Władimir Putin: „Nowy Porządek Świat” Wielbi Szatana

Prezydent Rosji Władimir Putin miał odwagę jasno stwierdzić 5 lat temu, że ludzie czczący szatana dominują na szczytach władzy globalnej, zwanej Nowym Porządkiem Świata. Prezydent Rosji wielokrotnie  wypowiadał się o tym, na jakich zasadach funkcjonuje Zachód, co mendia głównego ścieku przemilczały i cenzurowały. Nie dał się wciagnąc w wojne na Ukrainie w celu wywołania III wojny światowej po zamachu stanu na Majdanie w Kijowie.  Rosja przyszła z pomoca Syrii w krytycznej sytuacji tego kraju, co zapewniło jej zwycięstwo nad IZIS i ostatecznie uniemożliwiło plan budowy Wielkiego Izraela od Morza Śródziemnego do Eufratu. Także jego unikalna metoda rozgrywania wielopoziomowych szachów politycznych w skali globalnej, w sposób uniemożliwiający rozpętanie III wojny światowej, zaowocowały zorkiestrowaną kampanią Zachodu, porównującą go do największych zbrodniarzy: Hitlera, Stalina i oskarżających go o cele imperialne. Całą nagonkę na Rosję i Putina można określić jednym słowem HUCPA (Polacy nie mają w swoim słownictwie odpowiednika tego słowa, a najbliższe znaczeniu tego słowa określenie bezczelność należałoby podnieść do 3 potęgi) co oznacza, że to co robi żydo-Zachód, nachalnie propagandowo przypisuje innym,  mimo że tego robią, dla odwrócenia uwagi od siebie oraz po to aby mieć uzasadnienie do zaatakowania. Więcej wyjaśnień na ten temat można zaleźć w dość kompleksowym artykule  na linku: Kto i dlaczego spowodował II wojnę światową oraz planował podział świata na 16 państw po wojnie ?

Sataniści wielbiący szatana, biorą udział w rytuałach składania ofiar z ludzi, głównie z dzieci, na całym świecie. Sataniści dominują na szczytach każdej władzy: państwowej, artystycznej, finansowej, religijnej, militarnej, naukowej, dziennikarskiej itd. Były szef amerykańskiego FBI Teodor Gunderson oświadczył publicznie na konferencji w San Franscisco w 1999 r., że długo badał sprawy satanizmu  i na tej podstawie szacuje, że w USA jest około 4,5 miliona satanistów, a rocznie znika w tym kraju od 40-60 tysięcy dzieci ( za książką Davida Icke pt. „Największy Sekret”).

W ciągu ostatnich kilku lat, ta porażająca problematyka przedarła się do szerokiej publiczności, począwszy od pedofilii, poprzez niewolnictwo seksualne, handel niewolnikami, w tym małymi dziećmi, handel narkotykami, tortury i kontrolę umysłu, a kończąc na składaniu ofiar z ludzi, głównie z dzieci na rytuałach satanistycznych, w miejscach „mocy” siatki geomantycznej ziemi.

Na końcu zamieszczamy linki do wielu artykułów ten temat. Obecna psychoza PORNOGRAFII STRACHU pod przykrywką fikcyjnej pandemii jest tworzona właśnie przez satanistów z Nowego Porządku Świata (NWO) w celu depopulacji ludzkości do liczebności poniżej 1 miliarda ludzi, za pomocą 5G, broni genetycznej i szczepionek !!!

Redakcja KIP

 

Władimir Putin: „Nowy Porządek Świat” Wielbi Szatana

Kevin Barrett: „Warto zauważyć, że Rosja i Iran – dwa narody, które najskuteczniej przeciwstawiają się zmianie reżimu NWO – robią to w imię Boga… Odniesienie Putina do satanizmu było wyraźną naganą dla elit Nowego Porządku Świata, które – choć popierają bojowy sekularyzm w społeczeństwach, które starają się podważyć – są ukrytymi satanistami.”

„A więc chcesz wielbić szatana? Oczywiście, ale odsuń na bok Rosję”.
„A więc chcesz czcić szatana? Z całą pewnością, ale wykluczcie Rosję. Zapewniam cię, że będę twoim najgorszym koszmarem. Możesz mnie zacytować.”

Podczas zimnej wojny Stany Zjednoczone i znaczna część Zachodu argumentowały, że Związek Radziecki był „bezbożnym narodem”. [1] W ubiegłym roku Władimir Putin wziął to wahadło, obrócił go w przeciwnym kierunku i nazwał syjonistyczny reżim. Jak to wtedy ujął Patrick Buchanan: „W nowej wojnie przekonań Putin mówi, że Rosja jest po stronie Boga. Zachód to Sodoma i Gomora. ”[2] Putin powiedział:

„Wiele krajów euroatlantyckich odeszło od swoich korzeni, w tym wartości chrześcijańskich. Prowadzone są polityki, które stawiają na tym samym poziomie rodzinę wielodzietną i związek osób tej samej płci, wiarę w Boga i wiarę w Szatana. To jest droga do degradacji. ”[3]

Jeśli uważasz, że Putin po prostu tego nie powiedział, obejrzyj to:

https://www.youtube.com/watch?t=128&v=lGFK-ZJNJco – niestety konto zostało usuniętę

The Washington Times doniósł wtedy:

„W swoim wystąpieniu o naród Putin przedstawił także Rosję jako zagorzałego obrońcę„ tradycyjnych wartości ” przeciwko temu, co przedstawiał jako moralnie zbankrutowany Zachód. Były konserwatysta KGB podkreślił, że konserwatyzm społeczny i religijny to jedyny sposób, aby zapobiec zapadnięciu się świata w „chaotyczną ciemność”.

