Zahipnotyzowani ludzie szczepią się mimo zgonów w najbliższym otoczeniu. Tego nie dowiesz się w MENDIACH – 8

Protest kilku tysięcy świadomych ludzi w Warszawie 12 czerwca, przeciw przymusowi ludobójczych szczepień, zwłaszcza dzieci, oraz wiele innych informacji w relacji Hanny Kazaharii, których nie dowiesz się w ŚCIERWOMENDIACH !!!

Większość  ludzi jest wręcz zahipnotyzowanych i nawet gdy w ich otoczeniu, także najbliższej rodziny, następują zgony, to w dalszym ciągu idą sami i namawiają innych do szczepień.

To jest zmasowana kontrola umysłu w skali masowej różnymi metodami, także różnego rodzaju metodami elektromagnetycznymi i podprogowymi, KTÓRE SKUTKUJĄ ZBIOROWĄ HIPNOZĄ !!!

Redakcja KIP

Protest przeciwko przymusowi szczepień 12 czerwca
Published June 14, 2021 27,892 Views
Link do nagrania:
https://rumble.com/vijem5-12-czerwca-2021-warszawa.html
 Link nie wyświetla się ponieważ nagranie jest cenzurowane, więc należy skopiować i wkleić bezpośrednio do przeglądarki

Opublikowano za: Rumble — Hanna Kazahari, wiadomości 12 czerwca 2021
Wystąpienia ekspertów z Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców na V Proteście w Warszawie
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2021/05/szokujaca-analiza-krwi-na-zywo-po-szczepieniu/
https://youtu.be/uRspuS11z7E

Comments

  1. krnabrny1 says:

    Zahipnotyzowani ludzie patrzą tylko na to czy się szczepić czy nie szczepić, obie grupy podlegają zbiorowej halucynacji agitacji:-)

    Właśnie skończyła się rozmowa w Genevie między Panem Putinem a Panem Bidenem.
    Niby nic, ale po spotkaniu na konferencji padły z ust Pana Putina pewne słowa, cytuję:
    „W życiu nie ma szczęścia”
    „Na horyzoncie jest tylko miraż, więc będziemy to pielęgnować”

    Tutaj artykuł:

    https://www.businessinsider.com/putin-there-is-no-happiness-in-life-after-biden-meeting-2021-6?IR=T

    Putin mówi, że „w życiu nie ma szczęścia” po spotkaniu z Bidenem

    Eliza Relman i John Haltiwanger 20 godzin temu

    Prezydent Rosji Władimir Putin uderzył w ciemny ton po prywatnej rozmowie z prezydentem Joe Bidenem.
    Nazwał rozmowy „produktywnymi”, ale winę za wrogie stosunki amerykańsko-rosyjskie zrzucił na Stany Zjednoczone.
    „W życiu nie ma szczęścia” – powiedział Putin. „Na horyzoncie jest tylko miraż”.

    Prezydent Rosji Władimir Putin przybrał mroczny ton podczas swojej długiej, chaotycznej konferencji prasowej po prawie czterogodzinnych rozmowach z prezydentem Joe Bidenem w Genewie w środę.

    Zapytany, czy spotkanie pomogło zbudować zaufanie między przywódcami, Putin przeszedł na filozofię.

    „W życiu nie ma szczęścia” – powiedział Putin. „Na horyzoncie jest tylko miraż, więc będziemy to pielęgnować”.

    Dodał: „ale wierzę, że w oczach Bidena jest iskierka nadziei”.

    Rosyjski przywódca powiedział dziennikarzom, że „trudno jest powiedzieć”, czy spotkanie zmieni stosunki między dwoma krajami i obwinił USA za kontradyktoryjny charakter tych powiązań. Ale Putin nazwał Bidena „zrównoważonym i profesjonalnym człowiekiem” i powiedział, że ich dyskusje były „produktywne”.

