Dr Ryszard Ślązak – Recydywa drogiego cudzoziemskiego doradztwa,/było powszechne przy prywatyzacji/. Część XIV

ryszard_slazak-2Korekcyjno-naprawczy program gospodarczy. Cześć  XIV.

50. Cudzoziemskie doradztwo pseudo biznesowe. Trzeba to w jakiś rozważny, ale konsekwentny sposób ograniczyć i to możliwie jak najszybciej. Ta sytuacja nie może się powtarzać i trwać, tak jak to było przy prywatyzacji, sprzedaży naszych przedsiębiorstw. Wówczas zagraniczni nabywcy akcji czy udziału w naszych przedsiębiorstwach/zakładach pracy w ogóle nie uznawali jakichkolwiek analiz czy ekspertyz, wycen czy doradztwa polskich firm, prac naszych ówczesnych ośrodków branżowych, branżowych instytutów, czy nawet ekspertyz naszych uczelni ekonomicznych, a także nawet Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, czy też Naczelnej Organizacji Technicznej.

   W konsekwencji takiego przyzwolenia na taką upokarzającą antypolskość tych cudzoziemców zapłaciliśmy w latach 1991 -2009 za to ich pseudo doradztwo prywatyzacyjne aż 1.050 mln dolarów amerykańskich, a ogółem za takie doradztwo, aż równowartość 1.600 mln dolarów, w co trudno prostemu pracownikowi uwierzyć. Obecne doradztwo biznesowe może nas kosztować znów ponad 950 mln złotych, bo w takiej kwocie środki zostały już praktycznie przyznane, a częściowo z pewnością już wykorzystane. Trudno też zrozumieć, że nasze władze dopuściły do takiego stopnia antypolskości i to w ponad 1000-letniej Rzeczypospolitej. Takiej kompromitacji państwa nigdy w przeszłości nie było, przeciwko temu protestowały niemal wszystkie środowiska instytutów i ośrodków branżowych, naukowo-technicznych, nasze firmy doradcze, stowarzyszenia ekonomiczne np. księgowych i świat nauki polskiej.

     Problem ten był opisywany również przez kilku ekspertów, np. w dwumiesięczniku Realia pod różnymi tytułami, jak np. narzucone doradztwo i kumoterskie doradztwo. Mimo takiej kompromitacji państwa w tym tylko cudzoziemskim doradztwie prywatyzacyjnym, to aparat byłego Ministra Gospodarki nadal przyznawał bezzwrotne dofinansowanie dla firm zagranicznych, a nie polskich, na doradztwo biznesowe i to w tak rażąco, wysokiej łącznej kwocie ponad 950 mln złotych, o czym szczegółowiej w innych punktach opracowania. Z powyższej analizy wynika, że aż siedem zagranicznych firm tworzy rzekome centra badawczo-rozwojowe na które dostały potężne kwotowo darmowe dofinansowanie, które powinny być polskim centrami, a te firmy zagraniczne powinny w nich jedynie opracować nowe rozwiązania będące własnością tych polskich centralnych ośrodków badawczo rozwojowych, by finansowane prace, czy projekty nie stawały się darmową własnością koncernów zagranicznych, tylko naszych centrów i byłyby nawet nieodpłatnie przekazywane naszym małym i średnim zakładom dla unowocześniania asortymentu ich wyrobów zbywanych w eksporcie i na rynku wewnętrznym.

51. Nienadzorowane analizy. Tego rodzaju analizy żywnościowe w ramach doradztwa biznesowego realizowane przez firmy obce, a finansowane z dotacji państwa, powinny być wykonywane na zlecenie i pod nadzorem Ministerstwa Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Nie wiadomo też czy o tej płatnej analizie wie Ministerstwo Rolnictwa bądź któraś z podległych mu instytucji zajmujących się statutowo badaniem polskiej i importowanej żywności. Spółka Izostal otrzymała 6 173 000 złotych dotacji na nie wymienione usługi. Spółka McKinsey otrzymała 6 153 000 złotych także na nie wymienione nawet usługi, choć dotychczas z tytułu innych różnych przywilejów i ulg z jakich ta spółka dotychczas korzysta w Polsce dostała już 131 mln złotych od państwa polskiego. Ta dotacją jest następną formą bezzwrotnej pomocy finansowej dla tej spółki. Spółka Nokia Simens Networks otrzymała dotację w kwocie 14 478 000 złotych na działalność usługową.

