Komu potrzebny jest Górski Karabach ? I dlaczego są to USA i Izrael ?

Nie da się w pełni zrozumieć tego, co dzieje się w Górskim Karabachu bez uwzględnienia szerszego kontekstu, który nie jest kontekstem prostego sporu azerbejdżańsko-ormiańskiego.

Wypowiadając się na temat obecnego krwawego starcia militarnego między Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach, wielu postrzega go jako konflikt czysto wewnętrzny między dwoma zwaśnionymi krajami o kawałek ziemi, a także konsekwencję interwencji coraz bardziej ambitnej Turcji.
Krążą jednak również opinie tych, którzy uważają, że jest to w rzeczywistości znacznie szersza gra geopolityczna, w którą zaangażowane są Stany Zjednoczone.
„Cień Brzezińskiego na Górskim Karabachu” – pod tym tytułem włoski dziennik „Il Giornale” opublikował artykuł, w którym wojna o Karabach przypomina część wielkiej gry geopolitycznej, zapoczątkowanej w odpowiednim czasie przez Wielką Brytanię i obecnie kontynuowanej USA.
„Nie da się w pełni zrozumieć tego, co dzieje się w Górskimi Karabachu bez uwzględnienia szerszego kontekstu, który nie jest kontekstem prostego sporu azerbejdżańsko-ormiańskiego, ale kontekstem nowych wojen rosyjsko-tureckich, a tym bardziej meczu w szachy o kontrolę nad Heartland ”. , pisze gazeta. Nazywa je „rdzeniem Eurazji, rozciągającym się od Azji Środkowej po stepy syberyjskie, a los chciał, by rządziła nim Rosja”.
Ostateczny cel Waszyngtonu w epoce nowożytnej jest ten sam, który powodował Londynem pod koniec XVIII i na początku XX wieku: aby zapobiec przejęciu pełnej kontroli nad tak zwanym Heartlandem przez jakąkolwiek eurazjatycką potęgę. W tym Anglosasi byli dobrzy. Dla potwierdzenia wystarczy przypomnieć choćby morderstwo w Teheranie w 1832 r. dokonane na ambasadorze Rosji, wybitnym poecie i dyplomacie  Aleksandrze Gribojedowie. Atak na ambasadę Rosji w Teheranie został później wsparty przez Anglię, która za wszelką cenę starała się zapobiec ekspansji wpływów Imperium Rosyjskiego w regionie.
Przemawiając w 2016 roku w Dumie Państwowej, reżyser Nikita Michałkow powiedział, że „podczas pracy nad scenariuszem do filmu „Życie i śmierć Aleksandra Gribojedowa” korzystał ze źródeł, w tym archiwum MSZ, i znalazł dokumenty wskazujące że zabójstwo Gribojedowa – nie było spowodowane „gniewem motłochu muzułmańskiego ”, było to zaplanowane z zimną krwią zabójstwo polityczne, wymyślone i przeprowadzone przez Brytyjczyków”. Były też „absolutnie niesamowite dokumenty, z których jasno wynika, że ​​hrabia Nesselrode, kanclerz Imperium Rosyjskiego, ale z urodzenia Niemiec, był agentem brytyjskiego wywiadu” – powiedział Michałkow.
Dziś Stany Zjednoczone kontynuują podstępną politykę Anglii polegającą na wypieraniu Rosji z regionu i podważaniu jej wpływów.
„Hegemonia nad Kaukazem Południowym, regionem, z którego Rosja przez lata została niemal całkowicie wyparta z powodu upadku ZSRR, jest w tym kontekście koniecznym krokiem ze względu na kluczową rolę w zjednoczeniu obszaru Morza Czarnego i Morza Kaspijskiego, łączących Europę z Azją Środkową. To dlatego Stany Zjednoczone sponsorowały kolorową rewolucję w Gruzji, potem w Armenii, a teraz wspierają Azerbejdżan ”, zauważa Il Giornale.
Sir Halford Mackinder, uważany na Zachodzie za ojca założyciela współczesnej geopolityki, napisał o tym w swojej książce „The Geographical Pivot of History”. Twierdził, że jeśli Wielka Brytania ma utrzymać swoją globalną hegemonię, musi przesunąć swoją uwagę z dominacji morskiej na wymiar lądowy, zwłaszcza na Eurazję.
Mackinder bał się trzech sił: Niemiec, Rosji i Chin. W rezultacie nakreślił zasady przewodnie wielkiej strategii, której celem jest uniknięcie rosyjsko-niemieckiej osi i wyprowadzenie Heartlandu spod kontroli jakiejkolwiek ważnej eurazjatyckiej potęgi.
