John McCain nie żyje

John McCaine z dowódcami terrorystów z ISIS

Odszedł czołowy podżegacz do III wojny światowej, „ojciec ISIS”, rasista, sługus Izraela i rodziny Rothschildów oraz jeden z najbardziej odpowiedzialnych ludzi za zbrodnie ludobójstwa w: Wietnamie, Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii, Bośni, Kosowie, Nigerii, Mali i wielu innych krajach.

Ci którzy nazywają go przyjacielem Polski i wychwalają jego zasługi, utożsamiają się z: wywołaniem III wojny światowej, zbrodniami ludobójstwa, rasizmem, powodzeniem terrorystycznego ISIS i służbą Izraelowi oraz Rothschildom. Zapamiętajmy te nazwiska i twarze.

Komentarze do artykułu nie pozostawiają wątpliwości co do „zasług” tego militarysty.

Redakcja KIP

 

Zmarł amerykański senator i bohater wojenny John McCain. Rok temu zdiagnozowano u niego raka mózgu. Miał 81 lat.

Nie żyje senator John McCain (PAP/EPA)

John McCain był w młodości pilotem w marynarce wojennej USA. W 1967 r. podczas wojny w Wietnamie został zestrzelony nad Hanoi i przez 6 lat był przetrzymywany jako jeniec wojenny. Mimo tortur nie ujawnił żadnej informacji poza swoim nazwiskiem oraz stopniem wojskowym. Mógł zostać zwolniony z wietnamskiej niewoli, jako syn admirała marynarki wojennej USA, przed innymi jeńcami. Nie zgodził się jednak na to. To sprawiło, że zyskał wielki szacunek wśród swoich rodaków.

McCain służył w armii do 1981 r. W 1982 roku został kongresmenem, a w 1987 senatorem. Dwukrotnie ubiegał się o prezydenturę. W 2000 r. przegrał zaciętą walkę o nominację na kandydata na prezydenta z ramienia Partii Republikańskiej z George’em W. Bushem. W 2008 r. uzyskał tę nominację, ale przegrał ostateczną rozgrywkę z demokratą Barackiem Obamą.

Był zwolennikiem aktywnego zaangażowania USA na świecie i w NATO, gorącym zwolennikiem przyjęcia Polski do NATO, a następnie zwiększenia wojskowej pomocy dla sił zbrojnych Polski, Estonii, Litwy i Łotwy oraz budowy tarczy rakietowej w Europie. Uważał, że należy wywierać presję na Rosję w związku z sytuacją na Ukrainie.

McCain był orędownikiem za zniesieniem wiz dla Polaków. Był także bacznym obserwatorem tego, co dzieje się w Polsce. W lutym 2016 roku był jednym z trzech senatorów, którzy podpisali się pod listem otwartym do ówczesnej premier Beaty Szydło, w którym wyrazili zaniepokojenie działaniami rządu PiS, dotyczącymi mediów publicznych oraz Trybunału Konstytucyjnego. „Wzywamy Pani rząd, żeby potwierdził wierność podstawowym zasadom OBWE i UE, włączając w to poszanowanie dla demokracji, praw człowieka i rządów prawa” – napisali senatorzy.

Zaniepokojeni senatorowie USA piszą list do Beaty Szydło. Premier odpowiada

W lipcu 2017 r., po przyjęciu ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości w Polsce, udostępnił na Twitterze artykuł stacji telewizyjnej NBC News pt. „Polski Senat przyjął prawo dające politykom wpływ na sądownictwo”. – To krok wstecz dla demokracji – skomentował republikański senator.

W lipcu 2017 roku u McCaina zdiagnozowano raka mózgu – glejaka wielopostaciowego. Dwa dni temu, w piątek, jego rodzina poinformowała, że „z typową dla siebie siłą woli zdecydował się przerwać terapię”.

Zmarł w swoim domu, w otoczeniu najbliższych. 29 sierpnia skończyłby 82 lata.

Kondolencje rodzinie senatora złożył już prezydent USA. McCain, który sam był Republikaninem, należał do surowych krytyków Trumpa.

