Dr. Carrie_Madej | „Człowiek 2.0” | Pobudka dla świata | Polski lektor

HORROR SZCZEPIONKI NA COVID-19 JEST WIĘKSZY NIŻ NAJSTRASZNIEJSZY FILM. Tylko, że to jest rzeczywistość, jaką szykują nam sataniści globalni, a nie film.

Redakcja KIP

 

Informacje o szczepionkach na C_o_v_i_d_19, nanotechnologia, modyfikowanie genetyczne człowieka, enzym Lucyferaza, szczepionkowy tatuaż. Oryginalne wideo: https://youtu.be/ywuCRVJVDqs https://www.bitchute.com/video/854Y9K…

Comments

  1. krnabrny1 says:

    Widać że ludzie nie czytali WingMakers.
    Dla przypomnienia, wycinki z wywiadu przeprowadzonego w 1 9 9 8 ROKU!!
    Sara: „Powiedziałeś wcześniej, że Ludzie 2.0 mieli zdolność reprodukcji. Ile upłynęło czasu między wersją 1.0 a 2.0, i jakie były między nimi główne różnice?”

    Dr Neruda: „Człowiek 1.0 urósł do całkiem sporego poziomu w zakresie umiejętności mówienia czy też komunikowania się. To było główne rozszerzenie, jakie Marduk dodał do Człowieka 1.0. Jednakże, nastawienie psychiczne wynikające z faktu bycia klonem, było zbyt ciężkie dla Ludzi 1.0. Wszyscy wyglądali tak samo, mieli te same myśli, więc do pewnego stopnia komunikacja przydawała się, przykładowo do koordynowania zadań, ale jeśli chodzi o posiadanie własnych pomysłów… to nie było ich wcale. Doprowadziło to ich do depresji i stanu psychicznego, w którym, według WingMakers, dosłownie oszaleli.

    „Defekt ten był dużym problemem. Anu zdecydował się ich pozbyć, i tu dochodzimy do historii o potopie. Mardukowi udało się ocalić trochę Ludzi 1.0 przed potopem, jak również część flory i fauny, ale to był koniec Człowieka 1.0.

    „Następnie stworzono Człowieka 2.0. Był to etap, w którym ludzie posiadali zdolność do samodzielnej reprodukcji. A kiedy było to już dostępne, niektórzy Anunnaki zapłodnili ludzkie kobiety i wnieśli swoje linie krwi w gatunek ludzki. Rezultatem tego była odmienność. To rozpoczęło ideę, w której ludzie przestali być dłużej klonami. Pojawił się jednak niepokój, iż Ludzie 2.0 mogą stać się zbyt potężni i świadomi samych siebie. A co jeśli atlantowe źródło zasilania stałoby się świadome, że jest istotą nieskończoności?

    „To był punkt, w którym Anu zdecydował, że powinien zostać Bogiem. Ludzie musieli mieć pana lub władcę nad nimi, tak aby było oczywistym, że są gorsi od zewnętrznego władcy. To stanowiło kluczowy aspekt programu indoktrynowania ich. We współpracy z Mardukiem i Syriuszanami, stworzył środowisko Edenu oraz paradygmat Ewy, jako prowokatorki upadku ludzkości. Był to, jakby to można było nazwać, Anu jako Bóg – Akt 1. Został on odegrany, aby zaszczepić w Ludziach 2.0 wyraziste poczucie istnienia zewnętrznego autorytetu, oraz że zostali wypędzeni z Raju, ponieważ próbowali stać się samourzeczywistnieni.

    „Było to jak skarcenie ludzkości pięścią rozgniewanego stwórcy, który chciał, aby jego stworzenie identyfikowało się ze swoim uniformem ludzkim. Coś jak powiedzenie słów: Ani przez moment nie myślcie, że możecie być jak ja.”

    Sara: „WingMakers napisali, że coś takiego jak opisane jest w Biblii naprawdę się wydarzyło?”

    Dr Neruda: „Tak.”

    Sara: „A zatem Bogiem opisanym w Biblii jest władca Anunnaków nazywany Anu?”

    Dr Neruda: „Tak.”

    Sara: „Dlaczego mi teraz o tym wszystkim mówisz? Wydaje się, że informacja ta zmienia postać rzeczy, jeśli chodzi o niektóre wcześniejsze informacje, którymi się ze mną podzieliłeś?”

    Dr Neruda: „Żeby naprawdę zrozumieć Wielki Portal, musisz zrozumieć wspomniany proces ewolucyjny, a jedynym sposobem w jaki możesz go zrozumieć jest wrócenie do początków rasy ludzkiej.”