W ramach obrony „wartości chrześcijańskich” Rosja przyjęła ustawę zakazującą „propagandy homoseksualnej” oraz inną, która czyni  przestępstwem „obrażanie ” religijnej wrażliwości wierzących…

„Chociaż Putin nigdy nie ukrywał swojej głębokiej wiary chrześcijańskiej, jego pierwsza dekada władzy była w dużej mierze wolna od jawnie religijnej retoryki. Nie próbowano narzucać Rosjanom zestawu wartości ani wykładać Zachodowi moralności ”. [4]

Z pewnością Putin ponownie postawił równanie moralne na stole. Kevin Barrett oświadczył, że Putin tutaj próbował „umieścić strach przed Bogiem w Nowym Porządku Świata”.

Barrett przeszedł do mocnego argumentu, że znaczna część syjonistycznego establishmentu na Zachodzie boi się Putina, ponieważ establishment napawa strachem. „Prezydent Rosji Putin opiera się”, powiedział Barrett. „Dlatego zachodnia maszyna propagandowa nazywa go różnymi imionami.”  Barrett dalej argumentował przekonująco:

„Warto zauważyć, że Rosja i Iran – dwa narody, które najskuteczniej przeciwstawiają się zmianie reżimu NWO – robią to w imię Boga… Odniesienie Putina do satanizmu było wyraźną naganą dla elit Nowego Porządku Świata, które – choć popychają bojowy sekularyzm w społeczeństwach, które starają się podważyć – są ukrytymi satanistami.

„Każdy, kto w to wątpi, powinien nazywać się „Lt. Płk Michael Aquino”. Za pośrednictwem wyszukiwarki: Aquino, uznany satanista i oskarżony o masowe wykorzystywanie dzieci, został nagrodzony za swoje zbrodnie przeciwko dzieciom mianowany szefem wojny psychologicznej dla amerykańskiego wojska…

„Oddziały uderzeniowe wojny NWO przeciwko religii i tradycji (oraz Rosji i Iranowi) są neokonserwatystami. Terrorysta Gladio, Michael Ledeen, wyjaśnia:

„Twórcze niszczenie to nasze drugie imię, zarówno w naszym społeczeństwie, jak i za granicą. Codziennie zburzymy stary porządek, od biznesu po naukę, literaturę, sztukę, architekturę i kino po politykę i prawo. Nasi wrogowie zawsze nienawidzili tego wiru energii i kreatywności, który zagraża ich tradycjom (kimkolwiek by nie były) i zawstydzają ich niezdolnością do dotrzymania kroku… Musimy ich zniszczyć, aby kontynuować naszą historyczną misję ”.

„Putin powstrzymuje „twórczą destrukcję” Nowego Porządku Światowego w Syrii i na Ukrainie. Jest częścią rosnącej koalicji przeciwnej NWO – nie tylko tradycjonalistom religijnym, ale także postępowym siłom antyglobalistycznym, w tym inspirowanym Hugo Chavezem antyimperialistom w Ameryce Łacińskiej. ”

Uznanie dla Barretta tutaj. Reżim udowodnił, że Putin miał rację, aresztując Pussy Riot, grupę trockistowską, która ostatecznie uprawiała seks (dosłowna pornografia) w Moskiewskim Muzeum Narodowym. (Rozmawialiśmy o tym w przeszłości.) Jak zawsze neokoni tacy jak Seth Mandel z Commentary bronili swoich braci na pierwszej linii. [6]

Ale kluczową kwestią jest to, że Putin, podobnie jak Emmanuel Kant, a nawet John Adams i inni, rozumie, że naród nie może istnieć bez obiektywnej moralności, a obiektywna moralność nie może istnieć bez Logosu [7], istoty i podtrzymywacza wszechświata moralnego.

W tym sensie, niezależnie od tego, czy to zauważy, czy nie, Putin pośrednio lub pośrednio atakował ideologię neo-darwinowską, która stwierdza, że ​​obiektywna moralność jest iluzją i nie ma podstaw metafizycznych. To tutaj ponownie dowiadujemy się, że metafizyka neodarwinowska jest intelektualnie bezużyteczna i bezwartościowa, ponieważ zaprzecza samej istocie wszechświata moralnego.

Jak zauważyliśmy w przeszłości, poważni darwiniści zgadzają się, że obiektywna moralność jest iluzją.

Jak zauważyliśmy w przeszłości, poważni darwiniści zgadzają się, że obiektywna moralność jest iluzją. Znany filozof biologii Michael Ruse po raz kolejny powiedział, że „nie ma żadnych podstaw do bycia dobrym…. Moralność to flimflam. ”[8] Jednak podobnie jak jego poprzednik intelektualny, Charles Darwin, Ruse zaprzecza sobie w następnym zdaniu, mówiąc:

„Czy to oznacza, że ​​możesz po prostu wyjść i gwałcić i rabować, zachowywać się jak starożytny Rzymianin chwytający kobiety Sabine ? Ani trochę. Powiedziałem, że nie ma podstaw do bycia dobrym. Nie oznacza to, że powinieneś być zły. ”[9]

No cóż! Jeśli nie ma podstaw do obiektywnej moralności, to dobro i zło są również iluzją. Nie ma czegoś takiego jak gwałt lub złe zachowanie. To, co jest dla ciebie dobre, może nie być dla mnie dobre i nie ma możliwości rozstrzygania konkurencyjnych wyjaśnień. W tego rodzaju świecie potęga ma rację. Ruse tak naprawdę nie ma problemu z tym argumentem. W rzeczywistości mówi dalej, że moralność:

„Jest czymś wykutym w walce o byt i reprodukcję, czymś wymyślonym przez dobór naturalny. Jest to tak samo naturalna adaptacja człowieka, jak nasze uszy, nosy, zęby, penisy lub pochwy. Działa i nie ma żadnego znaczenia ponad to. Gdyby całe przyszłe jedzenie było Pablum, prawdopodobnie lepiej byłoby bez zębów.”

