Biocentryzm: Świadomość jest nieśmiertelna i istnieje poza przestrzenią i czasem

Czy boisz się śmierci? Ta straszna fobia w języku naukowym nazywa się tanatofobią i do pewnego stopnia, może występować u każdego człowieka. Być może śmierć jest największą tajemnicą dla ludzkości, ponieważ nikt nie zdążył jeszcze dowiedzieć się, co się dzieje po jej rozpoczęciu.

Jednak na temat śmierci istnieje wiele różnych teorii, a autorem jednej z najciekawszych jest amerykański naukowiec Robert Lanza. Jego zdaniem śmierć tak naprawdę nie istnieje – ludzie sami ją wymyślili.

Niektórym teoria może wydawać się szalona, ale nie można tak nazwać Roberta Lanzy. W ciągu swojego życia 63-letni naukowiec wniósł ogromny wkład w badania nad komórkami macierzystymi wykorzystywanymi do przywracania organów. Jest także autorem wielu książek, w których porusza również temat klonowania. Za swoje zasługi zdobył miejsce w rankingu 100 najbardziej wpływowych osób na świecie według magazynu TIME.

Czy istnieje śmierć?

W 2007 r. naukowiec stworzył koncepcję tzw. Biocentryzmu. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do wierzenia, że życie powstało z powodu istnienia wszechświata, ale teoria Roberta Lanza całkowicie odwraca tę ideę. W teorii biocentryzmu naukowiec zasugerował, że my, istoty żywe jesteśmy centrum wszystkiego co nas otacza – tworzymy czas i nawet sam wszechświat.

Robert Lanza, autor koncepcji biocentryzmu

Śmierć nie jest wyjątkiem. Według Roberta Lanza śmierć istnieje dla nas tylko dlatego, że od wczesnego dzieciństwa zaczynamy identyfikować się z ciałem. W końcu wszyscy wierzymy, że po zatrzymaniu pracy wszystkich naszych organów nieuchronnie staniemy przed tą samą straszliwą i nieznaną śmiercią. Naukowiec jest pewien, że nawet przy niesprawności samego ciała ludzki umysł kontynuuje pracę i po prostu przenosi się do innego świata.

Co dzieje się po śmierci?

Wyczuwa się tu mistykę. Jednak naukowiec uzasadnia swoje słowa regułami mechaniki kwantowej, zgodnie z którymi w rzeczywistości istnieje ogromna liczba opcji rozwoju wydarzeń. Na przykład, jeśli w jednej z „rzeczywistości” (lub wszechświatów, nazwijmy to tak, jak chcemy) człowiek, który spadł z klifu w innym z równoległych światów poczuje niebezpieczeństwo i uniknie śmierci. Świadomość, która była w już martwym ciele, płynnie przejdzie do innej rzeczywistości, w której dany człowiek żyje. Tym samym ludzka świadomość jest nieśmiertelna i istnieje poza przestrzenią i czasem.

Ludzka świadomość to energia, która nie znika i nie może zostać zniszczona. Może się poruszać tylko w nieskończoność i zmieniać swoją formę”- wyjaśnił Robert Lanza w jednej ze swoich prac.

źródło

Komentarze

JAN Says: 29 sierpnia 2019 o 17:06

„W teorii biocentryzmu naukowiec zasugerował, że my, istoty żywe jesteśmy centrum wszystkiego co nas otacza – tworzymy czas i nawet sam wszechświat”. Taki fajny artykuł i nic? To JA zacznę:-)
To samo „sugerował” Chrystus („jeszcze większe Rzeczy czynić będziecie niż Ja czyniłem”, „wie Wasz Ojciec, czego Wam potrzeba zanim Go o to poprosicie”[bo z Nim Jedno jesteście], „według wiary Waszej stanie się Wam”). Pokazał Na Swojej Osobie kim Jest Człowiek zRODzony, jak stanowi Jedno ze wszystkim Żyjącym i jakie ma cechy i właściwości.
Akurat czas i ten świat, który odbieramy Naszymi zmysłami, w którym doświadczamy śmierci [MATRIX] „stworzyliśmy” będąc w zapomnieniu w/w. Jedności, będąc w strachu, jako nieharmonijną anomalię(otorbiony nowotwór tzw. grzech świata), oddzieloną od harmonijnej CAŁOŚCI. Ale to JUŻ zostało załatwione – wystarczy w 100% uwierzyć= mieć pewność. Szlak do Życia w harmonii (zdrowiu, obfitości, nie zajmowaniu się pierdołami – czyli tymi „strasznymi” rzeczami świata śmierci) Jest przetarty.

