MECHANIKA RZECZYWISTOŚCI

Publikujemy naukowe dowody funkcjonowania rzeczywistości w której żyjemy, z udziałem świadomości, której współczesna nauka, w tym psychologia nie potrafi wyjaśnić, ponieważ opiera się na fałszywym dogmacie materialistycznym: mózgu, neurologii, fizjologii, metabolizmu i nie bierze pod uwagę bioelektroniki. Najbardziej zaawansowany w tej dziedzinie wiedzy był jej twórca,  polski genialny uczony ks. prof. Włodzimierz Sedlak.

Zaprezentowany w artykule z magazynu Nexus nr 3 ( 131) 2020 model rzeczywistości, łatwo i prosto rozwiązuje paradoks i inne problemy fizyki i jest lepszy od wszystkich innych modeli rzeczywistości tworzonych na podstawie założeń materialistycznej nauki.

Redakcja KIP

 

Comments

  1. krnabrny1 says:

    To dobry kierunek. Niestety autor stara się pojąć to wszystko na płaszczyźnie mentalnej. Próbuje jednocześnie pogodzić kilka propozycji aby stworzyć jeden „model”. Czyli robi to co uwielbiają ostatnio różnej maści naukowcy.
    Mamy dowody jak to działa, choćby po prognozowaniu pogody lub….zarazy:-)

    Jeśli ktoś wierzy jeszcze w modelowanie to świetnie, ja nie będę się nad tym rozwodził bo nie w tym rzecz.

    Rzecz w tym że autor popełnił tutaj sporo „błedów” interpretacyjnych przez co w efekcie „wszystko mu się zgadza” ale nikt niczego nie rozumie.

    Postaram się wyjaśnić gdzie popełnił „wykroczenia”, a obraz ujawni się z jasnością.

    Przede wszystkim błedna jest interpretacja że ta owa „matryca” jest zbiorem wszystkich możliwości. To fundamentalny bład w pojmowaniu.
    Matryca jest mniej więcej tym co w filmie Matrix nazwano „konstruktorem”,
    Dla przypomnienia kiedy aktorzy pojawili się w „konstrutkorze” to była to jedynie biała przestrzeń, gdzie istnieli tylko oni, z czasem zaczęły pojawiać się rekwizyty potrzebne do wyjaśnienia Neo co się stało, pojawiły się fotele, telewizor itd.

    Tym właśnie jest „matryca”. ..jest PUSTKĄ..Nie ma tam wszelkich możliwych prawdopodobieństw, narracji, scenariuszy…..tam NIC NIE MA. MATRYCA JEST PRZESTRZENIĄ….koniec kropka.

    Dalej.

    W tą przestrzeń wpuszczane są „projektory”, istoty ludzkie w tym przypadku.
    I to ONE i TYLKO ONE są odpowiedzialne za istnienie CZEGOKOLWIEK W MATRYCY.

    Pan Autor artykułu był bliski zrozumienia tego gdy wspominał o tym że OBSERWATOR WPŁYWA NA OBSERWOWANE ZJAWISKO. Niestety później szalenie zagmatwał się w szczegóły. Chciał pogodzić opisywane koncepcje z ZAISTNIAŁĄ JUŻ RZECZYWISTOŚCIĄ. Co z gruntu nie da rezultatów.

    Dalej, czym jest sam CZŁOWIEK.
    Tutaj też mamy zamieszanie w artykule, autor nie doszedł do sedna. Z jednej strony chciał by aby człowiek był czymś w rodzaju NARZĘDZIEM WYBORU dla nieskończonej liczby scenariuszy, ale to z kolei mu nie pasuje bo niby skąd te scenariusze miały by pochodzić?

    Inaczej to wygląda.
    Przedstawiam konstrukcję człowieka.

    Człowiek to istota o ciekawej konstrukcji.
    Wygląda to tak (użyję znanych terminów aby było to zrozumiałe dla każdego, ale zaznaczam że to jedynie terminy ogólnie zaakceptowane i dlatego użyte)
    Człowiek posiada warstwę świadomą i podświadomą. ŚWIADOMOŚĆ i PODŚWIADOMOŚĆ.

    ŚWIADOMOŚĆ odbiera RZECZYWISTOŚĆ,
    Świadomość jest POWOLNA.

    PODŚWIADOMOŚĆ kreuje RZECZYWISTOŚĆ
    Podświadomość jest SZYBKA, tysiące razy szybsza od świadomości albo i więcej:-).

    Istota ludzka pojawiając się w naszej matrycy (PUSTCE) bardzo szybko uruchamia podświadome „projekcie” które „zabudowują” pustą przestrzeń matrycy. ROBI TO TAK SZYBKO ŻE JEST TO NIEZAUWAŻALNE DLA ŚWIADOMOŚCI.

