Przyczyny klęski 1939 r. Apologeci żydomasońskiej Sanacji i Piłsudskiego powtarzają dokładnie to samo.

PiS nowy-rzad-pis-najlepsze-memy-6

Ksawery Pruszyński na kanwie książki gen. Mieczysława Norwida-Neugebauera „Kampania wrześniowa 1939 w Polsce”  tak m.in. scharakteryzował przyczyny tej największej w dziejach klęski:

  • „Tylko że prowadzić wojnę, to nie tylko być dzielnym i nie tylko umieć zginąć. Prowadzenie wojny, to umiejętność; to wiedza; to myśl; to kroczenie z duchem czasu gdy chodzi o wynalazki techniczne. A może jeszcze i z duchem czasu kiedy chodzi i o inne sprawy…
  • Albowiem istotą demokracji (o której, niestety, mamy na razie raczej frazesy od święta) jest właśnie to, że społeczeństwo jest wdrożone nie tylko do ofiar na rzecz swego państwa, ale także do myślenia o swym państwie, jak chłop myśli o swym gospodarstwie, kupiec o sklepie, robotnik o warsztacie.
  • Okazuje się, że nasze władze wojskowe nie uczyniły nic, aby ukonkretnić wojskowo ów sojusz. Nie wytargowały tego, by w razie wtargnięcia Niemiec do Polski Francja i Anglia pośpieszyły z natychmiastową pomocą. Nie ustaliły jakiegoś terminu takiej pomocy, ofensywy sprzymierzonych, czy czegoś podobnego.
  • Polityka gospodarcza nie przygotowała tej wojny; ale czy czynniki gospodarcze są za to odpowiedzialne?
  • Pozostanie faktem, że w r. 1926, w tym samym czasie gdy zamierzona została, nieprzeprowadzona potem, motoryzacja armii, posiadaliśmy samolotów bojowych więcej niż po 13 latach rządów wojskowych. Jak to? Jak to się stało?
  • Posiadaliśmy żelazną dyscyplinę. Posiadaliśmy wreszcie idealny materiał żołnierski. O, takiego nie posiadała w Europie żadna armia.
  • (Nb. owe „nastroje społeczeństwa” wywołały i rozdmuchały one same. Jeśli niepoczytalne pisma rządowe i nieodpowiedzialni publicyści rządowi tak długo wmawiali narodowi że mamy arcy- genialnego wodza, znakomitych dowódców, zapiętą „na ostatni guzik” armię, pełne arsenały, to tą bezmyślną robotą, nakazaną z góry, utrudniali zadania armii, nie przygotowywali narodu. Przemowa Churchilla po objęciu władzy, z zapowiedzią trudu, znoju, łez i krwi, była lepszą lekcją wychowawczą. O, tylko wielcy durnie, albo wielkie łajdaki, mogą rezonować wzniośle: „nie mamy się czego uczyć od obcych!”).
  • Upadek Polski w wieku XX był kompromitujący nie dla narodu, ale dla rządzących. To rządzący nie umieli wyzyskać tego co tak ofiarnie niósł obywatel, ilekroć powiedziano mu że wolność tego wymaga.
  • Na Wrzesień należy patrzyć jak na wielką lekcję historii. Czegóż ona nas uczy ?   Uczy nas tego że nie wystarcza heroizm narodu. Konieczne jest dobre operowanie tym heroizmem przez państwo. Uczy nas że państwo nie kontrolowane przez naród nie wychodzi na tym dobrze.”

Gen. Izydor Modelski w  Raporcie pt. „Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej w 1939 r” , sporządzonym  we wrześniu 1941 r. na zlecenia Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego napisał m.in. że:

