Polacy, Ukraińcy, Słowianie, kto między nas sieje nienawiść?

My, Polacy i Ukraińcy jesteśmy jednym ludem słowiańskim – o innych pozytywach trudno jest dzisiaj mówić.

Ukraina - Polska

To jest możliwe, ale bez żydowskich i żydo-katolickich pośredników.

 My, Polacy i Ukraińcy jesteśmy jednym ludem słowiańskim. I właściwie poza stwierdzeniem tego faktu – moim zdaniem pozytywnego, bo wskazującego na kilka tysięcy lat wspólnoty kulturowej i etnicznej –, o innych pozytywach trudno jest dzisiaj mówić.

Żydowski reżim IIIRP oraz żydowsko-banderowski reżim Ukrainy dokładają wszelkich starań, żeby wzajemna niechęć między naszymi słowiańskimi narodami nie malała, a przeciwnie, wzrastała. Pewien wyjątek w tej polityce stanowiła prezydentura W. Janukowycza, który eliminował antypolskie, szowinistyczne, probanderowskie, resentymenty na Ukrainie. Jednak prezydent W. Janukowycz, polityk o polskich korzeniach, był postrzegany przez żydowski reżim IIIRP jako wróg, z powodu zacieśniania politycznej i gospodarczej współpracy Ukrainy z Rosją.

Współczesny Polak, interesujący się polityką, patrzy na Ukrainę przez pryzmat okrutnego ludobójstwa szowinistów OUN-UPA na Polakach w latach 1939-47. Pozostaje poza wszelką dyskusją konieczność właściwego nazwania, potępienia i godnego upamiętnienia tych zbrodni przez oficjalne władze Ukrainy i Polski. Z pewnością nie doczekamy tego pod rządami żydowskich reżimów III RP i Ukrainy.

Wydaje się, że zbrodnia ta oraz brak właściwego jej potraktowania przez obydwa żydowskie reżimy, utrudnia reżimowi IIIRP uzyskanie społecznej aprobaty dla antyrosyjskiej polityki reżimu Ukrainy, a zwłaszcza dla udzielanego przez rządzących IIIRP poparcia militarnego, gospodarczego, finansowego, tej polityce bratniego reżimu – „wojna” z Rosją przede wszystkim i ponad wszystko.

Jednak do właściwego kształtowania stosunków między naszymi słowiańskimi narodami samo tylko oficjalne upamiętnienie ukraińskiego ludobójstwa nie wystarczy. Zarówno Polacy i Ukraińcy winni poznać prawdziwą i całą historię kształtowania naszych wzajemnych stosunków, poznać prawdziwe polityczne przyczyny zaszczepiania nam wzajemnej wrogości i nienawiści – bo i my, Polacy, bez winy także nie jesteśmy. Budować trwale można tylko na prawdzie.

Wielce negatywną rolę w stosunkach polsko-ukraińskich odegrał żydo-chrześcijański Kościół.

W 1596r. nastąpiło połączenie Cerkwi prawosławnej z żydo-katolickim Kościołem w Rzeczypospolitej Obojga Narodów z inspiracji Kościoła – zawiązano tzw. Unię Brzeską. Traktat ten, podpisany najpierw w Rzymie pod koniec 1595r., faktycznie zdelegalizował w I RP prawosławie. Zaczęto niszczyć i grabić cerkwie i klasztory prawosławne, grabić majątki szlachty ukraińskiej. Przejmował je żydo-katolicki Kościół oraz uszlachcani Żydzi. Szlachta ukraińska, która nie chciała zmienić wyznania była mordowana. Tych zbrodni dokonywały wojska polskie, wojska polskiej magnaterii, z poduszczenia władz Kościoła oraz za aprobatą władzy królewskiej, wychowanka jezuitów, Zygmunta III Wazy.

Dla Kościoła nie miała znaczenia uchwalona przez sejm w 1573 r. konfederacja warszawska gwarantująca religijny pokój i tolerancję w I RP, w której katolicy stanowili mniejszość.

Ten religijny pokój był cierniem w oku żydo-katolickiego Kościoła, gdyż zbory protestanckie rozwijały się o wiele prężniej od katolickich parafii, a wschód Polski był tradycyjnie prawosławny, więc i finansowe wpływy Kościoła nie rosły w zadowalającym tempie. Toteż biskupi na synodzie w Piotrkowie w 1577r. rzucili na akt konfederacji klątwę. Papież potwierdził tę klątwę bullą w 1578 r. Klątwa aktualna jest nadal – oto „tolerancyjny i miłosierny” Kościół.

Szlachta, w obliczu królewskich dążeń (króla całkowicie spolegliwego wobec Kościoła) do rządów absolutnych i pełnej katolicyzacji kraju oraz ograniczenia uprawnień sejmu, podjęła program obrony tolerancji religijnej, niezbędnej w państwie wielowyznaniowym.
W 1606 r. stanął na sejmie projekt „konstytucji przeciw tumultom”. Chodziło o ukrócenie inicjowanych przez jezuitów pogromów religijnych poprzez karanie ich sprawców. Dotychczas zbrodniarze, osłaniani przez kler, byli bezkarni.

