Sprzedali polskie banki za 2 mld $$ w których było 66 mld $$. Polacy, nic się nie stało…

Soros 5Arcyzłodziej i moralne ścierwo: Soros

Za 2 mld dolarów sprzedali polskie banki wraz z 66 mld dolarów w tych bankach, a nikt nie ściga tych bandytów …

Artykuł przysłany na redakcyjną pocztę WZZW. Ma kilka lat, jednak przestępstwa o których jest w nim mowa nigdy w naszych oczach nie ulegną przedawnieniu i znać je musi każdy Polak i każda Polka.

Co by tu jeszcze spieprzyć, „panowie”?

„Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma ona jednak wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać. Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania” – mówił „pierwszy niekomunistyczny premier”, Tadeusz Mazowiecki, startując w 1989 roku do dzieła „wydobycia Polski ze stanu załamania”.

banki prywatyzacja SachsJeffrey Sachs

Analizę dokonań premiera Mazowieckiego i niemal wszystkich jego następców stanowi wydana przez Klub Inteligencji Polskiej przy Społecznej Fundacji Pamięci Narodu Polskiego praca zbiorowa pt. „Bilans piętnastu lat rządów”. Oto fragmenty tekstów zaczerpniętych z tej publikacji, której autorami są wybitni polscy ekonomiści i publicyści.

Napoleon Zabiełło:

„Na przestrzeni okresu zamykającego się datami 15 lipca 1989 – grudzień 1990 oprocentowanie kredytów wzrosło o 2200%. W samym tylko 1990 roku odsetki od kredytów wzrosły blisko sześciokrotnie. Do tego doszło dodatkowe obciążenie w postaci 30% dywidendy od wartości brutto przeszacowanego w górę majątku trwałego przedsiębiorstw .”

Tak wielki, wymuszony odpływ środków finansowych do Budżetu Państwa i banków musiał doprowadzić do upadłości i ruiny przedsiębiorstw. Jak pisała prasa angielska, polski przemysł wygląda jak po dywanowym bombardowaniu.

banki prywatyzacja BalcerowiczLeszek Balcerowicz

Skutki tego rodzaju polityki gospodarczej musiały odbić się także na finansach państwa. Upadek przedsiębiorstw, a także jak niektórzy to określają „złodziejska prywatyzacja” spowodowały pogłębiający się deficyt Budżetu Państwa.

W 1991 roku pojawiła się nowa pozycja mająca na celu łatanie rosnącego deficytu budżetowego: dochody ze sprzedaży majątku Skarbu Państwa. ”Zaczęto wyprzedawać wszystko, na co chęć wyrazili tak zwani zagraniczni inwestorzy. Zaczęto lansować, że należy sprzedawać najlepsze zakłady i za cenę, którą zaoferuje nabywca”.

Kolejne ekipy rządzące nadal prowadziły destrukcję gospodarki narodowej. „Wyprzedaż banków nabrała przyśpieszonego tempa. 73% banków zostało sprzedane za 2 mld dolarów obcemu kapitałowi. W sumie tej mieścił się nie tylko majątek nieruchomy i ruchomy, znacznie przekraczający uzyskaną ze sprzedaży wartość, ale także lokaty bankowe na sumę 66 mld dolarów”. Dochody z prywatyzacji nie rekompensowały utraconych. O ile jeszcze w 1991 roku deficyt wynosił 3,1 mld złotych, to już w 2000 roku przekroczył 25,4 mld, w 2001 roku 32,4 mld, a w 2002 roku 39,4 mld. Obecnie zadłużenie przekracza 500 mld złotych(po czterech latach od napisania tych słów oficjalny dług wzrósł o kolejne 500 mld zł – patrz na http://www.zegardlugu.pl/a303 ) .

banki prywatyzacja okragły stół„Okrągły Stół”

Rudolf Jaworek:

„Naukowcy badający wydatki gospodarstw domowych pracowniczych i emeryckich podali wielkości przerażające dla egzystencji narodu”. Ten obraz, który prowadzi do stopniowego wyniszczenia sił fizycznych, następnie zdrowia, a w końcu śmierci milionów żyjących na takim poziomie osób, należałoby nazwać stopniowym wyniszczaniem lub też długofalowym holocaustem! Za codzienną filiżankę kawy w samoobsługowej kawiarni płacę 5 zł, czyli miesięcznie ok. 150 zł tj. więcej niż określona granica minimum egzystencji wydatków na żywność!

Puszka karmy dla psa kosztuje 4 zł + ryż + tłuszcz + marchewka – ok. 6 zł dziennie. Według zaś obliczeń naukowców, na poziomie poniżej kosztu karmy dla mojego psa żyje w naszym kraju ponad 2 mln osób!

A reformatorzy cieszą się ze swoich reform. Jeden z nich D. Tusk, kiedyś w programie N. Terentiew, także w „Kropce nad i” 22.03.2001 powiedział, że czuje się odpowiedzialny i dumny za podjęte po 1989 r. reformy. Takich „intelektualistów” zainstalowano nam na czele narodu! Fałsz, kłamstwo, obłuda, cynizm – ot co. A może tylko głupota tych niby intelektualistów?

banki prywatyzacja okragły stół 2„Okrągły Stół”

Stefan Kurowski:

„Spójrzmy więc na podstawowe elementy naszej narodowej gospodarki i potraktujmy je jako wynik określonej polityki gospodarczej. Weszliśmy w proces przekształceń ustrojowych z wadliwym mechanizmem funkcjonowania gospodarki, ale za to z ogromnym trwałym majątkiem produkcyjnym w tych dziedzinach, w których komunizm usiłował rywalizować ze światem kapitalistycznym”

Pierwsze pytanie w naszej analizie musi więc być takie: co się stało z tym wielkim majątkiem trwałym, czy on dla nas pracuje i czy przynosi nam dochód.

Odpowiedź jest znana. Tego majątku w ogromnej części już nie ma!

Albo go nie ma fizycznie, jak na przykład nie ma połowy górnictwa węglowego, gdyż zlikwidowane kopalnie zostały zatopione, albo go nie ma na koncie naszej, polskiej własności. Gdy wielkie zakłady zostały osłabione, rozpoczął się wielki handel, czyli wyprzedaż owych „rodowych sreber” zbudowanych kosztem ogromnych wyrzeczeń przez dwa pokolenia Polaków.

W ciągu 15 lat wyprzedano prawie wszystko, co w wielkim przemyśle miało jakąkolwiek wartość i znaczenie strategiczne.

Ktoś może powiedzieć: ale te sprzedane fabryki pozostały w Polsce i produkują. Otóż nie wszystkie. Te, które wytwarzały bardziej skomplikowane wyroby, zaprzestały produkcji, a w innych pozostały puste hale lub pozamieniano je na magazyny, do których teraz, jak czasem donosi prasa, przywozi się śmieci z Niemiec.

Ludwik Staszyński:

Miarą kondycji społeczeństwa i stanu gospodarki w 2003 r. było 3175 tys. bezrobotnych, z których tylko niecałe 15 proc. otrzymywało zasiłki w przeciętnej wysokości 484 zł i 27 gr miesięcznie. Bezrobocie dotyka w większości ludzi młodych. Z badań GUS wynika, że w co drugiej rodzinie mającej na utrzymaniu dzieci do 18 roku życia przynajmniej jedno z rodziców jest bezrobotne albo bierne zawodowo. W 1984 r. do ubóstwa przyznawało się 3,5 proc. osób. W 2002 r. takich osób było 10 razy więcej 34,5 proc.!”

Budowa Huty Warszawa kosztowała ponad 3 miliardy dolarów. Została ona zbyta za sumę18,64 miliona dolarów.

LATA 80„Okrągły Stół”

Efektem „reform” jest m.in. duże uzależnienie Polski od ośrodków zagranicznych, w tym zadłużenie zagraniczne, które z ok. 70 mld USD w 2000 r. zbliżyło się w 2003 r. do 106 mld dolarów, po 2800 USD na każdego obywatela. Stale rosnące koszty obsługi zadłużenia państwa pochłonęły w 2003 r. 24 mld zł., tj. ok. 13 proc. wydatków budżetowych państwa.

Prof. Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego, a wcześniej odpowiedzialny za gospodarkę wicepremier w minister finansów w rządach T. Mazowieckiego, J.K. Bieleckiego i J. Buzka, oceniając minione 15-lecie powiedział, że „czuje się wyróżniony przez los” z powodu swojego znaczącego udziału w przemianach, jakie nastąpiły w Polsce po 1989 roku (….) Oto jak patrzy na niektóre efekty wdrażanych przez siebie reform ich główny reżyser: „kres od 1989 r. jest pod względem możliwości najlepszy w naszej historii ostatnich 300 lat. Polska kolosalnie awansowała w porównaniu z tym, co by było, gdybyśmy nadal grzęźli w bagnie socjalizmu”.

Mathis Bortner:

„Polityka prywatyzacji staje się często prostym i czystym oszustwem, mimo przejęcia większości akcjonariatu, nie ma ona rzeczywistego wkładu kapitału. Zyski wynikające z produkcji tych prywatyzowanych firm, które są włączone z tytułu wkładu kapitałów, wykorzystują wewnętrzną wymienialność złotówki. To pozwala rabować i rujnować jeszcze bardziej zdolności produkcyjne Polaków”.

Poseł Krasowski wymienia fabrykę w przemyśle cukrowniczym, gdzie pięciu mianowanych „ekspertów” zarabia więcej niż 700 robotników. Problem polega na tym, na co położymy nacisk. Ja ze swej strony położyłbym go na stworzeniu nowej klasy średniej, opartej na drobnej i średniej przedsiębiorczości.