Według Mackindera „ktokolwiek rządzi Europą Wschodnią, rządzi Heartlandem; ten, który rządzi Heartlandem, rządzi wyspą świata; kto rządzi wyspą świata rządzi światem. „
Ten sam punkt widzenia wyraził Zbigniew Brzeziński na kartach książki „Wielka szachownica”. Jego zdaniem nowoczesny Azerbejdżan, jak przewidział, stał się istotnym dostawcą energii na Zachód. Ale Baku, ze swoimi rurociągami, musiało znaleźć się w sferze wpływów Ankary, aby było naprawdę użyteczne i w pełni nadające się do tej partii  szachów. Turcja uniemożliwiłaby Rosji korzystanie z monopolu na dostęp do regionu, a tym samym pozbawiłaby Rosję decydującego wpływu politycznego na politykę nowych republik środkowoazjatyckich.
A więc to, co dzieje się teraz w Górskim Karabachu, jest konsekwencją próby wdrożenia przez Zachód tej przewidzianej przez Brzezińskiego strategii dominacji, którą Wielka Brytania zaczęła realizować wiele lat temu, a następnie przyjęły ją Stany Zjednoczone.
Ciekawostką jest, że Stany Zjednoczone wcześniej udzielały pomocy finansowej Górskiemu Karabachowi na podstawie decyzji Komisji ds. Alokacji Zagranicznych. Według dyrektora wykonawczego tego komitetu, Arama Hambaryana, amerykańska pomoc finansowa pomaga „promować interesy państw w strategicznym regionie”. Po co? Nie chodzi tylko o plany globalnej hegemonii w regionie, ale także o rozwiązanie konkretnego problemu.
Jak ostrzegał w 2014 roku Władimir Zacharow, dyrektor Instytutu Badań Społeczno-Politycznych regionu Czarno-Kaspijskiego, Amerykanie od dawna chcieli wykorzystać terytorium nieuznawanej republiki do ataku na Iran.
„Stany Zjednoczone nie rezygnują z pomysłu rozpoczęcia działań wojennych przeciwko Iranowi. A do tego Amerykanie muszą mieć takie miejsca w bezpośrednim sąsiedztwie Iranu, z których mogą startować amerykańskie samoloty ”– zaznaczył Zacharow.
Azerbejdżan, zdaniem Zacharowa, nie nadaje się do roli przyczółka dla amerykańskich sił powietrznych, ponieważ Teheran ostrzegał przed możliwością odwetowego ataku na tę republikę, jeśli zapewni aktywną pomoc militarną Stanom Zjednoczonym. „Amerykanie muszą zostawić swojego satelitę w stanie nienaruszonym. A Karabach to doskonałe miejsce na rozpoczęcie działań wojennych – podkreślił Zacharow.
Rozmieszczenie „sił pokojowych” USA w Górskim Karabachu jest integralną częścią planu inwazji na Iran. Oddziały amerykańskie wycofane z Afganistanu zostaną rozmieszczone w Azerbejdżanie.
Wojna USA z Iranem mogłaby rozpocząć się od zakrojonych na szeroką skalę operacji wojsk azerbejdżańskich w Górskim Karabachu. Następnie w celu „utrzymania pokoju” wojska amerykańskie wkroczą do Górskiego Karabachu. A potem ci „żołnierze sił pokojowych” wezmą udział w kampanii wojskowej przeciwko Iranowi.
Taka przepowiednia była kiedyś zrobiona przez rosyjskiego eksperta, dlatego możliwe jest, że jest to właśnie główna przyczyna nieoczekiwanej wojny między Azerbejdżanem a Armenią dzisiaj. Konflikt między nimi jest oczywiście spowodowany zarówno przyczynami wewnętrznymi, jak i faktem, że Ormianie nie mogą zapomnieć o ludobójstwie tureckim z 1914 roku. Jako część ZSRR żyli spokojnie, ale teraz, będąc niezależnymi republikami, padli ofiarą zakulisowych działań podżegaczy wojennych i stojących za nimi ustawiaczy świata.
Izrael, małe rasistowskie państewko, które jest faktycznym autorem polityki zagranicznej USA nie spocznie bowiem, dopóki nie zniszczy Persji.
Inna sprawa, że jest to rzecz niewykonalna tylko syjoniści, cierpiący na „syndrom stresu przedtraumatycznego” (jak to zgrabnie określił Gilad Atzmon) jeszcze o tym nie wiedzą…
Gdyby ta syjonistyczna awantura miała zacząć się niebawem to zgadnijcie kto pierwszy pospieszył by na pomoc swojemu „wiecznemu sojusznikowi” i jego nadzorcy?