Uzgodniony już projekt król poddał ocenie jezuitom – P. Skardze i F. Bartschowi. Uznali oni, że projekt jest szkodliwy dla wiary katolickiej. Biskupi, z urzędu senatorowie! – warto to zapamiętać: z urzędu senatorowie RP, reprezentanci państwa Kościelnego! -, mimo uprzedniej zgody, zablokowali ustawę w senacie. Przepadły także uchwały o podatkach na wojsko.

Odpowiedź na politykę króla i Kościoła przyszła dość szybko. Pojawiła się cała seria powstań kozackich przeciw polskiej magnaterii i szlachcie.

W 1648 roku doszło do największego powstania Kozaków pod wodzą B. Chmielnickiego. Wojska ukraińskie wymordowały także wielu Żydów zamieszkujących wschodnie województwa Rzeczpospolitej. Dlaczego Żydów? Mordowano żydowskich kupców i dzierżawców (arendarzy), reprezentujących interesy polskiej szlachty i magnaterii, które z racji swej pozycji wedle prawa I RP (uchwalanego także przez senatorów w sutannach) nie mogły same zajmować się handlem, zlecając to Żydom.

Tak więc żydo-katolicki Kościół w XVI w. okazał się nie tylko siewcą nienawiści wśród słowiańskiego ludu, ale ma na swoich rękach krew ukraińską i polską i nawet żydowską – „ludu wybranego”.

Ponownie polityka antagonizowania Ukraińców i Polaków realizowana była w czasach II RP. Żydo-sanacyjne władze likwidowały ukraińskie cerkwie i lokowały w nich żydo-katolickie kościoły. Ukraińcy w II RP byli obywatelami drugiej kategorii – żydo-sanacyjne władze nie wspierały kultury ukraińskiej mniejszości, Ukraińcy mieli utrudniony dostęp do edukacji, niższy był także poziom życia Ukraińców w II RP. (Zupełnie inaczej traktowana była mniejszość żydowska. Ochronę jej praw gwarantował tzw. mały traktat wersalski z 1919r., którego podpisanie wymuszono na państwach Europy środkowo-wschodniej. Nie podpisała tego traktatu rządzona przez Żydów Republika Weimarska i polska mniejszość na terenie Niemiec nie posiadała równoległych praw.  Żydowską kulturę, oświatę, w II RP musiał więc całkowicie finansować polski i ukraiński podatnik.)

Podglebie dla powstania ukraińskiego szowinizmu – czyli nacjonalizmu zdegenerowanego – zostało więc należycie użyźnione, tak przez żydo-katolicki Kościół poczynając od wieku XVI, jak i przez żydo-sanacyjne władze II RP, realizujące w latach 1926-39 wytyczne żydowsko-anglosaskiej polityki. Niewątpliwie skwapliwie skorzystały z tego rządzona przez żydowską finansjerę od XVIII w. Wlk. Brytania oraz Niemcy już pod koniec XIX w. – w tym czasie szowinizm ukraiński był ukierunkowywany przeciw Rosji. Jednak w momencie zakończenia I wojny św. tak Wlk. Brytania (czyli żydostwo) jak i rządzona przez Żydów Republika Weimarska wysterowały ukraiński szowinizm przeciw sowieckiej Rosji i szczególnie przeciw odradzającej się Polsce.

Z pewnością niewielu Polaków wie, że Episkopat Kościoła w III RP udzielił w 2013r. poparcia żydowsko-banderowskiej rebelii na Ukrainie. A więc wsparł dążenia syjonistycznego Zachodu, żydowskiego reżimu III RP oraz Żydów i potomków bandytów OUN-UPA na Ukrainie do obalenia prezydenta tego kraju, prezydenta o polskich korzeniach, który zakazywał upamiętniania bandytów OUN-UPA. Udzielił także wsparcia procesowi wepchnięcia Ukrainy w obszar tzw. zachodniej lub, jak kto woli, żydo-chrześcijańskiej cywilizacji, co jak wiemy nie powiodło się i już chyba nie powiedzie.

Widzimy więc, że polityka żydo-katolickiego Kościoła nie jest realizowana z wczoraj na jutro, ale że jest to polityka długofalowa, której interesy i wektory działania są wytyczane na stulecia. Co może wydać się dla wielu zaskakujące jest to polityka zbieżna z interesami naszych, tak polskich, jak i ukraińskich – słowiańskich, wrogów. Cele tej polityki są całkowicie sprzeczne z żywotnymi interesami Polaków i Ukraińców. Jest to stała polityka podboju Wschodu realizowana od 2000 lat przez wszystkie siły, które należy utożsamiać z cywilizacją Zachodu lub z cywilizacją żydo-chrześcijańska (idea Kościoła ewangelizacji Rosji jest nadal aktualna).

Niestety, także prawdziwe pojednanie między naszymi słowiańskimi narodami nie będzie tak długo możliwe, jak długo w naszych krajach trwać będą rządy żydowskich reżimów.

