Kim był Stepan Bandera?

Traktowany jako nacjonalistyczny bohater w Ukrainie, Stepan Bandera był sympatykiem nazizmu, który zostawił po sobie przerażającą spuściznę. [Od redaktora (www.veteranstoday.com): Żeby zrozumieć bałagan jakim dziś jest nowoczesna Ukraina, trzeba zagłębić się w jej mroczną, pełną przemocy, rasistowską i morderczą przeszłość. Wiodącą postacią oddania wśród nazistowskich zbirów i morderców, którzy zdobyli władzę na Majdanie w 2014, i mordowali każdego kto próbował się im przeciwstawić, był Stepan Bandera, zbrodniarz, skrajnie prawicowy ekstremista, masowy morderca i nazistowski kolaborant. Zrozumienie Bandery i jego ruchu to najlepszy sposób na zrozumienie obecnej sytuacji w Ukrainie, która moim zdaniem stanie się ważna w niedalekiej przyszłości, ponieważ wydaje się, że istnieje wyraźne wzmocnienie sił militarnych i paramilitarnych w ramach przygotowań do wznowienia ludobójczego i zbrodniczego ataku na mieszkańców regionu Donbasu; krótko mówiąc, spodziewajmy się, że w najbliższej przyszłości w Ukrainie ponownie wybuchnie konflikt. Ian Greenhalgh] Kim był Stepan Bandera? Daniel Lazare Kiedy zachodni dziennikarze przyjechali do Kijowa pod koniec 2013 żeby opisać euromajdańskie protesty, napotkali na postać historyczną, którą nieliczni rozpoznali. Był to Stepan Bandera, którego młodzieńczy czarno-biały wizerunek był pozornie wszędzie – na barykadach, nad wejściem do kijowskiego ratusza, i na plakatach noszonych przez demonstrantów wzywających do obalenia ówczesnego prezydenta Viktora Yanukovycha. Bandera był najwyraźniej pewnego rodzaju nacjonalistą i bardzo kontrowersyjnym, ale dlaczego? Rosjanie mówili, że był faszystą i antysemitą, a zachodnie media szybko zlekceważyły to jako moskiewską propagandę. Więc się ograniczyli. Washington Post napisał, że Bandera wszedł w „taktyczne relacje z nazistowskimi Niemcami”, i że jego zwolenników „oskarżano o dokonywanie okrucieństw na Polakach i Żydach”, a New York Times napisał, że „oczerniała go Moskwa jako pro-nazistwoskiego zdrajcę”, zarzut postrzegany jako niesprawiedliwy „w oczach wielu historyków, i na pewno zachodnich Ukraińców”. Foreign Policy odrzucił Banderę jako „ulubione straszydło Moskwy… metonim wszystkich złych ukraińskich rzeczy”. Kimkolwiek był Bandera, wszyscy zgadzali się, że nie mógł być tak zły jak Putin. Ale dzięki pracy  Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, Stepan Bandera: Życie i życie pozagrobowe ukraińskiego nacjonalisty / Stepan Bandera: The Life and Afterlife of a Ukrainian Nationalist, teraz wydaje się jasne: ci straszni Rosjanie mieli rację. Bandera był tak samo szkodliwy jak każda osobistość wyrzucona przez piekielne lata 1930 i 1940. Syn nacjonalistycznego greko-katolickiego księdza, Bandera był rodzajem samookaleczającego się fanatyka, który wbija sobie szpilki pod paznokcie by przygotować się na tortury z rąk wrogów. Będąc studentem uniwersytetu we Lwowie, podobno przeszedł do parzenia się lampą naftową, przytrzaskiwania sobie palców w drzwiach i biczowania się pasem. „Przyznaj się, Stepan!” – krzyczał. „Nie, nie przyznam się!” Ksiądz który go spowiadał nazwał go „übermensch . . . dla którego Ukraina była najważniejsza”, a jego zwolennik powiedział, że był osobą, która „mogła zahipnotyzować człowieka. Wszystko co mówił było interesujące. Nie można było przestać go słuchać”. Zapisując się do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) w wieku 20 … Czytaj dalej Kim był Stepan Bandera?