Watykan jest właścicielem większości ziemi w Izraelu.

W tym linku mamy oficjalne potwierdzenie znanego wielu politykom i ludziom w kręgach władz faktu, że Watykan jest właścicielem większości ziemi w Izraelu. Fakt ten wyjaśnia nam bardzo wiele i jest solidnym dowodem na to, że KRK jest władcą świata, zgodnie z proroctwami biblijnymi z księgi Objawienia. Wyjaśnia to, dlaczego rozkazy idą z Watykanu i jakie są rzeczywiste cele polityki światowej.

http://www.israelnationalnews.com/News/news.aspx/138083 (artykuł w oryginale – tłumaczenie na polski w tym linku – link)

W linku tym mamy opis pewnego konfliktu interesów w Izraelu. Problem tkwi w podatkach.

Tereny będące własnością Kościoła w Jerozolimie są znaczne. Będąc poza podatkami sprawiają spore problemy finansowe, ponieważ inne posiadłości, nie są w stanie pokryć kosztów utrzymania infrastruktury terenów nie objętych podatkami. Ilość ziemi nie opodatkowanej jest znacznie większa, niż ziemia objęta podatkami.

W artykule tym minister spraw zagranicznych postuluje objęcie podatkami terenów należących do Watykanu.

„Sześć miesięcy temu doniesiono,, że rozmowy między Izraelem i Watykanem zakończyły się brakiem porozumienia, w szczególności na żądanie watykańskiej suwerenności wieczernika na Górze Syjon w  Jerozolimie.”

Tutaj jest cała tajemnica działalności Watykanu, który jest właścicielem Góry Syjon! Dopiero teraz, w tym świetle można zrozumieć dlaczego Watykan wywołał II Wojnę Światową – aby mieć pod całkowitą kontrolą Górę Syjon, aby móc postawić na niej III Świątynię Salomona. W tym celu z ramienia Watykanu powstał stan Izraela w wyniku IIWŚ, w tym celu powstał ruch Syjonizmu – czyli dążeń do kontroli nad Syjonem, świętym miejscem na Ziemi.

W tym samym celu powstała także Masoneria.

Inny interesujący link – Zróbmy Jerozolimę stolicą świata.

Oto całe marzenie Watykanu czy też Rzymu od momentu powstania KRK na Soborze w Nicei w roku 325 n.e.

1700 lat i nadal góra Syjon nie jest pod kontrolą Watykanu.

Nie trzeba zbytnio się głowić, aby natychmiast się zorientować, kto jest odpowiedzialny za powstanie państwa Izrael, oraz za wszystkie zbrodnie, które doprowadziły do powstania tego państwa z także za wszystkie zbrodnie, które to państwo pod bezpośrednim zarządem Watykanu popełniło.

Napisano: 27 Listopada 2010

Ostatnie uaktualnienie: 27 Listopada 2010

Opublikowano za: http://www.proroctwa.com/Watykan_jest_wlascicielem_wiekszosci_ziemi_w_Izraelu.htm

Comments

  1. marcin says:

    W linkowanym artykule nie piszą wcale że większość ziemi w Palestynie należy do Kościoła katolickiego. Kluczowy fragment przetłumaczony przez rebe Gugla:

    —————–

    Benny Kalmanson, profesor historii w Herzog College i dziekan Yeshivat Otniel w South Mt. Region Hevron, wyjaśnił Arutz Sheva powagę sytuacji:
    „Jeśli te raporty są prawdziwe, jest to bardzo poważny problem. Kościoły chrześcijańskie posiadają ogromne ilości ziemi i aktywów w Izraelu, w kluczowych obszarach – takich jak Jerozolima, okolice Morza Kinneret i gdzie indziej – a obietnica, że rząd nigdy ich nie skonfiskuje, stworzy wielkie wąskie gardło w rozwoju tych obszarów.”