Oficjalna polityka aktualnego żydowskiego reżimu zakłada zasilenie Ukraińcami rynku pracy IIIRP, z którego wypchnięto 8 milionów Polaków na przymusową zarobkową emigrację. Ukraińcy mają uzyskać polskie obywatelstwo. Staną się w naszym kraju mniejszością narodową, której liczebność może sięgać milionów obywateli. Będą stanowili w IIIRP siłę roboczą opłacaną jeszcze niżej niż Polacy – jest to cecha charakterystyczna żydowskiego kapitalizmu Zachodu, brutalnie eksploatującego najemnych pracowników. Będzie to jednocześnie dodatkowy czynnik antagonizujący Polaków i mniejszość ukraińską – jest to proces świadomie realizowany przez żydowski reżim IIIRP.

Dla odwrócenia społecznej uwagi od tej antypolskiej polityki (w szerszym kontekście także antyukraińskiej) szef PiS i jego podwładni zbojkotowali niedawne forum Polska-Ukraina. „Naczelnik Państwa” w radiowym wywiadzie pogroził nawet P. Poroszence, że III RP nie przejdzie do porządku nad zbrodniami OUN-UPA na Polakach – tak się dba, nie, nie o naród polski, ale o medialny wizerunek partii.

A przejawy ukraińskiego szowinizmu w IIIRP jak były, tak i są bezkarne.

Nie można wykluczyć, że inżynieria społeczna żydowskiego reżimu IIIRP w obliczu narastającego kryzysu gospodarczo-politycznego, który może doprowadzić do konfliktu: żydowski reżim kontra polskie społeczeństwo, będzie zmierzała do przeniesienia konfliktu na inną płaszczyznę narodowościową: Polacy kontra mniejszość ukraińska. Koncepcja ta wydaje się nabierać realnych cech szczególnie teraz, gdy USA deklarują pozostawienie swoich wasali samych sobie, co jednocześnie wskazuje, iż polityka wasalnych reżimów nie może ulec żadnej zmianie, bo zmiana oznacza ośmieszenie i utratę władzy.

Ciągle żywe są wśród nas sentymenty do Kresów wschodnich. Trudno pogodzić się np. z utratą Lwowa, którego polskości nie sposób zakwestionować. Jednak Kresy muszą zostać w sferze sentymentów. Trudno bowiem wyobrazić sobie, że IIIŻydo-RP nastawiona na grabież polskiego majątku, przy niewydolności struktur administracyjno-państwowych, przy zdewastowanej i przejętej przez obcych gospodarce, przy braku bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego, przy braku polskich władz, byłaby w stanie udźwignąć ciężar włączenia Kresów ponownie w obszar polskiego państwa.

Można natomiast wyobrazić sobie działania polityczne władz państwa zmierzające do wzmocnienia ekonomicznej pozycji mniejszości polskiej na Wschodzie, jako procesu długofalowego z niekoniecznie eksponowaną wizją powrotu Kresów. Jednak nawet taki plan nie jest realny w Polsce pod żydowskim reżimem, którego cele są przeciwne polskim, słowiańskim interesom.

 Dariusz Kosiur

WYBRANE KOMENTARZE

W oparciu o co te tysiące lat ?

„My, Polacy i Ukraińcy jesteśmy jednym ludem słowiańskim. I właściwie poza stwierdzeniem tego faktu – moim zdaniem pozytywnego, bo wskazującego na kilka tysięcy lat wspólnoty kulturowej i etnicznej –, o innych pozytywach trudno jest dzisiaj mówić.”

kfakfa 02.02.2017 13:30:56

@Repsol 14:25:30

Toż wiadomo – zbieranina -hajdamactwo.
Autor chyba zaczerpnął z histo-ryka Dudy- „1000 lat razem z jajwajami” ?

kfakfa 02.02.2017 14:33:49

Panie Dariuszu w kontekście tych Pana najazdów na Kościół Katolicki, który jest jedynym Kościołem Chrystusa…

proszę mieć na tyle odwagi by obejrzeć do końca ten film:
https://www.youtube.com/watch?v=ON3fMLk6ZaU

a potem proszę o wysłuchanie tych wykładów:
https://www.youtube.com/watch?v=ecXMagpN1hY
https://www.youtube.com/watch?v=LkqBSrwiQwg

I proszę Pana o naprawdę głęboką refleksję nad tym, komu Pan służy.
Pozdrawiam

Jan Paweł 02.02.2017 15:54:58

@Jan Paweł 15:54:58

Panie Janie Pawle,
nie widzę związku między polecanymi linkami a treścią artykułu.

„I proszę Pana o naprawdę głęboką refleksję nad tym, komu Pan służy.”

Odpowiadam: przede wszystkim prawdzie i tym Polakom – Słowianom, którzy te prawdę chcą poznawać.
_____________________________
Panie Janie Pawle,
w tytule komentarza użył Pan sformułowania „najazdy na Kościół”. A czy mógłby Pan odnieść się merytorycznie do podanych przez mnie przykładów polityki Kościoła?

Rzeczpospolita 02.02.2017 16:50:44

@Repsol 14:25:30

„:))) ukraińcy to nie Słowianie . „

Według kogo i na jakiej podstawie zapisano powyższe stwierdzenie?