    „Wszystko, co ma związek z pogorszeniem naszych wzajemnych stosunków, zostało zainicjowane nie przez nas, ale przez USA” – powiedział.

    Putin jest byłym agentem KGB, który rządził Rosją od 20 lat , podczas których uważa się, że został miliarderem ; niektórzy przypuszczają, że jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Z pewnością jego zamiłowanie do drogich zegarków, jachtów i flot samolotów byłoby poza zasięgiem większości Rosjan, którzy zarabiają średnio około 51 100 rubli, czyli 700 dolarów miesięcznie.

    Putin spędził większość konferencji prasowej na odwracaniu krytyki Rosji z powodu jej niezwykłego stłumienia sprzeciwu oraz otrucia i uwięzienia Aleksieja Nawalnego.

    Rosyjski przywódca usprawiedliwiał wysiłki Kremla, by zmiażdżyć przeciwników, demonizując ruch Black Lives Matter i porównując go do ścigania przez rząd USA osób biorących udział w powstaniu 6 stycznia.

    Zapytany o te uwagi później podczas osobnej konferencji prasowej, Biden powiedział: „To śmieszne porównanie”.

    Obaj przywódcy ogólnie przedstawiali rozmowy jako pierwszy, skromny krok w poczynieniu postępów w wąskim zestawie zagadnień, które USA i Rosja mogą zobaczyć oko w oko – ze strategiczną stabilnością (kontrola zbrojeń jądrowych) na szczycie listy .

    Ale wyjaśnili też, że szczyt w żaden sposób nie reprezentował całkowitego resetu stosunków amerykańsko-rosyjskich.

    Putin powiedział, że Biden nie wykorzystał tego spotkania jako okazji do zaproszenia go do Białego Domu, podczas gdy Biden powiedział, że ” nie jest pewien „, że Kreml drastycznie zmieni swoje zachowanie.

    _____________________________________

    Zwykły Amerykanin podsumował te mroczne słowa, mrocznym świątecznym filmikiem.

    https://www.youtube.com/watch?v=t039p6xqutU

    Jak wiecie, ja osobiście sądzę , że chodzi o coś zupełnie innego:-))

  2. krnabrny1 says:

    Dobrze, wiecie, że korzystam z pewnych możliwości, które pozwalają mi na odtworzenie pewnych spraw, w tym przypadku tej rozmowy. Nie bardzo lubię to robić ponieważ jest to malowanie postaci widząc tylko ich cienie, to tłumaczenie na słowa intencji i emocji, ale coś zawsze widać.

    Zatem skrótowa transkrypcja z rozmowy.

    Wszystko zaczeło się tradycyjnie i kurtuazyjnie. Obaj Panowie byli pewni swego.
    Spora część czasu to właśnie rozmowy „o pogodzie”.
    Jednak Pan Putin dał do zrozumienia w pewnym momencie , że nie jest pewny z kim rozmawia?

    Tutaj właśnie zakończyła się część kurtuazyjna i Pan Biden przechodzi do rzeczy.
    Jestem w stanie odczytać jak mówi „Zniszczymy ich wszystkich”

    Pan Putin nie zrozumiał o co mu chodzi. Mówi, że Rosja jest niezależna od USA, że sprzedali nawet swoje dolary, a militarnie Ameryka nie ma dość siły aby dosięgnąć Rosję nawet przy pomocy Ukrainy czy innych krajów sąsiednich.

    Na to Pan Biden odpowiada, że oni nie zamierzają zabijać Rosjan, mówi, że pozabijamy tylu Amerykanów ile się da. Wszystko jest przygotowane, Pan zna wiadomości Panie Putin, zbiorniki retencyjne opróżnione, zaraz przed upalnym latem i zbiorami, główne centra dostaw gazu i prądu gotowe do wysadzenia.

    Efekt będzie taki, że do wiosny przeżyje połowa Amerykanów, wielu straci swoje dzieci.

