Terroryści popierani przez Amerykanów używają mieszkańców Aleppo za żywe tarcze.

Terroryści popierani przez Amerykanów są w głębokiej defensywie i odwrocie. Chwytają się więc, wykonując dyspozycje mocodawców,  wszelkich możliwych sposobów prowokacji, aby spowodować otwarty konflikt Rosji z Zachodem, w tym przede wszystkim z głównym swoim protektorem USraelem. Ma to swój związek ze zbliżającymi się wyborami w USA i prawdopodobną wygraną „czarnego konia”  tej elekcji Donalda  Trumpa. Wywołanie wojny umożliwiłoby wprowadzenie stanu wyjątkowego i przedłużenie kadencji Obamy.

 Rozwój wydarzeń w Syrii w ciągu ostatniego miesiąca jest desperacką próbą rządzących USA globalistów, o „korzeniach” trockistowskich, do eskalacji konfliktu w celu rozpętania III Wojny Światowej. Prezentujemy cykl kilkunastu artykułów w kolejności chronologicznej pozwalający nawet osobom słabo zorientowanym, ale samodzielnie myślącym, wyrobić sobie pełny obraz sytuacji i celu tej gwałtownej eskalacji konfliktu. Rozpoczniemy od syntetycznej analizy na podstawie wielu serwisów jak wygląda  sytuacja w Aleppo, gdzie sponsorowani przez Zachód bandyci używają mieszkańców jako żywych tarcz wobec wojsk Syrii i Rosji.   

Przyczyna zdenerwowania Amerykanów sytuacją w Aleppo  

Stan taktyczny ustalony na podstawie serwisów:

  • Syryjskich
  • Tureckich
  • Rosyjskich
  • USA
  • i innych 

Armia Syryjska zajęła wszystkie wysokie budynki rządowe.

W Obiektach tych są zainstalowane pododdziały armii Syryjskiej.

Sposób wykorzystania tych obiektów:

  • socjalne koszarowanie żołnierzy i funkcjonariuszy tajnych służb, 
  • pełnienie funkcji garnizonowych, 
  • patrolowanie, 
  • prowadzenie rozpoznania, 
  • przetrzymywanie zatrzymanie bojowców,
  • zapewnianie bezpieczeństwa,
  • obserwacja i rozpoznanie stanowisk ogniowych tzw. opozycji.

Z  najwyższych kondygnacji budynków odbywa się:

  • rozpoznanie naziemne  stanowisk bojowych i ogniowych opozycji,
  • bezpośrednie kierowanie ogniem artylerii, moździerzy
  • uruchomienia własnego ognia artylerii i lotnictwa w momencie uruchamiania ognia ze stanowisk ogniowych artylerii tzw. opozycji na ich uruchomienie punkty ostrzału błąd identyfikacja położenia miejsc ognia opozycji plus minus od 5 do 10 m w okresie od 30 do 60 sekund

Efekt stanowiska ogniowe i bojowe tzw. opozycji lokalizowane są w:

  • szkołach,
  • szpitalach,
  • targowiskach,
  • budynkach mieszkalnych zamieszkałych,
  • w pobliżu sklepów i innych miejscach gromadzenia się ludności.

Szybkość odpowiedzi ogniowej strony rządowej  od 90 do 180 sekund. 

W Aleppo siłą rzeczy mieszkańcy w imię bezpieczeństwa własnego i swoich rodzin

  • osobistego
  • fizycznego
  • materialnego,
  • fizjologicznego

czynnie muszą się już  sprzeciwiać się wykorzystywaniu ich budynków do celów

  • koszarowych,
  • sztabowych
  • rozpoznawczych
  • ogniowych
  • i innych

przez  tzw.  opozycję.

Ta sytuacja może spowodować powszechne powstanie zdesperowanej ludności wobec terrorystów w okupowanej dzielnicy Aleppo.

Redakcja KIP.

 

Global Research: USA nie chcą, by w Syrii zapanował pokój

syria-4

Starania Rosji o ustanowienie rozejmu i uregulowanie konfliktu w Syrii nie przyniosły do tej pory wydatnych rezultatów, bowiem Waszyngton zamiast pomagać, tylko Moskwie przeszkadza.

Najwyższa pora, by Rosja zrozumiała, że z USA można rozmawiać tylko językiem siły, i najwyższy czas, by Rosja powróciła do szeroko zakrojonych działań zbrojnych przeciwko wszystkim ugrupowaniom terrorystycznym, które nie respektują zawieszenia broni.

„Strategiczna interwencja Putina w Syrii we wrześniu ubiegłego roku była śmiałym, odważnym przedsięwzięciem, za które zasługuje on na szacunek i pochwałę” — pisze Global Research.

Interwencja rosyjskich sił zbrojnych radykalnie zmieniła sytuację na polu boju, pozwoliwszy wojskom rządowym odwojować niemałą część utraconych ziem z rąk „sponsorowanych przez USA terrorystów”. Jednocześnie starania Rosji o ustanowienie rozejmu i rozmowy w sprawie uregulowania konfliktu poniosły fiasko. Dana sytuacja, z jednej strony, prowadzi do niekończącej się wojny, „a z drugiej, przekonuje, że Ameryka potrafi rozmawiać tylko językiem siły” — pisze autor artykułu.

Czasopismo wyjaśnia, że dyplomatyczne starania Moskwy nie mogą zwieńczyć się sukcesem, bowiem Waszyngton nie chce być partnerem w procesie pokojowym. Następca Obamy nie zmieni tego stanu rzeczy. „Waszyngton chce wojny, a nie pokoju. Chce zmiany ustroju, którą nazywa politycznym przekazaniem władzy” — pisze Global Research.

USA chcą oszczędzić swoich terrorystów i dlatego żądają od Moskwy, by przestała bombardować pozycje bojowników „Dżabhat an-Nusry”. Ponadto, USA nie przestają dostarczać terrorystycznym ugrupowaniom broni i innej pomocy materialnej.

Gazeta uważa, że nastał czas „przyjąć rzeczywistość taką, jaka jest, i śmiało, zdecydowanie i w trybie jednostronnym stawić czoła wszystkim tym ugrupowaniom terrorystycznym w Syrii, które nie respektują rozejmu”.

Rosja mówiła, że będzie uderzać w bojowników, którzy nie respektują zawieszenia broni. Ale, jak pisze Global Research, nie udało jej się w pełni dotrzymać słowa, co dało terrorystom czas na przegrupowanie, przezbrojenie i zasilenie swoich szeregów.

Zresztą, według informacji gazety, Rosja zwiększa obecność wojskową w Syrii i niewykluczone, że szykuje się do nowej szeroko zakrojonej operacji.

„Nadszedł czas przejść w kontaktach z Waszyngtonem i jego sojusznikami-wyrzutkami na jedyny zrozumiały dla nich język — język siły: reaktywować szeroko zakrojoną operację lotniczą, wzmocnić naloty, zdecydowanie przejść do kontrofensywy, nie ustępować, zmiażdżyć wszystkie terrorystyczne elementy nierespektujące zawieszenia broni. Od tego zależy wyzwolenie Syrii. Ciągłe wożenie się z USA do niczego dobrego nie doprowadzi” — czytamy w Global Research.

http://pl.sputniknews.com/

Czwartek, 09 czerwiec 2016 08:04 Autor: admin

Opublikowano za: http://alexjones.pl/aj/aj-swiat/aj-polityka-na-swiecie/item/87343-global-research-usa-nie-chca-by-w-syrii-zapanowal-pokoj

 Syryjska armia zestrzeliła izraelski samolot bojowy i bezzałogowca

Wczoraj o godzinie 18:00 czasu polskiego ogłoszono kolejny pokój w Syrii. Niestety jest on kruchy, podobnie jak wszystkie dotychczasowe zawieszenia broni. Nie minęły jeszcze 24 godziny od implementacji nowego porozumienia, a już doszło do wielu naruszeń.

Pokój, ogłoszony przez Stany Zjednoczone i Rosję, ma potrwać 48 godzin, tj. do 14 września do godziny 18:00. Następnie zostanie on przedłużony o kolejny tydzień. Wszystkie poprzednie inicjatywy tego typu za każdym razem kończyły się klęską. Tzw. opozycja, współpracująca z terrorystami uważa, że zawieszenie broni jest na rękę wyłącznie Assadowi. Prawda jest taka, że w trakcie pokoju wszystkie strony dostarczają zaopatrzenie, wzmacniają swoje siły i przygotowują się do dalszej walki.

Tuż przed wdrożeniem zawieszenia broni, prezydent Assad ogłosił determinację do wyzwolenia całego państwa z rąk terrorystów. Rząd uznaje, że wszystkie organizacje zbrojne, funkcjonujące na terenie państwa, są nielegalne, czyli terrorystyczne. Tymczasem w Turcji widziano transport kolejnych pojazdów wojskowych, który zmierza w kierunku północnej Syrii.

Państwo żydowskie zupełnie zignorowało ogłoszony w Syrii pokój. Izraelskie siły lotnicze po raz kolejny zaatakowały pozycje syryjskich sił rządowych w prowincji Al-Kunajtira. Nalot miał miejsce w samym środku nocy. Prawdopodobnie po raz pierwszy, armia Syrii odpowiedziała na agresję i zestrzeliła jeden samolot bojowy oraz drona, czego Izrael oczywiście nie potwierdza.