    Sara: „Dlaczego więc Anu chciał być Bogiem?”

    Dr Neruda: „Pamiętaj, że pierwotnym celem było zdobycie złota. Ale kiedy Atlanci nie zgodzili się na propozycje Anu, zaczął spiskować z Syriuszanami. Tuż przed potopem Anu zauważył, że ma już wystarczającą ilość wydobytego złota. Nie potrzebował go więcej. Jednakże pomysł na bycie Bogiem nad Atlantami był kuszący. Syriuszanie i Węże uważali, że pomysł na zniewolenie istot nieskończoności w ekosystemach planety był ich wynalazkiem. Posiadali coś, co było całkowicie unikalne. Byli Bogami stwórcami i każda inna rasa mogła być schwytana w pułapkę do podobnego rodzaju pojazdu.

    „Tak też zaczęli robić.”

    Sara: „Masz na myśli chwytanie do niewoli inne rasy?”

    Dr Neruda: „Tak. Zobacz, jądro Ziemi miało unikalną właściwość. Kiedy Anunnaki po raz pierwszy odwiedzili Ziemię, to byli ekstremalnie zainteresowani jej jądrem. Jądro to wytwarzało pole grawitacyjne umożliwiające planecie stanie się w pełni fizyczną, w taki sposób, iż mogła ona wspierać życie fizyczne. Oczywiście musiały też być inne czynniki ku temu, ale to jądro było prawdziwym kluczem. We współpracy z Syriuszanami i Wężami, zaczęli dokonywać tego samego zniewolenia na innych planetach. Skopiowali oni jądro Ziemi oraz opracowali metodę implantowania tego jądra na inne planety. Zasadniczo przekształcali (poddawali terraformacji) planetę, poprzez klonowanie i instalowanie na niej jądra Ziemi.”

    Sara: „Myślę więc, że prawdziwe pytanie brzmi, jeśli w to wierzyć, jacy są ludzie współcześnie? Czy jesteśmy mniej więcej tym samym? Czy jesteśmy Ludźmi 2.0?”

    Dr Neruda: „Powiedziałem, że uniform ludzki ewoluuje, faktycznie tak jest, ale ewolucja ta biegnie wzdłuż torów, wcześniej zaprogramowanych torów. W planach było, aby Anu powrócił na ‘chmurach’, całe Powtórne Przyjście Pana miało być zainscenizowanym przybyciem Anu. Ludzkość miała ewoluować w taki sposób, że jego ponowne wejście w naszą świadomość byłoby zrozumiane jako dobra rzecz. Zbawienie ludzkości. Mieliśmy wszyscy być jego dziećmi, i blask boga zstąpiłby na Ziemię. Taki był plan. Plan taki powstał jeszcze w czasach zanim pojawił się Jezus. Całość zaprogramował odpowiednio Marduk -”

    Sara: „Jak długo mogą te istoty żyć?”

    Dr Neruda: „Powtarzam raz jeszcze, istoty takie jak Marduk, Enki, albo Anu nie są przypięte do czasoprzestrzeni. Są one istotami nieskończoności, w tym sensie, że nie mają swojego końca. Nie posiadają one wieku. Tak samo jak my sami.”

    Sara: „Staram się uchwycić to wszystko umysłem, ale jest mi bardzo trudno uwierzyć, że istoty ludzkie są po prostu uniformami do zaprogramowanej egzystencji.”

    Dr Neruda: „Pozwól, że wrócę do twojego poprzedniego pytania o to, czym współcześnie jest ludzkość. Implanty funkcyjne interfejsu ludzkiego są perfekcyjnie zintegrowane z pojazdem ludzkim. Działają płynnie. Tak płynnie, że nie wiemy tego, iż one nie są nami. Nie mamy wyboru na swojej drodze. Myślimy, że nasze myśli i emocje są nami, że ta czasoprzestrzeń jest tym, w czym istnieją nasze myśli i emocje. Nawet nasze myśli o Bogu, niebie, piekle, duszy, mistrzach, o wszystkich tych sprawach, wszystkie one są częścią programu.

    „Program ten jest wbudowany zarówno w wymiar planu ziemskiego jak i życia po śmierci. Życie po śmierci to część całościowego oszustwa.”

    Sara: „Opowiedz mi więcej o tym interfejsie i jego implantach funkcyjnych.”