Mirek Sowinski Says: 30 sierpnia 2019 o 14:38

Ta koncepcja jest coraz bardziej popularna, nie tylko Chrystus, buddyzm też to sugeruje, zgodność tradycyjnego, Tybetańskiego Dzogczen z fizyką kwantową .

Maria Says: 30 sierpnia 2019 o 23:49

Sprawdziłam, kim jest pan Lanza.
https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Lanza.

RL zajmuje się m.in. klonowaniem komórek ludzkich z użyciem mat. jajeczek kobiet wolontariuszek.
https://www.scientificamerican.com/article/the-first-human-cloned-em/

Celem tych działań jest: ” klonowanie terapeutyczne lub terapię komórkową wynikającą z partenogenezy. Obecnie nasze wysiłki koncentrują się na chorobach układu nerwowego i sercowo-naczyniowego oraz na cukrzycy, zaburzeniach autoimmunologicznych i chorobach obejmujących krew i szpik kostny”.

Takie grzebanie w materiale rozrodczym oprócz tego, że jest nieetyczne, nie ma zupełnie sensu. Dlatego, że wymienione „choroby” mają konkretne przyczyny. Usuwając te przyczyny (biologiczne konflikty, patrz opis biologicznych reakcji człowieka http://www.learninggnm.com) organizm ma szansę wyzdrowieć.

Medycyna konwencjonalna – szkolna, bazuje na XIX wiecznym przekonaniu, że istnieją szkodliwe wirusy, przyczyną chorób są wadliwe geny i natura popełnia „błędy”.
W tej konwencji zatem trzeba medyka, i farmaceuty, aby „naprawiał” błędy.
Kasy na badania nie zabraknie. Sponsorowania przez bogatych głupków, których się mami obietnica nieśmiertelności cielesnej na tym świecie.
Z PRAW BIOLOGII i pozostałych wynika, że takiej nie ma.
==============================================

„Ludzka świadomość to energia, która nie znika i nie może zostać zniszczona. Może się poruszać tylko w nieskończoność i zmieniać swoją formę”- wyjaśnił Robert Lanza w jednej ze swoich prac.”

==============================================

Wszystkie kwestie dotyczące świadomości należą do metafizyki.
Metafizyka to dziedzina zainteresowań człowieka, w której są tylko teorie i hipotezy, niemające potwierdzenia w doświadczeniach.Tak twierdzą cybernetycy. Cybernetyka jest nauką o INFORMACJI.

Fizycy zajmują się opisywaniem zjawisk ziemskich przekładając je na wzory matematyczne.
Aktywność mózgu można obserwować w elektroencefalografie. Jest to zatem zjawisko fizyczne. Czy fala elektromagnetyczna wydzielana przez mózg rozprasza się i ginie w kosmosie, czy też „zbiera się” i gdzieś się gromadzi albo „przesypuje się” niczym piasek w klepsydrze, tego nie wiemy. Jest prawdopodobne, że ta energia nie znika.

Jest jednak pewne, że INFORMACJA ma masę. Wypowiedziane jedno słowo może …zabić. Całkiem bezpośrednio – tragiczna wiadomość o śmierci bliskiej osoby – w wyniku ataku serca.

Ale też może zniszczyć po długim czasie. W jaki sposób ? Wywołując zmiany, które narastając zniszczą organizm.

Kiedy zapoznałam się z treścią nowego paradygmatu medycznego, sformułowanego przez doktora Geerda Ryke Hamera, byłam w szoku. Ten lekarz opracował go, mając za podstawę obrazy z tomografii komputerowej mózgów ludzi chorych na raka oraz innych danych dostępnych w dokumentacjach pacjentów. Ponieważ był lekarzem w klinice onkologicznej.
Stwierdziłam, że muszę znaleźć odpowiedź na pytanie, czy informacja może uszkodzić mózg ! Czy ma masę.
I okazało się, że informacja ma masę.

Na forum fizyków padło pytanie dotyczące właściwości fizycznych INFORMACJI.
https://www.goldenline.pl/grupy/Zainteresowania/swiat-nauki/czym-jest-informacja,2881036/
cytat:

  1. Czy informacja (rozumiana jako ujemna entropia – negentropia) ma masę?
    2. Czy informacja może istnieć bez nośnika materialnego i/lub energetycznego?
    3. Czy informacja ma charakter czasowy czy bezczasowy?