Kooperacja Zachodu z terrorystami jest ewidentna, co widać nawet na przykładzie brytyjskiej telewizji BBC, która wyemitowała wywiad z terrorystą Mostafą Mahamedem, samozwańczym „dyrektorem ds. relacji mediów zagranicznych”. Jest on członkiem radykalnej islamskiej organizacji Jabhat al-Nusra, która całkiem niedawno zmieniła nazwę na Jabhet Fateh al-Sham. Wygląda na to, że w ten sposób próbuje się naprawić jej wizerunek.

Pokój w Syrii niestety nie potrwa długo. Niektóre ugrupowania opozycyjne, a zwłaszcza terrorystyczne ogłosiły, że nie będą przestrzegać zawieszenia broni. Dotyczy to np. Wolnej Armii Syrii oraz Frontu al-Nusra. Władze Syrii i Rosji niepokoją się tym, że Stany Zjednoczone uznały ugrupowanie Ahrar al-Sham za „umiarkowane”, choć odpowiada ono za zabójstwa cywilów, porwania oraz stosowanie działań typowych dla Państwa Islamskiego.

Wkrótce zapewne dojdzie do pierwszych poważniejszych naruszeń porozumienia. Terroryści zwykle wchodzą w szeregi „umiarkowanych” i dokonują ataków na siły rządowe. Gdy armia syryjska odpowiada tym samym, wtedy Assad oskarżany jest o nieprzestrzeganie porozumienia a Stany Zjednoczone mają kolejny powód by zaangażować się w wojnę w Syrii przeciwko „krwiożerczemu dyktatorowi”.

autor: John Moll (2016-09-13 11:15)

Źródła:

http://sana.sy/en/?p=88012

http://sana.sy/en/?p=87935

http://english.alarabiya.net/en/News/middle-east/2016/09/13/Syrian-army-shoots-down-an-Isr…

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/syryjska-armia-zestrzelila-izraelski-samolot-bojowy-i-bezzalogowca

 

Amerykańskie samoloty zrzuciły bomby fosforowe na pozycje syryjskich wojsk – zginęło ponad 60 żołnierzy

syria-samolot-usaŹródło: en.wikipedia.org

Po raz pierwszy od 5 lat, Stany Zjednoczone dokonały jawnej agresji przeciwko armii syryjskiej. W sobotę po południu, samoloty dokonały ataku na pozycje w pobliżu miasta Dajr az-Zaur we wschodniej części Syrii. Piloci „przypadkowo” zbombardowali żołnierzy, gdyż rzekomo pomylili ich z terrorystami.

Amerykańskie lotnictwo, zrzucając bomby fosforowe, przyczyniło się do śmierci przynajmniej 60 żołnierzy i zraniło ponad 100 kolejnych. Nalot spowodował, że siły rządowe straciły część sprzętu i zostały zmuszone do wycofania się ze swoich pozycji na korzyść bojowników ISIS. Lecz niedługo potem, w wyniku szybkiej ofensywy, odzyskano stracony teren.

Rosja twierdzi, że działania USA są skandaliczne i wskazują na współpracę z Państwem Islamskim. W podobnym tonie wypowiada się Syria, która uznała, że działania amerykańskich pilotów i terrorystów ISIS mogły być skoordynowane. Tak czy inaczej, mówi się o celowym ataku, do którego Stany Zjednoczone przyznały się i nawet wystosowały przeprosiny za tę „pomyłkę”.

Jednak zdecydowanie zbyt mało mówi się o regularnej agresji państwa żydowskiego na Syrię. W sobotę, izraelskie siły lotnicze znów zbombardowały syryjskie wojska. Tym razem nalot przeprowadzono w pobliżu przygranicznego miasta Hader na Wzgórzach Golan. Armia rządowa wypiera „opozycję” i znajduje się dosłownie kilka kilometrów od żydowskiej osady Nimrod.

Zawieszenie broni wkrótce może legnąć w gruzach. Rosja twierdzi, że „umiarkowana opozycja” nadal współpracuje z terrorystami i w większości nie przestrzega porozumienia. W takiej sytuacji trudno jest ustalić kto jest terrorystą, a kto nim nie jest. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości wszystkie strony wznowią działania wojenne a zawieszenie broni oficjalnie zostanie zerwane.

 autor: John Moll (2016-09-18 21:05)

Źródła:

https://www.almasdarnews.com/article/israeli-air-force-attacks-syrian-army-golan-heights/

http://www.zerohedge.com/news/2016-09-17/syria-accuses-us-airstrike-killing-62-soldiers-se…

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/amerykanskie-samoloty-zrzucily-bomby-fosforowe-na-pozycje-syryjskich-wojsk-zginelo-ponad

 

Nie Rosja, a terroryści zniszczyli konwój ONZ w Syrii

syria-konwoj-humanitarny

Źródło: Dreamstime.com

Atak na ONZ-owski konwój humanitarny posłużył do kolejnych oskarżeń przeciwko Syrii i Rosji. Cały zachodni świat jest oburzony i z łatwością wskazał na sprawcę tej agresji, powołując się jedynie na wypowiedzi terrorystów. Nie przedstawiono jak dotąd żadnego dowodu, który pogrążałby Syrię i Rosję. Wszystkie oskarżenia to jedynie słowa bez pokrycia.

Stany Zjednoczone cały czas ogłaszają, że sprawcą ataku „najprawdopodobniej” jest znienawidzony Assad i/lub Rosja. Stwierdzono, że w tym czasie nad Aleppo krążyły rosyjskie samoloty bojowe. Co prawda nikt nie potwierdza, czy te samoloty rzeczywiście zbombardowały ciężarówki, należące do ONZu i Syryjskiego Czerwonego Krzyża, czy też wykonywały rutynowe naloty na terrorystów.

Rosja powiadomiła, że ani syryjskie, ani rosyjskie lotnictwo nie przeprowadziło tego ataku. Co więcej, generał-major Igor Konaszenkow powiadomił, że drony wyposażone w kamery pilnie obserwowały konwój, który przemieszczał się przez terytoria należące do tzw. opozycji, która de facto współpracuje z radykalnymi islamistami. Namierzono wtedy pojazd bojowników, który poruszał się tuż przy ciężarówkach.

Konaszenkow powiedział, że gdy cała pomoc humanitarna została już dostarczona, drony przestały monitorować konwój. Od tego czasu tylko „opozycja” i terroryści znali dokładną lokalizację ciężarówek. Analizy nagrań wideo, przesyłane przez tzw. aktywistów wykazały, że atak nie mógł zostać przeprowadzony z powietrza, gdyż w okolicy nie ma ani jednej dziury, które powstają zwykle w momencie nalotów, zaś uszkodzenia pojazdów wskazują raczej na podpalenie. Rosyjski generał-major dodał, że atak na konwój zbiegał się w czasie z wielką ofensywą terrorystów w Aleppo.

Co ciekawe, ONZ niespodziewanie zmieniła swoją retorykę w tej sprawie. Rzecznik ds. humanitarnych Jens Laerke powiedział, że organizacja nie jest w stanie ustalić, czy konwój został zniszczony w wyniku nalotów. Ma to oczywiście kluczowe znaczenie, gdyż strefa powietrzna jest kontrolowana tylko przez Rosję i Syrię, zaś terytorium należy przecież do szeroko rozumianej opozycji z terrorystami na czele.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że konwój był eskortowany przez terrorystów a gdy część ładunku została dostarczona, postanowiono podpalić pojazdy, zabić pracowników humanitarnych i ogłosić, że w powietrzu latają samoloty. Wiemy przecież, że porozumienie USA-Rosja-Syria nie jest na rękę islamistom – ich głównym zadaniem jest obalenie Assada, przejęcie władzy w kraju i wprowadzenie prawa szariatu na wzór Arabii Saudyjskiej. Na efekty tych działań nie trzeba było długo czekać. Stany Zjednoczone niemal natychmiast zerwały porozumiene z Rosją, które zakładało oddzielenie „umiarkowanej rebelii” od terrorystów z Frontu al-Nusra i zniszczenie tych drugich.

W tym przypadku ewidentnie widać sojusz Amerykanów z uzbrojonymi przez nich obcinaczami głów. USA, na potwierdzenie swoich oskarżeń, mają jedynie słowa terrorystów. Lecz „oficjalna” wersja, według której to Assad i Putin rzekomo zbombardowali konwój, mimo wszystko krąży po niemal wszystkich światowych mediach i jest przedstawiana jako prawdziwa – mimo braku dowodów.

autor: John Moll (2016-09-21 11:50)

Źródła:

http://sana.sy/en/?p=88558

http://www.reuters.com/article/us-mideast-crisis-syria-language-

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nie-rosja-terrorysci-zniszczyli-konwoj-onz-w-syrii

30 agentów wywiadu, w tym izraelskiego, zginęło w wyniku rosyjskiego ostrzału rakietowego w Aleppo

syria-okret-rosjiŹródło: Internet

Sytuacja w Syrii jest bardzo niebezpieczna a stwierdzenie, że toczy się tam wojna mocarstw, nie będzie już przesadą. W ostatnich dniach, syryjska armia została zaatakowana przez amerykańskie lotnictwo, zaś Izrael przeprowadzał regularne naloty w pobliżu Wzgórz Golan. Wygląda na to, że Rosja odpowiedziała właśnie atakiem na atak.

Rosyjskie okręty, które zostały rozmieszczone wzdłuż syryjskiego wybrzeża, ostrzelały rakietami Kalibr ukryte centrum dowodzenia w Dar Ezza w pobliżu góry Saman, w zachodniej części muhafazy Aleppo. W wyniku ataku zginęło łącznie 30 oficerów wywiadu izraelskiego, amerykańskiego, tureckiego, katarskiego i brytyjskiego. Wydaje się to oczywiste co agenci obcych państw, spiskujących przeciwko Syrii, mogli robić na terytoriach kontrolowanych przez tzw. opozycję i terrorystów.

