Zasiłki, sprowadzanie „rodzin”, zorganizowana przestępczość…

MOTTO
„Multikulturalizm i inne odmiany etnicznego pluralizmu będące dziś w modzie w większości społeczeństw zachodnich są rodzajami etnicznych reżymów, których większości etniczne powinny z pewnością unikać.”
[Frank Salter]

Operacja „pandemia” spowodowała, że mniej staliśmy się czujni na pozostałe dwa żądła hegemona (migrant i klimat). Tymczasem atak trwa na kilku frontach. Zły lubi synergię. 
Kulisy zaprowadzania multi-kulti przez rząd Morawieckiego świetnie naświetla najnowszy tekst Iliryjczyka. Dobrze by było, gdyby inni zaczęli interesować się migrantami w swojej okolicy w sposób taki, jaki uczynił to Iliryjczyk. Oto jego najnowszy tekst:

„Wczorajsze obchodzenie Nowego Roku uzmysłowiło mi jak szybko następuje w Polsce proces wynarodowiania Polaków i wymiana kiedyś Homogenicznego społeczeństwa Polskiego na społeczeństwo Multikulti..

Przewalający się wielorasowy tłum uzmysłowił mi jak daleko zaszło to zjawisko w Polsce..

W mojej góralskiej wiosce, korzenie zapuściły 3 rodziny z Azji… 2 z Pakistanu i 1 z Bangladeszu. Są Islamistami..

Był problem z 2 -ma dziewczynkami uczęszczającymi do szkoły podstawowej.. Dotyczył ubioru oraz tatuaży z Henny.

Żadna z wymienionych rodzin ani nie pracuje, ani nie uczy się jez. polskiego… Żyje z
tymczasowych zasiłków od Wojewody”… Ich prawny pobyt na terenie Polski jest „nieokreślony”, jak mi powiedziały  dzieci przyjaciół pracujących w gminnej administracji.

Od Naczelnika Gminy wiem, ze Starosta Śląski ma podobne sprawy praktycznie w KAZDEJ Śląskiej gminie…

Pikanterii całej sytuacji  dodaje sprawa związana z Rodzina z Bangladeszu.

W Listopadzie odwiedziła ich „5-osobowa rodzina” z Niemiec… i zaczęła się intensywnie rozglądać we wsi za miejscem do zamieszkania… Jeden z kolegów pracujący w Urzędzie Wojewody w Katowicach został powiadomiony i spowodował interwencje Policji w tej sprawie.

Podczas śledztwa okazało się, ze ci znajomi, rzekomo z Niemiec, nigdzie nie figurowali w Polsce  i nikt nie wie w jaki sposób znaleźli się w EU ( poza ojcem z Bangladeszu) i jak długo tutaj są…

Jedno z dzieci urodziło się w Czechach przed 6-ma laty i tym tropem idąc okazało się, że żyją już w EU 8 lat.  Ojciec rodziny w wieku 36 lat przyjechał do Ołomuńca na „studia” w programie EU sponsorowanym przez Sorosa, Erazmus..

„Studiowal” 3-mce  i ślad po nim zaginał…

Odnalazł się w Austrii, w Eisenstadt, gdzie aplikował o Azyl… W międzyczasie otrzymywał zasiłek w wysokosci 780 Euro…

17 letnia „zona” znalazła się w Austrii w niewyjaśniony sposób, gdzie urodziła 1-sze dziecko… Po 3 latach Austriacy odmówili im Azylu i zażądali opuszczenia Austrii. Po 6 miesiącach nieskutecznego procesu odwołania się od decyzji sądu, został wydany im nakaz Deportacji do Czech i oni… zniknęli…puff… rozpłynęli się w powietrzu. Odnaleźli się po roku w Berlinie, kiedy próbowali powtórzyć ten sam numer z Azylem. Zabrało Niemcom prawie rok pozbycie się ich i ( oczywiście sute zasiłki na 2 dorosłych i 2 dzieci pobierali) i…znowu zniknęli. Odnaleźli się w mojej góralskiej wiosce … Zasiłki pobierają.

Przy okazji wyszło, ze ojciec prowadził nielegalną i niezarejestrowaną  dzialalność gospodarczą w Polsce w postaci Pośrednictwa przy Załatwianiu Wiz Studenckich do Polski z terenu Bangladeszu i Pakistanu oraz sprowadzania i pomocy w znalezieniu mieszkania w Polsce oraz załatwiania koniecznych spraw administracyjnych.

