Oświadczenie przeciw szczepieniu dzieci na COVID-19, Fundacji Rzecznika Praw Rodziców .

/

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców stanowczo sprzeciwia się nakłanianiu do szczepień dzieci szczepionkami na koronawirusa.

W świetle wiedzy, którą zdobyliśmy przez ponad rok zmagań z epidemią COVID-19, wirus nie stanowi zagrożenia dla dzieci. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia na stronie pacjent.gov.pl: „Dzieci, jeśli zakażą się koronawirusem, na ogół przechodzą przez chorobę bardzo lekko, czasem wręcz bezobjawowo”.

Natomiast Państwowy Instytut Zdrowia Publicznego, na rządowej stronie szczepienia.pzh.gov.pl informuje: „nie wiemy jeszcze w jakim stopniu szczepienie zapobiega bezobjawowemu zakażeniu SARS-CoV-2 i jego transmisji w populacji”.

Tym samym nie znajduje uzasadnienia szczepienie dzieci preparatami znajdującymi się w III fazie badań klinicznych, których średnio i długookresowe bezpieczeństwo nie zostało ustalone. 

Narażanie zdrowia najmłodszych w imię potencjalnej i niepewnej ochrony starszego pokolenia jest sprzeczne z naturą, zdrowym rozsądkiem i etyką.

To starsze pokolenie powinno chronić młodsze, tak jak było zawsze w historii, nie tylko naszego gatunku. Potomstwo jest przecież najważniejszym skarbem każdej zbiorowości w naturze. Nie wolno mu szkodzić ani nawet ryzykować szkodą dla jego zdrowia.

Publikacje naukowe (poniżej przywołane) wskazują, że szczepienie dzieci i nastolatków wcale nie musi być konieczne do uzyskania odporności zbiorowiskowej [1].

Relatywnie niska podatność, śmiertelność i transmisja związana z COVID-19 w tej grupie wiekowej poddają pod jeszcze większą wątpliwość zasadność masowych szczepień [2-6].

Należy podkreślić, że wskaźnik śmiertelności (IFR) dla dzieci i młodych dorosłych jest bliski zeru [7,8]. Na COVID-19 zapada tylko ok 5% dzieci, z czego mniej niż 2% przypadków jest hospitalizowana [9].

Ponadto należy założyć, że istotny odsetek dzieci i nastolatków ma już odporność na COVID-19 [10].

Z uwagi na powyższe, korzyści ze szczepień przeciwko COVID-19 w tej grupie wiekowej są wątpliwe, także w kontekście odporności populacyjnej.

Podnosi się kwestię zwiększonej częstotliwości występowania po szczepieniu zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia w populacji osób młodych.

Ta kwestia wymaga wyjaśnienia, przede wszystkim ukończenia III fazy badań klinicznych i opublikowania wyników w recenzowanym czasopiśmie. Zgłaszalność niepożądanych odczynów poszczepiennych w Stanach Zjednoczonych to mniej niż jeden na sto przypadków. W Polsce prawdopodobnie są zgłaszane jeszcze rzadziej.

Zapalenie mięśnia sercowego może przebiegać subklinicznie i pozostać niezauważone do momentu rozwinięcia poważnych powikłań. Kalkulacja koszty-korzyść szczepienia dzieci na COVID-19 jest wobec tego nieznana.

Zaszczepienie dzieci preparatami, których długotrwałe efekty nie są znane a dopuszczenie do obiegu jedynie warunkowe, uważamy za sprzeczne z logiką i niemoralne.

Wobec wątpliwych korzyści dla dzieci oraz możliwych zagrożeń, nie znajduje uzasadnienia działanie Pełnomocnika Rządu do spraw szczepień, który wraz z Ministrem Edukacji i Nauki zapowiedział szczepienie w szkołach od września coraz młodszych dzieci.

