PETYCJA DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO WOBEC BEZPRAWIA W POLSCE – Odpowiedź PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

 

UE_Bruksela

Sala obrad plenarnych Parlamentu Europejskiego w Brukseli
(foto: WL ~commonswiki CC BY-SA 3.0)

Bezprawie w Polsce ma charakter celowo zaprogramowanego systemu, a nie przypadkowego bałaganu prawnego. Przy stanowieniu prawa w Polsce nie stosuje się żadnej jednolitej i spójnej doktryny ustalania, wdrażania i realizacji prawa. Instytucja jaką jest Trybunał Konstytucyjny, powołany do badania zgodności z Konstytucją uchwalanego przez Parlament prawa, nie spełnia swojej roli.

Trybunał wręcz legitymizuje i chroni łamanie Konstytucji i systemu prawa poprzez stosowanie nadrzędności ideologii nad stanowionym prawem. Ponadto Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach i uzasadnieniach do tych orzeczeń realizuje zasadę nadrzędności ideologii nad prawem oraz powszechnym społecznym poczuciem: prawa, praworządności i sprawiedliwości.

To w wyniku uzasadnień tegoż Trybunału do swoich orzeczeń – i podobnie orzeczeń Trybunału w Strassburgu – odebrano obywatelom faktyczne prawo do posiadania i obrony dóbr osobistych oraz dobrego imienia w imię tzw. wolności prasy i obrony tzw. swobód demokratycznych.

To w wyniku zmian legislacyjnych w prawie procesowym i orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w których sprowadzono drugą instancję sądową do poziomu teatralnej kukły, wprowadzając ponadto skuteczne formalne blokady drogi do postępowania kasacyjnego.

Ilość „wyprodukowanego” prawa bije wszelkie rekordy. Tylko w 2014 roku uchwalone prawo zajęło rekordowe ponad 25 tysięcy stron formatu A4. Ilość uchwalonego prawa w ciągu 10 lat od wejścia do UE była 36 razy większa niż w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej w latach siedemdziesiątych XX wieku. Obecnie obowiązujące prawo krajowe i unijne obejmuje łącznie około 130 tysięcy aktów prawnych.

W tym systemie systemowo tworzono i tworzy się ułomne prawo, często niezgodne z Konstytucją, które do tego nagminnie nie jest przestrzegane przez sam wymiar sprawiedliwości. Dowodzi tego fakt, że większość skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu pochodzi z Polski. Ponadto, niestety, tzw. Zespół „polski” Trybunału w Strasburgu, obsługujący te skargi, nie dopuszcza ich do rozpatrywania przez tenże Trybunał.

Gdyby na sędziów dobierano ludzi losowo na ulicy, to z pewnością zdecydowanie bardziej sprawiedliwie by sądzili, niż losowo dobierani zawodowi sędziowie. Zatem kary w kodeksie karnym dla przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości: sędziów, prokuratorów, adwokatów, policji i innych służb śledczych powinny być znacznie surowsze niż dla zwykłych ludzi, ponieważ znacznie lepiej znają prawo i luki prawne. Nie powinni też być chronieni immunitetami poza szczególnymi, ściśle określonymi przypadkami.

W związku z tym należy postawić zasadne pytanie: pod jaką jurysdykcję podlega polski system stanowienia prawa i wymiaru sprawiedliwości ?

Prawnicy w swoich pismach używają słownictwa polskiego, ale zamiast polskiej składni i semantyki używają składni i semantyki języka Jidysz.

Według analogicznej jak wyżej zasady tworzy się teksty ustaw przyjmowanych przez Parlament oraz akty wykonawcze do ustaw.

Zmiany w prawie procesowym wprowadzają rozwiązania analogiczne do rozwiązań zawartych w Prawie Kanonicznym i Talmudzie.

Powyższe powoduje wątpliwości, czy w Rzeczpospolitej Polskiej – będącej członkiem Unii Europejskiej – obowiązuje jeszcze Polska jurysdykcja prawna?

