Wielkie przebudzenie i obnażenie kłamstw – koniec globalistycznej gry szaleńców !?

Niesamowity wywiad Kerry Cassidy z niezwykłym naukowcem Billy Woodem, o tym co nas czeka w najbliższej przyszłości. Prawdopodobnie kalendarz Majów, który miał skończyć się w roku 2012, a tym samym miał zakończyć całą epokę cywilizacji, jest obarczony błędem 8 lat i że jest to w istocie rok 2020. Mówiło o tym kilka źródeł już 6-8 lat temu. Czy to prawda, czas pokaże. Natomiast większość ludzi obecnie dostrzega, że żyjemy naprawdę w bardzo ciekawych, wręcz niezwykłych czasach. Poniższe nagranie w dwóch odcinkach, przetłumaczone na polski, to potwierdza.

Redakcja KIP

Technologia „Looking Glass” Bill Wood w wywiadzie z Kerry Cassidy, cz. 1

Technologia „Looking Glass” Bill Wood w wywiadzie z Kerry Cassidy, cz. 2

Komentarz podsumowujący do wywiadu

Miłosz Siwiak
Czer 18, 2020 @ 09:59:42

Janek, jesteś tutaj od wielu lat. Przez te wszystkie lata było wiele przekazów, które mówiły o tym, że jeżeli chcesz zobaczyć zmianę, to masz zmienić siebie i nie chodzi o zmianę typu: bądź bardziej miły, chociaż to też nie zaszkodzi :). Chodzi o zmianę percepcji, o zmianę centrum nadawania. Jezus mówił „Żyjcie w tym świecie, ale bądźcie nie z tego świata”. Tu chodzi o to, żeby zacząć nadawać z poziomu umysłu emocjonalnego, z poziomu harmonii, z poziomu Źródła, z poziomu Miłości. Z tego poziomu nie postrzegasz rzeczywistości, że ona musi się zmienić, żebyś czuł się dobrze. Z tego poziomu mógłbyś być zamknięty w ciemnym lochu i byłoby wspaniale 🙂 Rozwój duchowy, rozwój świadomości można porównać do nauki języka obcego. Możesz znaleźć wiele metod nauki, ale nie nauczysz się języka obcego poszukując ciągle nowych metod. W ten sposób będziesz wiedział wszystko o metodach, ale nadal nie będziesz znał tego języka. Żeby się nauczyć, to trzeba się w końcu na którąś metodę zdecydować i z nią pracować. Dokładnie tak samo jest z rozwojem świadomości. Nie wystarczy o tym czytać, trzeba z tym pracować i jest to proces, często trudny. Paradoks jest taki, że to nie jest dla nas obcy język. Wyższa świadomość, wyższe Ja to tak naprawdę oryginalni My. To teraz jesteśmy w sztucznej, tymczasowej, ziemskiej osobowości. Nasza oryginalna tożsamość nie pochodzi z tego świata. Nikt z zewnątrz nie zmieni Ciebie w środku i nie zaloguje Cię do oryginalnego kosmicznego Ciebie. Tylko Ty sam możesz to zrobić. Gdyby nawet pan Trump zmiótł całą ciemność z tej planety i dał po milion dolarów każdemu, to zmieni to tylko Twój stan zewnętrzny, a choroby pozostaną takie, jak były. Tylko Ty sam za pomocą wewnętrznej zmiany możesz wprowadzić swoje ciało w stan uzdrawiania. Z pewnością istnieją technologie i komory uzdrawiające, ale jeśli z tego skorzystasz, to jest raczej pewne, że nigdy nie dotrzesz do wewnętrznej boskiej technologii samouzdrawiania i ciągle będziesz zdany na łaskę maszyn i sztucznej inteligencji tak samo, jak teraz ludzie są uzależnieni od lekarstw. Jesteś potężną boską istotą i dopóki nie przejmiesz odpowiedzialności za to, co dzieje się z Twoim ciałem i w Twoim życiu, nadal będziesz oddawał swoją moc pasożytniczym siłom, które chcą Cię utrzymać w stanie niezadowolenia i przez to nieświadomości, kim jesteś Zalogowałeś się do gry na planecie Ziemia, w której chciałeś zmienić świat, a teraz narzekasz, że ta gra Ci się nie podoba i chcesz żeby ktoś ten świat zmienił za Ciebie :). Może czas pokochać grę i zrozumieć, że nigdy nie jest za późno na zmianę. Tu masz koleją z metod do nauki języka obcego (swojego) 🙂 http://poznajswojamoc.pl/jestem-swiatlem