    Dr Neruda: „Kluczowym elementem jaki Anunnaki musieli zaprojektować, aby implanty funkcyjne działały, było oko-mózg. Tak było jeśli się tyczy Człowieka 1.0. W Człowieku 2.0 takim kluczowym elementem było DNA. Kiedy już je stworzono, Syriuszanie mogli zaprojektować ramy świadomości – ludzkiej świadomości. Ludzka świadomość stanowi klucz do przytłumiania istoty nieskończoności. Ludzka świadomość, czy też triada świadomości, składa się z trzech interaktywnych warstw.

    „Pierwszą warstwą jest umysł wszechświatowy nazywany inaczej nieświadomością, która tworzy łącze pomiędzy indywidualnym człowiekiem, a całym gatunkiem. Warstwa ta jest tym, co umożliwia każdemu z nas widzieć to, co widzą pozostali, czuć to co czują pozostali, wiedzieć to co wiedzą pozostali. Nieświadomość jest doskonałym sposobem, aby jednoczyć gatunek w oddzieleniu. W rzeczywistości, to w ten sposób odczuwamy zjednoczenie, poprzez umysł nieświadomy.

    „Następną warstwą świadomości jest umysł genetyczny, jak nazywają ją WingMakers, albo znana też jako podświadomość, w przypadku Zygmunta Freuda. Tworzy ona łącze pomiędzy jednostką, a jej drzewem genealogicznym czy też genetyką. To tutaj wyrażone są linie krwi.

    „I następnie mamy umysł świadomy. Jest on unikalnym, indywidualnym postrzeganiem i wyrażaniem się – czymś, co większość z nas nazwie osobowością i charakterem, zbudowanymi na tej warstwie.

    „Umysł świadomy jednostki znajduje się pod silnym wpływem umysłu genetycznego, zwłaszcza w okresie pomiędzy narodzinami, a wiekiem siedmiu lub ośmiu lat. W tym czasie wpływ ten jest wszechogarniający. Pamiętaj, że Anunnaki stworzyli formę biologiczną – ciało, Syriuszanie stworzyli implanty funkcyjne, a Marduk tak zaprogramował implanty funkcyjne, aby mogły ewoluować zgodnie z zaprogramowaną ścieżką, prowadząc do powrotu Anu. Znalazło to wyraz w hierarchicznej strukturze ludzkości, która mówi o bogu i mistrzach w tekstach religijnych i ezoterycznych.

    „Wszystko to zostało zaprojektowane po to, aby utworzyć różne religie i kulty ezoteryczne, co wspierałoby ogromną Hierarchię, oraz nakierowywało gatunek ludzki do relacji typu mistrz – uczeń; następnie stworzono wielopoziomowe życie po śmierci, które wynagradzałoby tych, którzy wierzyli i byli posłuszni swojemu bogu lub mistrzom.

    „Zobacz, całą zasadę stojącą za tym przedsięwzięciem można by podsumować jednym słowem: oddzielenie. Wszystko w obrębie planu ziemskiego, jak również w obrębie jego planów życia po śmierci, istnieje w oddzieleniu. Jednakże, według WingMakers, rzeczywisty stan rzeczy wygląda tak, że my wszyscy jesteśmy zanurzeni w równości i jedności – nie poprzez umysł nieświadomy, który tylko łączy nas w oddzieleniu, ale poprzez esencję życiową, która jest nami. A owa esencja życiowa jest suwerenna i zintegrowana. Jest ona JA JESTEM MY JESTEŚMY (I AM WE ARE). Nikt nie jest wyżej, nikt nie jest niżej. Nikt nie jest lepszy, nikt nie jest gorszy.”

    Sara: „Ale ty mówisz, że wszystko jest kłamstwem? Wszystko… mam na myśli, że wszystko w co nauczono nas wierzyć, jest oszustwem! Jak to może być możliwe… czy… czy nawet jak można w to uwierzyć?”

    Dr Neruda: „Jest to możliwe, ponieważ istoty, które zniewoliły ludzkość zaprojektowały świat, w który wpasowywaliśmy się przez wieki. Rozwijając się wrośliśmy w nasz świat na tyle, że zatraciliśmy się w nim. Zasłony, które zostały rozpostarte wokół nas są nieprzeźroczyste. Tak bardzo nieprzeźroczyste, że ludzie żyją na co dzień jako uniformy ludzkie nie zdając sobie sprawy, że wszystko wokół nich jest iluzją. Że to jest rzeczywistość zaprojektowana, która jest nieprawdziwa.