Powyższe powoduje brak zaufania do systemu prawnego Państwa Polskiego i systemu Prawnego Unii Europejskiej oraz do Polskiego i Unijnego systemu wymiaru Sprawiedliwości, Organów Unii, a więc jej Parlamentu i Trybunałów w szczególności.

Narzucanie jurysdykcji unijnej opartej na doktrynach ideologiach Neoliberalizmu i Neokonserwatyzmu, jako faktyczny cel realizacji stawiają uprzedmiotowienie podmiotowych praw ludzkich: osobowych, jak i obywatelskich oraz narzucanie obcych społeczeństwu ideologii np: typu gender i tym podobnych. Te doktryny i ideologie są instrumentem do pozbawiania obywateli personalnych praw do dobrego imienia i faktycznych praw majątkowych. Sprowadzają one obywatela do przedmiotu machinacji politycznych, prawnych, ideologicznych, ekonomicznych, finansowych, medialnych i edukacyjnych.

Doktryny te w miejsce faktycznych uprawnień obywatelskich oferują substytuty tych praw, a demokrację sprowadzają tylko do formuły możliwości oddania lub nieoddania głosu w różnego rodzaju wyborach. Czynny udział w życiu politycznym zastępuje się surogatem w postaci NGO, czyli tzw. Organizacji Pozarządowych, prawo do sprawiedliwości zastępuje się dostępem do funkcjonariuszy, zdeprawowanych swą bezkarnością.

Rzeczpospolita i Unia Europejska przyjęły jako formułę swoich społeczności anarcho-syndykalizm, czyli rozwiązanie typowe dla ustrojów faszystowskich. W takich ustrojach, pomimo że demokracja była farsą, Obywatel jednak był traktowany jako podmiot, a nie przedmiot, w znacznie szerszym zakresie niż w Unii Europejskiej. W UE – jednoznaczne, czytelne i zrozumiałe dla wszystkich normy zastępuje się tysiącami norm prawnych – przyjmowanymi dla realizacji celów i korzyści wąskich, określonych grup interesów na koszt ogółu Obywateli, czego dowodem są dane w tym piśmie, dotyczące rozbudowy normatywnego systemu prawnego.

Taki system tworzenia prawa nie jest systemem tworzenia porządku prawnego, a jest systemem tworzenia bezprawia pod szyldem praworządności – w oparciu o obce cywilizacji europejskiej tradycje.

Poniższa „Petycja o Ochronę Państwa Prawa”, sporządzona w imieniu Pana Tadeusza Jezierskiego przez Kancelarię LTC Partners Ltd., skierowana do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, ma na celu zweryfikowanie hipotez zawartych w nurtujących nas wszystkich pytaniach. Stowarzyszenie Klub Inteligencji Polskiej udzieliło pełnego poparcia dla tej Petycji (tekst poniżej na stronie). Petycja ta otwiera drogę do rozpatrywania przez Parlament Europejski wielu innych, przygotowywanych przez Polaków wystąpień i skarg, które zostały zlekceważone przez polskie instytucje lub zablokowane przez sekcję „polską” w Trybunale w Strasburgu. Wszystkich zainteresowanych odsyłamy do Kancelarii LTC Partners Ltd. (www.ltcpltd.com), której dyrektorem jest dr Grażyna Niegowska.

W ślad za „Petycją o Ochronę Państwa Prawa”, która trafiła już do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego oraz do Komisji Petycji, przygotowywane jest wystąpienie dotyczące kwestii naruszania autonomii informacyjnej Polaków poprzez nielegalną ich inwigilację z zastosowaniem nowoczesnych środków telekomunikacyjnych i teleinformatycznych. Tymczasem zamieszczamy na stronie „KIP” najnowszy tekst dr Grażyny Niegowskiej o gangsterach w polskich służbach specjalnych i w policji, którzy bezkarnie wykorzystują nowoczesne środki telekomunikacyjne do celów przestępczych. Nagranie, o którym jest mowa w tekście, zostało zamieszczone na portalu 3obieg.pl pod linkiem:http://3obieg.pl/nagranie-z-podsluchow-policja-nagrala-swoje-nielegalne-czynnosci-na-telefon-figuranta

Podsumowaniem syntetyzującym powyższą treść są cztery „złote myśli”:

Starożytni filozofowie greccy twierdzili, że: „Im więcej prawa, tym więcej bezprawia”.