  • „Rokosz majowy, na którego czele stanął Józef Piłsudski „kalając Majestat Rzeczypospolitej (Z odezwy do Narodu Prezydenta R.P. Wojciechowskiego z 12 maja 1925 r) ” jest jedna z głównych przy­czyn klęski wojskowej w kampanii jesiennej 1939 roku w Polsce.
  • Jak najbardziej bezstronne przemyślenie i badanie wojsko­wych przyczyn klęski jesiennej 1939 w Polsce doprowadza do wniosku, że marszałek Śmigły-Rydz w tym punkcie ma rację: największym winowajcą klęski wrześniowej jest Józef Piłsudski.
  • Józef Piłsudski, objąwszy przez rokosz majowy władzę absolutną w Państwie, wprowadził na najwyższe stanowiska w Państwie i w wojsku miernoty moralne i intelektualne, które już bezpośrednio doprowadziły do katastrofy wrześniowej, przez co spowodował upadek Państwa.
  • Józef Piłsudski odsunął Naród Polski, Naród o zdrowym duchu, wielkiej myśli i gorącym sercu od udziału w rządach państwem i od kontroli nad poczynaniami i gospodarką Rządu. A brak tej kontroli nad poczynaniami Rządu był ostatecznie najważniejszą przyczyną niebywa­łej i hańbiącej klęski wrześniowej.
  • Błędna polityka M.S.Z. była nieomal przez całe 20-lecie niepodległości jedną z większych przyczyn klęski wrześniowej (Rapallo, Wiedeń, Zaolzie).

  • Dusza polska była chora, mentalność rządzących była obca mentalności Polaków, przesiąkniętych starodawną kulturą łacińską.
  • Ta sama, niepolska „mentalność” zrodziła metody „wy­chowawcze”, godzące nie tylko w ambicję i honor osobisty jednostek, ale podrywające zupełnie wszystkie te pojęcia, które przyjęliśmy od dawna nazywać patriotyzmem, w najgłębszym, najszerszym i w najczystszym tego słowa znaczeniu.
  • Doszły inne fatalne obciążenia, jak długi wojenne i przede wszystkim „traktat mniejszościowy”, który z góry stworzył „państwo w państwie” ( chodzi tu o nadzwyczajne uprawnienia nadane Żydom na tajnym traktacie wersalskim, jak m.in. własne sądownictwo – red.), rozsadzał organizm Polski od wewnątrz i dał elementom wrogim państwowości polskiej szerokie pole do działalności destrukcyjnej, a państwom obcym pretekst i prawo do mieszania się w sprawy czysto wewnętrzne Państwa Polskiego. Traktat ten stworzył przede wszystkim „obywateli uprzywilejowanych”, należących do mniejszości, którzy nie tylko o uzyskanie Niepodległości nie starali się i nie walczyli, ale przeciwnie: w ogóle jej nie chcieli i wrogi swój stosunek do Polski na każdym kroku manifestowali, i „obywateli 2-ej klasy”, rdzennych Polaków, którzy od kilku pokoleń i przez długie lata dla Polski cierpieli prześladowania, o nią walczyli, jej pragnęli i do niej dążyli. Trudno chyba o bardziej paradoksalne i bardziej i upokarzające położenie Polaka we własnym Państwie. Doszły do tego niezrozumiałe błędy własnych rządów. Nawet tych nielicznych furtek, które nam pozostawił traktat wersalski i pozostałe traktaty pokojowe, nie tylko, że nie umieliśmy wykorzystać dla dobra Polski, ale je nawet zatrzaskiwaliśmy. Żeby tylko jeden przykład przytoczyć: traktat wersalski dawał nam prawo usunięcia wszystkich Niemców, 1) którzy optowali na rzecz Niemiec, 2) którzy przybyli na nasze ziemie zachodnie po 1908 r., to jest po roku ustawy pruskiej o wywłaszczeniu.
  • Chora dusza polska i w następstwie zgnilizna moralna jest największą i zasadniczą przyczyną naszej klęski militarnej w 1939
  • Tak daleko i tak głęboko i tak wysoko przeżarła się już w Polsce zgnilizna moralna. To tylko trzy przykłady, a można by ich przytoczyć setki z zamordowaniem generała Zagórskiego na czele, poprzez zatrucie generała Rozwadowskiego i Wojciecha Korfantego do bezkarności zasądzonego stu kilkudziesięciu wyrokami prawo­mocnymi za świadome oszczerstwa rzucone na ludzi nie­skazitelnych w Głosie Prawdy (?!) osławionego redaktora Stpiczyńskiego.
  • To było bagno cuchnące. Z pijaków, miernot moralnych i umysłowych nie wyrosną w razie potrzeby, nagle, przez noc, herosy. Nie z takiej szkoły wyszli rycerze spartańscy, ni nasi wielcy hetmani, ni Prądzyński, Schlieffen czy Foch.
  • Polityka personalna w wojsku była wiec krótkowzroczna. Kierowała się jakimiś tajemniczymi dla ogółu oficerów niezro­zumiałymi zasadami, zasłaniała się ustawicznie jakimiś tajnymi wytycznymi, ( działalność lóż masońskich – red.) podczas gdy jej niezłomnym punktem wyjścia powinno być zapewnienie wojsku na wypadek wojny jakościowo dobrej kadry i ilościowo dostatecznej.
  • Wszyscy ci ludzie należeli w większości do jednego i tego samego obozu i na swoich wpływowych stanowiskach forsowali politykę określaną popularnie jako legionowa.

