List Zbigniewa Gelzoka do Premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie bezprawia budowlanego korporacji telekomunikacyjnych

Poniżej po raz kolejny zwracam uwagę iż Pani Wanda Buk i inni pracownicy Ministerstwa Cyfryzacji łącznie z Premierem działają na szkodę skarbu państwa i próbują zatuszować gigantyczną skalę przestępstw telekomów. W grę wchodzą miliardy złotych więc i obiecana korzyść musi być gigantyczna. Tą sprawę jak i zdrowia jutro puszczam do Prokuratury.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania
Elektroskażeniom „Prawo do Życia”
Z siedzibą w Rzeszowie
Adres koresp.: Ul. Bracka 16 A 44-251 Rybnik

Rybnik 02.09.2019

Sz. Pan Mateusz Morawiecki
Prezes Rady Ministrów
00-583 Warszawa
Al. Ujazdowskie 1/3

Dotyczy jednej z największych afer w historii Polski-rząd Rzeczypospolitej Polskiej nie reaguje na masową skalę przestępstw z art. 90 ustawy prawo budowlane popełnianych przez firmy telekomunikacyjne a w szczególności ma masowe przekręty spółki P 4 dokonywane w sposób bezczelny i celowy.

W związku z faktem, iż coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę, iż firmy telekomunikacyjne, które oszukują organy, sądy oraz obywateli występując o pozwolenia na budowę, użytkowanie, decyzje o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla wielokrotnie zaniżonych mocy (notorycznie robi to spółka P 4) a potem zaraz dokonują bezprawnej rozbudowy (dotyczy również budowy na istniejących obiektach), co w świetle obowiązującego prawa jest nielegalne są chronieni przez członków rządu (Ministerstwo Cyfryzacji).

W istocie wyłania się największa afera w historii, ponieważ tuszuje się sprawy gdzie w grę wchodzi kilka miliardów złotych z tytułu opłat legalizacyjnych, kar z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego oraz życie i zdrowie ludzkie.

W świetle powyższego przyjmując jednolite orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie w tym NSA II OSK 1237/17 w wyroku z dnia 03.04.2019 roku podkreślił, że cytuje;
Maszt stanowi całość techniczno – użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami (anteny wraz zasilaniem i oprzyrządowaniem), a zatem zainstalowanie na maszcie kolejnych anten należy zakwalifikować jako rozbudowę obiektu budowlanego wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę. Roboty budowlane polegające na budowie (rozbudowie) stacji bazowej telefonii komórkowej nie zostały zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie inwestor montując kolejne anteny w 2012r. i 2013r. dokonał rozbudowy stacji bazowej telefonii komórkowej.
NSA II OSK 789/17 w wyroku z dnia 20.03.2019 roku podkreśla, że cytuje;

Dokonując powiązania prawidłowo określonej wersji wykładni art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. ze stanem faktycznym sprawy, należy przyjąć, że z jednej strony rozszerzenie planowanych przez inwestora robót na prace polegające na przełożeniu istniejących anten sektorowych ze zdemontowanych wsporników stalowych na nowoprojektowane ramki stalowe oraz wprowadzeniu nowych urządzeń technicznych do nowych szaf technologicznych umieszczonych we wnętrzu kontenera, z drugiej zaś – zmiana charakterystycznych parametrów technicznych istniejącej stacji bazowej w zakresie powierzchni zabudowy i szerokości – łącznie przesądzają o tym, że granice zastosowania powyższego przepisu zostały przekroczone. W konsekwencji zasadnie uznano w kontrolowanym wyroku, że planowane prace stanowią rozbudowę istniejącej stacji telefonii komórkowej, albowiem zmianie ulegają charakterystyczne parametry tego obiektu w zakresie szerokości oraz powierzchni zabudowy (zob. art. 3 pkt 6) w zw. z art. 3 pkt 7a) u.p.b.).

