Bliski upadek systemu bankowego i rezygnacja Iranu z petrodolara

Publikujemy zestaw kilku tekstów, które: obnażają obecny system finansowy – jako „kosmiczny przekręt”, który doprowadził do gigantycznego zadłużenia – niemożliwego do spłacenia, przedstawiają nieuchronność kryzysu tego systemu – m.in. przez Bank Ziemi (Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei) oraz rezygnację Iranu z petrodolara, co jest jednym z kroków stopniowej implozji tego lichwiarskiego przekrętu.

Należy tu dodać, że trwają zaawansowane prace zmiany tego systemu finansowego i zabrania z rąk kilkunastu rodzin bankierskich i królewskich kreacji pieniądza. Głównymi krajami przygotowującymi ten reset długów i wprowadzenie nowego systemu opartego, przynajmniej początkowo, na złocie są: Chiny, Rosja i USA w części związanej z armią amerykańską i obecnym prezydentem Trumpem.

Ale nawet kontrolowany upadek tego systemu, nie obejdzie się raczej bez kryzysu i przestawienia nie tylko pieniądza, ale i całej ekonomii korporacyjnej na ekonomię obywatelską służącą ludziom, a nie nielicznym bogatym. Tak czy inaczej upadek kapitalizmu i obecnej cywilizacji Zachodu jest nieuchronny, i to raczej w najbliższych kilku latach. Stare chińskie przekleństwo mówi: „bodajbyś żył w ciekawych czasach”. Tak, żyjemy w takich czasach, ale najciekawsze przed nami !!!

Redakcja KIP

 

Banksterzy. Kulisy Globalnej Zmowy – Janusz Szewczak

Str. 169 i nn:

Papież Pius XI w encyklice Quadragesimo anno twierdził: „114. Zupełnie, bowiem, słusznym jest żądanie zastrzeżenia pewnych rodzajów dóbr dla państwa, ponieważ posiadanie tych dóbr daje taką potęgę, że jej ze względu na bezpieczeństwo państwa nie można prywatnym osobom zostawić”. Wydaje się, że może to być bezpośrednie odniesienie do kwestii kreacji długu i pieniądza przez prywatne banki komercyjne. Można też to odbierać jako wyraźny sprzeciw ludzi sumienia przeciwko żądaniu od państw i narodów, a zwłaszcza zwykłych ludzi, ciągłej spłaty odsetek od długów nienależnych lub dawno już spłaconych.  Jest to coś na kształt wymuszenia rozbójniczego, dokonywanego przez bankowe struktury.

Obecne światowe długi są nie do spłacenia, trzeba to wyraźnie powiedzieć, zaś umorzenie tych gigantycznych długów nie będzie oznaczać niczyjej realnej straty. Wykreowany, bowiem, w ten sposób pieniądz powstał tak naprawdę z niczego. Umorzenie gigantycznych długów narodowych to może być jedyne sensowne wyjście z tego coraz bardziej błędnego koła.

Wcześniej czy później musi powrócić bardziej etyczne, racjonalne i ostrożne podejście, zarówno rządzących, jak i właścicieli bankowych sejfów do prowadzonej przez nich działalności. Musi powrócić przekonanie świata polityki, jak i wielkich banków, że największym skarbem nie są kolejne rekordy zysków i notowań, ale zwykli ludzie ze swoim odwiecznym pragnieniem lepszej przyszłości, ludzkich wspólnot i oczekiwaniem harmonii, choćby względnej, pomiędzy być i mieć. Jeśli władzę tworzenia nowego pieniądza nadal pozostawi się prywatnym bankom i bankierom, jeśli rola państwa w tej sferze nadal będzie marginalizowana, to odsetki i długi znów poszybują w górę, a w tym przypadku piekło nie będzie już miało swojego dna. Wielkie rosnące nieredukowane długi, rosnące odsetki z tego tytułu, zagrażają przyszłości naszej cywilizacji, równie poważnie jak terroryzm i wybuchające wulkany. Nie jest to jakiś odosobniony pogląd czy czarnowidztwo. Nieprzypadkowo właśnie nasz polski papież św. Jan Paweł II, człowiek o niebywale przenikliwym umyśle, pisał jeszcze w 1991 roku w encyklice Centessimus annus: „35. Niewątpliwie zasad, że długi powinny być spłacane, jest słuszna, żądać jednak lub oczekiwać spłaty, gdy to narzucałoby w istocie decyzje polityczne, skazujące całe narody na głód i rozpacz, nie byłoby rzeczą godziwą. Nie można wymagać, by zaciągnięte długi były spłacone za cenę zbyt dotkliwych wyrzeczeń. W takich sytuacjach należy poszukiwać sposobów i to w niektórych przypadkach się czyni – zmniejszenia, odroczenia czy nawet umorzenia długu, zgodnie z podstawowym prawem narodów do istnienia i postępu”.

