Otwarta księga o naszych początkach

Początkowo wiele było wiadomo o naszym pochodzeniu, ale zostało ono zniszczone przez ciemne moce, tak że nie pozwolono nam wiedzieć, jak, co i gdzie leży w naszym pochodzeniu. Na szczęście w Indiach te tradycyjne myśli zachowały się jako “Wedy” i są przekazywane z pokolenia na pokolenie poprzez przekaz ustny.

Zgodnie z tradycyjną myślą indyjską, “Weda” jest uważana za oczywiste i autorytatywne pismo publiczne. Jednak nie skompilowane przez ludzkich autorów. Słowo “Weda” oznacza “wiedzę” i pochodzi od sanskryckiego “vid”, co oznacza “wiedzieć”. Nie wywodzi się z jednego dzieła literackiego, ale odnosi się do dużego zbioru literatury, tworzonej przez wiele wieków i przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

Niszczenie literatury od starożytności

Historia ludzkości opiera się na luźnych fragmentach. Dlaczego nie wiemy nic więcej o naszej przeszłości i jej licznych znalezionych artefaktach? Na przestrzeni wieków znaczna część literatury i artefaktów została celowo zniszczona, aby utrzymać ludzi w stanie głupoty i snu.

Niewiele pozostało po zniszczeniu egipskiej biblioteki w świątyni Ptaha w Memfis. Podobnie 200 000 cennych dzieł zniknęło, gdy zniszczono bibliotekę pergamonową w Azji Mniejszej. Kiedy Rzymianie zrównali z ziemią Kartaginę, zniszczyli 500 000 książek, a następnie przyszedł Juliusz Cezar ze swoją wojną z Egiptem, która doprowadziła do utraty biblioteki w Aleksandrii, która była uważana za największy zbiór książek w starożytności.

Z powodu tych tragedii polegamy teraz na luźnych fragmentach, przypadkowych fragmentach i mizernych zapisach. Nasza odległa przeszłość wpadła w próżnię, która jest losowo uzupełniana tabliczkami, pergaminami, posągami, obrazami i wszelkiego rodzaju artefaktami.

Historia tej wiedzy wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby księgozbiór aleksandryjski istniał do dziś. Jest jednak jeden jasny punkt: tysiące starożytnych pism zostało niedawno odnalezionych i zabezpieczonych w bibliotece watykańskiej. Być może te książki zawierają brakujące fakty z przeszłości?

Pochodzenie człowieka na Ziemi różni się od tego, co przedstawia się w literaturze. Człowiek pochodzi z innych planet we wszechświecie. Badania ludzkiego DNA potwierdzają to twierdzenie.

Tak więc początki życia na Ziemi sięgają znacznie dalej w czasie, niż jest to powszechnie znane. Pierwsza przygoda rozpoczęła się poza granicami tej planety i przebiega przez gwiezdne królestwa, galaktyczne federacje. Istoty pozaziemskie odwiedziły istniejące wówczas cywilizacje Atlantydy, Lemurii, Mu, Tartarii i innych niedawno odkrytych cywilizacji.

Najważniejsza tajemnica na tym świecie dotyczy naszego pochodzenia, które przez wieki było przed nami ukrywane. Dobrze znane teorie na ten temat, takie jak ani “teoria ewolucji”, ani “teoria stworzenia”, nie wyjaśniają prawdziwego pochodzenia jednostki ludzkiej.

Fałszywa teoria Darwina o “przetrwaniu najlepiej przystosowanych” nie wyjaśnia, w jaki sposób ludzie przezwyciężyli tysiące błędów w strukturze ludzkiego DNA, ignorując teorię stworzenia imponującej liczby starożytnych skamieniałości i artefaktów znalezionych na całym świecie. Jest więc oczywiste, że istnieje potrzeba stworzenia nowego, wiarygodnego modelu dotyczącego naszych początków.

Dopiero niedawno powstało zamieszanie wokół tych teorii dotyczących pochodzenia współczesnych ludzi, z powodu odkryć skamieniałości wskazujących, że neandertalczycy, prymitywni ludzie, żyli obok ludzi z Cro-Magnon, czyli ludzi współczesnych, na terenie dzisiejszego Izraela. Co dziwne, rasy te nie krzyżowały się ze sobą, ponieważ neandertalczycy i ludzie współcześni nie mogli.