Rzeczpospolita 02.02.2017 16:53:08

@Repsol 15:21:26

Zbrodnie OUN-UPA na Polakach są mi znane, moim przodkom niestety także.

Szkoda, że tak mało znane są mordy na Ukraińcach, o których wspominam w tekście – wtedy nie istniała dokumentacja fotograficzna.

Rzeczpospolita 02.02.2017 16:56:39

@kfakfa 13:30:56

W oparciu o istniejącą wiedzę historyczną.

Rzeczpospolita 02.02.2017 16:57:30

@Rzeczpospolita 16:50:44

Szanowny Panie Dariuszu, pozwoli Pan, że odniosę się tylko do jednego przedstawionego przez Pana faktu i proszę potraktować tą odpowiedź dla wszystkich postawionych przez Pana zarzutów w kierunku Kościoła Chrystusowego.

„Z pewnością niewielu Polaków wie, że Episkopat Kościoła w III RP udzielił w 2013r. poparcia żydowsko-banderowskiej rebelii na Ukrainie. ”

Otóż ci sami funkcjonariusze Kościoła Katolickiego, blokują nam informacje o objawieniach Maryjnych w ostatnich czasach w Polsce.
A przypomnę tylko, przed I wojną światową Matka Boska objawiła się w Nowej Osuchowej i prosiła nas Polaków o nawrócenie i modlitwę, bo, jak powiedziała, „idzie na nas ciężka kara”. Sytuacja powtórzyła się w przypadku II wojny, gdzie w Siekierkach w objawieniach których świadkami było tysiące ludzi, ponownie nas tak samo przestrzegała „nawróćcie się i módlcie się, bo idzie na was ciężka kara”. Jak wiemy w Warszawie przed II wojną funkcjonowało 70tyś! prostytutek. Warszawa jeszcze w pierwszy dzień wojny tańczyła i bawiła się. Taka wtedy była rozpusta.
Panie Dariuszu, jak Pan myśli, czy teraz rozpusta w POlsce jest mniejsza niż przed wojną, czy większa…
Teraz też Matka Boska prosi nas, tak samo. Hierarchowie wyciszają te objawienia, czy będziemy winić za to cały Kościół Chrystusowy w którym jest Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej, Łaski Pana Boga, Sakramenty, własnie Matka Boska itd.. a na samym końcu ludzie.
Obawiam się że, niestety, trochę Pan bluźni. Jak bardzo, to nie mnie to oceniać, więc zachęcam jednak do tej refleksji.
P.S. niestety, jakieś „licho” zablokowało mi mój komputer w taki sposób, że nie mogę się zalogować na Neonie24, więc muszę, niejako przy okazji, korzystać z uprzejmości znajomych.
Pozdrawiam

Jan Paweł 02.02.2017 19:24:08

@Jan Paweł 19:24:08

Panie Janie Pawle,
nie mieszajmy sfery duchowej z realną polityką zwłaszcza, że mój tekst nie dotyczy zagadnień szeroko rozumianej kultury.

Rzeczpospolita 02.02.2017 19:43:13

@Repsol 17:59:58

Człowieku, a co ma piernik do wiatraka?

To, że państwa ukraińskiego nie było, nie znaczy, że nie istniał lud, który po raz pierwszy oficjalnie został tak nazwany w 1590r. w tytule konstytucji sejmowej według projektu Jana Zamoyskiego.
Zachęcam zapoznanie się z etymologią rzeczownika „Ukraina”.

Rzeczpospolita 02.02.2017 19:51:31

@miarka 20:45:03

Drogi Panie „miarka”,
trudno chyba o większy szowinizm – ma 2000 lat – niż żydo-chrześciajński – żydo-katolicki. A Pan jest chyba wyznawcą tej religii?
Zatem komu Pan służy?
No jakoś tego żydo-katolickiego miłosierdzia nie mogę się w Pana komentarzu doszukać?

Poza tym,
kto się Panu każe mieszać z Ukraińcami?

A jeśli chodzi o słowiański szowinizm to chyba nie był on wystarczająco silny skoro uległ i nadal ulega żydo-chrześcijańskiemu?

Rzeczpospolita 02.02.2017 21:03:11

@miarka 20:45:03

„Pan natomiast powiesił powyżej notkę „Polacy, Ukraińcy, Słowianie, kto między nas sieje nienawiść?”

„Właśnie to jest przykład wypowiedzi w której odbywa się mieszanie substancji niemieszalnych.”

Żadnego mieszania substancji tu nie ma. Dariusz Kosiur wzywa Polaków i Ukraińców, którzy są Słowianami, aby nie rozsiewali nienawiści.

