Klątwy Watykanu na Polskę – do dziś nieodwołane.

Dlaczego Papież – Jan Paweł II, podobno polski papież i ekspresowo zrobiony świętym, nie odwołał klątw Papieży rzuconych na władców Polski i na samą Polskę ?

Niech na to pytanie poszukają odpowiedzi żarliwi wyznawcy wiary według receptur hierarchii Kościoła Katolickiego.

Jan Paweł II przeprosił za inkwizycję, więc dlaczego nie odwołał klątw rzuconych na kraj z którego pochodził i na jego władców ? Czyżby tenże „święty” nie miał zobowiązań wobec kraju pochodzenia ?

Obecny Papież Franciszek w czasie pobytu w Boliwii przeprosił za ludobójstwo Indian i kolonializm.

Do wymienionych poniżej sześciu królów polskich na których papieże rzucili klątwy, należy dodać jeszcze: Kazimierza Jagiellończyka.

Andrzej Nowicki w książce pt. „1000 lat zatargów z papieżami” na stronie 64 pisze:

<W Polsce średniowiecznej kościół katolicki toczył zacięte boje z władzą państwową o „wolność”. Przez „wolność” kościoła biskupi rozumieli nie tylko „wolność” od płacenia podatków i od podlegania sądom państwowym, ale w ogóle „wolność” narzucania wszystkim swej woli. W walce o to, żeby stać nie „państwem w państwie”, ale „państwem nad państwem”, biskupi często rzucali na władzę państwową i na cały kraj klątwy, organizowali spiski i bunty oraz porozumiewali się z wrogami kraju. Niejeden biskup, przyłapany na gorącym uczynku organizowania buntu czy zdrady kraju, dostawał się do więzienia. Wtedy w obronie uwięzionego powstawało całe duchowieństwo, a często wtrącał się również sam papież, dorzucając jeszcze jedną klątwę od siebie. Klątwy spadały na państwo nie dlatego, że zarzuty przeciw danemu biskupowi były niesłuszne – tego najczęściej nie kwestionowano, ale dlatego, że władza świecka ośmieliła się targnąć na zasadę nietykalności, czyli bezkarności biskupów. Otóż żadna władza, nawet najbardziej uległa kościołowi, nie mogła się pogodzić z tym, że biskup stoi ponad prawem i nie wolno go ukarać za żadne, nawet bardzo wielkie i bardzo oczywiste, popełnione przez niego przestępstwo>.

I dalej na stronie 90:
„Biskupów polskich zatwierdzał papież. Czasami papieże narzucali Polsce swoich ludzi (swoich agentów, przyjaciół i tych, którzy dobrze zapłacili) na biskupów. Wszyscy biskupi obowiązani byli do składania przysięgi na wierność papieżowi. A tymczasem polityka papieska znajdowała się prawie zawsze w sprzeczności z najbardziej żywotnymi interesami państwa polskiego. Taki stan rzeczy musiał nieuchronnie stawiać biskupów polskich w konflikt z polską władzą państwową. W poprzednich rozdziałach mieliśmy liczne przykłady biskupów (święty Stanisław, Muskata, Bernard itd.) – wrogów państwa.”

Inny fragment na stronie 92:
„Zagrożeni przez cesarzy niemieckich – popieranych przez Watykan – Czesi, obawiając się germanizacji, zwracali się wielokrotnie o pomoc do Polski i proponowali tron synowi Jagiełły. Kiedy jednak cały naród zapalił się do tej myśli, jedna hierarchia kościelna stanęła – jak pisze Bobrzyński – żelaznym murem przeciw wszelkiej łączności z Czechami, a na jej czele Oleśnicki.
Biskup Oleśnicki działał z polecenia papieża w interesie Habsburgów, wbrew interesowi Polski. Król ( Władysław Jagiełło) tak był na Olśnickiego rozgniewany, że chciał go ukarać śmiercią, aby ukrócić – cytujemy za Długoszem słowa Jagiełły – <tę pychę i zuchwałość, która tak śmiele królestwu polskiemu uraga>.
Pozostawienia biskupa krakowskiego (późniejszego arcybiskupa gnieźnieńskiego i kardynała) Oleśnickiego przy życiu umożliwiało mu dalszą działalność na szkodę Polski, za co Ligocki nazywa go słusznie – <jednym z największych łotrów, jakich ziemia polska wydała>”.

Na stronie 110 istota polityki Watykańskiej:
„Polskiej ‘demokracji’ szlacheckiej daleko było do prawdziwej demokracji. Osławiona „złota wolność” polska była przywilejem tylko jednej klasy społecznej, wolnością nieznacznej części ludności Polski.
Nuncjuszów papieskich drażniła jednak nawet taka ‘demokracja’. Pracowali oni nad tym, żeby ją zniszczyć, żeby pozbawić wolności nawet tę część narodu, która się nią cieszyła. Idealnym ustrojem państwowym była dla nuncjuszów papieskich dyktatura sprawowana w interesie kościoła, zapalająca stosy i budująca galery dla wszystkich wskazanych przez nuncjusza i biskupów.
Pisał na przykład do Rzymu nuncjusz papieski Torres (1621 – 1622), że poza pobożnym Mazowszem, gdzie uważają, że <lepiej jest zabić człowieka niż jeść mięso w piątek>,, – sytuacja przedstawiała się niepomyślnie ze względu na brak odpowiednich więzień: < Szkoda, że Polska nie ma galer, dokąd by można było odsyłać niepoprawnych… W więzieniach na zawsze lub na długi czas zamykać ich nie można, bo te będąc drewniane nie są dość mocne>.
Zesłanie na galery (okręty poruszane wiosłami) było często stosowane przez Inkwizycje papieską. Zesłańca przytwierdzano łańcuchami do wioseł, którymi musiał poruszać w takt uderzeń bębna pod groźbą bata dozorców, którzy chodzili między rzędami przykutych galerników i nie szczędzili razów. O takich galerach dla Polski marzył nuncjusz papieski Torres.”

* * *

Czy w czasach współczesnych w polityce Watykanu i hierarchii Kościoła Katolickiego wiele się zmieniło ? Raczej niewiele, nie ma jedynie stosów i klątw publicznych, które się zdewaluowały i zastąpione zostały bardziej subtelnymi metodami.

Polecamy uważne przeczytanie poniższego tekstu i przesłuchanie wielu materiałów filmowych dokumentujących prawdziwą historię Polski i Lechii. Także zalecamy przeczytanie ciekawej dyskusji pod głównym tekstem, gdzie m.in. wyjaśniono znaczenie i działanie klątw.
Redakcja KIP

Klątwy Watykanu na Polskę – do dziś nieodwołane.

Watykan wielokrotnie rzucał rytualne klątwy na nas i na naszych historycznych władców. Te klątwy do dziś energetycznie działają, podporządkowując nas fizycznie i mentalnie hegemonii obcej duchowo naszemu prawdziwemu dziedzictwu (i zmanipulowanej) ideologii
Klątwa Gaudentego na Polskę i Bolesława Chrobrego-NWO. Spiskowa Historia Polski,

https://youtu.be/92KO0H9OLyc

Wykład Pawła Szydłowskiego.

