„Szkoła nie uczy, tylko produkuje ludzi upośledzonych życiowo.” Wykład, który wzburzył Internet

talagaFot. Screen z Youtube / TEDx Talks

„Nie znam ucznia, który chodzi do szkoły i się uczy”, mówi podczas swojego wystąpienia na konferencji TEDxKoninED, Angelika M. Talaga. Edukatorka i przedstawicielka nurtu nowoczesnej pedagogiki boleśnie obnażyła prawdę o obowiązującym systemie edukacji, który zamiast skutecznie uczyć dzieci, „produkuje ludzi upośledzonych życiowo”.

Nowe czasy, stare metody
Angelika M. Talaga mówi o sobie, że jej misją jest opracowywanie metod i narzędzi, które pomogą wychować dzieci mądre, zaradne i myślące. Rzeczą, która jej w tym przeszkadza jest szkoła. Szkoła, której program nauczania od lat przypomina uczenie się na pamięć encyklopedii. Rewolucja technologiczna, która całkowicie zmieniła sposób myślenia dzieci, w żaden sposób nie odbiła się na sposobach nauczania. Świat poszedł do przodu, a uczniowie niezmiennie uczą się na pamięć dat i pojęć, nie próbując ich nawet zrozumieć. Korzystanie z nowoczesnych źródeł informacji wymaga zupełnie innych kompetencji niż tych, które były potrzebne do szukania wiedzy w książkach.
We współczesnym świecie mamy dostęp do tak dużej ilości informacji, że niemożliwością jest nauczenie się wszystkiego na pamięć. Dzieci trzeba nauczyć więc skutecznego szukania informacji, odnajdywania się w różnorakich źródłach, selekcji i filtrowania znalezionych informacji oraz analizy i wyciągania wniosków.

Co szkoła robi z mózgami dzieci? | Angelika M. Talaga | TEDxKoninED

https://youtu.be/XnPaz5e-uD8

 Youtube / TEDx Talks

Kto normalny pamięta czego uczył się w szkole?!
To jedno z wielu pytań, które podczas swojego wykładu zadaje Angelika M. Talaga. Widownia reaguje śmiechem, choć jak chwile później kwituje prowadząca, pytanie to jest raczej tragiczne, a nie śmieszne. Smutna prawda jest taka, że większość wiedzy, którą zdobyliśmy przez te kilkanaście lat nauki, została przez nas przyswojona w systemie ZZZ:

Zakuć.
Zaliczyć.
Zapomnieć.

Nie pamiętamy tych informacji, bo nie było w nich nic, co mogło nas zainteresować, co wzbudziłoby nasze emocje. I tu właśnie jest pogrzebany przysłowiowy pies. Prowadząca wykład, tłumaczy że kluczem do zapamiętania jakichkolwiek informacji jest wzbudzenie w dziecku emocji, emocji które spowodują wydzielanie się hormonów, dzięki którym możliwe będzie wytworzenie białka i stworzenie nowych połączeń neuronalnych.

edukacja-w-polsce

Ponadto, Angelika M. Talaga zwraca uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię. Wiedza, przekazywana dzieciom, jest w dominującej części werbalna, a to jest niestety sposób, który dociera w mózgu tylko do części odbierającej dźwięk, pomijając najbardziej aktywne w procesie nauczania części, czyli struktury korowe.

Może zainteresuje cię także: „Mordujemy je na dzień dobry”. Jak polska edukacja zabija potencjał i kreatywność, nie tylko u dzieci

Gwałt na naturze ludzkiej
Wytykając błędy polskiego systemu edukacji, prowadząca wykład nie przebiera w słowach. Zmuszenie uczniów do siedzenia w ławce nazywa „gwałtem na naturze ludzkiej”, określa to krzywdą fizyczną i psychiczną. W kolejnej części wykładu dowiadujemy się, że szkoła nie jest nawet w stanie nauczyć dzieci czytania. Począwszy do tego, że sama technika uczenia czytania poprzez głoskowanie jest mało skuteczna, skończywszy na tym, że czytanie sprowadza się do bezrefleksyjnego przyjmowania interpretacji narzuconej przez nauczyciela . Angelika M. Talaga zwraca też uwagę na dobór lektur, który zniechęca uczniów do sięgania po książki.

Na podstawie idiotycznego tekstu dowiadujemy się, że czytanie jest (a) nudne, (b) niepotrzebne, bo nikogo nie interesuje mokry tatarak.

Smutne wnioski
Słuchając wykładu, trudno nie przyznać prowadzącej racji. Spróbujcie przypomnieć sobie swoje lata szkolne. Co pamiętamy najlepiej? Wyścigi na korytarzach, rozmowy z koleżankami, pierwszą jedynkę, sukces na konkursie z fizyki… Wszystkie te wspomnienia związane są z emocjami, żadne nie jest elementem wiedzy. Z przerażeniem uświadamiam sobie ile informacji, które kiedyś przyswoiłam, już zapomniałam. Zdawałam maturę z historii, wiedzy o społeczeństwie, matematyki… dzisiaj (zaledwie po 6 latach) pewna jestem, że nie napisałabym zadowalająco ani jednego z tych egzaminów…

Swój wykład, Angelika M. Talaga kwituje w następujący sposób:

 Szkoła jest przejawem nieznajomości ludzkiej psychiki i ludzkiego mózgu, w całej swojej okazałości.
Szkoła podaje dzieciom wiedzę w najtrudniejszej dla mózgu formie.
Szkoła nie tylko nie jest zdolna przygotować dzieci do życia w przyszłości, ale szkoła nie jest zdolna wyposażyć dzieci w tak najprostsze kompetencje, jak czytanie.
Szkoła nie jest jedynym możliwym wyborem.

I to ostatnie zdanie jest w tym kontekście kluczowe. Mamy do wyboru mnóstwo innych alternatyw niż zwyczajna szkoła, warto się z nimi zapoznać, zanim zabijemy potencjał naszych dzieci.

 Opublikowano za: http://mamadu.pl/126061,szkola-nie-uczy-tylko-produkuje-ludzi-uposledzonych-zyciowo-wyklad-ktory-wzburzyl

Od redakcji KIP: Obecny sposób edukacji tłumi kreatywność i krytycyzm, programuje ludzi do stadnego wygodnego dla rządzących sposobu myślenia, kształtuje wąskie widzenie otaczającej rzeczywistości i zapamiętywanie dużej liczby szczegółów. Polecamy uważne przestudiowanie głównie cyklu  Trivium o sposobach ukształtowania krytycznego myślenia i odprogramowania mentalnego od wielu „wirusów” programowania edukacyjnego.

Jan Irvin: Wstęp do Trivium – czyli metody krytycznego myślenia, uwalniającej od zniewolenia.
Jan Irvin: Trivium – Edukacja, czyli jak stosować mentalny program antywirusowy.
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/02/niszczenie-logiki-programowanie-edukacyjne/
Toksyczność wiedzy ekonomicznej

Wypowiedz się