„Roszczenia organizacji żydowskich? Nieporozumienie”

„Czynienie rejwachu wokół rzekomych roszczeń światowych organizacji żydowskich jest kompletnym nieporozumieniem, jest oszukiwaniem ludzi. Nikt nie ma możliwości ściągania tego mienia, włącznie z najpoważniejszymi światowymi organizacjami żydowskimi” – mówił we wtorek Włodzimierz Cimoszewicz na antenie TVN24.

Włodzimierz Cimoszewicz: Światowe organizacje żydowskie nie mają prawa ściągania mienia bezspadkowego /Tomasz Jastrzębowski /Reporter

Komentując wypowiedź m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, który zapowiedział, że rząd przyjmie prawo, które zabezpieczy Polskę przed jakimikolwiek roszczeniami związanymi z II wojną światową, Włodzimierz Cimoszewicz powiedział we wtorek na antenie TVN24 m.in., że „w naszym kraju za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić tego, co się komuś należy tylko dlatego, że był Żydem, do tego ofiarą holokaustu”.

Jednocześnie Cimoszewicz podkreślił, że nikt nie mówi o żadnych odszkodowaniach„. „Są nierozwiązane problemy reprywatyzacji generalnie i zwrotu indywidualnego prywatnego mienia osób narodowości żydowskiej będących mieszkańcami czy po prostu obywatelami naszego kraju, ofiar holokaustu. Nikt, ani Morawiecki, ani Kaczyński, nie odbierze spadkobiercom tych osób prawa do stawania przed sądem i dochodzenia swojej własności, bo prawo własności jest gwarantowane przez konstytucję” – zauważył.

„Innym problemem jest tak zwana kwestia mienia bezspadkowego, tam gdzie nie ma ludzi, którzy mogą udowodnić swój tytuł do spadkobrania. Otóż takie mienie na podstawie komunistycznego dekretu o nacjonalizacji mienia niemieckiego, stało się własnością państwa polskiego i pozostanie własnością państwa polskiego” – podkreślił.

„Czynienie rejwachu wokół rzekomych roszczeń światowych organizacji żydowskich jest kompletnym nieporozumieniem, jest oszukiwaniem ludzi. Nikt nie ma możliwości ściągania tego mienia, włącznie z najpoważniejszymi światowymi organizacjami żydowskimi. Dlatego, że nie mają takiego prawa. Prawo wynika z reguł dziedziczenia i spadkobrania. Jeśli nie ma spadkobierców, to w tym przypadku ono pozostaje własnością państwa polskiego” – mówił Cimoszewicz.

„Był takim samym obywatelem”

Kandydat KE z Warszawy „kłamstwem” nazwał retorykę prawicy dotyczącą tzw. ustawy 447. „Czy ktoś dlatego, że był Żydem, był gorszym właścicielem domu w polskim mieście, niż ktoś, kto był Polakiem etnicznym? Był takim samym obywatelem z takimi samymi prawami naszego państwa. Jego synowie, wnukowie czy prawnukowie mają dokładnie taki sam tytuł, jak prawnukowie polskiego właściciela domu” zwrócił uwagę.

W grudniu 2017 r. ustawę o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today – JUST), zarejestrowaną w dzienniku ustaw jako S.447 (ustawa Senatu nr 447) jednomyślnie przyjęła izba wyższa amerykańskiego Kongresu, a pod koniec kwietnia 2018 r. przez aklamację przyjęła ją Izba Reprezentantów. Prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę w maju 2018 r.

Po podpisaniu ustawy przez Trumpa sekretarz stanu USA został zobowiązany do przedstawienia – w dorocznym raporcie o przestrzeganiu praw człowieka w poszczególnych państwach albo w dorocznym raporcie o wolności religijnej na świecie – sprawozdania z realizacji ustaleń zawartych w Deklaracji Terezińskiej. Deklaracja ta – przyjęta w 2009 r. przez 46 państw świata na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu – jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad, mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu.

Ustawa JUST nie przewiduje żadnych sankcji dla państw sygnatariuszy Deklaracji Terezińskiej, które nie spełniły swych obietnic, dotyczących zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź spadkobiercom. Ma głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

PAP

~Yolaa- 1 min temu

Miałem głosować w Warszawie na KO, ale czarne goryczy przelała 1 na liście. W swoim życiu wierzyłam kilku ludziom, a jedną z nich był mój dziadek i od niego wiem tyle, że głosu na tego pana nie

oddam.Irek- 17 min temu

Podobno udawać przy…… czyli naiwnego to najłatwiej .Nieporozumienie, to nie jest żadne nieporozumienie z ICH strony, już ONI dobrze wiedzą co chcą wyciągnąć .

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-roszczenia-organizacji-zydowskich-nieporozumienie,nId,3002683#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Od Redakcji KIP:

Pan Cimoszewicz taką wypowiedzią, adresowaną do Polaków z przekonaniem, że „LUDEK GŁUPI TO KUPI” ( tak żydzi nazywają Polaków) zrezygnował z polskiego obywatelstwa i zadeklarował się jako obywatel POLIN.

Comments

  1. wzc2 says:

    Co z tego, że żydzi nie mają prawa, skoro mają siłę. Hitler w 39 też nie miał prawa tylko siłę.

Wypowiedz się