Watykan rzucił klątwy na polskich królów:

Bolesława I Chrobrego:

Królowie polscy - ChrobryMieszka II Lamberta:

Królowie polscy - Mieszko II LambertBolesława II Śmiałego (Szczodrego):

Królowie polscy - Bolesła II ŚmiałyBolesława III Krzywoustego:

Królowie polscy - Bolesław KrzywoustyKazimierza III Wielkiego:

Królowie polscy - Kazimierz III WielkiWładysława II Jagiełłę:

Królowie polscy - Władysław II Jagiełłooraz na Polskę:

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Klątwy Watykanu na Polskę. Spiskowa Historia Polski.

https://www.youtube.com/watch?v=BCixlhn1XCM

Przedkatoliccy królowie Polski według biskupa Kadłubka-Spiskowa Historia Polski,

https://www.youtube.com/watch?v=pAtQiHZt0_o

Bolesław I Chrobry.- Wyprawa po złoty tron Karola Wielkiego.-NWO,-Spiskowa Historia Polski

https://www.youtube.com/watch?v=ZORhymYxqQk

Klątwa Stanisława (zwanego świętym) – biskupa-zdrajcy (określenie Galla Anonima) – na polskiego króla Bolesława II Śmiałego:

https://www.youtube.com/watch?v=9aQnBnmYpug

Klątwa na Bolesława Krzywoustego i Rozbicie Dzielnicowe Polski:

https://www.youtube.com/watch?v=-kbLld_Nprs  

Dalsze klątwy Watykanu i Wyprawy Krzyżowe na Polskę Piastów:

https://www.youtube.com/watch?time_continue=765&v=HHZLs5btjqw

Sprowadzenie przez Kościół katolicki Krzyżaków do Polski przeciwko Konradowi Mazowieckiemu:
https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=Z8HJnV4UGVA

***

Klątwy Watykanu na Polskę pozostają do dziś nieodwołane. Watykan wielokrotnie rzucał rytualne klątwy na nas i na naszych historycznych władców. Te klątwy do dziś energetycznie działają, podporządkowując nas fizycznie i mentalnie hegemonii obcej duchowo naszemu prawdziwemu dziedzictwu (i wielopoziomowo zmanipulowanej) ideologii.

Prawdziwą historię nas jako starożytnego wielkiego imperium wolnych Lechitów poznasz na wielu polskich niezależnych stronach, m.in. na:

https://www.youtube.com/user/rationalatheist100/videos

https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/ (tu linki do pozostałych nieocenionych w swej wartości serwisów poświeconych naszej antycznej historii, kulturze i duchowości)

http://apokalipsa-eden.bloog.pl/

Starożytna słowiańska wieda/weda/wiedza:

https://www.facebook.com/wiedzadrzewiej/

Życie w harmonii z Naturą:

https://www.facebook.com/pages/Wedrussa-Polska/698240443622336

TAW

TAW
Opublikowane za: https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/11/06/klatwy-watykanu-na-polske-do-dzis-nieodwolane/

W „Historia ukrywana”

This entry was posted in Historia ukrywana, POBUDKA SŁOWIAN, POBUDKA Z MATRIXA, Polska się budzi :-), SŁOWIANIE, Transformacja Polski 2015-2025, WATYKAN and tagged Bolesław II Chrobry, Bolesław II Śmiały (Szczodry), Bolesław III Krzywousty, historia Kościoła w Polsce, Kazimierz III Wielki, Mieszko I, Mieszko II Lambert, Paweł Szydłowski, ukrywana historia Polski, Władysław II Jagiełło.

Wybrane komentarze

iva pisze: 17 Kwiecień 2016 o 09:01

Co przeszkadza napisać petycję do papieża o anulowanie klątw i zdejmowanie osobiście dla swojego rodu. Czas na samoobronę.

rybciorak pisze: 22 Kwiecień 2016 o 23:28

Nic nie przeszkadza, ale nikt nie odwoła tego co zostało rzucone. Mało kto też uwierzy w takie rzeczy, ten fałsz jest tak głęboko zakorzeniony w Polakach i nie tylko, że za tę niewiedzę, za wiarę katolicką, za te kłamstwa oddadzą życie. To trochę jak w matrix, nie wystarczy napisać petycji do administratora czy też kreatora tego stanu rzeczy. Jeśli jest klątwa i działa, to działa ona chyba tylko tu, w Polsce, w Warszawie chyba zwłaszcza. Wystarczy wyjechać na kilka dni po za granicę kraju, aby poczuć się lżej i dostrzec, że tam ludzie żyją i nie zawracają sobie głowy codziennym trudem życia.

Małgorzata Konstańczak pisze: 19 Lipiec 2016 o 00:43

nie ma takiego pojęcia jak anulowanie klątw. Watykan kreuje iluzoryczną formę Boga, zwierzchnika nad ludźmi. Taka zależność nie istnieje we wszechświecie.

ppan33 pisze: 10 Czerwiec 2016 o 19:00

Jo!
Jednak ten kto rzuca klątwę na się bierze wszystko co z tego wypływa. Jego dusza, jego karma to odczują. Za to ten co niesłusznie ukarany się stał, swoje w dobru odbierze. Tako jam Ci, jest który jest rzecze. Nawet w kościele jednym z największych (najcięższym) grzechów jest przeklinanie i złorzeczenie innym (czyli zapodawanie klątw). Tak to już jest, że kto mieczem walczy od miecza ginie, a kto w imię niesłuszne ginie, ten i miał będzie… Nie ma znaczenia jakie zaszczyty czy tytuły na Ziemi posiada.

petrygon pisze: 19 Czerwiec 2016 o 17:50

No i co z tego, że bierze na siebie? na przestrzeni dziejów widać jaka wielka była polska i jaka jest dzisiaj. Kaufland czyli Ci co za nim stoją już przygotowują mapki z orłem w środku, gdzie polska jest bez Śląska i Bieszczad. Takie bzdurne gadanie i dodawanie sobie i innym pustej nadziei, że ktoś lub coś tam zostanie ukarane, ciekawe przez kogo, bo chyba nie przez ciebie, bo to z komentarza wynika, śmiechu warte. Gady z pewnością tego nie odczują bo nie mają takiego zmysłu.

Małgorzata Konstańczak pisze: 19 Lipiec 2016 o 00:58

Klątwa to zawirowanie energetyczne nad człowiekiem. Pierwsza klątwa watykańska spadła na moich rodziców, a potem na mnie. Niespodziewanie, słuchałam kazania doktora nauk teologicznych z Watykanu, dostałam ostry strzał wzrokowy. Atak kaszlu nie do opanowania, musiałam wyjść z kościoła..

ala pisze: 24 Lipiec 2016 o 19:33

Też tak miałam, na pogrzebie znajomego. Dziwne.

Kat pisze: 24 września 2016 o 22:53

Klątwa watykańska oznacza upolitycznione przyzwolenie na zabicie króla (pomazańca bożego) co w normalnej sytuacji skazało by atakującego na obłożenie klątwą. Klątwa w takim rozumieniu jest równa wyrokowi śmierci, banicji i zagłady fizycznej. Nie ma to nic wspólnego z magią ani z tobą czy twoimi rodzicami… Polityka, polityka i jeszcze raz polityka …

Małgorzata Konstańczak pisze: 19 Lipiec 2016 o 01:07

Polscy królowie nie znali się na magii.