Jestem światłem

Jestem światłemChcesz i próbujesz coś w sobie zmienić, a się nie udaje. Być może czujesz podskórnie, że coś jest nie tak, ale nie masz pojęcia o co chodzi.

Zaczynasz śledztwo

Myślisz, kombinujesz, analizujesz bez końca. No nic.
To może sąsiad winny, albo mąż, albo rodzice.
A może prześladuje cię zwykły pech lub wszechświat chce, abyś cierpiał … Brr, nie dobry wszechświat, oj niedobry.

Eh… a to być może “tylko” podświadomość … a konkretnie coś, co tam siedzi i sabotuje.

Witaj w świecie podświadomości

Zapewne słyszałaś, że podświadomość rządzi. Że to, co jest ukryte tam głęboko, ma ogromny wpływ na twoje wybory, zachowania, emocje i sposób myślenie. Słowem na całe twoje życie.

Zdarza się i tak, że to coś psuje szyki i plany, choćbyś nie wiem jak się wytężał i starał.

“Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha …”
a głowa paruje od nadmiaru myśli.

No tak. Coś w tym (tam) jest, co kładzie te kłody pod nogi. Tylko co?
Muszę cię zmartwić – nie wiesz tego (na poziomie świadomym oczywiście) i raczej nie dowiesz się łamiąc sobie głowę 🙂

To, czego nie widzisz, jest tam w tobie

Nie dostrzegasz tego, nawet nie wiesz o jego istnieniu.
To po prostu jest w środku i nie możesz tego zobaczyć, ponieważ jest schowane przed wiedzą i świadomością. Tak działa pod-świadomość.

To moja i tylko moja ciemność

Nie możesz tego poznać, dopóki nie będziesz gotowy i nie otworzysz się na to, co ciemne i gdzie brak światła, na siebie samą, na prawdę, na przekonania, na to, co ukryte i niechciane, wyparte, zduszone, aby tego nie oglądać.

Trudno też się dziwić, że jest w ukryciu, skoro nie chciałeś tego oglądać, nie podobało ci się to, albo było niewygodne. Nie pamiętasz? To dobrze, znaczy się, że podświadomość działa.

To twoje “zło”, które czasem dobija się, kiedy świat wydaje ci się taki niedobry. Ono jest w tobie i mocno domaga się zauważenia. Właśnie dlatego świat pokazuje ci to bardzo wyraźnie i mocno – to, co pokazuje się na zewnątrz to tylko odbicie środka.

Chcesz zmienić świat wokół siebie? Zacznij od dostrzeżenia swojego cienia i tego co tam poukrywałaś.

Czego nie chcesz zobaczyć?

Sposób w jaki opisujesz swoje życie, jest sposobem w jaki się ono manifestuje.
Sposób w jaki opisujesz swoje życie, jest sposobem w jaki się ono manifestuje.
Sposób w jaki opisujesz swoje życie, jest sposobem w jaki się ono manifestuje.

A więc – co u Ciebie słychać ?

Rozświetlanie swojego cienia – jak to zrobić

Ustal intencję tej chwili dla siebie.

Weź głęboki wdech i wydech, zamknij oczy,

skieruj swoje wewnętrzne światło, swoją latarnię na swoje wnętrze; oświetlaj kawałek po kawałku, od czubka głowy do palców stóp,

tylko się przyglądaj, nie oceniaj, nie myśl, nie narzekaj że nic nie widzisz; jak puścisz napięcie z tym związane – zobaczysz;

powiedz do siebie – pozwalam sobie zobaczyć i poczuć;

wypełnij światłem od środka całą/całego siebie, do czasu aż jego blask będzie cię oślepiał, aż przestaniesz widzieć, przestaniesz patrzeć, a zaczniesz czuć – co tak bardzo chce być dostrzeżone? co tak bardzo chce być ukochane? co tak bardzo zdusiłaś, że aż wnikło w ciebie i twoje ciało?