W pracy Liptona i Sachsa zdumiewają dane o ogólnej sumie kredytu udzielonego polskiemu sektorowi prywatnemu. Jest ona katastrofalnie mała i stanowi ledwie 2,7% całego kredytu udzielonego przez system bankowy.

Realną kontrolę nad istotną częścią gospodarki w Polsce przekazano żydowskim, ponadnarodowym koncernom

Najgorsze skutki dla przemysłu przyniosło jednak skrajne doktrynerstwo Balcerowicza, który jako minister finansów i wicepremier kierujący całością gospodarki nie wyciągał żadnych wniosków z niepokojących zjawisk w przemyśle. Nader wymowna była w tym kontekście wypowiedź kolejnego ministra przemysłu Andrzeja Zawiślaka.

Wkrótce po rezygnacji ze swego stanowiska w rządzie Bieleckiego, w którym Balcerowicz był dalej wicepremierem i ministrem finansów, prof. Zawiślak powiedział w wywiadzie pod znamiennym tytułem „Kto dobija polski przemysł?”Teraz mamy sytuację, że jak nigdy dotąd, tak wiele nie zależało od doktrynerstwa tak niewielu. Jeśli się tego nie zmieni, to w krótkim czasie nastąpi odprzemysłowienie Polski. Praktyka Ministerstwa Finansów ma rujnujące, dewastujące skutki dla polskiego przemysłu. Został on potraktowany jak narkoman, którego chciano wyleczyć jednorazowym pozbawieniem narkotyku. Przy takiej kuracji narkoman pada.

Zdzisław Sadowski:

„Fakt, że recesja stała się tak głęboka i przemieniła w kryzys, został spowodowany przez istotne błędy polityki gospodarczej. Przyjęto błędne założenie, iż negatywne skutki silnie deflacyjnej polityki powinny zostać szybko zneutralizowane przez dynamizujące działanie prywatyzacji oraz napływu kapitału zagranicznego. Silna deflacyjna polityka została oparta na zasadzie „terapii wstrząsowej” zalecanej wówczas przez wielu doradców zagranicznych, natomiast założenia co do czynników neutralizujących nie sprawdziły się.

Istotne błędy wynikały z zastosowania doktryny monetarystycznej bez należytego uwzględnienia realiów gospodarki polskiej. Rezultatem tej polityki było pogorszenie się sytuacji finansowej wielu przedsiębiorstw i olbrzymi wzrost zatorów płatniczych.

Polityka pieniężna oparta na tym dogmacie stała się więc dławiąca dla gospodarki.

Błędne również było przyjęte w polityce prywatyzacyjnej założenie konieczności szybkiej likwidacji sektora publicznego.

Marek Głogowski:

„Wielkie nadzieje wiązali Polacy z nową wolnością odzyskaną w 1989 roku, ale przemiany, jakie nastąpiły, przyniosły rozczarowanie. Z danych GUS wynika, że poniżej granicy minimum socjalnego żyje w Polsce 58,7 proc. ludności (14 lat temu tylko 20%), a poniżej granicy minimum egzystencji – 11 proc. w miastach i 17 proc. na wsi. Miliony ludzi w Polsce żyją w wielkim niedostatku. Ocenia się, że milion dzieci cierpi głód. Odbiciem znacznego pogorszenia się warunków życia i trudności mieszkaniowych, stał się kryzys demograficzny – spadek liczby zawieranych małżeństw, spadek przyrostu naturalnego – dzietność kobiet; w ciągu piętnastu lat z 2,15 do 1,34 dziecka na matkę . Jest to najniższy wskaźnik w Europie! Następuje atrofia funkcji państwa, co zwłaszcza widać w ochronie zdrowia.

Miernikiem kondycji społeczno-ekonomicznej państw jest kryzys finansów publicznych. Do rejestru porażek piętnastu lat transformacji dopisać trzeba lawinowo narastające zadłużenie wewnętrzne i zagraniczne oraz nasilenie przestępczości aferalnej, powiązanej z politycznymi elitami szczebla lokalnego i centralnego. Dziurawemu budżetowi i biedzie zagrażają roszczenia ze strony niemieckich „wypędzonych” oraz z tytułu braku reprywatyzacji po komunistycznej nacjonalizacji.

Nastroje społeczne oddają badania opinii o przemianach w Polsce po 1989 roku. W sondażu przeprowadzonym na warszawskich wyższych uczelniach 47% studentów zadeklarowało wolę natychmiastowej emigracji, 64% uważa, że Polska nie stwarza absolwentom szans na karierę zawodową, a aż 78% – że po studiach nie ma szans na stabilizację materialną.

Zbudowano „kapitalizm polityczny” zawłaszczający państwo, a realną kontrolę nad istotną częścią gospodarki przekazano ponadnarodowym koncernom.

Syntetycznym miernikiem warunków, na jakich przeprowadzano w Polsce przekształcenia własnościowe, jest ocena prof. Kazimierza Z. Poznańskiego („Wielki przekręt. Klęska polskich reform”). Według tego autora majątek banków i przemysłu jest w Polsce sprzedawany za najwyżej dziesięć procent wartości.Szereg zakładów oddawano w ręce prywatne, w tym cudzoziemcom  „za symboliczną złotówkę”.

Także wybitni ekonomiści amerykańscy przestrzegali przed wyprzedażą polskiego majątku narodowego, podkreślając, iżpolski przemysł musi być własnością Polaków i być zarządzany przez Polaków Kontynuacja dotychczasowej liberalnej polityki pod dyktando zachodnich doradców doprowadzi do tego, że za 4-5 lat cały polski przemysł znajdzie się w rękach niemieckich i amerykański” (John Kenneth Galbraith).

Według prof. Kazimierza Poznańskiego źródłem wyprzedaży zakładów przemysłowych i banków za najwyżej dziesięć procent wartości jest korupcja. Motywów wielu rażąco niekorzystnych dla Polski transakcji prywatyzacyjnych nie można rozpatrywać w kategorii błędów i niskich kwalifikacji ludzi pełniących odpowiedzialne stanowiska państwowe. Trzeba brać pod uwagę także złą wolę i zamierzone działania o charakterze przestępczym. Systemowo nie było i nie ma zainteresowania organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości przebiegiem prywatyzacji.

Kazimierz Golinowski:

„Polska jako chyba jedyny kraj ma zapisany w konstytucji RP właśnie model społecznej gospodarki rynkowej”.

Leszek Balcerowicz wprowadzając model gospodarki rynkowej w Polsce okazał się zdecydowanym przeciwnikiem takiego modelu gospodarki, bowiem model, jaki w Polsce został wprowadzony za sprawą reform Balcerowicza, nie miał nic wspólnego ze społeczną gospodarką rynkową. Był jej przeciwstawieniem. Jest to model skrajnej liberalnej gospodarki rynkowej – niewidzialna ręka rynku, zero państwa w gospodarce, skrajna wolność gospodarcza (wolność tak daleko posunięta, że stwarza pole do bezkarnych nadużyć, działania mechanizmów mafijnych niwelujących zdrową konkurencję i alokację kapitału. Nigdzie na świecie nie ma takiego modelu gospodarki liberalnej.

Andrzej Ruraż-Lipiński:

„Jest rok 2006. Polska, na 25 państw, członków Unii Europejskiej, jest sklasyfikowana pod względem dochodu narodowego na 25 miejscu. Oznacza to, że cała ta Socjalistyczna Unia Europejska wie, że 2/3 Polaków żyje w nędzy, a kilka milionów w skrajnej nędzy.”

Włodzimierz Bojarski:

„To w skrócie i uproszczeniu bilans zniszczeń ostatniego dwunastolecia, bilans negatywnych dokonań wszystkich rządów w tym okresie i wspierających je partii politycznych, i polityków znanych z uroczystości państwowych i religijnych”.

#                       #                      #

Jakkolwiek cytowana pozycja ukazała się w 2006 roku, to jednak w niczym nie straciły na aktualności prezentowane w niej stanowiska i opinie na temat genezy katastrofy gospodarki polskiej oraz doświadczanych przez zdecydowaną większość społeczeństwa skutków tej katastrofy.

Aktualności tej dowodzi kontynuacja przez Platformę Obywatelską przyjętej w 1989 roku i antynarodowej polityki ograbiania Polaków z ich majątku, czego przykładem jest program wyprzedaży za bezcen przemysłu produkcji i dystrybucji energii elektrycznej, a więc strategicznych i ostatnich już elementów ekonomiki narodowej. Dzieje się to wtedy, kiedy w rujnowanym przez wiele lat z całą premedytacją budżecie państwa nie ma grosza na cokolwiek, ale to nie przeszkadza, by faktyczni władcy Polski transferowali dziesiątki i setki miliardów złotówek, jakie ciężko wypracowują wyzyskiwani w sposób wręcz kolonialny Polacy. A rząd Donalda Tuska główkuje nad tym, co by tu jeszcze spieprzyć i tym samym przyspieszyć definitywne bankructwo państwa polskiego.