„Moralność to tylko kwestia emocji, takich jak lubienie lodów i seksu oraz nienawiść do bólu zęba i zaznaczanie artykułów studenckich. Ale to i musi być zabawny rodzaj emocji. Musi udawać, że wcale tak nie jest! Gdybyśmy uważali, że moralność to nie tylko lubienie szpinaku, to bardzo szybko by się rozpadło.”

„Wkrótce stwierdzilibyśmy, że mówimy:„ Cóż, moralność jest bardzo dobrą rzeczą z osobistego punktu widzenia. Kiedy jestem głodny lub chory, mogę liczyć na pomoc innych ludzi. Ale tak naprawdę to bzdury, więc kiedy potrzebują pomocy, mogę i powinienem unikać wystawiania się. Nie ma dla mnie nic. Problem polega na tym, że wszyscy zaczęliby to mówić i tak bardzo szybko nie byłoby moralności, społeczeństwo upadłoby i każdy z nas cierpiałby.”

„Zatem moralność musi się wydawać czymś więcej niż emocjami. Musi wydawać się obiektywny, chociaż tak naprawdę jest subiektywny. ”[10]

Ruse, podobnie jak niektórzy teoretycy genetyczni, naprawdę wierzy, że „moralność jest iluzją wprowadzoną przez twoje geny, aby uczynić cię współpracownikiem społecznym…” [11]

Nawiasem mówiąc, jest to logicznie zgodne z przetrwaniem Darwina najsilniejszych. A przetrwanie najlepiej przystosowanych jest logicznie zgodne z syjonizmem. Jeśli teoria ewolucji „wyjaśnia, w jaki sposób wojna przyczyniła się do sprawności w trakcie ewolucji Homo sapiens”, jak utrzymuje uczony Bradley A. Thayer [12], to jak poważny darwinista może powiedzieć, że darwinizm społeczny, a nawet syjonizm, jest naprawdę złą, spójną i logiczna podstawą?

Thayer oczywiście walczy silnie o racjonalną obronę tezy, że „Wojna przyczynia się do sprawności” [13] i że „ludzie toczą wojnę w celu zdobycia i obrony zasobów” [14], utrzymując jednocześnie, że darwiniści społeczni mylnie podchodzili do darwinizmu społecznego, jako logiczny wniosek. Mówi, że „społeczni darwiniści wypaczyli argument Karola Darwina” i

„Zniekształcili wyjaśnienia ewolucyjne, ponieważ źle zrozumieli idee Darwina i byli ignorantami lub świadomie postanowili zignorować naturalistyczny błąd. Ci, którzy wykorzystują teorię ewolucji do wyjaśnienia aspektów ludzkiego zachowania, muszą przypomnieć sobie błędy darwinistów społecznych. Takie postępowanie pozwala nie tylko uniknąć powtarzania się błędów, ale także pogłębić naukowe zrozumienie. ”[15]

Ale Thayer przechodzi do następującego argumentu:

„Ostateczna przyczyna działań wojennych jest zakorzeniona w darwinowskiej selekcji naturalnej i sprzyjającej włączeniu … i rozmnażają się. ”[16]

W trakcie książki Thayer powtarza tę tezę:

„Ostateczne wyjaśnienie przyczynowe dla wojny opartej na teorii ewolucji zaczyna się od uznania, że ​​wojna przyczynia się do sprawności w pewnych okolicznościach, ponieważ udana wojna pozwala zwycięzcy zdobyć zasoby.”

„W przypadku biologii ewolucyjnej zasobem jest każda substancja materialna, która może zwiększyć zdolność jednostki do przeżycia lub rozmnażania się. Jako taki może być pożywieniem, schronieniem lub terytorium, szczególnie wysokiej jakości glebą lub dziką żywnością; obfite drewno opałowe; lub terytorium wolne od niebezpiecznych zwierząt, takich jak lwy, owady lub choroby; a także status sojuszników koalicji i członków płci przeciwnej. ”[17]

A potem: „Wojna może być wtedy konieczna do celów ofensywnych, aby splądrować zasoby innych osób. W takich okolicznościach jednostka staje się sprawniejsza, jeśli może skutecznie zaatakować, aby przejąć zasoby innych. ”[18]

Thayer cytuje teoretyka ewolucji Williama Durhama, mówiąc to

„Wojna jest jednym ze sposobów, dzięki którym jednostki mogą poprawić warunki materialne swojego życia, a tym samym zwiększyć ich zdolność do przetrwania i rozmnażania się… Tak więc udana wojna pomogłaby plemieniu w zdobyciu zasobów, a dla zamroczonej gospodarki rolnej ziemia jest niezwykle ważna.” [ 19]

Czy więc Thayer naprawdę sprzeciwia się darwinizmowi społecznemu? Ideologicznie tak. Konsekwentnie i logicznie? Nie. Szczerze go nie winię, bo jego intelektualny dziadek też nie mógł rozwiązać tego problemu i musiał żyć w sprzeczności aż do śmierci. Pod koniec swojego pochodzenia gatunków Darwin oświadczył:

„Tak więc, po wojnie natury, głodzie i śmierci, bezpośrednio wznosi się najbardziej wzniosły przedmiot, jaki jesteśmy w stanie począć, a mianowicie produkcja wyższych zwierząt” [20].

