„Koronawirus jako plaga ludzkości czy wolne i uczciwe wybory w Ameryce” – co jest bardziej nieprawdopodobne?

Opada szara kurtyna

przez Roberta Gore’a

Zrezygnujmy z nieprzyzwoitości, które usprawiedliwiają wyrażane intencje  wszelkie przestępstwa i konsekwencje.

Jest to ścisła rywalizacja,  która oficjalnie zatwierdzona historia jest bardziej nieprawdopodobna:  „koronawirus jako plaga ludzkości  czy  wolne i uczciwe wybory Ameryki” ?  Pierwsze uniemożliwiło drugie i były one propagowane przez tych samych ludzi na zasadzie „wszechstronny chwyt mocy”. Obie są pełne rażących niespójności i oszustw, z których żadna nie jest wymieniana w grzecznym społeczeństwie.

Pomyślała, że ​​dziwne jest uzyskiwanie wiadomości wyłącznie za pomocą zaprzeczeń, jakby istnienie ustało, fakty zniknęły i tylko gorączkowe negatywy wypowiadane przez urzędników i publicystów dawały jakąkolwiek wskazówkę co do rzeczywistości, której zaprzeczali.

Atlas wzruszył ramionami , Ayn Rand, 1957

Propagatorzy opowieści nie zajmują się niekonsekwencjami i oszustwami, ponieważ nie mogą; po prostu zaprzeczają ich istnieniu.

Tłumią pytania, dociekania i eksplorację rzeczywistych dowodów i faktów oraz promują bezmyślne slogany. Dziedziczna cenzura mediów była jawna, ale nie tak skuteczna, jak oczekiwano, w dużej mierze dzięki alternatywnym mediom.

Sama cenzura to czerwona flaga. Jeśli zatwierdzone historie są Świecącą Prawdą, dlaczego nie mogą znieść wyzwania?

Propagandyści tłumią swobodne śledztwo i debatę i zamierzają całkowicie je wyeliminować. Wraz z wniebowstąpieniem Bidena i Harris w przyszłym miesiącu na zamówienie drapieżnej i pasożytniczej kliki rządzącej,  której odpowiadają, nagroda jest na miejscu. Nie widzą potrzeby udawania lojalności wobec czegokolwiek innego niż ujarzmienie i kontrola.

W większości porzucili nawet wypracowaną retorykę troski o swoich poddanych. W dawnych dobrych czasach był to „dla ludu” nabój z pysznościami, który otrzymywano tak długo, jak długo wykonywał  polecenia.

Nowy dyktat wymusi abyś robił, co ci każą, albo inaczej, ale nie będzie żadnych gadżetów; rządy zbankrutowały, a rządząca klika nie ma możliwości produkowania.

Nie będą im przeszkadzać nędza i śmierć rządzonych, to cecha, a nie błąd. Rzeczywiście, każdy wykrywalny niepokój stanowiłby podstawę do natychmiastowego wykluczenia z kabały.

Amazon Paperback Link

Kindle Ebook Lin

Zrezygnujmy z nieprzyzwoitości, które usprawiedliwiają wyrażane intencje  wszelkie przestępstwa i konsekwencje.

Totalitaryzm nigdy nie przyniósł niczego poza zniszczeniem, nędzą i śmiercią i nigdy tego nie zrobi, niezależnie od wzniosłej retoryki totalitarystów.

Totalitaryści to sępy, a nie orły, a obecne stado sępów zamierza zjeść obiad na zwłokach najbardziej zaawansowanej cywilizacji w historii.

Zwierzęta pociągowe pracują ciężej za kęs lub miłe słowa niż za bat lub ostre słowa, ale w jakiś sposób ludzie są inni. Bicze, zmiany, więzienia i ujarzmienie torują drogę do utopii, kiedy zamiast tego prowadzą do kostnicy, nie jest to wina biczów, przełączników, strażników czy zniewolonych. Z wyjątkiem tego. Orwell powiedział to najlepiej: „Przedmiotem władzy jest władza”. Banalne slogany i racjonalizacje władzy nie usprawiedliwiają jej morderczych grabieży, tylko zwiększają jej nieuniknioną winę.