I jedna z odpowiedzi :

„Estoński fizyk Elmot Liiv, z kolei uważa że informacja ma masę i w swojej książce „Infodynamika” z 1998r, przedstawia propozycję uogólnionego wzoru Einsteina wraz z negetropią (infirmacją) i wylicza że:

1[g] = 10^14[J] = 10^37[b]

Czyli 1 bit informacji odpowiadałby masie 10^-37 grama. To 2 rzędy mniej niż masa spoczynkowa fotonu. Uznając informację w sensie fizycznym za następujące po sobie zmiany (niekoniecznie niosące ze sobą konkretny komunikat) mam pewien pomysł na doświadczenie energetyczno-informacyjne na układzie femtosekundowym.

Ważna jest również zasada Landauera, mówiąca o tym że wymazanie jednego bitu informacji w otoczeniu o temperaturze T wymaga straty (dysypacji) energii (lub wydzielenia ciepła) o wartości co najmniej kT ln 2, gdzie k – stała Boltzmanna równa 1.38 × 10-23 J/K.”

Zasada Landauera mówi, że „wymazywanie” informacji jest związane z wydzielaniem ciepła. Zatem jest tu potwierdzenie, że temperatura, gorączka jest związana z powrotem do normotonii.
Prawa wg. których toczy się życie na Ziemi – matematyczne, fizyczne, chemiczne i biologiczne są kompatybilne.

Pytanie o byt świadomości po śmierci jest pytaniem o charakter informacji (gdyż materialnie =energetycznie=informacyjnie istniejemy) . Czy jesteśmy „informacją” czasową czy też …bezczasową.

Ale odpowiedź na to pytanie zna Bóg, jak również na pytanie czy informacja może nie mieć nośnika.

Jak powiedział fizyk Krzysztof Meissner (15 lat pracy w CERN) 60 % fizyków na pytanie „prymarne”(CZY JEST BÓG) odpowiada TAK.

Dla osób które nie chcą umierać z powodu voodoo medycznej pytii ( ma pan/pani raka)
polecam zapoznać się z nowym paradygmatem medycznym

http://www.learninggnm.com

JAN Says: 31 sierpnia 2019 o 06:58

Ponad tym wszystkim Jest wewnętrzny Spokój i Radość(takie cechy posiadają niektóre dzieci – dzieci światłości – Iskierki Życia). Dzięki Nim normotonia, homeostaza, harmonia, panuje w Nas, a to = zdrowie. Kogoś kto TO ma(będzie dodane mu TEGO więcej) ciągnie do pięknej Przyrody, dziewiczej Natury.
I oto całe najlepsze lekarstwo na wszystko.

liberalnapinky Says: 2 września 2019 o 17:25

Masz Mario całkowitą rację, słowo lub informacja może zabić. Wiem to z autopsji, bo chociaż nie ja zachorowałam tylko mój mąż, to jak zobaczyłam jego opis z tomografii to po czasie ciężko zachorowałam. W rezultacie mężowi nic poważniejszego nie było bo zamiast raka z tomografii, podczas operacji wycięli mu torbiel nerki . Ale ja nie potrafiłam się pozbierać, miałam nawet zwolnienie lekarskie, mój zdrowy do tej pory żołądek dotknęło zapalenie ,zaczęłam tracić włosy i cierpieć na bezsenność. Długo czekałam aż mój organizm się pozbiera po tym szoku. Niby się pozbierał ale nadal jestem wystraszona i boję się nawet większej ulewy lub jak odbieram jakieś awizo pocztowe to żołądek podchodzi mi do gardła itd. A wszystko to skutkiem nadinterpretacji diagnostycznej. To jak mają się czuć ludzie którzy rzeczywiście mają raka a lekarze im imputują jakąś średnią statystyczną co do rokowania lub mamroczą o hospicjum.??

JAN Says: 2 września 2019 o 07:25

„Gry Bogów Akt 5 cz.1 – Prawidłowe Obrazowanie PL
Bardzo dawno, w pewnych czasach potężnym bogom podobało się grać w gry. Bogowie byli pełni i samowystarczalni, i tworzyli zachwycającą różnorodność. Kontaktowali się obrazami i nie potrzebowali słów, bo nie musieli niczego ukrywać.

Pewnego razu, do tęczowych gier bogów-magów dołączyli dziwni przybysze. Wyglądali na bezradnych i magowie chętnie im pomagali, hamując swe magiczne zdolności. Przybyszom spodobało się takie zainteresowanie, ale nie rozumieli magów. Magowie tworzyli coraz to nowe sposoby nauczania, ale bez rezultatów.