Być może pojawiły się w tobie już pewne odpowiedzi, pozwól im być takimi, jakimi są.
Przyjmij je do serca, zrób tam dla nich miejsce, nie w umyśle a właśnie w sercu, gdzie potrzebują się znaleźć. Daj im swoją miłość, współczucie i troskę; otocz opieką jak przyjaciela w potrzebie.

Wystarczy uwaga, zrozumienie i wybaczenie; powiedz do siebie – wybaczam sobie, że tak długo to chowałam przed sobie samą, uwalniam to poczucie winy z tym związane, dziękuję, że mam teraz do tego dostęp, i mogę ukochać to takim, jakie jest.

Weź oddech, zobacz jak serce wypełnia się światłem miłości.
Pobądź w tym tyle czasu, ile potrzebujesz.

Tak, to twoja cząstka, twoje ukrywane ja. To ty sam/sama do której nie chciałaś się przyznać. Tak było łatwiej, tak było wygodniej, tak było prościej.

Jesteś jednością i to również część ciebie. Pozwól zharmonizować się światłu i ciemności w tobie by być w pełni sobą.

Photo by Nicole Harrington

Za: http://poznajswojamoc.pl/jestem-swiatlem

Comments

  1. krnabrny1 says:

    Co do wstępu to małe wyjaśnienie.
    Kalendarzy Majów było trzy.
    Jeden królewski, inny dla „ludu” a jeszcze inny bardzo ogólny zawierający największe wydarzenia.
    Charakterystyczne jest to że każdy z nich był kołem. Ten o którym mówi się najczęściej był podzielony na 52 sektory zamknięte w kole. Każdy sektor to 1 rok.

    Wydaje się że Majowie bardzo obawiali się roku 52. Tak jakby coś cyklicznie zdarzało się w tym czasie.

    Natomiast jak napisałem te kalendarze z natury nie mają końca. One są po prostu obliczeniami jakichś cykli, ale nie wiadomo czego miały one dotyczyć, są różne badania w odniesieniu na przykład do planet, ale nie ma spójnej odpowiedzi.

    Zatem wydaje się że ta nagonka medialna na ten kalendarz nie ma większych podstaw. Wiadomo każda data która da się podzielić przez 52 jest wówczas prawdopodobna.

    Co ciekawe dodam że jeden z tych kalendarzy UWZGLĘDNIAŁ LATA PRZYSTĘPNE. Co oznacza że nie był to wynalazek samych Majów. Tyle wiem.

    Natomiast co do samego wywiadu, to bardzo interesujący, nie widziałem tego wcześniej ani nie interesowałem się zagadnieniami looking glass czy yellow box.

    Terminu yellow box to nawet nie słyszałem wcześniej…ale to dobrze.

    Proponuję przeczytać moje wpisy pod artykułem MECHANIKA RZECZYWISTOŚCI….wszystko się zgadza.

    Człowiek mówi prawdę.

    Proponuję przyłożyć sobie do tego wiedzę jaką opisałem o tym że jesteśmy projektorami rzeczywistości…ten człowiek mówi to samo.
    W momencie kiedy wspomina że jeśli pomyślimy sobie o jakiejś katastrofie to ona nastąpi. To dowód na działanie właśnie PROJEKCYJNE.

    Cała reszta to opis jednej sprawy RZECZYWISTOŚĆ STAJE SIĘ ZDETERMINOWANA.
    Ci ze szkoły deterministycznej powinni się cieszyć:-)
    Ale generalnie jest to przejściowy stan, nad tym od lat pracują goście.
    Właśnie o to im chodziło, aby wszystkie linie czasowe sprowadzić do jednego punktu.