Jordan pisze: 21 Lipiec 2016 o 22:25

Kochani Rodacy, po przeczytaniu tego smutnego postu, chciałbym was pocieszyć i przywrócić wiarę w Polskę, Ojczyznę, jako kraj Godny podziwu Świata i Oddanie mu Honoru jako Wielki! Wg mnie, przynajmniej klątwy Watykanu co do Władysława II Jagiełły się nie spełniły, a to że naród Polski do niedawna nie wiedział o Wielkim czynie Gwiazdy Chrześcijaństwa w Polsce jego Syna Władysława III-go też jest częściowo „zasługą” Watykanu

Stanisław , potomek MIESZKA I i BOLESŁAWA I WIELKIEGO ! pisze: 25 Lipiec 2016 o 11:25

KLĄTWY mogą bać się tylko Ci, co wymyślili taką formę kary. Jak może sługa nakładać karę? Watykan to złodziejska organizacja pod każdym względem.

Marcin pisze: 14 Wrzesień 2016 o 21:30

Tylko idiota wierzy w klątwy i na niego będą one działać z racji jego idiotycznie silnej wiary

Jan Prochnik pisze: 24 września 2016 o 23:01

Klątwa Watykanu nie jest magicznym zaklęciem, ale decyzją polityczna i tak należy ją rozumieć. Królobójca zostaje wyjęty spod prawa, jako zabójca pomazańca bożego sam podlega klątwie, czyli zostaje poddany banicji, skazany na śmierć, zagładę. Obłożenie natomiast króla klątwa sprawia ze można króla zabić bezkarnie, unikając śmierci czy banicji. Tak właśnie należy rozumieć klątwę, jest ona zachętą do likwidacji osoby objętej klątwą, co więcej, osoba która spełni klątwę zostaje świętym (kosciola katolickiego). Podobna zasada jak przy islamskiej fatwie, nie chodzi tu o żadne zabobony.

Andrzej Szumielewicz pisze: 21 października 2016 o 19:35

Marcinie! Zrozumiesz gdy sam odczujesz. Pozdrawiam Andrzej Szumielewicz

Ktoś pisze: 28 września 2016 o 18:46

  „Klątwy Watykanu na Polskę pozostają do dziś nieodwołane. Watykan wielokrotnie rzucał rytualne klątwy na nas i na naszych historycznych władców. Te klątwy do dziś energetycznie działają, podporządkowując nas fizycznie i mentalnie hegemonii obcej duchowo naszemu prawdziwemu dziedzictwu (i wielopoziomowo zmanipulowanej) ideologii.”

— to czemu te osoby….

„Następnie budzący się Polacy zaczynają organizować się w grupy medytacyjno-wizualizacyjne (jest ich wiele, nie wszystkie nagłośnione), by już zdecydowanie i konkretnie oddziaływać na przestrzeń – zarówno lokalną, jak i globalną („myśl globalnie, działaj lokalnie”). W kraju działa w sposób nienagłośniony w internecie kilkanaście osób posadowionych w kluczowych miejscach Polski, pracujących w sposób punktowy ze straumatyzowanymi historycznie przestrzeniami naszej Ojczyzny-Matczyzny. Istoty te ekstrahują straumatyzowane historycznie przestrzenie z wielusetwiekowych gadzich, nieewolucyjnych, blokujących, niesłużących Życiu programów.”

NIC Z TYMI KLĄTWAMI NIE ROBIĄ….

Przecież mogli by je ZERWAĆ i OBALIĆ…..
( w czasie tych niekończących się „wysyłań” w eter energii „czyszczącej przestrzeń nad Polską” jakie (podobno) dokonują. )

a zamiast tego tyko steel’ują cudzą pracę, czekając aż za nich to tzw. „przestrzeń” odwali, sami kreują sobie tylko „trony, palące, służących”? Czyli „ZAGOSPODAROWYWUJĄ” (CUDZE)
„wibracje”.

Bovisów brakuje?
Czy też „rączki nauczone tylko złodziejowania”?

  1. Żydzi przy każdej modlitwie a więc CODZIENNIE rzucają na was PODOBNE w mocy klątwy….. i tu na tym froncie jakoś CISZA…… A one z racji „ciągłości”, bo są rzucane CODZIENNIE OD KILKU TYSIĘCY LAT, wielokroć bardziej ciążą….. nieprawdaż? Ale przecież jedne klątwy są ZŁE IDEOLOGICZNE a te drugie przecież POŻĄDANE bo takie jewrejopejskie, nie?

mnich Barnaba pisze: 22 października 2016 o 09:28

Czas rzucić klątwę na żydów, masonów, gadów i iluminatów, to i automatycznie rzucicie ją na watykan.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 22 października 2016 o 10:17

Wtajemniczeni wiedzą, że rzucanie klątw ma bardzo poważne „karmiczne” skutki, ponieważ zgodnie z kosmicznym Prawem Rezonansu, „co wysyłasz, to do ciebie wraca”. Dlatego już wkrótce Watykan i ci, którzy nim z ukrycia zarządzają, „odbiorą swoją zapłatę”…

Już nie musimy nawet nic specjalnego robić.

Nad Polską jest już otwarta Nowa Przestrzeń (portal wolności i pełnej suwerenności) – tak, że żadne siły ciemności nie są już w stanie Polsce zagrozić.

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/03/20/polska-jest-juz-bezpieczna-zadna-wojna-ani-nwo-od-dzis-juz-nam-nie-groza/

Wojen już więcej na świecie nie będzie,

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/wojny-nie-bedzie/

a najbliższe lata w Polsce to będzie

Wielki

Rozpad

Starych

Struktur.

Spokojnie obserwujmy Proces.

Rozpad KK w Polsce (a więc i na świecie) jest już kosmicznie przesądzony.

PiS przegra wybory w 2019 roku.

damian23890 pisze: 23 listopada 2016 o 21:32

A skąd wiesz, że PiS przegra? I kto miałby przejąć władzę?

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 23 listopada 2016 o 21:45

1) Bo 6.10.2016 o godzinie 13:04:26
partia ta weszła na destrukcyjną dla siebie linię czasową (time line).

2) Bo partia ta jest niekompatybilna z rozpiętą nad Polską Nową Przestrzenią Życia.

Ja pisze: 11 stycznia 2017 o 11:47

PiS rzad kolaboruje z żydami, co miało miejsce w listopadzie ub. roku i bez większego echa w Polsce. Rząd podporządkował się Izraelowi. Premier nie złożyła wobec Polaków deklaracji, że będzie nas chronić przed wszelkimi przejawami antypolonizmu. Polacy nigdy nie byli antysemitami. „KOCHAJ WŁASNY NARÓD SZANUJ INNE NARODY”.

camiliiano pisze: 22 października 2016 o 23:08

nie ma litości ,dla zdrajców,.. Ojczyzny – Polski-Narodu należy zastosować karę banicji z kasatą majątku ,,wyrwać chwasta z korzeniami,,

Pingback: 9 SKRiBH 381 Rozpruwacze ludzkich mózgów, czyli nofoczesna tradycja pustynna i jej turbo-katolickie przemyślenia, także o sarmackich korzeniach Wielkich Wolnych Wolaków z Watykanu nad Wisłą 03 | SKRBH

Ktoś pisze: 6 stycznia 2017 o 14:51

A to klątwy nie zostały anulowane na II soborze?

Krystyna pisze: 8 Maj 2017 o 22:20

Wiadomo z historii jak działają klątwy, np. klątwa Noego (Rdz 9,25-27) do dziś dzieli ludzi na władców, poddanych i niewolników.
Nie da się jej anulować, natomiast można przestać ją realizować.