    „WingMakers mówią, że wszystko jest po prostu dźwiękiem ułożonym holograficznie w taki sposób, aby wyglądało na prawdziwą rzeczywistość.”

    Sara: „To przygnębiające…”

    Dr Neruda: „Tylko wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę zakres oszustwa i sposób, w jaki ludzkość pozwoliła mu kierować jej własnym postępowaniem. Dobrą wiadomością jest to, że słyszysz o tym teraz.”

    Sara: „Nie brzmi to jak dobra wiadomość.”

    Dr Neruda: „Każdy człowiek może wyjść z iluzji. Nie zależy to od żadnego mistrza. Żaden bóg nie zamierza zstąpić i zrobić tego za nas. Żadne istoty pozaziemskie. Nikt. To zależy tylko od każdego z nas osobiście. To właśnie to oznaczają słowa JA JESTEM. JA… to jak słowo Jeden (One). Jeden – jako ja, oraz jeden – jako wszyscy zjednoczeni w Jedno. JESTEM, oznacza istnienie w teraźniejszości. Dokładnie w tym momencie. Nie w historii lub pamięci o przeszłości. Ani też nie w przyszłości czy w jakiś planach na przyszłość. Tylko: teraz!”

    Sara: „Nie brzmi to dla mnie zbyt prawdziwie. Wychowałam się jako chrześcijanka. Nie mam powodu, aby wierzyć, że Jezus był wewnętrznym… agentem tego planu oszustwa -”

    Dr Neruda: „Nie mówię, że był kimś takim. Wielu z tych, którzy przybyli na Ziemię jako nauczyciele ludzi, próbowało ujawnić jak głęboko, szeroko, i wysoko rozpościera się ta iluzja. Zaczynam się ona tak blisko jak twoje DNA i sięga tak daleko jak zewnętrzna krawędź wszechświata. Wszystko pomiędzy tymi dwoma punktami jest iluzją. Jezus przybył, aby wiele z tego ujawnić, jednakże autorzy Biblii zdecydowali o tym, co było a co nie było dopuszczalne w ramach paradygmatu życia, rozumianego z perspektywy ludzkiej. Postanowili uczynić Jezusa częścią oszustwa. Postrzegali, że była to odpowiednia pora na przedefiniowanie Boga, tak aby był akceptowalny przez rozwijających się Ludzi 2.0. Bóg nagle stał się kochającym ojcem, a cała ludzkość była braćmi i siostrami.”

    Sara: „Czyli mówisz, że Jezus zdawał sobie sprawę z hologramu oszustwa, lecz jego słowa nie zostały zawarte w Biblii?”

    Dr Neruda: „W naszej opinii, jego słowa były tak bardzo przeciwko zasiedziałym przekonaniom, że ludzie nie potrafili ich zrozumieć, kiedy je im przekazywał. I w ten sposób, z biegiem czasu, zostały one przetłumaczone do postaci, w której znasz je współcześnie. Tłumaczeniom biblijnym po prostu brakuje oryginalnej siły działania, która zawierała się w słowach Jezusa.

    „Poza tym, istnieją dwie funkcjonalności, które mogą spowodować, że zdemaskowanie tej iluzji jest zadaniem bardzo trudnym.”

    Sara: „Co masz na myśli?”

    Dr Neruda: „Pierwsza z nich to fakt, że w każdym z nas znajduje się system umysłu nieświadomego. Jest on jak pole informacji, do którego każdy może uzyskać dostęp. Pole to potrafi oddziaływać czy też zarażać swoją zawartością każdego. Można za jego pomocą rozprowadzić rewolucyjne poglądy do niewielkiej grupy osób, lecz brakuje mu wystarczającego wpływu do wygenerowania masowego przebudzenia. A więc, umysł nieświadomy posiada swój punkt bezczynności.

    „Druga ze wspomnianych funkcjonalności, i ta jest bardziej szkodliwa, to fakt, iż implanty funkcyjne są zaprogramowane, i tak jak każdy program, mogą być zaktualizowane czy nawet wyłączone.”

    Sara: „Słuchając tej… opowieści, ja… czuję się nieco przytłoczona jeśli chodzi o to, jak przeprowadzać dalej wywiad. Nie jestem pewna o co pytać ani w jakim kierunku poprowadzić rozmowę. Zerkając na moje notatki widzę zapisek: ‘nie ma Boga’, czy prawidłowo to zrozumiałam?”