Kompromis między dobrem, a złem oznacza śmierć dla dobra. Jeśli poproszę cię o wypicie filiżanki cyjanku, a ty odmówisz, ale pójdziemy na kompromis w sprawie połowy filiżanki, kto wygrywa?

To tego rodzaju kompromisy, wymuszane krok po kroku przez dziesięciolecia, zniszczyły niegdyś wielki naród. To zrozumiałe, jak to się stało. Jest problem, że więcej władzy dla rządzących jest zawsze rozwiązaniem w postaci: wojny domowej, długu bankowego banku centralnego, podatku dochodowego, uczynienia świata bezpiecznym dla demokracji, New Deal, Przymierza, Nadziei i Szansy, przywódcy Wolnego Świata, wojny z biedą, narkotykami, terrorem, a teraz zarazki i tak dalej.

Kompromisy służą jako precedensy, które zapoczątkowują kolejne kompromisy i wynikające z nich zwiększenie władzy rządu. (Wojna secesyjna była precedensem zarówno dla podatku dochodowego, jak i pieniądza fiducjarnego 48 lat później.)
Rozwiązania są zawsze przedstawiane w oślepiającym blasku propagandy. Zawsze jest niewielu niezaślepionych, którzy kwestionują i wyrażają sprzeciw. Zawsze są wykluczeni lub gorzej.

Reszta uczy się lekcji. Zachowanie stada jest sztywne. Jak wataha gnu po zauważeniu lwa, są chwile, kiedy odruchowa ucieczka jest właściwą reakcją.

Jednak nic, co robi rząd, nie jest na tyle szybkie, aby można je było uznać za bezrefleksyjne; było wystarczająco dużo czasu, aby zakwestionować, przeanalizować i zaprotestować praktycznie wszystko, co rząd USA zrobił od jego powstania.

Niestety na poziomie indywidualnym trzymanie się grupy często ma sens. Być tym, który odmawia posłuszeństwa, a nawet kwestionuje nakazy potężnego rządu, który zarówno podsyca, jak i czerpie korzyści ze stadnego szaleństwa, grozi ruiną, więzieniem, a czasami śmiercią.

Tłum robi to, co robi tłum. Niezależnie od argumentów i być może obelg i potępień ze strony nielicznych spoza tłumu, racjonalizuje swoje własne zachowanie. Kogo mamy przesłuchać? To wciąż wspaniały naród, mogłoby być gorzej.

Po co ryzykować nasz wygodny styl życia dla niematerialnych zasad? Lepiej dmuchać na zimne. I jest tajemnicza myśl: tak, mogą być niefortunne konsekwencje, ale do tego czasu będę martwy.

Z wyjątkiem niefortunnych konsekwencji, które nadeszły. Mamy do czynienia z dystopijnym totalitaryzmem, którego projekt totalitaryzm nie próbuje już ukrywać. Praktycznie wszystko zostało już skompromitowane, a skąpe resztki wolności są na stole. Gdy tłum wpychany jest do bydlęcych wagonów (nie dystans społeczny, ich samopoczucie nie jest już nawet udawaną troską), krążą niespokojne szepty: czy ostatecznym celem jest rzeźnia?

Jakkolwiek słabe były wymówki oferowane przez rządzonych, mieli oni przynajmniej zwykłe uzasadnienia tchórzostwa. Nie ma żadnych wymówek ani usprawiedliwień dla naszych władców. Chcą nas zubożyć, ujarzmić lub zabić.

Nie przyznawaj im zbyt dużego uznania, wierząc, że ta druga opcja nie jest preferowaną opcją. Takie czyny nigdy nie wypływają z motywów innych niż wszechogarniająca, nieustanna złośliwość i nienawiść. Uczciwi i honorowi zastanawiają się, co, jeśli w ogóle, zastąpiło te utracone dusze. Możemy nigdy nie poznać odpowiedzi.