Anonimowe: „Prawo w demokracji liberalnej jest jak płot: tygrys przeskoczy, wąż się prześliźnie, ale bydło nie rozbiega się, lecz karnie chodzi w ogrodzeniu”.

Mahatma Gandhi twórca skutecznej bezkrwawej rewolucji w Indiach, przeciw globalistycznemu Imperium Brytyjskiemu: „Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa.”

Henry L. Mencken: „Najniebezpieczniejszym dla każdego rządu człowiekiem jest ten, który zdolny jest do samodzielnego myślenia i nie kieruje się dominującymi przesądami i zakazami. Człowiek taki nieuchronnie dochodzi do wniosku, że rząd sprawujący władze w jego własnym kraju jest nieuczciwy, obłąkany i nietolerancyjny”.

Redakcja Klubu Inteligencji Polskiej

 PS. od KIP. Odpowiedź  Parlamentu Europejskiego, że poniższa Petycja będzie rozpatrywana przez Komisję PE została zamieszczona w oryginale i tłumaczeniu na końcu tekstu.

PETYCJA O OCHRONĘ PAŃSTWA PRAWA 

Dotyczy praw określonych w traktatach

Petycja w imieniu Tadeusza Jezierskiego

  

Do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego

 

Sz. P. Martin Schultz

European Parliament

Rue Wiertz 60
1047 BRUXELLES

Wielce Szanowny Panie Przewodniczący

Mając na względzie:

- zagwarantowaną w Konstytucji RP oraz w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przyrodzoną i niezbywalną godność człowieka i obywatela, będącą źródłem jego wolności i praw, które władze publiczne mają obowiązek szanować oraz chronić  (art. 30 Konstytucji RP, art. 3 Konwencji);

- fakt, że Rzeczpospolita Polska jest według Konstytucji RP państwem prawa, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, w którym każdy ma obowiązek przestrzegania prawa (art. 2 i art. 83 Konstytucji RP), a obowiązki, które ciążą na RP na mocy Traktatów i pozostają dla RP wiążące, nie są przestrzegane;

- fakt, że Unia Europejska, której Rzeczpospolita Polska jest członkiem, opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, a wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości (Art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, Maastricht 1992.02.07; Dz. U. z dnia 30 kwietnia 2004 r., Dz.U.2004.90.864/30);

- fakt, że Obywatele są bezpośrednio reprezentowani na poziomie Unii w Parlamencie Europejskim, zaś instytucje umożliwiają Obywatelom  i stowarzyszeniom przedstawicielskim wypowiadanie się i publiczną wymianę poglądów we wszystkich dziedzinach działania Unii (Art. 10 ust. 2 oraz Art. 11 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej)

- fakt, że w porządku prawa polskiego brak jest środków sądowych umożliwiających bezpośrednie dochodzenie praw podmiotowych wynikających z prawa Unii pomimo, że Traktat z Lizbony nakazuje wprowadzenie w porządkach krajowych państw członkowskich środków sądowych zapewniających dochodzenie roszczeń wynikających z prawa Unii, w tym odnoszących się do praw podmiotowych

oraz

- rozumiejąc, że posiadanie wolności, swobód obywatelskich i prawa oznacza rzeczywistą możliwość korzystania z procedur gwarantujących ich realizację, zwłaszcza gdy są one naruszane lub nie wypełniane;

- rozumiejąc potrzebę podniesienia standardów cywilizacyjnych i kultury prawnej poprzez realną egzekucję wolności, swobód i praw obowiązujących;

- kierując się dobrem ofiar przestępstw oraz chęcią pomocy i dążeniem do naprawienia doznanej przez Nie krzywdy,

w oparciu o art. 227 w zw. z art. 20 ust. 2 pkt d i art. 24 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TR) oraz art. 201-203 Regulaminu PE, a także w zw. z art. 44 Karty Praw Podstawowych, zostaje przedłożona „Petycja o ochronę państwa prawa”, w której na zasadzie art. 7 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej informuje się o istnieniu wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Rzeczpospolitą Polską wartości, o których mowa w artykule 2 Traktatu o UE.