Majcher pisze: 6 stycznia 2017 o 22:45

Skoro traktujecie KK jako okupanta a religię chrześcijańską jako nieprawdziwą, to co wam przeszkadza klątwa (która przecież nie ma dla was żadnego znaczenia)?

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 6 stycznia 2017 o 22:56

No właśnie mechanika przestrzeni działa tak, że klątwa, przekleństwo działa niezależnie od czyjejkolwiek wiary lub niewiary w nią.

A to, że KK co najmniej od 845 roku naszej ery okupuje nasz kraj, jest faktem historycznym, a nie jedynie naszą interpretacją.

Krystyna pisze: 8 Maj 2017 o 22:24

Klątwy są realizowane przez ludzi, dla których posłuszeństwo tzw. autorytetom jest ważniejsze od nabożeństwa.

Krysia z lasu pisze: 9 Maj 2017 o 12:18

,, No właśnie mechanika przestrzeni działa tak, że klątwa, przekleństwo działa niezależnie od czyjejkolwiek wiary lub niewiary w nią.”

I tu bym polemizowała.
Czym jest klątwa?
Prze-klin-ać, wy-klin-ać, … wbijać klin, rozłupać, zniszczyć całość(konstrukcję) przy pomocy klina.

Sam klin niczego nie zdziała, musi być, raz: siła go wbijająca, dwa: podatność konstrukcji, słaby(e) jej punkty, słabe ogniwa.

Energia jest nośnikiem informacji, dlatego mówimy, że informacja jest energią.
Klątwa, w moim pojęciu, jest niczym innym jak otwieraniem kanału przy pomocy słów-energii o określonej częstotliwości(w tym wypadku niskiej, czy jak kto woli spolaryzowanej ujemnie) i ogniskowaniem strumienia tej energii na obiekt, obszar.

Czy obiekt ,,wejdzie” w pole tych częstotliwości, przejmie je i zacznie zagęszczać do materializacji?
Tak, ale tylko wówczas, gdy dostroi się do nich, zahaczy swoimi podobnymi wibracjami.

[Dlaczego ta a nie inna audycja radiowa, muzyka podoba mi się?
Bo jestem do niej dostrojona – podobne szuka podobnego, by się wzmocnić, zamanifestować.]

W przypadku klątwy strach (poczucie niskiej wartości, dysonans pomiędzy ,,duszpasterzem?” a duszą owcy?) tresowany w ludziach jest idealną ścieżką niskich częstotliwości przyciągającą podobne wibracje.

I w takim dopiero kontekście klątwa może manifestować się bez względu na wiedzę, czy wiarę w nią samą.
Poza ludzką świadomością. Świadomością tego, że człowiek wewnętrznie jest dostrojony do niskich energii, ich odbioru, wzmacniania, zagęszczania i wreszcie manifestacji.

[Aby zbudować dom musisz najpierw wybrać dla niego stabilny grunt i zgromadzić odpowiednią ilość budulca.
Zwiedzenie polega na tym, że ślepo pozwalasz innym wskazywać grząski teren pod twój dom i nabywasz od nich papierowe atrapy cegieł. Dziwisz się potem, że uczciwy nadzór budowlany nie zezwala ci na zamieszkanie w takim budynku :)]

Czy klątwa, czy wibracyjnie wysoki, pozytywny przekaz pod względem energetycznym działają identycznie.
Jeśli jesteś dostrojony do pól, kanałów o wysokich częstotliwościach(np. Miłość, piękno, radość, beztroska, zachwyt), ściągasz je, wchodzisz w te obszary, rezonujesz z wariantami pozytywnych energii – dokonujesz projekcji i manifestacji.

Nie jest możliwe, abyś w radiu, w paśmie krótkich fal usłyszał audycję nadawaną na falach długich.

Równoległym czynnikiem wbijającym się np. negatywnym klinem w nasze myśli może być świadomość zbiorowa.
Nie musimy jej ulegać. Jak to zrobić?

Możemy współtworzyć świadomości zbiorowe pozytywne, empatyczne, przyciągające to co najlepsze.

Jak choćby takim blogiem jak TAW.

Ktoś tu napisał (nie mogę znaleźć) , że zadziwia go takie pozytywne (graniczące z naiwnością) nastawienie ludzi na tym blogu. (nie jest to cytat dosłowny)
Jako, że chciałam ustosunkować się do tej uwagi, zrobię to teraz, w nieco zabawnej nucie:

,, Blog TAWa , bodaj jako jeden z pierwszych zrozumiał, że jeśli ludzie wiecznie narzekają, złorzeczą, dołują się i w efekcie mają z tego wielkie gówno, to czemu by nie spróbować przyjąć z goła innej postawy?”

Serdecznie pozdrawiam.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 12:35

Z mojej strony patrząc, to, co piszę, to nie „naiwność” czy tani optymizm, ale moja prywatna głębsza wiedza, którą posiada w Polsce tylko kilka osób. Bo znacie kogoś jeszcze, kto od lat konsekwentnie publicznie głosi, że nowych wojen na planecie Ziemia już więcej nie będzie?…

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/wojny-nie-bedzie/

Ale to jest moje zdanie, to są moje wglądy – a i tak każdy sam po latach wyciągnie wnioski swoje własne

*

A co do klątw…

KLĄTWA JEST FORMĄ KODOWANIA KONKRETNEJ PRZESTRZENI ŻYCIA KODAMI ŚMIERCI.

Polska i Polacy są potwornie z każdej strony zakodowani rytualnymi klątwami papieskimi oraz… rabinicznymi.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 15:36

Krysiu z lasu. Co byś zrobiła, gdyby nad Twoimi dziećmi stanął bandyta z nożem podniesionym do morderstwa, a Ty niepostrzeżenie weszłabyś do pokoju i zauważyła, że na wyciągnięcie ręki masz miecz???

Krystyna pisze: 8 Maj 2017 o 22:32

Chrześcijanie, to uczniowie i czciciele Pawła, a nie Jezusa.
Właśnie żyjemy tak jak Paweł kazał, a jego klątwa (Ga 1,8-9) utrudnia zwrot ku Ewangelii Jezusa.
Nie byłoby watykańskich klątw, gdyby nie ta „wzorcowa – Pawła.

Krysia z lasu pisze: 9 Maj 2017 o 18:12

,, Krysiu z lasu. Co byś zrobiła, gdyby nad Twoimi dziećmi stanął bandyta z nożem podniesionym do morderstwa, a Ty niepostrzeżenie weszłabyś do pokoju i zauważyła, że na wyciągnięcie ręki masz miecz???”

Pierwsza, sekundowa myśl – rzuciłabym się na niego, bo nie miałabym pewności, że sięgając po miecz, zdążyłabym uratować dzieci.
A druga, taka logicznie rozważna myśl, to wzięłabym miecz, bo przecież ,,idąc” na niego z gołymi rękami, mógłby zabić mnie, a potem dzieci. Straszne

Ale skąd, Magunia, takie pytanie?

A teraz jak już ochłonęłam, to zastanawiam się czy zawsze instynktowne zachowanie przyniesie pożądany efekt, czy wyuczone reakcje obrony i samoobrony nie są skuteczniejsze.

W każdym bądź razie z pewnością nie stałabym w miejscu i nie darła się w panice.
Instynkt macierzyński rządzi się swoimi prawami i nie ma w takich sytuacjach znaczenia czy to moje, czy kogoś dzieci.