    Dlatego właśnie ŚWIADOMOŚĆ ODBIERA TO JAKO RZECZY ZASTANE!!!

    W istocie jest tak że TWORZYMY NA BIERZĄCO KAŻDY ASPEKT RZECZYWISTOŚCI!!!!!

    Napisane jest to w olbrzymim skrócie i wiem że wymaga dodaktowych wyjaśnień których mogę udzielić.
    GWARANTUJĘ JEDNAK KAŻDEMU CZYTELNIKOWI że po przyłożeniu tego co napisałem do artykułu WSZYSTKO STANIE SIĘ JASNE, a czytelnik będzie mógł odkryć inne „błedy” w tekście już drogą dedukcji.

    Zaznaczam że w tekście jaki napisałem zawsze słowo BŁAD brałem w cudzysłów, ponieważ nie chcę aby myślano że są to jakieś uszkodzenia. Ci ludzie po prostu postrzegają rzeczywistość na swój sposób, jaki w danej chwili jest im dostępny, nie popełniają błedów stricte, po prostu poszukują odpowiedzi.

  2. krnabrny1 says:

    Dla podpowiedzi dodam małe „gdybanie”.
    Wyobraźcie sobie że opisana wyżej świadomość i podświadomość działają RÓWNIE SZYBKO. Czy wiecie co by się stało?

    Wtedy stała by się NADŚWIADOMOŚĆ. Ponieważ człowiek mógł by się ZORIENTOWAĆ, że TO CO WIDZI jest dokładnie tym CO PRZED CHWILĄ SAM STWORZYŁ!!! …..a ten świat z kolei świetnie opisują różnego rodzaju baśnie.

  3. krnabrny1 says:

    Teraz kiedy już większość „załapała” o co chodzi mogę wyjaśnić że pojęcia jakich użyłem wcześniej „ŚWIADOMOŚĆ” i „PODŚWIADOMOŚĆ” to pojęcia „robocze”.

    Jak był miał napisać „słowniczek” to tak bym to ujął.
    ŚWIADOMOŚĆ – to moduł ODBIORCZY CZŁOWIEKA
    PODŚWIADOMOŚĆ – to moduł NADAWCZY CZŁOWIEKA

    Łatwo się domyślić zatem że cała istota ludzka jest „agregatem”, instalacją NADAWCZO-ODBIORCZĄ.

    Nasz kłopot polega na tym że nie potrafimy zwykle dostrzec tego, właśnie z racji różnej prędkości działania nadajników i odbiorników.

  4. krnabrny1 says:

    Kłopoty.
    Kłopotów z tego będzie oczywiście znacznie więcej, będą wynikały z dekonstrukcji rzeczywistości.
    Jeśli człowiek z wyobraźnią zrozumie to co napisałem dojdzie dość szybko do stwierdzeń ABOLUTNIE ABSURDALNYCH co do naszej obecnej rzeczywistości.

    Przykład, jeden z miliona.

    Obecnie konstruowane są różnego rodzaju urządzenia pomiarowe.
    Od zwyczajnej linijki aż po spektroskopy, mikroskopy elektronowe, lub też rezonatory magnetyczne. Jest tego masa.

    Zastanówmy się jednak przez chwile jak w tym kontekście są to ABSURDALNE urządzenia.

    Bo co one mierzą?
    One wszystkie „mierzą” to co sami wcześniej utworzyliśmy poprzez projekcję, a na dodatek WYNIKI POMIARÓW, będą zawsze DOKŁADNIE TAKIE JAKIE CHCEMY!..a dokładnie takie jaka będzie NASZA PROJEKCJA!!! (bo oczywiści świadomie nie musimy chcieć takich lub innych wyników)

    Idąc dalej….

    Każdy kto przeczyta napisany tekst ZROZUMIE, że dostaliśmy właśnie odpowiedź na odwieczne pytania.

    SKĄD POCHODZĘ? KIM JESTEM? DOKĄD ZMIERZAM?

  5. krnabrny1 says:

    Każdy również zrozumie, że to co właśnie napisałem jest KOŃCEM TEGO ŚWIATA!

    Jest to koniec:
    -Polityki
    -Finansów
    -Wojen
    -Podziałów
    -Agresji
    – Nienawiści
    -i wielu wielu innych

    Czas zwany potocznie PRZEBUDZENIEM, to czas dany nam na to by każdy mógł TO PRZYJĄĆ!! Piszę PRZYJĄĆ bo nie chodzi tutaj o proste stwierdzenie WIEM! EUREKA!!!

    Chodzi tutaj o to że trzeba się „z tym pogodzić”, „przetrawić”…a to nie jest już tak proste bo „aby wszystko dostać, wszystko trzeba oddać”….to co musimy „oddać” to przyznanie się do umowności i iluzyroczności tego co zrobiliśmy.

Wypowiedz się