Przekaz lekarki w Niemczech dla świata. Czy ta „sytuacja” przychodzi do naszego kraju ?

Imigranci w Niemczech

„JEŚLI NIE ZAINTERESUJESZ SIĘ SPRAWAMI SWOJEGO RZĄDU,
TO BĘDZIESZ SKAZANY NA ŻYCIE POD RZĄDAMI GŁUPKÓW”- PLATON

„Wczoraj w szpitalu mieliśmy spotkanie o tym jak tutaj i w innych monachijskich szpitalach sytuacja jest niezadowalająca. Kliniki nie mogą sobie poradzić z liczbą wypadków medycznych wśród imigrantów.

Wielu muzułmanów nie chce by pomagał im żeński personel medyczny, i my kobiety teraz odmawiamy chodzenia wśród imigrantów!

Relacje między personelem i imigrantami przechodzą ze złych na gorsze. Od ostatniego weekendu migrantom idącym do szpitali muszą towarzyszyć jednostki K-9.

Wielu imigrantów ma AIDS, syfilis i prątkującą gruźlicę i wiele innych egzotycznych chorób które my w Europie nie wiemy jak leczyć.

Jeśli dostaną receptę do apteki, to nagle dowiadują się, że muszą płacić gotówką. To prowadzi do niewyobrażalnych wybuchów, zwłaszcza kiedy to są leki dla dzieci. Zostawiają dzieci z personelem apteki ze słowami: Więc leczcie je tutaj sami!

Dlatego policja nie tylko chroni kliniki i szpitale, ale też duże apteki.

Otwarcie pytamy gdzie są ci którzy witali imigrantów przed kamerami TV z plakatami na dworcach kolejowych? Tak, w tej chwili granicę zamknięto, ale milion ich już tu jest i na pewno nie będziemy mogli się ich pozbyć.

Do tej pory bezrobotnych w Niemczech było 2.2 mln. Teraz jest co najmniej 3.5 mln. Większość z tych ludzi absolutnie nie nadaje się do pracy. Tylko małe minimum z nich ma jakiekolwiek wykształcenie. Co więcej, ich kobiety zwykle nie pracują w ogóle. Według mnie 1 na 10 jest w ciąży. Setki tysięcy ich przyniosły ze sobą niemowlęta i dzieci w wieku poniżej 6 lat, wiele wychudzonych i potrzebujących pomocy. Jeśli to będzie trwało nadal i Niemcy znowu otworzą swoje granice, to wracam do domu do Republiki Czeskiej. Nikt nie może mnie tu zatrzymać w tej sytuacji, nawet nie za pensję dwa razy wyższą niż w moim kraju.

Przyjechałam żeby pracować do Niemiec, a nie do Afryki czy na Bliski Wschód!

Nawet profesor, ordynator naszego oddziału powiedział nam jak smutno mu jest kiedy widzi sprzątaczkę, która sprzątała codziennie przez wiele lat za 800 euro, a potem napotyka tłum młodych mężczyzn na korytarzach, którzy tylko czekają z wyciągniętymi rękami, czekają na wszystko za darmo, a kiedy nie dostaną dostają szału.

Naprawdę to mi jest niepotrzebne! Obawiam się, że kiedy wrócę do kraju, to w pewnej chwili to samo będzie w Republice Czeskiej. Jeśli Niemcy z ich systemami nie mogą sobie poradzić, to gwarantuję, w moim kraju będzie całkowity chaos…

Wy którzy nie macie kontaktu z tymi ludźmi, nie macie żadnego pojęcia jakimi ci ludzie są źle zachowującymi się desperados, i jak muzułmanie zachowują się jakby byli lepsi od naszego personelu w kwestii ich religii.
Teraz personel lokalnego szpitala nie choruje na choroby które oni tu przynieśli, ale z tak wielu setkami pacjentów każdego dnia to tylko kwestia czasu.

W szpitalu nad Renem imigranci zaatakowali nożami personel, kiedy przekazali 8-miesięczne niemowlę na progu śmierci, które ciągnęli przez połowę Europy przez 3 miesiące. Dziecko zmarło 2 dni później, pomimo najlepszej opieki w jednym z najlepszych klinik pediatrycznych w Niemczech. Pediatra musiał przejść operację i 2 pielęgniarki odzyskują zdrowie w ICU. Nikogo nie ukarano.