Popraw mnie, jeśli się tu mylę: czyż nie mówi on, że wojna, głód i śmierć to rzeczy, które doprowadzą wyższe zwierzęta do przodu?

Uczeni wszystkich pasków zgadzają się, że to Darwin w najlepszym wydaniu. Jednak kiedy darwiniści społeczni wzięli tę tezę i rozpowszechnili ją w spektrum politycznym, Darwin się nie zgodził! [21]

Jeśli Niewielu Strasznych walczy o przetrwanie, Goje muszą szybko zostać wyeliminowani. Jest to z pewnością zgodne z wielkim planem Darwina. Jeśli ludzie tego nie widzą i starają się uniknąć tej istotnej sprzeczności, możesz być pewien, że nie należy ich traktować poważnie lub nie rozumieją logiki.

Tak więc, gdy ludzie próbują zachować obiektywną moralność, odwołując się do tak zwanej „teorii ewolucji”, a nawet DNA, możesz być pewien, że ci ludzie nie mają kontaktu z literaturą naukową, nie są dobrze przygotowani do zrozumienia lub wyartykułowania swojego stanowiska lub po prostu umyślnie kłamią.

Co więcej, odwoływanie się do wzajemnego altruizmu w celu udowodnienia obiektywnej moralności, głównego protokołu wielkiego planu Darwina [22], jest również ślepym zaułkiem, ponieważ życie Matki Teresy i niezliczone inne przykłady dowodzą, że ta idea nie zadziała. Miałem nadzieję, że współcześni darwiniści poprawią tę teorię działań wojennych, ale jak dotąd praktycznie wszyscy ponieśli porażkę.

Na pewno nie proszę ludzi, aby porzucili swoje cenne przekonania. W rzeczywistości wiele osób wierzy we wróżkę zębów. Ale tak długo, jak ta neodarwinowska ideologia pozostaje intelektualnie głupia i moralnie nie do obrony, mogą mnie z tego wykluczyć.
Aleksander Sołżenicyn

Wracając do Putina, powiedział w 2013 roku:

„Ludzie w wielu krajach europejskich wstydzą się i boją się mówić o swoich przekonaniach religijnych. Święta [religijne] są odbierane lub nazywane czymś innym, wstydliwie ukrywając esencję świąt. ”[23]

Reżim syjonistyczny oczywiście wysunął fałszywe oskarżenie, że Putin prześladuje homoseksualistów. Ale Putin zaczął w ten sposób rozpowszechniać głupiutki argument reżimu: „Musimy szanować prawa mniejszości do bycia odmiennymi, ale prawa większości nie powinny być kwestionowane” [24].

Tak, Patrick Buchanan: Putin jest jednym z nas. Każdy poważny polityk, który sprzeciwia się Mefistofelesowi, jest jednym z nas. Jak to ujął Friedrich Hansen z Asia Times,

„Nie popełnijcie błędu, Putin nie atakuje homoseksualistów, co wyjaśnił, witając ich na olimpiadzie w Soczi. Wydaje się również słuszne przypominanie zachodnim czytelnikom, że od lat 80. XX wieku Soczi jest centrum Rosji z intensywną subkulturą homoseksualną. Zamiast tego Putin zajmuje się całą gamą postmodernistycznych wcieleń rewolucji „seksu i narkotyków”: upijanie się obiema płciami, aż do wprowadzenia się lekarzy, elitarne nielegalne używanie narkotyków, wskaźnik przestępczości niemożliwy do opanowania, rosnąca liczba rozwodów, seks Hook-Up na terenie kampusu, poza małżeństwem, ojcami i matkami w okresie dojrzewania, aborcją na żądanie, publicznym nudyzmem i ludzką kopulacją w parkach, rozwiązłością homoseksualną z czystym sumieniem, klubami swingersów i ciemniami, bezwzględnym randkowaniem w Internecie i pornografią oraz czym masz. ”[ 25]

Jak reaguje reżim? Znasz wiertarkę. Owen Matthews, pozyteczny idiota, oświadczył w Spectator, że Putin ma „nowy plan dominacji nad światem”! [26] Aby oczernić Putina, Matthews pośrednio powiązał go z Willi Munzenbergiem, rewolucyjnym Żydem, który chciał przejąć świat zachodni do zatracenia za wszelką cenę. Munzenberg tak bardzo pasjonował się swoim rewolucyjnym celem, że napisał:

„Musimy zorganizować intelektualistów i wykorzystać ich, aby cuchnęła Zachodnią Cywilizacją! Tylko wtedy, po tym, jak zepsują wszystkie jego wartości aby uniemożliwiły życie, możemy narzucić dyktaturę proletariatu. ”

Kiedy Putin powiedział, że Rosja „będzie bronić tradycyjnych wartości, które stanowiły duchowy i moralny fundament cywilizacji w każdym narodzie przez tysiące lat”, Matthews oświadczył, że Putin „coś w tym jest”. Co to jest? Matthews powiedział nam:

„Nowa misja Putina idzie głębiej niż polityczny oportunizm. Moskwa znów buduje podobnie jak dawna Międzynarodówka Komunistyczna lub Komintern”.