Postuluje się, na podstawie art. 226–228 TR, podjęcie działań mających na celu spowodowanie wszczęcia postępowania w związku z nie wypełnianiem przez RP zobowiązań wobec Unii, a w razie konieczności zawieszenie niektórych praw wynikających ze stosowania Traktatów, łącznie z rozważeniem zawieszenia prawa do głosowania przedstawiciela rządu RP – wynikającego z członkostwa Rzeczpospolitej Polskiej w Unii Europejskiej – co najmniej do czasu zaniechania naruszeń i przedłożenia propozycji zmian w obowiązującym prawie. Zmiany powinny zagwarantować realną i nieuchronną egzekucję wolności, swobód oraz praw Obywateli RP jako Obywateli Unii w rozumieniu Art. 9 Traktatu o UE.

Alternatywnie lub łącznie wnosi się o rozważenie spowodowania wszczęcia postępowania w trybie Art. 258 TR.

W oparciu o Art. 202 Regulaminu Parlamentu Europejskiego, postuluje się poddanie „Petycji o Ochronę Państwa Prawa” debacie na posiedzeniu Komisji Petycji.

   W uzasadnieniu należy podnieść, co następuje:

 

         Obserwatorzy życia publicznego w Polsce wyrażają od dłuższego czasu zaniepokojenie postępowaniem władz RP, ponieważ stanowi ono istotne zagrożenie dla zasad państwa prawa. Jak wynika z licznych i coraz bardziej odważnych publikacji, władze publiczne w sposób stały i zorganizowany naruszają te  zasady – i to pomimo świadomości, że ich przestrzeganie gwarantuje ochronę podstawowych wartości UE.

Popieranie długotrwałego aresztu bez sądu, wykorzystywanie zeznań uzyskanych za pomocą tortur, zastraszanie, kryminalizowanie i psychiatryzowanie niepokornych, niejawne procesy, naruszanie praw nabytych i interesów w toku, brutalne i bezzasadne wkraczanie policji do domów, przyzwolenie na nielegalną i represyjną inwigilację, nieprzestrzeganie reguł przyzwoitej legislacji, narzucanie organom ścigania oraz sądom rozstrzygnięć procesowych, wydawanie wyroków bez znajomości akt spraw, intencjonalne niszczenie karier zawodowych, brutalne łamanie życiorysów, arbitralne przejmowanie przez państwo majątku prywatnych firm, dowolna interpretacja niedookreślonych przepisów prawa, osłabianie niezależności prawników i dziennikarzy, faworyzowanie silniejszych i bardziej wpływowych, lekceważenie oraz wtórne wiktymizowanie ofiar (w rozumieniu Deklaracji podstawowych zasad sprawiedliwości dla ofiar przestępstw i nadużyć władzy, A.1 ONZ 1985) -

to szeroko opisywane przez polskie media przykłady ignorowania podstawowych zasad państwa prawa, a w szczególności jego fundamentalnych zasad: ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa prawnego, ochrony praw nabytych i interesów w toku, zakazu wstecznego działania prawa, nakazu przestrzegania reguł przyzwoitej legislacji, w tym zasady dostatecznej określoności przepisów prawa, zasady ustanawiania odpowiedniej vacatio legis, wreszcie zasady podziału władzy.

Bogata i powszechnie dostępna jest dokumentacja mogąca wskazywać na działanie instytucji RP wbrew wymienionym zasadom. Parlament Europejski otrzymywał już sygnały mogące świadczyć o ich lekceważeniu – nawet przez sekcję polską w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, której zarzuca się nierzetelne informowanie sędziów ETPCz o pełnej i prawdziwej treści skarg składanych przez Obywateli RP.