Lokalna prasa ma zakaz pisania o tym, więc możemy tylko informować was drogą emailową. Co stałoby się z Niemcem, gdyby on dźgnął lekarza i pielęgniarki nożem? Albo gdyby wylał swój skażony syfilisem mocz na twarz pielęgniarki i tym samym zagroził jej infekcją? Co najmniej poszedłby prosto do więzienia, a później do sądu. Do tej pory tym ludziom nic się nie stało.

I dlatego pytam: Gdzie są ci wszyscy witający i przyjmujący z dworców kolejowych? Siedzą sobie w domu, cieszą się nieskomplikowanym, bezpiecznym życiem. Gdyby to zależało ode mnie, ściągnęłabym tych wszystkich witających i sprowadziłabym ich tutaj do naszych szpitali na izby przyjęć jako pomocników! Później do jednego z budynków zajmowanych przez imigrantów, żeby naprawdę zajmowali się nimi sami, bez uzbrojonej policji i psów policyjnych, którzy, to przykre, są w każdym szpitalu w Bawarii”.

Czy ta „sytuacja” przychodzi do naszego kraju?

„JEŚLI NIE ZAINTERESUJESZ SIĘ SPRAWAMI SWOJEGO RZĄDU, TO BĘDZIESZ SKAZANY NA ŻYCIE POD RZĄDAMI GŁUPKÓW” – PLATON

OLA GORDON, WOLNA-POLSKA.PL

Opublikowano: piątek, 28, kwiecień 2017
Za; dziennik-polityczny.com/…/6707-przekaz-le…

_____________________________

PROSZĘ, ZOBACZ:

Imigranci czekają na sygnał „Nowa Europa 2017″

I PRZECZYTAJ:

DEMON PODCZAS EGZORCYZMU: POLITYCY SĄ MOIMI UMIŁOWANYMI UCZNIAMI I NAŚLADOWCAMI…

Wielka katastrofa planowana jest na 2017 rok. Oficjalny program zniszczenia Niemiec i plany o trzeciej wojnie światowej

Opublikowano za: https://gloria.tv/article/T88VhUvK36bP2oxQMXxF32btp

 PS od Redakcji KIP: Na podsumowanie „złota myśl” Michaela Ellnera:

„Tylko na nas spójrzcie wszystko jest na wspak.
Wszystko jest do góry nogami.
Lekarze niszczą zdrowie.
Prawnicy niszczą sprawiedliwość.
Uniwersytety niszczą wiedzę.
Rządy niszczą wolność.
Główne media niszczą informację,
a religie niszczą duchowość”

 

Comments

  1. nanna says:

    „JEŚLI NIE ZAINTERESUJESZ SIĘ SPRAWAMI SWOJEGO RZĄDU,
    TO BĘDZIESZ SKAZANY NA ŻYCIE POD RZĄDAMI GŁUPKÓW”- PLATON
    – No tak, ale jeżeli to ludzie są tymi głupkami, to jakie mają szanse kontrolować równie głupi rząd?

    „„Wczoraj w szpitalu mieliśmy spotkanie o tym jak tutaj i w innych monachijskich szpitalach sytuacja jest niezadowalająca. Kliniki nie mogą sobie poradzić z liczbą wypadków medycznych wśród imigrantów.”

    – a co my z tego możemy zrozumieć? rozumiemy z tego, że bawarskie kliniki są przygotowane na usługi dla bawarczyków i mają ograniczone możliwości zwiększania usług medycznych. Niby słusznie. Ale skąd biorą się te „wypadki medyczne wśród imigrantów”?

    „Relacje między personelem i imigrantami przechodzą ze złych na gorsze. Od ostatniego weekendu migrantom idącym do szpitali muszą towarzyszyć jednostki K-9.”

    – to przecież nic nadzwyczajnego. Personel medyczny ma swoje wyobrażenia o tym, jaki powinien być pacjent i bawarski pacjent o tym wie, i się dostosowuje. Co jednakże zrobić z ludźmi, którzy nagle stali się „uchodźcami”? Kto spowodował, że są oni tymi uchodźcami? I dlaczego ten ktoś nie jest pociągnięty do odpowiedzialności za to, że spowodował migracje na tak masową skalę? Jaka jest w tym wina samych imigrantów?