Ale żeś mi wspomnienie wywołał!
Kiedyś myślałam, że zabiję człowieka, był pijany i tłukł swoje dziecko. Naszłam na to w mieście, wieczorem, w Olsztynie. Wracałam z późnych zajęć, bodaj z języków obcych na stancję, do której droga na skróty wiodła przez tzw. osiedle kolejowe, gdzie kłótnie i awantury w mieszkaniach albo na ulicy były na porządku dziennym. Taki pół światek.
Bydle wyższe ode mnie o dwie głowy i silniejsze. Skąd wzięłam te siły? Nie wiem.

Wiem, że od tamtej pory nie chodziłam już na skróty. Bałam się, że mnie bydle rozpozna, a gdyby stanął przede mną trzeźwy, nie miałabym najmniejszych szans, a on skrupułów.

Oj, ale co to za temat rozwinęłam?
Zastanawiam się, Magunia, w jakim celu zadałeś mi to pytanie.
Otworzyłam kompa i pierwsze co to rzuciło mi się w oczy twoje pytanie. Może w innym miejscu wyjaśniasz w czym rzecz.

A to ciekawe! Ze dwie godziny temu syn wpadł na obiad i podczas krótkiej wymiany zdań zapytał mnie ni to z gruszki ni z pietruszki, czy potrafiłabym zachować zimną krew i udzielić pomocy ( gadał o otwartych złamaniach, krwi – świetny klimat do obiadu! , nie ma co! )

A teraz czytam twoje pytanie …
Hmm – synchroniczność jungowska? …

Serdecznie pozdrawiam.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 18:43

Moja pierwsza myśl – dobyć miecza i pociąć na plasterki

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 14:41

Chrześcijaństwo jest religią prawdziwą, ale wczesne Chrześcijaństwo. Dzisiejsze – to religia przeinaczona, zinstytucjonalizowana – na potrzeby władzy i zagarniania dóbr materialnych.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 15:02

W 4. wieku nauka Jezusa została po prostu zdalnie przejęta i rytualnie zbiorowo zgwałcona. Do dziś czynią tak sami katolicy we wszystkich kościołach świata.

Mająca niewiele wspólnego z oryginalną nauką Jezusa Biblia Konstantyna do dziś wprowadza kody śmierci w umysły Polaków RODaków Słowian.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 18:27

Co byś wybrała – śmierć własnych dzieci, podyktowane Przykazaniem Miłości, czy „mniejsze” zło zabijając mieczem intruza???

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 18:56

Tu nie ma co dywagować. Jesteśmy bowiem tak ewolucyjnie zaprogramowani, że w sytuacjach granicznych przełączamy się na autopilota.

Zupełnie inną sprawą jest, że programiści matrixa kodują na liniach czasowych naszego życia przeróżne traumy, by nieustannie mieć z tego swą ulubioną pożywkę.

Krystyna pisze: 10 Maj 2017 o 08:15

Mag Chaosu.
Każda religia jako taka jest prawdziwa, ale żadna nie głosi Prawdy.
Pierwszy raz chrześcijanami nazwano uczniów Pawła w Antiochii (Dz 11,25-26).
Chrześcijanami nazwano uczniów Pawła, a nie uczniów Jezusa i uczniów Jego Apostołów !
Jezus Chrystus od początku NIE „podpisywał się” pod nauką Pawła.
Wg Dz 19,13-16 żydowscy egzorcyści aby uwolnić opętanego od złego ducha wezwali
IMIĘ PANA JEZUSA KTÓREGO GŁOSI PAWEŁ
I PRZEGRALI !
W imię Jezusa złe duchy wypędzał Judasz, Paweł, Piotr i każdy, kto czynił to w Jego imię , a nie w imię sadysty-Jezusa, którego wymyślił i głosił Paweł (1Kor 5,4-5 itp.).
Do dziś chrześcijanie głoszą sadystycznego Jezusa wymyślonego przez Pawła i równocześnie czczą Jezusa Chrystusa.
Wymieszali te dwie postacie i dlatego nie potrafią robić tego, co by robić mogli wg Mk 16,17-18: wypędzać w czeluść złe duchy i uzdrawiać chorych.

Myśląca Inaczej pisze: 10 Maj 2017 o 11:51

W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? 23 A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.

„Każda religia jako taka jest prawdziwa, ale żadna nie głosi Prawdy”

Krystyno nie mogę się z tym zgodzić albo coś jest Prawdzie albo nie , półprawda to też kłamstwo.

Mateusza 6:5 A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją. 6 Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie.

Co do tej tzw prostej drogi, nie taka prosta jak się okazuje (wyjrzyj za okno). Ale jeśli ktoś , chce Prawdę poznać , pozna.

Ja tam nie wiem kody nie kody , moce szatana zwać jak zwać , jednakże chciałabym Krystyno i to moje jedyne Pragnienie by ludki w końcu w sercach wolne się stały.

W moim nie znajdziesz zawiści , nienawiści, wołania do nieba o pomoste, wrogości , nawet strachu już tam nie ma, ani oceny , ani osądu.

nie mówię że tak zawsze było , ale od dawna już tak jest i czuję się wolna , i chciałabym aby wszyscy mogli to w końcu poczuć ….

jako człowiek czasem się zdenerwuję , gafę może słowną palne , ale tak już mam tu się pogubię tam się odnajdę i tak coraz mniej ale jednak .

Serce jednak to już inny temat……

Pozdrawiam

Krystyna pisze: 10 Maj 2017 o 13:13

Myśląca inaczej.
Nie napisałam, że religie są półprawdą, tylko że ich ISTNIENIE jest prawdą.
Nie potrafię nie oceniać sytuacji, kiedy widzę dwa kierunki jednej drogi: jeden zaproponowany przez Jezusa, gdzie wierzący MU dbają o zdrowie ciała i umysłu wędrowców i drugi narzucony przez Pawła, gdzie wierzący mu wciskają wędrowcom „zbawcze” choroby i inne cierpienia.
Jezus nie obiecał zbawienia knującemu zdradę Judaszowi, który wraz z innymi Apostołami uzdrawiał chorych i wypędzał w czeluść złe duchy.
Powiedział, że na potępienie zarabiają ci, którzy mając do tego okazję odmawiają skorzystania z Jego „kuracji” (Mt 10,7-15; Łk 10,9-12).
Bo do królestwa Bożego po śmierci (zbawienia) jest bliżej z królestwa Bożego na ziemi (Mt 12,28) niż z zaprojektowanego przez Pawła piekła na ziemi.
Oczywiście Paweł naucza odwrotnie, ale chyba tylko przez wzgląd na przekleństwa (Ga 1,8-9 itp) „pobożni” ludzie mu wierzą.

fakafones pisze: 16 marca 2017 o 21:02

 Klątwa działa wtedy gdy w nią wierzysz, a Polacy jako naród wierzący sami sobie robią krzywdę, oszukani, że Watykan jest ich przyjacielem bo papież tak ładnie łapką macha z okienka… Ludzi tak łatwo oszukać (!) i właśnie dlatego to robią.