AgnieszkaS 02.02.2017 22:15:41

@miarka 20:45:03

„Ukraińcy nie są narodem. To tylko niezintegrowane społeczeństwo. Tłum.
Zresztą i dawniej tak było.
Nazwa Ukraina pochodzi od „U kraju” – tu to tyle co „Na obrzeżu” (ale od strony zewnętrznej) – coś jak: „U drzwi Twoich stoję Panie, czekam na Twe zmiłowanie”. To jakby kraina wyrzutków za granicę państwa cywilizowanego.” /”miarka”/

Jest to komentarz przepełniony nienawiścią i pogardą.
To „państwo cywilizowane”, czyli Rzeczpospolita, przez wieki traktowało „krainę wyrzutków” jako swoją kolonię. Nie dopuściliśmy aby na Ukrainie narodziły się jakiekolwiek inspiracje niepodległościowe. Dla polskiej szlachty i magnatów Kozacy nadawali się tylko na pańszczyźnianych chłopów. Ukraińcy nie są narodem, to tłum, prymitywni głupcy. Tak właśnie myśleli kolonizatorzy o murzynach w Afryce.

„Daniel Beauvois: Po pierwsze, pamięć to nie historia. Najczęściej służy uszlachetnianiu człowieka. Po drugie, właściciele ziemscy jako dobrzy katolicy chcieli samych siebie przekonać, że żywią do ludu pewien sentyment, uznanie i ludzkie uczucia. Ale gdy widzimy, jak naprawdę byli traktowani chłopi, trochę trudno w to uwierzyć. Przeczytałem mnóstwo pamiętników ziemiańskich. I tam każdy jest przekonany o swojej szlachetności – nie ma żadnego poczucia winy ani wątpliwości. Każdy święcie wierzy, że strzegł polskości na Wschodzie, że budował wielkość swego narodu. Że liczą się przede wszystkim wielkie pałace – a nigdzie nie było takiego przepychu jak na Ukrainie – i piękne kościoły. A o tym, że lud żył w nieludzkich warunkach, wspomina się tylko półgębkiem. Bratanie się z ludem najczęściej sprowadzało się do jednego: że pan brał sobie kochankę z ludu dla – jak to wtedy nazywano – „podrasowania” chłopstwa. Dla panów to było normalne. Hrabia Mieczysław Potocki miał w pałacu w Tulczynie harem złożony z urodziwych ukraińskich chłopek. Krótko mówiąc – nie ma sensu szukać prawdy w ziemiańskiej pamięci i ziemiańskich pamiętnikach. Nienawiść ludu, która przejawiała się w ciągu wieków, nie wzięła się znikąd.”

http://www.newsweek.pl/historia/ukraina-historia-polskiej-kolonizacji-newsweek-pl,artykuly,286899,1.html

Nieszczęście w tym, że my uczymy się naszej historii na powieściach Sienkiewicza.

AgnieszkaS 02.02.2017 23:07:28

@Repsol 15:21:26

Bardzo często przypomina się o ukraińskich zbrodniach. Ale czy tak zły stosunek do Polaków mógł wziąć się znikąd?
Trzeba pamiętać, że podzielenie Polaków i Ukraińców (a przecież nie każdy Ukrainiec to banderowiec – upowcy mordowali też Ukraińców chcących ratować Polaków) leży najbliżej interesów Niemiec. Podobnie jak w ich interesie była likwidacja Heksagonale i być może maczali paluchy w „Smoleńsku”, bo LK starał się w jakiś tam sposób (można się spierać czy lepiej lub gorzej) budować wspólnotę państw Europy Środkowej – stąd przecież wzięło się to paskudne stwierdzenie Smolara o „postjagiellońskich mrzonkach” – prawdziwemu Polakowi takie sformułowanie nie przeszłoby przez usta. O rozbiorach między Prusy oraz Rosję kierowaną przez „Rosjankę” nie wspomnę. O „Austrii” z tych samych względów. Banderowców od samego początku wspierał też niemiecki wywiad. Polityczna współpraca Polski i Ukrainy może być dla niemieckich wpływów w Europie bardziej niebezpieczna niż Grupa Wyszehradzka. Dodatkowo Braun i Coryllus podejrzewają wpływy Anglików podczas powstań kozackich. Im też to było na rękę bo osłabienie Polski wzmacniało Niemcy, a zatem osłabiało Francję. Jest wielu mącicieli. Dobrze, że Autor zwrócił też uwagę na działania KRK. Zbrodnię trzeba nazwać po imieniu, także jeśli dopuścili się jej i Polacy. A Ruskim jak tłuką banderowców trzeba kibicować.
Tak to widzę. Ufff, żem się rozpisał.

Jasiek 02.02.2017 23:17:16

@Jan Paweł 15:54:58

„I proszę Pana o naprawdę głęboką refleksję nad tym, komu Pan służy.”

Szanowny Panie,

Taką uwagę można byłoby również skierować do hierarchów KRK z powodu firmowania „porozumień” przy stole „bez kantów”. Jak Pan widzi KRK to nie tylko instytucja niosąca Słowo Boże. Niestety. A ja to firmowanie pamiętam bardzo dobrze. Pamiętam jak i Pan napisał, że ma żal/pretensję (?) do duchownych, że nie ostrzegli Polaków przed przekrętem.

Serdeczności.

Jasiek 02.02.2017 23:21:21

@Repsol 14:25:30

„ukraińcy to nie Słowianie”

Polacy? Rosjanie? Białorusini? Węgrzy? Arabowie? Ufoludki? Chazary?