Podczas rewizji znaleziono u niego ponad 80 000 tys. gotówki w Euro, i 15 000 $. Źródła i w jaki sposób wszedł w posiadanie tych pieniędzy nie wyjaśnił. Prowadzone jest wobec niego postepowanie karno-skarbowe oraz postawiono mu wiele zarzutów z KK.

Został aresztowany. Żąda przez swoją Ambasadę Bangladeszu w Polsce, aby mu wydano nakaz Deportacji do Bangladeszu..

W międzyczasie żona rozwiodła się z nim. On zgodził się na rozwód. Śląskie władze nie wiedzą co teraz z nią zrobić i ich dziećmi, nad którymi  ma kontrole rodzicielka, a do Bangladeszu nie chce wrócić.

2 rodziny Pakistańskie są również sprawdzane. Zasiłki im odcięto i zabrano paszporty. Jeden z nich okazał się fałszywy i istnieją  uzasadnione przypuszczenia ( jak mi w sekrecie powiedział znajomy), ze posiadacz był w ISiS…

On również został  zatrzymany”.

Opisuję tylko jedną jedyną sytuację, a takich tylko na Śląsku są tysiące…

Znam w Katowicach Hindusa, który prowadzi i jest właścicielem „szkoły” zajmującej się teoretycznie Kształceniem IT, a w rzeczywistości… sprowadzaniem Hindusów do Polski na ” Wizach Studenckich”. Jakie on pieniądze na tym robi, można sobie wyobrazić. Podałem link do tej szkoły w moich wcześniejszych postach na ten temat..

Podobnie dzieje się z Nigeryjczykami , Kongijczykami i Somalijczykami, których wielką obecność można zaobserwować w Polsce w różnych miastach. Organizują oni w Polsce struktury przestępcze zajmujące się prostytucją, narkotykami, morderstwami na zamówienie, wymuszaniem zwrotu pożyczek, przemytem i szmuglem ludzi. Tę informację posiadam od kogoś z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Prowadzonych jest już około 130 spraw karnych o te przestępstwa.

Handel Fast Food ( kebaby etc.) w Katowicach, Sosnowcu i Bielsku został zmonopolizowany i jest kontrolowany przez Niemców (tureckich), którzy wykorzystują prawodawstwo EU i swoje germańskie obywatelstwo do robienia pieniędzy w Polsce. Gdzie idą te pieniądze ? Czy zyski są opodatkowane ? Nikt nie wie…

Zatrudniani są przez nich ludzie różnej karnacji, głównie Arabowie z Algierii i Maroka (przynajmniej tak twierdza) i to już budzi zadziwienie, bowiem Turcy maja złe i i wrogie nastawienie do tam uprawianej formy Islamu.

Lokalna Policja i Straż Miejska robi im czasami naloty, wtedy oni znikają i nikt nie wie gdzie i w jaki sposób. Są również poważne wątpliwości skąd pochodzą. Cały przestępczy i zorganizowany półświatek z niewiadomą siecią powiązań poza Polską na Bliskim Wschodzie, Afryce, Azji i byłych Sowieckich Republikach..

W mojej i innych kolegów opinii nadchodzi w Polsce Perfect Storm w postaci wielkiego Ataku Terrorystycznego. Infrastruktura, logistyka oraz wykonawcy są już w Polsce…

Wczoraj na Rynku Katowickim doszło do paru prób przemocy seksualnej wobec miejscowych Polek. Sam osobiście widziałem bójkę między małą grupką pijanych Pakistańczyków a lokalsami.  Pytałem o przyczyny, powiedział mi, „że  paki złapał za dupę laskę kolegi”…

 Podejmuję ten temat, bo ze zdumieniem obserwuję brak reakcji rządzącego Polska PIS na próbe zrozumienia co się w Polsce dzieje” i jakie są przyczyny tak gwałtownej zmiany struktury kulturowo-etnicznej w Polsce?

Zadaję pytania w instytucjach, ale panuje tam dziwna niechęć, wręcz wrogość, jak się im zadaje pytania w tych tematach.

Odkryłem fałszowanie danych statystycznych w Urzędzie Wojewody w Katowicach, dotyczących obcokrajowców..

