ZAŁOŻYCIELE SŁONECZNEGO STRAŻNIKA Z WILLIAMEM TOMPKINSEM

Sezon 06, odcinek 08 25 października 2016 r. DW: David WilcockCG: Corey Goode WT: William Tompkins DW: Witamy w programie „Kosmiczne ujawnienie”, nazywam się David Wilcock i jestem tu razem z Corey’em Goode. W dzisiejszym odcinku dogłębniej poznamy Tajny Program Kosmiczny dzięki zdumiewającym informacjom ujawnionym przez Williama Tompkinsa, naszego 94 letniego inżyniera lotnictwa i kosmonautyki, który niewątpliwie należy do ojców założycieli programu Słonecznego Strażnika – w programie pod tym samym kryptonimem później pracował Corey Goode. W poniższym wywiadzie Tompkins szczegółowo opisuje jeden ze statków, który zaprojektował dla Marynarki. Zobaczcie sami. * * * * * * GALAKTYCZNA GRUPA UDERZENIOWA MARYNAKRI WOJENNEJ William Tompkins: Wcześniej rozmawialiśmy o różnych rodzajach (statków kosmicznych). To jest dwukilometrowy krążownik –  do pewnego stopnia jest opływowy. x Na jednym z głównych spotkań przeglądu projektów, jeden z kierowników powiedział: „Chwileczkę Bill, tam jest przecież próżnia, nie musisz mu robić szpica. Nie będzie się przebijał przez atmosferę.” Odpowiedziałem mu: „To prawda, ale elektromagnetyczny system zabezpieczeń – który jeszcze nie wiedzieliśmy jak nazwać – może nie poradzić sobie z tymi wszystkimi statkami czy broniami, które mogą zostać przeciwko nam użyte. W pewnych warunkach możemy przedostać się do atmosfery i tam prowadzić działania.” W każdym razie dogadaliśmy to. Jeśli spojrzycie na ten obszar tutaj [wskazuje dolną część środkowej części statku]… zobaczycie dolne partie kadłuba. x Zobaczycie tam różnej klasy szturmowce i myśliwce powracające do statku matki czy transportowca z kontrolowanymi próżniowo sektorami wlotu. Zaprojektowano je tak, by rozkładały się ułatwiając w ten sposób lądowanie. Statki tych eskadr są zautomatyzowanie, nikt ich nie pilotuje. Nie uderzysz więc w ścianę, czy coś podobnego. Luki otwierają się z boku zamieniając się w rodzaj platformy do lądowania, w razie gdybyś zbyt nisko podchodził. Jest to odpowiedź na pytanie, w jaki sposób wykorzystamy wielkie przestrzenie na pokładach tych statków, które będą prowadziły misje. To, co wtedy zrobiliśmy, to wykorzystując ten sam projekt koncepcyjny przyglądaliśmy się misjom Piechoty Morskiej i łączności. Sami w naszym zespole ekspertów opracowaliśmy setki większych i mniejszych wirtualnych misji, które później rekomendowaliśmy Marynarce. Kiedy jeden z admirałów zobaczył pierwszą ilustrację to oświadczył, że sam ten kształt ich odstraszy. Odwrócą się i uciekną, ponieważ sama konstrukcja jest już niezła. Nie wszystkie są aż tak dobre, niektóre są trójkątne, w zależności od pełnionej misji. * * * * * * DW: Całkiem szczegółowy rysunek techniczny. To jest jedna z wielu rzeczy, która pochodzi od faceta,  któremu wcale nie chodzi o to, by czerpać z tego korzyści finansowe. Jego książka nie sprzedała się dobrze, utrzymuje się on z emerytury. Jednak, ta precyzja w jego rysunkach – nie wygląda jakby miało to pochodzić od kogoś, kto próbuje zmyślać. Ciekawi mnie jak bardzo są podobne do tych, które widziałeś? CG: Prawdopodobnie był to jeden z projektów koncepcyjnych, który … Czytaj dalej ZAŁOŻYCIELE SŁONECZNEGO STRAŻNIKA Z WILLIAMEM TOMPKINSEM