(…)

Jakiej by jednak formy i struktury nie wymyśleć, to bez kształcenia i przygotowywania ludzi, także do wielkich zadań, wspartych na tradycyjnym systemie wartości moralnych i społecznych, z uczciwością na czele, nie poprawi się świata, także finansowego. Nie może być, tak jak to ma miejsce teraz, że oszustwo i grabież ma społeczne, medialne przyzwolenie, ba! stanowi się dla nich nawet specjalne prawa. Potrzebne jest powszechne, wsparte stosownym nauczaniem, wychowaniem i prawem, potępienie chciwości i bezwzględności.

(…)

Bankowe szaleństwa w sferze kreacji nowego pieniądza i kredytu przyczyniły się do powstania gigantycznych baniek spekulacyjnych, dewaluacji walut i aktywów, a przede wszystkim gigantycznych, niespłacalnych długów. Obowiązek gwarancji i ratunku bankowych struktur spadł na podatników i państwowe władze i realizowany był za publiczne pieniądze. Skutecznie sprywatyzowano zyski, które przypadły bankom komercyjnym, a uspołeczniono bankowe straty, które pokrywają obywatele. Zyski dla właścicieli banków, straty dla społeczeństwa – oto królująca idea wołająca o pomstę do nieba.

(…)

Czy istnieją, , realne i jednocześnie pokojowe sposoby uniknięcia groźby załamania się współczesnych rynków finansowych, w tym zwłaszcza systemów bankowych? Oczywiście, i wbrew pozorom są one dość powszechnie znane. Z pewnością należałoby przede wszystkim podzielić największe banki o światowym zasięgu, te molochy monopolizujące nie tylko rynek finansowy, po drugie – całkowicie, i to natychmiast, zakazać obrotu zdecydowana większością tzw. instrumentów pochodnych, derywatów, a także wszelkimi tego typu toksycznymi i spekulacyjnymi wynalazkami finansowymi. Delegalizacja w pierwszej kolejności tzw. derywatów, które najszybciej i najskuteczniej napełniają bankowe kieszenie, jest wręcz konieczna. Trzeba by też odebrać bankom możliwość stosowania na tak wielka skalę tzw. opcji i kontraktów future. Owe instrumenty i tzw. produkty bankowe kreują obecna rzeczywistość finansową, korzystną wyłącznie dla banków i banksterów.

(…)

Najważniejsze jest jednak zdecydowane ograniczenie wielkim bankom, bankom komercyjnym, prawa praktycznie nieograniczonego kreowania środków pieniężnych jak i kredytu. Trzeba skutecznie pozbawić ich tego podstępnie przechwyconego przywileju o wielce dalekosiężnych, negatywnych skutkach dla całej realnej gospodarki, państw, narodów i przyszłości zwykłych ludzi. Ten nieprawdopodobnie dochodowy interes tworzenia pieniądza z niczego i kredytu bez pieniędzy oraz szkodliwego pośrednictwa wielkich banków postanowili ukrócić całkiem serio – na razie jako jedyni – racjonalni Islandczycy. Zdecydowali się stworzyć państwowy, społeczny, centralny model kreacji zarówno pieniądza, kredytu jak i długu, czyli powrócić do prawdziwych źródeł bankowości. Ten nowy – stary model bankowości zaproponowany przez Islandczyków ma się opierać nie tylko na systemie kruszcowym, ale przede wszystkim na 100-procentowej rezerwie środków posiadanych przez bank, a nie na tzw. rezerwie cząstkowej, stosowanej dziś tak powszechnie w systemie bankowym na całym świecie, z małymi wyjątkami w bankowości arabskiej i krajów muzułmańskich. Podobne pomysły wiążą się z rosyjskim Prawosławnym Systemem Finansowym, który ma również zabraniać pobierania opłat za udzielenie kredytów. Uczestnicy systemu proponowanego przez Cerkiew prawosławną mają zrezygnować ze spekulacji, a także z inwestycji w hazard, narkotyki i ryzykowne transakcje oraz z inwestowania na rynkach w instrumenty pochodne, głównie derywaty. Kościół katolicki od zarania, co przytaczaliśmy w tej książce, aż po najnowsze wypowiedzi papieży przestrzega przed lichwą, niegodziwym zyskiem, kultem zysku. Może warto jednak, by Kościół pokusił się również o stworzenie z udziałem ekonomistów całkiem konkretnego chrześcijańskiego modelu współczesnego funkcjonowania banków, nadającego się wprost do wcielenia w życie. Może taki model powinien wyjść właśnie z Polski. Chętni do współpracy na pewno się znajdą, z niżej podpisanym na czele.