    „Jeśli dostaną receptę do apteki, to nagle dowiadują się, że muszą płacić gotówką. ”

    – nie dowiadują się „nagle” tylko widać ktoś ich poinformował, że będą mieli zarówno opiekę lekarską jak i leki za darmo. No to się ci imigranci oburzają, ponieważ czują się oszukani. Można więc przyjąć, że te obietnice padają z ust przedstawicieli strony niemieckiej.

    „To prowadzi do niewyobrażalnych wybuchów, zwłaszcza kiedy to są leki dla dzieci. Zostawiają dzieci z personelem apteki ze słowami: Więc leczcie je tutaj sami!”

    – a co ma zrobić rodzic, gdy ma chore dziecko i nie ma za co kupić lekarstw? A niemieckie apteki pełne tych medykamentów, choć dla biedaków niedostępnych. Jak można najpierw ludzi pozbawić ojczyzny, skazać na tułaczkę a potem jeszcze odmawiać wsparcia w postaci leczenia chorych dzieci uciekinierów? Toż to barbarzyństwo.
    A Niemcy niech nie jojczą, bo to, co zrobili w Afryce – masowe klęski głodu i umierające na rękach głodujących matek niemowlęta to jest wynik działania „niemieckiej dyplomacji” od stuleci! I kasę na tym robił i robi niemiecki przemysł branż różnych.

    „Otwarcie pytamy gdzie są ci którzy witali imigrantów przed kamerami TV z plakatami na dworcach kolejowych? Tak, w tej chwili granicę zamknięto, ale milion ich już tu jest i na pewno nie będziemy mogli się ich pozbyć.”

    – polityka nie ma nic wspólnego z działaniem humanitarnym, a wręcz przeciwnie.

    – I co to znaczy „nie będziemy mogli się ich pozbyć”?
    A kto kazał Niemcom zabierać ziemię afrykańskim rolnikom pod plantacje róż i kawy, którą Niemiec chce mieć bez ograniczeń i tanio? Kto zniszczył struktury plemienne w Afryce, kto wyzerował im tam kulturę i dzielił terytoria w Afryce na desce kreślarskiej nie pytając mieszkańców o zdanie?

    Pani Czeszka mówi „nie będziemy mogli się ich pozbyć”? czyli pani Czeszka stawia się w jedynym szeregu z Niemcami tylko dlatego, że Niemcy umożliwili jej pracować u siebie za większe pieniądze niż w Czechach – które tą panią wyżywiły w dzieciństwie i wykształciły w młodości.

    „Do tej pory bezrobotnych w Niemczech było 2.2 mln. Teraz jest co najmniej 3.5 mln. Większość z tych ludzi absolutnie nie nadaje się do pracy. ”

    – system kapitalistyczny ma w założeniu, że musi istnieć bezrobocie. A więc ci bezrobotni są niejako etatowymi bezrobotnymi, bez których system kapitalistyczny nie mógłby istnieć.
    I czy dojdzie parę milionów „imigrantów” czy nie, to mnie gra roli. W Niemczech i tak jest nadprodukcja no to przynajmniej nie musi być aż tyle wyrzucane od razu na śmietnik albo palone w spalarniach śmieci.

    Większość imigrantów nie nadaje się do pracy, ponieważ żyli oni w innych strukturach społecznych i zostali z nich wyrwani przemocą. Przemoc ta to nowa kasa dla przemysłu zbrojeniowego Niemiec, więc poniekąd Niemcy dzielą się tylko tym, co zarobili robiąc wojny i produkując uchodźców.

    „Tylko małe minimum z nich ma jakiekolwiek wykształcenie.”

    – a to co znaczy? A jakie wykształcenie ma Niemiec po Grundschule czy Hauptschule? Czyżby w Czechach byli sami lekarze i poza tym żadnych robotników?

    Na Bliskim Wschodzie od setek lat było tradycją, że ludzie trudnili się drobnym rzemiosłem utrzymując w ten sposób bez problemu swoją rodzinę. Te struktury były sprawdzone przez wieki i dawały każdemu szansę na integrację w tamtym społeczeństwie.

    To, że rzemieślnik z Bliskiego Wschodu czy Afryki Północnej nie ma szans znaleźć w Niemczech dla siebie pracy ” w swoim zawodzie” nie jest wadą tego rzemieślnika.