Autor: Jonas E. Alexis
5 sierpnia 2015 r

Oryginał w języku angielskim

Vladimir Putin: The New World Order Worships Satan

By Jonas E. Alexis

Kevin Barrett: “It is worth noting that Russia and Iran – the two nations most successfully resisting NWO regime change – are doing so in the name of God…. Putin’s reference to Satanism was a pointed rebuke to the New World Order elites, who – though they push militant secularism on the societies they are trying to undermine – are closet Satanists.”

“So, you want to worship Satan? By all means, but leave Russia out of it. Rest assured that I will be your worst nightmare. You can quote me on that.”

During the Cold War, the United States and much of the West argued that the Soviet Union was a “godless nation.”[1] Last year, Vladimir Putin took that pendulum, swung it on the other direction, and landed it on the Zionist regime. As Patrick Buchanan put it then, “In the new war of beliefs, Putin is saying, it is Russia that is on God’s side. The West is Gomorrah.”[2] Putin said:

“Many Euro-Atlantic countries have moved away from their roots, including Christian values. Policies are being pursued that place on the same level a multi-child family and a same-sex partnership, a faith in God and a belief in Satan. This is the path to degradation.”[3]

If you think that Putin is just pulling your leg here, then get this:

The Washington Times reported then:

“In his state of the nation address, Mr. Putin also portrayed Russia as a staunch defender of ‘traditional values’ against what he depicted as the morally bankrupt West. Social and religious conservatism, the former KGB officer insisted, is the only way to prevent the world from slipping into ‘chaotic darkness.’

“As part of this defense of ‘Christian values,’ Russia has adopted a law banning “homosexual propaganda” and another that makes it a criminal offense to ‘insult’ the religious sensibilities of believers…

“Although Mr. Putin has never made a secret of what he says is his deep Christian faith, his first decade in power was largely free of overtly religious rhetoric. Little or no attempt was made to impose a set of values on Russians or lecture to the West on morals.”[4]

Certainly Putin put the moral equation back on the table. Kevin Barrett declared that Putin here was trying to “put the fear of God in the New World Order.” Barrett moved on to make the forceful argument that much of the Zionist establishment in the West is afraid of Putin because the establishment lives in fear. “Russian President Putin is resisting,” said Barrett. “That is why the Western propaganda machine is calling him names.” Barrett continued to argue cogently:

“It is worth noting that Russia and Iran – the two nations most successfully resisting NWO regime change – are doing so in the name of God…. Putin’s reference to Satanism was a pointed rebuke to the New World Order elites, who – though they push militant secularism on the societies they are trying to undermine – are closet Satanists.

“Anyone who doubts this should run the name ‘Lt. Col. Michael Aquino’ through a search engine. Aquino, an avowed Satanist and credibly-accused mass child abuser, was rewarded for his crimes against children with an appointment as Chief of Psychological Warfare for the US military…

“The shock troops of the NWO’s war against religion and tradition (and Russia and Iran) are the neoconservatives. Operation Gladio terrorist Michael Ledeen explains:

“‘Creative destruction is our middle name, both within our society and abroad. We tear down the old order every day, from business to science, literature, art, architecture, and cinema to politics and the law. Our enemies have always hated this whirlwind of energy and creativity which menaces their traditions (whatever they may be) and shames them for their inability to keep pace … We must destroy them to advance our historic mission.’

“Putin is stopping New World Order ‘creative destruction’ in Syria and Ukraine. He is part of a growing coalition opposing the NWO – not just religious traditionalists, but also progressive anti-globalization forces, including Hugo Chavez inspired anti-imperialists in Latin America.”

Kudos for Barrett here. The regime proved Putin right by applauding the Pussy Riot,[5] a Trotskyite group that ended up having sex (literal pornography) at the Moscow National Museum. (We have discussed this issue in the past.) As always, Neocons like Seth Mandel of Commentary were on the front line defending their brethren.[6]

But the crucial point here is that Putin, like Emmanuel Kant and even John Adams and others, understands that a nation cannot exist without objective morality, and objective morality cannot exist without Logos,[7] the essence and sustainer of the moral universe.
In that sense, and whether he notices it or not, Putin was implicitly or indirectly attacking the Neo-Darwinian ideology, which states that objective morality is an illusion and has no metaphysical basis. It is here that we find again that Neo-Darwinian metaphysics is intellectually useless and worthless because it denies the very essence of a moral universe.

As we have noted in the past, serious Darwinists agree that objective morality is an illusion. The noted biology philosopher Michael Ruse once again said that “there are no grounds whatsoever for being good…. Morality is flimflam.”[8] Yet like his intellectual antecedent Charles Darwin, Ruse ends up contradicting himself in the very next sentence by saying, “Does this mean that you can just go out and rape and pillage, behave like an ancient Roman grabbing Sabine women? Not at all. I said that there are no grounds for being good. It doesn’t follow that you should be bad.”[9]

Well, duh! If there are no grounds for objective morality, then good and bad are also illusion. There is not such a thing as rape or bad behavior. What is good for you may not be good for me, and there is no way of adjudicating competing explanations. In that kind of world, might makes right. Ruse does not really have a problem with this argument here. In fact, he moves on to say that morality “is something forged in the struggle for existence and reproduction, something fashioned by natural selection. It is as much a natural human adaptation as our ears or noses or teeth. It works and it has no meaning over and above this. If all future food were Pablum, we would probably be better off without teeth.

“Morality is just a matter of emotions, like liking ice cream and sex and hating toothache and marking student papers. But it is, and has to be, a funny kind of emotion. It has to pretend that it is not that at all! If we thought that morality was no more than liking or not liking spinach, then pretty quickly it would break down.