(…)

Świat z utęsknieniem czeka na powrót prawdziwej, a nie deklarowanej, społecznej gospodarki rynkowej. Musi być przywrócony prymat realnej gospodarki nad finansami, a zwłaszcza nad bankowością. Tak dalej być nie może, że jedni się tylko zadłużają, a inni kosmicznie się bogacą, na tych właśnie długach.

Należałoby nawet rozważyć całkiem na serio pomysł, czy to właśnie banki, a przynajmniej część z nich, nie powinny stać się z zasady instytucjami użyteczności publicznej. Żeby stały się tym, czym kiedyś u zarania były, a więc bezpiecznym dla ludzi miejscem przechowywania ich oszczędności, a nie pośrednikami zajmującymi się, i to w majestacie prawa, wyrafinowaną przestępczością bez żadnych konsekwencji. Jeśli nie nastąpi radykalna i szybka zmiana w tej sferze, obecny system bankowy na świecie zapadnie się w czarną dziurę i unicestwi przyszłość milionów ludzi. Trudno dziś o optymistyczny scenariusz dla świata; bowiem obecny system bankowy zmierza od bankokracji do bankowego totalitaryzmu.

(…)

Jeśli nie chcemy nowego wielkiego tsunami w światowym systemie bankowym, już wkrótce musi powstać całkowicie nowa architektura świata finansów i bankowości.

Opublikowano 17 stycznia 2017, autor: Konfederacja KoRReUs

http://www.korreus.pl/antybanksteria-rewolucja-systemu-bankowego/

Analiza finansowa sytuacji globalnej

* Kanadyjski ekonomista Wiliam White, który przewidział kryzys w 2008 roku, uważa, że świat czekają nowe problemy gospodarcze, związane z gwałtownym zwiększeniem się zadłużenia w ciągu ostatnich ośmiu lat, pisze The Telegraph. Światowy system finansowy stał się niebezpiecznie niestabilny, świat czeka lawina bankructw, która będzie wyzwaniem dla socjalnej i politycznej stabilności, powiedział dla The Telegraph przewodniczący komitetu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) oraz były główny ekonomista Banku Rachunków MiędzynarodowychWiliam White w przededniu forum ekonomicznego w Davos.

„Długi (zarówno prywatne, jak i suwerenne – red.) w ciągu ostatnich ośmiu lat zaczęły rosnąć i osiągnęły taki poziom w każdej części świata, że mogą spowodować poważne straty” – powiedział ekonomista. Wiele z tych pożyczek nigdy nie zostanie spłaconych. Według White’a, sytuacja jest jeszcze gorsza, niż przed światowym kryzysem ekonomicznym w 2008 roku.

„Pytanie polega na tym, czy damy radę spojrzeć prawdzie w oczy i w sposób zorganizowany zareagować na to, co nas czeka, czy też reakcja będzie chaotyczna” – powiedział.  Zdaniem White’a europejscy kredytodawcy zetkną się z dużymi „cięciami” (obniżeniem sumy długu kredytobiorcy – red.). Na przykład banki Europy już przyznały istnienie nieobsługiwanych kredytów na łączną sumę biliona dolarów.

Według słów eksperta, te banki są zbyt otwarte dla rynków rozwijających się i prawie na pewno przedłużają „beznadziejne kredyty”, o których nie informuje się opinii publicznej. Właśnie rynki rozwijające się, z punktu widzenia White’a, są poważną częścią problemu, choć po bankructwie banku Lehman Brothers, z powodu którego światowy kryzys finansowy wszedł w najostrzejszą fazę w 2008 roku, one były również częścią rozwiązania.

