Co się działo w Serbii w 1999 roku ?

Mocarstwa zachodnie zaproponowały Jugosławii w 1999r. Traktat w Rambouillet, ale warunki były specjalnie przygotowane tak, że były absolutnie nie do przyjęcia. Ta – spodziewana zresztą – odmowa dała Ameryce pretekst do zbombardowania kraju.

Dziś Kosowo – jutro cała Europa (Today Kosovo, Tomorrow All Of Europe):

https://www.youtube.com/watch?v=hEWXA2tksxA

Przekłady z języka angielskiego:

Problem Jugosławii zaczął się, gdy przywódca Jugosławii Josip Broz Tito nadał pełną autonomię mieszkańcom Kosowa. Mieli swoje szkoły, swoją policję, mieli swój parlament. Ale Kosowo nigdy nie dostało statusu niezależnej republiki w jugosłowiańskiej federacji tak jak Słowenia, Chorwacja, Czarnogóra czy Bosnia. Republika może w każdej chwili wycofać się z federacji. Kosowo jednak zawsze było terytorium Serbii. Popatrzcie tylko na tych członków organizacji, których niektórzy uważają za bojowników o wolność – inni za terrorystów.

Mocarstwa zachodnie zaproponowały Jugosławii Traktat w Rambouillet w 1999 roku, ale warunki były specjalnie przygotowane tak, że były absolutnie nie do przyjęcia przez rząd Jugosławii i przez cały naród, więc ta – spodziewana zresztą – odmowa dała Ameryce pretekst do zbombardowania kraju.

Serbia w roku 1995Mapa ukazuje sytuację w 1995 roku. Federacyjna Jugosławia przekształciła się w Serbię i Czarnogórę

Przyznanie przez Zachód niezależnego statusu państwowego dla Kosowa ogromnie wystraszyło wielu ludzi. Ponieważ jest wiele miejsc na świecie, gdzie tzw. mniejszości etniczne chcą być niezależne: Baskowie w Hiszpanii, Kurdowie w Turcji, Poludniowa Osetia, Tajwan w Chinach. Niektórzy zachodni politycy twierdzą, że Kosowo to wyjątkowy przypadek i nie stanowi precedensu..
Naprawdę?

* * * * * * *

Powód, dla którego nienawidzę USA (Reason Why I Hate USA – American Bombing of Serbia):

https://www.youtube.com/watch?v=Ju-Y73Qn05Q

Denerwuje ten dźwięk, co? – 

Tę syrenę słyszeliśmy przez 78 dni – dzień i noc plus huk wielokrotnych eksplozji od 4 marca do 9 czerwca 1999 roku. Bomby skierowane były głównie przeciwko cywilom. Ponad 20 tysięcy ton materiałów wybuchowych. Łącznie z bombami kasetowymi i 10 ton radioaktywnego zubożonego uranu zrzucono na 200 mniejszych i większych miast. Zniszczona infrastruktura cywilna szacowana jest na 250 miliardów dolarów.

NATO tłumaczyło, że te bombardowania były w celach humanitarnych, żeby zmusić Miloszewicza do podpisania ‚traktatu pokojowego i powstrzymania humanitarnej katastrofy’. Po wojnie jednakowoż NATO zmieniło swój pierwotny powód mordowania Jugosławii.

Po bombardowaniu Serbii przez NATO

Teraz wiadomo, że bombardowania Jugosławii przez NATO były kulminacją nielegalnej interwencji militarnej, która rozpoczęła się w połowie lat 90-tych, gdy Niemcy i USA zaczęły zbroić i szkolić KLA -Kosovo Liberation Army. Celowo rozpoczęto eskalacje konfliktów etnicznych, by sztucznie stworzyć potrzebę interwencji.

Kiedy państwa NATO ogłosiły swoje zamiary bombardowania Jugosławii, Serbowie tłumaczyli to jako pomoc dla bojownikow KLA i byli przerażeni tym, co stanie się z tubylczymi Serbami w Kosowie (250 tysięcy). Okazało się, że Serbowie mieli rację i mieli powody do strachu.

W czerwcu 2000 roku członkowie brytyjskiego parlamentu i komisja parlamentarna obu partii uznały, że bombardowanie Jugosławii było nielegalnym aktem agresji wobec suwerennego państwa. Każda zrzucona bomba była przestępstwem!

Denerwuje ten dźwięk, co? – Tę syrenę słyszeliśmy przez 78 dni – dzień i noc plus huk wielokrotnych eksplozji od 4 marca do 9 czerwca 1999 roku.

Właśnie teraz USA proponuje Serbii wstąpienie do NATO. Wbrew opinii publicznej i protestom Czarnogóra wstąpiła do Paktu Północno-Atlantyckiego.

* * * * * * *

Ostatnia wiadomość: 

  • Serbia uformowała międzynarodowy zespół prawników w celu postawienia NATO w stan oskarżenia za zbombardowanie Jugoslawii w 1999 roku. Zespół ten zostal zaproponowany przez Królewską Serbską Akadamię Nauki i Kultury, i składać się będzie z najlepszych prawników z Serbii, Niemiec, Francji, Włoch, Rosji, Grecji, Anglii i Turcji.

Atak na Jugosławię w 1999 roku i interwencja w Kosowie nie były zatwierdzone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ i dlatego zostało złamane prawo międzynarodowe.

Wiceprezydent Międzynarodowego Stowarzyszenia Rosyjskojęzycznych Prawników Michael Loffe twierdzi, że Serbia powinna była zaskarżyć NATO natychmiast po bombardowaniach.

Loffe uważa, że Serbia ma szansę na wytoczenie procesu. Naturalnie, że przewidywane są duże trudności:

  • USA może nie odpowiedzieć na pozew.
  • Inne kraje też będą starały się unikać wszelkiej odpowiedzialności.

Podstawą pozwu będzie fakt, że to bombardowanie nie było uznane przez żadną poważną międzynarodową organizację. NATO zaczęło bombardować Serbię 24 marca 1999 roku, bez poparcia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zakodowana jako Operacja S Alianckich była największym atakiem podjętym przez aliantów i pierwszą operacją, podjętą bez zatwierdzenia przez Radę Bezpieczeństwa. https://sputniknews.com/europe/201706101054505337-serbia-bombings-lawsuit/

Przetłumaczyła: Tiamat

WYBRANE KOMENTARZE

@ Autor

Dobry temat obnaża fałsz naszych niby „sojuszników” . Szkoda że polak mądry po szkodzie . 5*

Repsol 12.06.2017 16:24:58

@Repsol 16:24:58

Witam Cię :)

„Szkoda że polak mądry po szkodzie”. –

— Tak już często bywało.