Przybysze się nie zmieniali. Wtedy bogowie postanowili zmienić swoją grę. Żeby poznać, dlaczego ich pomoc jest nieefektywna,
niektórzy bogowie ograniczyli siebie do poziomu zrozumienia świata przybyszów, i dali im słowa praźródeł, w których można było ujrzeć harmonię.

Przybysze ożywili się, i wtedy zaczęli obwiniać i krytykować bogów za nieudolną pomoc. Byli tak aktywni, że magowie przestali być pewni swoich magicznych zdolności. Inni, pełnowartościowi bogowie, próbowali pomóc swoim braciom odzyskać jedność. Ale podzielili ich los.

Stopniowo rozdzielając bogów na części, przybysze skłócili ich, i wymusili nowe reguły gry. Oszustwem i szantażem narzucali bogom swoje prawa i zmusili ich do wiary w sens takiego losu. Niektórzy bogowie domyślali się, że wyjście z narzuconej im gry jest proste, i to, że jest to tylko gra. Ale między nimi już dawno nie było zgody, więc dalej zaczynali nowe gry, zamiast dokończyć stare. Po pewnym czasie gry były dla nich ciężkie.

Pamięć bogów stała się krótka, i zaczęli nazywać gry – życiami. W taki sposób pojawili się na pewnej małej planecie, gdzie w próbach powtórnego połączenia się prowadzą nieświadomą grę, którą ktoś kiedyś nazwał tajemniczym słowem… OBRAZOWANIE

To treboroku bardzo ważne słowa, które JA znam z Twojego blogu. Kim są ci dziwni przybysze? Po co, w jakim celu (bo wszystko jest po COŚ) zjawili się w Grach? „Przybysze nie rozumieli Magów”: Magowie (Istoty zRODzone – mające cechy Źródła Życia – JA все могу[w ang. zapisie magoo – stąd bajka o panu Magoo – nie dostrzegał świata już przejawionego i wszystko Mu się „udawało”, wszystko mógł), mówili do przybyszy – wszystko możesz, idź i twórz co zechcesz. Przybysze jednak jedyne słowa jakie rozumieli to: daj, moje a później Mojsze i najMojsze.

treborok Says: 2 września 2019 o 08:08

Próbuję to właśnie uświadomić NAM, którzy zapomnieli kim są.

SłowiAnka Says: 4 września 2019 o 05:05

Jesteśmy tak jak Źródło naszego życia,wszystkim we wszystkim.

Mamy taką samą Moc jaką ma Źródło Bóg,ale tylko wtedy gdy nasze myśli i serce są piękne i czyste, bo tylko wtedy są w DOBRU stwórcze.

Dobro = Miłość = CUD

Opublikowano za: https://treborok.wordpress.com/biocentryzm-swiadomosc-jest-niesmiertelna-i-istnieje-poza-przestrzenia-i-czasem/?preview=true

Od Redakcji KIP:

Dziękujemy Panu komentatorowi „Krnąbrnemu1” za nadesłanie tego materiału Roberta Lanzy, który zmusza do spojrzenia duchowego na rzeczywistość. To spojrzenie w  powyższym materiale daje optymizm, wobec szokującego opisu rzeczywistości zawartego w poprzednim artykule i komentarzach dołączonych przez „krnabrnego1” poniżej !

Comments

  1. krnabrny1 says:

    Tak, a w tym samym czasie Szwedzki naukowiec w telewizji publicznej twierdzi że aby zmniejszyć zmiany klimatyczne powinniśmy przejść NA JEDZENIE LUDZKIEGO MIĘSA!!! Tak, tak…nie przesłyszeliście się. Twierdzi że „Żywnością przyszłości” mogą być martwe ciała.

    https://summit.news/2019/09/04/swedish-behavioral-scientist-suggests-eating-humans-to-save-the-planet/

    TŁUMACZENIE:

    Szwedzki naukowiec behawioralny sugeruje jedzenie ludzi, aby „uratować planetę”
    „Żywnością przyszłości” mogą być martwe ciała.
    4 września 2019 r Paul Joseph Watson

    Szwedzki naukowiec behawioralny zasugerował, że może być konieczne zwrócenie się do kanibalizmu i rozpoczęcie jedzenia ludzi, aby uratować planetę.