  • Polityka personalna łamała charaktery, wysuwając na stanowiska ludzi „swoich”, a nie wartościowych.
  • Prywata i karierowiczostwo były plagą, która zatruwała atmosferę w ogóle, a w wyższych sztabach w szczególności. Wypływały one często nawet nie z nastawienia jednostki, a po prostu z przyjętej formy „urządzania sobie życia”. Niektóre jednostki młodsze nauczył tego przykład i często zupełna niedbałość przełożonych o podkomendnego.
  • Z przykrością należy stwierdzić, że nasza generalicja i jej sztaby nie były odpowiednio same przygotowane oraz nie przy­gotowały wojska do wojny, która jak gradowa chmura nad Polską stale wisiała.
  • Oficerom legionowym największą krzywdę wyrządziła ich weryfikacja. Bez dostatecznego przygotowania fachowego, wiedzy i doświadczenia wskoczyli na szczyty, na których dostawali zawrotu głowy. Wiedzieli, że nie potrzebują pracować, aby awansować i mieć dobre stanowiska. Trzymali się na tych wyżynach sztucznie, nawzajem się podtrzymując i pod­pierając i pociągając wbrew dobru Państwa i woli Narodu, spaczając własne charaktery i usiłując łamać obce, aż runęli w prze­paść niesławy i hańby, wciągając za sobą i wojsko i Państwo i Naród.
  • „…Pracowano ciężko i ofiarnie, w jak najgorszych warun­kach moralnych…, niestety, wszystko na darmo, wszystko rozbi­jało się o negatywne stanowisko marszałka Piłsudskiego, a nawet już w tym czasie jego wręcz wrogie nastawienie się do wszelkich poczynań Sztabu Głównego w dziedzinie mobilizacji.”
  • Tutaj tylko stwierdzenie, że jedną z przyczyn klęski wrześniowej była z gruntu błędna polityka perso­nalna, która miedzy innymi przez bezustanne przenoszenie oficerów nie dopuściła świadomie do zżycia i zgrania się pułko­wych korpusów oficerskich.
  • Fachowo był nasz zawodowy korpus oficerski na ogół bardzo dobrze przygotowany, a nie jego wina, że tylko do wojny na poziomie 1914 roku. Wady i błędy, które niewątpliwie miał, wynikały z błędnego nastawienia i niedostatecznego przygotowa­nia fachowego i braku doświadczenia, a przede wszystkim braku poczucia obowiązku, sumienności i odpowiedzialności „góry”.
  • Tysiączne przykłady naprawdę wyjątkowej bitności naszych oficerów i szeregowych, gdy byli dobrze dowodzeni, są najlepszym dowodem, że opór nasz czyli wojna obronna w Polsce, mógł trwać długie miesiące a nawet i dłużej, gdyby tak przed wojnę jak też podczas wojny właściwi ludzie byli na właściwych miejscach, gdyby wszyscy spełnili swój obowiązek i obrona nasza przez to była dobrze przygo­towana w czasie pokoju i gdyby wojna była prowadzona przez ludzi do tego fachowo przygotowanych i posiadających doświadczenia, charakter, energię i determinację oraz wolę bicia nieprzyjaciela, a nie ,,myśl natrętną”… ucieczki.
  • Przecież Niemcy liczą 80, Włosi 44 miliony ludności, a Polska — bez mniejszości — „miedzy Bogiem a prawdą” — około 22 milionów. Gdy ilość trumien przewyższa ilość kołysek, Naród musi zginąć. Gdy Rząd Polski nie tylko nie popierał (między innymi: ustawa uposażeniowa), ale nawet zwalczał rozmnażanie się Pola­ków (poradnie „świadomego macierzyństwa” i 200.000 dzieci nienarodzonych, zabitych w łonie matek rocznie w Polsce ) — Polska musiała zniknąć z mapy Europy prędzej czy później.
  • Polska nie zaczęła się na Piłsudskim, jak to sztucznie i bezustannie „papką i pałką” propagowano, i że się na Piłsudskim nie skończy.