Pozdrawiam.

zygmuntbialas 12.06.2017 16:27:32

Na szczęście USA i NATO swoim zdecydowanymi działaniami wojskowymi w porę zgasiła lokalny pożar w byłej Jugosławii

„Na szczęście USA i NATO swoim zdecydowanymi działaniami wojskowymi w porę zgasiła lokalny pożar w byłej Jugosławii. Pomimo faktu, że pierwsza kampania militarna USA i NATO w Bośni i Hercegowinie (1993-1995 lat) została przeprowadzona z mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Prawdą jest, że ich druga kampania w Serbii (1999) nie dostaŁa mandatu ONZ z powodu rosyjskiego weta. Ale Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze w 1999 roku zdecydował, że interwencja militarna USA i NATO o definicji „interwencja humanitarna” jest uzasadniona a zatem nie narusza prawa międzynarodowego.
Spójrz teraz na wszystkie 7 krajach, terytorium, które wcześniej była częścią Jugosławii, Słowenii, Serbii, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Macedonii i Kosowie. W ciągu ostatnich 17 lat po upadku reżimu Miloszevicia, krajom tym udało się bardziej lub mniej stworzenie nowoczesnej gospodarki, podniesienie poziomu życia mieszkańców i co najważniejsze żyją w spokojnym otoczeniu. To jest dokładnie to co byłoby niemożliwe bez interwencji wojskowej USA i NATO ”
—————————————————————————————-
Właśnie tak widzą sprawę „amerykańscy niezależni dziennikarze” jakim z pewnością jest Michael Bohm https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0%BE%D0%BC,_%D0%9C%D0%B0%D0%B9%D0%BA%D0%BB pracujący dla The Moscow Times
Michael Bohm w maju tego roku napisał artykuł pt „USA jako światowy żandarm czyli zło konieczne” i zamieścił go w Moskiewskim Komsomolcu.
Zacytowany wyżej fragment pochodził właśnie z tego artykułu.
http://www.mk.ru/politics/2017/05/17/ssha-kak-mirovoy-zhandarm-neobkhodimoe-zlo.html

ikulalibal 12.06.2017 17:57:00

@ikulalibal 17:57:00

„Na szczęście USA i NATO swoim zdecydowanymi działaniami wojskowymi w porę zgasiła lokalny pożar w byłej Jugosławii”. -

— Wszędzie wciskają swe macki. Przez kłamstwa, przekupstwo albo bombardowanie.

zygmuntbialas 12.06.2017 18:16:49

Dawno, dawno temu….

Na maturze z Propedeutyki wiedzy o społeczeństwie dostałem obniżoną ocenę, bo nie potrafiłem wskazać różnic pomiędzy paktem NATO a Układem Warszawskim. „Miałbyś 5, gdybyś wiedział, że UW jest paktem obronnym, a NATO – agresywnym” – powiedział egzaminator.
Było to w połowie lat 70-tych.
Teraz myślę : prorok to był jakiś, cy cuś….?

SZS 12.06.2017 20:33:04

Ale mamy prezydenta!

Rosja nie pozostawi bez uwagi wzmocnienia kontyngentu wojskowego w pobliżu swoich granic i w przypadku podobnych działań udzieli lustrzanej odpowiedzi – powiedział wiceprzewodniczący Komisji Obrony Dumy Państwowej Jurij Szwytkin, komentując słowa polskiego prezydenta Andrzeja Dudy o zwiększeniu amerykańskiej obecności wojskowej w kraju.

Wyraził też żal, że polski prezydent składa podobne oświadczenia, powodując, że jego kraj staje się celem w przypadku ewentualnego konfliktu. – Dziwne, że przywódca państwa bierze na zakładnika własny naród – dodał.

Całość: https://pl.sputniknews.com/polska/201706125657028-sputnik-rosja-polska-nato-duda/

Po prostu, rzeczywiście dziwne, aż we mnie zawrzało!!!

lorenco 12.06.2017 20:48:40

@SZS 20:33:04

„Było to w połowie lat 70-tych”. -

— Domowe wychowanie wykształciło wtedy w człowieku nawyk krytycznej oceny ówczesnej informacji. Dzisiaj wspominamy, że pod wieloma względami było uczciwiej, lepiej. W końcu o agresywnym imperializmie było dużo (i prawdziwie) i dzisiaj możemy powiedzieć, że relacje (np. z wojny w Wietniamie) były przedstawiane obiektywnie.
Nauczyciel historii mówił, że 7/8 frontu antyhitlerowskiego było po wschodniej stronie i trzeba było wielu lat, by człowiek przyznał: tak, to prawda.

zygmuntbialas 12.06.2017 21:36:45

@lorenco 20:48:40

Ale mamy prezydenta . Nie zmyślaj to następna marionetka sitwy przy korycie . Ave.

Duda 7Repsol 12.06.2017 21:38:58

@lorenco 20:48:40

Rosja… „udzieli lustrzanej odpowiedzi”;
Nasz… „kraj staje się celem w przypadku ewentualnego konfliktu”. -

— To jest żałosne. I bardzo smutne.

zygmuntbialas 12.06.2017 21:39:46

@Repsol 21:38:58

„Dziwne, że przywódca państwa bierze na zakładnika własny naród”własny naród to on ochrania a Polaków na zakładników!

lorenco 12.06.2017 22:54:21

@zygmuntbialas 21:39:46

Duda powiedział, że jak przyjedzie do Polski Trump, będzie chciał z nim omówić kwestię rozszerzenia kontyngentu wojsk amerykańskich.
Mysz sama szuka kota.

lorenco 12.06.2017 23:05:52

@lorenco 23:05:52

„Duda powiedział,…”. -

— To można było przewidzieć po kijowskim Majdanie. Politycy PiS ‚spisali się dzielnie’, więc można było przewidzieć ich zwycięstwo. Że ono było tak duże, to wpłynęło ekstra dmuchanie w sprawy uchodźców.
A Duda ma ‚swe zasługi’ w kwietniu 2010r. I powiem wyraźnie: zwalanie winy na J. Kaczyńskiego nie jest trafne, bo gdzie indziej jest ośrodek decyzyjny, na drugiej półkuli.

zygmuntbialas 12.06.2017 23:35:37

@zygmuntbialas 23:35:37

Zwalanie winy na J. Kaczyńskiego.
A co on może podskoczyć?

lorenco 12.06.2017 23:52:09

@lorenco 23:52:09

„A co on może podskoczyć?”. -

— Niewiele albo nic.

zygmuntbialas 13.06.2017 00:14:23

@Repsol 17:12:14

Ja się cały czas przyglądam i Katalonii i co będzie z Giblaltarem. Spróbuję zrobić podsumowanie z wyborów w Anglii. Bo wiadomo, ze los Gibraltaru będzie „negocjowany” przy okazji Brexitu. O ile Gibraltar może pozostać przy Anglii, to oczywiście chodzi o wizy i możność poruszania się bez wiz i paszportów po Europie.
Anglia nie popuści ani Las Malvinas (Falklandy) ani Gibraltaru. O ile na Falklandach można było „zaaranżować” referendum, w Gibraltarze jest na razie wielkie zamieszanie bo mieszkańcom, biznesom, rodzinom i narzeczonym do tej pory było wygodnie z Anglia i równocześnie z Hiszpania.  No i los Hiszpanii jest niepewny.
Ponieważ w Anglii się zrobił ‚ kadlubkowy” parlament, to „moc” negocjacji Brexitu trochę osłabła. Nie wiemy, jaki to będzie miało wpływ na ten cały Brexiti los Gibraltaru..
Przeciez, nie trzeba przypominać, ze Gibraltar ma wyjątkowe strategiczne znaczenie; i dla Anglii i dla Europy.

Najwyższy czas, żeby różni władcy tego świata przestali dzielić, parcelować, laczyć i rozdzierać grunty na planecie.

Biblijne prawo Jahwe do wywalania, przepędzania i mordowania ludzi,  powinno dawno tkwić w lamusie dziejów.
Nie wiem, czemu ludzkość się nie rozwinęła od czasów Kanaanu.

Tiamat 13.06.2017 01:55:30

@Tiamat 01:55:30

W międzyczasie, Nawalny pod kierunkiem USA rozpoczął w Rosji kampanie wyborcza.
Zdaje się, ze go aresztowali za niezarejestrowana demonstracje.

Ponieważ Amerykanie się nie znają na hakowaniu i na komputerach , należy się spodziewać więcej ulicznych burd i niespodzianek.