    Dr Neruda: „WingMakers wspominają o tym, że triada świadomości ma zainstalowaną w sobie świadomość boga – na warstwie umysłu nieświadomego. Lecz informują również, że wraz z tym jak jednostka dorasta i osiąga wiek około sześciu lub siedmiu lat, to z elementów warstwy podświadomej zaczyna formować się jej indywidualna osobowość. Między dwunastym a czternastym rokiem życia, unikalna osobowość jest już stabilnie ugruntowana. U niektórych osób, unikalność ta powoduje zamknięcie się na istnienie boga.

    „Z punktu widzenia Anu, to też jest ok. Prawdopodobnie lubi on mieć ateistów i agnostyków. To generuje więcej oddzielenia. Więcej odmienności. W istocie wygląda to tak, że im większa różnorodność pośród ludzkiej rodziny, tym większe oddzielenie. A im większe oddzielenie, tym łatwiej jest utrzymywać nienaruszonym program zniewolenia. Wybieranie po której stronie się opowiadać i nie zgadzanie się ze swoimi przeciwnikami. Konkurowanie. To z kolei podsyca wojny i niepokoje społeczne.

    „Jeśli natomiast chodzi o istnienie boga, to my, ujęci kolektywnie, jesteśmy czymś najbliższym definicji boga. My jesteśmy. Tak brzmi wyraźna wiadomość od WingMakers. Istnieje Pierwsze Źródło*, centralny punkt istnienia, które stworzyło ramy istnienia poprzez dźwięk -”

    *WingMakers terminem Pierwsze Źródło nazywają Stwórcę esencji życiowej.

    Sara: „Ale co z tymi, którzy są oświeceni lub są mistrzami duchowymi – czy wszyscy oni są zmyśleni?”

    Dr Neruda: „Nie, to nie jest tak, że oni są zmyśleni. Oni istnieją. Chodzi o to, że ich istnienie odbywa się w obrębie interfejsu ludzkiego albo implantów funkcyjnych. To tu oni istnieją. My, nas, istota będąca JA JESTEM, istota ta nie jest z tej rzeczywistości. Tak naprawdę ona nie istnieje na holograficznej scenie stworzonej miliony lat temu przez istoty międzywymiarowe; zamiast tego jest ona wykorzystywana jako źródło zasilania, które ożywia interfejs ludzki czy też uniform. Z biegiem czasu wkręciliśmy się coraz głębiej w ten stworzony świat, wraz z jego obszarem życia po śmierci i różnymi innymi płaszczyznami istnienia.

    „Można spojrzeć na to w ten sposób: Anu zainstalował wewnątrz Ludzi 2.0 program, i w ramach tego programu ludzie będą ewoluować z punktu gdzie nie wiedzą zupełnie nic o swoim świecie, do punktu, w którym znają boga. Ludzie zostali tak zaprojektowani, aby posiadać świadomość boga – w tym sensie, żeby mieć to samo zrozumienie i stan świadomości jakie ma Anu. Jednakże Anu zmodyfikował tę ścieżkę ewolucyjną i umieścił świadomość boga tak bardzo odlegle w przyszłości, że ludzie będą zasadniczo bez końca dążyć do uzyskania tej świadomości boga. Będą uganiać się za cieniami, ponieważ dopóki nie obudzą się z oszustwa, jedynym bogiem jaki istnieje w tym świecie jest Anu.

    „Gdy już jednostka obudzi się jako JA JESTEM MY JESTEŚMY czy też jako Suwereno-Integralność (Sovereign Integral), to wówczas istota ludzka żyje jako ekspresja tej świadomości. Według WingMakers, na chwilę obecną nikt jeszcze tego nie osiągnął. Jednakże, życie w instrumencie ludzkim z poziomu stanu świadomości Suwereno-Integralności zawiera się w naszej przyszłości.”

    Sara: „Nikt tego jeszcze nie zrobił… masz na myśli, że nigdzie?”

    Dr Neruda: „Na tym planie, na Ziemi, nikt tego jeszcze nie zrobił*. Jednakże pamiętaj, że WingMakers są ludźmi z przyszłości. Powrócili do naszych czasów, żeby zrobić pierwsze szczeliny w tym procesie otwierania się muszli. Przybyli do naszych czasów, aby przypomnieć nam, co odkryli. Oni uwolnili się z tego całego zniewolenia, a więc zrobimy to.”

    *Stan na rok 1998, kiedy to był przeprowadzany wywiad z dr Nerudą – przypomnienie tłumacza.

    Sara: „Ale powiedziałeś, że czasoprzestrzeń jest iluzją.”