Z powodu ilościowego złagodzenia i zerowych stawek procentowych sprowokowanych przez sytuację wokół banku Lehman Brothers, na tych rynkach powstały bańki kredytowe. Teraz ich długi, zdaniem kanadyjskiego ekonomisty,  sięgnęły  „niesłychanych rozmiarów”.

The Telegraph zauważa, że prognozy White’a mają „szczególny rezonans”, ponieważ był on jednym z nielicznych przedstawicieli „centralnego bankowego bractwa”, którzy głośno i konkretnie mówili w latach 2005-2008 o możliwym załamaniu zachodniego systemu finansowego. White w wywiadzie dla The Telegraph nie sprecyzował, co odegra rolę katalizatora dla kolejnego kryzysu, jednak zwrócił uwagę na dewaluację juana w Chinach, która może „mieć przerzuty”.

Za: http://jeznach.neon24.pl/post/129107,czwartek-21-01-2016

PRZYGOTOWANIE NA KRYZYS

*  „Długi stanowią kluczowy aspekt w globalnym modelu gospodarczym” – uważa cieszący się dużym autorytetem niemiecki ekonomista Ernst Wolff. W wywiadzie dla Sputnika zasugerował on, że należy uciekać od tego modelu, dysponując ewentualnie oszczędnościami w srebrze i złocie. Obecnie pieniędzy i długów jest więcej niż realnych ofert towarów i usług. Praktycznie wszystkie kraje świata są zadłużone, i to bardzo.

Jak ukształtował się ten system i jak on działa? Wynika to z tego, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat całokształt systemu wymknął się spod wszelkiej kontroli. Przyczyną tego stała się deregulacja sektora finansowego, a zaczęło się to w 1971 roku, gdy zniesiono uzależnienie dolara od standardu złota. Doprowadziło to to nadzwyczajnego wręcz wyolbrzymienia sektora finansowego.

W tej chwili wielokrotnie przewyższa on wielkości realnej gospodarki. Stracił wszelkie powiązania z nią i praktycznie jest niczym innym jak tylko kasynem gry. Można postawić stawkę i w krótkim czasie wygrać bardzo dużo pieniędzy. W ten sposób spekulacja nabiera tempa, coraz bardziej rozdmuchując bańki mydlane na rynku finansowym — te bańki mydlane to nieruchomości, akcje i obligacje. Jeśli prywatny kredytobiorca ma złą historię kredytową, to nie otrzyma następnego kredytu.

Dlaczego w przypadku wielkich graczy sytuacja wygląda całkiem inaczej? Otóż podstawowy problem polega na tym, że ten system w swym całokształcie jest praktycznie martwy. W 2008 roku w zasadzie runął i jest sztucznie podtrzymywany w drodze regularnych zastrzyków finansowych. Jeśli te zastrzyki ustaną, to niezwłocznie zacznie on padać. Obecnie banki centralne na całym świecie drukują pieniądze. W ciągu ostatnich siedmiu czy ośmiu lat do 0% w skali rocznej, a niekiedy też poniżej zera, obniżono podstawowe stopy procentowe.

Głównym zadaniem banków jest finansowanie gospodarki, udzielanie kredytów. Jednakże nikt nie zarobi teraz na udzielaniu kredytów. Dlatego banki oraz — co jest w dużej mierze niebezpieczne — fundusze emerytalne — muszą uczestniczyć w spekulacjach. Jest to bardzo niebezpieczne w tej chwili.

Cały system finansowy wymknął się spod kontroli, a możliwości banków centralnych są bliskie wyczerpania. Banki mają więc dwie drogi — emitowanie pieniędzy lub obniżanie podstawowej stopy procentowej. Jednakże w tej chwili nie ma jak już jej obniżać, a pieniędzy wydrukowano już pod dostatkiem. Te środki wycofały się na rynki nieruchomości, akcji i obligacji, gdzie spowodowały powstanie baniek mydlanych.

Co Pan mógłby doradzić zwykłym obywatelom? Co mają robić ze swymi oszczędnościami? Niewiele można tu poradzić. Trzeba mówić ludziom o tym, że zbliża się olbrzymi krach finansowy. Jeśli przypomnimy sobie, co się stało w Grecji czy na Cyprze, to zobaczymy, że w czasie kryzysu banki zamykano, klienci nie mieli możliwości podejmowania swych pieniędzy. Dlatego każdy powinien trzymać w domu pewne ilości gotówki.