Wybrane komentarze

Ikulalibal, 2020.10.11 o 19:06
Są tacy którzy nie lubią historii z powodu ponoć dużej ilości szczegółów które trzeba zapamiętać.Prostaczkowie ci nawet się nie domyślają że historia to stale powtarzających się ten sam scenariuszy w różnych obsadach i odsłonach.
Rosja prowadziła 12 „dużych” wojen z Turcją z czego 10 wygrała.
Dwie przegrała tylko dlatego że walczyła już nie z Turcją ale koalicją (europejskich) państw które wstąpiły w koalicję z Turcją.Powód pogromu rosyjskiej ambasady w Teheranie w 1832 jakże podobne są do współczesnych metod wojny informacyjnej.
W rosyjskiej ambasadzie schroniły się dwie Ormianki zbiegłe z haremu jakiegoś arystokraty i wyraziły chęć jak najszybszego powrotu do Imperium Rosyjskiego.Informacja to szybko obiegła miejscowe jarmarki wywołując gniew i zgorszenia.Dla wzmocnienia napięcia rozpuszczono plotkę że eunuch strzegący haremu szacha Fath-Ali Shah Qajar również Ormianin Jakub Mirza, okradł skarbiec swojego pana i skrył się w ambasadzie rosyjskiej.
Wzburzony tym tłum dokonał pogromu ambasady zabijając 56 osób w tym samego ambasadora Gribojedowa.
Wnikliwe śledztwo jakiego zażądała Rosja wykazało że była to prowokacja zainscenizowana przez Brytyjczyków.
Gwoli złagodzenia politycznego napięcia Persja odstąpiła Rosji swoje liczne działki i nieruchomości w Palestynie.W oparciu o nie Mikołaj I zapoczątkuje „religijny projekt” Ruska Palestyna +ru.wikipedia.org
Tytułem rekompensaty Persja podarowała carowi 88-caratowy diament „Szach” .Klejnot był w posiadaniu Persów od XVI w. +the-legends.ru+pl.wikipedia.org
Ikulalibal, 2020.10.11 o 20:07
Choć istnieje (francuskie) pojęcie „perfidny Albion” (Perfide Albion ) to nie mam pewności czy perfidia i wyrachowanie to jest dokładnie to co cechuje anglosasów.W końcu i wyrachowanie i perfidia to wprawdzie niesympatyczne działania ale mieszczące się w jakiś ramach.Zaś Anglosasi nie mają w tym zakresie żadnych hamulców,nie brzydzą się żadnych metod a dla osiągnięcia celu przekroczą niejedno tabu.
Lecz do ich największych sukcesów zaliczyć należy fakt że w powszechnym mniemaniu ludzkiej biomasy właśnie Anglicy są:stateczni,dobrze wychowani,nie agresywni,przywiązani do norm i konwencji.
Ponieważ sprawność w identyfikowaniu wroga i zagrożenia jest najważniejszym mechanizmem ewolucyjnym,to uważam że powodem dla którego nasza cywilizacja ginie,jest to że przez ostatnie sześćset lat Europejczycy utracili umiejętność rozpoznawania swoich prawdziwych wrogów.
Wican, 2020.10.11 o 20:20
Anglicy to mendy. I nie chodzi mi o ich decydentów tylko, ale o zwykłych białych Angoli. Nazwałbym ich bydłem, ale to byłoby obraxliwe dla bydła.