Tiamat 13.06.2017 02:34:44

@lorenco 23:05:52

Kiedyś, pamiętam, było takie „spostrzeżenie” , ze każdy przywódca narodu, ktory przybywa do Polski z oficjalna wizyta- kończy swoja karierę po takiej wizycie. Tak było w przypadku Forda, Szacha Iranu, Hajle Selasjego, no i ostatnio odwiedził Polskę Obama..
Jeszcze pamiętam, ze był i Kosygin…
Zobaczymy czy się to urocze proroctwo sprawdzi.

Tiamat 13.06.2017 03:34:50

@Repsol 16:24:58

„mądry po szkodzie”
Chyba żartujesz? Polak głupi i przed szkodą, i po szkodzie. Wystarczy się rozejrzeć i znajdziesz dziesiątki dowodów zaczynając od Iraku a kończąc na polityce krajowej.

Prawda Boli 13.06.2017 05:32:38

@Prawda Boli 05:32:38

Może wrócę do Nawalnego. Myślę, ze mogłam skrzywdzić USA.

12 czerwca 1612 roku Polaków wywalili z hukiem i trzaskiem z Kremla bo się bardzo brzydko zachowywali przez prawie 3 lata.
Straciliśmy wtedy wszelka szanse na tron moskiewski.
Zdaje się, ze Rosjan to wcale nie zmartwiło.

Rosja co roku, 12 czerwca, dość hucznie obchodzi rocznice tej „uroczystości” jako narodowe Święto Rosji.

W tym roku, pan Nawalny postanowil zrobic niespodzianke i zaklocic rodakom to wielkie swieto w roznych miastach Rosji.
Tematem awantur mialy byc uliczne oskarzenia Miedwiediewa o korupcje.

Mimo, ze Nawalny dostał zezwolenie na demonstracje, pod warunkiem, ze będzie się trzymał z daleka od miejsc zabaw, uroczystości i występów artystycznych – postanowił samowolnie zmienić wyznaczona trasę swoich protestów i urzadzić widowisko w samym środku zdarzeń.
Wszędzie interweniowała policja i chodziło zdaje się najbardziej o ochronę „gwardii ” Nawalnego, przed rozeźlonym tłumem, który nie miał zaplanowanej bijatyki.

Podstęp troszkę się nie udał, bo mimo, ze zachodnia prasa opowiada o tysiącach protestujących – to ilość protestujących była mocno przesadzona w zagranicznej prasie.
W zamieszaniu i ferworze sensacyjnych wieści dla Zachodu, media fotografowały nie tylko demonstrantów ale i uczestników uroczystości , którzy radośnie celebrowali rocznice wypędzenie Polaków z Kremla.

Wobec tego, można przypuszczać, bez żadnych dostępnych dowodów, że Nawalny i jego gwardia demonstrantów mogła być zainspirowana niekoniecznie przez USA, bo tam w ogóle nie znają historii. Nawet własnej. A co dopiero polskiej.

Zastanawia, ze trwające od z górą trzech lat protesty i demonstracje, utarczki z policją w takiej np. Francji – media zachodnie nie tłumacza (podpalanie samochodów) skorumpowanym bezwzględnym, dyktatorskim rządem Francji.

Natomiast rozpędzenie bezprawnych awantur chuligańskich w Rosji jest traktowane jako łamanie praw humanitarnych przez skorumpowanych tyranów.

A dr. Piskorski dalej siedzi.

Tiamat 13.06.2017 09:04:00

@Tiamat 09:04:00

„… rozpędzenie bezprawnych awantur chuligańskich w Rosji jest traktowane [przez zachodnie media] jako łamanie praw humanitarnych przez skorumpowanych tyranów”. -

— Tak było na Ukrainie, aż się udało wzniecić Majdan, a później wojnę. A Rosja jest smakowitym kęsem dla amerykańskiego ‚biznesu’. Można spodziewać się dalszych prób stworzenia awantur w Moskwie.
Nie będzie to chyba łatwe, bo jankesi nie tylko nie znają historii, ale też nie obserwują tego, co dzisiaj się dzieje. A mogliby dostrzec, że poziom życia w Rosji podniósł się znacznie, a bez motywów ekonomicznych trudno jest poruszyć masy.

zygmuntbialas 13.06.2017 09:35:56

KACZYŃSKI NIE CHCE, BY 11 LIPCA POLACY CZCILI PAMIĘĆ OFIAR UPA

http://kresy.pl/wydarzenia/kaczynski-nie-chce-by-11-lipca-polacy-czcili-pamiec-ofiar-upa/

Nie chce.

dron67 13.06.2017 12:21:53

@dron67 12:21:53

„Ze względu na naciski pojawiła się propozycja odrębnego upamiętnienia ukraińskiego ludobójstwa i przesunięcia Dnia Pamięci Męczeństwa Kresowian na dzień 17 września. Wygląda jednak na to, że PiS próbuje utrącić upamiętnienie ofiar OUN-UPA w dniu 11 lipca”. -

— To ci dopiero!
17 września! – Trzeba nie lada tupetu.

zygmuntbialas 13.06.2017 13:29:43

@Tiamat 09:04:00

Andrzej Szubert (nick: @opolczyk) napisał artykuł, link, fragment zamieszczony na końcu tego artykułu:

https://opolczykpl.wordpress.com/2017/06/12/849-lat-temu-padla-arkona/

Pani napisała recenzję, link:

http://zygumntbalas.neon24.pl/post/138855,co-sie-dzieje-na-swiecie-11-06-2017#comment_1390252

Tu odpowiedź A. Szuberta, link, zamieszczona też na końcu:

http://zygmuntbialas.blog.pl/2017/06/12/12-06-2017-co-sie-dzialo-w-serbii-w-1999-roku/comment-page-1/#comment-18333

zygmuntbialas 13.06.2017 13:47:16

@zygmuntbialas 13:47:16

Coś dziwnie cicho w w mendiach o Syrii, zatem wkleję artykuł:
Syria: Oddziały rządowe odcięły „rebeliantom” drogę ekspansji w głąb kraju. USA przegrywa!
http://xportal.pl/?p=29547

lorenco 13.06.2017 17:44:13

@Tiamat 09:04:00

„12 czerwca 1612 roku Polaków wywalili z hukiem i trzaskiem z Kremla…. Rosja co roku, 12 czerwca, dość hucznie obchodzi rocznicę tej „uroczystości” jako narodowe Święto Rosji.”

Pozwolę się z Panią nie zgodzić.

12 czerwca obchodzony jest w Rosji Dzień Rosji (День России), błędnie nazywane Świętem Niepodległości, jako rosyjskie święto państwowe. W dniu 12 czerwca 1990 obradował pierwszy Zjazd Deputowanych Ludowych RFSRR, na którym ogłoszono deklarację niepodległości państwowej Rosji. Dokładnie rok później odbyły się pierwsze wybory prezydenckie w tym kraju. Od 1994 data ta uznawana jest jako oficjalne święto państwowe. W 2001 roku ustaliła się obecna nazwa święta: „Dzień Rosji” (ros. День России), oficjalnie Święto Narodowe Rosji.

Natomiast wywalenie Polaków z hukiem i trzaskiem z Kremla w 1612 roku
nosi nazwę Dzień Jedności Narodowej, (День народного единства) i jako rosyjskie Święto Państwowe jest obchodzone 4 listopada. Święto to miało w zamyśle władz zastąpić przypadającą na 7 listopada rocznicę wybuchu rewolucji październikowej. Zmiany nazwy i okazji świętowanego wydarzenia dokonano 12 grudnia 2004.

SZS 13.06.2017 19:18:13

SZS

Sprawdziłam. Ma pan racje. Pomyliłam listopad z czerwcem.
Ale taka ładna pomyłka.