Co otrzymują ze swojego nowego wspaniałego świata? Dodając do ich już pokaźnych fortun?

Jeszcze więcej władzy nad zubożałą, zastraszoną populacją, więcej transludzkich robotów niż ludzi, sumiennie wykonujących rozkazy, ale niezdolnych do wyprodukowania niczego poza tym, co jest zaprogramowane w ich mikroczipach kwantowych, pozbawionych iskier dociekań, innowacji i radości, które napędzają ludzkość i czynią życie wartościowym życie?

Czy nie wiedzą, że szara kurtyna opadnie na olśniewający świat bogactwa i przywilejów, w którym teraz zamieszkują?

Że zamienianie ludzi w urządzenia podłączone do wszechwidzącego internetu pozostawi wszystkich w elektrycznym panoptykonie, który jest tak samo sterylny i pozbawiony radości dla obserwujących jak obserwowani?

Opada szara kurtyna. Jaka dalsza demonstracja jest konieczna do zubożenia, podporządkowania i zabicia niż totalitaryzm koronawirusa, który dokonał wszystkich trzech?

To zapowiedź nadchodzących atrakcji. Ostatnią marną wymówką dla rządzonego jest ta, która prawdopodobnie byłaby ofiarowana przez zabójstwo drogowe, gdyby nie był martwy: był zbyt oszołomiony reflektorami, by myśleć lub działać.

Chwila jest bliska: będziesz totalitarny Roadkill, jeśli jesteś zbyt oszołomiony przez zło bezczelnego rozwijającego się teraz – myśleć i działać.

Joe Biden i Kamala Harris nie są bardziej prawowitymi prezydentami i wiceprezydentami, jak ja byłbym prawowitym właścicielem twojego domu, gdybym do niego wtargnął, przyłożył ci broń do głowy i zmusił cię do podpisania aktu oddania.

W przeciwieństwie do solipsystycznych skarg po tym, jak prezydent Trump wygrał półprawne wybory w 2016 r. („Nie mój prezydent!”), Joe Biden nie będzie prawowitym prezydentem moim, ani nikogo innego w 2021 r. (Wybory w 2016 r. prawdopodobnie zostały sfałszowane – dla Hillary – riggers po prostu nie wykonał odpowiedniej pracy, w przeciwieństwie do roku 2020).

Biden i jego partner w zbrodni są uzurpatorami, a SLL nie będzie odnosić się do żadnego z nich przez skradzione tytuły. Do czasu inauguracji SLL będzie odnosić się do Bidena jako Not Our President-Elect, czyli NOPE. To małe gesty, ale rewolucje zaczynają się od małych gestów.

NOPE i Vice-NOPE będą nominalnymi kapo największego syndykatu przestępczości zorganizowanej w historii. Niezaprzeczalna zbrodnia i zło nie są statyczne; pogarszają się. Inwestowanie w jakąkolwiek nadzieję, że „sytuacja się poprawi” było przegrane od ponad wieku.

Rządy generalnie tylko się pogarszają – więcej podatków, więcej praw i przepisów, więcej długów, więcej oszustw fiducjarnych, więcej wojen, więcej korupcji i więcej władzy – gdy znika wolność jednostek, które muszą pod nimi żyć.

Nadzieja bez działania nie jest strategią, ale jest powód do nadziei, jeśli jest połączona z działaniem.

___
https://straightlinelogic.com/2020/12/23/the-gray-curtain-descends-part-1-by-robert-gore/

To secesja lub wojna.

Cztery dni po wyborach kobieta nazywająca się OHMama zamieściła „ I Am Sone ” na stronie The Burning Platform. Był to najczęściej czytany artykuł na stronie w 2020 roku. SLL i wiele innych stron internetowych zamieściło go ponownie. To był surowy, wybuchowy gniew i głęboko poruszający lament; OHMama najwyraźniej była na końcu swojej liny. Ostatni akapit był niesamowity.