    Teraz już nie ma odwrotu, o tym również pisałem.

    To co dzieje się obecnie wynika z innych spraw.
    Ten Pan nie wspomniał o dwóch możliwościach podczas gry w szachy.

    1. Jest możliwość doprowadzenia do PATA..wówczas gra jest nierozstrzygnięta, wielu w to jeszcze może wierzyć choć wiem że to już nie możliwe, ale potencjalnie tak.

    2. W pewnym momencie gracz przegrywający może po prostu machnąć ręką i zrzucić całą szachownicę na podłogę.
    I to jest to co właśnie się teraz dzieje. Nie raz cytowałem słowa „…a jak już się nie da podpal świat”….to ta sama strategia, a raczej już desperacja, nazwana w wywiadzie szaleństwem.

    Ale to nie są głupi ludzie, i w tym szaleństwie jest metoda.
    Z moich doświadczeń wynika że człowiek ma niezwykłe zdolności.
    W zasadzie wykraczające poza jakikolwiek opis.

    Niestety nawet najlepszy Sensei ma je do czasu, aż….się nie przestraszy.
    Tak to właśnie działa w praktyce. Strach odcina nas od ponadzmysłowego postrzegania, strach w jakiejkolwiek postaci. Strach nas osłabia i uzależnia.
    Zatem promowanie strachu , generowanie sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia jest niezłą strategią w takim wypadku w zasadzie jedyną….i skuteczną.

    Co do samego wydarzenia o którym mowa, to dobrze zostało to opisane.
    Moge od siebie dodać że wydaje się iż ludzie sami staną się takimi „looking glass” czy „yellow book”, bo takie możliwości predykcyjne leżą w zakresie możliwości przeciętnego człowieka. Pewnie stąd ta panika. To rzecz sprawdzona samodzielnie i mogę wziąść odpowiedzialność za swoje słowa.

    Na zakończenie dam Wam coś do przemyślenia.
    Ten człowiek wspomina że z tych „urządzeń” nie może korzystać każdy, a jednie osoby intuicyjne o wyższej wibracji, to samo tyczy się portali, jak wspomniał.

    Z moich przewidywań wygląda na to że wydarzenie będzie swoistym „sitem”.
    Przejdą Ci którzy spełnią parametry dotyczące wibracji.

    Wniosek z tego taki że gra idzie o CAŁĄ WASZĄ DROGĘ ŻYCIA!!!
    Zastanówcie się zatem czy warto poświęcać czas korupcji polityków, złodziejom i oszustom czy też może lepiej zamiast bawić się w policję i złodzieja zająć się SOBĄ?

    Niezbędnym oczyszczeniem. Podniesieniem wibracji i odkrywaniem nowej rzeczywistości?
    …bo ona już jest dostępna!

  2. krnabrny1 says:

    Jeśli już jesteśmy przy temacie projekcji to konieczne jest abyście wiedzieli że nawet UFO jest naszą projekcją, nie może być inaczej.
    Dowód?
    Proszę bardzo, UFO występowało na całym świecie od tysięcy lat. Różnie nazywane rydwany, wajmany itp.

    Można je zobaczyć wszędzie, od staro indyjskich malowideł , poprzez średniowieczne obrazy europejskie, szczególnei te o motywach religijnych, można je zobaczyć na zdjęciach z lat 50 …no i można zobaczyć obecne.

    Wiecie co zobaczycie interesującego porównując je?
    Wszystkie one wyglądają INACZEJ, a jednocześnie są DOPASOWANE DO EPOKI.
    W dziełach danych można by to wytłumaczyć stylizacją, naleciałościami kulturowymi, chociaż to było by bardzo naciągane.
    Ale jak wytłumaczyć to, że w latach 50-tych były to głównie spodki, okrągłe, opływowe i błyszczące….jak ówczesne samochody, ale już te współczesne to raczej trójkąty pełne lub w kształcie litery V lub kule????

    Czyż nie jest to dowód na to iż MAMY WPŁYW NA KSZTAŁ TEGO CO WIDZIMY JAKO UFO??