Wiadomość na ten temat podaje arabskojęzyczna wersja agencji informacyjnej Sputnik, która powołuje się na źródła wojskowe w Aleppo. Jest to niestety niepotwierdzona informacja i została kompletnie przemilczana przez światowe media. Przecież Zachód, przynajmniej oficjalnie, chce jedynie pokonać terrorystów i zupełnie przypadkowo zniszczył większą część Syrii, dlatego wieści tego typu są bardzo nie na rękę.

Śmierć agentów obcego wywiadu, zwłaszcza izraelskiego i amerykańskiego, może być sygnałem dla państwa żydowskiego i Stanów Zjednoczonych, które w ostatnim czasie przyczyniły się do śmierci wielu syryjskich żołnierzy. W pobliżu miasta Dajr az-Zaur we wschodniej części Syrii, na pozycje wojsk rządowych, zrzucone zostały bomby fosforowe, oczywiście zupełnie przypadkowo. Z kolei Izrael regularnie bombardował armię Assada, która niebezpiecznie zbliżyła się okupowanych Wzgórz Golan.

autor: John Moll (2016-09-23 10:50)

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/30-agentow-wywiadu-w-tym-izraelskiego-zginelo-w-wyniku-rosyjskiego-ostrzalu-rakietowego-w

Rosja zestrzeli każdy samolot, który zagrozi syryjskiej armii

syria-s-300Źródło: Internet

Na terenie Syrii, od dłuższego czasu znajdują się zaawansowane systemy obrony przeciwlotniczej S-400, które nie miały jeszcze okazji się wykazać w tym konflikcie. Rosja podobno zmieniła właśnie zasady postępowania i ostrzegła, że zestrzeli każdy samolot, który będzie zagrażał armii rządowej.

Nad Syrią swobodnie latają samoloty wojskowe wielu państw – głównie Rosji, Izraela, Stanów Zjednoczonych i Turcji. Należy przypomnieć, że syryjski rząd poprosił o pomoc militarną tylko Rosję i Iran, dlatego pozostałe państwa naruszają granice suwerennego kraju oraz prawo międzynarodowe. Szczególnie niebezpieczne były ostatnie bombardowania amerykańskich samolotów, w wyniku których zginęło ponad 60 syryjskich żołnierzy w pobliżu miasta Dajr az-Zaur.

Prezydent Baszar al-Assad, podczas ostatniego wywiadu powiedział, że lotnictwo USA prowadziło nieustanne naloty przez około godzinę. Kilka minut po rozpoczętym ataku z powietrza, bojownicy z ISIS dokonali ofensywy. Całość wygląda tak jakby Stany Zjednoczone skoordynowały swoje działania z islamistami, o czym mówią syryjskie władze oraz rosyjscy generałowie.

Z najnowszych doniesień wynika, że Rosja nie pozwoli więcej żadnemu państwu na bombardowanie sił swojego sojusznika. Rosyjscy piloci oraz operatorzy wyrzutni rakiet ziemia-powietrze otrzymali instrukcję, aby strzelać do każdego samolotu, który zaatakuje armię syryjską.

Ostrzeżenie to zostało wymierzone przede wszystkim przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi. Te dwa państwa bardzo często korzystają z syryjskiej przestrzeni powietrznej i prowadzą operacje, na które nie otrzymały nawet pozwolenia. Jeśli samoloty państw zachodnich zaczną po prostu spadać, albo zapanuje totalna cisza w mediach a strony będą próbowały się jakoś dogadać, albo dojdzie do eskalacji wojny.

autor: John Moll (2016-09-24 08:55)

Źródło: https://www.superstation95.com/index.php/world/2055

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosja-zestrzeli-kazdy-samolot-ktory-zagrozi-syryjskiej-armii

Ławrow nie zgodzimy się więcej na jednostronne działania w Syrii

Rosja nie będzie więcej rozważać próśb o jednostronne zawieszenie działań rosyjski i syryjskich sił powietrznych w Syrii – oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Syryjscy powstańcy: informacje o śmierci cywilów w Aleppo – wojna informacyjna — Jeśli znowu wszystko będzie sprowadzać się do próśb o jednostronne kroki ze strony Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji i Sił Powietrznych Syrii, mówić, zróbcie jeszcze przerwę na trzy-cztery dni, wówczas przekonamy wszystkich, że to na poważnie, że powinni odciąć się od Dżabhat an-Nusra, te rozmowy więcej nie będą traktowane przez nas poważnie – powiedział Ławrow w wywiadzie dla telewizji Rossija

. — W ciągu ostatnich kilku miesięcy wychodziliśmy na spotkanie, ogłaszaliśmy po uzgodnieniu z Amerykanami przerwy wokół Aleppo i na 48 godzin, i na 72 godziny. Za każdym razem przekonywaliśmy się, że te przerwy były wykorzystywane do tego, by bojownicy mogli uzupełnić siły, zapasy i broń – podkreślił minister.

Amerykańscy wojskowi w poinformowali, że USA wykorzystują w Iraku pociski z białym fosforem. Jak powiedział, Rosja rozpowszechniła dokument Sztabu Generalnego Ministerstwa Obrony, w którym szczegółowo opisano, dlaczego obecna sytuacja powoduje, że rosyjsko-amerykańskie porozumienie ws. Syrii z 9 września w sumie jest pozbawione sensu.

Minister dodał, że aby obiektywnie zbadać incydent z ostrzelaniem konwoju humanitarnego w Syrii należy udostępnić pociski, które wystrzelono w jego stronę. — Obecnie należy przeprowadzić śledztwo. Prawdopodobnie najprostszym sposobem i pierwszym niezbędnym krokiem będzie przekazanie pocisków, które trafiły w ten konwój.

Początkowo pojawiła się informacja, że był to atak artyleryjski. Później ta wiadomość szybko znikła.

Następnie zaczęto przebąkiwać o śmigłowcach. Amunicja, moim zdaniem, wiele powie – powiedział rosyjski dyplomata.

Ławrow zaznaczył, że ugrupowania, które kontrolują wschodnie dzielnice Aleppo, wygłaszają otwarte i jednoznaczne groźby pod adresem konwojów humanitarnych wykorzystujących drogę Castello.

Jego zdaniem, zawieszenie broni w Syrii jest możliwe tylko na zasadzie zbiorowej, bez jednostronnych żądań.

Aktualnie można mówić o reanimacji rozejmu wyłącznie na zasadzie zbiorowej, kiedy nie musimy komuś coś jednostronnie udowadniać, ale gdy nam powinni dowieść, że mówimy o szczerej chęci oddzielenia opozycji, współpracującej z amerykańską koalicją, od Dżabhat an-Nusra, następnie zlikwidować go, a opozycjonistów wciągnąć w proces polityczny – wyjaśnił.

Jego zdaniem, w przeciwnym razie będzie to oznaczać, że te działania mają na celu wyprowadzenie Dżabhat an-Nusra spod ciosu. …

Ilya Pitalev Polityka 15:15 24.09.2016Krótki link 1333200

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/polityka/20160924/3941258/lawrow-syria-rozejm.html

2016 09 26 Quo vadis 26.9.2016r, Wojna o nasze dusze

Wojna tuż, tuż .

Interesariusz: Wojna o Ukrainę, Świat i nasze dusze

 Wojna tuż, tuż.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zebrała się na nadzwyczajnej sesji w sprawie eskalacji konfliktu w Syrii, podczas którego przedstawiciele krajów zachodnich zarzucili Rosji współudział w zbrodniach wojennych i barbarzyństwo.

Ambasador USA przy ONZ Samantha Power: rosyjskie i syryjskie siły przeprowadziły w ostatnich trzech dniach ponad 150 nalotów na miasto Aleppo. Rosja nie jest zaangażowana w Syrii w działania antyterrorystyczne tylko w barbarzyństwo.

Specjalny ONZ-etowski wysłannik do Syrii Staffan de Mistura poinformował, że widział nagrania wideo i zdjęcia dowodzące, że podczas bombardowań użyto bomb zapalających. Bomby spadły także na placówki medyczne, szkoły i domy.

Brytyjski ambasador przy ONZ Matthew Rycroft: rosyjskie i syryjskie lotnictwo używa penetrujące i zapalające bomby, Rosja współdziała z syryjskim reżimem w popełnianiu zbrodni wojennych.

Ambasador Francji François Delattre: Aleppo jak dawniej Sarajewo.

Ambasadorowie USA, Wielkiej Brytanii i Francji opuścili posiedzenie rady bezpieczeństwa na znak protestu tuż przed wystąpieniem przedstawiciela Syrii.

W jakiej sprawie protestowali?

http://interesariusz.neon24.pl/post/133965,quo-vadis-26-9-2016r-wojna-o-nasze-dusze

Damaszek ma nagrania rozmów wojskowych USA z PI

Damaszek posiada dane o rozmowach amerykańskich wojskowych z bojownikami PI (organizacja terrorystyczna „Państwo Islamskie” zakazana w Rosji) przed natarciem bojowników pod Deir ez-Zor po nalocie na armię Syrii, powiedziała w poniedziałek przewodnicząca Rady Narodowej Syryjskiej Republiki Arabskiej Chadija Abbas.

syria-zniszczone-domy-w-aleppoZniszczone domy w Aleppo, Syria © REUTERS/ Abdalrhman Ismail

Amerykańskie resorty rozgrywają różne partie na syryjskiej szachownicy Samoloty międzynarodowej koalicji antyterrorystycznej 17 września naniosły cztery uderzenia na syryjskie wojska, które były otoczone przez grupę PI w obszarze lotniska Deir ez-Zor, zabijając 62 żołnierzy i raniąc około 100 osób. Główne dowództwo Sił Zbrojnych USA oświadczyło, że USA potwierdzają fakt nalotów amerykańskiej koalicji pod Deir ez-Zor.

