Jacek Rossakiewicz – W jaki sposób trzeba zmienić system bankowy w Polsce.

Uwagi do debaty jaka odbyła się w PTE w dniu 28 stycznia 2016.

 

System bankowy trzeba zmienić, gdyż nie spełnia właściwie swoich podstawowych zadań.  Aby bankowość można było nazwać „dobrem wspólnym” zmiana powinna być głęboka, a skutkiem tego, przeprowadzana etapowo.

  1. Należy odejść od zasady transferu ryzyka gospodarczego na klienta banku: kredytobiorcę. Obecna praktyka w tym względzie jest całkowicie asymetryczna. W zasadzie całym ryzykiem (lub kosztem ubezpieczenia przed nim) jest obarczany kredytobiorca. Tymczasem prawo do zysku (także zysku dla banku) wynika właśnie z podejmowania ryzyka gospodarczego. Prawo to jest znane od starożytności a rozpowszechnionym sposobem podziału ryzyka, partycypowania w zyskach i stratach, było badanie przyczyn ewentualnej straty i na tej podstawie ustalanie odpowiedzialności:

Kodeksie Hammurabiego władca wprowadził m.in. solidarne dzielenie ryzyka gospodarczego i finansowego: § U. Jeśli obywatel obywatelowi srebro na wspólny interes dał, zyski i straty, które będą przed Bogiem po równo podzielą. W Babilonie stosowane były pożyczki nieoprocentowane oraz anulowanie zobowiązań dłużnych powstałych w wyniku zdarzeń wyjątkowych lub okoliczności niezależnych od zobowiązanego: § 102. Jeśli kupiec agentowi handlowemu srebro na pożyczkę nieoprocentowaną dał i tam gdzie ten przybył, straty poniósł, kapitał wyjściowy kupcowi zwróci; § 103. jeżeli w podróży na drodze jego nieprzyjaciel wszystko co niósł, odbierze mu; agent handlowy przysięgę na boga wypowie i odejdzie wolny. [1]

Takie kształtowanie odpowiedzialności i ponoszenia skutków ryzyka zostało – z wielką stratą dla społeczeństw – porzucone w czasach nowożytnych. Złożyło się na to wiele przyczyn, ale najważniejszą z nich była i jest nadal walka o dominację cywilizacji pasożytniczych nad cywilizacjami samowystarczalnymi. Pieniądze pełnią w tej walce funkcję naboi – zanim walka nie przekształci się w otwarty konflikt militarny. (Jest to osobny temat wykraczający poza ramy niniejszego artykułu).

  1. Należy powrócić do konstytucyjnej zasady monopolu NBP na emisję pieniędzy, który jest zapisany w Art. 227. § 1. Konstytucji R.P. Pieniądz jest pełnowartościowym, narodowym środkiem rozliczeniowym i jako taki nie ma nic wspólnego z oprocentowanym długiem. Jest zakorzeniony w gospodarce, w produkcji dóbr, towarów i świadczeniu usług. Pieniądze są bowiem sposobem monetyzacji gospodarki i stanowią ważny element w prowadzeniu działalności gospodarczej, nie tylko uzyskiwaniu zysku przez przedsiębiorców, ale przede wszystkim zaspokajaniu potrzeb społeczeństwa. Właściwa monetyzacja gospodarki jest podstawowym zadaniem NBP i powinna warunkować działalność innych banków na terenie Polski. Emisja pieniądza jest najlepszym lekarstwem na obecną deflację i niekorzystną dla Polaków dominację banków zagranicznych w Polsce, które prowadzą destrukcyjną politykę finansową polegającą na kreacji długów: oprocentowanych środków rozliczeniowych pełniących funkcje substytutu pieniądza, czyli kredytowego długu rzekomego, opartego na cząstkowej rezerwie bankowej. Bankowy substytut pieniądza zrodził się podczas obowiązywania parytetu złota dla pieniądza, a obecnie w dobie gospodarczego parytetu pieniądza, całkowicie stracił swoją zasadność. Zasada bankowej kreacji długów rzekomych utrzymuje się w ekonomii neoliberalnej i we współczesnych teoriach monetarnych jedynie siłą społecznej inercji. Bezwładność idei – a de facto – stanu świadomości ludzkiej określanej przez interesy i ideologię grupy ludzi związanej z bankowością – powoduje trwanie tych nawyków w myśleniu oraz w praktyce. Pomocna w utrzymywaniu tego anachronizmu jest zasada wymienialności substytutu pieniądza (kredytowe zobowiązania dłużne) na pieniądz pełnowartościowy, co powoduje wysysanie pieniądza narodowego z rynku do banków prywatnych. Ostatecznym skutkiem takiej działalności jest hiperzadłużenie, deflacja i kryzys finansowy, gospodarczy oraz społeczny. Lekarstwem na taki stan rzeczy jest powrót do emisji konstytucyjnych pieniędzy pełnowartościowych.
  2. Stopniowe zmniejszanie oprocentowania kredytów i stóp procentowych. Jest to łatwe zadanie, kiedy przebiega wraz z prowadzeniem narodowej emisji pieniędzy:

…w Anglii w latach dwudziestych XVII wieku Gerard Malynes twierdził, podając na to szczegółowe dowody, że „obfitość pieniądza zmniejsza lichwiarskie ceny i procenty” […] Edward Misselden odpowiadał, że „lekarstwem na lichwę może być obfitość pieniądza” [2].