Krystyna pisze: 8 Maj 2017 o 22:34

Klątwa działa wtedy gdy jest przez ludzi realizowana.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 15:05

Nie tylko przez ludzi. Demony mają pierwszeństwo w tej kwestii.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 15:46

Demony i Anioły.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 10 Maj 2017 o 17:48

No, jest trochę wulgaryzmów (każdy czasem bluzga w emocjach, ja też), to prawda, ale dziewczyna miała prawo uznać „dziewkę” za prowokację, zwłaszcza, że użyłeś tego określenia tuż obok „szpiona”…

Magu, co ja Ci będę mówił, niezbyt przyjaźnie powitałeś na Forum nową duszę. Dla nas nową. Choć dla Ciebie to stara wojna chyba. Ale większość Forumowiczów żadnych (nowych czy starych) wojen nie chce.

Uwaga natury ogólnej:

Na słowiańskich Forach obowiązują pewne elementarne standardy wzajemnego szacunku i nikomu z naszego kręgu kulturowego nawet nie trzeba o tym przypominać

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 11 Maj 2017 o 11:38

A, o to Ci chodzi.

Wiem, o czym mówisz…

Tak, zakłócają nas zdalnie. Ostatnio „ostro” podkręcają, dwoją się i troją, by zakłócać pracę sensytywnym. Ale robią to nie tylko Ple…

Tą wzmożoną aktywnością jedynie udowadniają, że jako naRÓD ewolucyjnie zbliżamy się już do… „ostatecznego rozwiązania kwestii… … …”

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 15:11

Aktywuję i uwalniam w każdej komórce ciała
pełną zdolność do odtworzenia i regeneracji.

Aktywuję w każdej komórce zdolność i właściwość
pierwotnego potencjału komórki macierzystej.

Mój umysł jest doskonałą możliwością kreacji i tworzenia.
Używam tylko tych możliwości, które służą i budują Życie w pełni przejawienia,
korzystające z pełni stwórczego potencjału Życia.

CUD TO ŻYCIE.

Aktywuję antenę DNA.

Akceptuję.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 15:30

Klątwa jest materią niezależną dla odbiorcy (nie mającego odpowiednich zabezpieczeń – tarcz jak mają w zwyczaju mieć je ci, którzy sztuką magiczną się zajmują). Klątwa ma Moc od rzucającego tę klątwę – od jego Wiary.
Kiedyś w zakładzie pewnym, w którym miałem przyjemność pracować był w ochronie pewien jegomość, który podpier….ł pracowników perfidnie i namiętnie. Pracownicy ów zakładu bardzo nie lubili tego ochroniarza. Klęli na niego, złorzeczyli mu, aż w końcu osobnik trafił na OIOM z ciężkim zawałem serca. Za kozaka się uważał, więc po zaledwie miesiącu zwolnienia chorobowego wrócił do pracy. W zaledwie tydzień od swojego powrotu ktoś z produkcji zauważył, że jego pracownicy wynoszą z zakładu różne materiały produkcyjne i zawiadomił dyrektora zakładu o kradzieży. W następstwie tego jego 4 pracowników wyleciało na zbity pysk, a on sam dostał wielką reprymendę. W zemście osobnik ten złapał 3 pracowników produkcji na drobnych uchybieniach i napisał o tym do prezesa firmy, co zaowocowało dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy „winowajców”.
Ludzie znowu zaczęli patrzeć na typa złowrogim spojrzeniem…
Nie dalej jak po 2 miesiącach od swojego powrotu z poprzedniej choroby (zawału), człowiek ten znowu trafił do szpitala. Zmarł podczas operacji. Gdy go otworzyli, okazało się, że rak zeżarł mu połowę trzewi.
Ot – taka historyja z życia wzięta…
Ale pamiętajcie Ci od kefira – nawet, gdy się wszyscy zbierzecie i będziecie medytować nad moją zgubą (a wiem, że chodzi wam to po głowach), czar odbije się i trafi prosto w was ze zdwojoną siłą – więc radzę zastanowić się dwa razy. Pozdrawiam Serdecznie.

Mag Chaosu pisze:

Aktywuję i uwalniam w każdej komórce ciała
pełną zdolność do odtworzenia i regeneracji.

Aktywuję w każdej komórce zdolność i właściwość
pierwotnego potencjału komórki macierzystej.

Mój umysł jest doskonałą możliwością kreacji i tworzenia.
Używam tylko tych możliwości, które służą i budują Życie w pełni przejawienia,
korzystające z pełni stwórczego potencjału Życia.

No właśnie TAW – działasz identycznie jak ja. Wolna Wola jest kluczem dzo wszystkiego.
Osiągnij jeszcze poziom: Jem wszystko, bo wszystko zawiera pierwiastki niezbędne do odżywiania mojego materialnego ciała. Nie zważam na to, co mi mówią – że to zdrowe, a to nie. Siła mojej potężnej Woli sprawia, że to co złe zostaje odrzucone przez moje ciało, a to, co dobre – przyswojone.
Chcę mieć dobrą sylwetkę – lubię dużo szamać
Mam tak wyrobione ciało moją silną Wolą, że mogę jeść i jeść, a i tak nie tyję.
Pozdrawiam Mocą TAW

Krystyna pisze: 8 Maj 2017 o 22:11

Masz rację, że przeklinają wrogowie Kościoła.
Przykład: Paweł z Tarsu.
W Liście do Galatów (Ga 1,8-9) przeklął głosicieli ewangelii różnej od jego ewangelii, w tym prawdziwych Apostołów.

Zamiast biadolić i oczekiwać „odklątwiania” trzeba sprawdzić, które z klątw są przez Polaków realizowane i zmienić postępowanie na odwrotne do wytycznych klątw.
I po kłopocie !!!
Przestańmy wreszcie być niezaradnymi niezdarami, które ciągle oczekują rozkazów od świętszych, mądrzejszych, lepiej urodzonych itd.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 8 Maj 2017 o 23:50

Z tym nie da się niestety tak szybko pojechać, gdyż na umyśle zbiorowym Polaków od wieków dokonywano specjalnych manipulacji, zakładano przeróżne kody. Nie chcę rozwijać tego delikatnego tematu, by nie drażnić większości. Powiem tylko tyle, że pełne odkodowanie nie nastąpi szybko i budzenie się Braci (Wielka Zmiana) to będzie bardzo długi test na naszą cierpliwość i sarmacką Wielkoduszność…

Są też jasne strony zagadnienia:

istoty wyewoluowane mają już do swojej dyspozycji Nową Przestrzeń nad Polską – kto gotów, może swobodnie, jak młody bóg, korzystać z jej otwartego pełnego potencjału

Niestety, na razie jest nas garstka, bo reszta woli żyć:

1) przeszłością,
2) syntetyczną bieżączką,
3) lękami o przyszłość…

Myśląca Inaczej pisze: 9 Maj 2017 o 11:26

„Niestety, na razie jest nas garstka, bo reszta woli żyć:

1) przeszłością,
2) syntetyczną bieżączką,
3) lękami o przyszłość…”

I STRACHEM to największy program do zdjęcia i najwiekszę wyzwanie przed ludzkością.

Pewne rzeczy muszą się stać i dzieją w odpowiednim sobie momencie.

Im większy ucisk tym szybsza droga paradoksalnie do wolności , bo powiedzcie sami ileż można żyć w wiecznym strachu ?nim nie powiedz dosyć no ileż cholera można.

Każdy odkryje to w swoim zapisanym czasie .

Kiedyś pytałam czemu to tak wszystko długo trwa …aż w pewnym momencie zrozumiałam że ja już czas czuje inaczej , że jest on stały a wszystko na co patrzę to jak ruchome obrazki na nim zapisane .