Wychowano mnie na damę, a panie nie przeklinają, ale pieprzyć tych skurwysynów do piekła i z powrotem za to, co zrobili mnie i mojemu krajowi. Jedyne, czego my, Amerykanie Joe Blow, kiedykolwiek pragnęli, to mały skrawek ziemi pod założenie rodziny, praca na opłacenie rachunków i przynajmniej trochę iluzji wolności, a nawet to było za dużo dla tych ludzkich pasożytów. Chcą tego wszystkiego, umysłu, ciała i duszy. Niech ich diabli. Cholera ich wszystkich.

OHMama udzieliła głosu temu, co jest pod powierzchnią dla tak wielu z nas – skrajnym wstrętem, ledwo powstrzymywaną wściekłością i lękiem przed tym, co nadejdzie. Oddaliła sobie życie, by żyć tak, jak jej się podoba, i przeklinać ich, przeklinać wszystkich, którzy ośmielają się nami rządzić.

Gniew ten pojawił się w Waszyngtonie 6 stycznia. Protest i nalot na Kapitol rozjaśniły się na kilka sposobów. Zdefiniowali dwie strony: rząd, jego napastników i jego sojuszników kontra tym, którzy nimi gardzą i się im sprzeciwiają.

Linia Saula Alinsky’ego została przekroczona, co stanowi ważny precedens. Jego akolici nalegają, aby ich wrogowie żyli według własnych zasad, jednocześnie wyłączając się z wszelkich innych zasad niż te, które zapewniają władzę. Granie zgodnie z zasadami, gdy przeciwnik tego nie robi, gwarantuje przegraną.

Dbanie o to, co o tobie myślą, jest tchórzostwem. Kulenie się, kiedy nazywają was hipokrytami, to jednostronne poddanie się. Idąc dalej, akolici Alinsky’ego mogą stawić czoła opozycji, która gra według tych samych zasad co oni – tych niezbędnych do zapewnienia sobie władzy.

Nalot na Kapitol wystraszył polityków jednopartyjnych, którzy zareagowali histeryczną przesadną reakcją. Biorąc pod uwagę to, co oni i ich wspólnicy zrobili Amerykanom i ludziom na całym świecie, powinni żyć w ciągłym, śmiertelnym przerażeniu. Niestety, ich tchórzostwo wyprzedza ich mózgi. Zamiast odpowiedzieć na wiadomość, strzelą do posłańca i będą mocniej zniewalać.

Starsze media były pełne hołdu na cześć naszego „świętego” rządu i jego „świątyń”, potępiających „świętokradztwo” tych, którzy „zbezcześcili” i „splugawili” ich. Co za absolutne flaki!

Waszyngton to  korupcja , moralne szambo. Wszystko, co święte, zostałoby zdewastowane lub zburzone przez moby, które w zeszłym roku dopuszczono do zamieszek. Obaliliby Pomnik Waszyngtona, gdyby mogli dowiedzieć się, jak to zrobić.

Amerykanie, którzy budują biznesy lub robią karierę uczciwie produkując towary i usługi dla dobrowolnego handlu, angażują się w działania o wiele bardziej święte niż cokolwiek, co dzieje się w stolicy. Miliony rodziców wpajają swoim dzieciom zasady moralne, tylko po to, by rząd codziennie je kalał. Washington  delenda est – gdyby została wyrównana i zasiana solą Ameryka i świat byłby dla niej lepszy.

Zdolność skorumpowanych ludzi do wspierania podziurawionego długami globalnych systemów finansowych i gospodarczych coraz większym zadłużeniem zdumiewała sceptyków, w tym SLL.

Zadłużenie to wielokrotność rocznej globalnej produkcji, a obsługa długu pochłania tę produkcję, jak tasiemiec wysysający posiłki swojej ofiary. Każdy składnik aktywów finansowych jest wierzytelnościami lub wierzytelnościami kapitałowymi, a praktycznie każdy strumień dochodów i aktywa – fabryki, nieruchomości, domy, magazyny, zapasy, budynki biurowe, centra handlowe itp. – został zastawiony lub obciążony hipoteką, często kilka razy.

