ŻYCZENIA: ODWAGI SAMODZIELNEGO MYŚLENIA ORAZ WYZBYCIA SIĘ STRACHU I LĘKU, POCZĄWSZY OD ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

ŻYCZENIA NA ŚWIĘTA WIELKANOCNE  2021:
  • Wyzbycia się strachu i lęku, które są tak naprawdę, największymi wrogami człowieka, które obniżając wibracje, osłabiają układ odpornościowy i kumulowanie energii życiowej, a w konsekwencji przyciągają to, czego się obawiamy i lękamy.
  • Edukacji na aktualne i nie tylko tematy oraz Odwagi Samodzielnego Myślenia i przebudowy Samoświadomości, zgodnie z dewizą naszej dwukrotnej noblistki Marii Curie – Skłodowskiej, że „NICZEGO W ŻYCIU NIE NALEŻY SIĘ BAĆ, NALEŻY TO TYLKO ZROZUMIEĆ”. Rozwój samoświadomości i rozumienia rzeczywistości, nie tylko eliminuje strach i lęk, ale podnosząc osobistą wibrację, wzmacnia nasz układ immunologiczny, odporność na choroby i powoduje kumulację energii życiowej, ale także, eliminuje niesprzyjające wydarzenia i koleje losu z naszego życia.
  • Zrozumienia, że stworzono fałszywą plandemię i psychozę strachu po to, aby powszechnie  wcisnąć ludziom szczepionki eugeniczne, które są biologiczno-elektromagnetyczną bronią masowego rażenia !!!
  • Pogody ducha  w czasach trwającej i przyśpieszającej transformacji: Duchowej, Intelektualnej, Fizycznej i Cywilizacyjnej,

d l a

CZYTELNIKÓW Strony KIP, CZŁONKÓW  i SYMPATYKÓW Stowarzyszenia

s k ł a d a j ą 

Zarząd i Redakcja Strony

Stowarzyszenia KLUB INTELIGENCJI POLSKIEJ

PS. W uzupełnieniu przypominamy komentarz ze strony z prognozą „ku pokrzepieniu serc”:

monika1970 says:

Pod koniec 2018 r. w moim ukochanym miesięczniku ,,Nieznany Świat” (który czytam ,,od zawsze”), była prognoza na temat najbliższej przyszłości Polski i świata. Były to prognozy głównie astrologiczne, jak zawsze bardzo profesjonalne. Mnie jednak zaintrygowała wizja z kart Tarota, którą przedstawił wspaniały tarocista, pan Ryszard Zawadzki z Końskich (przyjmuje też w Warszawie w Centrum Mandagaz). Wg. tego, co zobaczył w kartach, Polska będzie uciskana jeszcze przez ok. 2,5 roku (od momentu prognozy). Czyli jakby nie patrzeć, wypada połowa roku 2021. Wtedy wydarzy się coś, co będzie niespodziewane i przyjdzie niejako ,,z góry”, coś co wszystko odmieni. Polska ma od tego czasu rozpocząć proces odzyskiwania suwerenności politycznej i gospodarczej. Ma być prekursorem nowych rozwiązań technologicznych i świecić przykładem dla innych krajów. Wiem, że to brzmi jak mrzonka, ale pamiętajmy, że żyjemy w momencie przełomu i wszystko jest możliwe. Z kolei Monika Rajska mówi, że Grand Finale tego cyrku nastąpi na jesieni. Wczoraj słuchałam pieśni Vedamira (Cezarego Stawskiego, polecam jego kanał wszystkim patriotom), śpiewanej do poezji pani Moniki Maciejczyk. I w niej była wzmianka o proroctwie Wernyhory, że ,,pewnej słonecznej jesieni Polska różą zakwitnie”. I jeszcze przypomniał mi się artykuł z ,,Nieznanego Świata” z ubiegłego roku o jasnowidzu Stefanie Ossowieckim. Na kilka dni przed wybuchem II W. Św. na jakimś spotkaniu pewien dziennikarz zapytał go o losy Polski. Ossowiecki powiedział, że straszliwie ucierpimy w tej wojnie, ale przetrwamy. Po wojnie będą rządzić w Polsce czerwoni, potem banda złodziei, łajdaków i szubrawców a potem wydarzy się coś takiego co sprawi, że do władzy dojdą prawdziwi Polacy i patrioci a Polska powróci do swej świetności. No cóż, jak to mówią nasi bracia Rosjanie, pożyjemy, zobaczymy. Ale ja też obstawiam rozbłysk słoneczny i mam takie dziwne poczucie od jakiegoś czasu, że coś się zbliża. No i sprawa Etera, który mówił od dawna o resecie związanym z rozbłyskiem słonecznym. Jak szybko i skutecznie go uciszyli. Czyżby czegoś się bali?

Wypowiedz się