  3. krnabrny1 says:

    Tutaj dobry przekaz ilustrujący co się obecnie dzieje i jak należy postępować w tych końcowych momentach nim kurtyna ruszy w górę.

    https://jennifercrokaert.blogspot.com/2020/06/cmdr-ashian-your-well-being-is-crucial.html

    Cmdr Ashian: Twoje dobre samopoczucie jest teraz kluczowe.

    J: Ashian, jestem tu dzisiaj, aby zapytać, co chcesz się podzielić.

    Odp .: Umiłowana Jennifer, wspaniale jest się z tobą dzielić jak zawsze.

    Jesteśmy z wami wszystkimi. Jesteśmy teraz tak gęsto ułożeni wokół twojej planety i Układu Słonecznego, że gdybyś zobaczył, ile jest statków i statków, prawie nie zobaczyłbyś nieba!

    J: Naprawdę!

    Odp .: Zaskakujące, tak. Wibracje rosną; wielkie, wpływające na wszechświat objawienia i zmiany już wkrótce. Wszyscy jesteśmy tutaj, aby zarówno świadczyć, jak i wspierać.

    J: Czy możesz powiedzieć coś więcej o tych objawieniach i zmianach.

    Odp .: Dochodzą do samego serca twojej władzy i struktur ekonomicznych. Wszystko, co wam powiedziano, jest fałszywe; zostaliście zaprogramowani, aby wierzyć kłamstwom i nie zauważać prawdy. To się kończy. Kłamstwa teraz rozpadają się, wkrótce przyjmując uderzenia.

    J: Jak co? Odważę się zapytać!

    Odp .: Moja najdroższa, zawsze możesz zapytać! Nie zawsze możemy mieć swobodę ujawnienia się. Kiedy czas będzie gotowy, zobaczysz go, poznasz go. Więcej informacji będzie wtedy. W tej chwili jesteś w „mini-ciszy”, małej chwili spokoju. Przegrupowanie. Najnowsze. Wykorzystajcie czas, jaki macie – bo jesteśmy świadomi, że ten okres przyniósł ogromny stres i wysiłek prawie wszystkim – aby się „wykluć”. Nie możemy powiedzieć tego wystarczająco często ani wystarczająco mocno.

    J: Mamy znaczenie!

    Odp .: Tak. Każdy z was z osobna. Twoje samopoczucie determinuje wibrację. Wasze wibracje określają szybkość i łatwość procesu przebudzenia, który obecnie rozwija się na Gai.
    J: Tak więc kochanie i dbanie o siebie nie jest… samolubne?

    Odp .: Nieee. Ani trochę; moje najdroższe serca, każdy z was, jesteście dla nas cenniejsi, niż możecie sobie wyobrazić. Twoje dobre samopoczucie jest dla nas najważniejsze. Nie tylko z powodu procesu wznoszenia się, ale dlatego, że jesteś nami. To, co się z tobą dzieje, odczuwamy także my.

    Obecnie mieszkasz w całunie; zasłona, która zapobiega odczuwaniu połączenia All That Is. Ale jak cokolwiek mogło istnieć poza WSZYSTKIM, Które Jest? Jest to, jak wskazuje punkt odniesienia, WSZYSTKO, co jest.
    Wasze dobre samopoczucie zwiększa wasze współczucie i przebaczenie sobie i innym. Ma to w tej chwili znaczenie, ponieważ częstotliwości tych emocji decydują o tym, czy jeździć samochodem Formuły 1 czy rowerem.

    J: Dostaję zdjęcie! Własna miłość, dbałość o siebie pozwala nam na szybszą i łatwiejszą jazdę samochodem Formuły 1. Czy możesz powiedzieć coś więcej o dbałości o siebie? Jak powinien wyglądać?

    Odp .: Śmiejemy się z twojej samokrytyki! Nie ma potrzeby, są tylko możliwości dla różnych ścieżek wibracyjnych.