    Niemcy brały udział i biorą udział w destabilizacji sytuacji w Afryce Północnej (i nie tylko) a także na Bliskim Wschodzie, więc to nie jest żadna dobroczynność ze strony Niemców, że „przyjmują uchodźców” i dadzą im parę aspiryn firmy bajer- spadkobierczyni IGFarben z Auschwitz.

    „Co więcej, ich kobiety zwykle nie pracują w ogóle.”

    – jeżeli w kulturze islamskiej mężczyzna jest głową rodziny i on zapewnia jej utrzymanie, to niby dlaczego miały by kobiety islamskie pracować? Niechby europa zachodnia nie niszczyła struktur gospodarczych i politycznych w Afryce i na Bliskim Wschodzie, to by problemu nie było.
    Poza tym, dla zachodniej europy to jest problem głównie ekonomiczny. A dla imigrantów są to tragedie życiowe.

    „Według mnie 1 na 10 jest w ciąży.”

    – no i co z tego? może w islamie nie ma zwyczaju, by kobiety się puszczały i w związku z tym nie stosują one antykoncepcji (która spowodowała, jak wiemy, masową bezpłodność np. niemieckich kobiet).

    „Setki tysięcy ich przyniosły ze sobą niemowlęta i dzieci w wieku poniżej 6 lat, wiele wychudzonych i potrzebujących pomocy. ”

    – no a co miały robić te kobiety? być może ich mężów zabili najemnicy niemieccy? albo francuscy? albo amerykańscy? no to ruszyły one na tułaczkę z dziećmi, bo w kraju pozostać wśród gruzów nie mogły i nie miały by szans zdobyć ani jedzenia ani środków do życia. Kobiety te nie spowodowały tej tragicznej sytuacji w ich ojczyznach, lecz winne są tu kraje zachodnie.

    „Jeśli to będzie trwało nadal i Niemcy znowu otworzą swoje granice, to wracam do domu do Republiki Czeskiej.”

    – no i co wielkiego się stanie, jeżeli ta pani doktor nieco pohamuje swoją pazerność na kasę? Przecież w Niemczech nie pracuje ona z altruizmu, ale za mamonę. Czy w Czechach jest nadmiar lekarzy?

    „Przyjechałam żeby pracować do Niemiec, a nie do Afryki czy na Bliski Wschód!”

    – naprawdę? to dziś już i Czesi to ibermenszen? i gardzą Afryką oraz Bliskim Wschodem i uchodźcy to dla niej nie ludzie?

    „Nawet profesor, ordynator naszego oddziału powiedział nam jak smutno mu jest kiedy widzi sprzątaczkę, która sprzątała codziennie przez wiele lat za 800 euro, a potem napotyka tłum młodych mężczyzn na korytarzach, którzy tylko czekają z wyciągniętymi rękami, czekają na wszystko za darmo, a kiedy nie dostaną dostają szału.”

    – no a dlaczego pan odrynator nie dzielił się kasą ze sprzątaczką i ona zarabia tylko 800 euro? ile zarabia pan ordynator?

    To, że „uchodźcy” czekają by mieć wszystko za darmo nie bierze się z powietrza. Ktoś musiał im to obiecać, komuś taka polityka do czegoś pasuje. Winy uchodźców nie ma w tym żadnej.
    „szału dostają” bo czują się oszukani. To należy wyjaśniać, a nie napadać na ludzi pozbawionych podstępem ojczyzny.

    „Naprawdę to mi jest niepotrzebne! Obawiam się, że kiedy wrócę do kraju, to w pewnej chwili to samo będzie w Republice Czeskiej. Jeśli Niemcy z ich systemami nie mogą sobie poradzić, to gwarantuję, w moim kraju będzie całkowity chaos…”

    – no pewnie, że tak będzie, bo jest to celowym działaniem właśnie w tym kierunku. By tak nie było, należało by za wszelką cenę przywrócić pokój na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, uruchomić bezprocentowe linie kredytowe na rozwój i odbudowę tych krajów i to by było w sumie wszystko.

    Dlatego Polska przytomnie się sprzeciwia, przyjmując uchodźców wcale nie polepszy ich losu a przeciwnie: utrwali tylko ich dramatyczne położenie.
    Ci imigranci dotychczas przecież mieli gdzie mieszkać i mieli co jeść – w przeciwnym razie przecież by nie żyli.
    Ktoś, kto pozbawił ich zarówno domu jak i możliwości przeżycia u siebie jest winien całej tragedii.

