5 miejsc w których nie powinno cię być gdy upadnie dolar

Upadek dolara będzie jednym z największych wydarzeń w historii ludzkości. Będzie pierwszą katastrofą finansową która dotknie każdego człowieka na świecie.

Cała ludzka aktywność kontrolowana jest przez pieniądze. Nasze mienie, nasza praca, żywność, rządy, nawet nasze relacje międzyludzkie są powiązane z pieniędzmi.

Żadna waluta w historii świata nie miała takiego wpływu na glob jak dolar. To jest de facto waluta całego świata. Upadek wszystkich innych walut jest niczym przy końcu żywota tej największej.

Wszystkie inne kryzysy walutowe były regionalne, ludzie mogli chwycić się wtedy innych pieniędzy. Ten kryzys będzie globalny i pociągnie za sobą nie tylko dolara ale również pozostałe waluty.

Kryzys walut pociągnie za sobą upadek WSZYSTKICH papierów wartościowych i aktywów. Mówimy o naprawdę poważnych konsekwencjach.

Dzięki globalizacji i wampirom z imperium anglo-amerykańskiego, dolar stał się światową walutą rezerwową. Wspiera gospodarkę światową w regulowaniu handlu zagranicznego (Petrodolary).

Pieniądz ten przepływa przez londyńskie City i Nowy Jork. Napędza on korporacyjne wampiry wysysające światowe zasoby i bogactwa. Korporacje zajmują PRAWDZIWE wyznaczniki wartości, zasoby naturalne i siłę roboczą czerpiąc z nich olbrzymie dochody.

Ten faszystowski, kolektywny model dostarcza pieniędzy dla ekonomii po to by opłacać wiecznie rozrastający się rząd federalny. Rząd dzięki temu rośnie, rośnie i obsadza stanowiska pracy swoimi sprzymierzeńcami, po to by kontrolować resztę społeczeństwa. Ostatecznie, nasz rząd zaczyna kontrolować inne kraje poprzez wojskowy kompleks przemysłowy.

Proces ten zostanie przerwany, gdy nastąpi nieunikniony i matematycznie przewidywalny upadek dolara. Aby nasz oparty na długu pieniądz dalej funkcjonował, MUSIMY zwiększać ten dług każdego roku o wartość długu i odsetek naliczonych w roku poprzednim lub wejdziemy w spirale deflacyjnej śmierci. Kiedy tworzą dług, tworzą też pieniądze. Kiedy dług zostaje spłacony, pieniądz jest niszczony. Gdyby spłacić wszystkie długi, możliwe że nie ostałby się nawet 1 dolar.

Jesteśmy w punkcie kiedy albo przestaniemy spłacać ten dług, świadomie lub nie, lub stworzymy więcej pieniędzy/długu aby kontynuować ten cykl. Nie możemy jednak robić tego w nieskończoność, dochodzimy do granicy gdzie działania te są coraz mniej skuteczne a nam grozi hiper-inflacja.

Do stworzenia hiper-inflacji potrzebni nam są tylko dwaj aktorzy – Ostateczny Pożyczkodawca (FED) i Ostateczny Pożyczkobiorca (rząd USA). Ta dwójka może wysadzić cały ten system i zapewne to zrobi. Wg mnie czekają teraz na kolejny kryzys finansowy i deflacje, a wtedy odpalą prasy drukarskie.

Ten kryzys jest tuż tuż, zacznie się pod koniec lata lub na jesieni. Wszelkie środki nadzwyczajne są już zużyte. Prawda jest taka że ŻADEN z powodów kryzysu w 2008 nie został usunięty. Jedyną różnicą jest to, że zamiast problemów korporacji, dzisiaj mamy problemy państw.

W tym filmie Grecja zagra rolę Lehman Brothers a USA zagrają AIG. Problem w tym że ani nie ma gdzie utopić zamordowanego ciała, ani nie ma światowego rządu który mógłby przyjąć na siebie ten dług… jeszcze nie ma. Jak jednak już wiemy: Problem-Reakcja-Rozwiązanie…

To doprowadza mnie do top 5 miejsc gdzie absolutnie nie powinniśmy być w momencie upadku dolara.