„Syryjska armia podsłuchała pertraktacje między Amerykanami i Daesh (arabski skrót PI — red.) przed nalotami na Deir ez-Zor… Amerykańskie siły wysłały Daesh do ataku na pozycje syryjskich wojsk po realizacji tych nalotów” — powiedziała Chadija Abbas w Teheranie. Abbas, którą cytuje libańska stacja telewizyjna „Al Mayadeen”, powiedziała, że Damaszek ma dowody na zamierzone naniesienie przez USA uderzeń na pozycje syryjskiej armii w Deir ez-Zor. Szczegóły, zaznaczyła parlamentarzystka, zostaną ogłoszone później.

Zobacz również: Czurkin: Rosja już nie zgodzi się na jednostronne kroki ws. Syrii Ławrow: Zachód z USA na czele nie wywiązuje się z zobowiązań ws. Syrii MSZ Syrii: Zachód udziela wsparcia terrorystom Terroryści planują atak chemiczny w Syrii?

Iliya Pitalev Świat 17:01 26.09.2016(zaktualizowano 17:29 26.09.2016)

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/swiat/20160926/3949583/wojna-syria-usa-panstwo-islamskie.html

 

USA grożą, że rosyjscy żołnierze będą „powracać z Syrii do swojego kraju w workach na zwłoki”

syria-czolg-rosyjskiŹródło: Flickr/Dmitry Terekhov/CC BY-SA 2.0

Próba wyzwolenia wschodniego Aleppo z rąk „rebeliantów” i terrorystów nie jest na rękę Stanom Zjednoczonym. Zachód potępia Assada za to, że próbuje odzyskać własne terytoria, zaś Rosja otrzymała ostrzeżenie – jeśli nie wstrzyma działań zbrojnych w tym mieście, to będzie tracić kolejnych żołnierzy a islamscy terroryści mogą zacząć atakować nawet rosyjskie miasta.

Dość niecodzienne słowa zostały wypowiedziane wczoraj przez samego rzecznika Departamentu Stanu USA, Johna Kirby’ego. Z jego oświadczenia można wywnioskować, że jeśli syryjskie miasto Aleppo zostanie wyzwolone, islamscy terroryści jeszcze bardziej zaangażują się w wojnę z Rosją – będą zabijać kolejnych żołnierzy, mogą zacząć strzelać do samolotów bojowych a nawet przeprowadzać ataki w rosyjskich miastach.

„Grupy ekstremistyczne będą nadal wykorzystywały luki w Syrii aby rozwinąć swoją działalność, która może obejmować ataki na rosyjskie interesy, być może nawet na rosyjskie miasta. Rosja będzie nadal wysyłać swoich żołnierzy do kraju w workach na zwłoki, będzie nadal tracić zasoby, być może nawet samolot” – powiedział John Kirby.

W nieco łagodniejszym tonie wypowiedział się John Kerry. Amerykański Sekretarz Stanu zagroził zerwaniem jakiejkolwiek współpracy między USA a Rosją, jeśli działania wojenne we wschodnim Aleppo nie zostaną wstrzymane.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Marija Zacharowa zwróciła uwagę, że słowa wypowiedziane przez Kirby’ego mogą być znakiem dla terrorystów, aby zaczęli atakować Rosjan zarówno w Syrii, jak i na terytorium samej Rosji. Jednocześnie w mediach pojawiają się doniesienia o tym, że Stany Zjednoczone mają zamiar dostarczać do „opozycji” przenośną broń przeciwlotniczą, natomiast Rosja wyraziła właśnie gotowość do wprowadzenia kolejnego, 48-godzinnego zawieszenia broni. Najbliższe dni mogą pokazać, jak rozwinie się ta niebezpieczna sytuacja.

autor: John Moll (2016-09-29 17:25)

Źródła:

https://sputniknews.com/politics/20160929/1045820812/zakharova-press-briefing-september-29…

http://www.middleeasteye.net/news/aleppo-must-not-fall-us-preparing-flood-city-anti-air-mi…

http://www.wsj.com/articles/russia-says-it-would-support-48-hour-cease-fire-in-aleppo-to-a…

https://geopolitics.co/2016/09/29/us-spox-john-kirby-threatens-russia-with-more-body-bags-…

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/usa-groza-ze-rosyjscy-zolnierze-beda-powracac-z-syrii-do-swojego-kraju-w-workach-na-zwloki

Łukianow: gdyby Rosja nie interweniowała, to Syrii by już nie było

Największe osiągnięcie Rosji w ciągu roku kampanii syryjskiej to to, że Syria wciąż jeszcze istnieje jako państwo, uważa redaktor naczelny pisma „Rosja w globalnej polityce” Fiodor Łukianow. W krajach bałtyckich nie chcą polskich i rosyjskich szkół „Największe osiągnięcie Rosji polega na tym, że udało się uniknąć pełnego rozpadu syryjskiej państwowości.

Gdyby Rosja rok temu nie interweniowała, to prawdopodobnie Baszar al-Asad i państwo syryjskie już by nie istnieli. A takie ryzyko było realne latem i jesienią 2015 roku” – powiedział Łukianow w wywiadzie dla agencji Sputnik. Nie można przy tym powiedzieć, że w czasie, który minął od rozpoczęcia operacji rosyjskiej w Syrii sytuacja w tym państwie zmierza w stronę stabilizacji, uważa ekspert.

Zwyciężyć drogą wojskową nie może żadna ze stron, a proces polityczny stoi w miejscu, ponieważ przeciwnicy nie rozumieją, że nie da się uregulować konfliktu drogą militarną. Sytuacja w Syrii stale się komplikuje z powodu wzajemnych oskarżeń Moskwy i Waszyngtonu o niechęć do skonsolidowania swoich działań w potrzebnym do zwycięstwa nad Państwem Islamskim formacie.

Rezultatem tych oskarżeń było zerwanie rozejmu, o które USA bez dowodów oskarżyły Rosję. „Stopień braku zaufania USA i Rosji jest praktycznie 100-procentowy. Na tym tle wojna informacyjna jest częścią konfrontacji w konflikcie syryjskim. Przecież Rosja w Syrii dziś odgrywa bardzo znaczącą, praktycznie główną rolę z punktu widzenia swojego wpływu na konflikt. To wywołuje zdenerwowanie Amerykanów” – zauważa Łukianow.

syria-skutki-wojnyRuiny po ostrzale Aleppo przez amerykańskie siły powietrzne © AFP 2016/ Karam Al-Masri

Waszyngton opracowuje plan B w sprawie Syrii Według oceny politologa, na dzień dzisiejszy rozejm zatwierdzony przez Moskwę i Waszyngton nie ma żadnych perspektyw. Wielkim problemem w jego realizacji jest brak wspólnej pozycji wśród amerykańskich partnerów. „Tak, wśród Amerykanów są ci, którzy rzeczywiście chcą jakiegoś porozumienia. Myślę, że prezydent Obama i jego sekretarz stanu Kerry są na to nastawieni. Ale Pentagon wyraźnie ma inne stanowisko” – uważa Łukianow.

Tymczasem Barack Obama to już odchodzący prezydent, który ma coraz mniej szans na prowadzenie swojej linii, podczas gdy Pentagon zupełnie nie ufa Rosji, dodał politolog. Zdaniem Lukianowa, obraz syryjskiego konfliktu staje się coraz bardziej wieloczynnikowy, jednak ryzyko rozszerzania się konfliktu po całym regionie jest teraz niższe niż było na początku roku. „Wcześniej głównymi graczami w konflikcie w Syrii oprócz Rosji i USA były państwa regionalne: Turcja, Arabia Saudyjska, Katar i Iran. Teraz wszystko diametralnie się zmieniło. Zmieniło się sedno konfliktu. Regionalne państwa odeszły nieco na bok. Wszyscy skoncentrowali się na syryjskich graczach. Teraz wiele zależy od nich” – uważa ekspert.

© REUTERS/ Rodi Said Świat 08:31 30.09.2016(zaktualizowano 08:52 30.09.2016) Krótki link 231007711

Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/swiat/20160930/3968772/Lukianow-Syria-konflikt.html

Gdyby tylko Zachód zechciał współpracować…

Dobrze wyglądający całokształt wyników operacji rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych w Syrii psują dwa momenty.

Po pierwsze, do tej pory nie udało się nawiązać pełnej współpracy w Syrii z pozostałymi krajami, w pierwszej kolejności ze Stanami Zjednoczonymi. W ciągu ostatniego roku strony przeprowadziły dziesiątki spotkań, rozmów telefonicznych, opracowały kilka dokumentów o zawieszeniu broni, o możliwych metodach koordynacji, wymiany danymi. Z ostatnim dokumentem, podpisanym 9 września w Genewie przez szefów resortów spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa i Johna Kerry’ego wiązano szczególne nadzieje. Jak na razie nieuzasadnione.

Mija rok od rozpoczęcia rosyjskiej operacji w Syrii. A zatem podsumujmy Po tygodniu względnej ciszy rozpętał się skandal — samoloty amerykańskiej koalicji przeprowadziły nalot na pozycje wojsk rządowych. Zginęły 83 osoby, około sto osób zostało rannych.