Czy wy, ludzie, naprawdę tego nie widzicie?

ruch-obywatelski.com – [17 grudnia 2014]

Za: http://wzzw.wordpress.com/2014/12/17/%E2%96%A0%E2%96%A0-za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-a-nikt-nie-sciga-tych-bandytow/
Za: http://www.polishclub.org/2014/12/17/sprzedali-polski-bank-za-2-mld-w-ktorym-bylo-66-mld-polacy-nic-sie-nie-stalo/?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook

https://wiernipolsce1.wordpress.com

Wybrane komentarze

Zbyszko said 2016-01-04 (poniedziałek) @ 22:27:54

Korwinowi i jego pożytecznym idiotom: wyobraźcie sobie państwo, że gdyby kiedyś tam w zamierzchłych czasach nie było „Wolnego Rynku”, tzn. gdyby państwo spełniało swoją misję ochrony i obrony swoich obywateli nie tylko przed takimi zjawiskami gospodarczymi jak wojny, ale przede wszystkim przed takim zjawiskiem gospodarczym, jak rozrost prywatnego kapitału, to z całą pewnością nie mielibyśmy dzisiaj tych wszystkich zjawisk negatywnych dla bytu, zarówno naszego na tej Ziemi, jak i samej Ziemi. Po prostu nie groziło by tej Ziemi NWO, bo nie byłoby ludzi je tworzących.

Pitagoras said 2016-01-04 (poniedziałek) @ 22:55:27

Szanowny Admin to wpisał wtedy:
Artykuł ma parę lat na karku, ale warto go przypomnieć – admin.

https://marucha.wordpress.com/2009/12/19/nie-zapomnijmy-o-genialnym-ekonomiscie-balcerowiczu/

Lata mijają, a Polacy coraz bogatsi :(

aaaaaaaaaaa said 2016-01-04 (poniedziałek) @ 23:11:00

…..tego się nie da nawet skomentować.

dymanie tysiąclecia ……

SAP said 2016-01-04 (poniedziałek) @ 23:17:18

Alegoria polskiej wolności:

SAP said 2016-01-05 (wtorek) @ 00:23:12

Une nie nadają się na Władców, Panów, Królów. W tej roli zawsze się błaźnią. Nie budzą szacunku, naturalnej czci czy miłości. Choćby pokończyli 10 uniwersytetów i 15 kursów królewskiej etykiety, splendor i majestat przywódcy jest dla nich niedostępny. Zawsze będą zbierać brzemię przekleństw i wstrętu poddanych.

piwowar said 2016-01-05 (wtorek) @ 02:29:44

Nie ma się co powoływać na opinie naukowców, ekspertów. Strata czasu i dodatkowa strata funduszy. Arytmetyki się nie oszuka. Jaki koń, każdy widzi. W normalnym układzie autorzy tego programu i wykonawcy powinni w pierdlu do końca swego zasranego życia zarabiać na utrzymanie swoje i placówki karnej, a transakcje unilateralnie należałoby uznać za nieważne. Ale to nie jest normalny układ i chodzi o to, żeby Polaków nie tylko obedrzeć ze wszystkiego, ale jeszcze zrobić to w sposób jak najbardziej upokarzający.

Nie widzę rozwiązania. Może kto mądrzejszy potrafi cos zaproponować.

jasiek z toronto said 2016-01-05 (wtorek) @ 03:20:06

Re: 8 Piwowar
Tak mówiąc szczerze, (tak miedzy nami) to te lichwiarskie s…syny wysłałbym na daleka Syberie, (a najchętniej co jest wbrew Przykazaniom = zaordynowałbym „im krawat” i na latarnie…).
Przykro mi, ale głośno (i publicznie) pomyślałem, ale te lichwiarskie s…syny miały ponad 600 lat by się opamiętać, a co najmniej nawrócić na godziwość i uczciwość (pomijam na Naukę Tego, Którego Ukrzyżowali przez swoja pychę i tzw., „nieomylność” świętych ksiąg…), a z grzeczności pomijam Przymierze z Jego Ojcem…ponad 4300 lat temu…

Proszę wiec o wybaczenie głośnego i publicznego myślenia…Jestem gotów zapłacić za każdy dzień swego życia i za każde słowo publicznie (i prywatnie) wypowiedziane…
===========================
jasiek z toronto

http://polskwalczaca.com

aa said 2016-01-05 (wtorek) @ 08:02:01

to wiemy od 25 lat teraz jest niby jakaś zmiana – władzę niemal absolutną ma Pis i ich prezydent i co, nic się nie zmieni-Bucholc-Balcerowicz będzie dalej nadymał swój żydowski ryj’ Petru udawał reformatora Duda szastał forsą dla banderowców, a naród w końcu wylegnie na ulice za forsę Sorosa, aby osadzić śmieci jak Szechetyna znów przy korycie
Tylko rewolucja socjalistyczna i system socjalistyczny – jak w PRL może cos zmienić-tzn. wrócić rządy fachowców i zespołów specjalistów, którzy dźwignęli kraj z ruiny po 2 wojnie i stworzyli niemal z niczego kraj w którym chciało się żyć.
te kanalie z tzw. Solidarności zniszczyli wszystko i rozkradli,
gdyby Polacy mieli odrobinę honoru, to ta tłusta świnia Bolek- walesa już dawno by nie miał odwagi wyjść na ulice, a Bucholc i jego kumple szukaliby azylu w Palestynie-jak ich kumple z Art-B, ale to już przegrane – młodzi na Saksach, a starzy w śmietnikach-to Polska 21 wieku

klimek said 2016-01-05 (wtorek) @ 09:01:37

Sprzedali polskie banki ? Nie, nie i nie ! Bezczelnie i bezceremonialne rozkradli ! Banki są fragmentem całości ! W 1989 roku międzynarodowe żydostwo dokonało wręcz zorganizowanego napadu kryminalnego na Polskę. Wcześniej to już Jaruzelski ( tak naprawde to Chyba Zyd podstawiony za Polaka, ktory dostakl kule w leb w lasach Syberii ! ) będąc w 1985 roku w Nowym Jorku, podjął te  kryminalne  decyzje zgadzając się na ten rabunek. Nie było żadnego planu Balcerowicza, on go tylko firmował ! Był plan międzynarodowego spekulanta i złodzieja Sorosa (tak go nazwał premier Malezji ), aby pod pozorem reform ekonomicznych dokonać rabunku Polski ! Jego pastwą padły też banki ! Plan ten przyniósł straty większe niż dokonała tego II wojna światowa ! Żydowskie pismaki piorą mózgi dzień i noc, że Polska osiągnęła sukces przedstawiając jawnie załgana kryminalne statystyki które ten kryminalny rabunek przedstawiają jako sukces. Rabunek ten trwa nieprzerwanie do dziś ! Załgane odrażające -parchy z PYYSS milczą o tym jak zaklęci ! Widać na tej podstawie kim te śmieci i odpadki są !

Aguirre said 2016-01-05 (wtorek) @ 09:45:21

ad 10) niby skąd Pan weźmie tych specjalistów, ich już nie ma. To nie zasługa socjalizmu tylko elementu endeckiego, który współpracując z władzą ludową robił, co mógł, aby PRL miała gospodarkę narodową. Dziś się ich za tą współpracę piętnuje i lustruje.

AlexSailor said 2016-01-05 (wtorek) @ 09:54:42

@Piwowar
„Nie ma się co powoływac na opinie naukowców, ekspertów. Strata czasu i dodatkowa strata funduszy. ”

No właśnie.
Tym bardziej, że ci naukowcy i eksperci KŁAMIĄ.
Bezczelnie, obżydliwie, KŁAMIĄ.
Bo podawanie części prawdy, i to tej mniej istotnej, jest kłamstwem.

Polska została poddana takiej kuracji, jak Rosja w 1917 i to z tych samych powodów, a wszystko było starannie przygotowane i przemyślane.
Efekt pewnie przeszedł oczekiwania i zamiary, ale skoro się dało, no to kontynuowano.
Myślę, że właśnie celem miało być zniszczenie wszystkiego, a jedyne co dopuszczono, to zachowanie części gospodarki po sprzedaży jej zagranicznemu kapitałowi, jeśli oczywiście miałby taką wolę.
Są spisane czyny i rozmowy, świadectwa świadków i dokumenty.
Reszta jest bełkotem.
Tego chciały, na to się zgodziły władze komunistycznej Polski, to przygotował nam właśnie, wynegocjował (wcale nie musiał), Jaruzelski z Kiszczakiem i w tym celu był chyba nawet stan wojenny.
Choć w 1981r. może nawet Jaruzel o tym nie wiedział, później już tak.

Do rzeczy, na czym polega kłamstwo ekspertów od siedmiu boleści.

Stan w 1989r. był taki, że Polska posiadała olbrzymi majątek produkcyjny i nieprodukcyjny w rękach Skarbu Państwa.
Skala tego majątku według dzisiejszych cen, szacując jakąś realną metodą, a nie ile kto za to da, to nie mniej niż 5-8 tysięcy miliardów złotych, z czego opylono 3-5 tysięcy miliardów.
To są bardzo zgrubne szacunki, ale lepsze takie niż inne.
Proszę również zauważyć, że opchnięto przede wszystkim to, co generowałoby zyski.
Proszę zauważyć, że przez 26 lat, wartość tego majątku produkcyjnego uległaby potrojeniu ze względu na stopy zwrotu, to jest na dziś można powiedzieć, że straciliśmy 9-15 ooo ooo ooo ooo zł, a pozostało jakieś 3-6 ooo ooo ooo ooo zł.

A to przy obecnym zadłużeniu 3 ooo ooo ooo ooo zł (dalej piszę w bilionach).
Przypomnę, że zadłużenie Gierka na dziś wynosiłoby jakieś 310-450 miliardów
(ooo ooo ooo) złotych.

Z drugiej strony społeczeństwo polskie miało olbrzymie oszczędności, na rynku działała inflacja, która jednak nie przekraczała 30% rocznie.
Państwo nie miało pieniędzy na spłatę długu, nie miało na płace ludzi, nie miało na import towarów dla ludności i komponentów, nie miało na służby i armię, nie miało na płace w budżetówce i urzędach, na kredyty dla przedsiębiorstw, na dokończenie rozgrzebanych trafionych i nie inwestycji.
Obawiam się, że taki był właśnie plan Gierka i on by się udał.