    Wtedy właśnie powiemy to co Pan teraz odpowie mnie, oraz pokażemy kto jest winny tych wszystkich śmierci i upadku wielkiej Ameryki.

    Tym desperatom damy broń, lepszą niż ich kolty i wskażemy gdzie iść, a nawet podwieziemy!

    Reszta świata również zobaczy odpowiednią wersję zdarzeń podpartą dowodami, Rosjanie zostaną znienawidzeni jak Niemcy po 2 wojnie światowej.

    Chyba, że Panie Putin, powie Pan TAK. Wówczas wszystko zostanie po staremu. Ja jestem oficjalnym prezydentem USA. Wybory odbyły się uczciwie, a nasze kraje nawiążą „współpracę” tak jak oczekują tego ludzie.

    Pan Putin nie spodziewał się tego, mam wrażenie, że to go dobiło, ma już swoje lata i po cichu liczył , że udało mu się Rosję wyprowadzić na prostą. Był pewien, że wszystko posprzątał, że nikt na niego haka nie znajdzie, a już na pewno Pan Biden, ale takiego szantażu się nie spodziewał.

    Pan Biden ma również jakieś personalne haki na Pana Putina, ale generalnie nie jest to poker, są to karty bite, obaj Panowie zdają sobie sprawę z tego, ale użyte w odpowiednim momencie mogą przechylić szalę.

    Są też pewne warunki dotyczące Europy, szczególnie chodziło o Litwę , Białoruś i Ukrainę.

    Jeśli chodzi o odpowiedź Pana Putina, to generalnie to co mogę napisać to jest w olbrzymiej konfuzji. Pojawiają się TAK i NIE, trochę jakby dał wstępną zgodę, ale decyzję pozostawił sobie na później.

    Tyle widać.

    • krnabrny1 says:

      Jako ciekawostkę mogę dodać, że osoba Pana Bidena z tej rozmowy zupełnie nie przypomina Pana Bidena czytającego z telepromptera. Oczywiście nie chodzi o wygląd, nie widzę tego, ale umysł tej istoty jest pewny i skoncentrowany, świadomy i szybko działający. Jakby zupełnie inna osoba.

    • Klub Inteligencji Polskiej says:

      To co Pan napisał w tym komentarzu jest dość logiczne…

      • krnabrny1 says:

        Prawdę mówiąc logika nie jest dla mnie wykładnią w takich sprawach. Nie ma jednej logiki, logika to schematy myślowe, każdy może mieć inne. Gdybym sugerował się swoją logiką, sam zakładał bym sobie kaganiec:-)

        Natomiast przemyślałem sprawę, i przypomniałem sobie, że znałem kiedyś człowieka w podobnym wieku, który miał dokładnie takie same wibracje jak Pan Biden z rozmowy.

        Był to człowiek który był chory na Parkinsona i w związku z tym przyjmował metaamfetaminę. Jest to dokładnie to samo , zwiększona precyzja myślenia, zwiększony poziom agresji oraz arogancja.

        Jestem prawie pewien, że Pan Biden ma Parkinsona lub Alztheimera, bo to w zasadzie ta sama choroba tylko zaczyna się inaczej, i jestem prawie pewien że przyjmuję taki narkotyk, amfetaminę właśnie!

        Mając takie doświadczenia wiem, że ludzie tacy są doskonali w działaniu, jednakże mają zwiększające się „dziury” myślowe. Dla przykładu taki człowiek może być świetny w swojej dziedzinie, być elokwentny i wyrażać się jasno, jednakże wystarczy nieco zboczyć z tematu, a staje się bezradny jak dziecko, nie zna podstawowych pojęć, a jego zachowanie przypomina człowieka jakby nigdy nie miał do czynienia z najbardziej zwyczajnymi kwestiami życia.

        W takich wypadkach drażni go to i reaguje zwykle arogancją, ponieważ zaczyna się czuć niepewnie i kompensuje swój strach.

