DLACZEGO TAK ŁATWO NAS POLAKÓW OSZUKAĆ I WMÓWIĆ NAM HISTORYCZNE KŁAMSTWA?

Dlatego, że już od kilku wieków fałszuje się naszą historię, czyli tak naprawdę nie wiemy kim jesteśmy. Wciąż jeszcze, nie znamy wszystkich powodów różnych wydarzeń historycznych, w które byliśmy w historii wmanewrowani. Nie znamy wciąż wielu z prowokatorów zwłaszcza tych wydarzeń historycznych, które miały wyraźnie antypolski charakter. Podręczniki historii Polski przemilczały zwykle informacje wyjaśniające w czyim interesie wzniecane były zrywy narodowe, z których wiele było pozbawionych sensu od samego początku, a jednak wybuchały. W ich efekcie ginęły masy najdzielniejszych i najbardziej światłych Polaków, a tysiące innych siłą zmuszano do opuszczenia kraju na zawsze. Nie wiedzieliśmy nic o dominującym udziale masonerii światowej, w instalowaniu centrum żydowskiego dowodzenia właśnie w Polsce [zob. H.Rolicki „Zmierzch Izraela” rozdział 36 Żydzi a upadek Polski z 1932 r.], a to chyba klucz do zrozumienia tej matni, w jakiej nasz kraj się znajduje od kilku już wieków, mając wciąż wokół siebie wrogów, tym gorzej, że działających z ukrycia. Z wrogiem zidentyfikowanym personalnie – można podjąć walkę i zwyciężyć, najgorsza jest walka z wrogiem, który unika pola walki, a napada nocą z nożem wymierzonym w plecy, w coraz to innym przebraniu i z coraz to innym transparentem w ręku. Nie było podręczników historii, które w sposób obiektywny przedstawiałyby stanowiska knujących za naszymi plecami zdrajców narodu, podejmujących wymierzone w polską rację stanu decyzje. Nie było w nich również informacji o antypaństwowych intrygach jakie zwłaszcza żydowska mniejszość narodowa prowadziła przeciw Polsce z państwami ościennymi. Wielu zdrajców było wysoko postawionymi hierarchami kościoła [wolnomularz prymas Podoski, prymas Poniatowski, brat króla]. Nawet w komunistycznej Polsce walczącej przecież z kościołem katolickim, ludzie kościoła związani z masonerią byli jeśli nie hołubieni, to przynajmniej nietykalni. Króla Poniatowskiego – z loży „Pod Trzema Hełmami”, który wobec Polski ma naprawdę wiele na sumieniu, nie łajano zbytnio w podręcznikach historii. Rozczulano raczej polską młodzież – historyjkami o jego słynnych obiadach czwartkowych pełnymi dowcipów i dykteryjek. Komisja Edukacji Narodowej do dziś w świadomości urabianych, przez długie dekady Polaków, kojarzy się pozytywnie, a nie powinna. Wychowywała nam bowiem młodzież w duchu masońskim. I jeśli nie wszystko masonerii się udawało, to tylko dzięki silnej polskiej tradycyjnej rodzinie, stojącej na straży prawdziwych pryncypiów narodu i człowieka. Nie nauczyliśmy się logicznego wyciągania wniosków z minionych wydarzeń historycznych, a to dlatego, że wiele przesłanek tych wydarzeń było przed nami ukrywanych. Nigdy nie przedstawiono nam prawdziwej skali polskich ofiar. Przemilcza się do dziś wielu prawdziwych polskich bohaterów, a ich miejsce w podręcznikach historii zajęli dranie, sprzedawczycy i przebierańcy udający patriotów, a często jeszcze katolików dla uwiarygodnienia się w katolickiej polskiej społeczności. Mamy i dzisiaj przykłady takich przebierańców, którzy działają, tak w kraju, jak i za granicą. Szczególnie za granicą rozwinęli skrzydła i swoją destrukcyjną robotą – rozbijając Polonię. Z tym, że takich przebierańców można łatwo rozpoznać: … Czytaj dalej DLACZEGO TAK ŁATWO NAS POLAKÓW OSZUKAĆ I WMÓWIĆ NAM HISTORYCZNE KŁAMSTWA?