Specjalne oświadczenie wydał były prezydent Barack Obama, który napisał m.in.: „John i ja pochodziliśmy z różnych pokoleń, mieliśmy zupełnie inne pochodzenie i konkurowaliśmy na najwyższym szczeblu politycznym. Mimo dzielących nas różnic byliśmy jednak wierni czemuś wyższemu – ideałom, o które walczyły całe pokolenia Amerykanów i imigrantów.” walczyły

Źródło: bbc.co.uk, foxnews.com

Polub WP Wiadomości

Wybrane Komentarze

Zbiorowy ślub u Biedronia. ”Polskie Las Vegas”

1 min. temu

Umarł człowiek o mentalności ludobójcy, rasistowskich fobiach bohater swoich odpowiedników z III RP tj. polsko-języcznych pismaków i polsko-języcznych polityków, kultywujący fobie wodza III Rzeszy Hitlera, którego argumentacje, sposób przekazu, naśladuje jego rodak Trump Prezydent USA.

Maxiv

2h temu

Dobra zmiana i świta ich trolli z każdego autorytetu zrobi zdrajcę i wroga jeśli tylko. spróbuje im wejść w drogę. W swoich szeregach trzymają za to wiernych, ale miernych.

Kasia Basia

wczoraj (08:10)

To przez takich jak on mieliśmy wojnę i dramat śmierci wielu istnień w Iraku, Libii, Syrii, jestem z prawicy, ale nie znoszę tego fałszu amerykańskiego

W ciągu 36 lat spędzonych w Kongresie Mc

wczoraj (07:56)

W ciągu 36 lat spędzonych w Kongresie McCain zyskał reputację outsidera z zewnątrz, który nie bał się narażać amerykańskich żołnierzy. Z biegiem lat McCain opowiadał się za interwencją wojskową w wielu krajach, w tym w Bośni, Kosowie, Gruzji, Korei Północnej, Iraku, Afganistanie, Iranie, Syrii, Kuwejcie, Libii, Nigerii i Mali.

hiob

10 min. temu

Nad Hanoi to on zrzucał paczki z podarunkami czy bomby zabijające również niewinną ludność cywilną?

pawel

13 min. temu

o jej jaka szkoda, nic nie zrobił w sprawie Ukrainy i nic w sprawie Iraku ,za to w Libii walczył o pokój aż nie został kamień na kamieniu…

Antek

wczoraj (20:07)

Jakoś nie zrobiło mi się smutno. McCain powinien był sądzony za zbrodnie wojenne w Wietnamie, a nie zasiadać w kongresie. On był jednym z tych którzy częstowali Wietnamczyków napalmem i wszystkimi chemikaliami w amerykańskich zasobach wojskowych. To na Wietnamczykach testowano broń chemiczną!
To na Wietnamczykach testowano tortury tak wymyślne, że UPA zostaje w tyle.
MaCain nie tylko nie potępił zbrodni wietnamskich, ale zawsze był jastrzębiem szukającym wojny.

de Paris

wczoraj (20:00)

bardzo był zainteresowany Polską a najbardziej w sprawie mienia pożydowskiego, a nasz Pan Premier twierdził, że to wielki przyjaciel naszego kraju , jaki to przyjaciel co chce odbierać mienie nieżyjących obywateli RP pochodzenia żydowskiego, którzy nie mieli spadkobierców a do tego wtrąca się w sprawy wewnętrzne naszego kraju , oni wszyscy wielcy przyjaciele pokazali nam to w 1939 r i w Jałcie w 1945 r gdy oddali nas w szpony sowietów na 45 lat

MYŚLĄCY

34 min. temu

Co On robił w Wietnamie , czy Wietnamczycy zagrażali amerykanom , oto cały bohater

jacyż malutcy są ci Polacy

38 min. temu

a tacy zadufani w sobie . Czy ktoś potrafi zrozumieć ich poronioną mentalność ?
Dla nich , dla tych malutkich , żeby wiedzieli co to słowo oznacza:
Mentalność – całość przekonań, postaw, poglądów, sposobu … Czytaj całość

Jeden amerykański karjerowicz mniej

wczoraj (18:39)

Jednego „żydofila” mniej w kongresie. Do spółĸi z Joe Libermanem i Lindsey Grahamem ( sławetni „tres/three amigos”) stanowił ostoję agresywnej polityki i interesów „i seruela” na
świecie a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Osobiście odpowiedzialny za dokonanie dwóch puczów wojskowych; ten udany w Egipcie (2013) i ten nieudany z 2016 w Turcji.
—–> Początek kariery wojskowej:29 lipca 1967 zasłynął odpaleniem rakiety w swój własny lotniskowiec „Forrest al”. W wyniku wybuchu i pożaru zginęło 135 członków załogi!
—–> Koniec kariery wojskowej: zestrzelony przez pilota północno-wietnamskiego podczas swojego pierwszego lotu bojowego na cele cywilne nad stolicą Wietnamu Północnego.
Nieumiejętne katapultowanie się spowodowało trwały uraz barku i ramienia. Cały okres niewoli dekował się w wietnamskim szpitalu. —–> Po powrocie do kraju dobrze się ożenił z  bogatą „żydufką” i poprzez rodzinę żony dostał się do Kongresu USA. W kongresie, jego głównym zadaniem było dbanie o interesy „i seruela”. I taki oto był z niego bohater.