    Występując w szwedzkiej telewizji, aby opowiedzieć o wydarzeniu opartym na „jedzeniu przyszłości”, Magnus Söderlund zapowiedział, że poprowadzi seminaria na temat konieczności spożywania ludzkiego mięsa w celu powstrzymania zmian klimatu.

    Ekolodzy obwiniają przemysł mięsny i rolniczy za dużą część tego, co według nich jest ociepleniem ziemi.

    Według Söderlund, potencjalnym rozwiązaniem byłoby rozwiązanie Soylent Green polegające na jedzeniu martwych ciał.

    Powiedział prowadzącemu programowi, że jedną z największych przeszkód dla tej propozycji będzie tabu charakter zwłok oraz fakt, że wielu postrzega to jako skalanie zmarłego.

    Söderlund przyznał również, że ludzie są „nieco konserwatywni”, jeśli chodzi o jedzenie rzeczy, do których nie są przyzwyczajeni, takich jak zwłoki.

    Dyskusja odbyła się wraz z grafiką ludzkich rąk na końcach widelców. Ślicznie.

    Kolejna propozycja uratowania ziemi, promowana przez liczne media i ekologów, jest tylko nieco mniej obrzydliwa – zjada błędy.

    Bez wątpienia Greta Thunberg i książę Harry będą pierwsi w kolejce, gdy karaluchy i ludzkie ciało zostaną zrzucone na następnym międzynarodowym szczycie klimatycznym.

  2. krnabrny1 says:

    A jeszcze gdzie indziej, w U.S.A. na Florydzie, ale w tym samym czasie okazało się że firma BigPharma PŁACI NAUCZYCIELOM 5000 dolarów, ZA POLECANIE IM DZIECI DO LECZENIA!!! Nie wierzycie? Nie dziwię się ja też nie wierzyłem, Amerykanie również….ale oto i artykuł:

    https://thomasdishaw.com/big-pharma-offers-florida-school-5000-for-every-student-they-medicate/

    TŁUMACZENIE:
    Big Pharma oferuje 5000 szkół na Florydzie za każdego ucznia, którego leczy.

    Big Pharma nadchodzi dla waszych MŁODYCH dzieci.

    Według Barbie Rivera, niedawnego gościa na podcast uzależnień , Big Pharma zaoferowała 5000 dolarów za każde dziecko, które zechce polecić ich leki . Aby umowa była jeszcze bardziej słodka, 5000 $ odnawia się każdego roku.

    Wywiad staje się interesujący około 9-14 minut, kiedy Rivera ujawnia, że ​​była jedyną nauczycielką na Południowej Florydzie, która nie skorzystała z oferty Big Pharma.

    Około 29 lat temu nauczycielka ze szkoły publicznej powiedziała Barbie Rivera, że ​​jej 6-letni syn cierpi na zaburzenie psychiczne i musiała podać mu lek psychoaktywny – Ritalin. Barbie pomyślała, że ​​to szalone, ponieważ jej syn był bardzo bystry, normalny i już dwujęzyczny. Rozpoczęła naukę w domu, teraz ma własną szkołę – HELP Miami. Jej historia o tym, jak firmy farmaceutyczne oferowały jej płacenie 5 000 $ rocznie za każdego ucznia, którego poleci na leczenie, jest przerażająca.

  3. krnabrny1 says:

    W tym samym czasie, też w U.S.A. ale w jeszcze innym miejscu dzieją się nie mniej ciekawe rzeczy , za również dzięki SZWEDOM!!:-)
    Otóż okazało się że Szwedzka firma produkująca chipy dla ludzi robi tam oszałamiającą karierę biznesową rozdając nowozaszczepionym koszulki z napisem I GOT CHIPPED!!:-)

    Oto link:
    https://bigleaguepolitics.com/mark-of-the-beast-workers-in-wisconsin-wear-i-got-chipped-t-shirts-celebrating-new-implants/

    TŁUMACZENIE:

    ZNAK BESTII: Pracownicy w Wisconsin noszą koszulki „I Got Chipped” (JESTEM ZACHIPOWANY) z okazji nowych implantów

    31 sierpnia 2019 r Przez Shane Trejo

    Pracownicy Three Square Market w Rivers Falls, WI tak naprawdę świętowali, nosząc koszulki „I Got Chipped” po tym, jak ich szefowie wszczepili im mikroczipy.

    Mikroczipy są wielkości ziarenka ryżu i zostały osadzone w rękach pracowników Three Square Market, firmy sprzedającej, która produkuje kioski do wydawania jedzenia i napojów. Zostało to zrobione rzekomo dla wygody, a ręce pracowników można teraz odczytać, aby zweryfikować ich tożsamość.