Tiamat 13.06.2017 21:31:11

@lorenco 17:44:13

http://xportal.pl/?p=29547

Przytoczę ostatni fragment tekstu:

„… w ciągu ostatniego miesiąca oddziały rządowe i Hezbollah zabezpieczyły całą granicę syryjsko-libańską. Jak się okazało, dżihadyści obecni po obu stronach granicy w rejonie Arsal zostali na trwałe spacyfikowani. Obecnie setki uchodźców powracają z Libanu do swych domów w przygranicznej części regionu Kalamun.

Komentarz Redakcji: Wygląda na to, że politycy USA, zamiast zrealizowania własnego cynicznego planu „New Middle East”, powinni się raczej spodziewać utraty znacznej części swych wpływów na Bliskim Wschodzie. Już widzimy te gorzkie łzy upokorzonych decydentów nowego Imperium Zła!”

zygmuntbialas 13.06.2017 21:32:20

Opublikowano za http://zygumntbalas.neon24.pl/post/138848,11-06-2017-co-sie-dzialo-w-serbii-w-1999-roku

 PS. Wzmiankowany w komentarzach artykuł Andrzeja Szuberta (nick: @opolczyk):

849 lat temu padła Arkona…

ArkonaGdy blisko osiem i pół wieku temu Arkona padła pod naporem niszczycielskich krystowierczych hord, wydawało się, że los kultury i tożsamości słowiańskiej został ostatecznie przesądzony. Grodzisko Arkona wraz ze znajdującą się w nim świątynią Świętowita było duchową stolicą rugijskich Ranów, ostatniego po śmierci obodryckiego Niklota wolnego plemienia Słowian i ostatniego wolnego skrawka Słowiańszczyzny. Atak krystowierczych hord skierowany był właśnie tylko przeciwko Arkonie. Agresor wiedział, że jej upadak złamie ducha oporu u Ranów, co faktycznie miało miejsce.
Wojskami agresora dowodził biskup Absalon, fanatyczny krystowierca, który częściej w ręku dzierżył miecz niż pastorał, modlitewnik czy różaniec. „Dobrą” nadjordańską nowinę roznosił ogniem i mieczem, siłą i przemocą. Za sobą pozostawiał rzekę przelanej niewinnej krwi.
Oblegana Arkona broniła się dzielnie przez kilka tygodni. Dopiero pożar zewnętrznych umocnień umożliwił hordom krystowierców wtargnięcie do grodu, zniszcznie go, świątyni i posągu Świętowita.
.
O Arkonie pisałem już parokrotnie:
.
https://opolczykpl.wordpress.com/2013/06/14/arkona-ostatni-bastion-zachodniej-slowianszczyzny/
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/06/12/arkona/
https://opolczykpl.wordpress.com/2012/06/10/12-czerwca-slowianski-dzien-pamieci-o-arkonie/
.
Wspominałem o niej też w dziesiątkach innych tekstów na tym blogu. Arkona na to po prostu zasługuje. Jest SYMBOLEM oporu i obrony własnej słowiańskiej tożsamości.
.
Dzisiaj w miejscu gdzie był ten legendarny już, słowiański gród, tylko resztki wału przypominają o jego istnieniu osiem i pół wieku temu.

Więcej czytaj na linku: https://opolczykpl.wordpress.com/2017/06/12/849-lat-temu-padla-arkona/

Odpowiedź Opolczyka dla Komentatorki Tiamat do komentarza powyżej:

~opolczyk
13 czerwca 2017 o 10:28

Droga Pani Tiamat
Odnoszę wrażenie, że Pani komentarz to trochę jak metoda „łapaj złodzieja”, czy „a u was Murzynów biją”…

Po kolei…

„Bo niestety od pradziejów różne cywilizacje się wyniszczają, i jeszcze żadna cywilizacja nie wydłubała nam elementu agresji z mózgu.”

Ale są takie cywilizacje i anty-kultury, które agresję celowo i świadomie propagowały i wzmacniały. Do nich w pierwszym rzędzie zaliczam fanatyczny rasistowski judaizm. Proszę przestudiować starotestamentowy podbój Kanaanu, który był jedną wielką eksterminacją i czystką etniczną wielu pogańskich królestw i ludów. Dokonywane było to rzekomo z woli, na rozkaz i przy aktywnej pomocy krwawego potwora Jahwe.

„A i nie zgadzam sie, bo to nie tylko „krystowiercy” niszczyli inne cywilizacje, w tym słowiańskie.”

Po pierwsze – Słowianie nie byli „cywilizacją” a kulturą przedmiejską, przedcywilizacyjną, wolną od wszelkich cywilizacyjnych degeneracji (cywilizacja niesie ze sobą więcej degeneracyjnych minusów niż „postępowych” plusów – już kiedyś o tym parokrotnie dyskutowaliśmy).

Ponadto wszystkie ludy słowiańskie, Słowianie Zachodni, Wschodni i Południowi, cała kultura słowiańska została nieomal doszczętnie zniszczona wyłącznie przez fanatyczne krystowierstwo.

Podobnie było z wieloma kulturami i cywilizacjami Indian. W obu Amerykach – Północnej i Południowej wyłącznie krystowierstwo przez wieki tępiło i niszczyło indiańskie kultury i cywilizacja. Przy tej okazji do piachu poszło dziesiątki milionów ofiar „nawracania”.

Podobnie było w Australii i na archipelagach Pacyfiku. Biali krystowiercy dopiero w latach 60-tych XX wieku Aborygenów australijskich uznali za ludzi. Wcześniej zaliczali ich do australijskiej flory i fauny.

Krystowierstwo podbiło połowę Afryki, pchało się i do Azji niosąc i tam fanatyzm i kult żydzizmu.

Na szczęście duże połacie Azji i kilka krajów, w tym dwa najludniejsze na świecie, oparły się fanatycznemu przerabianiu ich na wyznawców żydowskich idoli.

Tu dodam, że pogaństwo było równie fanatycznie zwalczane przez bratnie krystowiercom religie abrahamowe. Judaizm nienawidził pogaństwa. Tak samo islam.

I choć islam był tolerancyjny wobec „ludów księgi” (żydów i krystowierców), pogaństwo tępił równie fanatycznie jak krystowiercy.

To jest wspólna cecha wszystkich odżydowskich religii – nienawiść do pogaństwa, do „bałwochwalstwa”, zwalczanie go i narzucanie kultu żydowskiej atrapy boga – Jahwe – „Boga-Ojca” – Allaha.

Nawet rzekomo „dobry” galilejski „zbawiciel” pogan nie cierpiał i nimi gardził. Gdy rozsyłał „apostołów” z misją, nakazał im: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela”
(Mt 10,5—6)
A gdy poganka, Kanaanejka, chciała u niego szukać pomocy dla córki, „miłosierny” Joszue początkowo nie chciał jej przyjąć informując ją za pośrednictwem jego kolesiów „apostołów”:
„Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela.”
(Mt 15, 24)

Tylko do owiec z domu Izraela – czytaj – tylko do żydów…jestem posłany…

Wiem, że ostatecznie przyjął ją i wobec jej uporu nawet rzekomo „uleczył” jej córkę. Ale wcześniej jeszcze przyrównał ją i jej córkę jako poganki do psów:
„Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom i rzucać psom” (Mt 15, 26).

Jak widzimy, nawet „boski zbawiciel” gardził poganami. Co zresztą jest zrozumiałe – skoro jego starotestamentowy tatuńcio eksterminował pogan milionami. Nie neguję, że i w czasach przedkrystowierczych kultury i cywilizacje ginęły. Ale na tak masową skalę, jak tępili niekrystowiercze kultury i cywilizacje właśnie krystowiercy, nie robił tego nikt inny.

„Zwłaszcza, ze wiele słowiańskich plemion wyginęło już przed Chrystusem”.