Żądamy zaprzestania organizowania szczepień dzieci przez polski rząd i porzucenie nachalnej propagandy szczepienia dzieci niesprawdzonymi preparatami nowego typu, które nie zostały ostatecznie zatwierdzone nawet w stosunku do dorosłych.

Ponadto za budzący niepokój uważamy fakt, że w Polsce, jako jednym z czterech państw na świecie, prowadzone jest eksperymentalne badanie III fazy niemowlaków od szóstego miesiąca życia. 

Zdrowie dzieci nie jest i nie było zagrożone przez epidemię wywołaną wirusem SARS-CoV-2. Badania kliniczne w tym zakresie u dzieci i narażanie niemowlaków na nieznane dziś ryzyko jest naganne i budzi sprzeciw.

Tomasz i Karolina Elbanowscy, Fundacja Rzecznik Praw Rodziców

Konsultacja
lek. Paweł Basiukiewicz, kardiolog, specjalista chorób wewnętrznych
lek. Magdalena Drąg, Członek Rady Fundacji
dr n. med. Piotr Witczak, biolog medyczny, b. analityk technologii medycznych w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji

Oświadczenie podpisali (w kolejności podpisania)

prof. dr hab. med. Ryszard Rutkowski, Białystok

dr Zbigniew Hałat, specjalista epidemiolog, były zastępca Mininistra Zdrowia ds sanitarno-epidemiologicznych, były Główny Inspektor Sanitarny

prof. zw. dr hab. n. med. Maria Elżbieta Sobaniec-Łotowska, specjalista patomorfolog

dr n. med. Dorota Sienkiewicz, pediatra

dr n. med. Jerzy Sienkiewicz, Wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Białymstoku

dr n. med. Marek Błażejak, specjalista chirurgii urazowej i ortopedycznej, Hamburg

Katarzyna Ratkowska, lekarz medycyny, specjalista psychiatrii

lek. Aleksandra Golik, POZ

lek. Grażyna Rybak, specjalista pediatrii

dr Andrzej Boldireff Strzeminski, Canterbury, Kent, UK

emer.prof.zw.dr hab.n.med. Krystyna Lisiecka-Opalko

dr hab. n. med. Joanna Łotowska, patomorfolog

prof. zw. dr hab. n. farm. Maria Borawska; farmakolog, bromatolog

Przywołane publikacje naukowe:
1. Obaro, Stephen. „COVID-19 herd immunity by immunisation: are children in the herd?.” The Lancet Infectious Diseases 21.6 (2021): 758-759. https://www.thelancet.com/journals/laninf/article/PIIS1473-3099(21)00212-7/fulltext

2. Bhopal, Sunil S., et al. „Children and young people remain at low risk of COVID-19 mortality.” The Lancet Child & Adolescent Health 5.5 (2021): e12-e13.https://www.thelancet.com/journals/lanchi/article/PIIS2352-4642(21)00066-3/fulltext

3. Ismail SA, Saliba V, Lopez Bernal J, Ramsay ME, Ladhani SN. SARS-CoV-2 infection and
transmission in educational settings: a prospective, cross-sectional analysis of infection clusters
and outbreaks in England. Lancet Infect Dis 2021;21:344-53.
doi: 10.1016/S1473-3099(20)30882-3 pmid: 33306981

4. Lee, Benjamin, and William V. Raszka. „COVID-19 transmission and children: the child is not to blame.” Pediatrics 146.2 (2020).