Na uwagę zasługuje fakt, że od razu po przeprowadzonym nalocie, do ofensywy przeszły oddziały PI. Innymi słowy, naloty koalicji faktycznie wsparły terrorystów. USA oczywiście mówią o pomyłce, ale raczej nie uda się ustalić, jak dokładnie było.

Za sprawą incydentu znów powróciła kwestia koordynacji działań amerykańskiej dyplomacji i wojskowych. Nie pierwszy raz starania rosyjskich i amerykańskich resortów, porozumienia osiągnięte pomiędzy liderami obydwu krajów przekreśla niechęć Pentagonu — to zawoalowana, to jawna — do współpracy z Rosją. Kolejny raz zawieszenie broni w Syrii zostało wystawione na próbę w nocy z 19 na 20 września. Wówczas to na północny zachód od Aleppo doszło do ostrzału wspólnego konwoju Syryjskiego Arabskiego Czerwonego Półksiężyca (SARC) i organizacji humanitarnych ONZ.

Według danych Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, zniszczeniu uległo 18 ciężarówek, zginął jeden pracownik SARC i co najmniej 20 cywilów. A przy tym konwój był oznaczony logotypem ONZ i SARC, a Damaszek i uzbrojona opozycja dały pozwolenie na przejazd kolumny pojazdów ku wschodnim rejonom Aleppo.

Zachód oskarżył w incydencie Rosję i Damaszek. Moskwa nazwała te oskarżenia gołosłownymi i zaproponowała przeprowadzenie dokładnego śledztwa w sprawie incydentu.

Rosyjska operacja umocniła pozycję Asada w Syrii i autorytet Moskwy na świecie. Dzieci w Nubel, na północy USA mają gdzieś tragedię Syrii – dla nich to tylko kolejne pole bitwy o własne interesy. Drugi ujemny moment to brak postępów w procesie politycznego uregulowania w Syrii. Ciężko też mówić o jakimkolwiek procesie.

W marcu, po tym jak rosyjski lider Władimir Putin wydał rozkaz wycofania podstawowej części rosyjskiego kontyngentu z terytorium Syrii i ogłosił kolejny rozejm wydawało się, że pojawiła się jakaś nadzieja na rozmowy. I faktycznie rozmowy się zaczęły. W Genewie miały miejsce dwie rundy z udziałem przedstawicieli władz syryjskich i wielu grup opozycji. Nie udało się jednak porozumieć w żadnej sprawie, a Wysoki Komitet ds. Negocjacji w ogóle oświadczył, że opuszcza rozmowy. Od tego czasu proces znajduje się w stanie zawieszenia.

Prawie każdy miesiąc specjalny przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ ds. Syrii Staffan de Mistura obiecuje, że strony wrócą do rozmów nie dzisiaj a jutro, i za każdym razem nadzieje okazują się płonne. Trudno liczyć na coś innego, kiedy strony w ogóle nie są gotowe do kompromisu i uwarunkowują dalszy dialog coraz to nowymi żądaniami.

Stabilności nie sprzyja też niezdolność czy też niechęć Waszyngtonu do wypełnienia zobowiązań w zakresie rozgraniczenia oddziałów uzbrojonej opozycji, którą USA uważa za umiarkowaną, od terrorystów „Dżabhat an-Nusry”.

W porozumieniach z 9 września amerykańska strona zgodziła się z koniecznością przeciwdziałania temu ugrupowaniu, ale de facto, w ocenie Siergieja Ławrowa, nic takiego nie ma miejsca. Co więcej, niedawno Amerykanie zagrozili, że przerwą współpracę z Rosją w sprawie Syrii. Tak czy inaczej, Moskwa już oświadczyła, że nie zdecyduje się na jednostronne działania w zakresie przerwania działań bojowych. Operacja rosyjskich sił powietrznych w Syrii najwyraźniej więc nie dobiega końca.

Manu Brabo Świat 22:35 30.09.2016Krótki link 014390

Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/swiat/20160930/3975240/rosyjska-operacja-w-Syrii-USA-koalicja-wspolpraca.html

Biały Dom: Rosja wyczerpała limit zaufania

Stany Zjednoczone zawieszają współpracę dwustronną z Rosją w sprawie Syrii. Rosja to niepewny partner, powiedział Josh Ernest – rzecznik Białego Domu, donosi Rosbalt.

Według niego, przerwanie współpracy z Federacją Rosyjską w sprawie zawieszenia broni w Syrii oznacza, że cierpliwość Waszyngtonu dobiegła końca.

„Myślę, że cierpliwość dobiegła końca. Rosja wyczerpała limit zaufania”- powiedział Ernest.

Wcześniej Ernest powiedział, że podczas operacji w Syrii wojska rosyjskie nie były w stanie wykonać zadań stawianych przed nimi, w tym odparcia terrorystów z „państwa islamskiego”.

„Cele interwencji wojskowej nie zostały osiągnięte” – powiedział rzecznik, dodając, że Rosjanom nie udało się poczynić znaczących postępów w walce z ISIS i tym samym zjednoczyć społeczności międzynarodowej w walce z terroryzmem w Syrii.

autor: tallinn (2016-10-03 21:19)

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/bialy-dom-rosja-wyczerpala-limit-zaufania

Brytyjski polityk ostrzega, że Putin jest zagrożeniem dla obecnego globalnego porządku

putin-14Źródło: Dreamstime.com

Rosyjska interwencja wojskowa na Bliskim Wschodzie oraz „transformacja globalnego statusu” tego państwa zadziwiła Zachód. Rory Stewart, brytyjski minister Departamentu Rozwoju Międzynarodowego twierdzi, że „wywyższanie się” Władimira Putina powoduje iż światowy porządek zaczyna wymykać się spod kontroli.

Polityk z Wielkiej Brytanii powiedział, że podczas gdy świat płonie w konfliktach, Stany Zjednoczone nie wiedzą jakie działania należy podjąć aby je rozwiązać. Zachód zmaga się z wieloma problemami, podczas gdy Rosja rośnie w siłę i dokonała transformacji w ciągu trzech ostatnich lat.

„Świat wymyka się spod kontroli. Spójrzcie na cały łuk wydarzeń, jakie mają miejsce w północnej Nigerii, w Mali, Czadzie; na to co w dalszym ciągu dzieje się w Libii, na problemy które utrzymują się w Somalii, nie wspominając o tym co dzieje się w Darfurze, Południowym Sudanie, Jemenie, Ukrainie, w Iraku, w Syrii. Obserwujecie prawdziwy upadek wielostronnego systemu w czasie gdy Stany Zjednoczone mają coraz większe wątpliwości co do działań, które należy podjąć, aby rozwiązać te problemy.” – powiedział Rory Stewart.

Zdaniem brytyjskiego ministra, jeszcze kilka lat temu to byłoby nie do pomyślenia, aby Rosja zagrażała globalnemu porządkowi operując na Ukrainie oraz stwarzając zagrożenie dla państw bałtyckich i w Syrii. Z drugiej strony, Barack Obama kończy swoją kadencję a jego administracja nie może już zdziałać zbyt wiele.

W obecnej sytuacji wydaje się, że wybór nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych będzie mieć istotny wpływ na dalsze wydarzenia na świecie. Hillary Clinton to zdecydowana zwolenniczka wojny z Rosją, zaś Donald Trump nawołuje do naprawy stosunków z tym państwem, przez co jest często nazywany „agentem Putina”. W najbliższych miesiącach przekonamy się jaki kurs obierze nowy rząd w USA.

autor: John Moll (2016-10-04 11:15)

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/brytyjski-polityk-ostrzega-ze-putin-jest-zagrozeniem-dla-obecnego-globalnego-porzadku

USA będę bombardować pozycje wojsk syryjskich i dostarczać broń opozycji

 Koalicja pod wodzą Stanów Zjednoczonych po ogłoszeniu przez Waszyngton decyzji o rezygnacji ze współpracy z Rosją w Syrii zacznie dostarczać broń bojownikom opozycji i bombardować pozycje wojsk al-Asada – uważa przewodniczący Akademii Problemów Geopolitycznych, doktor w dziedzinie nauk wojskowych Konstantin Siwkow.

Wczoraj rzecznik Departamentu Stanu USA John Kirby poinformował, że Stany Zjednoczone wycofują się z dwustronnej współpracy z Rosją odnośnie zawieszenia broni w Syrii i zostawiają otwarte jedynie kanały wojskowe, by zapobiec incydentom w syryjskiej przestrzeni powietrznej z udziałem rosyjskich i amerykańskich samolotów.

MSZ Rosji, komentując tą decyzję, oświadczyło, że powoduje ona głębokie rozczarowanie. Z oświadczenia rosyjskiego resortu polityki zagranicznej wynika, że decyzja Waszyngtonu w sprawie wycofania się ze współpracy z Moskwą w Syrii świadczy o tym, że USA nie są w stanie wypełnić wziętych na siebie zobowiązań.

Biały Dom oskarżył Rosję o przypisywanie sobie zasług w SyriiW następstwie tej decyzji Waszyngtonu należy spodziewać się nalotów koalicji pod wodzą USA na pozycje wojsk syryjskich oraz dostaw broni i amunicji bojownikom opozycji – powiedział we wtorek w rozmowie z RIA Novosti Siwkow.

Jego zdaniem w pierwszej kolejności Amerykanie wyślą do tego kraju różne systemy przeciwlotnicze, poczynając od przenośnych „Stingerów”, a kończąc na stacjonarnych przeciwlotniczych zestawach rakietowych. Przy ich użyciu będą zestrzeliwane rosyjskie i syryjskie samoloty.

