Zbrodniczy system Bolszewików cz.I

ZBRODNICZY SYSTEM BOLSZEWIKÓW
Doc.dr Rudolf Jaworek

Część I
Zbrodnia, sadyzm, okrucieństwo wpisano tu w sam system sprawowania władzy.
Oceniając zło w oparciu o prawo sowieckie doszlibyśmy do absurdu, gdyż samo
prawo stworzono dla uzasadnienia zbrodni i czynienia zła. Jedyną poprawną
metodą oceniania bolszewizmu jest konfrontacja jego praktyk z powszechnie
rozumianym prawem naturalnym, którego zwięzłą wykładnią jest DEKALOG.
Opierając się na wiedzy przybliżonej nam przez „Czarną Księgę Komunizmu”
publikowana w odcinkach w „Naszej Polsce” zbrodnie tego systemu ujęto w trzy
kategorie:
. Zbrodnie przeciwko pokojowi;
. Zbrodnie wojenne;
. Zbrodnie przeciwko ludzkości.
Pierwsze to tajny traktat Ribentrop – Mołotow,(28. 09. 1939), atak Korei
Płń. Na Koreę Płdn. Itp.
Zbrodniami wojennymi były likwidacje jeńców wojennych (Katyń) polskich,
niemieckich, bojowników ruchu oporu (AK).
Przez zbrodnie przeciwko ludzkości rozumiemy:
§ Rozstrzeliwanie dziesiątków tysięcy zakładników lub osób uwięzionych bez
sądu oraz rzeź setek tysięcy zbuntowanych robotników i chłopów między 1918 a
1922r.
§ Klęskę głodu w 1922r. powodującą śmierć 5 mln. osób;
§ Likwidację i zsyłkę Kozaków donieckich w 1920r.;
§ Zabójstwo dziesiatkow tysiecy osób w obozach koncentracyjnych od 1918r do
1930r.;
§ Likwidację blisko 690 tyś. osób podczas Wielkiej Czystki w latach 1937 –
1938;
§ Zsyłkę dwóch mln. kułaków (lub uważanych za takich), między 1930r a 1932r.
§ Unicestwienie 6 mln Ukraińców w wyniku wywołanej klęski głodu. Której
ofiary pozostawiono bez pomocy w latach 1932 – 33;
§ Zsyłkę setek tysięcy Polaków, Ukraińców, Bałtów, Mołdawian i ludności
besarabskiej w okresie od 1939 do 1941, następnie od 1944 do 1945r,;
§ Zsyłke Niemców nadwołżańskich w 1941r.;
§ Zsyłke i porzucenie Tatarów krymskich w 1943r.;
§ Zsyłkę i porzucenie Czeczeńców w 1944r.;
§ Zsyłkę i porzucenie Inguszów w 1944r.;
§ Zsyłkę i porzucenie ludności Kambodży między 1975 a 1978r.;
§ Powolne unicestwianie Tybetańczyków przez Chińczyków od 1950r. itd.
Nie ma końca wyliczania zbrodni  bolszewików powielanych za ich moskiewskim
wzorcem przez reżimy Mao Zedonga, Kim Il Sunga, Pol Pota i innych członków
bolszewickiej mafii rozsianej po świecie.
Z powyższego, skrótowego wyliczenia owych zbrodni wynika, że nasilały się
etapami, obejmowały swym zasięgiem coraz większe połacie naszej planety,
dotykały coraz szerszych rzesz ludzi i ich ugrupowań.
Trudno myślą objąć ów proces bestialstwa, który z różnym natężeniem trwał i
w Polsce. Trudno uszeregować okrucieństwa według terenów występowania, a
także charakterystyki grup społecznych, które najbardziej ucierpiały od
formacji władzy grupującej zdegenerowane genetycznie, zbrodnicze jednostki.
Praca to zbyt wielka, sięgnę więc jedynie do generalnych uwag i niektórych
przykładów:
Pierwsza fala terroru dotknęła właścicieli ziemskich, przedsiębiorców,
urzędników w miastach, wolnych zawodów, właścicieli różnych form majątku –
słowem wszystkich tych, którzy nie wykonywali pracy fizycznej, a
jednocześnie nie włączyli się czynnie w struktury nowej władzy.
Uogólniając – likwidowano w strukturach społeczeństwa element przywódczy,
twórczy, decydujący o rozwoju kraju (nie wnikam w jakim stopniu element ten