 

1. Izrael

Ta anglo-amerykańskie, imperialne przedłużenie interesów na Bliskim Wschodzie powstało dzięki najpotężniejszej rodzinie na świecie, Rotszyldom, w roku 1917. Deklaracja Balfoura mówiła o powstaniu syjonistycznego Izraela lata przed wybuchem II wojny światowej. Izrael nie jest zbyt dobrym sąsiadem muzułmańskich narodów i zawsze miał za sobą dwóch największych osiłków do obrony. Gdy załamię się dolar, Stany Zjednoczone będą mieć za dużo na głowie by przejmować się tak nie-strategicznym (?) kawałkiem ziemi. To osłabi pozycję Izraela i to w momencie gdy zacznie robić się naprawdę gorąco. Ten mały wycinek pustynnej krainy może nie wytrzymać ekonomicznej rzeczywistości importu żywności i paliwa, ani politycznego problemu bycia otoczonym przez nieprzychylnych mu muzułmanów.

2. Południowa Kalifornia

Kraina owoców i orzechów zamieni się w płonące Los Angeles i pole bitewne. 20 milionów ludzi upchanych na tym obszarze nie ma wody a zatem i z żywnością może być problem. Dorzuć do tego ogromne dysproporcje w zamożności obywateli i sąsiedztwo kraju rządzonego przez kartele narkotykowe, a zobaczysz że to nie wygląda dobrze. Skoro widzieliśmy zamieszki z powodu Rodney Kinga, co będzie się działo gdy zniszczenie dolara zablokuje transport żywności i paliwa? Ludzie będą zdesperowani i będą robić szalone rzeczy, zwłaszcza że mnóstwo z nich jedzie teraz na antydepresantach. Skoro nie będą przywozić żarcia i paliwa, to chyba Zoloftu też nie? W momencie gdy świat tych ludzi rozpadnie się na części, im samym zabraknie umiejętności poradzenia sobie z nową sytuacją. Jeśli ludziom takim zbyt szybko odbierze się dragi, mogą się załamać a to z kolei pociągnie za sobą tysiące strzelanin i samobójstw.

3. Anglia

Kraina Wielkiego Brata i byłe Imperium handlu niewolnikami i narkotykami będzie cierpieć i to mocno. Angielska flegma którą brytyjskie elity zakorzeniły swej owczarni nie będzie już działać gdy Brytyjczycy zwyczajnie eksplodują. Ludzki charakter potrafi ponieść ofiarę i zjednoczyć się przeciwko zagranicznemu wrogowi, ale co gdy twoim wrogiem zawsze były krajowe elity? Anglo-Amerykańskie Imperium może posłużyć się kolejną operacją fałszywej flagi aby odwrócić uwagę swej populacji, jak było z Emmanuelem Goldsteinem w 1984, jednak ja czuje że ten kryzys rozpocznie się zanim tego dokonają. To skieruje oczy wszystkich na brytyjskie elity jako na głównych winowajców tej katastrofy. Widzieliśmy już jakie burdy robią tam kibice. Co się stanie gdy wyspy z małymi zapasami żywności zostaną odcięte od świata.

 

4. Nowy Jork

Kolejny duży obszar miejski żyjący zbyt dostatnio dzięki ujeżdżaniu dolarowej świni. Wyprowadziłem się z NYC w 2008. Nie ma wątpliwości co do tego że zamożność Nowego Jorku, New Jersey i Connecticut pochodzi bezpośrednio z Wall Street. Oszczędności i inwestycje całego kraju i większości świata przepływają przez tą finansową stolicę globu. Gdy świat obudzi się z tego gigantycznego, finansowego snu i oszustwa, to doprowadzi do zniszczenia tego miasta. Będzie to miało ogromny wpływ na lokalną ekonomię, podczas gdy ludzie bujający się po mieście Mercedesami zaczną nagle zastanawiać się skąd wytrzasnąć coś do jedzenia.

5. Waszyngton D.C.

Polityczna zapaść rządu federalnego dokona dużych zniszczeń w lokalnej ekonomii zżeranej przez inflacje. Podczas gdy coraz więcej stanów godzi się na uznanie federalnej kontroli, rząd nagle straci swoją władze i znaczenie w czasie gdy cały świat będzie cierpiał od ekonomicznego odpowiednika huraganu Katrina. Pieniądz który tworzyli i wydawali będzie bezwartościowy a pensje ich urzedników wyparują. Miliony ludzi które dotąd żyło dzięki zmuszaniu innych do oddawania im swoich pieniędzy, odkryją że prawdziwa siła zawsze leżała na poziomie lokalnym. Potężna decentralizacja będzie odpowiedzią na szaloną globalizację (Jak widać autor artykułu jest dość optymistycznie nastawiony do przyszłości. Czyżby nie wiedział o obozach FEMA? -Rad).