Ale Państwo Polskie posiadało majątek wartości 5-8 bilionów dzisiejszych złotych (o dzisiejszej wartości z odsetkami 11-21 bilionów złotych – to tak dla skali kradzieży, gdzie trzeba uwzględnić czas).

Sytuacja przypominała magnata mającego pałac, fabryki, mieszkania robotników, ziemię, zapasy ziarna w spichrzach i stada bydła wszelakiego, który mówi swoim poddanym, że jest biedny i nie ma pieniędzy by im zapłacić za płacę ani nawet zrealizować swoich wobec nich zobowiązań.
W pałacu złote klamki, perskie dywany, zastawy srebrne i złote, a on nie ma czym zapłacić za prąd.

Tak właśnie wyglądała sytuacja, a państwo trwało dzięki nieustannemu rabunkowi Polaków w formie półdarmowej pracy i ok. 20-30% inflacji.

No i wtedy zaczęło się ratowanie gospodarki przez ekspertów.
Pierwszy super bandycki skok na kasę wykonano w 1981r., kiedy ceny wzrosły 320-380%, a wkłady oszczędnościowe ludności zrewaloryzowano bonami o wartości 20% lokat.
Z jednej złotówki w portfelach i na kontach bankowych Polaków pozostało 30-35 groszy.

Bo nie można było ludziom sprzedać państwowych mieszkań, ziemi chłopom, lokali rzemieślnikom, itd. nawet nie naruszając socjalizmu – kradzież była prostsza, tym bardziej, że ludzie przyzwyczaili się do 20-30% inflacji.

Oczywiście natura zadziałała i Polacy zaczęli się bronić, przez natychmiastowe pozbywanie się gotówki, a przede wszystkim przez zakup BEZWARTOŚCIOWYCH dolarów, marek, franków i funtów.
Po prostu papieru.
Gdyby rząd miał choć trochę rozumu w głowie, to sam by zaczął sprzedawać przez służby te papiery za dziesięciokrotną ich realną wartość.
Ale święty dolar był idolem-bożkiem polskich(?) ekspertów.
Efekt kradzieży był więc dokładnie odwroty od zamierzonego, a dokonany pod osłoną „surowych praw stanu wojennego” nie wywołał żadnych niemal protestów.
W przeciwieństwie do podniesienia ceny kiełbasy wcześniej.

Jednak to był dopiero prolog.
Zgodnie z ustaleniami komunistycznych przywódców z Zachodem, przystąpiono do planowego niszczenia polskiej gospodarki nadając jej pozór reform.
I oto w 1989r. Balcerowicz potraktował Polaków 720% inflacją, by w 1990r. potraktować ich oszczędności inflacją 360%, a w 1991 nadal kontynuowano ten proceder tylko na mniejszą skalę.
Wartość portfeli Polaków zmalała 26 razy w ciągu 2 lat, to jest z jednej złotówki w styczniu 1989r. pozostało w portfelu w grudniu 1990r. 4 grosze.
W tym samym czasie rząd narzekał, że w Polsce nie ma kapitału, który kupiłby polski majątek, tak, by państwo mogło funkcjonować.

A przecież wystarczyło sprzedać ludziom mieszkania, ziemię, działki rekreacyjne, warsztaty, akcje przedsiębiorstw, akcje banków, udziały w mniejszych firmach, całe przedsiębiorstwa.
Ale JEDYNIE POLAKOM i JEDYNIE ZA ZŁOTÓWKI.

Byłby szmal na funkcjonowanie państwa, nie byłoby inflacji, a prywatyzacja i uwłaszczenie Polaków byłyby znacznie szybsze.
Na dodatek, wartość pozostałego majątku wzrosłaby wielokrotnie.
Polacy zamiast jeździć na handel plecakowy, mieliby własne firmy wytwarzające produkt na zaspokojenie rynku wewnętrznego.

Cały przemysł, całe zyski, wszystko pozostałoby w Polsce i w Polskich rękach.

A dług zagraniczny???
To proste.
Wierzycielom powiedziałoby się morda w kubeł, bo centa nie zobaczycie, a tak macie szansę na zwrot części, może całości kapitału, a może kiedyś nawet odsetek.
Oczywiście wierzycielom nie zależało za bardzo na zwrocie długu, gdyż woleli rozwalić polską gospodarkę.
Ale to już ich wybór.
Wyszlibyśmy z tego.
Tym bardziej, że wobec Niemiec i Austrii można było wyciągnąć roszczenia o reparacje wojenne, wobec Wielkiej Brytanii i Francji o odszkodowania za nie dotrzymanie sojuszy, ZSRR by się na pewno nie stawiał.
Zatem zostałyby długi wobec Włoch, Hiszpanii (pewnie złoto pożyczone przez Bonę więcej warte), Skandynawii, która by odpuściła, bo po co sobie robić burdel przy granicy.

Na dodatek Niemcy zrobiliby wszystko, by się połączyć, ale do tego nie wolno było dopuścić.

Na dodatek w 1989r. należało przyjąć ustawę o zakazie zadłużania państwa i zrównoważonym budżecie.

Kazio z gimnazjum trzeciej klasy by to opracował, ale nie eksperci i agentura.

AlexSailor said 2016-01-05 (wtorek) @ 10:32:18

Dla masochistów, którzy z pożytkiem przeczytali poprzednią notkę.

Piszę tu dlatego, że widzę znów ekspertów i naukowców, którzy znów chcieliby Polskę ograbić.
Bo za 20 lat Polska przy tylko przeciętnie nieudolnych rządach i braku destrukcyjnych oddziaływań z UE, znów się odbuduje.
Dlatego już teraz są podejmowane działania, by temu zapobiec.

Po pierwsze dzietność.
Tak, to najważniejsza sprawa.
Ale działania typu 500+ doprowadzą do jeszcze gorszej sytuacji.
Po pierwsze efekty będą za 20 lat, a po drugie Polacy zaczną uciekać przed podatkami typowymi dla kraju okupowanego, z którego ściąga się kontrybucje, już teraz.
I za dwa lata okaże się, że znów wyjechało następne 3 miliony w wieku produkcyjnym i rozrodczym.
Zaś pomysł ogłoszony przez JE premier Szydło (pewnie podstępnie poddany jej przez doradców pracujących przeciw Polsce), że Polska ma wypłacać 500+ także Polakom zamieszkałym za granicą, to już w zasadzie sentencja moich tu rozważań.

Naprawa Polski jest tymczasem bardzo prosta, banalnie prosta, i nie potrzebni są żadni wysoko opłacani eksperci, co stawia ich przed widmem śmierci głodowej albo pracy przy rozrzucaniu gnoju.

Po pierwsze natychmiast zlikwidować ZUS i przyznać każdemu Polakowi emeryturę jednakową po osiągnięciu 65 roku życia i to niezależnie czy pracuje czy nie, np. 1500 zł.
Ja myślę, że jak to się zrobi, to nawet na 2000 zł wystarczy (resortówki po 9000 zł).

Wywalić na zbity pysk 90% urzędników, którzy jako ludzie z kwalifikacjami, wykształceni, ambitni często, marnują sobie życie a nam pieniądze, zamiast budować polską gospodarkę.
Oczywiście 90% przepisów trzeba będzie zlikwidować, i Polak na swoim polu będzie mógł wyciąć krzak bez angażowania 5 urzędników i ekspertów oraz sprzętu ich i miesiąca czasu np.

Zrównoważyć budżet, zakazać zaciągania długów pod karą główną stosowaną bezwzględnie, zakazać ponadto deficytu w budżetach miast i gmin.

Przyjąć kwotę wolną od podatku dochodowego na poziomie 24 tys. zł.

Obniżyć wat do 20%, a w kolejnych latach do 15%.
Obłożyć stawką WAT 0% wszelkie artykuły pierwszej potrzeby, jak żywność, odzież, mieszkania, energię bytową.
W razie wyjścia lub wyrzucenia z UE VAT zlikwidować.

Przywrócić władzę rodzicielską z obowiązkiem utrzymania rodziców.

Pozwolić Polakom na posiadanie i noszenie NIGDZIE NIE REJESTROWANEJ broni.

Wystąpić o reparacje wojenne wobec Niemiec i Austrii z odsetkami, a także wobec Francji, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Litwy, Białorusi (następca prawny części ZSRR) i Rosji.
(Można obiecać np. żydom 5% z tych reparacji zyskując twardą przychylność zamorskiego mocarstwa – na pewno pomogą – a okres „niemieckiej pokuty” rozpocznie się ponownie).
Z Białorusią podpisać umowę o zawieszeniu roszczeń i rozmów o nich na 30-50 lat, a jak się da, to dogadać się z nią jako z jednym z państw polskich dziedziczących po II PR i roszczeń zaniechać, a rozpocząć daleko idącą współpracę.

 

Z Rosją też w tej kwestii się dogadać można, i to tak, że sami nas na te reparacje będą namawiali, choć sprawa nie jest łatwa i wymaga opracowania odpowiednich rozwiązań.
W każdym razie musimy przestać być ofiarą losu, która zgadza się na wszystko i nie realizuje swoich należności.

Zażądać natychmiastowego zwrotu polskiego złota i polskich należności bez względu na to, gdzie się znajdują.
Np. Londyn, np. umowa II RP z ZSRR o uregulowaniu roszczeń za wkład Polaków w rozwój azjatyckiej części Rosji przed 1920r.

Bić polskiego złotego częściowo zabezpieczonego złotem i srebrem KGHMu, tudzież innymi rzeczami.