“Before long, we would find ourselves saying something like: ‘Well, morality is a jolly good thing from a personal point of view. When I am hungry or sick, I can rely on my fellow humans to help me. But really it is all bullshit, so when they need help I can and should avoid putting myself out. There is nothing there for me.’ The trouble is that everyone would start saying this, and so very quickly there would be no morality and society would collapse and each and every one of us would suffer. “So morality has to come across as something that is more than emotion. It has to appear to be objective, even though really it is subjective.”[10]

Ruse, like some genetic theorists, really believes that “morality is an illusion put in place by your genes to make you a social cooperator…”[11]

This, by the way, is logically congruent with Darwin’s survival of the fittest. And survival of the fittest is logically congruent with Zionism. If evolutionary theory “explains how warfare contributed to fitness in the course of the evolution of Homo sapiens,” as scholar Bradley A. Thayer maintains,[12] then how can a serious Darwinist say that social Darwinism or even Zionism is really bad on a consistent and logical basis?

Thayer, of course, struggles mightily to rationally defend the thesis that “Warfare contributes to fitness”[13] and that “people wage war to gain and defend resources”[14] while maintaining that social Darwinists were wrong in taking social Darwinism to its logical conclusion. He says that “social Darwinists perverted Charles Darwin’s argument” and “distorted evolutionary explanations because they misunderstood Darwin’s ideas and were ignorant of or consciously chose to ignore the naturalistic fallacy. Those who use evolutionary theory to explain aspects of human behavior must recall the social Darwinists’ errors. Doing so makes it possible not only to avoid repeating errors but also to advance scientific understanding.”[15]

But Thayer moves on to make this argument: “The ultimate causation for warfare is anchored in Darwinian natural selection and inclusive fitness….warfare can increase both the absolute and relative fitness of humans…From the classical Darwinian perspective, warfare contributes to fitness because individuals who wage war successfully are better able to survive and reproduce.”[16]

Thayer repeats this thesis over and over in the course of the book:

“An ultimate causal explanation for warfare based in evolutionary theory begins with the recognition that warfare contributes to fitness in certain circumstances because successful warfare lets the winner acquire resources.

“For evolutionary biology, a resource is any material substance that has the potential to increase the individual’s ability to survive or reproduce. As such it may be food, shelter, or territory, especially high-quality soil or wild foods; abundant firewood; or territory free of dangerous animals, such as lions, or insect infestations, or disease; and also status coalition allies, and members of the opposite sex.”[17]

And then this: “Warfare might be necessary then for offensive purposes, to plunder resources from others. In these circumstances, an individual becomes fitter if he can successfully attack to take the resources of others.”[18]

Thayer cites evolutionary theorist William Durham saying that “War is one means by which individuals ‘may improve the material conditions of their lives and thereby increae their ability to survive and reproduce…Thus successful warfare would help the tribe gain resources, and for an agricultural economy land is critically important.”[19]

So, is Thayer really against social Darwinism? Ideologically, yes. Consistently and logically? No. I honestly don’t blame him, for his intellectual grandfather could not solve that problem either and had to live in contradiction until his dying day. Darwin declared at the end of his Origin of Species:

“Thus, from the war of nature, from famine and death, the most exalted object which we are capable of conceiving, namely, the production of the higher animals, directly follows.”[20]

Correct me if I am wrong here: isn’t he saying that war and famine and death are things that will get the higher animals ahead?

Scholars of all stripes agree that this is Darwin at his best. Yet when social Darwinists took his thesis and spread it across the political spectrum, Darwin disagreed![21]

If the Dreadful Few are in the struggle for survival, then the Goyim must swiftly be eliminated. That is certainly consistent with Darwin’s grand scheme. If people cannot see this and try to avoid this vital contradiction, then you can be sure that they are not to be taken seriously or they do not understand logic.

So, when people are trying to maintain an objective morality by either appealing to the so-called “evolutionary theory” or even DNA, then you can be sure that those people either are out of touch with the scholarly literature, are not well equipped to understand or articulate their own position, or are just deliberately lying.

Furthermore, to appeal to reciprocal altruism to prove objective morality, a central protocol in Darwin’s grand scheme,[22] is also a dead end because the life of Mother Theresa and countless other examples prove that this idea will not work. I was hoping that modern Darwinists would make some good improvement on this warfare theory, but so far virtually everyone has failed.

I am certainly not asking people to drop their cherished belief. In fact, there are many people who believe in the tooth fairy. But so long that this neo-Darwinian ideology remains intellectually stupid and morally indefensible, they can leave me out of it.

Going back to Putin, he said in 2013:

“People in many European countries are ashamed, and are afraid of talking about their religious convictions. [Religious] holidays are being taken away or called something else, shamefully hiding the essence of the holiday.”[23]

The Zionist regime, of course, made the false accusation that Putin was persecuting homosexuals. But Putin moved on to diffuse the regime’s silly argument this way: “We need to respect the rights of minorities to be different, but the rights of the majority should not be in question.”[24]

So, yes, Patrick Buchanan. Putin is one of us. Any serious politician who stands against the Mephistophelian establishment is one of us. As Friedrich Hansen of Asia Times put it, “Make no mistake, Putin is not targeting homosexuals, as he made clear with his welcoming them to the Sochi Olympics. It also seems only fair to remind Western readers that ever since the 1980s, Sochi has been the center of Russia with a vibrant homosexual subculture. Rather, Putin is addressing the whole gamut of post-modern incarnations of the ‘sex and drugs’ revolution: binge drinking of both genders until the doctors move in, elite illicit drug use, unmanageable crime rates, surging divorce numbers, Hook-Up sex on campus, out of wedlock births, fathers and mothers in puberty, abortion on demand, public nudism and human copulation in parks, gay promiscuity with a good conscience, swinger clubs and darkrooms, ruthless Internet dating and pornography and what have you.”[25]

How does the regime respond? Well, you know the drill. Owen Matthews, a useful idiot, declared in the Spectator that Putin has a “new plan for world domination”![26] In order to slander Putin, Matthews indirectly linked him with Willi Munzenberg, a revolutionary Jew who wanted to take the Western world to perdition at any cost. Munzenberg was so passionate about his revolutionary goal that he wrote:

“We must organize the intellectuals and use them to make Western Civilization stink! Only then, after they have corrupted all its values and made life impossible, can we impose the dictatorship of the proletariat.”