    „Wy którzy nie macie kontaktu z tymi ludźmi, nie macie żadnego pojęcia jakimi ci ludzie są źle zachowującymi się desperados, i jak muzułmanie zachowują się jakby byli lepsi od naszego personelu w kwestii ich religii.”

    – no a jak ma się zachowywać „desperados”? i jak może się zachowywać „desperados”?

    To nie są przyzwyczajeni do pokory Polacy, którzy w latach osiemdziesiątych nocowali zimą w parkach i bramach austriackich domów, pracując na czarno za parę szylingów i płacąc za miejsce noclegowe w zrujnowanych domach olbrzymie pieniądze.
    Polskim kobietom austriaccy sutenerzy zabierali paszporty, dokonywano na nich zbiorowych gwałtów by zmusić je do uległości i prostytucji. I żaden Polak nie stanął w ich obronie, bo sam był w sytuacji krytycznej walcząc o przeżycie i mając na karku ścigającą go za nielegalną prace policję.

    Kobiety muzułmańskie są w lepszej sytuacji bo ich mężczyźni rozumieją, o co chodzi i nie przyzwolą na prostytuowanie się ich kobiet.
    I jeżeli islam zabrania prostytucji i dewiacji seksualnych, a „zachodnia kultura” je dopuszcza, no to przecież islamscy uchodźcy słusznie czują swoją wyższość nad zboczeńcami.

    „Teraz personel lokalnego szpitala nie choruje na choroby które oni tu przynieśli, ale z tak wielu setkami pacjentów każdego dnia to tylko kwestia czasu.”

    – jak wiemy, ta „biała, zachodnia rasa” robiąc najazdy na Amerykę Północną, Środkową i Południową celowo rozwlekała tam zarazy pleniące się w europie, by chorobami niczym bronią biologiczną zdziesiątkować tubylców i obrabować ich z ziemi i dobytku.
    A poza tym, jeżeli ktoś boi się zarazić chorobami, to nie wybiera sobie zawodu w lecznictwie.

    „W szpitalu nad Renem imigranci zaatakowali nożami personel, kiedy przekazali 8-miesięczne niemowlę na progu śmierci, które ciągnęli przez połowę Europy przez 3 miesiące. Dziecko zmarło 2 dni później, pomimo najlepszej opieki w jednym z najlepszych klinik pediatrycznych w Niemczech. Pediatra musiał przejść operację i 2 pielęgniarki odzyskują zdrowie w ICU. Nikogo nie ukarano.”

    – to faktycznie tragiczne, ale tego należało się spodziewać rozpętując wojny i robiąc naloty bombowe na kraje Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. One, te kraje, same siebie przecież nie bombardowały! zrobił to właśnie zachód, więc cokolwiek by się teraz z zachodem działo, to jest zaledwie konsekwencją jego działania.

    Medycyna Bliskiego Wschodu była od tysiącleci na wyższym poziomie niż ta europejska.
    Czy to niemowlę dało by się w jego ojczyźnie uratować, tego nie można wiedzieć. Ale z całą pewnością byłoby ono w innej sytuacji, gdyby państwa zachodnie nie bombardowały Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

    „Co stałoby się z Niemcem, gdyby on dźgnął lekarza i pielęgniarki nożem? ”

    – a dlaczego miałby niemiecki lekarz dźgać nożem niemiecką pielęgniarkę? I skąd nagle ta wrażliwość Niemców? ich przodkowie wszak robili najbardziej bestialskie „doświadczenia medyczne” na więźniarkach np. w Ravensbrueck i jakoś mogli to pogodzić z etyką lekarska.

    „Albo gdyby wylał swój skażony syfilisem mocz na twarz pielęgniarki i tym samym zagroził jej infekcją? ”

    – na przykładzie tego można zobaczyć, że ci skazani na tułaczkę ludzie nie trzymają się żadnych norm. Albo ktoś ich z przestrzegania takich norm zwolnił. I można tylko się domyślać, dlaczego.
    Ale sugerowanie, że każdy uchodźca to syfilityk i że każdy uchodźca wylewa skażony mocz na niemieckie pielęgniarki to rozpowszechnianie oszczerstw.

    „I dlatego pytam: Gdzie są ci wszyscy witający i przyjmujący z dworców kolejowych?”

    – a no, ci witający wypełnili już swoją rolę i nie mają powodu się tematem dalej zajmować.