Zatem z jednej strony mamy do czynienia z praktykami uniemożliwiającymi Obywatelom RP korzystanie z uprawnień przyznanych im Konwencją oraz prawem unijnym, zaś z drugiej – martwe w praktyce wyroki Trybunału Konstytucyjnego, eufemistycznie podkreślające znaczenie przestrzegania zasad uznanych przez narody cywilizowane [por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dn. 13 kwietnia 1999 r., sygn. akt. K 36/98, Dz.U. 1999 Nr 34 poz. 320 oraz z dn. 10 kwietnia 2006 r., SK 20/04, Dz.U. 1999 Nr 34 poz. 320).

   Teza o długotrwałym, systemowym i zorganizowanym naruszaniu przez Rzeczpospolitą Polską zasad konstytucyjnych i unijnych oraz standardów konwencyjnych została poparta dokumentacją zebraną w Aneksie, stanowiącym nieodłączną część Petycji. Podpisani pod Petycją gotowi są przedstawić dodatkową dokumentację w trakcie wysłuchania przez Komisję Petycji – jeśli Parlament Europejski zechce skorzystać z zasady wysłuchania.

Naruszenia, o jakich mowa, nie miałyby miejsca, gdyby rozumieniem i stosowaniem prawa w Polsce rządziła zasada ‘’Ius est ars boni et aequi’’. Tworzone i stosowane wedle tej zasady prawo jest prawdziwą miarą praworządności i demokracji. Promuje ona budowanie wspólnoty, poczucia słuszności, współodpowiedzialności, dobrej jakości życia dla wszystkich, a nie jedynie dla wybranych, którzy tworząc prawo ustawiają się poza jego zasięgiem, zaprzeczając tym samym idei państwa prawa.

   Po ujawnieniu nagrań z rozmów osób ze szczytów władzy, w polskim społeczeństwie wzmocnił się od dawna dominujący pogląd, że jest ona nieuczciwa i represyjna, że dba tylko o siebie, niszcząc osoby uznane za przeciwników. Polacy dowiedzieli się, że demokratycznie wybrana partia rządząca, długo postrzegana przez UE jako respektująca zasady cywilizowanego państwa prawa, pozwoliła sobie na istotne obniżenie standardów.

Społeczeństwo, w tym dziennikarze, utraciło realną kontrolę nad wypełnianiem przez władzę państwową wyznaczonych jej zadań. Rosnące rzesze pokrzywdzonych przez aparat państwowy żyją w strachu, nieszczęściu, ubóstwie i poczuciu niesprawiedliwości. Osoby udzielające pomocy pokrzywdzonym, oskarżające i pomagające w oskarżaniu przestępców, są niesprawiedliwie narażane na straty, szkody i krzywdy. Obywatele obnażający patologie są szykanowani i represjonowani przy użyciu metod znanych z czasów komunizmu. Właściwie nie ma już dziś grupy – poza rządzącymi i uprzywilejowanymi – która nie miałaby poczucia ogromnej krzywdy, a nawet straconego życia.

Twórcy filmu „Układ zamknięty”, opartego na kanwie doświadczeń polskich biznesmenów, w jednym z wywiadów prasowych przywołują rozmowę z byłym ministrem sprawiedliwości i jednocześnie prokuratorem generalnym, który zdiagnozował, że ukazane w filmie patologie „nadal się dzieją, na jeszcze większą skalę” (tygodnik „W sieci”, 25 marca – 1 kwietnia 2013 r., str. 27). Świadomość tak poważnie patologicznego stanu Rzeczypospolitej Polskiej mają już właściwie wszystkie polskie media, nawet te sprzyjające władzy.

Rządzący nie chcą zauważyć ogromu patologii, pozostając w stanie zdumiewającego samozadowolenia (complecency). Tymczasem społeczeństwo jest zgodne co do tego, że zorganizowane w ramach szeregu instytucji polskiego państwa i wykazujące wysoki stopień trwałości oraz powszechności patogenne praktyki nie mogą być już dłużej akceptowane; gdyż godzą (i jako takie godzić będą) w podstawy i bezpieczeństwo każdej społeczności; gdyż gwałcą (i niezmienione gwałcić będą) uniwersalne wartości moralne oraz zasady humanitaryzmu, stanowiące fundament systemów prawa narodów cywilizowanych.

