Jak zreformować sądownictwo ?

Tekst poniższy napisałem do wystąpienia na konferencji w sprawie wymiaru sprawiedliwości, w Sejmie 25 czerwca br. Ze względu na ograniczenia czasowe byłem przygotowany do wygłoszenia go w skróconej formie. Ponieważ dla mnie czasu zabrakło w ogóle, a sprawy poruszane uważam za bardzo ważne, zamieszczam go Internecie. Moje doświadczenie Od jedenastu lat jestem w Polsce ciągany po sądach. Na Czytaj dalej

Robienie statystyk przemocy w rodzinie

Dla uważnego obserwatora jest oczywiste to, że kwestia przemocy w rodzinie ma drugie dno. Z dziwnych względów konserwatywna opozycja nie nazywa jednak rzeczy po imieniu. Część nawiedzonych „postępowych” publicystów traktuje sprawę z prawie religijnym zacietrzewieniem, być może nie zdając sobie sprawy, że są jedynie pożytecznymi idiotami dla rzeczywistych inicjatorów kampanii. W rzeczywistości Czytaj dalej

Polskie sądy – mafia czy dewianci? Biologiczne echo komunizmu

Nawiązując do pytania w tytule, odpowiedziałbym, że i jedno i drugie. W moich wcześniejszych tekstach jako diagnozę sytuacji w sądach sugerowałem już psychopatię - dziedziczne zaburzenie osobowości charakterystyczne między innymi dla rewolucjonistów, złodziei i wszelkiej maści dewiantów przepojonych wiarą we własną wyjątkowość i pogardą dla normalnej reszty społeczeństwa. Owo powszechne w wymiarze Czytaj dalej

Polskie sądy – studium urzędniczej psychopatii

W moich tekstach wielokrotnie pisałem o tym, że w polskich sądach regularnie fabrykuje się oskarżenia i skazuje niewinnych ludzi. Analiza wielu wyroków i postanowień sądów wskazuje na silne zaburzenia psychiczne ich autorów. Z tego co wiem, osobnicy ci są badani psychiatrycznie, więc są poczytalni i zdają sobie sprawię z tego co robią, jednak mimo to kłamią, oszukują i manipulują. Taka wydaje się Czytaj dalej

Czy Trzecią Rzeszę da się zreformować?

Jest to pytane retoryczne, gdyż historia dała już odpowiedź na pytanie zawarte w tytule. Niemiecka Trzecia Rzesza nie była reformowana ale rozbita i zlikwidowana siłą armii sojuszniczych. Czasem zastanawiam się nad zbieżnością nazw rzeszy niemieckiej i polskiej. Poza brzmieniem, obie są też podobne pod innymi względami. Obie są totalitarne i można by się spierać, która bardziej. Są też kompletnie Czytaj dalej

„Mądrość ” „elit”

Kolejne „afery taśmowe” ostatnich tygodni pokazują rzeczywistą naturę kryminalnej sitwy rządzącej Polską, ich rynsztokową mentalność, szantaże i intrygi. Ciekaw jestem tylko kiedy wyjdą na jaw okoliczności rzekomych samobójstw osób publicznych jak chociażby Andrzeja Leppera. Być może w kolejce do ujawnienia jest też sprawa Smoleńska. Jednak w dyskusjach niezależnych mediów brak jest głębi, Czytaj dalej

Zakłamanie kliki

Ostatnio otrzymałem emaila temat praw ojców. Były w nim linki do reportaży filmowych „Telewizji 11 minut” Marka Podleckiego. Filmy te są z konferencji sejmowych sprzed trzech lat i nic nie straciły na aktualności. Co najwyżej z perspektywy czasu, na miejscu autora byłbym bardziej wstrzemięźliwy w pozytywnym komentowaniu wystąpień na konferencji PiS z 1 marca 2011. Widzę teraz wyraźnie zakłamanie Czytaj dalej

Zróbmy porządek u siebie

Przy okazji dyskusji na temat sytuacji na Ukrainie politycy sugerują w mediach, że kraj ten powinien skorzystać z naszych doświadczeń między innymi w reformie gospodarki i sądownictwa. Brzmi to jak kiepski żart ze strony kraju, w którym brak jest wizji tworzenia sprawnego, harmonijnego i stabilnego społeczeństwa z instytucjami samorządności, które działałyby niezależnie od zawirowań mafijnej Czytaj dalej

Kto się boi ławników?

Temat społecznej kontroli wymiaru sprawiedliwości wciąż wraca, i to nie dzięki prawniczym „elitom”, bo te robią ludziom wodę z mózgów, ale przede wszystkim dzięki inicjatywom indywidualnych osób. Dla przeciętnego obserwatora jest oczywiste, że wymiar sprawiedliwości w Polsce jest potężną mafią, gdzie kwitnie korupcja a wyroki wydawane są na zamówienie grup przestępczych, w tym czynników Czytaj dalej

Pokłosie okrągłego stołu – władza psychopatów

W dyskusjach na temat negatywnej spuścizny Okrągłego Stołu, jest dużo ogólników. Propagandziści mainstreamu, czy też głównego ścieku jak kto woli, kontrargumentują, że przecież w zapisach ówczesnych ustaleń nie było nic na temat dzikiej prywatyzacji, wysokiego bezrobocia i korupcji. Trudno żeby takie zapisy były. Przyjrzyjmy się jednak szczegółom, a przede wszystkim kształtowi obecnego Czytaj dalej