— Dlatego Moskwa i Damaszek muszą zrezygnować ze śmigłowców, latać jedynie na dużych wysokościach, wykorzystywać tylko lotnictwo strategiczne i dalekiego zasięgu, tj. Tu-95, Tu-160 i Tu-22M3.

 Ponadto powinny wyposażyć wojska syryjskie w systemy artylerii rakietowej „Smiercz” i „Tornado” – podkreślił rozmówca agencji.

Siwkow nie wyklucza też wysłania do Syrii taktycznych systemów rakietowych „Toczka-U” i „Iskander”.

 Jednak – jego zdaniem — należy przeszkolić syryjskich żołnierzy w zakresie ich obsługi.

 – W związku z tym trzeba wysłać do Syrii rosyjskich specjalistów wojskowych i doradców, by przeszkolili Syryjczyków z obsługi tych skomplikowanych, ale niezwykle skutecznych zestawów – dodał.

Jak powiedział, w celu przeciwstawienia się ewentualnym atakom amerykańskiej koalicji Rosja powinna jak najszybciej zwiększyć liczebność swojego zgrupowania wojsk w Syrii do stanu z października 2015 roku i przekazać wojskom al-Asada mobilne systemy rakietowe „Tor” i „Buk”. …

Opinie 12:08 04.10.2016Krótki link 12754470
Czytaj więcej: https://pl.sputniknews.com/opinie/20161004/3992054/usa-rosja-syria-koniec-wspolpracy.html

W związku z wydarzeniami w Aleppo ONZ postuluje odebranie prawa weta stałym członkom Rady Bezpieczeństwa

syria-aleppoŹródło: Dreamstime.com

Niedawna decyzja Stanów Zjednoczonych w sprawie konfliktu w Syrii jest trochę niepokojąca. Amerykański rząd uznał, że Rosji nie można już ufać i postanowiono zerwać współpracę. Tymczasem we wschodniej części Aleppo wciąż mają miejsce bombardowania.

USA twierdzą, że Rosja nie wywiązała się z umowy, dotyczącej zawieszenia broni, którą podpisano 9 września w Genewie, a także nie dostarczyła pomocy humanitarnej do terenów oblężonych i nie wpłynęła na syryjski rząd, aby ten wstrzymał naloty na Aleppo.

Przypomnijmy jednak, że rebelia współpracuje z terrorystami, którym po prostu nie zależy na pokoju. Islamiści z radykalnego Frontu al-Nusra zapowiadali, że nie dopuszczą do wschodniej części Aleppo żadnej pomocy humanitarnej i będą zatrzymywać kierowców ciężarówek, jeśli siły rządowe nie wycofają się ze swoich pozycji. W ten sposób sprytnie zrzucono całą winę na Putina i Assada a media powtarzają, że to oni są odpowiedziali za brak pomocy humanitarnej dla osób potrzebujących.

Na Zachodzie zdecydowanie mniej mówi się o tym, że Rosja od miesięcy domagała się aby Stany Zjednoczone wywarły wreszcie wpływ na opozycję i przekonały ją do zerwania współpracy z terrorystami. Oczywiście nie doszło to do skutku a Putin ostrzegał, że zacznie zwalczać „umiarkowanych rebeliantów” tak samo jak zwalcza islamistów z Frontu al-Nusra czy z Państwa Islamskiego.

syria-terrorysciEfekt mamy taki, że Stany Zjednoczone same zerwały współpracę z Rosją a jednocześnie wskazują iż pokój jest możliwy tylko na drodze porozumień i negocjacji. Amerykanie wiedzą, że jest dokładnie odwrotnie – rozmowy nic nie dadzą, gdyż potrzebny jest silny pretekst aby Assad został obalony siłą. Ten 5-letni konflikt syryjski pokazał już wielokrotnie, że prezydent sam dobrowolnie nie zrezygnuje ze swojego stanowiska.

Rosja i Chiny, podobnie jak USA, Wielka Brytania i Francja, są stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Te dwa pierwsze państwa zwykle wykorzystują prawo weta aby blokować rezolucje dotyczące Syrii. Wystarczy że tylko jeden kraj wyrazi sprzeciw i rezolucja zostaje odrzucona. Jednak Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka, jordański książę Zeid Ra’ad Al-Hussein proponuje, aby odebrać prawo weta stałym członkom Rady Bezpieczeństwa.

Jest to bardzo niebezpieczny pomysł, gdyż przykładowe wprowadzenie strefy zakazu lotów nad Syrią nie będzie wymagało zgody żadnego państwa. Decyzję w tej sprawie będzie podejmować jedynie ONZ, a jak wiadomo, pomysł ten popierają takie państwa jak Niemcy, Turcja i USA. Armia rządowa ma sporą przewagę nad opozycją i terrorystami właśnie dzięki możliwości korzystania z sił powietrznych.

Tymczasem rosyjski rząd powiadomił oficjalnie, że w swojej bazie morskiej w syryjskim Tartus rozmieszczono system obrony przeciwlotniczej S-300. W październiku zeszłego roku, w bazie wojskowej Hmeimim pojawiła się nowocześniejsza wersja tego systemu – S-400. Zaś na terenie Rosji w dniach 4-7 października odbędą się wielkie manewry z udziałem aż 40 milionów mieszkańców. Ćwiczenia zakładają uderzenie nuklearne ze strony przeciwnika. Miejmy nadzieję, że wydarzenie na terytorium Rosji to zwykłe ćwiczenia i nie mają nic wspólnego z konfliktem ze Stanami Zjednoczonymi.

autor: John Moll (2016-10-04 20:10)

Opublikowano za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-zwiazku-z-wydarzeniami-w-aleppo-onz-postuluje-odebranie-prawa-weta-stalym-czlonkom-rady

Matvienko: zawieszenie kontaktów w sprawie Syrii – niechlubna agonia administracji towarzyskiej  USA ( tłumaczenie automatyczne)

Marszałek Rady Federacji również nie wyklucza, że Waszyngton może próbować obalić Asada

syria-walentina-matwijenko-marszalek-federacj-rosjiWalentina Matwijenko ©  Władimir Smirnow / TASS

Rada Federacji Walentina Matwijenko Głośnik nazywa zawieszenie kontaktów USA z Rosją w sprawie Syrii „niechlubny agonia administracji wychodzące” w Waszyngtonie.

„Przypomina mi agonii administracji sromotnie towarzyski, które nie powiodło się całkowicie swoją politykę zagraniczną na Bliskim Wschodzie” – powiedział Matwienko powiedział dziennikarzom.

Zobacz także

lawrow-2

Ławrow: Torn zgoda Federacji Rosyjskiej i Stanów Zjednoczonych w Syrii są wylęgowych plany rozwiązania militarnego

„Oni (USA) uznały się, że Libia, Irak – to pomyłka, (ale), jak tego samego scenariusza w Syrii” – ona określona.

Marszałek nie wyklucza, próbując zmusić do obalenia syryjskiego prezydenta Baszara al-Assada w Syrii i podział bałkańskiego scenariusza. „My (Rosja i Stany Zjednoczone) nie dojdzie do powszechnej opinii, kto jest terrorystą, a kto nie może być, ponieważ wyraźnie terrorystyczną przez Stany Zjednoczone utrzymują kontakty dla swoich planów, które wykluły : Przygotowanie do obalenia prezydenta Baszara al-Asada,” – powiedział powiedziała dziennikarzom.

„Teraz nie można wykluczyć, że jest to konieczne do uzyskania realnej oceny zachowania Stanów Zjednoczonych”, – dodaje Matvienko.

Ona również nie wyklucza, że ​​”ktoś chciał rozbicie Syrię bałkańskiego scenariuszu zerwać Syrii do kilku enklaw”. „A to jest scenariusz na wiele lat trwającej wojny domowej” – ostrzegła przewodnicząca Rady Federacji.

Rosja będzie kontynuować swoje wysiłki w celu zapobieżenia dalszej eskalacji sytuacji w Syrii, podkreślił Matwijenko. „Będziemy podłączyć się do społeczności międzynarodowej, by działać w ramach ONZ, Rada Bezpieczeństwa nie powinno być dozwolone w żaden sposób do dalszej eskalacji konfliktu w Syrii … próbując wymusić rozwiązania, włamania zasilania lub próby obalenia władzy. – To tak, jakby ktoś, czy nie – legalnego prezydenta „- powiedział szef wyższej izby rosyjskiego parlamentu.

Zobacz także

syria-12-ruiny-po-bombardowaniach

Moskwa zachęca nas, aby trzeźwo ocenić decyzję o wstrzymaniu dialogu w sprawie Syrii

„Inne niż polityczne, dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu (w Syrii), nie będziemy kontynuować wysiłki w celu dotarcia i zatrzymać eskalację” – powiedziała.

Prelegent podkreślił, że Rosja nie odmawia negocjacji z USA w Syrii, ale nie akceptuje dyktat stylu. ostrzegła – „Bez dalszych działań najpoważniejszy scenariusz może rozwijać się w Stanach Zjednoczonych w Syrii.” Matvienko podkreślił, że Rosja i teraz nie odmawia „z rozmów i dalej szukać pokojowego rozwiązania” dla Syrii. „Ale negocjacje – dwukierunkowa ulica, to jest niemożliwe, aby negocjować w stylu amerykańskim, które używane tylko dyktować To nie są negocjacje, to jest język ultimatum, dyktować, możemy w tym stylu negocjacji nie jest gotowy.” – Zauważyła.

Obecne stosunki między Rosją a Stanami Zjednoczonymi – a nie zimnej wojny

Mówca stwierdziła także, że nie jest skłonna rozważyć obecne stosunki między Rosją a Stanami Zjednoczonymi zimnej wojny. Wezwała dziennikarzy „, by nie eskalować pasję.”

