Wiersz i piosenka: Mam już dość tych zakłamanych mord

Mam już dość – tych zakłamanych mord polityków,
Tych farbowanych lisów, tych sprzedawczyków,
Mam już dość – tych pustych obietnic bez liku,
Sztucznego kryzysu, ciągłego braku kwitu,
Mam już dość – mediów głównego nurtu,
Promowania absurdów, prania mózgów,
Mam już dość – szczuk, lisów, wojewódzkich, baumanów,
Całego pedałenu i reszty mitomanów,
Mam już dość – pierdolenia, że nie idziemy na przód,
I stawiania nam za wzór rozwoju pederastów,
Mam już dość – ciągłej walki o byt, pytań jak tu żyć,
Trzeba wyjść na ulicę, zrobić dym !
Mam już dość – udawania, że ludzie są tu szczęśliwi,
Zamiatania pod dywan każdej ludzkiej krzywdy,
Mam już dość – udawania, że nie było Magdalenki,
Budowania wokół bolka legendy,
Mam już dość – Polski, gdzie Polak to zero,
Bo zgodnie z układem między sobą kraj dzielą,
Mam już dość – tego, że wszyscy o tym wiedzą,
A mimo to grzecznie na dupach siedzą.

Mam już dość – udawania, że jesteśmy wolni,
Mam już dość – chorej, postkomunistycznej Polski,
Mam już dość – braku perspektyw na jakiekolwiek jutro,
Mam już dość – gadania o tym, że na zmiany jest za późno !
x2

Mam już dość, mam już dość.
Mam już dość – ustaw pisanych na zamówienie,
Gdzie garstka ma hajs, reszta ludzi tonie w biedzie,
Mam już dość – układów zamkniętych i innych,
Które niszczą nas, my jesteśmy bezsilni,
Mam już dość – działań naprawy w tym państwie bezprawia,
Gdzie większe prawa ma ten co więcej zarabia,
Mam już dość – tego syfu w którym musimy grzebać,
Żeby egzystować, żeby jakoś przetrwać,
Mam już dość – tego naszego, Polskiego piekiełka,
Skaczemy sobie do gardeł, a ci z góry śmieją się z nas,
Mam już dość – tej całej gry wokół tragedii Smoleńskiej,
Nikomu już nie zależy na śledztwie,
Mam już dość – pierdolenia o wyborze mniejszego zła,
Jakby to, kurwa, miało naprawić ten Kraj,
Mam już dość – tego, że tak wielu stąd wyjeżdża,
Jak tak dalej pójdzie żaden Polak nie będzie tu mieszkał,
Mam już dość – tego, że komuchy rządzą tym Krajem,
A my tu na dole walczymy nawzajem,
Mam już dość – tego, że minęło 25 lat,
Oni dalej tutaj są, a ja nagrywam o nich rap.

Mam już dość – udawania, że jesteśmy wolni,
Mam już dość – chorej, postkomunistycznej Polski,
Mam już dość – braku perspektyw na jakiekolwiek jutro,
Mam już dość – gadania o tym, że na zmiany jest za późno !
x4

Nagranie powyższego wiersza przez Autora i Piosenkarza Zbigniewa „Basti” Woźniaka na linku: https://www.youtube.com/watch?v=CB7kfQ1_YVA

Wywiad z piosenkarzem i fragmenty jego nagrań na linku:

https://www.youtube.com/watch?v=57LeoCv7lhc

Autor tekstu i nagrań: Zbigniew „Basti” Woźniak

[ ilustracje zamieściła redakcja KIP ]

Comments

  1. nanna says:

    Czy KIP zamieszcza tego rodzaju podśpiewki z powodu, z jakiego sputnik polska zamieszcza gołe, wypięte dupy pisząc: „najpiękniejsza twarz brazylii”?

    No proszę, następny „niezadowolony”.
    Mięśniak wypasiony, otoczony nastoletnią młódzią naiwną.
    Piosenkowaniem się zajął zamiast pracą, a siłę miałby, patrząc na jego wygląd.
    Skąd on ma jedzenie w taaaaakim złym państwie? Czyżby na śmietniki biedna, polska ludność wyrzucała takie cymesy, na których można tak się upaść?
    Jakie to łatwe grać rolę podstarzałego bachorka, nie chcącego
    ani chlebka
    ani bułeczki
    ani spać
    ani się bawić
    ani iść do przedszkola
    ani zostać w domu…
    Nie chce ten bachorek słuchać ani mamusi ani tatusia, ani cioci ani wujka.
    A czego to chce taki podstarzały bachorek?
    On chce wojny, bo wówczas byłoby na co popatrzeć: dogorywający ranni, trupy leżące wokół, płonące domy i rozpacz w oczach ludzi…

    Wczoraj namawiali Polaków w tvp do praktykowania nienawiści do Rosji, ponieważ Rosja „napadła Gruzję”.
    To, że Rosja Gruzji nie napadła się nie liczy, bo kto by aż tak dokładnie brał te wydarzenia?
    To, że ani Polska w Gruzji, ani Gruzja w Polsce nie ma żadnych interesów, też jest sprytnie pomijane.
    Nie mamy z Gruzją nawet ani kawałka wspólnej historii.