Widzieliśmy, jak globalny łańcuch finansów rozpada się w 2008 i 2009 roku, a system jest teraz bardziej łańcuchowy. Jeśli szukasz kanarków w kopalni, obserwuj zyski z długu państwowego. Kiedy naprawdę zaczną się wspinać, gra się kończy. Dewastacja będzie bezprecedensowa i epicka.

Upadek zdziesiątkuje nadmiernie zadłużone, nieproduktywne rządy, które złożyły milionom obywateli obietnice, których nie mogą dotrzymać. Może to być częścią planu zniszczenia rządów narodowych i wywołania wrzawy zamiany na totalitarny rząd globalny. Jednak każda tyrania staje przed pytaniem: kto będzie gospodarzem jej drapieżnictwa i pasożytnictwa, jeśli nieposłuszny, ale produktywny (istnieje korelacja) zostanie uwięziony lub stracony? Niewolnictwo jest notorycznie bezproduktywne.

Globalny rząd będzie w takiej samej sytuacji, jak rządy krajowe, które zastępuje i zbankrutuje, pozbawiony zasobów i nie będzie w stanie wyprodukować niczego innego niż fiducjarne instrumenty dłużne.

Problematyczne będzie wydawanie stale tracącego na wartości uniwersalnego dochodu podstawowego. Nie chodzi o to, że będzie to przeszkadzało rządowi ogólnoświatowemu, jeśli miliardy jego podopiecznych umrą z biedy i głodu. Większą troską będzie zabezpieczenie środków niezbędnych do inwigilacji i tłumienia pozostałych niewolników.

Osłabione lub upadłe rządy dowolnego obszaru są źródłem zarówno chaosu, jak i możliwości. Upadek i chaos będą ogromnymi ciosami dla rządów, odwiecznych wrogów wolności, ale mogą zmienić zasady gry dla ludzi myślących o wolności, którym  dobrze radzi się czekać na pęknięcie bańki .

Chaos będzie wymagał przygotowania ze strony tych, którzy chcą wykorzystać nadarzającą się okazję. Wiele alternatywnych witryn medialnych kładzie nacisk na osobiste przygotowanie i tworzenie lokalnych sieci oraz oferuje cenne strategie i porady.

Czytelnicy są proszeni o umieszczanie ulubionych w sekcji komentarzy. Nikt nie może przygotować się na każdą ewentualność, ale jeśli nie przygotowałeś się na najbardziej oczywiste – odkładanie zapasów, brak dostępu do pożywienia i wody, itp. – teraz jest na to czas.

Jeśli rządy są wrogiem i są skazane na upadek, opozycja powinna zrobić wszystko, co możliwe, aby przyspieszyć ten upadek. W Stanach Zjednoczonych dwadzieścia pięć milionów ludzi, około jedna trzecia wyborców Trumpa, jednocześnie wycofując swoje aktywa pośredniczone finansowo, wywołałoby panikę na naszym ogromnie, nadmiernie lewarowanym, nierozerwalnie połączonym globie. (Aby uzyskać więcej, zobacz  Revolution in America , Robert Gore, SLL, 7 stycznia 2015).

Istnieje potężna zachęta do wypłaty z wyprzedzeniem: przednia część linii to najlepsze miejsce na przechodzenie do banku (z wyjątkiem bycia w ogóle w kolejce). Run na bank jest nieunikniony, pytanie brzmi, czy chcesz być jego ofiarą. Ta strategia jest legalna, skuteczna, pozbawiona przemocy i uderza w rządy tam, gdzie są najsłabsze – w ich niewypłacalności i niezdolności do produkcji.

Nasi przeciwnicy mają jasno określony cel – władzę absolutną – i są absolutnie zobowiązani do podporządkowania lub wyeliminowania każdego, kto stanie im na drodze. Do niedawna większość osób po naszej stronie nawet nie zdawała sobie sprawy, że jesteśmy w stanie wojny.