Wszystko podane w odpowiedniej kolejności i trudności realizacji.

Za 20 lat bylibyśmy mocarstwem.

Kronikarz said 2016-01-05 (wtorek) @ 13:42:58

„Puszka karmy dla psa kosztuje 4 zł + ryż + tłuszcz + marchewka – ok. 6 zł dziennie. Według zaś obliczeń naukowców, na poziomie poniżej kosztu karmy dla mojego psa żyje w naszym kraju ponad 2 mln osób!”

revers said 2016-01-05 (wtorek) @ 15:08:22

sprzedali za grosze i witają …

banki prywatyzacja KODNC said 2016-01-05 (wtorek) @ 15:17:33

1. Fizyczna, skoordynowana likwidacja marionetek odpowiedzialnych za przeprowadzenie procesu rabunku majątku narodowego.

2. Nacjonalizacja ukradzionych banków, zakładów i gruntów. Obecni właściciele-paserzy mogą się zwrócić o odszkodowania do rodzin zlikwidowanych w punkcie 1.

Krzysztof M said 2016-01-05 (wtorek) @ 15:36:50

Panie Alex… To jest wszystko wspaniałe, ale jak pan zacznie to realizować, to w trzy dni będzie pan miał granicę niemiecko-rosyjską na Wiśle.

Żeby chcieć, to warto jeszcze móc.

AlexSailor said 2016-01-05 (wtorek) @ 16:26:59

Niekoniecznie.
Pewnie, że nie będą chcieli nam odpuścić.
Jednak da się moim zdaniem.
Rosji nie stać na wojnę z nami, bo się rozleci, a Niemcom Moskale też nas nie oddadzą za free.
Niemcy mają teraz takie problemy, a będą mieli większe, że militarnie nic nam zrobić nie mogą.
A poza tym nienawidzą ich wszyscy w Europie, z wyjątkiem ukrów, albańczyków i Turków.
Jedynie nasz sojusznik zza wody mógłby interweniować, ale po co, skoro jest sojusznikiem.
Jak, w sytuacji, gdy w każdej chwili napotka opór Rosji i może go to bardzo drogo kosztować.
Swoją interwencją wzmocni Niemcy, które tylko patrzą jak wyrwać się ze smyczy.

Oczywiście, trzeba rozważnie, ostrożnie, odpowiedzialnie, handlowo, itp.
Ale przecież za podniesieni kwoty wolnej od podatku nas nie napadną.

A jak już będziemy mieli armię, spokój z agenturą i zasoby, to mogą nam.

volviak19 said 2016-01-05 (wtorek) @ 17:32:24

Witam-ad AlexSailor, popieram w całej rozciągłości Pana tekst, po przemyśleniach uważam że obecny rok, jest najbardziej sprzyjający by Polska poderwała się do buntu- jest to najlepszy okres.
Wszyscy, którzy mogliby interweniować w Polsce są osłabieni i uwiązani przez rozmaite konflikty.

wegiel na raty said 2016-01-05 (wtorek) @ 18:38:39

ad alexS.
być może Pański przepis na odbudowę Polski w części niedługo się spełni, ponieważ
wygląda na to, że nasz Amerykański Pan i Władca chyba przestawił wajchę w europie z przewodniej roli Niemiec na Polskę. Niemcy nie sprawdziły się w ciągnięciu za nogawki Ruskiego niedźwiedzia. A to jest ich -amerykańska- geopolityczna potrzeba w tej części świata. Widocznie za niewykonanie zadania zesłali Szkopom kozojebców.

Ekipa, która właśnie objęła w Polsce władzę niestety nie cofnie się przed niczym by Ruskich szarpać za co się da, do spółki z banderowcami, którym lekką ręką pożyczyli ostatnio 4kkk.
Na szczęście to kasa w wersji wirtualnej i dziwne, że banderosie sami sobie jej nie naklikają.

W każdym razie, tymczasowo, w imię wyższej potrzeby trzeba trochę Polskę, która teraz leży na wznak, podźwignąć chociaż na kolana.

Borys said 2016-01-05 (wtorek) @ 19:14:17

W języku polskim mówi się, Polacy.
Nie mówi się Polacy i Polki.
A dzieci? A starcy?
Należałoby mówić – niech Polacy, Polki, Polaczątka i Polaczyska wiedzą…
No, nie?

Zwracając się do wszystkich Polaków mówi się – Polacy.

……………………

Chciałbym zwrócić uwagę, że wasze jojcenie na temat Żydów, jacy to oni nie są źli, kłamliwi i wstrętni, przypomina jojcenie Indian na temat białych.

-Blade twarze mają dwa języki (kłamią).
-Blade twarze oszukują.
-Blade twarze rozpijają Indian.
-Blade twarze zabijają nam bizony.
-Blade twarze zabierają nam ziemię.
-Blade twarze nie mają honoru.
-Blade twarze są złe.

Ale blade twarze dały indiańcom w dupę.
Ale Żydzi dają goją w dupę.

Wykonajmy taniec wojenny. Wznośmy okrzyki – śmierć bladym twarzom!
Niech czarownicy rzucą na blade twarze straszliwe przekleństwa!

To na pewno pomoże.

wegiel na raty said 2016-01-05 (wtorek) @ 21:40:41

dla ścisłości Borys to nie Żydzi rządzą tylko syjoniści,
prawdziwych Żydów już praktycznie nie ma, tak jak Indian.

Swoją drogą syjoniści też mają swoich szefów, którzy nimi rządzą.

Joe said 2016-01-05 (wtorek) @ 23:13:26

Jeszcze raz pisze ze Soros to SŁUP żydów nowojorskich. Czy jeszcze żyją ci co pamiętają jak Jaruzelski POlecial do Nowego Jorku? PO co POleciał ? PO pietruszkę? Nie …bo mu Gorbaczow kazał przekonać się na własne oczy, co żydy w Nowym Jorku mają na temat Lenina i całej tej jego świętej komuny, której tak wiernie służył. I dali mu rozkazy co ma dalej robić. A za ile ?To już inna sprawa…..Dlatego warto POśledzić konta jego córeczki.

piwowar said 2016-01-05 (wtorek) @ 23:41:18

No właśnie.
Tym bardziej, że ci naukowcy i eksperci KŁAMIĄ.
Bezczelnie, obżydliwie, KŁAMIĄ.
Bo podawanie części prawdy, i to tej mniej istotnej, jest kłamstwem.

Nie mogę się z tym nie zgodzić, ale nie to miałem na myśli.

Chciałem rzec mniej więcej, co następuje:

Jeśli byle bubek z europy coś powie, to jest święte. Ale jeśli jakiś tam polaczek chce zaprzeczyć oczywistemu absurdowi, musi powoływać się na najwyższe autorytety, żadna miara nie polskie, jako ze polskie to niewiarygodne.
A na to ów byle bubek, znów palnie kompletną bzdurę i znów się polaczku męcz, trać czas na poszukiwanie źródeł.

Bo racje ma zawsze ważniejszy.

Opublikowano za: https://marucha.wordpress.com/2016/01/04/sprzedali-polskie-banki-za-2-mld-w-ktorych-bylo-66-mld-polacy-nic-sie-nie-stalo/

Comments

  1. mjacek2013 says:

    KOCHANI !

    Niech za komentarz posłuży wywiad z bankierem – interesujący.

    Pozdrawiam

    Jacek – Mieczysław Jacek Skiba

    PS
    http://chomikuj.pl/mjacek2013/Dokumenty [tu są aktualne materiały, trzeba się zalogować aby pobrać za darmo], http://www.przeslanie.com – moja strona, http://jacek2016.blog.pl – mój blog, https://plus.google.com/u/0/108181152670139080095 – Google+

    Umieszczono w projekcie książki:

    Walka Światłości z Ciemnością na Końcu Czasów
    Nieśmiertelność Duszy i Ciała
    Przesłanie Ojca Niebieskiego