     Dalej spółką PWE Service Deliwery Center Poland otrzymała dotację w kwocie 9 553 000 złotych na doradztwo biznesowe/na działalność rachunkowo – księgową. Firma Shell otrzymała 4 621 000 złotych także na doradztwo biznesowe. Spółka SII jako doradcza z siedzibą w Warszawie otrzymała dotację w kwocie 10 317 000 złotych na doradztwo w zakresie informatyki i na działalność z nią związaną. Spółka Smart Con otrzymała dotacje w kwocie ponad 9 mln złotych, na jakieś badania także w pozostałych naukach przyrodniczych. Natomiast spółka Sony Pictures Globall Bussines Services otrzymała dotację na doradztwo biznesowe związane z administracją i obsługą biura w kwocie 11 mln złotych. A spółka Transterm otrzymała 1 762 000 złotych na analizy techniczne z niewiadomej dziedziny. Spółka KPG otrzymała 3 832 000 złotych dotacji na analizy już z nowej dziedziny bo z geodezji.

     Wszystkim tym spółkom doradczym należy te dotacje unieważnić pod byle jakim pretekstem ich oszustwa, i przeznaczyć je dla krajowych podmiotów gospodarczych. Jak ubogo na tle tego rozdawnictwa obcym wygląda sprawa, niektórych pilnych zadań państwowych, z resortu rolnictwa. Od ponad 6-ciu lat nie ma środków nawet na opracowanie informatycznego i centralnego rejestru gospodarstw rolnych pobierających i nie pobierających unijne dopłaty rolne. W tym stanie rzeczy, różne spółki zagraniczne, nawet nie rolne i deweloperzy oraz innej maści kombinatorzy, dysponenci gruntami rolnymi i nie rolnymi obrosłymi trawami, pobierają unijne dopłaty, a na szkoły rolne nie ma środków finansowych, czy na opracowanie choćby takiego wspomnianego rejestru. Rekapitulując, w możliwie krótkim okresie całość zagadnień dotacyjnych zaliczonych do działań 4.5.1 i 4.5.2 należy, z punktu widzenia przydatności tych zadań dla gospodarki i celowości wydatkowania tak dużych środków na nie priorytetowe zdania, poddać skrupulatnej weryfikacji. Weryfikacją objąć preferencyjnie polskie firmy, włącznie z dyskryminowaną spółdzielczością. W ten sposób możemy dokonać pewnego ożywienia inwestycyjnego i popytu, z publicznym uznaniem za postęp gospodarczy dla nowego ministra gospodarki. Wierze, że możemy to wszystko szybko skorygować.

52. Nieokreślona własność za środki dotacyjne. Przy przyznawaniu tak potężnych kwotowo bezzwrotnych dotacji firmom zagranicznym, należy dokładanie określić czyją własnością jest wytworzony wyrób, wykonana inwestycja, opracowany projekt np. opracowany program informatyczny. Wszystkie te zadania wykonane za dotację muszą pozostawać własnością polską, państwową, którą MG może dysponować i nie odpłatnie przekazywać je do i dla polskich placówek naukowo-badawczych, oświatowych i różnego rodzaju fundacji i stowarzyszeń. Programy informatyczne w pierwszej kolejności powinny być do tych stowarzyszeń przekazywane, które racują na rzecz gospodarki polskiej. Tak potężna wartość majątkową pochodząca z dotacji musi pozostawać w dyspozycji polskiej.

     Ponadto w zapisach dotacyjnych powinny być klauzule, że pomocobiorca dotacji bezzwrotnej nie może tych środków transferować na zagranicę i to pod żadnym pozorem i w żadnym tytule. To zadanie powinno być również objęte osobistym nadzorem ministra gospodarki, gdyż sprawujący nadzór nad tymi problemami jego zastępca wykazuje nieudolność, nieporadność, a nawet jakiegoś rodzaju nieuctwo. Wskazuje to na pilną potrzebę zmiany dotychczasowego nadzoru nad tymi problemami w działalności MG. Własność nabyta za środki dotacyjne powinna być własnością państwową, zamienioną na akcje czy udziały w danej spółce, która je otrzymała. Powstaje więc samorzutnie wniosek opanowania tego zjawiska gospodarczego i przeciwdziałania temu negatywnemu stanowi majątkowemu.