Adam

43 min. temu

Czas na wałęse i komorowskiego

Bi

wczoraj (10:20)

Szanowni Państwo Redaktorzy,
Po przeczytaniu nagłówka z „rakiem mozgu”, nie kontynuuję czytania. Takiego schorzenia nie ma, a brak wiedzy o tym co się pisze bardzo razi.

RoN

wczoraj (16:15)

Jaki to bohater wojenny? Zbrodniarz bombardujący Hanoi, a po roku 1975 pierwszy podżegacz wojenny. Szkoda, że uniknął kary za swoją zbrodniczą działalność.

Julia Pitera złoży wieniec od PO i KOD

wczoraj (10:50)

McCain był orędownikiem za zniesieniem wiz dla Polaków gdyż uważał, że Polacy jako mniejszość narodowa Czarnogóry maja do tego pełne prawo. W lutym 2016 roku był jednym z trzech senatorów, którzy podpisali się pod listem otwartym do Beaty Szydło, w którym wyrazili zaniepokojenie jej ospałymi działaniami w tej sprawie.

wega

wczoraj (08:40)

Jego polityka to prosta droga do III wojny światowej.

metal520

wczoraj (08:21)

Odszedł amerykański „jastrząb wojny”, bardzo nieprzychylny do pokojowych rozwiązań konfliktów na świecie, to można tyle o nim powiedzieć.

ramon

wczoraj (19:47)

„Dzieńdoberek, po długiej i ciężkiej chorobie – bo nienawiść do wszystkich, którzy nie myślą w ten sam sposób, jest chorobą – zmarł senator McCain.
Pomysłodawca i dyrygent Arabskiej Wiosny, mecenas ISIS. Departament Stanu podał, że przyczyna śmierci jest „naturalna” (?!)
Nienawiść ? No nie wiem, może w Ameryce. Wielokrotnie powtarzałam, za opiniami medyków na f.b że nienawiść zabija, niszczy endorfiny, mózg, zakwasza organizm, przyspiesza śmierć.
Wieczny kandydat „straszak” na prezydenta U.S.A przy, którym Reagan to gołąbek pokoju a pani Clinton skacząca z radości nad filmem z bombardowań Belgradu to matka Teresa. Odszedł, militarysta i rasista, pewnie zawiedziony gdyż nie doczekał trzeciej wojny światowej a przecież poświęcił jej życie. Uprzedzę newsy wszystkich mediów PO-PiS pt; „…odszedł przyjaciel Polski !!!”
Pan senator nie miał przyjaciół, nawet w Stanach, miał tylko sektę wyznawców, nie był też przyjacielem niczego ani nikogo kto nie dał się instrumentalnie wykorzystać do wizji kolejnego podpalenia świata.
Ja po nim płakać nie będę” .

Opublikowano za: https://wiadomosci.wp.pl/john-mccain-nie-zyje-6288413023266945a

Od Redakcji KIP: polecamy przeczytanie, przeanalizowanie i wyciągnięcie z tych artykułów wniosków:

Comments

  1. nanna says:

    „bądź sprawiedliwy dla innych, Panie
    dla siebie proszę o zmiłowanie”
    [Sztaudynger?]

    W czasach, gdy demony praktykowały różnego rodzaju ascezy, jak stanie na jednej nodze przez wiele dni i inne bezsensy, Shri Shiva miał dość ich i ich umartwień, więc zapytał je, czego chcą. Shri Shiva przynał im boons (łaski) w zależności od tego, czego dany demon chciał. Niektóre z nich chciały długowieczności i ją dostały.
    Po co to wszystko? A no po to, żeby ludzie mogli się orientować i żyć jak ludzie.