*****

Zgodnie z podstawową zasadą prawa międzynarodowego – państwo, które popełniło czyn będąc świadomym jego nikczemności, winno za swe postępowanie prawnie odpowiadać. Parlament Europejski uprawniony jest do zainicjowania postępowań na podstawie Art. 226-228 i Art. 258 TR, zaś Komisji Europejskiej, pozostawia się uznanie, czy RP uchybiła zobowiązaniom ciążącym na mocy Traktatów. Dla Skarżących istotne jest, że Komisja może wnieść sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dotychczasowe orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości nie pozostawia wątpliwości, że dla oceny naruszenia prawa, dokonywanej stosownie do Art. 226–228 lub Art. 258 TR, nie mają znaczenia okoliczności usprawiedliwiające dane zachowanie (por. D. Lasok: „Zarys prawa Unii Europejskiej”, 1995, s.180). Na podstawie wymienionych norm państwo ponosi odpowiedzialność za każde bezprawne działanie, także w sprawie indywidualnej. Dlatego Skarżący, doznający przemocy ze strony instytucji oraz tych organów państwowych, których działalność nazbyt często zaprzecza swemu powołaniu, zdecydowali się poinformować Parlament Europejski o istnieniu wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Rzeczpospolitą Polską wartości, o których mowa w artykule 2 Traktatu o Unii Europejskiej, apelując o spowodowanie wszczęcia specjalnego postępowania.

W związku z ‘’Petycją o ochronę państwa prawa’’ Parlament Europejski stanie przed dylematem: zrezygnować z debaty w ramach Komisji Petycji i zaakceptować ujawnione status quo lub też zainicjować konstruktywne działania, idące w kierunku zapewnienia efektywnej ochrony uprawnień pokrzywdzonych, w ramach porządku prawnego RP. W tym drugim przypadku konwencyjna i unijna odpowiedzialność zobowiązywałaby do podniesienia standardów i zmiany kształtu, względnie nawet uzupełnienia krajowych środków prawnych, gdzie to konieczne. Zmiany, wprowadzenie których wynika m.in. z treści Aneksu, powinny zagwarantować realną i nieuchronną egzekucję wolności, swobód i praw przyznanych Obywatelom Unii Europejskiej.

Przyjmuje się, że procedura z Art. 7  ust. 3 Traktatu o UE niesie za sobą najsurowsze sankcje, lecz zgromadzone informacje nie pozostawiają wątpliwości co do systemowego zagrożenia dla państwa prawnego oraz dla praworządności w Rzeczypospolitej Polskiej.  Tym samym potwierdzają one konieczność przyjęcia środków na szczeblu międzynarodowym – w celu trwałego zabezpieczenia oraz efektywnego uznawania i uwzględniania praw Pokrzywdzonych – ofiar przestępstw i nadużyć władzy w Polsce.

W przypadku, gdyby postępowanie w odniesieniu do Rzeczpospolitej Polskiej nie zostało wszczęte, a wyrażone w Petycji intencje nie zostały potraktowane wedle założeń Deklaracji o stosowaniu prawa Wspólnoty [wydanej przez Konferencję Międzyrządową towarzyszącą Traktatowi o UE], otwarta pozostanie kwestia złożenia wniosków o przyznanie azylu na terenie innego kraju, w oparciu o Protokół  w sprawie prawa azylu dla obywateli Państw Członkowskich Unii Europejskiej. W treści tego Protokołu przypomina się, że każdemu obywatelowi Państwa Członkowskiego, jako obywatelowi Unii, przysługuje szczególny status i ochrona, którą zapewniają Państwa Członkowskie, zgodnie z postanowieniami części II Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

W takim stanie rzeczy należy uznać niniejszą Petycję za zasadną i wnioskować o podjęcie stosownych działań, a w szczególności tych zakreślonych w petitum.