    Dr Neruda: „To prawda. Jest iluzją, lecz trudno wyobrazić sobie fakt, że wszechświat, w którym żyjemy jest tak naprawdę projekcją holograficzną zaprogramowaną w naszym umyśle nieświadomym, i że my tak naprawdę żyjemy wewnątrz tego hologramu, nosząc uniform ludzki, który został tak wyposażony, aby można nim dostrzegać tylko ten hologram. WingMakers mówią, że prawdziwy świat jest dźwiękiem. Wszystko jest dźwiękiem i rezonansem dźwięku. Wszystko to, co mamy w naszym uniformie ludzkim do odczytywania naszego wszechświata, jest rezultatem milionów lat projektowania ewolucyjnego ukierunkowanego na dopasowanie tego do wspomnianego hologramu i tylko wyłącznie do niego.”

    Sara: „Jak zatem hologram ten wykracza poza świat fizyczny? Powiedziałeś, że obejmuje on nawet życie po śmierci?”

    Dr Neruda: „Istnieje wiele aspektów odnośnie życia po śmierci. Przykładowo: po pierwsze i przede wszystkim istnieje bóg. Istnieje Światło Oświecenia. Istnieje duch wszechświatowy oraz dusza indywidualna. Istnieje Hierarchia aniołów i mistrzów. Istnieje koncept karmy i reinkarnacji, albo grzechu i zbawienia. Koncept nieba i piekła. Koncept istnienia wybranego. Koncept ścieżki ascendencji (wznoszenia się). Koncept Księgi Zapisów czy też Kroniki Akaszy. Wszystkie te koncepty zostały zaprojektowane i wbudowane w aktualizację interfejsu Człowieka 2.0. Niektóre istoty ludzkie są zaprogramowane tak, aby odnalazły te koncepty w swojej warstwie umysłu nieświadomego i zaczęły się nimi dzielić z innymi. Rezultatem tego jest powstawanie religii. Czasami wyłaniają się nurty filozoficzne wspierające religie, a czasami stojące z nimi w sprzeczności. Kwitną kulty ezoteryczne. Istota ludzka cały czas pozostaje zagubiona w tym wszystkim. Pozostaje zagmatwana w iluzję. Wszystko sprowadza się do pustej obietnicy wiary, a pośród wszystkich tych wierzeń jedna rzecz pozostaje stała: oddzielenie.

    „Program ten jest rozległy w swoim zasięgu, i gdy Anunnaki już zdobyli wystarczającą ilość złota, to wykorzystali ten program do panowania nad całą rasą zniewolonych istot. Anu, wraz ze swoimi sprzymierzeńcami w rasie Syriuszan oraz Węży, postanowił że najlepiej byłoby przekształcić Ludzi 2.0 w bezwartościowe stworzenia, które będą wiecznie szukały oświecenia poprzez wiarę. I jak myślisz, kto miał zapewnić rzeczy do wierzenia? Anu i Marduk.

    „Wszystko stało się uczącymi czegoś lekcjami. Ziemia była wielką szkołą. Jeśli przerobisz swoje lekcje, to nie będziesz musiał kontynuować cyklu ciągłego reinkarnowania się. Ucz się, ucz się, i jeszcze raz ucz się. Ale czego się uczysz? Uczysz się wierzenia w życie po śmierci, w formie w jakiej zostało ono opisane i postanowione przez Anu i jego projektantów. Uczysz się jak posłusznie ubierać się w twój uniform ludzki. Uczysz się dostrzegać odmienności pośród ludzkości. Uczysz się każde wyobrażenie o sobie przywiązywać do świata trzech wymiarów, mając nadzieję, że więcej czeka cię po śmierci.

    „Prawdziwa rzeczywistość jest taka, że tuż po śmierci, istota znajdująca się w tobie spotyka nadzorcę, który zabierze cię do miejsca docelowego, głównie w oparciu o twoje postępowanie w tym życiu. Jednakże, większość istot zabieranych jest na przegląd życia, podczas którego stajesz twarzą w twarz z każdym szczegółem twojego życia, po czym w oparciu o to doświadczenie postać o wielkim autorytecie przepisuje ci opcje do inkarnowania się w następnym życiu. Jesteś zasadniczo recyklingowany do tego samego programu z nową matką i rodziną, a twoja zaprogramowana ścieżka życia zostaje odpowiednio skonfigurowana do kroczenia nią.