Zanim taka wojna stanie się kinetyczna (współczesne określenie staroświeckiej wojny, w której giną ludzie) i mając nadzieję, że tak się nie stanie, potrzebujemy jasno określonego celu i strategii, aby go osiągnąć. Cel jest podstawowym prawem każdego człowieka: wolność spokojnego życia i dążenia do własnego szczęścia. Strategia jest bardziej skomplikowana.

Pokojowe podzielenie Stanów Zjednoczonych na dwa lub więcej krajów, kiedy są one tak nieodwracalnie rozdarte, jest niemal zapierające dech w piersiach w swoim zdrowym sensie.

Idź swoją drogą, a my pójdziemy na nasz apel zarówno o logikę, jak i sprawiedliwość. Cóż może być bardziej sprawiedliwego niż dać ludziom wybór?

Nasza strona nigdy nie powinna przestać opowiadać się za pokojowym rozłamem i własnym terytorium.  Nie oznacza to opowiadania się za powstaniem i rewolucją, co oznaczałoby zastąpienie obecnego rządu naszym własnym. Dlaczego mielibyśmy chcieć przejąć rząd szamba i rządzić tak wieloma, którzy nas nienawidzą? Celem jest secesja i wolność, a nie powstanie i rewolucja. Pozostaw obecny rząd skorumpowanym technookratom, ich sługom i ich rodzinom.

Większość produktywnych ludzi wybrałaby wolność. Władza absolutna musiałaby karmić, ujarzmiać i terroryzować masy niewolników na poziomie egzystencji. Byłoby to liczenie na zniewolenie produktywnych bez zastanawiania się, czy zastąpienie bodźców strachem i przymusem wpłynie na ich chęć produkowania lub chęć pozostania. Totalitaryści nie mogą pozwolić, by wolna alternatywa współistniała tuż za granicą. Niestety, pokojowa secesja to odległa możliwość, a więc rozważmy alternatywy.

Liczne bezsensowne wojny rządu pokazały skuteczność wojny partyzanckiej przeciwko siłom przewyższającym wszelkie konwencjonalne wskaźniki: siłę roboczą, siłę ognia i technologię. Wśród dziesiątek milionów potencjalnych secesjonistów, wielu z nich dobrze uzbrojonych, są członkowie lub weterani wojska z doświadczeniem w walce z powstaniem. Pójdźcie do szkoły o partyzantach i ich taktyce. Prawdopodobnie zapewnią secesjonistyczne przywództwo wojskowe, gdy wojna totalitarystów (i zaczną ją) stanie się kinetyczna.

Nowoczesne, zdecentralizowane technologie i uzbrojenie będą kluczowym elementem siły secesjonistów. Wojnę wygra się bardziej mózgiem i kreatywnością niż siłą żołnierzy lub brawurą. Zespoły, które potrafią projektować i montować uzbrojone drony i roboty, eksperci w dziedzinie sztucznej inteligencji, specjaliści od zdalnie sterowanej amunicji i hakerzy komputerowi będą ważniejszymi zasobami wojskowymi niż plutony komandosów uzbrojonych w AR-15.

Technologie te będą miały zasadnicze znaczenie dla przeciwdziałania możliwościom nadzoru, infrastruktury oraz systemom dowodzenia i kontroli opozycji. Secesjoniści, którzy ignorują technologie nowej generacji, uważają, że nie zostaną przeciwko nim użyte lub nie zdadzą sobie sprawy z ich potencjału ofensywnego, będą walczyć w ostatniej wojnie… i przegrają.

Technologie te są stosunkowo tanie w porównaniu z tradycyjną bronią supermocarstw; ich największym wydatkiem jest siła umysłu, którą wykorzystują. Można śmiało założyć, że wśród ponad 70 milionów wyborców Trumpa i innych niezadowolonych można znaleźć ten rodzaj zdolności umysłowej.

Nie zakładaj, że ci w obecnej strukturze władzy lub wyłaniającej się globalistycznej strukturze nie użyją każdej broni ze swojego arsenału, aby zachować władzę,  nawet kosztem zagłady własnej ludności i ludzkości.  O ile policja i wojsko mogą odmówić ostrzału swoich pobratymców i rodaków, o tyle nie sposób przecenić samobójczej deprawacji wydawania rozkazów tzw. ludzi.