Pod względem reprodukcji były one niezgodne. Były to dwa zupełnie różne gatunki. W rzeczywistości badania naukowe wykazały, że szczątki współczesnych ludzi w prehistorycznym Izraelu są aż o 40 000 lat starsze niż szczątki neandertalczyków. Już samo to sprawia, że teoria trwającej ewolucji jest nie do utrzymania.

Wniosek ten mógłby rozwiązać wciąż “brakujące ogniwo” między człowiekiem prymitywnym a współczesnym, które najwyraźniej nie istnieje. Istniały więc dwa zupełnie różne typy ludzi, a to wymaga nowego modelu pochodzenia ludzkości.

Coraz więcej archeologów, teologów i historyków kwestionuje gotowe odpowiedzi oferowane przez konwencjonalną naukę. Naukowcy ci nie poddają się jednak łatwo, broniąc swoich idei ogniem i mieczem.

Równie nieprzejednani i zdeterminowani są ci, którzy twierdzą, że ziemia jest płaska, broniąc swoich teorii do samego końca wbrew własnemu rozsądkowi, pomimo coraz liczniejszych dowodów na to, że jest inaczej.

Wiele tajemnic naszej planety jest związanych z artefaktami o wiele tysięcy lat starszymi, niż się wydaje. Takich jak m.in. znalezione i przetłumaczone gliniane tabliczki, które opisują pozycje planet Wenus i Saturna wraz z ich siedmioma satelitami. Najwidoczniej można je było obserwować w starożytnym Babilonie bez teleskopów?

Jedna rzecz jest jasna; Ludzkość na Ziemi pisze dziś ostatni rozdział na ten temat, z doświadczeniem zdobytym w świecie prób i pokut.

Każda inkarnowana dusza na tej planecie ma swoją indywidualną historię na przestrzeni tysiącleci. Nie ma najmniejszej możliwości, że dwie historie są takie same, ponieważ nie są napisane słowami, ale poprzez uczucia każdej duszy.

Piszemy teraz ostatnie linijki ostatniej strony naszej księgi życia. Kiedy kropka zostanie postawiona po ostatnim zdaniu, pojawia się hasło, które umożliwia odczytanie historii pochodzenia.

Częstotliwość waszej świadomości będzie kluczem, który otworzy drzwi, dając dostęp do tych treści. Jeśli nie ma tej częstotliwości, wasza świadomość nie ma jeszcze dostępu do waszych własnych doświadczeń w Szkole Dusz.

Nasz powracający pozaziemski korespondent Vital Frosi pomaga ludzkości na Ziemi w dalszych przygotowaniach.

NIC NIE MOŻE ZMIENIĆ BOSKIEGO PLANU.

Kochani!

Boją się tylko ci, którzy nie są świadomi Boskiego planu. W rzeczywistości nieświadomość nie jest nawet właściwym słowem, ponieważ każda wcielona dusza zachowała wszystkie informacje o tym, kim jest w swojej podświadomości.

Zasłony zapomnienia są częścią Boskiego Planu dla tej Szkoły Dusz. Umożliwia duszom doświadczanie nowych lekcji w każdym wcieleniu, tak jakby nigdy nie doświadczyły czegoś podobnego w swoich poprzednich wcieleniach.

Ta obecna inkarnacja jest ostatnią pod zasłoną tutaj na tej planecie prób i pojednań. Czujesz to, nawet jeśli nikt ci o tym nie mówi, bo twoja dusza wie. Miał dostęp do całego programu dla dobra Ziemi i jej ludzkości, od początku do końca Cyklu Dwoistości.

Jeszcze przed swoim pierwszym wcieleniem tutaj czytałeś ten program i nie miałeś problemów z jego zrozumieniem. Wiedziałeś, że będziesz miał nieograniczone wsparcie i że ukończenie tej długiej drogi życia będzie zależało wyłącznie od Ciebie. Twoje wybory określą, z jakimi przeszkodami będziesz musiał się zmierzyć w każdym wcieleniu. Wydawało się to nawet łatwe! I tak jest.

Pozorny problem istnieje tylko dlatego, że mamy ograniczoną świadomość w trzecim wymiarze z duszą w kondycji fizycznej.