Podobnie NSA II OSK 848/16 w dniu 19.01.2018 roku uwzględniając skargę kasacyjną organizacji w podobnej sprawie uznając, iż cytuje;

Jak wynika z dotychczasowych rozważań. nie jest bez znaczenia dla kwalifikacji robót budowlanych wymagających pozwolenia na budowę (przebudowę, rozbudowę), obszar oddziaływania inwestycji, jak trafnie podnosi się w skardze kasacyjnej zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego przez niewłaściwą interpretację. W okolicznościach przedmiotowej sprawy, jak słusznie przyjął organ nadzoru budowlanego szczebla wojewódzkiego, maszt stanowi całość techniczno – użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami (anteny wraz zasilaniem i oprzyrządowaniem), dlatego zainstalowanie na maszcie kolejnych anten należy zakwalifikować jako rozbudowę obiektu budowlanego wymagającą uzyskania pozwolenia na budowę, zatem organ pierwszej instancji błędnie zastosował art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego, gdyż przepis ten dotyczy robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń. W tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych, przy czym instalowane urządzenia i obiekt budowlany nie stanowią całości techniczno- użytkowej.

Opłaty legalizacyjne wynoszą od 125000 lub 375000 co mając na uwadze ponad 40000 tysięcy nielegalnie rozbudowanych stacji daje nam kilka miliardów złotych z tytułu opłat legalizacyjnych.

Jednocześnie NSA II OSK 2043/17 w dniu 18.06.2019 roku w podobnej sprawie w istocie podzielił pogląd stowarzyszenia podkreślając, że cytuje;

Podkreślić należy, że art. 54 i 55 ustawy Prawo budowlane nie zawierają żadnych wyłączeń w ich stosowaniu. Poza tym procedura legalizacyjna oraz naprawcza kończą się też obowiązkiem uzyskania pozwolenia na użytkowanie (art. 49 ust. 5, art. 51 ust. 4). Nie można więc tak rozumieć przepisów art. 48 i art. 51 ustawy Prawo budowlane, że inwestor może bezkarnie przystąpić do użytkowania obiektu budowlanego przed ostatecznym zakończeniem tych postępowań.

Niewątpliwie okoliczność, iż inwestor zrealizował obiekt budowlany z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego i może z tego powodu ponieść konsekwencje przewidziane w art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego nie skutkuje zwolnieniem go od obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie tak pobudowanego obiektu. W wypadku przystąpienia do użytkowania obiektu wzniesionego z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego, bez uzyskania pozwolenia na jego użytkowanie wymaganego regulacją art. 55 ustawy Prawo budowlane, okoliczność ta nie zwalnia go od odpowiedzialności przewidzianej w art. 57 ust. 7 tej samej ustawy. Inne są bowiem przesłanki odpowiedzialności z art. 59f ust. 1 ustawy Prawo budowlane i z art. 57 ust. 7 tej ustawy i tylko od działań inwestora zależy, czy w przypadku zrealizowania obiektu budowlanego z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego dotkną go sankcje przewidziane w jednej, bądź obu wskazanych wyżej regulacjach, co nastąpi, gdy pomimo zrealizowania obiektu z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego samowolnie przystąpi do jego użytkowania.

Nawet ewentualne nakazanie rozbiórki danego obiektu w całości lub części na podstawie art. 51 ust. 5 ustawy Prawo budowlane nie zmienia faktu, iż obiekt ten był uprzednio użytkowany bez wymaganego prawem pozwolenia, a więc ziściły się przesłanki dla wymierzenia kary administracyjnej na podstawie art. 57 ust. 7 ustawy Prawa budowlanego.