A KK pada dobrze wiedzieli że padną .
Pamiętajcie oni wszystko wcześniej wiedzieli niż my, tyle że w przeciwieństwie do nas mieli o wiele, wiele więcej czasu na przygotowanie planu pułapek .

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 20:09

Jako Polacy wszyscy jesteśmy zakodowani. Jedni mniej, inni bardziej. Właśnie po to jest nam dany czas Wielkiej Zmiany, by te wielowiekowe ewolucyjne programy łatwiej nam było wreszcie zacząć powoli zdejmować.

Dla Polaków najgorsze programy do zdjęcia, to:

Kk
– kult pieniądza
– zawiść.

portal no escape pisze: 9 Maj 2017 o 04:40

Generalnie olałbym te klątwy z góry na dół i tyle. Szkoda prądu i własnej energii na dywagacje nad zasadami i jak to działa. Nie myśleć nad tym, nie martwi się i nie kłaniać  KKowym zbokom. Krysia ma racje ze sami się dostrajamy i poddajemy działaniu na nas ,sami sobie to robimy na życzenie KKowcow.

Krystyna pisze: 9 Maj 2017 o 19:40

Bo to jest tak, że trzeba najpierw coś poznać, a później w to wierzyć lub nie.
A nie bezmyślnie, trwożliwie, w obawie przed potępieniem przytakiwać każdemu, kto chce lub zgadza się być tzw. autorytetem.
Czy Jezus obiecał zbawienie jako nagrodę za nieużywanie rozumu?

Krystyna pisze: 9 Maj 2017 o 20:19

Mag Chaosu.
Skąd wiesz co jest na dziś?
Ale masz rację, to wszystko powinno być na 2000 lat temu.
Nie byłoby w tym czasie i dziś piekła na ziemi.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 20:45

Piekło na Ziemi trwa, trwało i będzie trwać.
Ale czy Tego piekła doświadczasz? Cierpisz głód? Doświadczasz zła? Gwałtu?> Dominacji? Przemocy? Boisz się w ciepłą nocą wyjść na swoją ulicę??? Czy tak na prawdę patrząc na dzisiejszy świat czujesz się niebezpiecznie??? Ja nie, a Ty? To Polska Słowiańska, nie germańska

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 20:52

Piekło ma Ziemi trwa od ,milionów, miliardów lat

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 21:08

To prawda, ale Słowianie i Prasłowianie mieli przynajmniej swoje Święte Gaje, które do 966 r. ich chroniły, i żyli w szacunku dla Matki Ziemi, w harmonii z nią.

Później wycięto Słowian, wycięto Gaje, pozostali sami wygnańcy na własnej ziemi…

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 14:35

 Żadne klątwy watykańskie Polski nie ruszą. Nad Polską rozportarte są takie pieczęcie, że żadna licha klątwa ich nie złamie. Nie ma takiej opcji.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 14:57

Jest nowa przestrzeń nad Polską, to prawda, ale aby z niej skorzystać, trzeba być na to gotowym. Niestety zdecydowana większość Polaków jedzie – i jechać jeszcze długo będzie – na zaimplementowanych w rytualnych klątwach kodach śmierci.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 15:03

Śmierci nie ma. To tylko przejście. Życie jest wieczne, cykliczne i nieskończone. Chrześcijaństwo zostało zastąpione kultem śmierci i cierpienia – to wręcz diabelskie przeinaczenie – lęk przed Bogiem, ból, cierpienie – tym się teraz karmi wiernych, Miłość została zepchnięta na boczne tory.

Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 9 Maj 2017 o 15:16

Śmiercią nazywam syntetyczną antycywilizację, która nie służy Życiu-w-pełni-stwórczego-przejawienia.

Mag Chaosu pisze: 9 Maj 2017 o 17:58

Śmierć to ściema- budzenie irracjonalnego lęku…

Krystyna pisze: 9 Maj 2017 o 20:08

Mag Chaosu.
To nie chrześcijaństwo zostało zastąpione kultem śmierci i cierpienia, tylko chrześcijaństwo JEST tym kultem.
Chrześcijanie, to uczniowie Pawła (Dz 11,25-26), który przekleństwami i torturami wymuszał posłuszeństwo SWOJEJ „ewangelii” odwrotnej do Ewangelii głoszonej przez Jezusa.
Jezus ani sam nikogo nie torturował, ani nikogo nie uczył zawodu kata.
Chyba każdy może sprawdzić czego On uczył i czyją nauką to zastąpiono.
I nie opowiadaj, że nie ma śmierci ciała. Ono jest żywe, póki jest w nim duch życia (Rdz 6,3). Dusza nie umiera, ale sama dusza, to nie cały człowiek.

Mag Chaosu pisze:  9 Maj 2017 o 20:33

Droga Krystyno. Chrześcijaństwo to droga Chrystusa – Anioła wcielonego, który nakazywał jak ma być. To człowiek za namową Zła przeinaczył kolejną (nieudaną niestety) próbę nawrócenia człowieczej świadomości na prawą ścieżkę Prawdy.
Szatan i Zło, którym dowodzi jest winne manipulacji ludzkiej świadomości.

Krystyna pisze: 9 Maj 2017 o 19:51

Paweł przeklął tych, którzy nie są mu posłuszni (Ga 1,8-9) i dlatego żyjemy wg projektu z jego listów.
Oczywiście to nie jest klątwa watykańska, bo Watykanu za czasów Pawła nie było.
Może więc Watykan by nas z klątwy Pawła uwolnił, gdyby Pawłową klątwę przeklął?
Wojna klątw jeszcze się nie skończyła.

 Krystyna pisze: 9 Maj 2017 o 20:37

Taw.
Piszesz, że jesteśmy zakodowani, a ja twierdzę, że jak już się z tym kodem ludzie uporają, to znajdzie ktoś następną barykadę na drodze do Prawdy, jakoś ją nazwie, zapewni, że jest trudna do przeskoczenia itd.
Droga do Prawdy bez tych barykad jest krótka i łatwa.
Z tej korzystam; może spotkamy się u celu.
Póki co z zainteresowaniem będę Wasz TRUD obserwować i w miarę możności wesprę na trudniejszych odcinkach.
Powodzenia.

Krystyna pisze: 10 Maj 2017 o 08:38

Ja się nie zmagam, tylko wybieram Prawdę, która jest łatwa do życia, bo: „Starajcie się naprzód o królestwo Boga i Jego sprawiedliwość, a to wszystko (czego potrzebujemy) będzie wam dodane” (Mt 6,33) jest prawdą.
Mag Chaosu dostrzeż wreszcie, że chrześcijaństwo jest zbudowane na kłamstwach Pawła i nie ma z NAUKĄ Jezusa nic wspólnego.

 Tajne Archiwum Watykańskie pisze: 10 Maj 2017 o 09:30

 Krystyno,

jeśli to do mnie przytyk, to ja nigdy nie mówiłem o wyzwoleniu Polski przez kosmitów. WRĘCZ PRZECIWNIE, uważam, że wszelkie pozaziemskie rasy robią, co tylko w ich mocy, by Słowianie nadal tkwili w niewoli.