Boski Plan dla Ziemi i jej ludzkości jest tak rozległy i różnorodny, że nasza świadomość, wciąż ograniczona zasłonami, nie jest w stanie go zrozumieć. Wystarczyłoby jednak, aby każdy wiedział, że nie może tego zmienić nikt, kto ma dostęp do naszej planety.

Przez wiele tysięcy lat obce istoty Nie-Światła próbowały skonfiskować kontrolę nad naszą planetą i jej ludzkością. Nawet jeśli nie pamiętasz, zanim zaakceptowałeś doświadczenie Terran, wiedziałeś, że upadłe anioły są nadal aktywne w tym kwadrancie Galaktyki.

Celem tych złych istot było panowanie nad wznoszącymi się światami i uniemożliwienie tym duszom wznoszenia się. Wspomnieliśmy już, że wszystko to reprezentowało niestrudzone wojny międzyplanetarne, zwłaszcza w tym ramieniu Oriona, do którego należy nasz Układ Słoneczny.

Nawet moce, które sprzeciwiają się Światłu, jakkolwiek niepojęte dla ograniczonego ludzkiego umysłu, są również częścią Boskiego Planu. Wspomniałem o tym w poście tutaj kilka lat temu. Przyzwolenie na obecność tych złych ras na Ziemi dałoby im szansę na odkupienie i powrót na ścieżkę do Światła.

Tak więc obecność takich istot na Ziemi podniosła również poziom ich doświadczenia, pomimo tego, że przyniosła więcej prób i udręk dla wcielonych tu dusz. Nic nie jest na próżno! Boski Plan umożliwia nieskończone perspektywy, ale nigdy nie traci kontroli nad swoją trzodą. Jest to gwarancja, którą każda dusza otrzymała wraz ze swoim Ziemskim Projektem.

Ktoś już powiedział: “Och, dlaczego nie powiedziano nam tego wcześniej?” Mogę odpowiedzieć na to pytanie: bo zawsze wiedziałeś; po prostu nie pamiętasz. Jest to również część planu. Gdy znajdujemy się w naszym ostatnim doświadczeniu w materii, pod koniec Cyklu Dni Pojednania i Prób, nasza świadomość stopniowo uwalnia się z zasłon zapomnienia, pozwalając tym, którzy się przebudzą, przypomnieć sobie i zrozumieć Plan Stwórcy.

Oczywiście, ci, którzy się nie wzniosą, nie muszą przywracać swojej pierwotnej świadomości, ponieważ nie są gotowi zakończyć swojej podróży z tego powodu. Będą oni nadal uczyć się w światach prób i pojednań, tak jak to było do tej pory na Ziemi. Wszystko to w ramach doskonałości Boskiego planu.

Zrozumienie Boskiego Planu uwalnia wcieloną duszę od wszelkich lęków, wszelkich traum i wszelkich trudności. Tak, zgadza się! Uwolniony, gdy sumienie zrozumie, że nic i nikt nie może zmienić twojego własnego planu w żadnej reinkarnacji. W przeciwnym razie życie w materii stałoby się loterią, w której los każdego zależy od szczęścia.

Boski Plan pozwala każdej duszy użyć swojej wolnej woli, aby wybrać i ustanowić swój własny projekt następnej inkarnacji w każdej sytuacji, w dowolnym czasie podczas wcielenia i w dowolnym okresie między wcieleniami, to znaczy nawet na planie astralnym podczas odcieleśnienia. Jest to również część Większego Planu. Można więc powiedzieć, że jesteście Boskim Planem w miniaturze. Jesteś tym elementem układanki, bez którego całość jest niekompletna.

Podsumowując dzisiejszy temat, potrzebujesz tylko dwóch rzeczy: zaufania i robienia tego, co do ciebie należy. Jeśli zaufasz, prawie wszystkie trudności przestaną istnieć. A jeśli zrobicie to, co do was należy, wasze wzniesienie jest zapewnione. W przeciwieństwie do tego, co nam mówiono od wieków, nic i nikt nie może powstrzymać indywidualnego wzniesienia.

Nic i nikt nie może zmienić Boskiego Planu. Nic i nikt nie może zmienić twojego indywidualnego Planu Wcielenia.