Skąd Pani to wytrzasnęła. Przed „krystem” nie wyginęły żadne plemiona Słowian. „Wyginęły” jedynie nadawane im przez starożytnych, wzięte z sufitu ich nazwy. Starożytni Grecy nadali m.in Słowianom miano Hiperborejczyków. Rzymscy historycy tychże nazywali a to Germanami, a to Wenedami, a to jeszcze inaczej. A prawda jest taka, że nie było ani Hiperborejczyków, ani Germanów, ani Wenedów. Oni istnieli tylko w kronikach.

„Dlatego wydaje mi się, ze nie można rozpatrywać dziejów i pradziejów Słowian w kontekście jednej tylko grupy genetyczno- kulturowej.”

Nie utożsamiam genetyki z kulturą Słowian. Słowianie byli ludem niezwykle różnorodnym i mocno zróżnicowanym regionalnie, a ponadto gościnnym i już w starożytności pozwalali wielu obcym osiedlanie się na ich terenach – pod warunkiem, że obcy szanować będą zastany ład i kulturę. Słowiańszczyzna to wspólna tolerancyjna kultura a nie geny i szowinizm etniczny.

„I gdy chodzi o grupy słowiańskie – inne wiadomości podają w Belgradzie na Kalemegdanie, a inne podają polskie źródła. Byłam w szoku.”

Nie ma powodu wpadać w szok. Problem polega na tym, że jedni i drudzy bazują na najczęściej zafałszowanych przez krystowierców fałszywych źródłach. Było częstą praktyką, że różni „kronikarze” tym samym plemionom słowiańskim nadawali różne nazwy, a różnym plemionom te same nazwy. W tym galimatiasie „etykietek” nie da się już połapać i stąd całą tę debatę o nazewnictwie plemion słowiańskich dawno wywaliłem do kosza. Bo to droga donikąd.

„Skryby po dworach spisywały dzieje pod dyktando władców”.

W krystowierczej średniowiecznej Europie skrybami był wyłącznie kler. I to on fałszował dzieje, a ponadto nadania i przywileje dla siebie. Władcy często nie mieli z tym nic wspólnego – a niepokornych władców zastraszano klątwami. Nam wymazano z historii np. Bolesława II Zapomnianego. Nie na polecenie innych władców piastowskich. Była to wola duszpastuchów – biskupów. To oni fałszowali naszą historię.

„Biblia nie jest dokumentem historycznym i nie należy się na nią powoływać.”

Od lat piszę, że żydo-biblia jest wyssanym z palca zbrodniczym, rasistowskim bełkotem.

„Tanach/Stary Testament to po prostu udrapowana w pismo święte rasistowska ideologia narodu wybranego, to gloryfikacja rasistowskich czystek etnicznych prowadzonych z czynną pomocą i z woli Jahwe, opisy krwawych wyczynów psychopatycznego Jahwe, oraz ciągłe straszenie jego wyznawców mrożącymi krew w żyłach katastrofami i karami za nieposłuszeństwo. I obietnice zesłania mesjasza, który zbuduje Syjon/wielki Izrael panujący nad wszystkimi wrogami. A wszystko to razem wyssane jest z palca.
I takie to sadystyczno-makabryczne wymysły nazywane są pismem świętym.”
https://opolczykpl.wordpress.com/biblia-czym-jest-rzeczywiscie/

Pozdrawiam

Opolczyk

Opublikowano za: http://zygmuntbialas.blog.pl/2017/06/12/12-06-2017-co-sie-dzialo-w-serbii-w-1999-roku/comment-page-1/#comment-18333

Od redakcji KIP

Polecamy więc, zwłaszcza dla  Dociekliwych i Samodzielnie Myślących, przeczytanie w  temacie  wielowiekowej ekspansji judeo-chrześcijańskiego, satanistycznego Zachodu i wnikliwe przeanalizowanie co najmniej zamieszczone na poniższych linkach teksty i połączenie wielu „puzli” w pełniejszy obraz. Zalecamy czytanie i analizowanie w podanej kolejności.

·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/06/wyznanie-agenta-cia-dostalismy-miliony-na-rozbicie-jugoslawii/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/kabalistyczny-wyrok-trybunalu-w-hadze-w-imieniu-zbrodniarzy-nowego-porzadku-swiata/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/06/jak-niemcy-stworzyli-ukraine/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/judzenie-i-szczucie-polakow-przeciw-rosji/
·         607 rocznica zwycięstwa Słowian pod Grunwaldem
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/czy-przeciw-polsce-toczy-sie-wojna/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/ryszard-zieba-ukraina-jako-przedmiot-rywalizacji-miedzy-zachodem-a-rosja/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/rusini-a-ukraincy/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/manipulowanie-stosunkami-polski-i-rosji/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/zydowscy-kaci-nkwd/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/jak-zydowscy-pretorianie-hitlera-zainicjowali-holocaust/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/03/media-przemilczaja-najgorszy-holokaust-w-dziejach-ludzkosci-zydowscy-mordercy-zabijaja-66-mln-w-sowieckich-gulagach/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/rosja-i-putin-czyli-nieistniejace-zagrozenie/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/uszkujnik-paradoksy-historii-tajna-historia-rosji-europy-i-swiata/
·         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/03/niech-zyje-wolna-i-demokratyczna-iii-rzydopospolita-polska-ojczyzna-wykletych-milionow-polakow-o-ktorych-okupant-nie-pamieta/

Wnikliwe przestudiowanie i przemyślenie zawartych treści zaoszczędzi czytania kilkudziesięciu tysięcy stron, w tym zwłaszcza gazetowej „sieczki”, gdzie ważna prawda ukryta jest w mieszance wielkich kłamstw z mało ważną prawdą, która służy jedynie uwiarygodnieniu wielkich kłamstw.

Więc trzeba czytać i analizować, analizować, analizować… i wydobywać ważną prawdę na powierzchnię oraz … realizować według zasady australijskich Aborygenów: „Musisz stać się tą zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.”

Redakcja KIP

Comments

  1. nanna says:

    Rozwalenie Jugosławii w 1999 roku było zaledwie poprawką tego, co spartolili w 1914 robiąc z tego I. wojnę światową.
    Plany realizują oni bez względu na czas i miejsce, i cała sztuka polega na tym, by jakoś realizacji tych planów zapobiec.

    http://austro-wegry.info/viewtopic.php?t=1355

    Na pierwszy ogień pójdzie tekst zapewniający o wsparciu niemieckiego sojusznika, tj. telegram kanclerza, Bethmanna-Hollwega do niemieckiego ambasadora w Wiedniu.
    Berlin, 6 lipca 1914 r.

