Aleksander Jabłonowski: Biskupi nas zdradzili nie służą już Narodowi, a lewactwu.

Zakwestionowanie listu biskupów i deprecjonowania przez nich określenia NACJONALIZM – słowami Prymasa Stefana Wyszyńskiego – przez Aleksandra Jabłonowskiego, który nazwał ten list FARYZEJSKIM.

Pełny tekst listu pasterskiego biskupów zamieszczony jest w artykule: Czy Kościół ma prawo do wskazań moralnych i politycznych?

 

 

Aleksander Jabłonowski – Fundament Polskości – Roman Dmowski – Jestem Polakiem

 

Od Redakcji KIP: Polecamy dla Dociekliwych i Samodzielnie Myślących przeczytanie i przeanalizowanie, co najmniej zamieszczone na poniższych linkach teksty o: fałszowaniu historii Polski przez Watykan i Hierarchie Kościoła Katolickiego,  relacjach Polski z Watykanem, Rządu RP z KRK, Listach KEP i Biskupów przepraszających Niemców i Banderowców za ich zbrodnie na Polakach, oskarżaniu Polaków o niepopełnione zbrodnie, sojuszu z judaizmem przeciw Polakom, judaizacji Kościoła, procesach rozpadu Polski, współuczestnictwie Watykanu w budowie Nowego Porządku Świata  i historii Ziemi, ponieważ te z pozoru odległe tematyki łączą się ze sobą w pełny obraz. Zalecamy czytanie i analizowanie w podanej kolejności.

 Wnikliwe przestudiowanie i przemyślenie zawartych treści zaoszczędzi czytania kilkudziesięciu tysięcy stron, w tym zwłaszcza gazetowej „sieczki” lub „świątobliwej”, wyłączającej umysł „nowomowy”, gdzie ważna prawda ukryta jest w mieszance wielkich kłamstw z mało ważną prawdą, która służy jedynie uwiarygodnieniu wielkich kłamstw.

Więc trzeba czytać i analizować, analizować, analizować… i wydobywać ważną prawdę na powierzchnię oraz … realizować według zasady australijskich Aborygenów: „Musisz stać się tą zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.”

Redakcja KIP

Comments

  1. marcin says:

    Uważam że Aleksander Jabłonowski to, jak się ładnie mówi, „kontrolowana opozycja”. Na razie znajduje się na etapie budowania wiarygodności, więc mówi to, co lud chce usłyszeć. Jako zawodowy komediant potrafi mówić dobrze, stąd pewnie jego popularność.

    Jabłonowski historycznie jest podłączony pod fanatycznych katolików, jak się elegancko mówi: moherów. Błędem moherów jest założenie, że Kościół katolicki, hierarchia, kieruje się w swojej działalności interesem Polaków. Ten błąd popełnia również Jabłonowski. W rzeczywistości ta globalna organizacja ma własne interesy, zwykle niezgodne z polskimi i Polska i Polacy są przez rzymską kurię traktowani przedmiotowo od setek lat. Mohery jednak tego nie wiedzą bazując na swojej infantylnej religijności, której założeniem jest teza o rzymsko-katolickiej nadbudowie dla bazy istniejacej w każdym zdrowym człowieku: instynkcie odróżniania Dobra od Zła i dążenia do Dobra.

    Moim zdaniem Jabłonowski zdradza się rozpatrując konflikt polityczny w kategoriach lewica-prawica. Jest to kompletnie głupie a jednocześnie wiemy, że ta koncepcja jest ciągle, uparcie lansowana przez Sanhedryn. Powołując się na tego typu dziecine rozumowanie Jabłonowski albo (1) zdradza swoją nieporadność w polityce albo (2) uparcie realizuje dyrektywy Sanhedrynu.

    Moim zdaniem chodzi o (2). W starożytnej Grecji zawód aktora cieszył się powszechną pogardą podobno dlatego, że istotą komedianctwa jest kłamstwo. Ten człowiek wiele lat uczył się kłamać i dobrze sobie z tym radzi.

Wypowiedz się