Prezydent Putin: Pierwszy rząd sowiecki był „w 80% żydowski”.

rosja-15

Prezydent Federacji Rosyjskiej, podczas mającego miejsce 20 czerwca br. spotkania z przedstawicielami żydowskiej wspólnoty w Rosji na terenie Moskiewskiego Muzeum Żydów, zdobył się na wygłoszenie prawdy historycznej, dziś bardzo niewygodnej zwłaszcza na tzw. zachodzie.

Właśnie o czymś sobie pomyślałem: decyzję o nacjonalizacji tej biblioteki podjął pierwszy rząd sowiecki, który składał się w 80-85% z Żydów.

Putin odniósł się w ten sposób do moskiewskiej biblioteki rabina Josepha Schneersona, nieżyjącego przywódcy ruchu Chabad Lubawicz, co do której roszczenia zgłaszają obecnie przedstawiciele tej organizacji z USA. Dalej mówił o tym, że zdominowany przez Żydów rząd bolszewicki kierował się „fałszywymi względami ideologicznymi” i był odpowiedzialny za prześladowania innych Żydów, prawosławnych Rosjan i muzułmanów.

Za: Haaretz.com

Komentarz: To oczywiście stwierdzenie czystego faktu. W pierwszym rządzie bolszewickim, na 384 komisarzy, zasiadło zaledwie 13 Rosjan. Więcej było Ormian i Gruzinów, ale przytłaczającą liczbę – ok. 300, być może nawet więcej – stanowili Żydzi i są na to niezbite dowody. Takie oświadczenie ze strony głowy państwa z pewnością pomaga nieco odkłamać realia tzw. „rosyjskiej” rewolucji, która de facto była krwawą zemstą na narodzie rosyjskim ze strony drugiego narodu (vide – prof. Kevin MacDonald – Kultura Krytyki, czy dr David Duke – Żydowski Suprematyzm).

Ostatnia aktualizacja: 21 czerwca 2013

Opublikowano za: http://www.nacjonalista.pl/2013/06/21/prezydent-putin-pierwszy-rzad-sowiecki-byl-w-80-zydowski/

Rosja: Uchwalono ustawę. Zakaz nazizmu i krytyki „antyfaszyzmu”

W rosyjskiej Dumie uchwalono dziś ustawę, na mocy której zakazana odtąd będzie jakakolwiek „rehabilitacja nazizmu”. Jej projekt przygotował sztab posłów z rozmaitych ugrupowań, ale głównym autorem jest parlamentarzystka Iryna Jarowa, z partii „Jedna Rosja” – podaje RT.

Nowe prawo w Rosji przewiduje karę do czterech lat więzienia za kwestionowanie „faktów ustalonych podczas procesów norymberskich”, a także za rozpowszechnianie „fałszywych informacji o działaniach Rosji i jej sojuszników podczas drugiej wojny światowej”. Ustawodawcy rozumieją przez to wyrażenie publicznej krytyki ustaleń z Norymbergi oraz negowanie, że koalicja antyhitlerowska Rosji sowieckiej i państw zachodnich przyczyniła się do obrony pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego. Karane będą również „fałszywe doniesienia o rzekomych zbrodniach antynazistowskich armii podczas wojny”.

Osoby rozpowszechniające takie informacje na terenie Rosji indywidualnie podlegają od dziś karze grzywny do 300 tysięcy rubli (ok. 8300 dolarów) lub do trzech lat pozbawienia wolności. Do 500 tysięcy rubli bądź 5 lat pozbawienia wolności przewiduje się dla osób, które celem rozpowszechniania takich poglądów używają do tego publicznych stanowisk lub mediów.

Posłanka „Jednej Rosji” Jarowa komentuje, iż jest to reakcja rosyjskich władz na wydarzenia na Ukrainie, które to państwo jest według niej „żywym dowodem tego, jaki może być rezultat polityki, w ramach której nazizm stoi z podniesioną głową i manifestuje się nie tylko poprzez propagandę, lecz także poprzez aktualne zbrodnie”.

DD

Ostatnia aktualizacja: 24 kwietnia 2014

Na podstawie: rt.com

Opublikowano za: http://www.nacjonalista.pl/2014/04/24/rosja-uchwalono-ustawe-zakaz-nazizmu-i-krytyki-antyfaszyzmu/

Putin: Dialogu z obecną administracją USA praktycznie nie ma

Prezydent Władimir Putin powiedział w środę w Moskwie, że Rosji zależy na przyjaznych relacjach z USA i jest gotowa do dialogu; jako warunek wymienił partnerską postawę i uwzględnianie wzajemnych interesów. Ocenił, że obecnie dialogu z USA praktycznie nie ma.

Władimir Putin /AFP

„Martwi nas pogorszenie stosunków rosyjsko-amerykańskich, ale to nie nasz wybór” – powiedział Putin, występując na forum inwestycyjnym „Rosja wzywa!”. Ocenił też, że z obecną administracją USA „bardzo trudno prowadzić dialog” i dodał: „Dialogu praktycznie nie ma”.

Putin przekonywał, że Rosja jest gotowa do prowadzenia rozmów. „Czego potrzeba, by sytuacja się znormalizowała? Należy zachowywać się po partnersku i uwzględniać wzajemne interesy. My jesteśmy do tego gotowi” – oświadczył.

Rosyjski prezydent powiedział, że w kampanii wyborczej w USA wszyscy jej uczestnicy „nadużywają retoryki antyrosyjskiej”, co szkodzi stosunkom między obu państwami. „To jest złe dla naszych krajów i dla całej społeczności międzynarodowej. Nie zapominajmy, że w aspekcie globalnym niesiemy szczególną odpowiedzialność, jako dwa największe państwa jądrowe, za podtrzymanie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego” – oświadczył.