  1. Skutkiem zmniejszania stóp procentowych jest wprowadzenie zasad bankowości bezodsetkowej, opierającej się na rozwoju gospodarki realnej a nie na spekulacji finansowej, w której gospodarka pełni jedynie rolę symboliczną. Zysk banku w bankowości bezodsetkowej wynika ze stymulowania przedsiębiorczości, rozwoju technologii (nakłady na badania i wdrożenie patentów), a nie tylko na pobieraniu opłat za wynajęcie pieniędzy (klasyczna lichwa) lub za kreację oprocentowanych długów („lichwa zmaksymalizowana” – nazywana obecnie „kreacją pieniędzy” i stosowana według zasad bankowej rezerwy cząstkowej). Warto w tym punkcie przytoczyć opinię Arystotelesa:

„[Pieniądz] jest czymś nie przyrodzonym, lecz ustanowionym przez prawo […] i w mocy naszej leży zmienić go i uczynić bezużytecznym. […] a już z najzupełniejszą słusznością znienawidzone jest rzemiosło lichwiarza, ponieważ w tym wypadku osiąga się zysk z samego pieniądza, który mija się ze swym przeznaczeniem. Stworzony został bowiem do celów wymiany, a tymczasem poprzez pobieranie procentów sam się pomnaża. […] Toteż ten sposób zarobkowania jest w najwyższym stopniu przeciwny naturze. [3]

Najlepszym przykładem bankowości bezodsetkowej i pożytków dla społeczeństwa, jakie z niej mogą płynąć były stosunki finansowe w Libii za czasów Muammara al-Kaddafiego. [4]

W ten sposób doszliśmy do tematu debaty planowanej przez PTE na dzień 9 lutego 2016 roku, więc nie będziemy w niniejszym artykule jej uprzedzać.

  1. Ponieważ podczas debaty w dniu 28 stycznia b.r. wspominano o innowacyjności polskiej bankowości, nawet w porównaniu do bankowości światowej, należy stwierdzić, że jedyną tego typu innowacją – stosowaną wyłącznie w Polsce – jest bankowy tytuł egzekucyjny (BTE), zapisany w ustawie Prawo bankowe, ale zapis ten bynajmniej nie jest powodem do chluby, a raczej do wstydu. Trybunał Konstytucyjny w 2015 roku uchylił część zapisów o BTE, jako niezgodnych z Konstytucją R.P., ale prawo to obowiązuje nadal (do 1 sierpnia 2016 roku) i jest wielkim ułatwieniem w prześladowaniu przez zagraniczne banki zadłużonych Polaków.[5] Należy zadbać o to, aby już nigdy więcej, innowacje podobne do BTE nie zostały uchwalone w polskim prawie.

  2. Pozostałe idee ważne dla przemian systemu finansowego w Polsce i na świecie, zostały przez mnie przedstawione w artykule: NACJONALIZACJA PIENIĘDZY- walka o suwerenność monetarną, zamieszczonym na portalu PTE przy okazji prezentacji książki Prof. Andrzeja Sopoćko, Mit Pieniądza. Świat realny wobec iluzji polityki pieniężnej i debaty na jej temat przeprowadzonej w PTE w dniu 14 stycznia 2016 roku [6]

Jacek Andrzej Rossakiewicz                  Warszawa, dnia 5 lutego 2016


Przypisy:

[1] Kodeks Hammurabiego, przekład: Marek Stępień, Warszawa, 1996. s. 99-100,
[w:] http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/df28_Zasady_anulowania_dlugow_2014.html

[2]  John Maynard Keynes, Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza, PWN, wyd. III,
s. 309-310. Cytaty za: E. F. Heckscher Mercantilism, London 1935, t. II, s. 200 i 201 (z niewielkimi skrótami).

[3] [w:] link: http://dobry.org.pl/cztery-funkcje-pieniadza-jacek-andrzej-rossakiewicz,23,57/
Uwaga na marginesie: Pewien chiński mędrzec doradzał mi: “Czytaj starożytnych!”. Robię to i wiem, że ów mędrzec miał rację. Często, to właśnie pogoń za intelektualną nowością lub wręcz nowinkami oddziela nas od związku z realnym światem i jego ponadczasowymi prawami. Tak stało się np.  z teorią Adama Smith’a.

[4] Więcej na ten temat można przeczytać w moim artykule:  Ekonomia Pozytywna – obraz ekonomii według Muammara al-Kaddafiego, link: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2014/06/ekonomia-pozytywna-ii-obraz-ekonomii-wedlug-muammara-al-kaddafiego/

[5] Więcej na ten temat można przeczytać w artykule:  Bankowy Tytuł Egzekucyjny (BTE) hańbą dla banków, kolejnych parlamentów, rządów, prezydentów i trybunałów konstytucyjnych – od 1997 roku., link:  http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/bankowy-tytul-egzekucyjny-hanba-dla-kolejnych-parlamentow-rzadow-prezydentow-i-trybunalow-konstytucyjnych-od-1997-roku/

[6] Link do artykułu na portalu PTE:  http://www.pte.pl/226_archiwum.html
Link bezpośredni do artykułu:  http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/nacjonalizacja-pieniedzy-walka-o-suwerennosc-monetarna/

 

Comments

  1. dylewski says:

    czytam, czytam i nie mogę pojąć … to po co ta reforma pieniądza ma być? …
    z moich obserwacji wynika, że we wcześniejszych okresach historycznych, szczególnie po I wojnie światowej kryzysów, hiperinflacji, dewaluacji było co niemiara … za to po II wojnie światowej, a szczególnie po roku 1971 rozwijamy się znakomicie … więc o co chodzi? po co chce Pan to psuć?

    • Klub Inteligencji Polskiej says:

      Szanowny Panie
      Na tej stronie jest bogata literatura wyjaśniająca istotę obecnego systemu pieniądza. Jeśli chce Pan zgłębić zagadnienie to tutaj Pan znajdzie, pod warunkiem że jest Pan dociekliwy.
      Pozdrawiamy

Wypowiedz się