Nie można więc w takich sytuacjach w stosunku do inwestorów takich obiektów stosować taryfy ulgowej w postaci niestosowania przepisów art. 57 ust. 7 w związku z art. 54 ustawy Prawo budowlane. Dokonując wykładni ww. art. 54 należy mieć zatem na uwadze przepisy art. 32 ust. 1 i art. 83 Konstytucji RP, zgodnie z którymi wszyscy są wobec prawa równi, wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne i każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej (por. wyroki NSA z dnia: 23 czerwca 2015 r. sygn. akt II OSK 2809/13; 17 lipca 2015 r. sygn. akt II OSK 124/14; 17 lipca 2015 r. sygn. akt II OSK 3049/13; 7 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2020/15; 28 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OSK 2197/15; 7 września 2017 r. sygn. akt II OSK 174/16; 7 września 2017 r. sygn. akt II OSK 3086/15; 14 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 960/17; WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 1321/17; WSA w Gliwicach w wyrokach z dnia: 4 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1013/15 i z dnia 29 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 212/17).

Powyższe rozważania wskazują, iż kara z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu może również dotyczyć obiektów powstałych w warunkach samowoli budowlanej, jak trafnie przyjął to Sąd pierwszej instancji. Dlatego też odmienne stanowisko organu odwoławczego, które stanowiło podstawę uchylenia zaskarżonego postanowienia, słusznie zostało zakwestionowane w wyroku Sądu pierwszej instancji. Tym samym Sąd pierwszej instancji wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie Spółki nie przedstawił wadliwej wykładni art. 57 ust. 7 ustawy Prawo budowlane. Jednocześnie nie jest usprawiedliwiony zarzut wniesionego środka odwoławczego naruszenie art. 48 ust. 2-5, art. 49 w zw. z art. 59f ust. 1, 2 i 3 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że dopuszczalne jest wymierzenie opłaty legalizacyjnej.

W świetle powyższego kary z tytułu nielegalnego użytkowania wynoszą od 25000 do 75000 tysięcy złotych mając na uwadze, iż dotyczy to ponad 40000 tysięcy stacji znowu daje kilka miliardów dla budżetu państwa.

Reasumując mamy do czynienia z niespotykaną świadomą skalę łamania prawa, o której wie Pan Minister Cyfryzacji Janusz Zagórski, Pani Minister Wanda Buk z MC, Pan dr. Inż. Jerzy Żurek z Państwowego Instytutu Łączności i wszyscy nabrali wody w usta. W takiej sytuacji coraz częściej obywatele będą się pytać jak to jest możliwe, że rząd RP naraża skarb państwa na tak gigantyczne straty.

W przyszłości mam nadzieję powstanie komisja śledcza, która sprawdzi powiązania firm telekomunikacyjnych z członkami obecnego rządu a szczególnie z Prezesem Jarosławem Kaczyńskim oraz Premierem Mateuszem Morawieckim, dlatego niniejsze pismo jest konieczne.

Wobec powyższego wnoszę o udzielenie odpowiedzi czy bierność rządu RP w sprawie opisywanej powyżej wynika z korupcji czy też jest inny powód działania na szkodę skarbu państwa. Po otrzymaniu odpowiedzi organizacja zwróci się do Prokuratury, pomimo że jest ona upolityczniona oraz pozbawiona jakiegokolwiek zaufania społecznego.

Do wiadomości;
1. Pan Jarosław Kaczyński Prezes PIS.
2. Pan Marek Zagórski Minister Cyfryzacji.

Opublikowane za: https://www.facebook.com/1239228893/posts/10215403761227437/?app=fbl

Od Redakcji KIP:

W uzupełnieniu dwa materiały:

Przysłowiowy „Dawid”, czyli Zbigniew Gelzok wygrywa i jest postrachem „Goliatów”, czyli korporacji telekomunikacyjnych.

Czy wdrażana technologia 5G stanowi element rozwoju cywilizacji, czy samobójstwa, którego skutki można określić, jako zbrodnię ludobójstwa wykonaną w „białych rękawiczkach” i wprowadzenie łagru cyfrowego, w imię tzw. postępu ( czy podstępu !!!) cywilizacyjnego ?

 

 

Wypowiedz się