5. Zhang J, Litvinova M, Liang Y, etal. Changes in contact patterns shape the dynamics of the
COVID-19 outbreak in China. Science 2020;368:1481-6.
doi: 10.1126/science.abb8001 pmid: 32350060

6. Lavine, Jennie S., Ottar Bjornstad, and Rustom Antia. „Vaccinating children against SARS-CoV-2.” (2021). https://www.bmj.com/content/373/bmj.n1197

7. https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2020.07.23.20160895v4.full.pdf

8. https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/hcp/planning-scenarios.html

9. https://services.aap.org/en/pages/2019-novel-coronavirus-covid-19-infections/children-and-covid-19-state-level-data-report/

10. https://www.timesofisrael.com/study-finds-1-in-3-young-teens-had-covid-fueling-debate-over-need-for-vaccine/

Fot. s trana.ua

Opublikowano za: https://rzecznikrodzicow.pl/2021/06/1382/

Comments

  1. chybanie says:

    A więc dopiero po pół roku budzą się stosowne instytucje. W małym stopniu wierzę w odwagę ich członków, zaś w dużym stopniu jestme przekonany, że ratują się przed nadciągająca odpowiedzialnością za ludobójstwo.

    • krnabrny1 says:

      Oh , kolega wydaje się być jeszcze naiwny w tym temacie.
      Nic takiego jak sądy, odpowiedzialność nie wydarzy się!:-)

      Dlaczego tak będzie?

      Ponieważ ten świat działa na zupełnie innych zasadach niż koledze się wydaje. Dla przykładu dam kilka pytań do zastanowienia.

      Czy ktokolwiek poniósł odpowiedzialność za to że Imperium rzymskie podbiło pół europy, kosząc ludzi bez opamiętania?

      Czy ktokolwiek poniósł odpowiedzialność, za ludobójczą inkwizycję która opanowała połowę świata?

      Czy ktokolwiek poniósł odpowiedzialność, za bratobójczą rewolucję w Rosji?

      Czy ktokolwiek poniósł odpowiedzialność, za ludobójcze wyrżnięcie Indian amerykańskich?

      Czy ktokolwiek, tak przy okazji, poniósł odpowiedzialność za masowe porywanie czarnoskórych i przewożenie ich jako niewolników do Ameryki?

      Czy któryś z Panów takich jak Hitler, Stalin, Lenin, Churchil, poniósł jakąkolwiek odpowiedzialność?

      Czy ktoś odpowiedział za to co stało się w Jugosławii w 1998 roku?

      Kolego drogi….tak można bez końca!!!

      Nie tak działa świat!!:-)

      • chybanie says:

        Bardzo lubię mieć do czynienia ze stwierdzeniami absolutnymi typu:
        >Nic takiego jak sądy, odpowiedzialność nie wydarzy się!:-)
        Jaką część swojego ciała kolega jest w stanie poświęcić w obronie tego poglądu? (nawiązuję do przysłowiowego „rękę dam sobie uciąć”)
        Zarówno jak, jak i szanowny kolega NIE zna przyszłości, zatem obydwaj reprezentujety tylko swoje poglądy na to, jak owa przyszłość powinna wyglądać.
        To tylko przekonania, w jakiś tam sposób uzasadnione naszą wiedzą życiową i (ograniczoną) zdolnością analizy.

        • krnabrny1 says:

          Po co te złośliwości, kiedy wszystko jasno wyłożyłem?

          Zadałem kilka zdarzeń z przeszłości jako uzasadnienie, potem przedłużyłem wektor zdarzeń na czasy obecne. Wychodzi ,że nic się nie zmieni w tym temacie, to nie przewidywania tylko matematyka drogi kolego:-)

          Zmiany nadejdą z zupełnie innej strony, to są mojej przewidywania.

          Podsumowując jeszcze dodam , że ograniczanie swoich własnych zdolności z założenia jest niekorzystne dla kolegi, kolega wyklucza sam siebie i stawia w pozycji mniej potrafiącego, mniej rozumiejącego, zatem wyklucza siebie jako człowieka zdolnego do dyskusji:-))))

  2. krnabrny1 says:

    Paradygmaty instytucji zmieniają się szybciej niż wiatr na wiosnę.

    https://www.sott.net/article/454745-WHO-Children-Should-Not-Be-Vaccinated-for-the-Moment

    WHO: „Dzieci nie powinny być na razie szczepione”
    Megan Redshaw The Defender wt., 22 cze 2021 14:21 UTC

    W zaktualizowanych wytycznych Światowa Organizacja Zdrowia stwierdziła, że ​​dzieci mają łagodniejszą chorobę w porównaniu z dorosłymi i nie ma wystarczających dowodów, aby zalecić szczepienie dzieci przeciwko COVID.