        Trzeba Wam również wiedzieć, że takie osoby z reguły są całkowicie bezradne jeśli chodzi o kwestie decyzyjności, znaczy to, że mogą bardzo dobrze wykonywać swoje zadania, ale ktoś musi im mówić co i jak mają robić. Oni z reguły łatwo poddają się takiej narracji osoby ponieważ starają się uniknąć wstydu. Zdają sobie sprawę z tego, że nie są w stanie poprowadzić wolnej rozmowy bez demaskacji swoich słabości.

        Zatem wydaje się, że Pan Biden dostaje zwiększone dawki metaamfetaminy kiedy ma się z kimś spotkać osobiście, dlatego następuje w nim taka zmiana.

  3. krnabrny1 says:

    Właśnie pojawił się artykuł w USA, o tym co opowiadał Pan Biden po powrocie do kraju swoim reporterom.

    https://www.sott.net/article/454291-Biden-snaps-at-CNN-reporters-unscripted-question-during-news-conference-after-Putin-meeting

    Biden odpowiada na niezapisane pytanie reportera CNN podczas konferencji prasowej po spotkaniu Putina
    Steven Nelson i Bruce Golding, czw, 17 czerwca 2021 18:04 UTC

    Biden stracił cierpliwość do dziennikarzy po spotkaniu z Putinem w Genewie.
    Będąc w defensywie i pojawiając się na krawędzi po tym, jak na historycznym szczycie oddał przewagę w zakresie public relations prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, prezydent Biden zaatakował amerykańską prasę pod koniec krótkiej, 33-minutowej odprawy.

    Biden próbował zakończyć swoje pytania i odpowiedzi po odpowiedzi na pytania zaledwie sześciu dziennikarzy podczas wystąpienia, które trwało około 30 minut – mniej więcej połowę czasu, który Putin spędził na swojej własnej konferencji prasowej wcześniej w Genewie w Szwajcarii.

    Ale inni reporterzy wciąż zasypywali go pytaniami, gdy schodził ze sceny, w tym Kaitlin Collins z CNN, która krzyczała o Putinie: „Dlaczego jest pan taki pewny, że zmieni swoje zachowanie, panie prezydencie?”.

    – Nie jestem pewien, czy zmieni swoje zachowanie! Co do diabła? Co robisz przez cały ten czas? Kiedy powiedziałem, że jestem pewny siebie?
    Biden odpalił, podchodząc do niej z palcem w powietrzu.

    78-letni prezydent, który wcześniej zdjął marynarkę, stojąc w słonecznym, 88-stopniowym upale, wrócił do mównicy, by kontynuować przemowę.

    „To, co powiedziałem – powiedzmy sobie wprost – powiedziałem, że zmieni się ich zachowanie, jeśli reszta świata zareaguje na nich i zmniejszą swoją pozycję w świecie” – powiedział ze złością.

    „Niczego nie jestem pewien, po prostu stwierdzam fakty”.

    Biden wybuchł ponownie, gdy Collins zauważył, jak Putin zaprzeczył jakimkolwiek udziałom w cyberatakach przeciwko USA i bagatelizował łamanie praw człowieka przez Rosję, a następnie zapytał Bidena, jak można uznać ich spotkanie za konstruktywne.

    – Jeśli tego nie rozumiesz, to jesteś w złym interesie – odpalił Biden, po czym odszedł.

    Przed podjęciem jakichkolwiek pytań Biden przyznał, że jego pracownicy powiedzieli mu z wyprzedzeniem, którzy reporterzy będą mieli szansę.

    „Jak zwykle, ludzie dali mi listę osób, do których mam zamiar zadzwonić” – powiedział.

    Rozmawiając z dziennikarzami przed wejściem na pokład Air Force One kilka minut później, Biden przeprosił „za krótkie” z Collinsem.

    Biden strzelający do Collinsa przyszedł po tym, jak patrzyłOchroniarze Putina drażnią amerykańskich reporterów podczas wstępnych przemówień przed ich szczytem.