Ponadto, warto trzymać oszczędności w złocie czy srebrze. Nie należy pokładać nadziei w tym, że pieniądze stabilnie zachowają swoją wartość. Ponadto, nikomu nie radziłbym w tej chwili zaciągania kredytów. Jeśli euro runie, jeśli runą wszystkie waluty świata, to banki będą nalegać na spłacanie kredytów w dotychczasowej walucie. Jeśli dojdzie do dewaluacji euro, powiedzmy, o 30%, to wszyscy, którzy zaciągnęli kredyty przed dewaluacją, będą musieli spłacać o 30% — uważa Ernst Wolff. 

http://jeznach.neon24.pl/post/133071,czwartek-4-sierpnia-2016

Iran: Rezygnujemy z petrodolara

10 lutego 2017 09:56

Prezes banku centralnego Iranu Veliollah Seif poinformował, że Iran zamierza zaprzestać używania dolara jako waluty rozliczeniowej. Decyzja ma wejść w życie 21 marca, zamiast dolara Iran ma przejść na euro w rozliczeniach za ropę.

Sytuacja jest o tyle poważna, że głównym towarem eksportowym Iranu jest ropa naftowa. Roczne zyski ze sprzedaży surowca wynoszą ok. 40 mld dolarów. Jednocześnie rozliczanie ropy w dolarach stanowi o sile amerykańskiej waluty. W ten sposób generowany jest popyt na dolara, co pozwala mu pełnić rolę waluty rezerwowej. Jest to tzw. system petrodolara, zaprojektowany na początku lat 70-tych przez Henry’ego Kissingera, obecnego doradcę Donalda Trumpa ds. polityki zagranicznej.

To nie pierwszy raz, kiedy muzułmański kraj zamierza zrezygnować z rozliczania ropy w dolarach. W 2000 roku Saddam Husajn ogłosił, że Irak będzie sprzedawał surowiec wyłącznie w euro. Zaledwie kilka miesięcy później w mediach zaczęły pojawiać się informacje o posiadaniu przez Irak broni masowego rażenia. Ostatecznie Stany Zjednoczone dokonały inwazji i siłą przywróciły rozliczanie ropy w dolarach.

Krok dalej od Husajna poszedł libijski przywódca Muammar Kaddafi, który opracował plan stworzenia złotego dinara. W tej walucie sprzedaż ropy miały rozliczać wszystkie afrykańskie państwa eksportujące surowiec. Rozwiązanie Kaddafiego stanowiło ogromne zagrożenia dla petrodolara. W efekcie doszło do wywołania libijskiej rewolucji. Rebelianci wspierani przez Zachód przejęli władzę w kraju, a pomysł wprowadzenia złotego dinara upadł.

Obecnie odejście od rozliczeń w dolarach zapowiada Iran, będący kluczowym sojusznikiem Chin oraz Rosji.

Za: Independenttrader.pl, PressTV

Kryzys Finansowyhttp://xportal.pl/?p=28386

Bank Rozrachunków Międzynarodowych ostrzega przed „nadchodzącą burzą”

Bank Rozrachunków Międzynarodowych wydał w niedzielę raport, w którym ostrzega przed „nadchodzącą burzą” w światowej gospodarce. W poniedziałek giełdy zareagowały chwilowymi spadkami; media finansowe przyznają, że polityka banków centralnych mogła zawieść.

Kryzys Finansowy 2Bank ostrzega przed „nadchodzącą burzą” /©123RF/PICSEL

Bank Rozrachunków Międzynarodowych (Bank for International Settlements – BIS), zwany bankiem banków centralnych, ogłosił, że światowa gospodarka, tak jak przed załamaniem w 2008 roku, obciążona jest nadmiernymi długami.

Banki Centralne wyczerpały tymczasem środki, jakimi dysponują, by ratować gospodarkę – uważa główny ekonomista BIS Claudio Borio, który opatrzył komentarzem wydany w niedzielę raport.

Nadmierne zadłużenie, które było już źródłem kryzysu finansowego, jaki zaczął się w USA, nadal rośnie, jednak tym razem we wschodzących gospodarkach i tamtejszych przedsiębiorstwach – wskazuje Borio.

Sytuację wschodzących krajów pogarsza to, że rośnie kurs dolara, a wiele z tych państw oraz ich podmiotów gospodarczych zadłużonych jest właśnie w amerykańskiej walucie.