    UWAGA REDAKTORA: Po opublikowaniu tego artykułu w The Defender 22 czerwca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zredagowała swoje najnowsze wytyczne dotyczące tego, kto powinien otrzymać szczepionkę COVID, usuwając zdanie: „Dzieci nie powinny być na razie szczepione”, a zamiast tego mówiąc, że panel ekspertów uznał szczepionkę za „odpowiednią do stosowania” przez dzieci w wieku powyżej 12 lat. Oto porównanie strony internetowej WHO w stanie, w jakim była przed aktualizacją i jak wygląda teraz. Dodano czerwone pole linii włosów, aby podkreślić zdanie, które zostało usunięte.

    Najnowsze wytyczne wyjaśniające, kto powinien otrzymać szczepionkę COVID, mówią: „Na razie dzieci nie powinny być szczepione”.

    Według strony internetowej WHO: „Nie ma jeszcze wystarczających dowodów na stosowanie szczepionek przeciwko COVID-19 u dzieci, aby sformułować zalecenia dotyczące szczepienia dzieci przeciwko COVID-19. Dzieci i młodzież mają zwykle łagodniejszą chorobę w porównaniu z dorosłymi”.

    WHO wcześniej stwierdziła, że ​​szczepienie dzieci przeciwko COVID nie jest priorytetem, biorąc pod uwagę ograniczoną globalną podaż dawek, donosi Fox News .

    Podczas sesji w mediach społecznościowych3 czerwca dr Kate O’Brien, pediatra i dyrektor wydziału szczepionek WHO, powiedziała, że ​​dzieci nie powinny być przedmiotem programów szczepień przeciwko COVID, nawet jeśli coraz więcej bogatych krajów zezwala na szczepienia dla nastolatków i dzieci.

    „ Dzieci mają bardzo, bardzo niskie ryzyko zachorowania na chorobę COVID ” – powiedział O’Brien. Powiedziała, że ​​powodem zaszczepienia dzieci było raczej powstrzymanie transmisji niż ochrona ich przed zachorowaniem lub śmiercią.

    O’Brien dodał, że szczepienie dzieci przed odesłaniem ich do szkoły nie było konieczne.

    „Szczepienia dzieci w celu odesłania ich z powrotem do szkoły nie są głównym wymogiem, aby bezpiecznie wróciły do ​​szkoły” – powiedział O’Brien.. „Mogą bezpiecznie wrócić do szkoły, jeśli to, co robimy, to szczepienie zagrożonych osób wokół nich”.

    Stany Zjednoczone, Kanada i Unia Europejska dały zielone światło niektórym szczepionkom przeciw COVID dla dzieci w wieku od 12 do 15 lat. W Wielkiej Brytanii decyzja o zaszczepieniu wszystkich dzieci w wieku od 12 do 17 lat prawdopodobnie nie zostanie zarekomendowana przez ekspertów w najbliższym czasie, donosi BBC NEWS .

    Jednym z argumentów przemawiających za nieszczepieniem dzieci przeciwko COVID jest to, że czerpią z tego stosunkowo niewielkie korzyści.

    „Na szczęście jedną z niewielu dobrych rzeczy związanych z tą pandemią jest to, że dzieci bardzo rzadko są poważnie dotknięte tą infekcją” – powiedział Adam Finn, który zasiada w brytyjskim Wspólnym Komitecie ds. Szczepień i Szczepień.

    Zakażenia u dzieci są prawie zawsze łagodne lub bezobjawowe, co stanowi wyraźny kontrast w przypadku starszych grup wiekowych, które były traktowane priorytetowo w kampaniach szczepień.