Warszawa dnia 5 maja 2015 r.

                                                        Z wyrazami szacunku

dr Grażyna Niegowska

Executive Director

LTC Partners Ltd.

Lawyers, Translators, Consultants Partners Limited

9 Dorland Cort

106 West Hill

London

SW15 2UG


Czytaj dalej:

ANEKS DO PETYCJI O OCHRONĘ PAŃSTWA PRAWA

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/05/aneks-do-petycji-o-ochrone-panstwa-prawa/

Poparcie Klubu Inteligencji Polskiej dla PETYCJI Pana Tadeusza Jezierskiego o ochronę Państwa Prawnego

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/05/poparcie-petycji-pana-tadeusza-jezierskiego-o-ochrone-panstwa-prawnego/ 

 

ODPOWIEDŹ PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO

2015-06-22 - Bruksela - T0001

Tłumaczenie:

Bruksela

310760

22.06.2015

 

Generalna Dyrekcja Prezydencji

Dyrekcja Plenarna Działu Odbioru i Przekazywania Dokumentów Urzędowych

 

Szanowny Panie,

Występując w imieniu Sekretarza Generalnego, dziękuję za petycję przesłaną listem z dnia 10.04.2015 r.

Pana petycja została wpisana do rejestru ogólnego pod numerem 0604/2015.

Byłbym wdzięczny, gdyby zechciał Pan podać ten numer w dalszej korespondencji.

Po rejestracji, Petycja ma być przekazana do Komisji Petycji, która zdecyduje, czy jest ona dopuszczalna, zwłaszcza w aspekcie zakresu działalności Unii Europejskiej.

Otrzyma Pan pisemne zawiadomienie bezpośrednio od Komisji Petycji, z informacją o podjętej decyzji.

Proszę jednakże wziąć pod uwagę, że z powodu dużej liczby otrzymanych petycji, procedura rozpatrywania Pana petycji może być relatywnie długa.

W przypadku każdej korespondencji w tej sprawie, prosimy o bezpośredni kontakt z sekretariatem Komisji Petycji na adres:

 

European Parliament

Rue Wiertz, B-1047

Brussels, fax. no 0032/22846844

 

Z uszanowaniem

Kierownik Działu

(nieczytelny podpis)

 

Comments

  1. blumenalle says:

    Bezprawie w Polsce ma charakter celowo.
    WŁADZE KARKONOSKIEGO STOWARZYSZENIA RZECZOZNAWCÓW MAJĄTKOWYCH
    Dotyczy SKORUMPOWANEGO bieglego sadowego z Jeleniej Gory Jerzy KARPIŃSKI
    Przypomnijmy. Bogusława Biedrzyńskiego i Anna Luberde .
    Jerzy Karpiński, biegły sądowy z zakresu budownictwa (Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze) ponad wszelką wątpliwość zaniżył wartość domu stanowiącego współwłasności byłego już małżeństwa Bogusława Biedrzyńskiego i Anny Luberdy.
    Czy opinia biegłego może być sprzeczna z faktami i ze zdrowym rozsądkiem, a mimo to stanowić podstawę sądowego wyroku? Na to pytanie znamy już odpowiedź – jest ona niestety twierdząca. Jednak to, że biegły sądowy może dowolnie snuć wymysły zza biurka bez jakichkolwiek konsekwencji wydaje się być nowym odkryciem naszego prawa. Mniej więcej o połowę.
    Dodajmy, że Jerzy Karpiński prowadzi działalność w zakresie związanym m.in. z pośrednictwem w obrocie nieruchomościami od czerwca 1993 roku (21 lat!!!) – NIP: 6110111206.
    http://3obieg.pl/polska-rzeczpospolita-korupcyjna-biedrzynski-na-drzewo
    http://www.yelp.pl/biz_photos/przedsi%C4%99biorstwo-wielobran%C5%BCowe-kon-bud-jerzy-karpi%C5%84ski-jelenia-g%C3%B3ra?select=PHevcvxX7OYrTEZGFE0DvA

Wypowiedz się