     Wniosek. Wartość udzielonej bezzwrotnej pomocy finansowej przez państwo, jako państwowa wartość majątkowa, powinna pozostawać jego własnością, zamieniona na wartość akcji czy udziałów państwowych lub samorządowych w każdej spółce pobierającej tę pomoc finansową czy korzystającą z różnorakich ulg stosowanych jako przywilej dla podmiotów czy inwestorów cudzoziemskich. Właścicielem i dysponentem tych akcji czy udziałów mógłby być powołany, o czym wyżej, Państwowy Urząd Nadzoru Inwestycji Zagranicznych w Polsce, choćby w miejsce dotychczasowej, a zbędnej obecnie Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

 

Nihilizm w pomocy finansowej dla spółdzielczości i innych polskich firm.

53. Czy istnieją polskie firmy doradcze i czy korzystają z unijnych dotacji. Czy taka wydumana działalność usługowa tych firm nie może być wykonywana przez istniejące i działające z dużym doświadczeniem zawodowym firmy polskie, do których mogłyby być choćby częściowo skierowane na dofinansowanie pomocnicze właśnie z tych unijnych funduszy przeznaczonych na unowocześnianie działalności, czy na innowacyjność techniczną innych naszych firm służących gospodarce narodowej.

     Zastanawiającym jest kto i od kiedy oraz dlaczego tego rodzaju usługi doradcze, a nawet biurowe zaliczył do innowacyjności inwestycyjnej, której dotychczas rzekomo nie było w naszej gospodarce, tak jakby nie były one dotychczas nawet nam znane i jak byśmy ich dotychczas nawet w naszej najnowszej historii gospodarczej nie stosowali. Przecież taką działalność prowadziły i prowadzą różne nasze firmy i to od początku dwudziestolecia międzywojennego, instytuty czy stowarzyszenia, NOT, PTE, różne polskie firmy consultingowe, doradcze, audytorskie, branżowe instytuty, instytuty uczelniane, instytuty spółdzielcze, czy samorządowe, a nawet takie firmy działają przy poszczególnych partiach, itp. Nie można ich nie uznawać, że nie istnieją, bo tańszym kosztem niż te zagraniczne służą gospodarce.

       W przeciwieństwie do firm zagranicznych, nie płącących podatków z powodu długoterminowych zwolnień podatkowych, nasze polskie, płacą podatki, i nie korzystają z żadnych przywilejów, i to im należy się w zasadnych problemach i okresach pomoc dotacjami państwa, dla rozrostu, rozwoju działalności i rozwoju zatrudnianej kadry, wnoszących postęp w gospodarkę narodową. Dofinansowanie tych i takich naszych tego rodzaju firm mogłoby służyć także ich dzielności eksportowej. Niektóre kraje ubiegające się o unijne członkowstwo i będące w okresie przed akcesyjnym już zabiegają o różnego rodzaju polską pomoc usługową w przygotowywaniu ich instytucji państwowych i gospodarek narodowych do mechanizmów gospodarczych unijnej wspólnoty. Wiem, że o tego rodzaju polską pomoc usługową zwracała się do nas Chorwacja, a od pewnego czasu zabiega o taką pomoc Mołdawia, Ukraina i Gruzja. Mając środki unijne powinniśmy rozwijać i utrwalać w działalności własne firmy, by zmienić strukturę usług w bilansie handlowym i płatniczym z importowej na eksportową, a nie eksportować kapitał dewizowy poprzez nie nadzorowany i nie kontrolowany jego transfer na zagranicę i wyganiać przymusem ekonomicznym wysoko i specjalistycznie wykształcone na koszt państwa młode kadry z własnego narodu.