Putin powiedział także, że ze strony Zachodu padają pod adresem Rosji „nieuzasadnione oskarżenia” i dodał, że jest to „sposób prowadzenia działań na arenie międzynarodowej, jaki nazywa się szantażem i presją”.

Wobec Rosji takie działania „nie przeszły i nie przejdą” – zapewnił.

Z Moskwy Anna Wróbel

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-putin-dialogu-z-obecna-administracja-usa-praktycznie-nie-ma,nId,2289641#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Comments

  1. nanna says:

    nanna=nana

    Rosja: Uchwalono ustawę. Zakaz nazizmu i krytyki „antyfaszyzmu”
    […]
    „Karane będą również „fałszywe doniesienia o rzekomych zbrodniach antynazistowskich armii podczas wojny”.”
    […]

    no a jak ma się do tej wiadomości wpis
    TAMU30 SAYS:
    4 WRZEŚNIA 2016 AT 21:25
    Pani zachwyt nad Armią czerwoną mnie przeraża, czyż nie słyszała Pani o jej bezwzględności na polskich gospodarstwach gdzie gwałcono kobiety razem z inwentarzem?
    […]
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09/CZY-CELEM-POLSKIEJ-POLITYKI-ZAGRANICZNEJ-JEST-POWROT-DO-GRANIC-POLSKICH-USTALONYCH-W-TRAKTACIE-WERSALSKIM/

    ?????

    Zawsze miałam wrażenie, że Szanowny KIP propaguje prawdę.

    A dodatkowo Szanowny Pan Jeznach daje do zrozumienia, że jest za usuwaniem Pomników Chwały i Braterstwa Broni Żołnierzy Radzieckich i Polskich.

    @Husky 17:23:07
    A mnie się nie podoba, bo ja w ogóle pomników nie lubię. O groby dbać, drzewa długowieczne sadzić, imieniem zasłużonych ulice i obiekty nazywać, znaczki i monety pamiątkowe wybijać, fundacje wieczyste zakładać ku pożytkowi powszechnemu – to wszystko, owszem, tak, ale jak słyszę, że gdzieś chcą pomniki budować lub tablice wmurowywać, to mnie odpycha: koszt duży, fajerwerki owszem, a pożytku mało. Najlepsze upamiętnienie jest przez praktyczny pożytek i to się daje zrobić… Taki już jestem. Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
    nadużycie link skomentuj
    Bogusław Jeznach 03.11.2016 20:15:06

    http://jeznach.neon24.pl/post/134793,odtrutka-na-rusofobie#comment_1342467

    „Najlepsze upamiętnienie jest przez praktyczny pożytek i to się daje zrobić…”

    – NAPRAWDĘ??? „praktyczny pożytek” mają Polacy z Daniny Krwi Bohaterskich Żołnierzy Armii Czerwonej w postaci dużego i pięknego kraju. I co? czy to przeszkadza Polakom osrywać Bohaterów i nie mieć na względzie tego „pożytku”?
    Do kogo ta mowa, Szanowny Panie Jeznach?
    Pomniki Braterstwa Broni Żołnierzy Radzieckich i Polskich powinny nie tylko zostać na miejscu, ale być pieczołowicie pielęgnowane przez Polaków, bo to głównie w Polaków interesie.
    Skrywana rusofobia to też rusofobia, tak to już jest.
    Co do pomników, to każdy sam za siebie może zdecydować, czy chce, żeby mu ktoś tam kiedyś postawił pomnik czy nie.
    Natomiast padłych w boju Bohaterskich Żołnierzy Armii Czerwonej nie można uczcić inaczej niż stawiając Im pomniki, ponieważ wielu osób nigdy nie odnaleziono, nie było czasu na zbieranie szczątków ludzkich rozszarpanych granatami, minami i pociskami artyleryjskimi, nie było czasu na identyfikacje i pogrzeby gdy front posuwał się naprzód. A więc Pomnik Chwały dla Nich jest tym najminimalniejszym minimum, jakie winni Im są żywi.

    Po Polakach widać, że można opanować sztukę pływania nawet w szambie. Ale jednak należało by dążyć do tego, by móc kiedyś tam wypłynąć na czyste wody.

    Prawda była, jest i będzie jedna.

    Prawdy nie można stworzyć, ona istnieje niezależnie od wszystkiego.

    Prawdę można co najwyżej odkryć, poznać.

    Wszelkie jej modyfikacje to zakłamywanie Prawdy.
    Samej Prawdzie jest to obojętne, ale dla ludzi ma podstawowe i kolosalne znaczenie, jako że Prawda jest filarem służącym do orientacji. Polacy błądzą, ponieważ nie znają Prawdy ale jej modyfikacje, czyli Polacy opierają swoje opinie na wymysłach, domysłach i kłamstwach. Skutki tego są opłakane, opłakane i opłakiwane przez samych Polaków. Ale mimo to i tak jest niewielu chętnych do poznania Prawdy…

  2. A słyszeliście też, że Stalin ponoć wysłał do Polski około 250.000 ludzi którzy „zasilili” polskie urzędy (sądy, pr4okuratury, UB)? http://pamietnikwindykatora.pl/2016/03/05/geny-dzisiejszych-sedziow-prokuratorow-tudziez-innych-prawnikow/

    Jak może wiecie, zwłaszcza sędzia to zawód „dziedziczony” w Polsce…

Wypowiedz się