Od Redakcji KIP: Wybrane „złote myśli” i List Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do reaktywowanej loży masońskiej  B’nai B’rith na podsumowanie:

  • Kampania wrześniowa była największą klęską w historii Polski.
  • Legenda ( hagada) historyczna o Piłsudskim i stworzonej przez niego dyktaturze sanacyjnej jest niestety przeciwieństwem prawdy historycznej.
  • Olbrzymich błędów, popełnionych przez rządzących w okresie poprzedzającym II wojnę światową, nie wolno bronić heroizmem narodu.
  • Chytry wybieg: zasłanianie własnych win,  bohaterstwem – cudzym.
  • Winston Churchill: „Badanie błędów przeszłości jest drogą do poprawy na przyszłość”.
  • Stefan Żeromski „Trzeba rozrywać rany polskie by się nie zabliźniły blizną podłości”.
  • Otto von Bismarck „żelazny” kanclerz Niemiec : „Dziwna lekkomyślność i niedbalstwo Polaków o dobra doczesne, zrobiły z Polski prawdziwe Eldorado dla Żydów”.
  • Wygaszanie i likwidowanie zakładów pracy, są to skutki podobnej polityki:  rządów sanacyjnych i rządów w czasie 27 lat III RP. Tam rządzili piłsudczycy, a obecnie współrządzą ich potomkowie wspólnie z komunoliberałami, z takim samym skutkiem !!!
  • Prezydent  Ignacy Mościcki kiedy rozwiązywał loże masońskie w 1938 r, rozwiązał Bnai Brit i dał taki aneks, żeby przyszli władcy Polski nie ważyli się wpuszczać tej loży do Polski, ponieważ stanowi ona śmiertelne zagrożenie.
  • Prezydent Lech Kaczyński reaktywując  loże masońską  B’nai B’rith,  w Warszawie 9 września 2007 roku, stwierdził w liście m.in.: „Blisko 70 lat temu w 1938 r. dekret prezydenta Rzeczpospolitej zakazał działalności B`nai B`rith w wyniku absurdalnego strachu, niezrozumienia i wprowadzenia w błąd, oraz zarządził nielegalność działalności w Polsce sekcji B`nai B`rith.”. (Pełny tekst listu Prezydenta do członków reaktywowanej loży na końcu. )
  • Prezydent Lech Kaczyński, słowa wypowiedziane w Izraelu 11.09.2006 r.: „I mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie, to polityka wobec Izraela się nie zmieni”.
  • Rabin dr Izaak M. Wise ( 3.08. 1855 r.): „Masoneria jest instytucją syjonistyczną, kabalistyczną i ponadnarodową, której historia, stopnie, godności, hasła i nauka są syjonistyczne od początku do końca…!”
  • Jan Paweł II: MOJA OJCZYZNA WSPÓLNOTĄ Z ŻYDAMI”
  • Ks. Stanisław Staszic wydając swoje „Przestrogi dla Polski”, w 1789 r pisał:
 „Żydzi po całej Polsce rozsypani, wszędzie z swym duchem wyłączności z naszym ludem pomieszani, nie tylko zaplugawią cały naród, zaplugawią cały kraj, a zmieniając go w kraj żydowski, wystawią go  w Europie na pośmiewisko i wzgardę.”
  • W kolejnej publikacji pt. „O przyczynach szkodliwości Żydów” z 1816r. Stanisław Staszic pisał:.
„Musi ta szkodliwość żydów być mocno naród dotykającą, kiedy po tylu nadzwyczajnych nieszczęściach, po tylu okropnych wojen uciskach, przecież uczucia nędzy kraju z przyczyny żydów odzywają się najgodniej w odgłosie powszechnym, i świadczą, że nawet w chwilach tylu cierpień, złe ze strony żydów jest dolegające nam najgłębiej, jest rażące naród Polaków najpowszechniej.
Kiedy żydów, jak zarazę niszczącą postęp cywilizacji narodów, wypędzono z Hiszpanii, z Francji, z Niemiec i z innych krajów Europy, a pod karą śmierci, jak wyjętych spod wszelkiego prawa, nie wpuszczono do Rosji, na ten czas sami Polacy otwarli im wszystkie granice, dali przytułek i większą swobodność, niż rodowitym mieszczanom i rolnikom.”