When Putin said that Russia will “defend traditional values that have made up the spiritual and moral foundation of civilisation in every nation for thousands of years,” Matthews declared that Putin “is on to something.” What is it? Matthews told us:

“Putin’s new mission goes deeper than political opportunism. Like the old Communist International, or Comintern, in its day, Moscow is again building an international ideological alliance.”[27]

He again emphasized this point so that readers could get it: “And again, like the Comintern, Putin appears convinced that he is embarking on a world-historical mission.”[28] He moved on to talking about “Putin’s conservative Comintern.”

At the other end of the political spectrum, David Cameron likened Putin to Hitler.[29] John McCain, Lindsey Graham, among other usual suspects, have all placed Putin and Hitler on an equal footing.[30]

Historian Paul Johnson (sad to say) even went so far as to say that Putin and Hitler are basically two sides of the same coin. Johnson said that Putin “believes in a strong Stalinist state. His goal is to reverse the events of 1989–the end of the Soviet state and dissolution of its enormous empire. He seeks to do this by using what remains of Russia’s Stalinist heritage: the military, a huge stockpile of nuclear weapons and immense resources of natural gas and other forms of energy.”[31]

Johnson is sad because “there is no Churchillian voice to sound the alarm and call the democratic world to action.”[32] Johnson has got to be kidding. What he ends up saying is that someone like Churchill needs to step up and start lying to the West about Putin. It is so sad to read silly comments such as this by a good historian like Johnson.

But the real question is this: why do the regime and their puppets hate Putin so much? Well, Putin suggested back in 2013 the Soviet government was guided by a dark force whose “ideological goggles and faulty ideological perceptions collapsed.”[33]

“The first Soviet government,” Putin added, “was 80-85 percent Jewish.”[34] Sounds like Putin has read Alexander Solzhenitsyn’s Two Hundred Years Together. If so, then it seems clear that he will continue to challenge the Zionist regime. Perhaps Putin has been encouraged by Solzhenitsyn’s bravery. It was Solzhenitsyn who said:

“And thus, overcoming our temerity, let each man choose: will he remain a witting servant of the lies, or has the time come for him to stand straight as an honest man, worthy of the respect of his children and contemporaries?”[35]

Perhaps Putin is saying enough is enough. And this maybe one reason why nearly all the major news outlets have been relentlessly slandering him. Kevin Barrett ended up his excellent article saying, “God bless President Putin, who is putting the fear of God into the New World Order.” Let us hope that he will never be weary in well doing, for in due season he shall reap, if he faints not.

[1] Actually it was a Marxist/Leninist state.
[2] Patrick J. Buchanan, “Vladimir Putin, Christian Crusader?,” American Conservative, April 4, 2014.
[3] Marc Bennetts, “Who’s ‘godless’ now? Russia says it’s U.S.,” Washington Times, January 28, 2014.
[4] Ibid.
[5] Peter Pomerantsev, “For God and Putin,” Newsweek, September 10, 2012.
[6] Seth Mandel, Contentions: Putin Vs. the Punk Rockers,” Commentary, August 17, 2012.
[7] E. Michael Jones has made this very point in his article “Ethnos Needs Logos: or Why I spent Three Days in Guadalajara Trying to Convince David Duke to Become a Catholic,” Culture Wars, June 2015.
[8] Michael Ruse, “God is dead. Long live morality,” Guardian, March 15, 2010.
[9] Ibid.
[10] Ibid.
[11] Ibid.
[12] Bradley A. Thayer, Darwin and International Relations: On the Evolutionary Origins of War and Ethnic Conflict (Lexington: University Press of Kentucky, 2004), 96.
[13] Ibid., 99, 100, 107, 114.
[14] Ibid., 99.
[15] Ibid., 102.
[16] Ibid., 103, 104.
[17] Ibid., 108.
[18] Ibid., 109.
[19] Ibid. 110, 111.
[20] Darwin, Origin of Species, 459.
[21] For a decent historical study on this, see for example Gertrude Himmelfarb, Darwin and the Darwinian Revolution (Chicago: Ivan R. Dee, 1962). Darwin was not as open-minded as people thought he was. “Former Darwin enthusiast St. George Mivart published anonymous articles critiquing Darwin’s theory. A gifted zoologist, Mivart would eventually publish a volume titled The Genesis of Species, an influential book that raised serious questions about the limits of natural selection, especially in its application to man. Far from rejecting Darwin wholesale, Mivart continued to embrace evolution and believe that the physical capacities of human beings had developed from the lower animals. But he continued to insist—like [Alfred] Wallace—that man was radically unique from the rest of creation and had a soul. Egged on by Thomas Huxley, Darwin became increasingly bitter over his former disciple’s criticisms, despite Mivart’s attempts to be personable in private correspondence and his public praise of the ‘invaluable labours and active brains of Charles Darwin and Alfred Wallace.” John G. West, Darwin Day in America: How Our Politics and Culture Have Been Dehumanized in the Name of Science (Wilmington: ISI Books, 2007).
[22] See Denis L. Krebs, The Origins of Morality (New York: Oxford University, 2011), 41-42.
[23] Neil Buckley, “Putin urges Russians to return to values of religion,” Financial Times, September 19, 2013.
[24] Ibid.
[25] Friedrich Hansen, “Putin Stands Up to Western Decadence,” Asia Times, February 28, 2014.
[26] Owen Matthews, “Vladimir Putin’s new plan for world domination,” Spectator, February 22, 2014.
[27] Ibid.
[28] Ibid.
[29] Owen Jones, “David Cameron and the cynicism of comparing Putin to Hitler,” Guardian, September 3, 2014.
[30] Michael Kelley, “11 Prominent People Who Compared Putin To Hitler,” Business Insider, May 23, 2014.
[31] Paul Johnson, “Is Vladimir Putin Another Adolf Hitler?,” Forbes, April 16, 2014.
[32] Ibid.
[33] “Putin: First Soviet government was mostly Jewish,” Jerusalem Post, June 20, 2013.
[34] Ibid.
[35] Alexander Solzhenitsyn, The Solzhenitsyn Reader (Wilmington: ISI Books, 2007), 55
Reply Reply to All Forward More