“Możesz ignorować rzeczywistość, ale nie możesz zignorować konsekwencji ignorowania rzeczywistości.” -Ayn Rand

Konkludując, miejsca które czerpały najwięcej z paradygmatu dolara, będą najprawdopodobniej najgorszymi miejscami do życia w trakcie kryzysu. Wielu z was czytających ten artykuł zignoruje go, ale reszta upewni się że upadek dolara nadchodzi, jest fizycznie nieunikniony.

Nie będziemy mieć tyle farta by przejść obok tego tak jak w 2008, wtedy to był problem korporacji. Tym razem będzie to problem naszych krajów, problem globalny(…)

Pytanie o paradoks:
Co się stanie gdy niepowstrzymana siła napotka na obiekt nie do ruszenia?
Niedługo się o tym przekonamy, gdy tylko nieograniczony pieniądz zderzy się z bardzo ograniczonym światem.

IMMINENT NWO Economic Collapse Storm, And The END Of America As We Know!

Redakcja W-P: Jeden z nowszych amerykańskich filmów o NWO. Na ruszcie bieżące problemy świata:

https://www.youtube.com/watch?v=WwbcHHFH_-M

Silver Shield

(http://beforeitsnews.com)

Za: Radtrap

Opublikowano za: https://wolna-polska.pl/wiadomosci/5-miejsc-w-ktorych-nie-powinno-cie-byc-gdy-upadnie-dolar-2016-02

Znalezione obrazy dla zapytania: bombardowania usa

Comments

  1. krnabrny1 says:

    W zasadzie jedyne co mi pozostaje to podpisać się pod tym. To realna ocena rzeczywistości według mnie.

  2. marcin says:

    W języku aniołów taki artykuł określa się zwykle epitetem „fear porn”, co oznaczać może pornografię strachu.
    Artykuł został oryginalnie napisany przez Judeoanglosasa, potem rozpowszechniony przez Polaka z Australii i tak poszło. Niestety artykuł napisał Judeoanglosas najprawdopodobniej z Ameryki Północnej, pewnie z doświadczeniem w spekulacji, i jego specyficzna percepcja rzeczywistości spowodowała błędną interpretację problematyki potencjalnego kryzysu walutowego.

    =========

    Ten faszystowski, kolektywny model dostarcza pieniędzy dla ekonomii po to by opłacać wiecznie rozrastający się rząd federalny. Rząd dzięki temu rośnie, rośnie i obsadza stanowiska pracy swoimi sprzymierzeńcami, po to by kontrolować resztę społeczeństwa. Ostatecznie, nasz rząd zaczyna kontrolować inne kraje poprzez wojskowy kompleks przemysłowy.
    Proces ten zostanie przerwany, gdy nastąpi nieunikniony i matematycznie przewidywalny upadek dolara.

    =========

    Czy on nie jest kurwinistą? Za wszystkie zło odpowiedzialny jest rząd?

    Jeśli upadek dolara jest matematycznie przewidywalny, to potrafisz Misiu, przewidzieć to zdarzenie? Kiedy ono nastąpi?

    On pisze bzdury. Dolar może upaść, ale zależy to od woli „reptilian”, bo tak często Judeoanglosasi określają międzynarodowych żydów (to wytresowane bydło jest doskonale wyszkolone z Talmudu i wie że słowa „żyd” nie można użyć w negatywnym kontekście). W największym uproszczeniu, stanie się to wtedy gdy „reptilianie” przestaną tworzyć nowe pieniądze wystarczające na zapłatę lichwy od istniejących długów. Matematycznie się tego nie da przewidzieć bo zależy to od dyskrecjonalnej woli konkretnych ludzi.

    Upadek dolara wcale nie musi być żadnym apokaliptycznym wydarzeniem. Obecne stadium globalizacji wymusza istnienie jakiejś globalnej waluty. Dzisiaj tą walutą jest dolar amerykański, ale może nią być również renminbi czy jakaś inna sztuczna kreacja. Poza tym, jeśli powstaną, to poszczególne bloki handlowe będą pewnie używać swoich walut. Kreml od kilku lat forsuje przechodzenie na handel w walutach narodowych i już stosuje taki mechanizm w relacjach z kilkoma krajami. Przejście do nowego światowego modelu finansowego może się dokonać w miarę płynnie, na tyle że będzie to wstrząsem wyłącznie dla ludzi używających dolarów amerykańskich na co dzień.