    Badanie przeprowadzone w siedmiu krajach – w tym w USA – opublikowane w Lancet wykazało, że mniej niż dwoje na milion dzieci zmarło na COVID podczas pandemii.

    Nawet dzieci ze schorzeniami, które mogłyby zwiększyć ryzyko zakażenia COVID u dorosłych, nie są szczepione w Wielkiej Brytanii. Zaleca się szczepienie tylko osób o „bardzo wysokim ryzyku narażenia i poważnych następstw”.

    W przypadku dzieci korzyści ze szczepionek COVID nie przewyższają ryzyka,

    jak donosi The Defenderender, amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) 10 czerwca zorganizowała spotkanie w celu omówienia udzielenia zezwolenia na stosowanie w sytuacjach awaryjnych (EUA) szczepionek przeciw COVID dla dzieci poniżej 12 roku życia. Wielu ekspertów wypowiadało się przeciwko planowi, twierdząc, że korzyści nie przewyższają ryzyka dla małe dzieci.

    Dr Peter Doshi, profesor nadzwyczajny na University of Maryland School of Pharmacy i starszy redaktor The BMJ , powiedział podczas otwartej sesji wysłuchania publicznego, że nie ma zagrożenia, które uzasadniałoby użycie EUA do autoryzacji szczepionek przeciw COVID dla dzieci.

    Wskazując na próbę Pfizera na 12-15-latkach, która poparła ostatnie EUA, Doshi powiedział, że szkody przewyższają korzyści,a ci, którzy otrzymali placebo, mieli „lepiej” niż ci, którzy otrzymali szczepionkę .

    Jeśli chodzi o korzyści, Doshi powiedział: „zgłoszona 100% skuteczność w badaniu Pfizera opierała się na 16 przypadkach COVID w grupie placebo w porównaniu z żadnym w grupie w pełni zaszczepionej. Ale było około 1000 osób otrzymujących placebo, więc tylko 2% dostało COVID. w inny sposób, 2% w pełni zaszczepionych uniknęło COVID, podczas gdy 98% zaszczepionych i tak by nie zachorowało na COVID”.

    Po drugiej stronie księgi, Doshi powiedział, że efekty uboczne były częste:
    „Trzy na 4 dzieci cierpiało na zmęczenie i bóle głowy, około połowa miała dreszcze i bóle mięśni, około 1 na 4 do 5 miało gorączkę i ból stawów. Lista jest długa. Podsumowując, wszystkie w pełni zaszczepione dzieci w wieku od 12 do 15 lat uniknęli objawowego COVID, ale większość nie zachorowałaby na COVID nawet bez szczepionki. Korzyści są więc niewielkie, ale kosztem skutków ubocznych o nasileniu od łagodnego do umiarkowanego i trwających kilka dni”.
    Doshi wskazał na dane z Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) pokazujące, że 23% dzieci w wieku od 0 do 4 lat i 42% dzieci w wieku od 5 do 17 lat miało już COVID i ma silną naturalną odporność .

    Kim Witczak , przedstawiciel konsumentów FDA, wyraził duże zaniepokojenie przedwczesnym zatwierdzeniem szczepionek przeciw COVID dla dzieci . Witczak powiedział, że dane pokazują, że dzieci nie są ani zagrożone, ani niebezpieczne, a rosnących dowodów na szkody wyrządzane przez szczepionki przeciw COVID nie należy ignorować.

    Witczak i Doshi byli dwoma z 27 badaczy i klinicystów na całym świecie, którzy złożyli obywatelską petycję, żądając od FDA wstrzymania pełnego zatwierdzenia szczepionek przeciw COVID do czasu spełnienia kryteriów skuteczności i bezpieczeństwa.

    Dr Sidney Wolf , założyciel i starszy doradca Health Research Group, wskazał również podczas spotkania FDA, że dane CDC od 1 stycznia do 31 marca wykazały tylko 204 hospitalizacje i 0 zgonów w grupie wiekowej od 12 do 17 lat z powodu na COVID.