Pamiętaj, że Nie-Światło niczego nie tworzy. Tworzy tylko przeszkody, tak że Światło nie może dotrzeć do pewnego punktu i w ten sposób pojawia się cień. A cień to po prostu brak Światła. Oświetl swoje otoczenie! Oświetl swoją ścieżkę! Oświetl drogę tym, którzy idą obok Ciebie! Ciemność nie może nic zrobić przeciwko Światłu, ponieważ w Światłości ciemność nie istnieje.

Wszystko, co Ciemność może zrobić, to sprawić, że się boisz, a nawet wtedy tylko wtedy, gdy jej na to pozwolisz.

Czy strach przed ciemnością, który jest powszechny, nie jest codziennością dla wielu osób. Ale strach przed ciemnością był wpajany ludzkości od wieków!

Groźby, które wciąż próbują narzucić wcielonym istotom, są niczym więcej niż daremną próbą opóźnienia ich ostatecznego odejścia z Ziemi.

Nikt poza wami nie może zmienić waszego Indywidualnego Planu Duszy, nie mówiąc już o Boskim Planie dla ludzkości na Ziemi.

Chodzi o zaufanie!

Kiedy wielu przestanie bać się ciemności, Ciemność przestanie istnieć.

Jestem Vital Frosi, a moją misją jest oświecenie!

Namaste!

To jest twoja ostatnia pobudka!!

Czytaj i rozpowszechniaj

Przygnębiający wniosek jest taki, że ludzie, którzy tworzą narody cywilizacji zachodniej, zdegenerowali się do takiej obojętności i głupoty, że nie mają możliwości przetrwania. Siedzą bezmyślnie przed telewizorem, chłonąc pranie mózgu i indoktrynację. Nie są w stanie opłacić czynszu, kredytu hipotecznego ani rat za samochód, ale płacą bez końca za opiekę nad imigrantami-najeźdźcami, którzy przytłaczają ich społeczności potrzebami materialnymi.

Są tak głupi, że nawet nie wiedzą, w jaki sposób są oszukiwani przez władze!!

Nie ma długu narodowego bez tej samej kwoty w Kredycie Narodowym

Za każdym razem, gdy tworzony jest dług, podobnie tworzony jest kredyt na tę samą kwotę.

Z matematycznego punktu widzenia dług i kredyt powinny się zawsze wzajemnie znosić. Nie może być np. 20 bilionów dolarów “długu narodowego” bez istnienia równych 20 bilionów “kredytu narodowego”. Zobacz poniższy film, aby uzyskać dalsze wyjaśnienia

Rządy na ogół były bardzo ostrożne i sumienne, aby nigdy nie budować zrównoważonego długu, innymi słowy, w powyższym przykładzie 20 bilionów dolarów długu narodowego, ta sama kwota jest również dostępna, a nawet większa, w kredytach. W końcu te pieniądze są gromadzone po stronie księgi ludowej.

Nadszedł czas, aby zacząć od dokładnej księgowości, zerując “dług narodowy” w stosunku do “kredytu narodowego”. Powinien to być rutynowy proces podobny do bilansowania książeczki czekowej, ale zamiast tego został przekształcony w wymówkę dla oszustw i kradzieży na niewyobrażalną skalę.

Nadszedł czas, abyśmy my, ludzie, obudzili się i zaczęli odsyłać do domu większość członków parlamentu i Kongresu w niesławie, obarczając ich odpowiedzialnością za rażący brak nadzoru, odpowiedzialności, uczciwości i kompetencji.

Większość polityków nie ma pojęcia, jak rząd powinien działać w ramach ustanowionych przez siebie ram. Nie mają też jasnego zrozumienia, jak powinna działać księgowość rządowa, poza wiedzą o tym, jak “sprzeniewierzyć” pieniądze na dowolny nieautoryzowany lub wątpliwy cel. Nie mają pojęcia, skąd pochodzą tak zwane pieniądze, jak są tworzone ani co jeszcze się z tym wiąże.

Pomyśl o;

Parlament lub Kongres ma specjalne zadanie trzymania za sznurki portfela, czego zdecydowanie nie wywiązują się.

Pamiętajcie: główną bronią Władzy Realnej przeciwko nam są pieniądze i szantaż, co sprawia, że konieczne jest położenie kresu wszystkim bankom centralnym należącym do Rotszyldów.

Opublikowano za: https://finalwakeupcall.info/en/2024/01/30/an-open-book-on-our-origins/

Wypowiedz się