    Globalny status dolara jako światowego pieniądza to sztuczna kreacja grupy, którą można nazwać globalnym głębokim państwem, żydowskiej mafii kontrolującej globalny handel surowcami i towarami. To oni wykreowali dolara jako walutę światową po to, aby kraj korzystający z tak gigantycznej renty emisyjnej realizował na ziemi politykę światowego żydowstwa. W folklorze masowym tą grupę określa się zwykle enigmatycznym terminem „rynek” czy „rynki” a ich polityka to wojny, wojny ca całym świecie, okupacja dziesiątków krajów przez Amerykanów, itp. Dlaczego oni mają z tego rezygnować? Kto ma zastąpić rząd Stanów Zjednoczonych w roli globalnego terrorysty?

    Możliwe jest oczywiście zajście jakiegoś apokaliptycznego wydarzenia, które mogłoby doprowadzić do masowego głodu na wielu kontynentach, z całą pewnością taki scenariusz został przygotowany przez „reptilian”. Faktem jest że od wielu lat usiłują oni wywołać wojny, czy to z Iranem, czy to z Koreą, czy z Chinami Ludowymi albo Rosją. Jak dotąd nie udaje im się i być może ta niezdolność do wywołania wojny jest świadectwem niedostatecznej siły „reptilian”.

    Jeśli świat po prostu porzuci dolara na rzecz innej światowej waluty czy powstanie jakiś inny ustrój monetarny, wówczas nastąpi zderzenie z prawdą w Stanach Zjednoczonych, których model gospodarczy od dawna bazował na wyzysku zagranicy i eksploatacji renty emisyjnej. Pewnie spadną kursy amerykańskich papierów (bez)wartościowych, ale kogo to interesuje?

    =========

    Ten kryzys jest tuż tuż, zacznie się pod koniec lata lub na jesieni.

    =========

    Nie wiem kiedy ten tekst został napisany, ale z pewnością było to lata temu. Autor chrzani, to naprawdę półgłówek jakich w amerykańskich mediach jest na pęczki, z pewnością adresuje swój przekaz do półgłówków. Najprawdopodobniej to idiota albo bezczelny dezinformator hojnie wyposażony w hucpę przez Jahwe.

    W języku aniołów jest takie przysłowie: nawet zepsuty zegarek pokazuje właściwą godzinę dwa razy na dobę. Więc on może mówić o globalnym kryzysie finansowym i całkiem prawdopodobne jest, że kiedyś to się spełni. Ile lat będziemy musieli czekać na spełnienie się tego proroctwa?

    Głupoty dla Amerykanów.

  3. marcin says:

    Tutaj autor przypomina mowę wygłoszoną przez prezesa Bank of England Marka Carneya, w której wzywa on światową społeczność lichwiarską do porzucenia dolara amerykańskiego jako waluty światowej i wypracowania nowego ustroju monetarnego: https://www.globalresearch.ca/is-fed-preparing-topple-us-dollar/5687786

    Artykuł jest z 2 września 2019 roku, więc całkiem aktualny. Carney przypomina że w dzisiejszych realiach światowy system monetarny jest dysfunkcjonalny bo status dolara nie znajduje odzwierciedlenia w realiach gospodarczych. W 1944 roku Ameryka była głównym państwem przemysłowym i dolar jako waluta światowa miał sens. Dzisiaj głównym państwem przemysłowym są Chiny Ludowe, potem Indie, Japonia, Niemcy i w tych zmienionych realiach dolar jako waluta światowa to pieśń przeszłości.

    Z przemówienia Carneya wynika, że światowa lichwa rozpatruje kontrolowaną zmianę waluty światowej, porzucenie dolara. Wtedy Stany Zjednoczone faktycznie utracą swoją rentę emisyjną, ale kogo poza mieszkańcami tego kraju to obchodzi? Żadna katastrofa się nie wydarzy.

    • krnabrny1 says:

      Drogi Panie Marcinie! Faktycznie pierwsze akapity są w katastroficznym ujęciu, natomiast reszta artykułu wygląda solidnie. Ale Pan mocno „zjechał” ten artykuł. Generalnie jednak zauważam że Pan różni się z autorem w tylko jednej kwestii. Autor artykułu jak sam napisał zdaje sobie sprawę że moża zrobić tak jak Pan sugeruje, nowa waluta – nowy świat.. jednak wątpi w to i ma podstawy. Pan natomiast uważa że jednak można to robić bez końca.