    Jak poinformował 26 maja The Defender , w dwóch artykułach opublikowanych niedawno w czasopiśmie Hospital Pediatrics stwierdzono, że hospitalizacje pediatryczne z powodu COVID zostały przeliczone o co najmniej 40%, co może mieć potencjalne konsekwencje dla ogólnokrajowych danych wykorzystywanych do uzasadnienia szczepień dzieci .

    Szczepionka COVID powodująca zapalenie serca u nastolatków

    Dr Tom Shimabukuro, zastępca dyrektora Biura ds. Bezpieczeństwa Szczepień CDC,powiedział podczas spotkania FDA 10 czerwca , „istnieje „bardzo niewiele” doniesień o zapaleniu mięśnia sercowego lub osierdzia u dzieci w wieku od 12 do 15 lat, którym podano szczepionki na koronawirusa”.

    Jednak dane CDC przedstawione przez Shimabukuro wykazały wyższą niż oczekiwano liczbę przypadków zapalenia serca wśród młodych ludzi, którzy niedawno zostali zaszczepieni drugą dawką szczepionki mRNA. Agencja zidentyfikowała 226 raportów, które mogą spełniać „roboczą definicję przypadku” dotyczącą zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia po zastrzykach.

    Wśród 16-17-latków do 31 maja zgłoszono 79 przypadków zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia. Oczekiwany wskaźnik wśród osób w tej grupie wiekowej wynosi od 2 do 19 przypadków,. Dane

    CDC wykazały również, że wśród osób w wieku od 18 do 24 lat odnotowano 196 przypadków zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia. Oczekiwany wskaźnik wynosi od ośmiu do 83 przypadków.

    Komitet Doradczy CDC ds. Praktyk Szczepień (ACIP) zaplanował nadzwyczajne spotkanie na 18 czerwca w celu aktualizacji danych i dalszej oceny zapalenia mięśnia sercowego po szczepieniu szczepionkami Pfizer i Moderna . Jednak CDC opóźniło spotkanie do spotkania ACIP 23-25 ​​czerwca w związku z obchodami święta Narodowego Święta Niepodległości. Zarejestruj się tutaj, aby obejrzeć środowe spotkanie.

    Według najnowszych danych VAERS było 1117 przypadkówzapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia (zapalenia serca) we wszystkich grupach wiekowych zgłoszonych w USA po szczepieniu przeciw COVID w okresie od 14 grudnia 2020 r. do 11 czerwca 2021 r. Spośród nich 109 zgłoszeń wystąpiło u dzieci w wieku od 12 do 17 lat z 108 przypisane firmie Pfizer.

    Obecnie szczepionka COVID firmy Pfizer jest dopuszczona do stosowania w nagłych wypadkach u osób w wieku 12 lat. Moderna jest dopuszczona dla osób w wieku 18 lat i starszych, chociaż firma zwróciła się do FDA o zezwolenie na jej stosowanie u dzieci w wieku 12 lat. Szczepionka firmy Johnson & Johnson jest dozwolone u osób 18 lat i starszych.

    O autorze

    Megan Redshaw jest niezależną reporterką The Defender. Posiada wykształcenie w zakresie nauk politycznych, wykształcenie prawnicze oraz rozległe szkolenie w zakresie zdrowia naturalnego.

  3. adamd says:

    Gorący kartofelek..
    https://www.bibula.com/?p=125961

    „Czy powinieneś się zaszczepić? – Steve Kirsch
    „Zawsze się szczepię. Zostałem w pełni zaszczepiony szczepionką Moderna przeciwko COVID. Wszystkie moje trzy córki zostały zaszczepione.
    Niedawno dowiedziałem się, że te szczepionki prawdopodobnie zabiły ponad 25 800 Amerykanów (co potwierdziłem na 3 różne sposoby) i okaleczyły co najmniej 1 000 000 kolejnych. „

Wypowiedz się