Bnai Brit żydowska loża masońska w Polsce

Kancelaria Prezydenta wysłała list gratulacyjny, który został odczytany na uroczystości otwarcia.
A oto list Prezydenta Lecha Kaczyńskiego do loży masońskiej B’nai B’rith, odtworzonej w Warszawie 9 września 2007 roku:

Panie i panowie!
Blisko 70 lat temu w 1938 r. dekret prezydenta Rzeczpospolitej zakazał działalności B`nai B`rith w wyniku absurdalnego strachu, niezrozumienia i wprowadzenia w błąd, oraz zarządził nielegalność działalności w Polsce sekcji B`nai B`rith.
Dlatego to powinno być rozważane, — jako symboliczny gest, — że ja teraz jestem tutaj przed wami jako reprezentant Prezydenta Rzeczpospolitej, po to żeby przywitać was i waszą organizacje, która po raz drugi otwiera działalność w Polsce.
Otwarcie loży B`nai B`rith w Rzeczpospolitej po wielu latach nieobecności, jest również szczególnie ważne w innym aspekcie.
Tak jest ponieważ, ta organizacja utworzona została 164 lat temu w malej kawiarni nowojorskiej przez tuzin żydowskich niemieckich emigrantów, dzisiaj — stała się najważniejszą międzynarodową organizacja walczącą z rasizmem, antysemityzmem i ksenofobią.
Polska jest wdzięczna dla akcji podejmowanych przez Anti-Defamation League ustanowionej przez B`nai B`rith, — które współdziałając z American Jewish Congress, — podtrzymuje nasze wysiłki do uzyskania zmian w nazywaniu obozu Auschwitz i przeciwstawiania się mocno używania nazwy jako „Polish concetration camps”.
Jestem zadowolony, że tak samo — jak w przypadku przed wojną — członkowie B`nai B`rith są znaczącymi polskimi obywatelami — uczonymi, pisarzami, osobami zaangażowanymi w działalność społeczną.
W tym czasie kiedy stosunki pomiędzy Polską a Izraelem są pośród krajów europejskich najlepsze w Europie,
— my powinniśmy starać się o stale , dalsze rozwijanie polsko-żydowskich stosunków.
To wymaga kontynuacji wysiłków i gotowości dla osiągnięcia kompromisu.
To nie jest łatwe, lecz wierzę, że jest bezcenne wasze zobowiązanie, że następstwem będzie znaczący wpływ na wzajemne zrozumienie Polaków i Żydów.
W związku z powyższym — powinienem odwołać się do nakazów waszej organizacji, — które powołane są w „duchu tolerancji i harmonii i skierowane są na uwiecznienie „ocalonych z Holocaustu”.
Mam nadzieje, że częściowo zostaną spełnione te punkty waszego programu.
Wy pomożecie nam wałczyć przeciwko nieprawdzie, szkodzących poglądów, które wyjawiają światu przykład opinii na temat polskiej odpowiedzialności, na temat tworzenia obozów koncentracyjnych.
Mam również nadzieje, wbrew faktom, że prawo waszej organizacji przygotuje „uwiecznienie” pamięci na temat życia i osiągnięć polskich Żydów — i zarówno wzajemnej — historia ciągnąca się przez ponad 800 lat, będzie uwieczniona w świadomości polskiego społeczeństwa i w świecie.
Proszę pozwolić mi zakończyć cytując słowa Jego Świątobliwości papieża B XVI, który powiedział w grudniu 2006, kiedy przyjmował reprezentantów B’nai B`rith:
„Nasz udręczony świat potrzebuje świadectwa ludzi dobrej woli, inspirowanych przekonaniem, że wszyscy z nas stworzeni na podobieństwo Boże, posiadają nieprzemożną godność i wartość.
Żydzi i chrześcijanie są powołani do współpracy w uzdrowieniu świata, poprzez promowanie duchowych i moralnych wartości, opartych na naszej wierze.
Powinniśmy stać się coraz bardziej przekonani poprzez ułożenie naszej owocnej współpracy”.

Warszawa 9 wrzesień 2007
Ewa Junczyk – Ziomecka
Podsekretarz Stanu Biura Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej

Opublikowano za: https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/11/04/bnai-brith-zydowska-loza-masonska-w-polsce/

Comments

  1. fiesta says:

    Anty-polskie dzialania Litwina J.Pilsudskiego (Pilsudski nie byl Polakiem, ale Litwinem i sam to o sobie powiedzial, a w rzeczywistosci byl mieszancem litewsko-niemiecko-zydowskim) nie zaczely sie w 1926r, ale o wiele wczesniej, a mianowicie wtedy, kiedy Pilsudski byl agentem austriackim.
    Nastepnie Pilsudski byl agentem niemieckim, ktorego Niemcy zrobili generalem w 1918r (Pilsudski byl tylko „feldfeblem” – podoficerem) i po odpowiednich instrukcjach/umowach , Pilsudski zostal wyslany do Polski.
    Szerzej na te tematy pisze H.Pajak w opracowaniu historycznym pt. „Ponura Prawda o Pilsudskim”.