To właśnie nadmierne zadłużenie – zdaniem Borio – tłumaczy po części utrzymujące się na bardzo niskim poziomie ceny ropy, bo wschodzące gospodarki, oparte na wydobyciu tego surowca, muszą podtrzymywać produkcję ze względu na zadłużenie.

Obrazu dopełnia spowolnienie gospodarcze Chin, które sprawia, że kondycja wschodzących gospodarek wydaje się jeszcze bardziej niepokojąca, a rynki reagują spadkami – głosi BIS.

Według Borio problemy te to nie oderwane zjawiska, ale składające się na pewną całość „wstępne sygnały burzy, na którą zbiera się od dawna”.

Dzieje się tak w okresie, w którym banki centralne są przeciążone i nie mają już szerokiego pola manewru, by ożywiać gospodarkę - uważa Borio. „Po raz pierwszy inwestorzy zdają się mieć wątpliwości co do tego, czy banki centralne mają moc leczenia (gospodarek)” – ostrzega ekonomista.

„Financial Times” pisze, że BIS poświęcił wiele uwagi obawom o to, że stosowane przez banki centralne ujemne stopy procentowych mogą się z czasem okazać niebezpiecznym czy wręcz szkodliwym instrumentem polityki monetarnej.

„FT” przytacza też opinię dwóch innych ekonomistów BIS Mortena Becha i Ayteka Malkhozova, którzy zauważają, że jeśli polityka ujemnych stóp nie przekłada się na zwiększenie akcji kredytowej na użytek gospodarstw i firm, to znaczy, że straciła ona rację bytu.

Bank Rozrachunków Międzynarodowych ma siedzibę w Bazylei; jest spółką, w której udziały posiadają banki centralne, a on sam spełnia wobec nich rolę banku centralnego.

Źródło: PAP

Opublikowano za: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Bank-Rozrachunkow-Miedzynarodowych-ostrzega-przed-nadchodzaca-burza-3495932.html

Od redakcji KIP

Na podsumowanie kilka „złotych myśli” w tym temacie :

  • Kenneth Galbraith – laureat nagrody Nobla z ekonomii: „Proces przez który powstaje pieniądz jest tak prosty, że ludzki umysł go odrzuca. Naprawdę nie ma potrzeby posiadania więcej, niż się potrzebuje. W gospodarce jest tak, że nie możesz handlować pracownikami, ale możesz ich dzierżawić. Po angielsku: Job – to praca dla pieniędzy; work – to praca, którą robisz bo lubisz, albo jesteś w tym dobry.”
  • Maurice Allais, profesor ekonomii i laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 1988 roku, napisał w swej książce „Les Conditions Monetaires d’une Economie de Marche” („Monetarne uwarunkowania rynku ekonomicznego”, str.2): „W istocie, obecny sposób tworzenia pieniądza z niczego przez system bankowy jest, nie waham się tego powiedzieć, aby pomóc ludziom wyraźnie uzmysłowić sobie, o co tu chodzi, podobny do wytwarzania pieniędzy przez fałszerzy, tak słusznie potępianego przez prawo. Mówiąc konkretnie, daje te same rezultaty”.
  • Lew Tołstoj: Pieniądz to nowa forma niewolnictwa, odróżniająca się od starej tym, że jest niepersonalna – że nie ma relacji międzyludzkiej pomiędzy panem i niewolnikiem.
  • Św. Tomasz z Akwinu: „Pieniądze wynaleziono głównie dla ułatwienia wymiany, i dlatego właściwym i głównym użyciem jest ich zużycie, czyli wydanie przy wymianie rzeczy. Dlatego samo przez się jest niedozwolone brać zapłatę za użycie pieniędzy, a na tym polega lichwa.”
  • Clifford Hugh Douglas założyciel szkoły Kredytu Społecznego: „Władza pieniądza nie chce i nigdy nie chciała ulepszenia systemu pieniężnego. Tarcia społeczne, wojny i sabotaż to jest dokładnie to, czego ona chce.”
  • Henry Forda twórcy koncernu Forda ( nazwanego tak od jego nazwiska) sprzed blisko wieku temu: „Jeżeli ludzie w kraju rozumieliby naszą bankowość i system monetarny, wierzę, że przed jutrzejszym rankiem wybuchłaby rewolucja”
  • Marshall McLuhan „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.”
Na szczęście świadomość w tym temacie szybko się zmienia i nadchodzi rewolucja, która zlikwiduje ten kosmiczny przekręt.