Wszyscy c, którzy posiadają ” wizy studenckie” nie są umieszczani w oficjalnych Statystykach dotyczących Obcokrajowców w Polsce… Po cichu powiedziano mi, ze jest to ” wewnętrzna Dyrektywa z Warszawy”…

Szacuje się obecność tych ” studentów” w Polsce na 200 tysięcy do 400 tysięcy…

Podobny problem zaczął się pojawiać w latach 70-tych we Francji, Holandii, Niemczech Zachodnich, Danii, Belgii i Szwecji…

Jakie tam są rezultaty tego zjawiska – widzimy obecnie…

Czy Polska idzie tą samą drogą ?
Bezwzględnie Tak ! 
Czy to zjawisko jest znane PIS ? Tak !
Czy PIS ukrywa przed Polakami swój udział w kulturowej zmianie Polski ? Tak !
Czy świadomie organizuje ta zmianę ? Tak !

Macie wiec pełny obraz Polski i Polskiego Społeczeństwa AD 2022 … Polityka Multikulti już jest oficjalnie w Polsce… Wymiana Narodu, jego koloryzowanie w brązowe barwy szybko  postępuje ( oceniając z tego co widzę w całej Polsce)  tylko zapomniano poinformować  o tym, nas Polaków

Dosiego Roku wszystkim..”

Wkurw…y Iliryjczyk..

Źródło: https://www.salon24.pl/u/iliria/1193907,polityka-wynarodowiania-polakow-przez-pis
================================

ANEKS

Uwaga! Do Polski napływają tysiące imigrantów z Azji i Afryki

„Do Polski napływają tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy imigrantów z Afryki i Azji. Tylko w Warszawie działa kilkadziesiąt wyspecjalizowanych agencji, które legalizują przybyszów. Proceder jest prosty. Tworzy się fikcyjną firmę, która wystawia zapotrzebowanie na pracowników. Dzięki temu do Polski transportuje się migrantów, rzekomo do pracy. Otrzymują oni pozwolenie na 3 lata pracy – najwięcej w całej Unii Europejskiej. Dlatego migranci walą nad Wisłę drzwiami i oknami, a firm prowadzących ten proceder jest bez liku. ABW odmawia komentarza w tej sprawie. O wszystkim mówił w rozmowie z ,,Aktualnościami dnia” w Radiu Maryja dziennikarz Marcin Wikło z ,,Sieci”, który proceder legalizowania migrantów w Polsce opisał wraz z red. Markiem Pyzą.

,,W samej Warszawie jest kilkadziesiąt, a może nawet 100 agencji, które zajmują się legalizowaniem uchodźców. We współpracy z agentami, którzy pracują w miejscu pochodzenia tych cudzoziemców, ściągają do Polski osoby wystawiając im fikcyjne zapotrzebowanie na pracę. Dzieje się to poprzez fikcyjne firmy zakładane tylko po to, by wygenerować takie zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy. To są wyspecjalizowane firmy obłożone prawnikami. Wynalazły taką dziurę w systemie, że wiedzą, jakie informacje należy później podać wojewodzie, aby musiał przyznać karty pobytu cudzoziemcom” – powiedział Marcin Wikło.

Jak wskazał, o ile w Polsce otrzymuje się kartę pobytu na 3 lata, to w innych krajach UE tylko na rok. Stąd właśnie polskie karty pobytu są wśród migrantów pożądane. Co ciekawe, rząd chce jeszcze bardziej zliberalizować przepisy i przyznawać karty pobytu na 5 lat. Jak podkreślał Wikło, tak naprawdę nie wiemy, kogo wpuszczamy do kraju, bo w takich krajach jak Indie Czy Pakistan ,,za 50 dolarów można kupić każdy dokument”. Pytana o całą sprawę przez dziennikarzy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podała, że ,,nie ma nic do powiedzenia na ten temat”, bez podania przyczyn tego milczenia – to albo utajnienie działań, albo po prostu wynik braku działań. 

Biznes jest tymczasem dochodowy. Według Wikło imigrant płaci kilka tysięcy euro (4-5) agentowi na miejscu, potem podobną kwotę agentowi w Polsce oraz gażę dla agencji. Zdaniem dziennikarza biorąc pod uwagę liczbę tylko warszawskich firm zajmujących się tym procederem, liczbę migrantów napływających taką drogą do Polski można szacować nawet na dziesiątki tysięcy. „

mod/radiomaryja.pl

http://www.fronda.pl/a/uwaga-do-polski-naplywaja-tysiace-imigrantow-z-azji-i-afryki,111556.html

image