    Patrick McMullan, dyrektor operacyjny Three Square Market, odrzuca wszelkie obawy, że mikrochipowanie jego pracowników przypomina Big Brother. Powiedział przeciwnikom, by „zabrali telefon komórkowy i wyrzucili go”, aby bronić swojej inwazyjnej praktyki.

    Firma Biohax Sweden wyprodukowała mikroczipy i tysiące ludzi zaimplantowało ich technologię w całej Europie. Mają nadzieję, że rozszerzą swoją działalność po drugiej stronie oceanu, a Three Square Market chętnie im w tym pomoże, ponieważ współczesna dystopia nabiera kształtu.

    Mikroczipy zostały wszczepione przez miejscowego artystę tatuażu, który uszczypnął skórę osoby po wymazaniu obszaru, a następnie wykonał małe nacięcie strzykawką przed zainstalowaniem mikroukładu.

    „Szczypnięcie bolało bardziej niż zastrzyk” – powiedział McMullan. „Piekło go przez około półtorej godziny później, ale teraz wraca do normy.”

    Od czasu debiutu mikroprocesorów w 2017 r. Three Square Market znacznie rozszerzyło swoje plany dotyczące tej technologii, mając nadzieję przekonać większe firmy do przyjęcia mikroczipów.

    „Jesteśmy w kontakcie z NASCAR, ze stadionami baseballowymi,” powiedział prezes KSTP Three Square Market Todd Westby. „Dostaliśmy się do drzwi, do których nigdy wcześniej nie dotarliśmy”.

    Chcą radykalnie rozszerzyć technologię i uczynić ją znormalizowaną, pokazując, w jaki sposób można jej już używać do otwierania drzwi, kupowania artykułów spożywczych i włączania portali komputerowych. Westby wykazał, w jaki sposób mikroczipy mogą również skutecznie przechowywać informacje biometryczne.

    „Zeskanowałem rękę i oto informacje o prawie jazdy” – powiedział Westby, podnosząc telefon do zdumionych reporterów.

    Mają nadzieję przedstawić pomysł masom w postaci bransoletek zawierających mikroczipy, aby przyzwyczaić masy do wszczepienia mikroczipów w skórę wzdłuż linii.
    „Mikrochip jest ważnym tematem do rozmowy, ale obecnie nie jest praktyczny” – powiedział Westby. „Praktyczne są bransoletki RFID”.

    Podczas gdy przedsiębiorcy, fałszywi czytelnicy wiadomości i biurokraci rządowi mogą pokochać ideę mikroczipów, obrońcy praw do prywatności i pobożni chrześcijanie mogą się nie zgodzić. Projekt nie tylko ułatwia wszechobecne szpiegostwo, ale może także spełniać proroctwa biblijne zapisane w Księdze Objawienia.

    Objawienie 13: 16-17 stwierdza: „A druga bestia wymagała od wszystkich ludzi małych i wielkich, bogatych i biednych, wolnych i niewolniczych, aby otrzymali znak na swojej prawej ręce lub na czole, aby nikt nie mógł kupować ani sprzedawać, chyba że miał znak – nazwę bestii lub numer jej nazwy.

    Przerażająca wizja przyszłości opisana przez George’a Orwella w „1984” może stać się trwałym zjawiskiem, jeśli mikroczipowanie stanie się obowiązkowe.

  4. krnabrny1 says:

    Tym optymistycznym akcentem kończę na dzisiaj działaność informacyjno-dekonspiracyjną i zostawiam do przemyślenia te zdarzenia. Dzięki tym wiadomościom wiemy NA CO TRZEBA ZWRACAĆ UWAGĘ I CO JESZCZE MOŻE NAS MIŁEGO SPOTKAĆ W TYM ŚWIECIE!:-)

  5. krnabrny1 says:

    Ah ,Dodam tylko, że jakiś czas temu IZRAELSCY badacze powrócili do tłumaczenia zapisów biblii. Ponoć kiedyś tłumaczono słowo BESTIA ,bo nie wiedziano co znaczy faktyczny zapis, który brzmi VISA. Jakiś czas temu czytałem o tym artykuł na Jerusalem Post, była nawet wypowiedź jakiegoś szefa z VISA, że to ponoć śmieszne i ta przepowiednia na pewno nie ich dotyczy….:-))))

Wypowiedz się