     Powstaje samoczynnie pytanie dlaczego, na jakiej to podstawie prawnej wykluczono z korzystania z tej unijnej pomocy finansowej, takie krajowe firmy jak, spółdzielczy kompleks gospodarczy Gromada zrzeszający wiele hoteli w kraju, czy nawet Krajowa Rada Spółdzielcza, czy także Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z korzystania z tych dotacji na cele informatyczne. Wszystkie te instytucje pracują w kraju na jego rzecz i aby posiadać w ogóle nowoczesną, czy unowocześnić już posiadaną swoją informatyzację nie miały prawa do korzystania z tej bezzwrotnej pomocy finansowej. Przy sposobności wspomnę, że agencja ARiMR na swoją informatyzację dokonywaną przez firmę amerykańską Hawlett Pakart / o której słyszymy przy obecnych nowych aferach/, do tej pory wydala aż około 4 mld złotych środków budżetowych. W możliwej korekcie należy przywrócić prawo lub zmienić te błędne decyzje, aby tego rodzaju instytucje krajowe z takiej bezzwrotnej pomocy finansowej mogły również korzystać.

54. Komu służy obce doradztwo biznesowe i to jeszcze w programie innowacyjna gospodarka. Innym jeszcze tytułem i rodzajem są dotacje dla firm zagranicznych na doradztwo biznesowe, o czym stosunkowo szerzej w całości opracowania. Zupełnie niezrozumiałym i to z każdego polskiego punktu widzenia jest przyznawanie im bezzwrotnych dotacji finansowych na/pod zadania, na które nigdy nie powinny być im przyznawane tego rodzaju dotacje. Podejrzewam, że gdyby polska społeczność przemysłowa czy gospodarcza ogółem o tym wiedziała, to prawdopodobnie mógłby być pretekstem do ostrego protestu czy nawet do jakiegoś buntu. Dla własnego narodowego dobra, należy ten stan poddać, jak wspomniałem wyżej, pod natychmiastową urzędową, a następnie publiczna weryfikację pod byle jakim pozorem, czy pretekstem, cofnąć to w możliwym tylko stopniu, przede wszystkim zatrzymać to, co jeszcze nie zostało wypłacone, a osoby odpowiedzialne za ten stan tych spraw odsunąć od tego i takiego procesu decyzyjnego. Właściwie to ten cały, urojony i marnotrawczy program innowacyjna gospodarka, powinien być natychmiast zweryfikowany, gdyż nawet na pierwszy rzut oka zawodowca, widać, że nie przynosi on gospodarce prawie znaczących korzyści w znaczeniu wynikowym i rozwojowym perspektywicznie. Zresztą został on opracowany w dużym stopniu przez firmy zagraniczne, a nie krajowe, dla potrzeb aparatu gospodarczego, i przez niego przyjęty do stosowania. I tak to trwa.

 

Wykorzystywanie środków pomocowych na samowolne cele, a zwolnienia podatkowe.

55. Niezgodne z przeznaczeniem wykorzystywanie środków. W przypadku gdy okaże się, że otrzymana pomoc finansowa została przez beneficjenta wydana niezgodnie z przeznaczeniem lub, że projekt nie wytrzymał okresu trwałości /tzn. gwarancji 5-letniego dobrego wykonania/ to beneficjent/pomocobiorca musi te środki zwrócić wraz z odsetkami, za okres od ich otrzymania do Ministerstwa Gospodarki. Natomiast do Komisji Europejskiej w takim przypadku środki zwraca państwo, w tym przypadku Ministerstwo Gospodarki poprzez Ministerstwo Finansów i to w trybie niemal natychmiastowym. Komisja, kiedy zakwestionuje niepoprawność ich wydatkowania natychmiast tę kwotę wstrzymuje danemu krajowi z każdej najbliższej płatności dla tego kraju i to niezależnie jakiego tytułu ta płatność miała dotyczyć. W Komisji obowiązuje zasada natychmiastowej kompensaty, czyli automatycznego potrącania jej należności z pierwszej płatności. W praktyce oznacza to, że beneficjent/pomocobiorca musi prowadzić działalność przez okres trwania projektu, plus 5 lat od zakończenia realizacji projektu na który dostał dofinansowanie, czyli jeszcze przez okres 5-letniego jego dobrego wykonania od zakończenia realizacji projektu.