był zdegenerowany przez rządy cara i nie spełniał swych funkcji).
Druga fala terroru dotknęła szerokie rzesze chłopów i robotników, czyli
ugrupowań, dzięki którym zbrodniarze obalili poprzedni carski system, a
które nie były w stanie zmienić swe anarchistyczne działania i
podporządkować się bezwzględnej dyscyplinie narzuconej swym zwolennikom
przez nową władzę.
Trzecia fala objęła różne ugrupowania funkcjonujące w ramach istniejącej
władzy (po wyeliminowaniu wszystkich istniejących i domniemanych wrogów), z
obawy przed konkurencją z własnych szeregów.
Czwarta fala dotknęła narody żyjące na obrzeżach imperium.
Piąta fala terroru dotykała wszystkich, w celu utrzymania poprzez terror w
strachu całego społeczeństwa, pozyskania bezpłatnej siły roboczej i
nieograniczonych uciech dla władców mafii, zwłaszcza w dziedzinie seksu.
Intelektualne centrum zbrodni (Lenin – Trocki) rozbudziwszy zło w ludziach,
jęło organizować jego wdrażanie tworząc „trybunały rewolucyjne”. Te, zaczęły
swe złowrogie działanie od prasy. Dziennikarzy osądzono za „publikacje
siejące zamęt w umysłach”. Zawieszono wszelkie publikacje szerzące
„wiadomości błędne”. Prawdziwe były jedynie te, które popierały działania
bolszewickiej mafii. Następnie istniejące partie polityczne ogłoszono jako
partie „wrogów ludu” i postawiono je poza prawem. Strajk urzędników sprawił,
że powstała w tym czasie „WeCzeKa”, pod kierunkiem  F. Dzierżyńskiego,
podjęła swe krwawe żniwo. Lenin w tym czasie nauczał swych mafiozo: „Dopóki
nie zastosujemy terroru (kula w łeb na miejscu), to nic nie osiągniemy”. Tym
czasem w kraju, rosnące zastępy partii bolszewickiej, i jej tzw. „czerwonej
armii” zaczęły realizować swe zbrodnicze zamierzenia. Według Miełgunowa
(„Czerwony Terror w Rosji w 1918 – 22r” wydanej w Londynie w r. 1922) , w
Tananrogu bolszewicy pojmanych junkrów i oficerów wrzucili żywcem do
wielkiego pieca. W Jewpatorii kilkuset oficerów skrępowano, torturowano, a
następnie wrzucono do morza.
Tym czasem „Czeka” złamała strajk urzędników aresztując jego przywódców.
Następnie wzięła szturmem  20 moskiewskich domów, w których mieściły się
siedziby anarchistów, zatrzymano 520 osób a 25 z nich zastrzelono na
miejscu, nazywając ich bandytami.
Czeka zaczęła swoją zbrodnicza działalność w wielkich aglomeracjach
miejskich, gdzie możliwość przepływu informacji i organizowania się
społeczeństwa było największe. Masowe mordy rozpoczęto tu już 31.08. 1918. W
Piotrogrodzie stracono ok. 1300 osób; w Kronsztacie, tylko w ciągu jednej
nocy rozstrzelano 400 osób. W Moskwie dokonano we wrześniu mordu zakładników
przebywających w więzieniach. Podobnie było i w mniejszych miejscowościach.
W Niżnim Nowogrodzie z zatrzymanych 700 osób zabito 141. (Akcją kierował M,
Bułganin, przyszły przywódca państwa).
Wirus terroru, morderstw, sadyzmu i tortur atakował coraz dalsze zakątki
społecznego życia, na kształt powodzi, której wody zalewają coraz to nowe
tereny, aż w końcu wszystko znajduje się pod woda. Wystarczyło, że Lenin
nazwał socjalistów – rewolucjonistów lokajami właścicieli ziemskich i
kapitalistów, a wnet Czeka urządziła na nich obławę. W przeciągu 3 miesięcy
aresztowano ich 2380, a w następnym roku uwięziono ich dalszych 2000.
Źródło: „Nasza Polska” -Czarna Księga Komunizmu -seria artykułów

Rudolf Jaworek

CDN