    Wywiad z byłym szwajcarskim bankierem

    Wywiad przeprowadził jeden z naszych przedstawicieli w Stanach Zjednoczonych, Yves Jacques. Ostatnio rozmawiał on z Francois de Siebenthalem, który dawniej pracował jako bankier w Szwajcarii, na temat kryzysu w świecie finansowym dzisiaj, i o tym, jakie rozwiązania zaproponowałby udzielający wywiadu, aby skorygować ten nieporządek.
    Yves Jacques: Francois, pochodzi Pan ze Szwajcarii, posiada Pan wykształcenie w dziedzinie bankowości i ekonomii, czy tak?
    Francois de Siebenthal: Tak jest.
    YJ: A jak długo pracuje Pan jako ekonomista?
    FS: Ponad dwadzieścia pięć lat.
    YJ: Niektóre podręczniki i inne źródła wprowadzają ludzi w błąd podając, że banki pożyczają pieniądze pochodzące z depozytów swoich klientów. Czy może Pan nam powiedzieć, jak jest naprawdę?
    FS: Prawda jest taka, że to kredyt tworzy depozyty, a nie odwrotnie. To znaczy, że na przykład więcej niż 90% pieniędzy będących w obiegu powstało po prostu z powietrza. Szacuje się, że 99,99% dolarów USA jest wytworzone z niczego. Nazywamy to pieniądzem Fiat (niech się stanie), albo pieniądzem Ex Nihilo (z niczego). Generalnie problem polega na tym, że używa się systemu kredytu, aby utrzymać wzrost gospodarczy Stanów Zjednoczonych, aby podtrzymać ekonomię amerykańską, kosztem ubogich na świecie.
    Ostatnio finansjera wykorzystała nawet rynek nieruchomości w USA, aby wesprzeć machinę kredytu. Wytworzono ogromne kwoty kredytu (Ex Nihilo) jako pożyczki na zakup nieruchomości, a potem te amerykańskie pożyczki hipoteczne sprzedano inwestorom takim jak Fanny Mae czy Freddie Mac z ogromnym zyskiem. Następnie ten ogromny import pieniędzy i oszczędności z całego świata zostały użyte, aby oznajmić ludziom w Ameryce, że wartość amerykańskiego przemysłu wzrasta cały czas nieustannie. Ale obecnie doszliśmy do granic wypłacalności i amerykański dolar zaczyna ześlizgiwać się w dół. Stracił on 60% swej wartości od początku wojny w Iraku. Ten cały system jest wielkim kłamstwem i powoduje olbrzymi spadek wiarygodności i zaufania.
    Gdy kredyt jest tworzony jedynie po to, aby podtrzymywać pozorny wzrost ekonomii, istnieją różne drogi wyjścia z tej sytuacji. Jedną z nich może być doprowadzenie do powszechnej wojny z milionami ofiar, albo krwawej rewolucji, czy chociażby kredytowego kryzysu, jakiego doświadczyła Japonia wraz z niedoborem gotówki i masowym wyludnieniem, albo znowu może to spowodować totalną zapaść ekonomii, jak to się zdarzyło w 1929 roku.
    YJ: Takie są więc ich sposoby?
    FS: Właśnie, moim zdaniem międzynarodowi bankierzy planują nowe wojny i rewolucje. Myślę, że najlepszym pomysłem na to byłoby to, co zrobili biedni ludzie w Stanach Zjednoczonych w 1929 roku. Utworzyli banki lokalne z sześcioma tysiącami lokalnych systemów pieniężnych. Możemy usprawnić te lokalne systemy i skoordynować je, jako sieć uprawnionych, bezpłatnych i otwartych dla wszystkich banków lokalnych, używających tych samych walorów, dostępnych dla wszystkich ludzi dobrej woli.
    Taką właśnie propozycję możemy znaleźć na stronie internetowej http://www.pavie.ch ze wszystkimi szczegółami, jak taki lokalny system powinien funkcjonować, tak jak już działają te systemy w niektó¬rych biednych krajach.
    Dolar z pewnością upadnie, więc powinniście zachęcać wszystkich do uruchamiania lokalnych systemów, usprawnionych LETS (Local Exchange Systems – Lokalne systemy wymiany) wraz z dywidendą i dyskontem skompensowanym (zobacz ‘social credit’ i ‘kredyt społeczny’ w Internecie). W rzeczywistości dolar załamuje się teraz szybciej. Jego wartość idzie w dół cały czas. Na przykład, gdy zaczynałem pracę w bankowości, dolar był równy czterem frankom szwajcarskim. Teraz relacja wynosi jeden do jednego. A zatem, jest to potężna inflacja. Gdy Szwajcar, na przykład, chce kupić Chevroleta, musi wymienić go na sery, zegarki, maszyny i inne dobra. Gdy Amerykanin chce kupić zegarek szwajcarski, płaci w dolarach. A co to jest dolar? Kawałek papieru, na którym jest wydrukowane: „Jeden Dolar: pokładamy nadzieję w Bogu” („One dollar: In God we trust”), albo jakieś bity w komputerze.
    YJ: Czy nie sądzi Pan, że chcą oni, aby dolar upadł w USA dlatego, że chcą go zastąpić przez amero?
    FS: Tak myślę. Działają oni teraz podobnie jak w 1929 roku. Banki drukują więcej banknotów i otwierają więcej kredytów, by bardzo tanio kupować więcej aktywów, a w ten sposób mogą kontrolować więcej ludzi i nie można niczego zrobić bez ich zgody. Ustawa Patriot Act to metoda wprowadzenia dyktatury, a nagle okaże się, że zechcą wymienić wszystkie banknoty i wprowadzić nowe z wprasowanym wewnątrz czipem RFID.
    YJ: Co pan sądzi o ludziach, którzy twierdzą, że powinniśmy zastąpić dolara przez euro albo japońskiego jena?
    FS: Jeśli dolar upada, a znowu ci sami ludzie będą stać za euro albo jenem, to wszystko zakończy się podobnie jak z dolarem. Porozmawiajmy o japońskim jenie. Japonia ma ogromne problemy demograficzne. Liczba ludności Japonii zmniejszy się o jedną trzecią do 2050 roku. To się już zaczyna. Nastąpi masowa deprecjacja na rynku nieruchomości i to spowoduje rozległy kryzys, większy nawet niż w Stanach Zjednoczonych, bo Japończycy nie pozwolą na imigrację. Jedynym rozwiązaniem, jakie mogę przewidzieć dla Japonii jest duży spadek cen nieruchomości. Wiem, że obecnie są duże naciski w Japonii, aby wprowadzić eutanazję. Wiemy, że jest to w rzeczywistości wojna, wojna wymierzona w najsłabszych w społeczeństwie. Kupuje się mnóstwo robotów, aby sprostać tym trendom. Prawda jest taka, że chcą oni masowej redukcji liczby ludności, idącej w miliardy… Julian Simon napisał w swojej książce „Ostateczne zasoby 1″ („The Ultimate Resource 1″), że ci ludzie zapłacili mu za przedstawienie dowodu, że ziemia jest przeludniona. On jednak w swych artykułach i książkach wykazywał coś zupełnie przeciwnego.