Nie istnieją jak twierdzi Konstanty Kopf? To kogo dotyczył Hołodomor?

Jasiek 02.02.2017 23:25:47

@miarka 22:33:12

Albo Pan jesteś hultaj, albo ignorant – ?

W każdym razie nabieram poważnych wątpliwości do pańskiej intelektualnej uczciwości jako religijnego wyznawcy katolicyzmu – według ojców Kościoła, a ja ich głos popieram, żydo-katolicyzmu.

Rzeczpospolita 03.02.2017 11:32:03

Komentarze obrońców Kościoła mają zaskakujące wspólne cechy – (?)

1. Żaden z żydo-katolików nie podważa podanych przeze mnie faktów historycznych dotyczących polityki Kościoła (?).

2. Wyraźny sprzeciw przeciw pojednaniu Polaków i Ukraińców nie przeszkadzał niektórym komentatorom – obrońcom Kościoła przejść do porządku dziennego nad listem biskupów polskich do niemieckich „przepraszamy i prosimy o wybaczenie” z 1965r., chociaż z rąk Niemców zginęło 6 mln Polaków – nikt za ten list nie wiesza psów na prymasie Wyszyńskim (?).

3. I w końcu gdzie się podziało owo słynne żydo-katolickie miłosierdzie nakazujące spytać – lub przynajmniej się zastanowić, czy aby ja sam nie jestem bez winy (?).

4. Żydo-katolik pasjami uwielbia żyć w prawdzie, ale bardzo nie lubi jej poznawać (?).

5. Żydo-katolik widzi szowinizm u innych, nawet wtedy, gdy go tam nie ma, ale nie zauważa go siebie, w swoim żydo-katolickim Kościele (?)

Rzeczpospolita 03.02.2017 12:09:03

@miarka 22:33:12

…..Szowinizm to jest wtedy jak ktoś, czy jakaś grupa niszczy i pasożytuje, czy zniewala innych, by ich kosztem promować siebie…..
Pasuje jak ulał do żydo-chrześcijaństwa .

Oświat 03.02.2017 13:46:28

All

Zjednoczona słowiańszczyzna, albo inaczej, słowiańskie państwa zjednoczone w zgodzie i we wzajemnej przyjaznej współpracy, gospodarczej, politycznej i wojskowej nie są do ruszenia ani przez Niemcy, ( Hitler) ani przez całą zachodnią Europę ( Napoleon) ani przez USA.
Ale mało kto to dostrzega, a szkoda.
Banderowcy są hitlerowskiego i anglosaskiego chowu.

Oświat 03.02.2017 13:58:33

All

Gdyby mieszkańcy dawnej wspaniałej Rusi Kijowskiej byli traktowani po ludzku, gdyby kozakom nadano prawa równe polskiej szlachcie, byłaby Rzeczypospolita do dziś potęgą, bez krwawych buntów, bez wzajemnego się wyrzynania, bez krwi rozlewu, bez banderowców.
Ale nie było polityków na miarę epoki i wkrótce nie było też i Rzeczypospolitej

Oświat 03.02.2017 14:04:59

@Oświat 13:46:28

Zdanie wyrwane z kontekstu to bardo brzydka manipulacja i oszustwo przez niedopowiedzenie blogerze Oświat.

Prawdziwa wypowiedź brzmiała:

„Szowinizm to jest wtedy jak ktoś, czy jakaś grupa niszczy i pasożytuje, czy zniewala innych, by ich kosztem promować siebie.
Chrześcijaństwo jest tego przeciwieństwem. Ma program pozytywny, program konstruktywny – program wyrażony w nauczaniu Jezusa program rozwoju i dojrzewania w dobru i człowieczeństwie przez miłość czy przez rywalizację w dobru.
Szowinizm to droga wojny dla ekspansji, zaś miłość to droga przyciągania ofertą życia pokojowego.
I mimo wielu ludzkich błędów to się w Kościele nie zmienia”

miarka 03.02.2017 18:08:45

@Rzeczpospolita 12:09:03

„3. I w końcu gdzie się podziało owo słynne żydo-katolickie miłosierdzie nakazujące spytać – lub przynajmniej się zastanowić, czy aby ja sam nie jestem bez winy (?)”

Pan się odnosi do jakiegoś bytu urojonego w swojej chorej głowie. Żydo-katolicyzmu nie ma.
Miłosierdzie nic nie nakazuje, miłosierdzie jest łaską udzielaną w pełni wolnej woli.
Nie ma w katolicyźmie związku między udzielaną łaską miłosierdzia a winami własnymi.
W ogóle nie ma w temacie miłosierdzia odniesień do winy. Ono dokonuje się mimo wszelkich win, a ze względu na człowieczeństwo.

Przebaczenie win dokonuje się aktem miłości, a nie miłosierdzia.

Kto dał Panu uprawnienie do wypowiadania się w temacie religii, której Pan nie wyznaje?
Czy to, co Pan robi nie jest karalne? Bo według mnie tak – jak ktoś przyzna Panu rację, to może się dopuszczać złych czynów z przekonaniem, że miłosierdzie mu się należy.