    „Program życia po śmierci i procedury z nim związane, wszystko to jest częścią programu głównego, którego zadaniem jest utrzymać zniewolenie istot. Pamiętaj, że jesteśmy istotami międzywymiarowymi – w tym sensie, że istniejemy w 3-D oraz w wyższych wymiarach. Tylko, że te wyższe poziomy są zaprojektowane przez Anunnaki. Nie są one prawdziwymi poziomami wymiarowymi. W przeciwnym razie, umieralibyśmy, odkrywalibyśmy kim naprawdę jesteśmy, po czym nigdy już byśmy się nie inkarnowali, albo gdybyśmy to zrobili, to powiedzielibyśmy każdemu na Ziemi, że to wszystko jest iluzją.”

    Sara: „Dlaczego? Dlaczego tak to działa? To jest bez sensu.”

    Dr Neruda: „To, co zaczęło się jako eksperyment trójwymiarowej eksploracji z rzeczywistości wyżej wymiarowej, stało się tym co tutaj mamy. Każda ludzka istota prędzej czy później będzie musiała stawić czoło tej rzeczywistości. Nie można tego uniknąć. Możemy zadręczać się tym, że nie ma sprawiedliwości, pytać się dlaczego to nas spotkało, lecz bez względu na to czy widzimy w tym sens, nie zmienia to faktu, że żyjemy w świecie skonstruowanym na oddzieleniu. Zbudowanym na motcie: dziel i rządź.

    „WingMakers piszą z poziomu tonu-wibracji równości. (Dr Neruda wyciągnął w tym momencie jakieś papiery.) Oto fragment z dokładnymi słowami WingMakers: ‘Kiedy osoba szczerze postrzega wszystkie manifestacje życia jako Pierwsze Źródło wyrażające się poprzez wiele fragmentów siebie, to wówczas wibracja równości leżąca u podstawy wszystkich form życia, staje się dostrzegalna dla instrumentu ludzkiego. Życie początkowo jawi się jako przedłużenie Rzeczywistości Źródła, a następnie, jako częstotliwość zindywidualizowanej energii ulokowanej wewnątrz formy. Częstotliwość ta wibruje, w jej czystym, bezczasowym stanie, z dokładnie tą samą prędkością u wszystkich manifestacji życia. Stanowi ona wspólny grunt, na którym stoi całość życia. Jest ona tonem-wibracją równości, którą można obserwować we wszystkich formach życia, a która jednoczy wszystkie ekspresje różnorodności z założycielem istnienia znanym jako Pierwsze Źródło.’”

    Sara: „Słowa te są tak abstrakcyjne. W jaki sposób pomogą?”

    Dr Neruda: „Może nie pomogą. Nie wiem. Ale rzecz w tym, że aby dokonać zmiany, aby wyjść z tej iluzji, potrzebne jest od każdego z nas obudzić się i pozostać obudzonym. To nie czytanie słów spowoduje tę zmianę; spowoduje ją głęboka natura nowego rodzaju postępowań, ponieważ postępowania te sygnalizują, że nasze warstwy świadomości rozumiane są jako odrębne od tego, kim naprawdę jesteśmy. Musimy funkcjonować jako JA JESTEM MY JESTEŚMY.”

    Sara: „A gdzie w tej opowieści znajdują się Incunabula* lub Illuminati?”

    *W Triadzie Władzy, Incunabula działa na jej szczycie – jest także znana jako Wierzchołek Elity.

    Dr Neruda: „Odpowiem na to później. Chcę teraz kontynuować historię nieco dalej.”

    Sara: „W porządku.”

    Dr Neruda: „Ludzie 2.0 i Ziemia kontynuują zwiększanie swojej gęstości. Stajemy się coraz bardziej trójwymiarowi. Właściwie to jesteśmy teraz gęściejsi niż kiedykolwiek wcześniej – w sensie fizyczności. Był taki czas, jakieś czterdzieści lat temu, kiedy to myśleliśmy, że rasy pozaziemskie celowo opuszczały i zostawiały statki kosmiczne, lecz całkiem niedawno temu odkryliśmy, iż większość kosmitów nie jest istotami fizycznymi. Okazało się, że gdy oni obserwowali Ziemię, ich statki kosmiczne ulegały wciągnięciu przez układy grawitacyjne jądra Ziemi, co powodowało, że te ich statki kosmiczne materializowały się w przestrzeni trójwymiarowej. Ponieważ wiele z materiałów stosowanych do budowy statków miało właściwości chemiczne, to były one podatne na zagęszczanie pod wpływem atmosfery ziemskiej.”

    Sara: „Mówisz, że za to wszystko odpowiada jądro Ziemi, co jest w nim takiego specjalnego?”