    „Siedzą sobie w domu, cieszą się nieskomplikowanym, bezpiecznym życiem.

    – bezpieczne to ich życie już nie jest i długo nie będzie. Kto bowiem wie, co z tego wszystkiego wyniknie?

    „Gdyby to zależało ode mnie, ściągnęłabym tych wszystkich witających i sprowadziłabym ich tutaj do naszych szpitali na izby przyjęć jako pomocników! ”

    – no i co by to zmieniło? śmiem twierdzić, że kompletnie nic.

    „Później do jednego z budynków zajmowanych przez imigrantów, żeby naprawdę zajmowali się nimi sami, bez uzbrojonej policji i psów policyjnych, którzy, to przykre, są w każdym szpitalu w Bawarii”.”

    – ależ ci uchodźcy wcale nie przyjechali do Bawarii dla własnej przyjemności i nie dobrowolnie, lecz zostali zmuszeni okolicznościami.

    Okoliczności te stworzyły kraje zachodnie robiąc wojny w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, mordując miliony ludzi tam mieszkających i obracając ich miasta i wsie w ruiny a ziemię czyniąc pustynią.

    Czym więc w obliczu tego są niedogodności, jakie znosić musi czeska lekarka pracująca u niemców? Ona ma swój dom, ona ma swoją pracę i ona ma swoje pieniądze. I chce to utrzymać w sytuacji, gdy świat schodzi na dno pożogi.

    Tak się nie da.

    Ta pani czeska lekarka jako osoba rozumna powinna działać w kierunku ustabilizowania sytuacji politycznej w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie tak, żeby nie było żadnych uchodźców.

    Bo przecież zanim zachód zaczął „wprowadzać demokrację” przy pomocy bomb i wojsk najemnych w Afryce i na Bliskim Wschodzie, to ci ludzie mieli swoje domy, mieli swoją pracę i pewnie nawet nie mieli syfilisu, bo islam zabrania puszczalstwa.

    To, co ta Czeszka mówi, to „ja chcę żyć wygodnie, czyściutko, nie napracować się nadmiernie” a reszta świata mnie nie obchodzi.

    Ten numer już nie przejdzie..

    Ci, którzy mają stabilną sytuację są odpowiedzialni za to, by ustabilizować sytuację w krajach dotkniętych wojnami tak, by ludzie mogli tam żyć albo też do swoich ojczyzn z tułaczki wrócić.

    Dobrobyt zachodu nie wziął się z pracy mieszkańców zachodu, lecz jest wynikiem grabieży kolonialnych na przestrzeni stuleci, grabieży dokonywanych na państwach Afryki i Bliskiego Wschodu, Indii i Oceanii.

    Zanim bladzi wtargnęli do Ameryki Płn. żyło tam ok. 100mln Indian, mniej lub bardziej zgodnie istniejących obok siebie.

    W 500 tylko lat zostało tubylców mniej niż 10%, ich ziemie zagarnęli przybysze z KRAJÓW ZACHODNICH, spychając prawowitych mieszkańców tych ziem do rezerwatów i to nie z powodu ludzkich odruchów, lecz przyczyn ekonomicznych: zabijanie Indian było droższe niż ich zepchnięcie do rezerwatów i tam skazanie ich na śmierć np. głodową.

    Europa zachodnia zasłużyła na bolesną karę, ale chwilowo to imigranci z krajów bombardowanych przez zachód są ofiarami. Widać właściwa kara na zachód dopiero spadnie.

    I choćby z tego powodu Polacy powinni trzymać się Rosji. Na rękach Polaków nie ma aż tyle krwi niewinnych i być może to jakoś będzie mogło wypracować.

    Polityka nie przyjmowania imigrantów prowadzona przez rząd w Polsce jest mądrą polityką. Nie wiadomo, jaką cenę płaci za to PiS, bo że może on tak za darmo i bezkarnie się sprzeciwiać unii, to wykluczone.

    Tym niemniej Polacy powinni działać w kierunku stworzenia możliwości powrotu uchodźców z Afryki Płn. i Bliskiego Wschodu do ich ojczyzn. A więc należy coś robić, by tam zapanował spokój.
    Samo fukanie na uchodźców i odzierani ich z ludzkiej czci tego nie rozwiąże. Imigranci są ofiarami, także takich pań lekarek, pracujących u niemców dla większej mamony.

Wypowiedz się