Tak więc, chociaż konwencjonalne uzbrojenie, technologie zdalne, zaangażowani secesjoniści i wojna partyzancka będą ważne i niezbędne, gdy wybuchnie wojna kinetyczna, same w sobie nie zagwarantują zwycięstwa. Zbyt duża wiara w to może w rzeczywistości doprowadzić do przeciwnego wyniku.

Wraz z prostą oceną słabych i mocnych stron opozycji oraz realistyczną strategią wykorzystania tego pierwszego i zneutralizowania drugiego, czas przekształcić obecną wściekłość w ruch polityczny na pełną skalę. Nie oznacza to, że walka głową w mur polega na próbie wygrania sfałszowanych wyborów.

Oznacza to informowanie, przekonywanie i rekrutację – podstawa budowania ruchu politycznego. Duża część tego budynku będzie musiała znajdować się pod ziemią, ponieważ sprzeciw społeczny zostanie odwołany, oskarżony i ukarany.

Jednym z kluczowych aktywów Viet Congu było jego polityczne ramię, Front Wyzwolenia Narodowego, któremu przypisano dużą zasługę za sukcesy w wojnie w Wietnamie.

Większość niezbędnej wiedzy technicznej znajdzie się wśród młodych. W tej chwili przeciętny secesjonista ma ponad sześćdziesiąt lat, głosował na Trumpa, posiada mnóstwo broni palnej i ma niejasne wyobrażenia o masowym ruchu podobnie myślących ludzi albo w cudowny sposób pokonując rząd, albo idąc w blasku chwały. To nie jest strategia, to życzenie śmierci.

Łatwiej jest karpić o płatkach śniegu i SJW, niż dotrzeć do młodych ludzi o otwartych umysłach (tak, oni tam są), aby pokazać im, że będą głównymi ofiarami totalitaryzmu. Szara kurtyna opada na ich przyszłość. Muszą inspirować się wizją czegoś o wiele lepszego – ich własnej wolności – jeśli ta szara kurtyna nie ma stać się ich szarym całunem. Możesz zrobić gorzej niż dać im kopie  Deklaracji NiepodległościDrogi do zniewoleniaAtlasa wzruszającego ramionami .

Nie trzeba zmieniać sposobu myślenia każdego członka pokolenia X, Y i Z, a nawet większości. Najważniejsze jest nawiązywanie kontaktów i zawieranie sojuszy z najlepszymi, najzdolniejszymi i najodważniejszymi, aby zainspirować ich zaangażowanie na rzecz własnej wolności i przyszłości. Zacznij od własnych dzieci i wnuków i pamiętaj, że słuchanie to duża część perswazji. Aby być zrozumianym, należy najpierw zrozumieć.

Nic nie będzie sprawiedliwe w nadchodzącej walce. Nie ma sensu narzekać na brak zasad drugiej strony, jej kłamstwa, hipokryzję, niesprawiedliwość, bezwzględność i kontrolę praktycznie każdej ważnej instytucji. To źli totalitaryści, czego u diabła się spodziewamy? Ich zasadą jest władza absolutna i zrobią wszystko, co konieczne, aby ją zdobyć i zachować.

Śmierć Ashli ​​Babbitt, jeśli ma cokolwiek znaczyć, powinna być zimnym uderzeniem rzeczywistości w twarze tych, którzy nie pojęli natury tego, z czym mamy do czynienia. Zignorowanie ryzyka, że ​​złamanie Imperial Sanctum spotka się z przemocą, było czystą głupotą.

Demonstranci, którzy weszli na Kapitol, mogli zostać masowo zamordowani  . Wszelkie oczekiwania, że ​​ich mordercy otrzymają sprawiedliwość od  korupcyjności,  byłyby urojeniową naiwnością.

Koniec z głupotą i naiwnością. Każdy rzekomo pokojowy protest będzie infiltrowany przez prowokatorów, którzy chcą narobić kłopotów dla naszej sprawy (w tym protesty ogłaszane na przyszły tydzień) .