    „Ostateczne zasoby” (teraz „Ostateczne zasoby 2″ – „The Ultimate Resource 2″) i „Populacja ma znaczenie” („Population Matters”) mówią o tendencjach w Stanach Zjednoczonych i na świecie w odniesieniu do zasobów środowiska naturalnego i ludności, oraz relacji pomiędzy nimi. Simon stwierdza, że nie ma powodu, aby warunki materialne życia na ziemi miały przestać się systematycznie poprawiać, a powiększająca się populacja przyczynia się do tej poprawy na dłuższą metę. Te przystępne, napisane dla szerokiego kręgu odbiorców książki rozbudziły odważne pomysły i przewidziały spadek cen surowców naturalnych, wzrost podaży ropy naftowej na świecie i spadek cen ziemi uprawnej. Spojrzenie Simona na ekonomię populacji jest wyjątkowe i przekonywające. W dyskusji porusza on sprawy zasobów, środowiska, wzrostu liczby ludności, stosując właściwe metody analityczne.
    Jak napisano na stronie internetowej amazon.com, Julian L. Simon jest największym nonkonformistą na świecie. „Ostateczne zasoby 2″ – wydanie poprawione, uzupełnione, nie kontynuacja wydania pierwszego – przebija ostrzem krytyki święte krowy ekologii, kontrolę populacji i Paula Erlicha. Wobec sprzeczności pomiędzy ograniczonością zasobów naturalnych a ludzką pomysłowością Simon jest przekonany o zdolnościach intelektualnych ludzi do pokonywania problemów. Na szczęście, nie jest on teoretykiem. W książce przedstawia przekonujące empiryczne uzasadnienie dla swej prognozy pomyślnej przyszłości. Kluczami do postępu nie są stanowe programy ochrony (konserwacyjne), mówi Simon, ale ekonomiczna i polityczna wolność. Tylko wtedy utalentowane umysły mogą właściwie poświęcić się rozwiązywaniu ziemskich dylematów. (Link do tekstu jego książki)
    W swej książce „Populacja ma znaczenie” Simon opisał, jak nękali go ostracyzmem „władcy” nowego nieporządku świata.
    Ostatnio wydaną książką na temat takiego typu manipulacji jest praca Steve’a Moshera. Jego książka nosi tytuł „Kontrola populacji” („Population Control”) i daje ona nie tylko zarys problemu, ale przedstawia także sposób jego rozwiązania. Mosher poświęca swój ostatni rozdział możliwym do przyjęcia sposobom, w jaki kraje rozwinięte mogą uniknąć katastrofy demograficznej, która obecnie nam zagraża. Drobne zwolnienia od podatku i marne zasiłki na dziecko nie są wystarczające. Twierdzi on, że młode małżeństwa potrzebują całkowitej osłony od podatku. A programy kontroli populacji powinny być zlikwidowane jak najszybciej. Mosher kończy cytując Juliana Simona: „Istota ludzka jest ostatecznym bogactwem”. Potrzebny jest udział każdego z nas, by znaleźć dobre rozwiązania. (Więcej informacji: http://www.pop.org). Lista wszystkich zapisów video Juliana L. Simona na linku: http://www.youtube.com/view_play_list?p=DDAF5AC211C1A
    Członkowie tych Klubów nienawidzą ubogich ludzi. Większość tych bogatych optujących za Nowym Porządkiem Świata to rasiści. W rzeczywistości, są oni rasistami najgorszego gatunku. Manipulują ludźmi tak, aby uwierzyli, że nasza ziemia jest przeludniona. I tak biedni są spędzani i ogradzani jak bydło w wielkich metropoliach, takich jak Meksyk (Mexico City), aby można było ich kontrolować i mieć pewność, że są poprawni. Ale tak naprawdę reszta ziemi jest pusta. Świat jest ogromny i może wyżywić więcej ludzi. Ramzes w Egipcie, opisany w Biblii, myślał właśnie w ten sam sposób i kazał zabijać wszystkich Żydów rodzaju męskiego. Teraz mamy „białych” bankierów żyjących w Nowym Jorku, Londynie i Paryżu, wykonujących tę samą, dobrze płatną robotę: zabijanie milionów, a nawet miliardów dzieci w aborcjach, w finansowych miękkich Gułagach, bankierów zarabiających miliardy dolarów.
    Polecam ten film: „Przyzwolenie na faszyzm” („Freedom to Fascism”), twórcy filmowego Aarona Russo, który przedstawił swą wiedzę z pierwszej ręki o planach globalnych elit w sfilmowanym wywiadzie na żywo z Alexem Jonesem, dziennikarzem radiowym i filmowcem.
    Nick Rockefeller powiedział Russo o planach wprowadzenia mikroczipu dla wszystkich ludzi, (zobacz Bilderberg i micro-chip w Internecie) i uprzedził go o „wydarzeniu, które pozwoli dokonać inwazji na Afganistan i Irak” około jedenastu miesięcy przed 11 września 2001 r. (przed 9/11). Rockefeller przepowiedział, że „wojna z terroryzmem” będzie grą w ciuciubabkę, w której żołnierze będą szukać po jaskiniach nieistniejących wrogów. Rockefeller próbował także zwerbować Aarona Russo do Rady Stosunków Zagranicznych (CFR) podczas trwania okresu ich przyjaźni. Film udostępniony przez rodzinę Russo potwierdza tę przyjaźń, a także wzmacnia dowody na istnienie globalnego planu, w którym ważną rolę odgrywają: propagowanie przez Rockefellera tzw. wyzwolenia kobiet, ostateczny plan elit redukcji światowej populacji oraz narzucenie mikroczipu społeczeństwom.
    YJ: Czy może Pan krótko nam wyjaśnić, jak dzisiaj tworzy się pieniądze, a jak powinny być tworzone? Następnie, być może, porozmawialibyśmy o praktyce pobierania odsetek.
    FS: W Stanach Zjednoczonych większość pieniędzy, jako oprocentowane kredyty, są kreowane przez Bank Rezerwy Federalnej i inne banki prywatne. Bank Rezerwy Federalnej jest na tyle federalny, na ile „federalny” jest Federal Express [amerykańska firma przesyłkowa]. Znaczy to, że jest to prywatna korporacja będąca własnością kilku osób. Jestem w posiadaniu listy około 12 rodzin, które są udziałowcami właścicielami banku Rezerwy Federalnej. Ludzie ci używają tej prywatnej firmy dla swoich osobistych zysków, przynoszącej prywatne dochody w wysokości bilionów (tak, bilionów) dolarów. Jeśli dodać te kwoty, które są generowane każdego roku, począwszy od Bożego Narodzenia 1913 r., sumy ukryte w przeróżnych fundacjach i trustach, w „rajach” podatkowych, to profity tych ludzi są niewiarygodne. Wojny są dla ich własnych zysków, a nie dla korzyści Amerykanów.
    Na bazie kredytu, który nazywany jest M zero (M0), mamy ogromne kreowanie pieniędzy i są one tworzone z niczego. Alan Greenspan powiedział, że kreują oni pieniądze z powietrza. Są dane publikowane przez Rezerwę Federalną (która jest prywatną kompanią), które pokazują, że przyznaje ona i sama emituje kredyt do innych banków i instytucji finansowych.
    Kilka miesięcy przed jego zamordowaniem, prezydent John F. Kennedy został wezwany przez swojego ojca, Josepha, na rozmowę w hallu w Białym Domu. Tam ojciec powiedział mu: „Jeśli to zrobisz, oni cię zabiją!”. Ale prezydent nie dał się powstrzymać. W dniu 4 czerwca 1963 roku, podpisał Dekret Prezydencki numer 111 110, który znosił Ustawę i dekret nr 10 289, i przekazywał produkcję banknotów w ręce państwa, pozbawiając kartel banków prywatnych wielkiej części ich potęgi. Po tym, jak 4 miliardy dolarów USA o małych nominałach, nazywanych „Banknotami Stanów Zjednoczonych”, zostały już wprowadzone do obiegu, a państwo już przygotowywało dalsze cięcia waluty emitowanej przez Fed [skrót od Federal Reserve], Kennedy został zastrzelony 22 listopada 1963 r. Stało się to 100 lat po śmierci Lincolna. Doprowadził on także do emisji wolnych od długu banknotów „Greenback” („zielone dolary”) dla Stanów Zjednoczonych i został zastrzelony przez snajpera. Następca Kennedy’ego, Lyndon B. Johnson, wstrzymał druk banknotów z niewytłumaczalnych powodów. Dwanaście banków Rezerwy Federalnej wycofało natychmiast banknoty Kennedy’ego z obiegu i zastąpiło je swoimi potwierdzeniami długu. Kilka tych banknotów znajduje się stale w rękach Imeldy Marcos, ponieważ jej mąż także próbował odejść od systemu.