To jest nawoływanie do przestępstw i obiecywanie bezkarności.
To jest satanizm.

Niniejszym wnioskuję o wykluczenie blogera Rzeczpospolita z grona blogerów Neon24.

miarka 03.02.2017 18:29:38

@miarka 18:29:38

Tu cenzury nie ma , niech wisi tu i świeci pełnym blaskiem . Pozdrawiam.

Repsol 03.02.2017 19:15:23

@miarka 18:29:38

Jaki z Pana jest katolik/żydo-katolik, który nie uznaje nauczania papieży i prymasów?
Ale pal to diabli – to nie mój problem.

Panie „miarka”, coś mi się wydaje, że zamiast chodzić na leksje religi, to pewnie w tym czasie kurzył Pan fajki i popijał wino z kolegami w parku na ławce.

Panie „miarka” – wstydź się Pan – żebym ja musiał uczyć Pana jego własnej religii.

W katolicyzmie wyróżnia się uczynki miłosierne:
co do duszy
np. grzesznych upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, u r a z y c h ę t n i e d a r o w a ć, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, modlić się za żywych i umarłych

i co do ciała
głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w dom przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać, umarłych pogrzebać,
większe znaczenie przypisywane jest tym pierwszym.

Mam nadzieję, że wie Pan przynajmniej to:
Miłosierdzie jest jednym z najważniejszych przymiotów Boga, tak jak jest on opisywany w Biblii – w żydowskiej Biblii, innej przecież nie ma.

Rzeczpospolita 03.02.2017 20:06:32

@miarka 18:08:45

Pan się wypowiada nie precyzyjnie,
Wywód kończy Pan następująco:

„I mimo wielu ludzkich błędów to się w Kościele nie zmienia.”

Co się w Kościele nie zmienia? Czy to, że jest szowinistyczny na przestrzeni całych swoich dziejów?

Jeśli tak należy to odczytać to pełna zgoda, bo taka jest prawda. Kościół narzucał siłą, podstępem i zbrodnią swoją religię i czerpał z tego korzyści – takie jest 2000 lat historii Kościoła.

Rzeczpospolita 03.02.2017 20:13:10

@Rzeczpospolita 12:09:03

5*
Znakomity tekst, pokazujący złożoną i bolesną prawdę w relacjach polsko-ukraińskich oraz między słowiańskich i kto miał i ma duży udział w skłócaniu, zgodnie z starą zasadą polityczną ” DZIEL, SKŁÓCAJ I RZĄDŹ !!!”

Fundamentalizm katolicki i krypto-żydo-katolicki objawia się nie tyle słabością argumentów lub pomieszania z poplątaniem, co ich zupełnym brakiem.

Dlatego te podsumowanie w 5 punktach doskonale oddaje istotę rzeczy, które można określić jako fundamentalizm szowinistyczny !!!

Votan9 03.02.2017 20:24:43

Opublikowano za: http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/136748,polacy-ukraincy-slowianie-kto-miedzy-nas-sieje-nienawisc

Comments

  1. fiesta says:

    UKRAINY NIGDY NIE BYLO…. pplk Konstanty Kopf
    https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go

    Informacje uzupelniajace:
    Świadek Historii pplk Konstanty Kopf
    https://www.youtube.com/watch?v=hsekF8ikj6Y
    https://www.youtube.com/watch?v=t-dNmzF9Yvc

    N/t kwestii ukrainskiej pisal rowniez R.Dmowski – patrz artykul na stronie:
    https://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2013/12/02/roman-dmowski-kwestia-ukrainska/
    W artykule znajduje sie informacja podana przez R.Dmowskiego, ze zaborcy Polski, czyli: PRUSY, ROSJA i AUSTRIA dazyly do oslabienia i rozbicia Polski poprzez podnoszenie kwestii narodowosciowych wsrod mniejszosci narodowych zamieszkujacych obszar Rzeczpospolitej w XIX wieku – cytat:
    „Mocarstwa, które rozebrały Polskę spostrzegły też w XIX w., że budząc kwestię narodowości na obszarze dawnej Rzeczypospolitej można ogromnie osła­bić Polaków i potężnie zredukować obszar narodowy polski. Zaczęły one wytwarzać ruchy narodowości pla­nowo, własnymi środkami”.

    Tymczasem autor D.Kosiur pomija w swoim wypracowaniu domowym perfidna role Rosji oraz zrzuca wine na Polske, KK i chrzescijanstwo jako glownych sprawcow zla.