    Dr Neruda: „Pola magnetyczne związane z jądrem Ziemi są unikalne. WingMakers piszą, że one są ‘żyjące’. Możemy tylko przypuszczać, że określenie żyjące oznacza pewien aspekt inteligencji.

    „Jednak meritum sprawy polega na tym, że wszystko coraz bardziej gęstnieje. Ulega kompresji. Ulega kompresji z konkretnego powodu: kiedy gęstość osiąga pewną masę krytyczną, to stare systemy mogą załamać się równocześnie. I to właśnie nastąpi.”

    • Klub Inteligencji Polskiej says:

      Dziękujemy za przypomnienie fragmentów tego wywiadu dr Nerudy, właśnie przy tym filmie. Polecamy całą bogatą w wiedzę różnoraką ( drukiem, obrazem, poezją, muzyką itp) stronę: http://www.wingmakers.pl/ dla osób, które sporo już na ten wiedzą, lub ciekawych i mających odwagę samodzielnego myślenia oraz chodzenia jak kot „własnymi ścieżkami”. Ale osoby, które ugrzęzły w obecnej iluzji rzeczywistości, w tym zwłaszcza różnych wierzeń to mogą sobie „przypalić styki” umysłowe …

  2. krnabrny1 says:

    Co do samego wywiadu natomiast to jest to potwierdzenie moich przypuszczeń o których tutaj już dawno pisałem.

    Przypomnę, takie działania jakie proponują teraz Ci ludzie są bez precedensu, oznacza to że gra idzie o NAJWYŻSZĄ STAWKĘ.

    Czym jest NAJWYŻSZA STAWKA?

    Jest to modyfikacja na poziomie PLAZMY DZIEDZICZNEJ!

    Oznacz to że po prostu nie będą potrzebne dodatkowe szczepionki, modyfikacja genetyczna zostanie przeniesiona z rodziców na dzieci…NIGDY WIĘCEJ SZCZEPIEŃ!

    Tak jak wówczas pisałem tylko to tłumaczy stawianie teraz wszystkiego na jedną kartę i grę vabank. To nie idioci, wiedzą że popularność szczepionek jest NIE DO UTRZYMANIA, chcą to zatem zrobić raz a dobrze.

    Jak pisałem wcześniej, dodam również że to szaleństwo, nieprzewidywalna ruletka.
    Można przewidywać skutki w obrębie pokolenia lub dwóch ale nie dziesiątek!

    To tak jakby meteorolog starał się przewidzieć pogodę na jutro na podstawie najświeższych danych sprzed 30 lat.

    Pewne się również staje że zabawa w pytania szczepić czy nie szczepić tracą sens.
    Teraz mają już tylko jedną drogę zaszczepić potajemnie.

    • dociekliwy says:

      Wygląda na to, że ci „ludzie” rzeczywiście idą va banque. Stawką jest wolność gatunku ludzkiego, który ma w końcu szansę wydostać się poza granice matrixa. Jest coraz więcej przekazów w postaci sesji hipnotycznych traktujących o tym problemie. Nie jest to co prawda metoda przekazu, którą wykorzystuje tzw. James z Wingmakers, tj bilokacja sensoryczna, lecz zbieżność informacyjna kilkudziesięciu sesji hipnotycznych traktujących o tym konkretnym problemie pozwala wysnuć wnioski, że tam na „górze” robi się gorąco a zarządcom zaczyna palić się grunt pod nogami. Chyba dużo teraz zależy od naszej wspólnej globalnej świadomości, a ta póki co budzi się, ale oby ta pobudka nie trwała zbyt długo…
      Poniżej link, ukazujący pokrótce istotę problemu

      https://www.youtube.com/watch?time_continue=3404&v=_MwyrOW_Ops&feature=emb_logo

      • krnabrny1 says:

        Dla nich stawką jest być albo nie być.
        Wynika to z faktu że wyniki tego wszystkiego przybrały już wymiar binarny, czyli zero jedynkowy. Bez metafor chodzi o to że mogą już TYLKO WYGRAĆ lub TYLKO PRZEGRAĆ. Nie ma już miejsca na TROCHĘ WYGRALIŚMY, PRAWIE WYGRALIŚMY, NIEWIELE BRAKŁO.

        W tej rozgrywce te alternatywy już odpadły z prostego powodu, zdają sobie sprawę że drugiej szansy nie będzie.

        Stąd właśnie moje określenie vabank. Teraz już po prostu NIE MOGĄ GRAĆ INACZEJ.

Wypowiedz się