    Ukrainski Zyd L.Kaczynski (Kalkstein) spotkal sie prywatnie w izraelskim knesecie z tamtejszymi Zydami w 2006r – patrz youtube na stronie:
    https://www.youtube.com/watch?v=x9o9m08F5AE
    (Prosze poprawic blad w artykule – podany jest 2016r)

    Zydowska loza masonska B’nai B’rith (Synowie Przymierza) ma swoje filie w 27 panstwach czlonkowskich UE oraz w Parlamencie UE w Brukseli, przy ONZ, UNESCO, a takze w Rosji, USA (glowna siedziba) i na pozostalych kontynentach – w Polsce od 2007r z blogoslawienstwem Zyda L.Kaczynskiego i B’nai B’rith tworzy przyslowiowa „pajeczyne” tych organizacji na calym swiecie.
    Jak nie jest trudno domyslec sie, oni kontroluja panstwa i narody i wplywaja na decyzje podejmowane przez rzady tych panstw – patrz strona B’B’ w Europie:
    http://www.bnaibritheurope.org/bbeurope/

    Jesli chodzi o kleske wrzesniowa 1939r to nie tylko jest w tym wina samego J.Pilsudskiego w latach 1918-1937 (w latach 1918-1926 Pilsudski prowadzil anty-polska polityke zakulisowa) , ale glowna wine ponosi za to:
    1. MIEDZYNARODOWKA SYJONISTYCZNA (zydo-masoneria, zydo-bankierzy, organizacje zydowskie w Polsce i zagranica, zydowskie media etc).
    2. Nastepnie zydo-bolszewicki ZSRR, ktory dazyl do zaprowadzenia komunizmu w Europie i na swiecie i prowadzil robote wywrotowa.
    3. Niemcy i ich odwieczny „Drang nach Osten” (Pochod na Wschod).
    4. Oraz zawsze wredna Anglia.
    Do tego nalezy dodac okres swiatowego kryzysu finansowo-ekonomicznego po krachu na gieldach swiatowych w 1929r oraz dzialania dywersyjne OUN-UPA na obszarze II RP i dzialania tzw. „Piatych Kolumn” (zydowskiej, niemieckiej, slowackiej etc) w Polsce, ktore rowniez oslabialy Polske.

    Prawde mowiac kult Litwina J.Pilsudskiego to hanba dla Polski, ktora ukazuje nieznajomosc polskiej historii przez Polakow, poniewaz jak mozna czcic pamiec zdrajcy, lobuza, pijaka, mordercy etc , ktory nie dosc, ze dzialal na szkode Polski to nie mial zielonego pojecia o polityce i dowodzeniu wojskiem lub bitwa.

    Zydo-socjalisci z partii PiS kontrolowanej przez ukrainskich zydow L. i J.Kaczynskich, ktorzy sa zwolennikami kosmopolity J.Pilsudskiego prowadza Polske w to samo bagno, w ktore wprowadzil ja J.Pilsudski.
    A poniewaz polityka J.Pilsudskiego zaszkodzila Polsce, wiec to samo czeka Polske i Polakow za rzadow zydostwa z PiS – podobna polityke prowadzilo zydostwo z PO i SLD.
    Najwyzszy czas, zeby Polacy odsuneli zydostwo od wladzy i wplywow w Polsce i zaprowadzili POLSKI USTROJ NARODOWY.
    A biorac pod uwage wydarzenia historyczne ostatnich prawie 100 lat w Polsce i na swiecie oraz dostep do niezaleznych zrodel informacji, nalezy stworzyc POLSKI RZAD PODZIEMNY z Polakow, calkowicie niezalezny od obecnych wladz i politykow.

    N/t polskiego Zaolzia jest artykul dr J.Pyszko na stronie:
    http://www.kworum.com.pl/art1389,zaolzie_88_lat_po_agresji.html

    BOG HONOR OJCZYZNA PRAWDA

Wypowiedz się