    Cytat:
    Poufne. Dla osobistej informacji i porady Waszej Ekscelencji
    Wczoraj ambasador Austro-Węgier przekazał Cesarzowi poufny osobisty list od Cesarza Franciszka Józefa, w którym przedstawia obecną sytuację z austro-węgierskiego punktu widzenia, oraz opisuje środki, które Wiedeń ma na widoku. Kopia tego listu zostaje przesłana do Waszej Ekscelencji.
    Odpowiedziałem dzisiaj hrabiemu Szagyeny w imieniu Jego Wysokości, że Jego Wysokość przesyła podziękowania Cesarzowi Franciszkowi Józefowi za jego list i wkrótce odpowie nań osobiście. W tym czasie Jego Wysokość pragnie powiedzieć, że nie jest ślepy na niebezpieczeństwo, które zagraża Austro-Węgrom i tym samym Trójprzymierzu, jako wynikowi rosyjskiej i serbskiej panslawicznej agitacji. Wiadomo, że Jego Wysokość czuje pełne zaufanie do Bułgarii i jej władcy i naturalnie ma skłonności do otoczenia opieką naszego starego sojusznika Rumunię i jej księcia, Hohenzollerna. Jednak całkowicie rozumie, że Cesarzowi Franciszkowi Józefowi, zważywszy na postawę Rumunii i niebezpieczeństwo nowego sojuszu bałkańskiego, skierowanego przeciw Monarchii Dunajskiej, zależy na doprowadzeniu do porozumienia pomiędzy Bułgarią a Trójprzymierzem. (…) Co więcej, Jego Wysokość dołoży starań w Bukareszcie, nawiązując do życzeń Cesarza Franciszka Józefa, aby wpłynąć na Króla Karola, aby wypełnił obowiązki swojego sojuszu, aby wyrzekł się Serbii i nacisnął na rumuńskie agitacje skierowane przeciw Austro-Węgrom.
    Na koniec, tak bardzo, jak tyczy to Serbii oczywiście, Jego Wysokość nie może wtrącać się do obecnego sporu pomiędzy Austro-Węgrami a tym krajem, jako że nie leży to w jego kompetencjach. Jednak Cesarz Franciszek Józef może być spokojny, że Jego Wysokość będzie wiernie stał przy Austro-Węgrzech, jak wymagają tego zobowiązania tego sojuszu i wiekowa przyjaźń.

    – Bethmann-Hollweg

    Następnie treść ultimatum austro-węgierskiego:

    Cytat:

    23 lipca 1914 roku, Hrabia Leopold von Berchtold, c. i k. Minister Spraw Zagranicznych Monarchii Austro-Węgier, do von Giesla, Ministra w Belgradzie:

    Wiedeń, 22 lipca 1914 roku.

    Niech Wasza Ekscelencja przekaże tę notę Królewskiemu Rządowi po południu w czwartek, 23 lipca: 31 marca 1909 roku Królewski Minister Serbii na Dworze we Wiedniu złożył, w imieniu swojego Rządu, następującą deklarację Cesarsko-Królewskiemu Rządowi:
    Serbia uznaje, że jej prawa nie zostały naruszone przez sytuację w Bośni i w związku z tym podporządkuje się ona decyzjom osiągniętym przez Władze w połączeniu z Artykułem 25 Traktatu Berlińskiego. Serbia, akceptując zawiadomienie Wielkich Mocarstw, zobowiązuje się do zaniechania postawy protestu i oporu, co na siebie nałożyła z szacunkiem do aneksji od ostatniego października, ponadto zobowiązała się zmienić tendencję swojej obecnej polityki wobec Austro-Węgier i do życia na stopie przyjaznych i życzliwych stosunków na przyszłość.
    Teraz historia ostatnich kilku lat, a szczególnie bolesne wydarzenia z 28 czerwca, udowodniły obecność ruchu wywrotowego w Serbii, którego celem jest oddzielenie pewnych części swojego terytorium z Monarchii Austro-Węgierskiej. Ten ruch, który powstał właśnie pod okiem Rządu Serbskiego, później znalazł wyraz w aktach terroryzmu poza terytorium Królestwa, w przypadkach zamachów i morderstw.
    Daleki od spełniania tych formalnych obowiązków, zawartych w swojej deklaracji z 31 marca 1909 roku, Królewski Rząd Serbski nie uczynił nic, aby stłumić ten ruch. Tolerował kryminalne aktywności różnych związków i stowarzyszeń skierowanych przeciwko Monarchii, niekontrolowane wypowiedzi w prasie, gloryfikowanie autorów zamachów, uczestnictwo oficerów i urzędników w wywrotowych intrygach; tolerował niezdrową propagandę w publicznych wydawnictwach; oraz tolerował każdą manifestację, która mogła zwodzić ludność Serbii w kierunku nienawiści do Monarchii i pogardy dla Jej instytucyj.
    Ta tolerancja, której winien był Rząd Serbski, była ciągle widoczna w momencie, kiedy wydarzenia z dwudziestego ósmego czerwca pokazały całemu światu straszne konsekwencje takiej tolerancji.
    Od mężów stanu i wyznań kryminalnych autorów zamachu z dwudziestego ósmego czerwca jasnym jest, że morderstwo w Sarajewie było wymyślone w Belgradzie, że mordercy otrzymali broń i bomby, w które byli wyposażeni, od serbskich oficerów i urzędników należących do Narodnej Odbrany, i, ostatecznie, że wysyłka kryminalistów i ich broni do Bośni została zorganizowana i przeprowadzona przy pomocy serbskich władz granicznych.
    Dostarczone przez dochodzenie wyniki nie pozwalają dłużej Cesarskiemu i Królewskiemu Rządowi podtrzymywać stanowiska cierpliwej tolerancji, które od lat pokazywało kierunek tych agitacyj, które skupiają się w Belgradzie i stąd rozprzestrzeniają się na terytoria Monarchii. Zamiast tego, te wyniki narzucają na Cesarski i Królewski Rząd obowiązek położenia kresu tym intrygom, które stanowią stałą groźbę dla pokoju Monarchii.
    Żeby osiągnąć tego koniec, Cesarski i Królewski Rząd widzi się zmuszonym żądać, aby Rząd Serbski udzielił oficjalnego zapewnienia, że potępi propagandę skierowaną przeciwko Austro-Węgrom, to jest całość działań, których ostatecznym celem jest oddzielenie od Monarchii terytoriów, które do Niej należą; i że uzna swój obowiązek stłumić, w każdym znaczeniu tego słowa, tę kryminalną i terrorystyczną propagandę. Żeby nadać tym zapewnieniom uroczystą postać, Królewski Rząd Serbski opublikuje na pierwszej stronie swojego oficjalnego organu z 13/26 lipca następującą deklarację:
    „Królewski Rząd Serbii potępia propagandę skierowaną przeciwko Austro-Węgrom, to jest całość działań, których ostatecznym celem jest oddzielenie od Monarchii Austro-Węgier terytoriów, które do Niej należą, i szczerze żałuje strasznych konsekwencyj tych kryminalnych transakcyj.
    Królewski Rząd Serbii wyraża ubolewanie, że oficerowie i urzędnicy serbscy brali po części udział we wspomnianej wyżej propagandzie i w ten sposób zagrozili przyjaznym i życzliwym stosunkom, do kultywacji których Królewski Rząd uroczyście się zobowiązał swoimi deklaracjami z 31 marca 1909 roku.
    Królewski Rząd, który nie pochwala i odpiera każdy pomysł i każdą możliwość wtrącania się do losów ludności jakiejkolwiek części Austro-Węgier, wyraża ubolewanie, gdyż jest jego najbardziej wyraźnym obowiązkiem zwracać uwagę na oficerów, urzędników i całej ludności królestwa, że na przyszłość będzie kontynuował najwyższą surowość w stosunku do osób, które staną się winne takich działalności, działalności do których zapobieganiu i tępieniu Rząd użyje wszelkich wysiłków.”
    Ta deklaracja powinna być równocześnie przedstawiona uwadze Armii Królewskiej w rozkazie dnia od Jego Królewskiej Mości Króla i przez publikację w oficjalnym organie armii.
    Ponadto, Królewski Rząd Serbski zobowiąże się do:

    1. zakazania rozpowszechniania każdej publikacji, która będzie podburzać nienawiść i pogardę do Monarchii, i której generalna tendencja będzie skierowana przeciwko terytorialnej integralności tejże;

    2. natychmiastowego rozwiązania Narodnej Odbrany, skonfiskowania jej wszystkiego, co odnosi się do propagandy, i do postąpienia w ten sam sposób z innymi związkami i ugrupowaniami w Serbii, które zajmują się propagandą przeciwko Austro-Węgrom; Królewski Rząd podejmie takie środki, jakie są niezbędne do upewnienia się, że rozwiązane ugrupowania nie będą kontynuować swoich działań pod innymi nazwami i w innych formach;