    Samoopieka to wszystko, co sprawia, że ​​czujesz się bardziej skoncentrowany na sercu, każda praktyka lub hobby, które pozostawiają uczucie spokoju, zadowolenia i energii… Nie ma potrzeby, ponieważ każdy z was jest wyjątkowy i wyjątkowy ponad miarę, więc to, co uzupełnia będziesz także wyjątkowy.

    J: Zamierzałeś powiedzieć więcej o współczuciu i przebaczeniu…

    Tak, te dwie emocje są potężne, gdy są skierowane do wewnątrz, ponieważ prawie wszyscy zachowują blokady z powodu nieświadomego powstrzymywania się od przebaczenia sobie, za to, co zrobiliście, powiedzieliście lub pomyśleliście, co – teraz jesteście mądrzejsi – mielibyście wybrany inaczej.

    Najpierw uwolnij się. Najpierw wybaczcie sobie. Niech będzie ok, że to, kim byłaś wtedy, nie jest tym, kim jesteś teraz. Pokazuje, jak daleko podróżowałaś w swojej podróży, a podróż każdej duszy jest święta dla Wszystkich.

    J: Boże, czuje się bardzo potężnie. Mam nadzieję, że ci, którzy czytają ten kanał, mogą doświadczyć ogromnej fali akceptacji, współczucia i przebaczenia, które zalewacie przeze mnie, gdy piszę.

    Odp .: To nie jest tylko dla ciebie; jest dla wszystkich. Nie ma zakątków we „Wszystko, co jest”, nie ma kieszeni, zakamarków ani kryjówek, w których bezwarunkowa miłość „Wszystko Co Jest” odmawia płynięcia; możesz odmówić jej przyjęcia i taka jest twoja wolna wola, jest to honorowane przez nas wszystkich.

    Jednak w przypadku All That Is nie ma się co powstrzymywać. Jest tylko przepływ miłości. Każdy z was może zatrzymać przepływ, blokując przebaczenie, ale czysta miłość jest zawsze tam, czekając, aż pozwolicie, by przepłynęła przez was. Jesteście miłością i światłem. Jesteśmy wszystkim, miłość i światło.

    Pozostawiamy wam gwarancję naszego najgłębszego współczucia dla was, którzy czytacie te słowa. Właśnie tam, gdzie jesteś. Teraz. Na tym wdechu. Jesteście perfekcyjni dokładnie tak , jak teraz. Dokładnie tak, jak do tej pory przeżywałeś każdą sekundę swojego życia.

    Poczuj głębię naszej bezwarunkowej miłości do ciebie, jesteś tego godny. Każdy. Pojedynczy. Jeden. Ty.

    J: To było bardzo potężne, dziękuję Ashian.

    Odp .: Zawsze z przyjemnością dzielimy się miłością do wszystkiego, co jest.

  4. krnabrny1 says:

    Ja od siebie dodam że dane z Schumanan zdają się to potwierdzać.
    Od 2-3 dni, rejestrują dziwaczne fale. Ten sygnał nigdy się tak nie zachowywał.
    Wszystkie 4 harmoniczne częstotliwości zaczynają pracować jako jedna częstotliwość, a cały wykres przypomina fale uderzające o betonowy brzeg. Intensywność uderzeń narasta.

    Tutaj można to zobaczyć, widać to dobrze na widmie, a najlepiej na aplitudach jako wykres

    http://sosrff.tsu.ru/?page_id=12

  5. krnabrny1 says:

    Z własnych obserwacji rejestruję że od około miesiąca nastąpił duży wzrost energii, nie rejestrowany przez Schumana.
    Zwykle taki wzrost energii odbierany jest przez ludzi na 2 sposoby, senność lub nadaktywność.
    Każdy to sam może stwierdzić.
    W przypadku senności jest to zwykle tak że nagle łapię Cię ochota nawet na krótką drzemkę, 10-15 minut o zupełnie nieprawdopodobnych godzinach.
    W przypadku nadaktywności natomiast to zwykle człowieka irytują rzeczy bardzo drobne, takie które po zajściu wydają się zupełnie czymś nieistotnym.

Wypowiedz się