(2) Polska Racja Stanu -filozoficznie

wojtas

Krzysztof Julian Wojtas

Jeśli rozpocząć rozważania tyczące Polskiej Racji Stanu to pierwszym krokiem jest określenie, czym ta PRS jest.

Wydaje się, można dokonać porównania racji stanu z racją bytu. Bo przecież Polska jest bytem, a przy takim ujęciu można pokusić się o pytanie, co warunkuje potrzebę istnienia tego bytu – Polski?
Korzystając z opracowań filozoficznych można znaleźć stwierdzenie, że „racją bytu jest to, bez czego dany byt nie jest tym, czym jest”, a „każdy istniejący byt ma rację swego istnienia w sobie lub poza sobą”.

Wyróżnia się racje wewnętrzne (materialną i formalną) oraz racje zewnętrzne (sprawczą i celową), które charakteryzują prawdę bytowania rzeczy ( prawdy dotyczyć będą odrębne i szerokie rozważania).
W kontekście racji celowej formułuje się rozumienie celu i środków potrzebnych do istnienia bytu; w odniesieniu do racji sprawczej formułuje się rozumienie przyczyny i skutku; rozumienie właściwości i podmiotu osiągamy w kontekście racji materialnej; w odniesieniu do racji formalnej formułuje się rozumienie wzoru i twórcy.
Ten zespół racji charakteryzuje prawdę każdego realnego bytu i stanowi podstawę racjonalnego poznania i działania bytu. Racje te są pochodne od intelektu Stwórcy lub twórcy i są w bytach tym, co nazywamy prawdą i z czym intelekt wchodzi w dialog poznawczy.

Całość przytoczona za Powszechną Encyklopedią Filozofii tom 8 str.465

Zaznaczę jeszcze raz, że kwestii prawdy poświęcę szczegółowe rozważania z racji tego, że we wcześniejszych tekstach stwierdzałem, iż prawda, dobro i piękno są wartościami relacyjnymi, gdy tu wskazywane jest bezpośrednie pochodzenie prawdy od Stwórcy. To może budzić zaniepokojenie a nawet sprzeciw. Stąd uwaga.

Konkludując; w świetle przytoczonych ustaleń konieczne jest określenie, co jest racją bytu Polski. Czyli wskazanie w pierwszej kolejności tych elementów, bez których Polska przestanie istnieć, czyli cech odrębnych stanowiących o polskiej odmienności.

Jeśli zatem zakłada się działania integracyjne z UE, które mają polegać na stopniowej eliminacji cech związanych z polskością, to wnioskiem oczywistym jest, że są to działania sprzeczne z Polską Racją Stanu. Chyba, że jesteśmy przekonani, że polskość to nienormalność i jej likwidacja przyczyni się do rozwoju innych cech, bardziej korzystnych dla tworzenia wspólnoty unijnej.
Warto jednak zauważyć, że ta droga jest równoległa podobnym, stosowanym wcześniej przez zaborców, a doliczyć do nich trzeba jeszcze identyczne w skutkach działania Kościoła oraz wpływy judaizmu (w zasadzie daje się zauważyć silne zbliżanie doktryny katolickiej do judaizmu, zwłaszcza w ostatnim okresie).

Wnioskiem tej części rozważań jest stwierdzenie, że Polską Racją Stanu jest wyegzemplifikowanie cech istotnych polskiej odrębności a następnie negatywne ustosunkowanie się do wszelkich działań zagrażających ich istnieniu. Po odrzucenia wszystkich tych elementów które przeszkadzają Polsce bycia Polską należy zacząć tworzyć zręby instytucji ważnych dla utrzymania polskości.

Jak to połączyć z prawem do życia w warunkach godnych? Temu właśnie ma służyć ta zakładka. O tym warto rozmawiać, szukając najlepszych rozwiązań, spójnych we wszystkich aspektach.

Comments

  1. Prawda, dobro i piękno nie są wartościami relacyjnymi. Słuszne jest wskazywanie, iż pochodzą one (a nie tylko prawda) bezpośrednio od Stwórcy, choć czasami ludzie innych cywilizacji mają własne rozumienie tych wartości (tych bytów) i nie docierają do prawdy uniwersalnej, Bożej.

    Fakt, iż ludzie rozmaicie pojmują piękno, dobro i prawdę nie oznacza, iż wartości te (te byty) są relacyjne. Lichwiarz biorąc odsetki od kapitału, może pojmować to subiektywnie jako „dobry” interes. W istocie jednak tkwi w złudzeniu. Wyzyskuje drugiego człowieka czerpiąc korzyści z jego pracy. Taka postawa jeżeli się rozpowszechni w społeczeństwie prowadzi do maksymalizacji nierówności majątkowych, a to z kolei m.in. do wzrostu bezdzietności, bezdomności, bankructw i samobójstw. Zbiorowość opanowana przez lichwiarzy obumiera – patrz: USA, wiele krajów europejskich, afrykanskich Polska, a nawet Izrael. Jednocześnie lichwiarz szkodzi też samemu sobie,: nie rozwija się duchowo, nie realizuje swojego personalizmu, który opiera się przecież na godności i uczciwości. Lichwiarz nie staje się osobą, ale degeneratem ludzkim – niszczy sam siebie i swój ludzki potencjał, jakim go obdarzył Stwórca, powołując do życia.

    Tak wiec piękno, dobro i prawda – to obiektywne byty. Trzeba tylko umieć to dostrzec i starać się je realizować. Cywilizacja, która realizuje te byty udowania swoją rację bytu (istnienia) i rację stanu w najwyższy z możliwych, sposób. To właśnie jest i powinno pozostać cechą cywilizacji polskiej, cywilizacji słowiańskiej. To trzeba rozwijać i upowszechniać.

Wypowiedz się