56. Wykaz firm zagranicznych, które w Polsce w ogóle nie płacą podatków. Ministerstwo Gospodarki jako specjalistyczny urząd państwowy zajmujący się parametrycznym i wskaźnikowym oraz programowym sterowaniem rozwoju gospodarki narodowej w ogóle nie posługuje się terminem podatkowym i prawie nikt w nim nie wie, które firmy zagraniczne płacą podatki, a które w ogóle nie płacą. Nawet tego, czy dana firma obca kiedykolwiek zapłaciła jakikolwiek w Polsce podatek mimo, że firmy obce występują i uzyskują różnorodne przywileje finansowe. a nawet darmowo dostają przydziały gruntów inwestycyjnych/budowlanych. Wykazy firm, które nie płacą podatku, zarówno te zwolnione jak i te nie zwolnione z jego płacenia posiadają służby departamentalne w Ministerstwie Gospodarki, które są opracowywane przez Urzędy Skarbowe i przesyłane także do MG oraz do innych resortów gospodarczych, nie wspominając o Ministerstwie Finansów jako ich podmiotowym właścicielu.

     Natomiast Ministerstwo Finansów /sprawdziłem to/posiada stosunkowo szerokie tabelaryczne opracowania informatyczne o zwolnieniu poszczególnych firm z płacenia podatku i o innych rodzajach im przyznanych różnorodnych ulg, ale prawie nikt inny praktycznie z nich nie korzysta. Ministerstwo Gospodarki przyznaje unijne bezzwrotne dotacje, ale   nie wie, która obca firma w ogóle nie płaci podatków, nie płaciła i czy ma nieuregulowane zalegle zobowiązania wobec kogokolwiek poza jego regionalnym Urzędem Skarbowym w naszym kraju. Dla potrzeb Ministerstwa Gospodarki wystarczy, że ubiegająca się o bezzwrotną dotację unijną, firma zagraniczna nie ma zaległości podatkowych w tym danym Urzędzie Skarbowym, a to stanowczo za mało, by wiedzieć, czy i wobec kogo ma, i jak długo nieuregulowane zobowiązania. To błąd zaniechania i niedbalstwo. Tymczasem wnioskodawca pomocy zalega z wypłatą wynagrodzeń wobec własnych pracowników, zalega z zapłatą dostawcom, poddostawcom, wykonawcom, podwykonawcom, czy różnego rodzaju usługodawcom, a nawet własnym stażystom. Natomiast niemal zawsze i w pierwszym rzędzie i to nawet wymienione wyżej firmy obce, dokonują przedpłat zakupowych czy doradczych i zapłaty za inne zobowiązania wobec zagranicy z wszelkich, innych możliwych tytułów.

     Wzorem innych krajów można też do każdej firmy zagranicznej, która działa, a przez dwa, trzy lata z powodów kombinacyjno- spekulacyjnych nie płaci w Polsce podatku dochodowego, wprowadzić komisarza ekonomiczno-podatkowego, który zweryfikuje jej dotychczasową działalność i zajmie jej majątek na rzecz skarbu państwa. Powszechnie jest wiadomym, że firmy zagraniczne tak ustawiają swoją działalność i bilanse kwartalne i roczne, aby poprzez kanał importowy zawyżać koszty importu i nie płaci nam podatków. A w niektórych firmach zagranicznych udział importu w ich rocznej sprzedaży wynosi nawet 50, 69, a nawet i więcej. W kilku badanych przez stypendystów naukowych zagranicznych firmach handlowych /super makietach w Białymstoku i w Warszawie/ udział importu wynosił aż 79 procent rocznej sprzedaży. Jest to powszechne zjawisko przechwytywania ukrytego w tej technice importowej nieopodatkowanego zysku złotowego i dewizowego.