    No więc dlaczego takie podchody?
    A no dlatego, że Gruzja ma chcieć wejść do nato!
    I my mamy Gruzinom przynieść nie tylko tą dobrą nowinę ale i natowskie bazy i ussamerykańskie żołdactwo.
    A kto w Polsce ma głos decydujący?
    A no kk.
    Z czyjej to inicjatywy są więc te gruzińskie wycieczki?
    Tegoż to.
    A do czego może to temuż to służyć?
    A no do tego, co zamierzał już od dawna, a to napadając na Moskwę i rujnując to miasto jakimś elekcyjnym zygmuntem, a to „goniąc bolszewika” na nogach polskiego żołnierza, a to z hyclerem gotmitunsowanym osobiście przez praktykującego ascezę poprzez przepych naczelnika państwa w państwie, nie tylko włoskim.

    Pomocni w tym przedsięwzięciu są wszelkiej maści „niezadowoleni”, chcący raz na zawsze zbawić nasz kraj rujnując go tym razem skutecznie i nieodwracalnie.

    Także takie przerosłe oseski produkujące protest songi zamiast ogórków, powideł czy nici podwójnie skręcanych bądź szpadli na cele ogrodnicze.
    Po takim śpiewaniu to dopiero ludziom robi się lepiej, co? bo to i do garnka od razu jest co włożyć i przyodziać się jest w co, a czynsz to nawet sam z siebie się płaci : )))

    Parę satanistycznych symboli, parę ruchów frykcyjnych i już mamy otwarte wejście w ludzką psychikę. Można tam sobie robić co się chce, bo zanim się człowiek zorientuje, to już okradziony z reszty człowieczeństwa i wówczas faktycznie już mu wszystko jedno, czy z szatanem musi się szarpać czy tylko z podstarzałym bachorkiem jako pośrednikiem owego.

    A sprawa jest właściwie prosta: nie pracujesz to nie jesz.
    Jeśli jeść musisz, a nie pracujesz, to żyjesz jako pasożyt na cudzy koszt.
    I wszelkie podśpiewki o złym świecie, to są tak naprawdę podśpiewki autora tychże o nim samym.

    A gawiedź bierze dosłownie i chce chwytać za broń czując się sama zagrożona. Ale czym tak naprawdę?

    Zagrożenie jest ze strony podstarzałych osesków wydalajacych charkot zdychających szatanów; oni to – te oseski i te szatany – chcą zniszczyć w ludziach świadomość i zastąpić ją irracjonalnym strachem, jako że osobami nie czującymi strachu nie można manipulować.

    Więc zamiast patrzeć, co i jak można naprawiać – RUJNOWAĆ BEZROZUMNIE!

    Więc zamiast współpracować by osiągnąć wspólny cel – RZUCAĆ SIĘ SOBIE WZAJEMNIE DO GARDEŁ NIE MAJĄC LITOŚCI.

    Oto zadanie podstarzałych, rozwydrzonych bachorów.

    Takie teksty o zbawianiu co rusz u nas wyśpiewywał już jakiś ktoś.
    Bo to i Polska miała być Polską, więc tenże bard fałszywy kupił sobie ferrari za zarobione na tym podśpiewywaniu, bo ono jest lepsze od małego fiata, jak mawiał – a gawiedź dalej zapychała małymi fiatami ciesząc się, że w ogóle ma czym.

    Potem było o murach, że to niby one runą, runą i runęły! Cały kraj stał się ruiną. Wszystkim się pogorszyło, a śpiewas na tym kasę zrobił i ma się do dziś nieźle.

    Teraz kolejny „niezadowolony” chce zrobić prywatną kasę na społecznym niezadowoleniu.
    Jeżeli durni ludzie dobiją i zrujnują to, co jeszcze jest, to dobrze im tak. Dostaną to, na co zasłużyli.
    A ten podstarzały bachorek mając kasę wyjedzie na kot’a’ziur i będzie durnymi polaczkami gardził kolegując się z oszustami podobnymi do niego.

    Szanujmy to, co mamy.
    Brońmy tego, co mamy.
    Rozwijajmy to, co mamy to będziemy mieć lepiej i więcej.

    Nie dawajmy się nabierać na cwaniackie pioseneczki grające na naszych emocjach, ponieważ od tego nie nam się polepszy ale takim spryciarzom, podstarzałym bachorowym śpiewakom.

Wypowiedz się