Opublikowano za: http://niepodległy.pl/708/komu-potrzebny-jest-gorski-karabach/

Comments

  1. krnabrny1 says:

    Karabach nie potrzebny jest nikomu, właśnie Pan Trump ogłosił że wojska USA zostaną wycofane z Afganistanu do końca 2020 roku (ponoć wszystkie), zatem znacznie przyspieszył ten proces i powrócił do pierwotnej wersji.

    Pan Jackowski właśnie niedawno potwierdził to co i ja już widziałem i pisałem o tym.
    Powiedział że „PIS spanikuje i odpuści”, ” zostanie powołany tymczasowy rząd w Polsce” …mówił że będzie to w sposób niekonstytucyjny ponieważ inne kraje UE stawią opór. Powiedział że „widzi wojsko na ulicach polskich miast”.
    Sugeruje że wojsko, nie stanie po stronie ZOMO, a ludzi.

    Ponadto jak pokazałem wczoraj, Polska zerwała praktycznie wszystkie kontakty dyplomatyczne z Białorusią.

    https://kresy24.pl/wazny-komunikat-konsulatu-rp-w-grodnie/

    Pani Swietłana Tichowskaja uciekła na Litwę aby nie zostać aresztowana nakazem wydanym w Rosji i obejmującym Białoruś, tak się przynajmniej mówi.
    Wiedziała o tym już znacznie wcześniej ponieważ już w sierpniu zaczęła wić sobie nowe gniazdko, ale coś jej nie wyszło stąd ostatnie rozmowy z Niemcami.

    https://kresy24.pl/tichanowska-opuscila-bialorus/

    Tutaj trzeba dodać że to nie żadna Tichowskaja ale Filipczuk!:-)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Swiat%C5%82ana_Cichanouska

    Dodatkowo za oceanem wojna wyborcza osiągnęła zenit i niebawem dojdzie do wyników.

    Dziś przeczytałem że rząd polski rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego.

    „Jak się okazuje, wszystkie listy w kartach do głosowania zostały już oddane dla Bidena i musisz anulować swoją, aby odebrać ją z powrotem. Maszyny do sortowania poczty zostały skonfigurowane tak, aby usuwać karty do głosowania, aby uniknąć kolizji z głosami „już oddanymi”.
    NIE TYLKO WYBORY ZOSTANĄ SKRADZIONE, KRADZIEŻ JEST JUŻ TERAZ.”

    http://82.221.129.208.html

    Dodatkowo na bliskim wschodzie Izrael stał się całkowicie dysfunkcyjnym krajem, a wyrzutnie S400 są już pewnie w drodze dla Iranu.

    W tym kontekście wiadomo że Karabach nie jest NIKOMU POTRZEBNY, to zasłona.

    Zasłona która ma ukryć to co się dzieje, a wydaje się że sytuacja jest już na krawędzi eksplozji. Zdarzenia zaczynają przybierać na prędkości w stosunku geometrycznym.

    Tak jak pisałem, patrzcie się na te cuda!
    PIJCIE DUŻO PRZEGOTOWANEJ WODY!
    RÓBCIE ZAPASY!

    Kochani, nieuchronnie zbliżamy się do finału!

  2. krnabrny1 says:

    Jako wisienka na torcie dodam że 10 października, odbyły się protesty w wielu Polskich miastach.
    Wiele osób było bez maseczek.
    W gazetach lokalnych z głównego propagandowego nurtu napisano że protestujący
    „Nie kwestionują istnienia koronawirusa, ale restrykcje nałożone przez rząd”:-)

    Co najważniejsze jednak, NIE WIDZAŁEM REAKCJI POLICJI!

    Oczywiście moje obserwacje są subiektywne, liczę na inne obserwacje.
    Ale to zdaje się być kluczowe.

    Przeczytałem gdzieś że ludzie ponoć masowo nie przyjmują mandatów, a sądy uchylają sprawy z braku podstaw prawnych!
    Nie potrafię tego udowodnić, czy dzieje się to na skalę masową, ale ze swojego doświadczenia mogę stwierdzić że tak jest.

  3. krnabrny1 says:

    Ah i jeszcze jedna wiadomość, niedawno Pan Pompeo miał obyć kolejny tour de bliski wschód, jednak jak czytałem w jednej z gazet, Arabi dali mu do zrozumienia że jest to bezcelowe i nie pojechał.

Wypowiedz się