„Zimna wojna – kiedy sprzeciwiał się dwa systemy ideologiczne” – przypomniał polityk. Teraz zauważyła Matvienko, nie jest walką „dla interesów ekonomicznych i geopolitycznych, próby jednostronnej zyskać przewagę, aby utrzymać swoją dominującą rolę jako oni (USA) w wirtualnym świecie, chcą nadal światowy rząd, świat dyktatora.”

Jednak marszałek Rady Federacji zauważyła, że „sytuacja jest inna na świecie” i „na tej podstawie jest pogorszenie stosunków, ponieważ Rosja jest w stanie bronić swoich interesów gospodarczych i narodowych.” „I będziemy nadal to robić” – zapewniła Matvienko

Murmańska 04 października. / TASS /.13:57 czas UTC + 3

Подробнее на ТАСС:

http://tass.ru/politika/3676789

 Al Jaafari: Syria pozostaje zaangażowana w walkę z terroryzmem, nie będzie zrezygnować nawet z cala jej terytorium (tłumaczenie automatyczne)

syria-al-jaafari-w-onz25 września 2016

Powiązane artykuły
Rosja: Atak na ambasady rosyjskiej w Damaszku jest spowodowane USA wsparcie tzw zbrojnej opozycji

04 października 2016

De Mistura wzywa do wznowienia rozmów w sprawie uregulowania kryzysu w Syrii

04 października 2016

Zaktualizowany-Ławrow: Ważne jest, aby uniknąć awarii układów Rosja-USA w sprawie Syrii

03 października 2016

Nowy Jork, SANA – stały przedstawiciel Syrii do Baszara al-Jaafari ONZ stwierdził, że Syria będzie nadal zobowiązują się do zwalczania terroryzmu, a inni muszą zaprzestać wykorzystywania Syryjczyków.

Na sesji Rady Bezpieczeństwa w sprawie Syrii, która odbyła się w niedzielę, al-Jaafari powiedział, że rząd syryjski nie będzie zrezygnować z jednego cala jego terytorium, jak na syryjskiej konstytucji i zasad prawa międzynarodowego, podkreślając, że upolitycznienie kryzys humanitarny tylko przedłużyć go zwiększyć cierpienie Syryjczyków „i zachęcanie do rozprzestrzeniania się terroryzmu.

„Przedstawiciel Wielkiej Brytanii, jednym z trzech państw, które wezwały do ​​posiadania tej sesji powiedział, że Syria jest” zepsuty i umrzeć „, i chciałbym zapewnić go, że mój kraj nie został uszkodzony i nie zostanie uszkodzony „al-Jaafari powiedział, dodając, że dyskurs brytyjskiego przedstawiciela nie odzwierciedla ciężar stanie, który jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa.

„Jeśli chodzi o trzech przedstawicieli razem, wydawało się, że oni odkrywają na nowo koła, kiedy powiedział, że rząd syryjski pragnie odzyskać Aleppo. Wyobraźmy sobie skalę tego monumentalnego odkrycia dokonanego przez przedstawicieli trzech stałych państw członkowskich w Radzie Bezpieczeństwa, jakby Aleppo miasto w Dżibuti czy Afganistanie czy w Brazylii! Chciałbym uspokoić ich, że rząd syryjski będzie odzyskać Aleppo w całości, a jeśli państwa członkowskie w tej organizacji międzynarodowej mają jeden kapitał każdego, mój kraj ma dwie stolice: Damaszku i Aleppo, „powiedział.

Przedstawiciel Syrii udał się zauważyć, że trzy kraje, które wymagały utrzymywania sesji uniemożliwiły Radę Bezpieczeństwa na 13 różnych okazjach od przyjmowania oświadczenia potępiające zamachy terrorystyczne z użyciem bomby samochód lub zamachowców samobójców lub bombardowania prowadzone przez swoich sił, oprócz zapobiegania próbuje podejmować uchwały, które potępiają terroryzm.

„Gdy nie był francuskim terrorystyczna o nazwie Mohammed Merah amoku we francuskim mieście Tuluza, francuskie siły specjalne zabili 300 pocisków, i to dobrze, że zrobili tak, ale w Syrii i w innych stanach nie opisano że francuskie terrorystyczny jako „umiarkowaną zbrojnej opozycji” w ogóle, a to samo dotyczy innych terrorystów działających w Stanach Zjednoczonych i gdzie indziej, „al-Jaafari powiedział.

On poszedł na powiedzieć, że ta sesja odbyła się na prośbę niektórych członków w dążeniu do ratowania uzbrojonych grup terrorystycznych, które te stany fałszywe etykiety jako „umiarkowaną zbrojnej opozycji”, zauważając, że to dzieje się, gdy istnieją wskaźniki, że terroryści są pokonany przez atakiem operacji przeprowadzanych przez Syrian Arab Army i jej sojuszników.

Al-Jaafari powiedział, że niektórzy członkowie Rady Bezpieczeństwa są zapominając wizerunku palestyńskie dzieci Abdullah Issa, który został ścięty przez Nour Eddin al-Zenki ruchu terrorystycznego w oczach całego świata, zwracając uwagę, że ruch ten wraz z Jabhat al-Nusra terrorystycznej organizacji miał było pod kontrolą Handarat obozu dla uchodźców palestyńskich w Syrii.

„Wierzymy, że rozmowy pewne stałe państw członkowskich do trzymania tej sesji stanowią wiadomość z tych państw do Jabhat al-Nusra i innych grup terrorystycznych powiązanych z nim mówiąc, że wsparcie polityczne i pokrywa przekazano im wciąż stoją i nie zatrzyma i że za pomocą terroryzmu jako broń wywierać nacisk na rząd syryjski i jego sojuszników politycznych jest nadal skuteczne, „powiedział.

Przedstawiciel Syrii powiedział, że operacja wojskowa, że ​​syryjska armia arabska i jej sojusznicy rozpoczął się dwa dni temu w Aleppo po zakończeniu zaprzestania operacji wojskowej przez siedem jest oparta na odpowiedzialności konstytucyjnej syryjskiego rządu, by chronić swoich obywateli przed terrorystami, oraz że Syryjska armia poinstruowany obywateli z dala od podstaw i stanowisk terrorystów we wschodnich dzielnicach miasta i przewidzianych kroków w celu umożliwienia cywilów, aby wyjść z tych okolic, które nawet okładki wprowadzeni w błąd osoby, która urodziła broń przeciwko państwu.

Udał się zauważyć, że w zamian za zbrojne grupy terrorystyczne nadal uniemożliwić ludności cywilnej opuszczenie wschodnie dzielnice, tak że mogą nadal używać ich jako żywe tarcze, wyjaśniając, że 2 miliony obywateli są obecnie w Aleppo; 1,3 mln mieszka w obszarach kontrolowanych przez państwo, a 275 tysięcy, którzy są zmuszeni do życia jako zakładników we wschodnich dzielnicach, które są pod kontrolą Jabhat al-Nusra i jej sojuszników.

Al-Jaafari potwierdził, że rząd syryjski potępia stosowanie jakichkolwiek międzynarodowo zakazanych broni, twierdząc, że operacje syryjskiej armii i jej sojuszników zgodne z Kartą Narodów Zjednoczonych i prawem międzynarodowym, dodając, że Syria potępia sfabrykowane oskarżenia przez niektórych członków Rady Bezpieczeństwa oraz Sekretariat Generalny ONZ przeciwko syryjskiej armii i jej sojuszników dotyczące używania zakazanych broni lub kierowania cywilów celowo.

Powiedział, że te fałszywe zeznania urzędników Sekretariatu Generalnego jest nieodpowiedzialne i szkodzi ONZ, wyrażając zdziwienie, jak sekretarz generalny ONZ i jego starsi asystenci mogą wyrównać takie oskarżenia na podstawie fałszywych zeznań od terrorystów, podczas gdy w tym samym czasie ignoruje dowodem obciążającym temat użycie broni chemicznej przez terrorystów przeciwko cywilom i około ISIS zajęcia gazownię chlor znajdujący się 40 km na wschód od Aleppo.

Al-Jaafari powiedział, że otrzymał informację, że terroryści z ruchu Ahrar al-Cham planują przeprowadzenie ataków z użyciem broni chemicznej, a mianowicie żółty fosfor, przeciwko cywilom, podczas gdy ubrany w syryjskich mundury, i że będą one nagrywać i publikować filmy i zdjęcia te ataki w celu oskarżenia syryjskiej armii przeprowadzania ich.

On opracował mówiąc, że te toksyczne substancje chemiczne są przechowywane w sześciu beczek w magazynie 12 metrów pod ziemią pod wysypisko śmieci około 20 km od miasta Idleb i północy Saraqeb która jest na północ od Aleppo, dodając, że w dniu 6 września dwaj amerykańscy eksperci odwiedzili Położenie w którym substancje są przechowywane i pozostawiono następnie przez Turcji.

Al-Jaafari zapewnił, że rząd syryjski jest najbardziej zależało na kończące się rozlewu krwi i cierpienia Syryjczyków, a to dlatego, że z zadowoleniem przyjął porozumienie rosyjsko-amerykańskie w sprawie walki z ISIS al-Nusra, i tych powiązanych z nimi i na oddzieleniu al- Nusra z tak zwanych „umiarkowanych zbrojnych grup opozycyjnych.”