    Owszem, istnialo takie panstwo jak Rus kijowska w poczatkach XI wieku, ale uleglo rozpadowi na skutek podzialu dzielnicowego i wojen wewnetrznych, a nastepnie zostalo opanowane przez najazdy tatarskie.
    Panujacy w XIV wieku na Rusi halicko-wolynskiej (jedna z dzielnic dawnej Rusi kijowskiej) ksiaze Jerzy mial mnostwo klopotow z Tatarami, wiec zawarl umowe z Polska i Wegrami wyznaczajac krola Polski Kazimierza „wielkiego” na swojego nastepce i spadkobierce – ksiaze Jerzy zostal otruty przez bojarow.
    Do urwania kawalka Rusi halicko-wolynskiej dla siebie wlaczyl sie rowniez ksiaze litewski Kiejstut, ktory toczyl wojne z Polska.
    Zatargi o Rus halicko-wolynska pomiedzy Polska, Litwa i Wegrami trwaly do momentu wejscia na tron Polski Wladyslawa Jagielly, ktory ostatecznie przylaczyl Rus halicko-wolynska do Polski.
    Natomiast pozostale dzielnice dawnej Rusi kijowskiej znalazly sie pod panowaniem Tatarow.

    Z kolei D.Kosiur w swoim wypracowaniu domowym nie porusza tematu Rusi kijowskiej, ani tematu Tatarow i Chazarow (zydo-turkow), ktorzy zagniezdzili sie w pozostalych dzielnicach Rusi kijowskiej z Rosja wlacznie, tworzac tzw. „cywilizacje turanska” (azjatycka), o ktorej z kolei pisal polski historyk i filozof prof. F.Koneczny, ktory nie jest lubiany przez ateistow i komunistow jak D.Kosiur ze wzgledu na krytykowanie bandytyzmu Rosji wzgledem Rzeczpospolitej oraz ze wzgledu na pozytywny wplyw chrzescijanstwa na kulture narodowa Polakow, co z kolei nie pasuje do linii ideologicznej D.Kosiura i jego towarzysza P.Zieminskiego, ktorzy usuwaja komentarze niepoprawnie politycznie z forum WPS – patrz przyklady na stronie:
    http://www.suwerennosc.com/viewtopic.php?f=2&t=14

    D.Kosiur w swoim wypracowaniu domowym ukazuje jedynie konflikt Polski z „kozakami” w XVII wieku, ktorych uwaza za protoplastow tzw. „ukraincow”.
    Tymczasem „kozak” to wyraz pochodzacy z jezyka tatarskiego „kazak” i oznacza najemnika, ktory sluzy za pieniadze – wyjasnienie znajduje sie w encyklopedii staropolskiej oraz „kozacy” obrali za stolice Kijow i wybrali uklad z Rosja w XVII wieku, a nie z Polska. W nastepnej kolejnosci Rosja przystapila do RUSYFIKACJI „kozakow” i tak konczy sie mit o „ukraincach”, ktorych nigdy nie bylo.

  2. fiesta says:

    Do wczesnieszego komentarza z data:
    fiesta says:
    19/07/2017 at 09:49 , ktory oczekuje na moderacje (Your comment is awaiting moderation) dodam, ze MSZ „ukrainy” drukuje mapy, podwazajace polskosc nawet Przemysla i Chelma – patrz strona:
    http://kresy.pl/wydarzenia/msz-ukrainy-publikuje-mapy-podwazajace-polskosc-przemysla-i-chelma-w-slad-za-nia-ukrainska-ambasada-w-berlinie-mapy/

    Tymczasem w oparciu o fakty historyczne, taki twor jak „ukraina” nigdy nie istnial oraz zanim powstala tzw. „Rus kijowska” na poczatku XI wieku to panstwo polskie siegalo az po „GRODY CZERWIENSKIE”, czyli dzisiejszy Przemysl oraz okoliczne miasta i wsie – informacje pochodza z KRONIKI NESTORA, ktory napisal pod data 981r, ze ksiaze Rusi Wlodzimierz poszedl na Lachow (Polakow) i zajal ich „Grody Czerwienskie”.
    Jak podaje historia, Wlodzimierz zrobil to podstepnie, kiedy Boleslaw Chrobry byl zajety umacnianiem zachodnich granic swojego panstwa.
    Dopiero w 1018r krol Polski Boleslaw Chrobry odebral je ksieciu Wlodzimierzowi.

    Na dodatkowa uwage zasluguje fakt, ze ksiaze Wlodzimierz wywodzil sie w rodu Rurykow, czyli plemienia Waregow i despotow pochodzacych z obszaru dzisiejszej Skandynawii, ktory pod koniec X wieku zorganizowal wyprawe na ziemie zamieszkale przez SLOWIAN i taka sama linie rodowa posiadali carowie tzw. „Rosji” w jej poczatkach, wlacznie z carem Iwanem „groznym” (chory umyslowo despota i morderca).
    Zrodlo: GAZETA POLSKA nr 57 (28 luty 1831r) strona 3.
    http://ebuw.uw.edu.pl/dlibra/plain-content?id=17427

    W kronice Galla anonima jest zapis, ze Waregowie (lud Skandynawii) przychodzili zza morza i brali sila m.inn. danine od Slowian – zrodlo:
    Wydzial Historyczno-Filozoficzny Akademii Umiejetnosci (seria II, tom VII – tom 32 zbioru ogolnego) , Krakow 1895r , strona 220.

  3. Klub Inteligencji Polskiej says:

    Dziękujemy za przypomnienie tego tekstu, który już na naszej stronie jest od 2-3lat.
    Pozdrawiamy

Wypowiedz się