Jonas E. Alexis

Author Biography

Read Jonas Alexis’s latest posts here >>>

Jonas E. Alexis has degrees in mathematics and philosophy. He studied education at the graduate level. His main interests include U.S. foreign policy, history of Israel/Palestine conflict, and the history of ideas. He is the author of the new book Zionism vs. the West: How Talmudic Ideology is Undermining Western Culture. He teaches mathematics in South Korea.

Logoswars1@gmail.com

Opublikowano za: http://www.events.orthodoxengland.org.uk/vladimir-putin-the-new-world-order-worships-satan/

Utrzymanie miejsc pracy, zarobków, nawet w warunkach pandemii jest niekwestionowanym priorytetem, – uważa Władimir Putin

Prezydent wezwał Rosjan i nadal zachować maksymalną uwagę do wymagań organów władzy i zaleceń lekarzy i specjalistów, dbać o siebie i swoich bliskich”.

WARSZAWA, 2 kwietnia. /TASS/. Niekwestionowanym priorytetem dla władz rosyjskich jest zachowanie miejsc pracy i zarobków obywateli w warunkach pandemii koronowirusa, oświadczył w czwartek prezydent Rosji Władimir Putin w swoim orędziu telewizyjnym do narodu.

„Przy realizacji działań w walce z epidemią nie możemy zapominać, że nie mniej ważne jest, żeby zachować miejsca pracy i zarobki obywateli. To ogólny priorytet dla rządu, regionów i biznesu”, – powiedział Putin.

Efektywna i stabilnie działająca gospodarka leży w oparciu o rozwiązania kluczowych zadań, w tym w sektorze ochrony zdrowia”, – podkreślił szef państwa.

Putin polecił Rosjanom „nadal zwracać szczególną uwagę na wymagania organów władzy i zaleceń lekarzy i specjalistów, dbać o siebie i swoich bliskich”.”

„Nasza wspólna odpowiedzialność i wzajemna pomoc były i są najważniejszymi, a pojedyncze przypadki – decydujące” – dodał.

Za: https://tass.com/economy/1139379

Od Redakcji KIP:

W uzupełnieniu do tej tematyki polecamy artykuły na poniższych linkach:

Koncepcja tożsamości gender pochodzi od pedofila, człowieka eksperymentującego na ludziach
Handel dziećmi na mięso, seks i rytuały satanistyczne – Ewa Pawela
Aktorzy o pedofilii i ofiarach w Hollywood
Henry Makow: Jak satanistyczna czarna magia rządzi światem ?
„Demokracja” Rothschilda, Rockefellera, Sorosa – to rządy satanistów ! ?
Czy Pizzagate / PedoGate są głównym narzędziem kontrolowanego wyburzenia Nowego Porządku Świata (NWO) i władzy satanistów ?
Pedofilski krąg we władzach: Pizzagate – 2
Czy syjonistyczny totalitaryzm zalegalizuje pedofilię w III RP?
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/04/synagoga-szatana-tajna-historia-zydowskiej-dominacji-swiata-cz-iv/
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/02/czy-satanizm-jest-promowany-jako-jedyna-swiatowa-religia-xxi-wieku/
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/02/niepokojace-zmiany-satanizm-rosnie-w-sile-a-publicznosc-sie-cieszy/
Dr Rauni-Leena Kilde: JASNE ŚWIATŁO W CIEMNOŚCI TUNELU
Brutalna rzeczywistość? Czy iluzja „teorii spiskowych”? – nie tylko w USA i Polsce.
Lista Rothschilda i powiązania
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/10/geszeft-wszechczasow-a-plany-ludobojstwa-planetarnego/  
PEDOFILE NA SZCZYTACH WŁADZY
Sir Julian Rose: Praktyki satanistyczne i polityka partyjna w Wielkiej Brytanii
PEDOFILIA I SATANIZM … STRUKTURA SIECI
Topowy Bankier UJAWNIA – Światem Rządzi Satanistyczny Spisek
Programowanie umysłu poprzez tortury rytualne
PRELEKCJA O GREENBAUMIE
Zeitgeist Addendum – czyli jak globalna mafia finansowa zniewoliła świat za pomocą pieniądza i… Projekt Venus

 

Wypowiedz się