PS. Polecamy dla Dociekliwych i Samodzielnie Myślących przeczytanie w tym globalnym temacie i przeanalizowanie, co najmniej zamieszczone na poniższych linkach teksty i połączenie wielu „puzli” w pełniejszy obraz mechanizmu pieniądza, w tym finansów, kredytów i zniewolenia zwykłych ludzi w Polsce i nie tylko. Zalecamy czytanie i analizowanie w podanej kolejności.

Czy Prawo i Sprawiedliwość zamierza wzmocnić grabież kredytową Polaków ? Uwagi do ustawy o kredycie hipotecznym i nadzorze…
„Kreatywna księgowość” w bankowości jest legalna od 2008 r. !!!
Lichwiarze u bram, a encyklika Benedykta XIV o lichwie i innych nieuczciwych zyskach oraz historia lichwy
Świat tonie w długach. Polski dług to tylko ułamek puli sięgającej 260 bilionów złotych
Eliminacja gotówki – część większego planu?
Lista Rothschilda i powiązania
Kto jest właścicielem NBP – czy to Nowy Bank Rothschildów ? I jak to zmienić ?
Bliski upadek systemu bankowego i rezygnacja Iranu z petrodolara
TABU prywatnego lichwiarskiego pieniądza, jako długu – pozbawiającego własności: rodziny, firmy, samorządy i państwo – należy złamać !!!
PIENIĘDZY WYSTARCZY DLA WSZYSTKICH – CZY ORWELL POMYLIŁ DATY?
Ekonomia pieniądza (1): Cel ekonomii – połączyć dobra z tymi, którzy ich potrzebują

a następnie:

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/10/skarga-na-rzad-rp-do-komisji-europejskiej-w-zwiazku-z-zalegalizowaniem-grabiezy-kredytowej-w-polsce/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/richard-k-moore-bankowa-okupacja/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/ellen-braun-o-kreacji-pieniadza-biuletyn-kwartalny-banku-anglii/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/czy-polska-zbankrutuje/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/bankowy-tytul-egzekucyjny-hanba-dla-kolejnych-parlamentow-rzadow-prezydentow-i-trybunalow-konstytucyjnych-od-1997-roku/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/czy-kredyty-w-polsce-beda-troche-tansze-wsrod-najdrozszych-w-europie/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/koncentracja-systemu-bankowego-poprzez-likwidacje-bankrutow-na-koszt-obywateli/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/politycy-prostytuuja-sie-z-miedzynarodowa-finansjera/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/banki-napuszczaja-spoleczenstwo-i-kredytobiorcow-zlotowych-na-frankowiczow/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/kula-lis-65-banksterzy-grabia-ludzi-franka-najpierw-pokochaly-polskie-banki-dopiero-pozniej-polacy/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/wsrod-ludzi-i-malpiatek-tak-samo-czyli-kto-i-po-co-wprowadzil-ludzkosci-pieniadz/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/janusz-szewczak-bunt-juz-dawno-powinien-nastapic/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/w-szwajcarii-beda-glosowac-czy-odebrac-kreacje-pieniadza-bankom/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/10/geszeft-wszechczasow-a-plany-ludobojstwa-planetarnego/

Wnikliwe przestudiowanie i przemyślenie zawartych treści zaoszczędzi czytania kilkunastu tysięcy stron, w tym zwłaszcza gazetowej „sieczki”, gdzie ważna prawda ukryta jest w mieszance wielkich kłamstw z mało ważną prawdą, która służy jedynie uwiarygodnieniu wielkich kłamstw.

Więc trzeba czytać i analizować, analizować, analizować… i wydobywać ważną prawdę na powierzchnię oraz … realizować według zasady australijskich Aborygenów: „Musisz stać się tą zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.”

Zdecydowanie nie polecamy czytania prezentowanych tekstów i oglądania filmów dla ENTELEGENCJI, także tej wielobarwnej. ENTELEGENCJA (według komentarza na portalu onet.pl) są to ludzie, którzy zamiast mózgu mają w głowie papier z gazety wyborczej i wiadomości z tvn !!! Więcej wyjaśniono na: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/12/yntelygencja-akceptuje-bereze-kartuska-i-lichwe-banksterow/

Redakcja KIP

Wypowiedz się