      Ja natomiast odpowiem Panu tak, nie ma się co obawiać tego. To planowana dekonstrukcja , oni już mają nowy projekt.
      Cytowany tutaj artykuł Pana Fulforda nosi tytuł:
      „Zmiany historyczne dzieją się na całym świecie w miarę upadku projektu syjonistycznego”

      Powiem Panu Panie Marcinie, że ja się absolutnie zgadzam z tym tytułem , Pan Benjamin ma absolutną rację. Pan Benjamin zapomina jednak o jednym.

      TYM PROJEKTEM SYJONISTYCZNYM JEST SAMA AMERYKA!!

      Myślę że to wiele wyjaśnia i CAŁKOWICIE zmienia kontekst:-)

      Pozdrowienia!

      • adam18 says:

        Ameryka nie jest projektem syjonistycznym, bo po pierwsze: był to unikalny w dziejach świata kraj szanujący wolność swoich obywateli; po drugie był to kraj miłujący pokój, który zachował neutralność, mimo prowokacji usiłujących go wciągnąć w krwawe bagno napoleońskich wojen; po trzecie wśród żydostwa nie istniał jeszcze odłam syjonizmu. Niszczenie amerykańskiej, kowbojskiej duszy zajęło syjonistom całe stulecia i dotąd nie zakończyło się pełnym sukcesem. Wciąż jeszcze żyją tam miliony ludzi, którzy żyją według prostych, tradycyjnych norm moralnych, należą do NRA, noszą broń i mają w d… rząd i federalne prawo.

        • Klub Inteligencji Polskiej says:

          Mitologia Ameryki zakorzeniona mocno w umysłach także Polaków, zwłaszcza mieszkających w Ameryce niestety nie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Jeśli Pan mówi o kraju „szanującym wolność swoich obywateli” to proszę spytać obecnie żyjących potomków Indian, których zostało co najwyżej kilka milionów spośród kilkudziesięciu żyjących przed odkryciem Ameryki. USA w ciągu swojej blisko 250 lat historii tylko przez około 20 lat nie prowadziła wojny. Tylko od drugiej wojny światowej USA prowadziło wojny z 32 krajami, a w ponad 20 dokonało zamachów stanu, co złożyło się łącznie na około 20 milionów zabitych. To JEST TA „OAZA WOLNOŚCI” I WŁAŚNIE DLATEGO, ŻE JEST PROJEKTEM SYJONISTYCZNYM. Polecamy Panu przeczytanie książki Noama Chomsky’ego pt. „ROK 501. Podbój trwa”, to wiele Panu wyjaśni i pozwoli pozbyć się iluzji.

          • adam18 says:

            Mitologia dobrych Indian i złych kowbojów jest wymysłem współczesnego lewactwa. W rzeczywistości dla jednych plemion Indiańskich biali przybysze byli wrogami a dla innych wyzwolicielami od bestialskiego okrucieństwa silniejszych sąsiadów. Wątpię czy nawet dysponując technologią uśmiercania rodem z nazistowskich Niemiec, Amerykanie byli by fizycznie w stanie wymordować kilkadziesiąt milionów tubylców. O wiele bardziej sensowna jest teza, że Indianie dość powszechnie ulegali pokusie łatwiejszego życia w cywilizacji i się zasymilowali.

          • Klub Inteligencji Polskiej says:

            Ta strona nie jest dla komentatorów co piszą co wiedza, czyli wszelkich: lewaków, prawaków, czy innych, którzy dali sobie wdrukować program propagandowy , nie mający wiele wspólnego z rzeczywistością. W internecie jest dużo zobiektywizowanych faktograficznie materiałów na temat podbojów i kolonizowania obu Ameryk, niezależnie od zaproponowanej w poprzednim komentarzu książki. Więc prosimy o komentarze merytoryczne oparte na faktach, a nie propagandowo ideologiczne, tak jak w filmach satanistycznej wytwórni z Hollywood.

          • adam18 says:

            Ale to właśnie hollywoodzkie wytwórnie są głównymi twórcami funkcjonującego dziś w popkulturze, cukierkowego obrazu Indian. Ciekawe też, że jakoś bardzo niechętnie przyjmujecie naukowo „zobiektywizowane” informacje na temat globalnego ocieplenia i 5G.

          • Klub Inteligencji Polskiej says:

            Szanowny Panie
            Pan nie wie o czym Pan pisze, nie zna Pan zawartości naszej strony, także w temacie „przekrętu” globalnego ocieplenia i broni psychotronicznej masowego rażenia 5G…

Wypowiedz się