57. Ewidencja i rozliczenia finansowe firm obcych otrzymujących dotacje z funduszy unijnych są dokonywane przez nie, bardzo często poza granicami naszego kraju, i powinny być natychmiast zakazane i objęte bezwzględnym i ścisłym nadzorem kontrolnym, sprawozdawczym i dewizowym. Nie może dalej tak być, aby firmy obce prowadziły odrębną poza granicami kraju ewidencję, ze swojej działalności w Polsce, posiadały rachunki bankowe w bankach zagranicznych poza Polską i z nich dokonywały spekulacyjnych różnorodnych operacji finansowych. Dokonują nawet operacji clearingu dewizowego w rozliczeniu wielostronnym, aby te zobowiązania i rozliczenia nie były dokonywane w naszym kraju i nie podlegały kontroli polskich władz gospodarczych, finansowych i skarbowych. Z tych to powodów firmy obce działające w Polsce prawie nie wykazują sprawozdawczo zysków osiąganych w naszym kraju / i to nawet te korzystające z bezzwrotnych dotacji narodowo-unijnych/, i nie płacą podatków dochodowych i innych rodzajów zobowiązań, którymi powinny być na równi z narodowymi objęte.

     Zachodnie firmy, które jednocześnie mają w Polsce sklepy firmowe, czy wielko powierzchniowe, importują do nich nawet po 90 procent sprzedawanej w nich masy towarowej. Praktycznie w ogóle nie plącą w Polsce podatku dochodowego, ponieważ cały ten import jest realizowany przez setki obcych spółek i spółeczek. Tak ustawiają ceny tego importu, że sklepy te nie mają pozornie zysku, a przez to nie płącą państwu podatku dochodowego. Zysk jest więc ukrywany w cenach importowanego towaru i pozostaje poza granicami naszego kraju. Wystarczy, aby im zakazać posiadania rachunków bankowych w bankach za granicą, i dokonywania tam rozliczeń między firmowych, i natychmiast uzyskamy pełną kontrolę ewidencyjną i wynikową w kraju, łącznie z przepływem ich kapitału do kraju i z kraju na zagranicę. Poza handlowymi, podobnie jest z firmami przemysłowymi, dotowanymi m.in. poprzez bezzwrotną pomoc finansową, co omówiono wyżej i niżej w niniejszym opracowaniu.

58. Obsługa finansowa w przedmiocie przyznanych dotacji. Teraz tego rodzaju obsługa jest rozproszona po dużej liczbie zagranicznych banków działających w naszym kraju, które nie wspomagają naszych firm, a przede wszystkim, i to z dużą preferencją wspierają kredytowo i rozliczeniowo, np. poprzez udzielanie im niskooprocentowanych kredytów w bieżącym rachunku bankowym firmy pochodzące z ich własnych krajów. A przecież celem wpuszczenia na nasz rynek narodowy firm obcych, choćby poprzez sprzedaż im naszych przedsiębiorstw, miał być eksport ich rzekomo nowszej asortymentowo i technicznie produkcji realizowanej w naszym kraju na rynki narodowe, pochodzenia tych nabywców i na rynki międzynarodowe na których te firmy /jako obce/ były wieloletnio obecne. Tymczasem mamy sytuacje odwrotną, choćby przykładowo w przemyśle opon samochodowych. Po wejściu na nasz rynek narodowy zachodnie firmy oponiarskie wycięły zupełnie eksport produkowanych w Polsce opon samochodowych na rynek amerykański, francuski, belgijski, holenderski, niemiecki, czy nawet angielski.

Finansowanie importu za bezzwrotne środki pomocowe.