    Obrzucany jest niejaki makkain na wszelkie sposoby byle czym, ale jak to było?
    – kto jest bez winy niech rzuci pierwszy kamień. [Jezus]

    Dlaczego były możliwe wszystkie te tragiczne wydarzenia?
    A no dlatego, że ludzie byli demonom posłuszni!
    Cóż mógłby zdziałać jeden, jedyny makkain? – nic!
    On mógłby sobie rozkazywać ile by chciał, ale jeśli nikt by jego rozkazów nie wykonywał, nie byłoby nieszczęścia.
    To ludzie, powodowani chciwością/lenistewm/strachem/niewiedzą/tchórzostwem itp. robili te bestialstwa firmowane przez makkeina.
    To samo w różnych wymiarach i wydaniach mamy i u nas i na świecie.
    Człowiek postępuje niegodziwie i by się usprawiedliwić szuka dla siebie jakiegoś wyjścia, winnego zastępczego.
    Wszyscy mamroczą coś o wolności. Po co ta zabawa, jeżeli tak łatwo jest z niej zrezygnować poddając się rozkazom wydawanym przez demony?
    Czy doprawdy „nasi” żołnierze w Afganistanie nie wiedzą, że strzelają do ludzi i ich zabijają? Ależ wiedzą! I mają do tego dopasowane uzasadnienia, że to niby „niosą demokrację” i „wolność”, choć na skutek tego niesienia wolności i demokracji dzieci stają się tam sierotami, żony wdowami a wielu ludzi kalekami.
    Na świecie jest niewiele demonów. Ale za to jest wielu ludzi chciwych, leniwych, złośliwych, mściwych, żądnych sławy wojennej i innych wybrakowańców, i to oni robią problemy, a nie tych paru spoza ludzkich parametrów.
    Jednakże jeszcze większym problemem jest to, że ci tak zwani „normalni ludzie” bezczynnie się temu przyglądają albo udają wręcz, że nie widzą nic złego.
    Nie widzą nic złego w tym, że ich córki się prostytuują.
    Nie widzą nic złego w tym, że ich synowie są łzawymi ciotami, niezdolnymi do męskich działań.
    Nie widzą nic złego w tym, że media to szambo, z którego nieczystości wylewają się do ludzkiej świadomości siejąc tam spustoszenie.
    Ludzie chętnie artykułują swoje potrzeby a te są nieograniczone niczym i zawsze można chcieć więcej ustawiając się w roli ofiary a to „komunizmu”, a to „stalinizmu” a to czegoś tam jeszcze, byle była z tego forsa.
    Złamane są wszelkie tabu, zniszczona niewinność naszych dzieci, zepsute dziewczyny i kobiety, zboczeni i zniewieściali mężczyźni…
    PeKaBe stał się bożkiem którego należy zaspokajać za wszelką cenę, więc Matka Ziemia stała się jednym, wielkim wysypiskiem śmieci. Rozwój gospodarczy można zmierzyć bezbłędnie wielkością hałd ze śmieciami.
    A tu proszę! jakaś idiotyczna nadzieja w ludziach kiełkuje, że gdy jeden makkain odszedł to już będzie lepiej? A w jaki to sposób? Czy doprawdy 1/8.000.000.000 część może być zauważalna a tą pozostałą część można ignorować?
    Wolność to nie jest możliwość bezkarnego robienia co się komu podoba, lecz wolność to jest całkowite przejęcie odpowiedzialności za własne czyny.
    Odpowiedzialność taką jest w stanie ponosić wyłącznie człowiek silny, niezależny a gdzie są tacy dziś?
    Odpowiedzialność to nakładanie na siebie dobrowolnych ograniczeń, wyznaczanie sobie granic i respektowanie cudzej odrębności.
    (nie mam tu na myśli dewiantów, ponieważ oni nie respektują ludzi normalnych narzucając się im ze swoją dewiacją, a więc jest naturalne i normalne, że ludzie normalni chcą ich pogonić z przestrzeni publicznej)
    Jeżeli ludzie chętnie i dobrowolnie „zwalają winę na innych” to tym samym pozbawiają się sami swojej siły sprawczej. Jeśli oni nie są winni danego wydarzenia to nie mogą również nic zmienić, nic naprawić. Jest wiec zrozumiałe, że czekają, by zrobił to ktoś za nich i taki ktoś się znajduje zawsze i szybko. Z tym, że ten ktoś działa nie w ich, lecz swoim interesie i znowu mamy jojczenie i żądanie „zmiany rządu”.
    Od czasu do czasu się to zdarza, ale nie zmienia się nic. Bo i jak?
    Wszak czynnik decydujący: ludzie, zmianie nie uległ!
    Za dwa miesiące będziemy mieli możliwość zmienienia polki z przytupami na to samo co było, ale gorsze. Tak mamy od 1989 roku i jakoś nikogo nie interesuje, dlaczego tak jest.
    Przytupy niby głośniejsze, ale polka wciąż ta sama.

Wypowiedz się