    Powiedział, że inne kraje mogą być w stanie przyznać specjalny status kościołom i podobnym instytucjom, „ale w Izraelu udział posiadanych przez kościoły nieruchomości, zwłaszcza w stolicy, jest bardzo duży. Nie twierdzę, że powinniśmy skonfiskować ich mienie, ale nie widzę też potrzeby, by zobowiązać się, że nigdy tego nie zrobimy. Tak jak kraje czasami mają prawo do konfiskaty mienia na własne potrzeby, tak jak kraje zbierają podatki od nieruchomości od właścicieli nieruchomości, tak uważam, że Kościół nie powinien być traktowany inaczej niż jakikolwiek inny właściciel nieruchomości”.

    —————–

    Faktem jest że dużo obiektów w Jerozolimie należy do kościołów chrześcijańskich, co wynika z historii tego miasta i tolerancyjnej polityki sułtanów wobec chrześcijaństwa. Te instytucje są zwolnione od podatków od nieruchomości. Kościoły te mają dużo ziemi w Jerozolimie i innych historycznych miastach „ziemi świętej” ale nie pisze się tam że są właścicielami większości ziemi w Palestynie. To jest już tylko interpretacja niepoparta żadnym źródłem.

    Nawet jak w artykule używa się słowa „Church” (Kościół), nie jest zupełnie jasne, że mowa jest o Kościele rzymskim. Żydzi tym słowem mogą oni określać różne kościoły chrześcijańskie, a dużo nieruchomości w Palestynie może należeć do wspólnot prawosławnych. W każdym razie problem podniesiony w artykule rzeczywiście od dawna istnieje i był on od dawna sygnalizowany przez żydowską administrację w tym mieście.

    Samo źródło tego materiału – Henry Kubik – jest umiarkowanie wiarygodne. Kubik upowszechnia na sieci judeochrześcijański mesjanizm, który jest niezgrabnym bękartem teologii protestanckiej. Na korzyść Kubika może jedynie świadczyć fakt że nie raczy swoich czytelników chrześcijańskim syjonizmem – na pewno mógłby niżej upaść.

    ///Oto całe marzenie Watykanu czy też Rzymu od momentu powstania KRK na Soborze w Nicei w roku 325 n.e.///

    Henry Kubik często wrzuca takie głupoty. Powyższe zdanie to odprysk obłąkanych ideologii niedouczonych protestantów, z którymi pan Kubik się zadaje, i których mądrości upowszechnia.

    Oni, katolicy a zwłaszcza protestanci, otrzymują koszmarnie podłe wykształcenie w dziedzinie początków zinstytucjonalizowanego chrześcijaństwa. Kiedy ta religia powstała, licząc zgrubsza od Soboru nicejskiego, głównym miastem Imperium Rzymskiego był już (stawał się) Konstantynopol a nie Rzym i tam znajdowało się centrum Imperium, tam postawiono później największą chrześcijańską świątynię (Bazylika Mądrości Bożej). Watykan (Rzym) był tylko centrum jednego z pięciu patriarchatów chrześcijaństwa, obok Antiochii, Aleksandrii, Konstantynopola i Jerozolimy.

    Kościół rzymsko-katolicki wyodrębniał się stopniowo, ważną datą jest oczywiście 1054 rok i Wielka schizma zachodnia (a nie wschodnia). Na pewno jednak nie można powiedzieć, że „Kościół rzymsko-katolicki powstał na Soborze w Nicei”. Można najwyżej w uproszczeniu powiedzieć że powstał wtedy Kościół katolicki, jednak na pewno nie rzymski. Zresztą sam termin „rzymsko-katolicki” to oksymoron i historyczne fałszerstwo. Protestanckie nieuki często utożsamiają całe przedreformacyjne chrześcijaństwo z Watykanem, co jest oczywiście kolejnym dowodem ich ignorancji. Poza tym co krok dają dowody braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, czego owocem jest ich infantylna interpretacja „Pisma świętego”, to jednak osobny temat.

    Artykuł to jednak kula w płot w rodzaju wielu sensacyjnych doniesień protestanckich schizmatyków.

Wypowiedz się