    3. bezzwłocznego wyeliminowania z rozporządzeń publicznych w Serbii wszystkiego, czy powiązanego z nauczaniem wojska, czy z metodami nauczania, co służy lub może służyć żywieniu propagandy przeciwko Austro-Węgrom;

    4. usunięcia ze służb militarnej i administracyjnej ogólnie wszystkich oficerów i urzędników, którzy byli winni rozprowadzaniu propagandy przeciwko Austro-Węgrom, których nazwiska Cesarski i Królewski Rząd rezerwuje sobie prawo podania Rządowi Królewskiemu podczas przesyłania istotnych dowodów będących w jego posiadaniu;

    5. wyrażenia zgody na współpracę w Serbii organów Cesarskiego i Królewskiego Rządu podczas tłumienia ruchów wywrotowych skierowanych przeciwko jedności Monarchii;

    6. ustanowienia dochodzenia sądowego wobec wszystkich uczestników konspiracji z dwudziestego ósmego czerwca, których można znaleźć na terytorium serbskim; organy Cesarskiego i Królewskiego Rządu wydelegowani w tym celu wezmą udział w postępowaniu prawnym odbywającym się w tym celu;

    7. podjęcia z całym pośpiechem aresztowania majora Woisława Tankosić’a i Milana Ciganowicza, urzędnika serbskiego, który został wyjawiony przez wyniki śledztwa;

    8. zapobieżenia skutecznymi środkami uczestnictwa władz serbskich w przemycie przez granicę broni i materiałów wybuchowych; zwolnienia ze służby i surowego ukarania tych członków Służby Granicznej w Szabac i Losnica, którzy pomogli przekroczyć granicę autorom przestępstwa w Sarajewie;

    9. udzielenia wyjaśnień Cesarskiemu i Królewskiemu Rządowi dotyczących nieuzasadnionych wypowiedzi wysokich funkcjonariuszy serbskich w Serbii i za granicą, którzy, bez szacunku dla swojej oficjalnej pozycji, nie wahali się wyrazić się we wrogi sposób odnośnie Austro-Węgrach od zamachu dwudziestego ósmego czerwca;

    10. bezzwłocznego poinformowania Cesarskiego i Królewskiego Rządu o podjętych środkach stanowiących się na powyższe punkty.
    Cesarski i Królewski Rząd oczekuje na odpowiedź od Rządu Królewskiego najpóźniej w sobotę, dwudziestego piątego bieżącego miesiąca, o szóstej po południu.
    Do tej noty zostało dołączone przypomnienie o wynikach śledztwa w Sarajewie, w rozmiarach, jakich odnoszą się do funkcjonariuszy wymienionych w punktach 7 i 8.

    DODATEK:
    „Śledztwo podjęte przez sąd w Sarajewie przeciwko Gawriłło Principowi i jego towarzyszy ze względu na popełniony zamach 28 czerwca bieżącego roku z winą wspólników, trwało dopóki nie dotarto do następujących wniosków:

    1. Plan zamordowania Arcyksięcia Franciszka Ferdynanda podczas jego pobytu w Sarajewie został spreparowany w Belgradzie, przez Gawriłło Principa, Nedeljko Cabrinović’a, niejakiego Milana Ciganović’a i Trifko Grabescha przy pomocy majora Voija Tankosić’a.

    2. Sześć bomb i cztery pistolety Browning z amunicją – użyte jako narzędzia przez przestępców – zostały zdobyte i podarowane Principowi, Cabrinović’owi i Grabeschowi w Belgradzie przez niejakiego Milana Ciganović’a i majora Voija Takosić’a.

    3. Bomby są granatami ręcznymi pochodzącymi ze składu broni Armii Serbskiej w Kragujevac.

    4. Aby zagwarantować powodzenie zamachu, Ciganović nauczył Principa, Cabrinović’a i Grabescha używać granatów i udzielił lekcyj strzelania pistoletami Browning w lesie nieopodal strzelnicy w Topschider.

    5. Aby umożliwić przejście Principa, Cabrinović’a i Grabescha przez granicę z Bośnią i Hercegowiną i przemycić ich broń, Ciganović zorganizował całkowicie tajny system transportu. Wejście przestępców i ich broni do Bośni i Hercegowiny zostało wykonane przez głównych urzędników granicznych w Szabatz (Rade Popović) i Losnica, jak również przez agenta celnego Budivoj Grbić w Losnicy, przy współudziale kilku innych.”
    Przy okazji wręczania tej noty, proszę Waszą Ekscelencję o dodanie ustnie, że – w przypadku nie otrzymania bezwarunkowej pozytywnej odpowiedzi Rządu Królewskiego w tym czasie – po czasie 48 godzin nieprzekraczalnego terminu odnośnie tej noty, mierzonego od dnia i godziny Pańskiego otrzymania jej, zostanie Pan zobowiązany do opuszczenia c.-k. Ambasady w Belgradzie razem ze swoim personelem.

    – Hrabia Berchtold

    Odpowiedź Królewskiego Rządu Serbskiego na ultimatum:

    Cytat:

    25 lipca 1914 roku

    Rząd Królewski otrzymał wiadomość od Cesarskiego i Królewskiego Rządu 23 bm. i jest przekonany, że jego odpowiedź rozproszy wszystkie nieporozumienia, które zagrażają zniszczeniem przyjaznych i życzliwych stosunków pomiędzy monarchią austriacką i Królestwem Serbii.
    Rząd Królewski jest świadomy, że nigdzie nie były ponawiane protesty przeciwko wielkiej przyjaznej Monarchii, jak te, które były raz wyrażone w Skupczynie, jak i deklaracja i działania odpowiedzialnych przedstawicieli państwa w owym czasie, i które zostały przerwane przez serbską deklarację 31 marca 1909 roku; ponadto, że od tego czasu ani różne władze królestwa, ani urzędnicy nie spróbowali zmieniać stanu politycznego i prawnego utworzonego w Bośni i Hercegowinie. Królewski Rząd oświadcza, że C. i K. Rząd nie poczynił w tym sensie żadnego protestu wyłączając przypadek tekstu, odnośnie którego C. i K. Rząd otrzymał całkowicie satysfakcjonujące wyjaśnienie. Podczas kryzysu bałkańskiego, Serbia dała w wielu przypadkach dowód swojej pokojowej i umiarkowanej polityki, i to, że pokój został zachowany, jest zasługą Serbii i jej poświęceń, które poniosła w interesie pokoju w Europie.
    Nie można zmusić Rządu Królewskiego do odpowiedzialności za wypowiedzi o charakterze prywatnym, jak i za przypadki artykułów prasowych i pokojowej pracy społeczeństwa. Za wypowiedzi, które mają wiele wspólnego w brzmieniu z tymi w innych krajach, i które zwykle pozostają poza kontrolą państwa. Rząd Królewski pokazał uprzejmość w rozwiązywaniu całej serii problemów, które narosły pomiędzy Serbią a Austro-Węgrami, dzięki czemu mógł rozwiązać wiele z nich na korzyść obu krajów.
    Dlatego też Rząd Królewski był boleśnie zaskoczony przez stwierdzenia, że obywatele Serbii brali udział w przygotowaniach do zamachu w Sarajewie. Rząd spodziewał się być zaproszonym do współpracy w śledztwie dotyczącym przestępstwa i był gotowy, celem udowodnienia swojej całkowitej słuszności, wszcząć postępowanie przeciwko wszystkim osobom, odnośnie których otrzymałby informacje.
    Nawiązując do życzeń C. i K. Rządu, Rząd Królewski jest przygotowany do poddania sądowi, bez zwracania uwagi na pozycję i rangę, każdego obywatela serbskiego, którego uczestnictwo w przestępstwie w Sarajewie zostanie udowodnione. Rząd zobowiązuje się szczególnie do opublikowania 26 lipca na pierwszej stronie swojego oficjalnego organu następującego ogłoszenia:
    „Królewski Rząd Serbski potępia każdą propagandę, która mogłaby być skierowana przeciwko Austro-Węgrom, tj. całość działań celujących w oddzielenie poszczególnych terytoriów od monarchii Austro-Węgier i wyraża szczere ubolewanie z powodu pożałowania godnych konsekwencyj tych kryminalnych machinacyj…
    Rząd Królewski wyraża ubolewanie, że, nawiązując do noty C. i K. Rządu, pewni serbscy oficerowie i funkcjonariusze brali udział we wspomnianej propagandzie, i że z tego powodu zagrozili przyjaznym stosunkom, do których Rząd Królewski uroczyście się zobowiązał przez deklarację z 31 marca 1909 roku…
    Rząd Królewski zobowiązuje się również:

    1. Podczas następnego spotkania w Skupczynie do ucieleśnienia w prawie prasowym klauzuli, a mianowicie, że podburzanie do nienawiści i pogardy do Monarchii będzie karane najbardziej poważnie, jak i każda publikacja, której generalna tendencja jest skierowana przeciwko terytorialnej integralności Austro-Węgier.
    Zobowiązuje się, patrząc na nadchodzącą rewizję konstytucji, do zawarcia poprawki w Art. 22 prawa konstytucyjnego, która zezwala na konfiskatę takich publikacyj, jako że jest to obecnie niemożliwe ze względu na jasną definicję w Art. 12 konstytucji.

    2. Rząd nie ma żadnych dowodów, i nota C. i K. Rządu ich nie przedstawia, że stowarzyszenie Narodna Odbrana i inne podobne stowarzyszenia popełniły do tej pory jakiekolwiek przestępcze działania przez któregokolwiek ze swoich członków. Mimo wszystko jednak, Rząd Królewski akceptuje żądanie C. i K. Rządu i rozwiązuje stowarzyszenie Narodna Odbrana, jak i każde stowarzyszenie skierowane przeciwko Austro-Węgrom.

    3. Królewski Rząd Serbski zobowiązuje się do bezzwłocznego wyeliminowania z rozporządzeń publicznych w Serbii wszystkiego, co mogłoby wspierać propagandę skierowaną przeciwko Austro-Węgrom pod warunkiem, że C. i K. Rząd dostarczy dowody takiej propagandy.

    4. Rząd Królewski jest również gotowy do zwolnienia tych oficerów i urzędników ze służb wojskowych i cywilnych, odnośnie których zostało udowodnione przez sądowe śledztwo, że byli winni działań przeciwko integralności terytorialnej Monarchii; Rząd spodziewa się, że C. i K. Rząd skontaktuje się z nim celem rozpoczęcia śledztwa nazwisk tych oficerów i urzędników, i faktów, z którymi zostali powiązani.

    5. Rząd Królewski przyznaje, że nie rozumie sensu i zakresu żądania C. i K. Rządu, które tyczy się obowiązku ze strony Rządu Królewskiego do dopuszczenia do współpracy urzędników C. i K. Rządu na terytorium serbskim, ale deklaruje, że jest jego wolą zaakceptowanie każdej współpracy, która nie jest sprzeczna z prawem międzynarodowym i prawem karnym, jak i z przyjacielskimi i życzliwymi stosunkami.

    6. Rząd Królewski uważa za swój obowiązek rozpoczęcie śledztwa wobec wszystkich tych osób, które uczestniczyły w zamachu 28 czerwca i które znajdują się na jego terytorium. Jak dotąd, uznano współpracę w tym śledztwie ze specjalnie wydelegowanymi urzędnikami C. i K. Rządu, ale nie może ona zostać zaakceptowana, gdyż byłoby to pogwałcenie konstytucji i prawa karnego. Ale w niektórych przypadkach wyniki śledztwa mogą zostać przekazane urzędnikom Austro-Węgier.

    7. Rząd Królewski zarządził wieczorem tego dnia, w którym otrzymano notę, aresztowanie majora Woisława Tankosić’a. Jednak, jak dotąd, zainteresowano się Milanem Cigatowić’em, który jest obywatelem Monarchii Austro-Węgier, i który został zatrudniony od 28 czerwca w Departamencie Kolei, nie możliwe było zlokalizowanie go i został wysłany za nim list gończy.
    C. i K. Rząd jest proszony o przedstawienie, jak szybko to możliwe, dla celów prowadzenia śledztwa, obecnych podejrzeń i dowodów uzyskanych podczas śledztwa w Sarajewie.

    8. Rząd Serbski wzmocni i poczyni ostrzejsze środki dla stłumienia przemytu broni i materiałów wybuchowych.
    Jest to automatycznie związane z natychmiastowym wszczęciem postępowania i surowym ukaraniem tych urzędników służby granicznej na linii Szabac-Losnica, którzy złamali swoje obowiązki i którzy pozwolili zamachowcom przekroczyć granicę.

    9. Rząd Królewski jest gotowy udzielić wyjaśnień o wypowiedziach, których jego urzędnicy w Serbii i za granicą udzielili w wywiadach po zamachu, i które, nawiązując do twierdzenia C. i K. Rządu, były wrogie Monarchii. Gdy tylko C. i K. Rząd wskaże szczegóły, gdzie te wypowiedzi zostały poczynione i udowodni, że te wypowiedzi zostały w rzeczywistości udzielone przez wspomnianych funkcjonariuszy, Rząd Królewski sam zadba, aby zostały zebrane niezbędne dowody i zeznania.

    10. Rząd Królewski poinformuje C. i K. Rząd tak wyczerpująco, jak nie zostało to umieszczone w tej nocie, o przedsięwziętych środkach, jak tylko każdy z nich będzie wprowadzany do działania.
    Królewski Rząd Serbski wierzy, że będzie we wspólnym interesie nie przyśpieszanie rozwiązania tej sprawy i dlatego też jest, w przypadku gdyby C. i K. Rząd nie czuł się usatysfakcjonowany tą odpowiedzią, gotowy, jak zawsze, do zaakceptowania rozwiązania pokojowego bądź to przez oddanie decyzji Trybunałowi Międzynarodowemu w Hadze lub zostawiając decyzję Wielkim Mocarstwom, które uczestniczyły w pracy nad deklaracją daną 18-31 maja 1909 r. przez Rząd Serbski.

    A na koniec wypowiedzenie wojny…

    Cytat:

    Hrabia Leopold von Berchtold, c. i k. Minister Spraw Zagranicznych Monarchii Austro-Węgier, do M. N. Pašić’a, Premiera i Ministra Spraw Zagranicznych Królestwa Serbii:

    Wiedeń, 28 lipca 1914 roku.

    Królewski Rząd Serbii nie odpowiedział w sposób satysfakcjonujący na notę z 23 lipca 1914 roku, przedstawioną przez austro-węgierskiego Ministra w Belgradzie. Cesarski i Królewski rząd jest zmuszony sam zajmować się ochroną swoich praw i interesów, i, co jest tego wynikiem, musi uciec się do siły broni. W rezultacie, Austro-Węgry uznają się odtąd za będące w stanie wojny z Serbią.

    – Hrabia Berchtold

    (na dole zaznaczono, że teksty zamieściła strona http://www.vae.victis.gryfin.net. Ale ona już nie istnieje, więc daję link do http://austro-wegry.info/viewtopic.php?t=1355 oraz tu wklejam co było, póki jest – nana)

Wypowiedz się