    Obaj światowi przywódcy „wydawali się rozbawieni” widokiem dziennikarzy, na których krzyczano i popychano, według reportera z puli.

    Główny korespondent CNN ds. spraw narodowych, Jeff Zeleny, nazwał „błysk temperamentu” Bidena i późniejsze przeprosiny „klasycznym Joe Bidenem w obu aspektach”, zauważając , że robił to „często”.

    „Ale to, czego nie widzieliśmy, to odpowiadanie na takie pytania bez krzyczenia przez jego pomocników, by przestał”, powiedział Zeleny podczas popołudniowego wystąpienia w sieci.

    „Nigdy nie widziałem prezydenta, który zajmuje się ostatnimi czterema z nich, który jest tak chroniony przez swoich doradców, że często nie chce, aby odpowiadał na jakieś pytanie”.

    Również podczas konferencji prasowej Biden błędnie scharakteryzował śmierć oficera policji Kapitolu Briana Sicknicka, który starł się ze zwolennikami ówczesnego prezydenta Donalda Trumpa, który szturmował Kapitol 6 stycznia, aby uniemożliwić Kongresowi poświadczenie zwycięstwa Bidena.

    Poproszony o komentarz na temat porównania przez Putina federalnego ścigania wielu buntowników do jego własnego tłumienia protestów antyrządowych, Biden nazwał to „śmiesznym porównaniem”, powiedział Biden.

    „To jedno, że dosłownie przestępcy mogą przebić się przez kordon i wejść do Kapitolu, zabić policjanta i zostać pociągniętym do odpowiedzialności, niż ludzie sprzeciwiający się i maszerujący na Kapitol, mówiący: „Nie pozwalasz mi swobodnie mówić. nie pozwalając mi robić A, B, C lub D” – powiedział Biden.

    Wstępne doniesienia o śmierci Sicknicka głosiły, że było to wynikiem pobicia go gaśnicą, ale oficjalna sekcja zwłok wykazała później, że 43-letni mieszkaniec New Jersey doznał dwóch udarów i zmarł „z przyczyn naturalnych”.

    Lekarz medycyny sądowej z Waszyngtonu, Francisco Diaz, powiedział Washington Post, że nie ma dowodów na jakiekolwiek wewnętrzne lub zewnętrzne urazy lub reakcję alergiczną na chemiczne środki drażniące, ale zauważył, że „wszystko, co się wydarzyło, miało wpływ na jego stan”.

    Zwolenniczka Trumpa, Ashli ​​Babbitt, lat 36, została śmiertelnie postrzelona przez funkcjonariusza policji, gdy próbowała wspiąć się przez wybite okno do holu Przewodniczącego Izby Reprezentantów podczas zamieszek, a trzech innych zmarło w wyniku nagłych wypadków medycznych.

    Co najmniej dwóch funkcjonariuszy policji i jeden domniemany uczestnik zamieszek również popełnili później samobójstwo.

    Biden powiedział również, że powiedział Putinowi podczas ich spotkania, że ​​„pewna infrastruktura krytyczna powinna być zabroniona atakom cybernetycznym lub w jakikolwiek inny sposób” i przedstawił listę „infrastruktury krytycznej w ramach polityki USA, od sektora energetycznego po naszą wodę”. systemy.”

    „Zwróciłem mu uwagę, że mamy znaczne możliwości cybernetyczne. I on o tym wie” – powiedział Biden.

    „Nie wie dokładnie, co to jest. Ale to ważne. Jeśli w rzeczywistości naruszają te podstawowe normy, odpowiemy. Cyber. On wie: w sposób cybernetyczny”.

    Komentarz: Opiekunowie Bidena mają problem z ochroną go poza jego bańką Waszyngtona. Dziwne środowisko i stresujący harmonogram mogą utrudnić prawidłowe zażywanie leków.

Wypowiedz się