Krystyna pisze: 10 Maj 2017 o 11:40

Pozaziemskie rasy robią z ludźmi TYLKO to, do czego je w swoich listach faryzeusz Paweł z Tarsu zaangażował (1Kor 5,5; 1Tm 1,20 itp. „zbawianie” cierpieniami).
Czciciele Pawła nie pozwalają ludziom poznać metod uwalniania się z niewoli pozaziemskich ras zaproponowanych przez Jezusa w 4 pierwszych częściach NT (np. Mk 16,17-18).
Nie zajmuję się tworzeniem przytyków, tylko wskazywaniem źródła ludzkich nieszczęść oraz sposobu szybkiej ich likwidacji.
Ty widzisz źródło zła w działaniu pozaziemskich ras, a ja w listach Pawła i działaniach wykonawców jego woli.
Porównuję te źródła, by udowodnić to, co piszę.
Dla mnie jest ważne, co ktoś mówi i czy jest to zgodne z rzeczywistością, a nie kto to mówi.
Nie uznaję tzw. autorytetów.

Roni7 pisze: 10 Maj 2017 o 17:02

„uważam, że wszelkie pozaziemskie rasy robią, co tylko w ich mocy, by Słowianie nadal tkwili w niewoli.” – hmm ciekawe. A dlaczego tak sądzisz? Jakie to są te rasy i co jest w tych Słowianach, że nawet pozaziemskie cywilizacje chcą niewolić.?

Krystyna pisze: 10 Maj 2017 o 10:26

Mag Chaosu.
Gdzieś wcześniej napisałeś, że Szatan dowodzący Złem jest winien manipulacji ludzką świadomością.
Z Twoich komentarzy wynika, że znasz NT, więc wiesz, że Jezus osądził i precz z ziemi wypędził władcę zła – Belzebuba (J 12,31 itp.) oraz nauczył ludzi na bieżąco, wg potrzeb likwidować jego królestwo (opętania, choroby i grzechy: Mk 16,14-18 + Mt 18,15-18) .
Jezus wypędził Belzebuba i dał ludziom moc oraz władzę nad jego królestwem.
Niestety PAWEŁ PRZYWOŁAŁ Belzebuba z powrotem na ziemię (1Kor 5,5), by torturami czynionymi rękami ludzi wymuszał u krnąbrnych posłuszeństwo jemu – Pawłowi.
To Paweł, a nie Jezus gwarantował zbawienie cierpiącym.
Jezus – odwrotnie: obiecał dobrowolnym „hodowcom” cierpień sąd trudniejszy od sądu czekającego mieszkańców Sodomy i Gomory (Mt 10,7-15; Łk 10,9-12).
Dzięki Pawłowi i jego wyznawcom szatan nadal rządzi światem.
Ludzie w każdej chwili mogą z jego władzy zrezygnować. Wystarczy, że przestaną traktować Pawła jak swojego Boga i zainteresują się „ofertą” Jezusa.

Opublikowane za: https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/11/06/klatwy-watykanu-na-polske-do-dzis-nieodwolane/

Comments

  1. nanna says:

    W zasadzie nie ma najmniejszego znaczenia, co robi/ł jakiś papież, rabin czy imam.

    Człowiekowi wystarczy, że zrozumie, iż jego drogą – a więc i celem życia – jest poznanie własnego przeznaczenia. Do tego konieczne jest, by każdy znał samego siebie, a wiec marnowanie czasu na papieży i inne kościoły jest bez sensu.

    Szukając drogi do siebie samego, poznając siebie samego, automatycznie jest się na drodze do poszukiwania Boga, na drodze do Boga. A ta jest bezpieczna.
    Każdy z nas ma inną drogę do przejścia i tak jest dobrze. Znakami drogowymi na tej drodze jest Dekalog i Wiara.

    Jeżeli nie żyjesz swoim własnym życiem, to żyjesz życiem cudzym, czyli jesteś narzędziem w rękach demonów. Anioły nie mają potrzeby posługiwać się ludźmi, One mają swoje własne moce i są one potężne, sprzężone z Bogiem Wszechmogącym.

    Wewnętrzne pragnienie odnalezienia swojej własnej drogi jest proporcjonalne do szybkości jej odnajdywania.

    Dostajemy tylko to, do przyjęcia czego jesteśmy gotowi. A więc, gdy ludzie będą gotowi, by „odrodzić się z Ducha”, co jest warunkiem Odnowy, znajdą wskazówki i je zaakceptują. Jeżeli ludzie gotowi nie będą, to w dalszym ciągu będą każdy temat obrabiać mentalnie oddalając się od Ducha. Duch jest ponad materią.

    Człowiek potrafi myśleć tylko przy pomocy obrazów, gdy kieruje swoją uwagę na materię i wówczas na podstawie skojarzeń człowiek wyciąga „własne wnioski”. W zależności od tego, jakie obrazy człowiek ma w sobie (o to dbają media, filmy itp.) i na co w danej chwili człowiek kieruje uwagę, to ma takie właśnie a nie inne skojarzenia, a skojarzenia te są w formie myśli. A więc te „własne wnioski” są jedynie projekcją cudzej „twórczości” na ekranie naszej własnej uwagi. I wnioski są w takiej tylko formie „nasze”, czyli cudze.

    Z niczego jest nic. Gdy nic w nas nie ma, nie ma skojarzeń a więc i myśli. Za to jest wówczas czysta uwaga. I to jest nasza wewnętrzna moc.

    (Wyposażone w nią są dzieci, nie skażone zewnętrznym śmieciem produkowanym przez życie ludzi dorosłych. Dlatego obecnie jest tak zmasowany atak na niewinność dzieci poprzez kierowanie ich uwagi na pornografię, maskowaną „seksualnymi formami życia”. Jak to było możliwe, że ludzkość się rozmnażała nie mając w szkołach i przedszkolach nauki masturbacji??? Seksualność jest cechą wrodzoną u każdego człowieka i jest jego indywidualnym, niepowtarzalnym procesem. Unifikowanie tego prowadzi do perwersji i sadystycznych skłonności kopulacyjnych.
    BROŃMY NASZYCH DZIECI PRZED ZBOCZEŃCAMI! WSZYSTKIE DIZECI SĄ NASZE, WSZYSTKIE WYMAGAJĄ NASZEJ OPIEKI I OCHRONY !!! by świat, w którym przyjdzie nam żyć na starość był światem normalnym, jak go stworzył Bóg.)
    Jak wiemy, Prawda jest zawsze tylko jedna, czegokolwiek by ona nie dotyczyła.
    A więc i jedna jest tylko Prawda o Bogu.
    Kto chce, to ją znajdzie i tu nie będzie między ludźmi żadnych różnic w jej pojmowaniu.
    Bóg jest jeden, dla wszystkich jednakowy. Jest jeden dla ludzi Kosmos, a Ziemia Matka jest naszym wspólnym domem. W nim jest miejsce dla każdego z nas. Nie ma więc żadnego powodu, byśmy ze sobą walczyli o cokolwiek.
    Jezus mówił ludziom o oświeceniu i Jego uczniowie potrafili dawać ludziom oświecenie. Potem to zostało zapomniane (czy też wypalone z ludzi „ogniem i mieczem”), ludzie się zagubili i doszli do krawędzi samounicestwienia. Ale ludzie chcą się ponownie narodzić „z Ducha”, dokładnie tak, jak o tym mówił Jezus. Nic nie stoi na przeszkodzie, każdy może to osiągnąć.
    „Szukajcie, a znajdziecie”…

Wypowiedz się