Miasta obcych 1 – Podziemne miasta i ORME
Diana Wojtkowiak www.torsionfield.eu Gdańsk 5 maja 2025 Abstrakt W pracy pokazana została obecność wielkich podziemnych miast obcych cywilizacji. Fakt, który zupełnie zmienia obraz naszego świata. Nie jedynie pojedyncze pojazdy UFO przybywające do nas z kosmosu, ale podziemny świat milionów obcych dla nas inteligentnych istot, zamieszkujących poziemne miasta wykonane z superwytrzymałego tytanu już od setek tysięcy lat. Nasze wysokie mniemanie o naszej rasie związane z religijnym sloganem: „Czyńcie sobie Ziemię poddaną”, nabiera kształtu groteski. Wprowadzenie Tematyka podziemnych miast wynikła w trakcie poszukiwania obecności pierwiastka 115 w ukrytych pod ziemią miejscach przechowywania obcych technologii. Moje rezultaty poszukiwań tego pierwiastka w różnych obiektach opisałam wcześniej w artykule Legendarny pierwiastek o liczbie atomowej 115 1. Pierwiastek ten oznaczyłam na zdjęciach pochodzących od Boba Lazara i zdjęciach latajacych spodków, z użyciem spektroskopu cząstek pola torsyjnego w wersji z rozdziałem wiązki cząstek pola torsyjnego polem torsyjnym skopiowanym z protonów. Zwróciłam uwagę na zjawisko anomalii grawitacyjnej pod Wałczem, gdzie sama sprawdzałam, że samochód na luzie jedzie pod górkę, a woda polana na pochyłym asfalcie też wspina się pod górkę. Efekty te pokazał mi w tym miejscu znajomy z pobliskiego Czaplinka – Andrzej Fiedoruk. Starałam się rozstrzygnąć między dwoma rozwiązaniami tej zagadki. Albo zaburzone jest pole grawitacyjne, albo pole torsyjne, którym posługuje się pomiar pionu w naszym organizmie. I początkowo wydawało mi się, że chodzi raczej o to drugie rozwiązanie. Kulki statelitów poruszajace sie w pókolistych kanałach naszego zmysłu równowagi nie są w stanie ustabilizować się w dolnym położeniu z dużą dokładnością. Raczej chodzi o przyblizoną orientację w przestrzeni. Tymczasem umiemy odróżnić odchylenie od pionu wynoszące ułamek stopnia. Mając za sobą wieloletnie badania naturalnych pól torsyjnych generowanych przez kulę ziemską i własne odkrycie, że za pomiar pól torsyjnych dochodzących z zewnątrz odpowiedzialna jest w naszym organizmie szeroka grupa białek prionowych wraz z szeroko znanym białkiem prionowym PrPc, znanym z jego gorszej strony, odpowiedzialności za chorobę Creutzwelda-Jakoba u człowieka i chorobę szalonych krów u bydła. I nie tyle chodziło tu o chorobę, co o jej zakaźne przenoszenie bez udziału DNA lub RNA, a przez samo białko. Ale co najciekawsze, zarówno to białko jak i inne z tej grupy są czułymi detektorami pola torsyjnego, np wpływów astronomicznych sygnałów zegarowych generowanych przez interferencję pól torsyjnych Ziemi i Słońca. Opisałam to w artykule: „Jak przegrzać priony? Aktywacja i inhibicja białek prionowych” 2. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby białka te odczytywały pionowe lub poziome linie trójwymiarowych siatek radiestezyjnych otaczających Ziemię. Z punktu widzenia obowiązującego w fizyce modelu standardowego, ograniczającego nasze poznanie do czterech oddziaływań podstawowych, takie zjawiska jak obserwowane pod Wałczem są w ogóle niemożliwe. A to dlatego, że jeśli przyjmiemy, że nasz zmysł pomiaru pionu wykorzystuje wspomniane kulające się statelity w półkolistych kanałach, to w przypadku zaburzenia grawitacji, zaburzenie równowagi wystąpi … Czytaj dalej Miasta obcych 1 – Podziemne miasta i ORME
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element