Totalitaryści będą robić to, co robią, dopóki nie zostaną całkowicie pokonani. To wojna, która wymaga nieustannego stosowania zimnej, bezwzględnej racjonalności. Będziemy wymierzać sprawiedliwość i okazywać miłosierdzie w razie potrzeby, ale nie oczekujemy, że otrzymamy je od drugiej strony.

Zajmijmy się tym.

___
https://straightlinelogic.com/2021/01/14/the-gray-curtain-descends-part-2-by-robert-gore/

Opublikowano za:

https://stateofthenation.co/?p=48289

https://stateofthenation.co/?p=48292

Comments

  1. adamd says:

    Mydlana Opera dla mas… w różnych wersjach i różnych miejscach..
    https://chart.neon24.pl/post/159895,jak-mozna-zepsuc-opinie-ameryki
    Rozmowa z red. Konradem Rękasem, przeprowadzona dla rosyjskojęzycznego portalu Ukraina.ru.
    quote;
    „KR: Przepraszam, ale naprawdę nie widzę jakościowej różnicy między Trumpem, a tym całym legendarnym „Deep State”. Niby w którym ciągu ostatnich 4 lat na poważnie dałoby się przeprowadzić takie rozróżnienie?!”
    Pan K. Rękas to głos otrzeźwienia w tym politycznym cyrku.
    Samo życie…

    • Klub Inteligencji Polskiej says:

      Różnice są i to wyraźnie dostrzegalne!!! Wymienimy trzy o wysokiej ważności:
      * Donald Trump jest pierwszym prezydentem USA od kilkudziesięciu lat, który nie rozpętał żadnej wojny na świecie, a wygasił w Afganistanie, w Iraku i Syrii, ściągając znaczną cześć wojsk amerykańskich do kraju;
      * Żaden prezydent USA nie obnażył tak publicznie globalizmu NWO, jak Trump, zwłaszcza w pierwszej kampanii wyborczej;
      * Żaden prezydent, a nawet łącznie wielu prezydentów USA, nie było tak frontalnie atakowanych przez ścierwomendia jak Donald Trump; trzeba być niezwykle odpornym psychicznie aby się nie poddać;
      * Miał na siebie 6 zamachów na życie, w tym ostatni 9 stycznia na niego i Melanie Trump, na szczęście udaremnionych lub nieudanych;
      * Według naszych szacunków na podstawie dostępnych danych na portalach amerykańskich ( w większości publikowanych na naszej stronie od początku listopada), w tych wyborach Joe Bidenowi dopisano 30-50 milionów głosów czyli około połowy. Z tego wynika, że Donald Trump uzyskał od 70-80 procent ważnie oddanych głosów, co potwierdzają nieoficjalne dane amerykańskie, które prawdopodobnie będą oficjalnie potwierdzone przez pełny audyt wyborów w ciągu kilku tygodni. Potwierdzeniem tego wyniku jest 5 krotnie wyższa liczba fanów Trumpa na Facebooku i Twitterze w stosunku do Joe Bidena.
      * Potwierdzeniem, że Donald Trump stanowi ogromne zagrożenie dla globalistów/ satanistów jest to, że w najważniejszym stanie, a właściwie niezależnym od USA, jako mieście państwie – Dystrykcie Columbia w Waszyngtonie ( gdzie mieszczą się najważniejsze urzędy federalne ) na Trumpa głosowało niecałe 5 % a na Bidena 93 % jego mieszkańców, którzy mają największą wiedzę o tym zagrożeniu.
      W najbliższych tygodniach, być może nawet od jutra poczynając będą się działy w USA i nie tylko, najbardziej zadziwiające wydarzenia… !!

  2. adamd says:

    No cóż, bandyta zwany kowbojem jest zwyczajnie bandytą.
    Amerykanie to ściepa kultur i genów z całego globu.
    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/iran-nalozyl-sankcje-na-trumpa-i-jego-bliskich-wspolpracownikow/
    Persowie to naprawdę stara rasa.

Wypowiedz się