Zauważył, że gdy syryjski rząd i jego sojusznicy zostali zobowiązani do ustania umowy działań bojowych, stany, które kontrolują grup terrorystycznych w Syrii nakazał im odmówić tej umowy, z ponad 20 grup odrzucenia tym Ahrar al-Cham, Nour Eddin al -Zenki ruch i Jabhat al-Nusra, z tym towarzyszył ostrzał pozycji armii w wielu dziedzinach, a terroryści naruszenia niniejszej Umowy 300 razy, twierdząc, że życie 200 cywilów i 157 członków personelu wojskowego, oprócz raniąc setki.

„Z premedytacją zamiaru sabotować tę umowę i pochować go w łóżeczku i zrzec się go, gdy samoloty wojskowe tzw koalicji międzynarodowej prowadzonej przez Stany Zjednoczone bombardowani pozycję dla syryjskiej armii, która walczy Isis w obszarze Tharda Mountain w Deir Ezzor miasto „, powiedział, dodając, że terroryści też okradziony i podpalili konwój pomocy w Aleppo wsi, który towarzyszył wykonanej kampanii propagandowej oskarżać syryjskiej armii i jej sojuszników atakuje konwój.

Przedstawiciel Syrii powiedział, że to naganne, że niektórzy w Radzie Bezpieczeństwa oraz w Sekretariacie Generalnym nadal żądać syryjski rząd i jego sojusznicy zobowiązać się do umów oraz do zaprzestania działań bojowych, gdy dowody wskazują na to, że stan, który wspiera uzbrojone grupy terrorystyczne nigdy nie miałem i nigdy nie będzie miał żadnego zamiaru mieć to przedsięwzięcie, dodając, że USA uchylali swój główny obowiązek, który oddziela al-Nusra terrorystyczną organizację od tego, co etykiety „moderowany zbrojnych grup opozycyjnych”, a to podważa wszystkie monumentalne wysiłki wywierana w ciągu ostatnich pięciu roku do końca wojny terrorystycznej nałożone na Syrię.

„Świadczy to jednoznacznie o braku woli politycznej wśród sponsorów terroryzmu powstrzymać rozlewu krwi, jakby to, co jest przeznaczone jest do zneutralizowania sił, które zwalczania terroryzmu syryjskie, zwłaszcza syryjskie siły powietrzne, zamiast rozwiązać kryzys”, dodał.

Al-Jaafari powiedział, że nadszedł czas na część członków Rady przestać okłamywać siebie i do opinii publicznej i zatrzymać ochronę terrorystów którego dają różne etykiety, zauważając, że ten sam terroryzm ci członkowie wspierają obróciła się na stolicach swoich narodów zrobić błędne strategie przyjęte wobec Syrii.

„Czy ktoś odważy dziś przedstawić nam tu uzasadnienie dla poparcia niektórych z was dostarczonych w ciągu ostatnich czterech lat – co sprowadza się do setek milionów dolarów i tysiące ton różnorodnych broni – do Nour Eddin al-Zenki terrorystycznej organizacji, która jest odpowiedzialny za ścięcie palestyńskiego dziecka w Handarat Camp? „zastanawiał się, zauważając, że organizacja postrachem mowa przysiągł wierność Jabhat al-Nusra wczoraj.

Udał się do stwierdzenia, że ​​Syria zobowiązała się do osiągnięcia politycznego rozwiązania poprzez intra-syryjskiego dialogu, poprzez który Syryjczycy zdecydować przyszłość swego kraju bez ingerencji zewnętrznej, podkreślając, że rozwiązania narzucone przez zewnętrzne strony są całkowicie odrzucony, i że każde rozwiązanie wymaga odpowiednich warunków i tła, która wymaga zwalczania terroryzmu i prowadzenia uzgodnień.

Al-Jaafari również zauważyć, że syryjskie siły powietrzne zostały przerzucona pomoc od poniedziałku do mieszkańców Deir Ezzor miasta.

Później w trakcie sesji oraz w odpowiedzi na oświadczenia ONZ specjalnego wysłannika do Syrii Staffan de Mistura, al-Jaafari powiedział, że Syria chce intra-syryjskie dialog bez obcej ingerencji lub dyktando, dlatego Wysłannik musi zjednoczyć grup opozycyjnych w jednej delegacji do negocjacji z Syryjska Republika Arabska delegacja, dodając: „nie jesteśmy gotowi negocjować z terrorystami, ani z setkami” genetycznie zmodyfikowany „ugrupowań zbrojnych terrorystycznych. My jako rząd są gotowe do prowadzenia dialogu z ujednoliconą dla delegacji krajowych grup opozycyjnych, które chcą syryjsko-syryjska rozwiązanie bez ingerencji zewnętrznej.”

Nie uważamy wszystkich grup opozycyjnych terrorystów, jak słowa specjalnego wysłannika oznaczać; raczej chcemy rozmawiać z tymi, którzy wierzą w kraju i w ich syryjskiego tożsamości i znaczenia tego dialogu syryjskiego i nie są wykorzystywane przez zagranicznych porządków, „powiedział, potwierdzając gotowość syryjskiego rządu do wznowienia rozmów w Genewie, po prostu nie z tych, którzy nie chcą słyszeć, widzieć i mówić prawdę, albo tych, którzy pracują dla zagranicznych porządków, mieszkają w pięciogwiazdkowych hotelach, a zarabiać przez niektóre rządy, które wykorzystują je do zadań tandetnymi.

Churkin: Zjednoczone wspieranie organizacji terrorystycznej w Syrii odpowiedzialnych za podważanie porozumienie rosyjsko-amerykańskich

Przedstawiciel Rosji Witalij Czurkin powiedział w oświadczeniu podczas sesji, że państwa wspierające organizację terrorystyczną w Syrii są odpowiedzialne za podważanie porozumienie rosyjsko-amerykańskich, i że Waszyngton nie wie nic na temat Utrudnia „opozycji” grupy „realizacji tej umowy robić.

Chrukin powiedział, że prowokacja ze strony grup terrorystycznych i niektóre kraje, które ich wspierają się destabilizacji sytuacji, i że jeśli państwa te nie naciskał grup zbrojnych, a następnie umowy zostałaby przeprowadzona, zauważając, że są tacy, którzy chcą zachować grupy, które walczą rząd syryjski niezależnie od tego, czy te grupy są terrorystami lub tak zwany „umiarkowana opozycja”.

Twierdził, że terroryści wykorzystali zaprzestania działań bojowych umowy na przegrupowanie i zwiększenie ich siły, i że tylko rząd syryjski został popełniony z umową, dodając, że Rosja nigdy nie zaakceptuje jednostronnych kroków w celu wykonania tej umowy.

Churkin zapewnił, że rząd syryjski pokazał własny powstrzymać dotyczących ataku amerykańskiej koalicji na stanowiskach wojskowych w Deir Ezzor.

W odniesieniu do Aleppo, Churkin że terrorysti faktycznie oblegających wschodnich dzielnic miasta do używania z miejscowej  ludności jako żywych tarcz, zauważając, że syryjska armia wycofała swoje siły z pozycji określonych w umowie rosyjsko-amerykańskiego, ale terroryści nie to samo; Raczej zaatakowany i obrabowany konwoje pomocy.

Podkreślił również, że grupy walczące u boku Jabhat al-Nsura w Aleppo otrzymują broń z Zachodu i USA ignoruje ten fakt.

De Mistura: Brak informacji o boku odpowiedzialne za atakowanie konwój pomocy humanitarnej w Aleppo

Podczas sesji, specjalny wysłannik ONZ do Syrii Staffan de Mistura powiedział, że nie ma informacji o stronie odpowiedzialnej za atakowanie humanitarny konwój pomocy w Aleppo, i stwierdził, że liczba ludności cywilnej we wschodnich dzielnicach Aleppo wynosi 250.000, ale zapomniał wspomnieć cywile w dzielnicach pod kontrolą państwa, które są kierowane przez terrorystów z setkami pocisków na co dzień, z wykorzystaniem języka wysłannika wymijające kiedy Odnosił się do sytuacji w Aleppo.

Tymczasem przedstawiciel Chin w Radzie Bezpieczeństwa Liu Jieyi podkreślił potrzebę wyeliminowania organizacji terrorystycznych w Syrii w celu rozpoczęcia procesu politycznego rozwiązania kryzysu, potwierdzając, że konieczne jest podjęcie dialogu między syryjskim w Genewie.

On również nadzieję na ożywienie zaprzestania działalności umowy bojowe, działa we wspólnym sposób do walki z terroryzmem, i dostarczania pomocy humanitarnej.

Ze swej strony, reprezentant Wenezueli Rafael Ramirez podkreślił, że rozwiązania kryzysu w Syrii musi opierać się na poszanowaniu suwerenności Syrii, niezależności i integralności terytorialnej, potępiając niedawne ataki nas na pozycji syryjskiej armii w Deir Ezzor.

Ramirez podkreślił, że Syryjczycy sam może decydować przyszłość Syrii, i że wszelkie energiczne interwencje zagraniczne nie powiedzie się, dodając, że trzyma tę sesję Rady Bezpieczeństwa, aby używać go jako zdarzenie propagandowej przeciwko Rosji i Syrii nie pomoże odzyskać zaufanie pomiędzy stronami ani nie łagodzą cierpienie humanitarnej lub wspieranie wysiłków w celu wznowienia dialogu i zaprzestania działań bojowych.

Z kolei przedstawiciel Egiptu Amr Aboulatta wezwał do działań na rzecz realizacji porozumienia rosyjsko-amerykańskiego, zatrzymując walkę i uruchomienie bezpośredniego dialogu między syryjskimi stronach jak najszybciej i bez warunków wstępnych.

Opublikowano za:  http://sana.sy/en/?p=89688

Wypowiedz się