    Obecnie podczas tego sub-prime kryzysu, drukuje się miliony lub biliony dolarów, lecz nie wiemy dokładnie, dokąd one idą. Możliwe, że idą na podtrzymanie banków, które bankrutują. Oszuści podtrzymują oszustów. I oczywiście wszystkie te pieniądze są kreowane jako dług, czyli są obciążone odsetkami. Te odsetki są nałożone na amerykańskie społeczeństwo głównie poprzez podatki, na plecy biednych ludzi. Na przykład, weźmy LTCM 3, bilonowy skandal za Clintona, a także inne podobne sytuacje. Biedni na świecie nie mają co jeść; umierają z głodu. A jeszcze gorzej, że dzieciom nie pozwala się nawet urodzić! Ich celem jest, aby było mniej ludzi, których łatwiej można kontrolować przy pomocy prawa, które staje się coraz głupsze. Jeden taki przypadek to Monsanto, firma, która patentuje genetycznie modyfikowane świnie lub rośliny i rujnuje farmerów. Ich celem jest podnoszenie cen żywności, a ciągle mó¬wią, że pracują dla dobra ludzkości…
    Fed rozpoczynała z 300 w przybliżeniu ludźmi czy bankami, które stały się właścicielami (akcjonariuszami, płacącymi 100 dolarów za akcję – kapitał akcyjny nie podlega publicznej wymianie) w bankowym systemie Rezerwy Federalnej. Utworzyli oni międzynarodowy bankowy kartel o bogactwie nie mającym porównania. Fed inkasuje miliardy dolarów rocznie w odsetkach i rozdziela ten profit między swoich akcjonariuszy. Kongres udzielił nielegalnie Fedowi prawa drukowania pieniędzy (poprzez Skarb Państwa) bez odsetek wobec Fed. Fed zatem kreuje pieniądze z niczego, pożycza je nam poprzez banki i pobiera odsetki od naszej waluty. Fed skupuje także długi rządowe płacąc pieniędzmi, które drukuje i następnie obciąża odsetkami podatników USA. Wielu senatorów i prezydentów stwierdziło, że jest to oszustwo.
    Louis T. McFadden, przewodniczący Komisji Bankowości i Waluty Kongresu USA (House Committee on Banking and Currency) w latach 1920-1921, oskarżył Rezerwę Federalną o umyślne spowodowanie Wielkiego Kryzysu w 1929 r. W kilku przemówieniach wygłoszonych wkrótce po utracie pozycji przewodniczącego Komisji, McFadden twierdził, że Rezerwa Federalna jest sterowana przez banki Wall Street i ich filie w europejskich bankach.
    McFadden powiedział: Panie Przewodniczący, mamy w naszym kraju jedną z najbardziej skorumpowanych instytucji, jaką znał świat. Mam na myśli Zarząd Rezerwy Federalnej i banki Rezerwy Federalnej. Zarząd Rezerwy Federalnej, który jest ciałem rządowym, oszukał rząd USA, że jest wystarczająco dużo pieniędzy na spłacanie długu państwowego. Dwunastu monopolistów kredytu, którzy nielojalnie i podstępnie zostali wprowadzeni do naszego kraju przez bankierów z Europy i odpłacają się nam za naszą gościnność podkopywaniem naszych amerykańskich instytucji… Ludzie słusznie wysuwają oskarżenia wobec Zarządu i banków Rezerwy Federalnej. Tekst całego wystąpienia jest na stronie
    http://www.afn.org/~govern/mcfadden_speech_1932.html
    McFadden został zamordowany w ten sam sposób, co Kennedy i Lincoln i wielu innych przeciwników tych, którzy kontrolują system lichwy.
    „Quid prodest scelus, is fecit” znaczy: „Ten, kto ma korzyść ze zbrodni, ten jej dokonał”.
    Encyklika papieża Benedykta XIV, „Vix pervenit” określająca, jakie kontrakty są dobre, a jakie złe w biznesie, została usunięta z półek księgarskich. Encyklikę tę można znaleźć pod następującymi adresami w Internecie: http://www.papalencyclicals.net/Ben14/b14vixpe.htm oraz http://en.wikipedia.org/wiki/Vix_Pervenit
    A więc kim są właściciele centralnych banków Rezerwy Federalnej? Nazwiska prawdziwych właścicieli 12 banków centralnych – bardzo dobrze ukrywana tajemnica – zostały w części ujawnione. Oto lista niektórych nazwisk:
    Rothschild Bank z Londynu
    Warburg Bank z Hamburga
    Rothschild Bank z Berlina
    Lehman Brothers z Nowego Jorku
    Kuhn Loeb Bank z Nowego Jorku
    Israel Moses Seif Banks z Włoch
    Goldman, Sachs z Nowego Jorku
    Warburg Bank z Amsterdamu
    Chase Manhattan Bank z Nowego Jorku
    Lazard Brothers Bank z Paryża
    Wszyscy ci bankierzy są związani z londyńskimi domami bankowymi w całkowicie wolnym City, które ostatecznie kontroluje Fed. Gdy Anglia przegrała Rewolucyjną Wojnę z Ameryką (nasi ojcowie walczyli z własnym rządem), lichwiarze planowali kontrolować nas przez przejęcie naszego systemu bankowego, drukowanie naszych pieniędzy i zadłużanie nas.
    Wymienione poniżej osoby były właścicielami banków, a zatem właścicielami akcji w Fed. Wymienione poniżej banki posiadają znaczącą kontrolę nad dystryktem Fed w Nowym Jorku, który z kolei kontroluje 11 innych dystryktów Fed. Te banki także są częściowo w posiadaniu zagranicznych właścicieli i kontrolują Fed District Bank Nowy Jork:
    First National Bank z Nowego Jorku, James Stillman
    National City Bank, Nowy Jork, Mary W. Harnman
    National Bank of Commerce, Nowy Jork, A.D. Juillard
    Hanover National Bank, Nowy Jork, Jacob Schiff
    Chase National Bank, Nowy Jork, Thomas F. Ryan, Paul Warburg, William Rockefeller, Levi P. Morton, M. T. Pyne, Geroge F. Baker, Percy Pyne, Pani G. F. St. George, J. W. Sterling, Katherine St. George, H. P. Davidson, J. P. Morgan (Equitable Life/Mutual Life), Edith Brevour i T. Baker (źródło: http://www.rense.com/ufo2/fedrez.htm)
    YJ: Świetnie, sądzę że wywiad z Panem pomoże wielu ludziom trochę bardziej zrozumieć system i to, co się dzieje obecnie.
    FS: Lepiej jest walczyć w taki sposób, aby utworzyć klub kredytowy, albo lokalny system z kuponami wolnymi od odsetek, tak jak pisaliśmy w MICHAELU na przykładzie Madagaskaru i Filipin, niż chwytać za broń i prowadzić wojnę! Proszę zobaczyć http://www.michaeljournal.org/localmoney.htm
    YJ: Prawda jest oczywista, a wielu ludzi jej nie dostrzega. Chcą skomplikowanego systemu, a w rzeczywistości rozwiązanie jest bardzo proste.
    FS: Podczas Wielkiego Kryzysu w latach 1930. obywatele uruchomili 6000 systemów lokalnych, systemów lokalnego kredytu, na obszarze całych Stanów Zjednoczonych. Mówmy ludziom, by studiowali historię swojego własnego kraju. Gdy tworzono swój własny kredyt, wielkie banki stawały. Róbcie to samo! Ulepszajcie to zgodnie z systemami i dywidendami Kredytu Społecznego, by dzielić się zyskiem, jaki przynoszą automaty i komputery! 90% prac wykonają za nas komputery i roboty, wyzwaniem dla nas jest, jak rozdzielać tę obfitość.
    YJ: Właśnie, myślę, że taki jest plan Pielgrzymów św. Michała. Chcemy uruchomić systemy lokalnej wymiany w całym świecie. Wiem, że w Kolumbii mają kilka takich systemów, które funkcjonują bardzo dobrze.
    FS: W Stanach Zjednoczonych wasi dziadkowie byli organizatorami systemów lokalnych. Trzeba ich pytać, jak to robili. Mieliście ponad 6 tysięcy systemów w Stanach Zjednoczonych. System WIR (nazwa od zaimka Wir – my) w Szwajcarii uczynił nasz kraj jednym z najbogatszych na świecie. (www.wir.ch) Pomyślmy o tym, co stało się w Argentynie, gdy upadły tam banki. Może się to również zdarzyć w Stanach Zjednoczonych.
    Maurice Allais, profesor ekonomii w Państwowej Szkole Inżynierii Górnictwa w Paryżu, zdobywca nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 1988 roku, napisał w swej książce „Les Conditions Monetaires d’une Economie de Marche” („Monetarne uwarunkowania rynku ekonomicznego”, str.2): „W istocie, obecny sposób tworzenia pieniądza z niczego przez system bankowy jest, nie waham się tego powiedzieć, aby pomóc ludziom wyraźnie uzmysłowić sobie, o co tu chodzi, podobny do wytwarzania pieniędzy przez fałszerzy, tak słusznie potępianego przez prawo. Mówiąc konkretnie, daje te same rezultaty”.
    Powinniśmy walczyć bez wytchnienia, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, walczyć z lichwą na każdym poziomie, bo lichwa zabija.
    Proszę posłuchać cytatu z tekstu Louisa Evena. „A co sądzić o określeniu, użytym przez Papieża: ‘lichwa praktykowana w innej formie’? Czy jest to zbyt wysoka stopa procentowa? Jeśli tak, to jaki procent? A jeśli coś innego, to o jaką formę chodzi?”
    Angielski ksiądz, zwany Ojcem Drinkwater, napisał w 1935 roku książkę, identyfikującą tę „pazerną żarłoczną lichwę w innej formie”, którą jest monopolizacja kredytu, co było coraz bardziej równoznaczne z monopolizacją pieniądza, chociaż funkcjonowanie monopolizacji kredytu było ciągle tajemnicą dla każdego prawie w tym czasie.
    Ojciec Drinkwater zanotował, że komitet działający przy Uniwersytecie we Fryburgu w Szwajcarii przygotował pewne elementy do szkicu encykliki Rerum novarum, i że wśród członków komitetu była co najmniej jedna osoba z Austrii, dobrze znająca zagadnienie pieniądza i kredytu bankowego. Tekst przygotowany przez Austriaka i najwidoczniej zaakceptowany przez komitet, jasno pokazał, jak pieniądz bankowy – kreowany w bankach i składający się zasadniczo z cyfr zapisanych w księgach bankowych i księdze głównej, który stał się już ważnym monetarnym instrumentem dla handlu i przemysłu – jest zaledwie niczym innym jak monetyzacją (tzn. równoważnikiem monetarnym) zdolności produkcyjnej całego społeczeństwa. Nowy pieniądz w ten sposób kreowany może być tylko i wyłącznie społeczny z natury (tzn. należący do całego społeczeństwa), a nie może być własnością banku. Nowy pieniądz jest społeczny z powodu swej bazy: wspólnoty, społeczeństwa, i ponieważ może on kupić dowolne dobro lub usługę w kraju. Dlatego kontrola nad źródłem pieniędzy daje w ręce tych, którzy ją posiadają, nieograniczoną potęgę nad całym życiem ekonomicznym.
    Tekst austriackiego eksperta pokazał także, że banki nie pożyczają pieniędzy swych depozytariuszy, ale depozyty, które kreują z niczego, po prostu przez wpisanie liczb do ksiąg bankowych. Gdy banki pożyczają komuś pieniądze, żaden rachunek w banku nie jest zmniejszany. Nie muszą one wyciągać ani centa ze swoich sejfów. Tak więc pobierany procent od ich pożyczek jest z pewnością lichwą: jakakolwiek jest stopa – w rzeczywistości jest to więcej niż 100%, bo jest to procent z kapitału równego zero, nil – wierzyciel (pożyczkodawca, bank) nie musi funkcjonować bez pieniędzy, które pożycza, on je po prostu kreuje! Ta lichwa może być słusznie nazwana „żarłoczną”, gdyż banki żądają, aby dłużnicy zwracali pieniądze, które nie były nigdy wyemitowane, nie były nigdy wprowadzone do obiegu. (Banki kreują kapitał, który pożyczają, ale nie kreują pieniędzy na odsetki.) Dlatego też jest matematycznie niemożliwe, aby spłacić cały dług. Jedynym sposobem dla gospodarki w takim systemie jest znowu pożyczać, aby móc płacić odsetki, co prowadzi do niespłacalnych prywatnych i publicznych długów.
    Jakie były dokładnie słowa tekstu dotyczące monopolu kredytu? Nie wiadomo, bo nie ma wzmianki o nich w encyklice. Czy były one usunięte we Fryburgu z końcowego tekstu posłanego do Rzymu? Czy były wykradzione między Fryburgiem a Rzymem, albo między dotarciem do Rzymu, a dostarczeniem do Papieża? Albo, czy to papież Leon XIII zdecydował odłożyć list na bok? Ojciec Drinkwater stawia te pytania, ale nie daje odpowiedzi. Koniec cytowania. Ten skandal produkuje taką samą absurdalną sytuację jak w Kanadzie.
    Na końcu zacytujmy Mackenzie Kinga, który stwierdził podczas swej kampanii wyborczej na premiera Kanady w 1935 roku: „Dopóki kontrola emisji pieniądza (waluty) i kredytu nie zostanie przywrócona rządowi i nie zostanie uznana jako wybitnie wyróżniająca się i nienaruszalna jego powinność, dopóty wszelkie rozważania o suwerenności parlamentu i demokracji są jałowe i bezskuteczne”. Więcej wykresów obrazujących naszą sytuację ekonomiczną można znaleźć na naszej stronie internetowej:

    YJ: Dziękujemy za tę rozmowę. Będziemy pamiętać o Panu i Pana rodzinie w naszych modlitwach.
    FS: Dziękuję, zapewniam również o naszych modlitwach za Was i życzę wszystkiego najlepszego. Jeśli będzie potrzeba dalszych informacji, proszę przesyłać e-mail na mój adres: siebenthal@gmail.com
    powrót do Strony główne
    Już mówiłem – można prościej – można olać mamonę i robić to na co jest społeczne i indywidualne zapotrzebowanie maksymalnie upraszczając wszelkie procedury i przepisy – a zapewniam, że Wszyscy będą mieć pracę – nie w nadmiarze lecz w sam raz – i wszyscy będą Żyć spokojnie, bezpiecznie, dostatnio i szczęśliwie !!! Słuchajcie Mądrości Awatara Świętego Michała Archanioła !!!

Wypowiedz się