59. Import za środki dotacyjne z funduszy unijnych. Firmy zagraniczne dla potrzeb swojej tutejszej rzekomej, prekurseryjnej działalności gospodarczej importują zupełnie wszystko, minimalnie zaopatrując się dostawczo czy poddostawczo z rynku polskiego, importują nawet szczotki, gwoździe, koperty a nawet papier toaletowy aby tylko wyprowadzić z Polski dewizy. Niemożliwym do zrozumienia jest, że nasze władze gospodarcze, mające tak ogromny aparat gospodarczy i przy tak szerokim korzystaniu z różnorodnego doradztwa firm obcych, i to różnym stopniu, tego nie rozumiały i nie dostrzegały w tak długim okresie. Z czego wynika brak przeciwdziałania takiemu stanowi i to w warunkach narastania powszechnej nędzy i przymusowej ekonomicznej emigracji najzdrowszej i najmłodszej tkanki naszego dzielnego Narodu. Do jednej tego rodzaju firmy zagranicznej działającej w Polsce w jednym roku gospodarczym przybyło aż 20 zagranicznych pseudo ekspertów, dla szkolenia jej polskiej załogi, pobrali i wytransferowali z tej firmy i naszego kraju aż 1,8 mln dolarów. Nikt jakoś przy tak rozbudowanym aparacie gospodarczym, centralnym i regionalnym/samorządowym tym problemem się nie zainteresował, i nadal nie interesuje, a wyprowadzanie kapitału z Polski odbywa się żywiołowo, bez żadnych zasad i nadzoru gospodarczego czy nawet dewizowego. Kapitał odpływa z kraju niesiony jakby przez wiatr przez otwarte granice państwa. W innych krajach jest to nie do pomyślenia. Zmniejszanie, czy ograniczanie importu na rzecz realizowanego przez firmę zagraniczną kontraktu inwestycyjnego, którego inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Państwowych czy Marszałkowie województw, jest stosunkowo proste, i możliwe do wykonania w każdym momencie czasowym. Prostym nakazem poprzez choćby przez przypomnienie inwestorom państwowym pouczyć, że wszelkie kontrakty , umowy gospodarcze realizowane w Polsce musza mieć zapis, że waluta płatniczą jest złoty, i te zobowiązania należy regulować w złotych. Tak samo można dać zalecenie o zapisywaniu klauzul antyimportowych, że np. dla potrzeb kontraktu import uzupełniający jego potrzeby nie może być większy niż 6-8 procent jego poza placowej wartości. Takie klauzule powszechnie stosują Francuzi, a szczególnie Anglicy. Należy to wziąć pod uwagę i rozwagę. Można dać pouczenie do głównych inwestorów państwowych i samorządowych by ograniczały współpracę z firmami obcymi, a zwiększały z firmami krajowymi. Zmniejszy to import na kontrakty inwestycyjne, zwiększy dostawczy popyt krajowy, zmniejszy wydatki dewizowe, poprawi bilans handlowy i płatniczy, zwiększy podatek dochodowy i liczbę zatrudnionych w kraju, obniżając skutki ekonomiczne bezrobocia i eksport kapitał dewizowego, który uprzednio w większości został za wysokim oprocentowaniem pożyczony za granicą zarówno poprzez umowy pożyczkowe, czy poprzez emisje papierów wartościowych plasowanych na narodowych rynkach zagranicznych.

dr Ryszard Ślązak

Koniec części XIV

dr Ryszard Ślązak jest Skarbnikiem Zarządu Stowarzyszenia Klub Inteligencji Polskiej

Opublikowane wcześniej części:

Część I – A. Promocja eksportu i gospodarki.

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/07/dr-ryszard-slazak-korekcyjno-naprawczy-program-gospodarczy-czesc-i/

Część II – Celowość ekonomiczna stowarzyszeń branżowych

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/07/dr-ryszard-slazak-korekcyjno-naprawczy-program-gospodarczy-czesc-ii/

Część  III  – Państwowa prawna, finansowa i gwarancyjna obsługa eksportu. http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/dr-ryszard-slazak-korekcyjno-naprawczy-program-gospodarczy-czesc-iii/

Część IV – Branżowa przynależność podmiotów gospodarczych

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/dr-ryszard-slazak-korekcyjno-naprawczy-program-gospodarczy-czesc-iv/

Część V – Międzypaństwowa współpraca gospodarcza

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/dr-ryszard-slazak-miedzypanstwowa-wspolpraca-gospodarcza-czesc-v/

Część VI – http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/dr-ryszard-slazak-bezzwrotna-pomoc-finansowa-przyznawana-podmiotom-gospodarczym-czesc-vi/

Cześć VII – http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/dr-ryszard-slazak-separatyzm-instytucjonalny-i-bledne-kryteria-przyznawania-srodkow-pomocowych-czesc-vii/

Część VIII – http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/10/dr-ryszard-slazak-nowe-dziwne-branze-gospodarki-narodowej-czesc-viii/

Część IX – http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/10/dr-ryszard-slazak-pomoc-dla-anonimowych-firm-zagranicznych-i-zwrotnosc-dotacji-czesc-ix/

Część X-XIII – http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/dr-ryszard-slazak-korekcyjno-naprawczego-programu-gospodarczego-czesc-x-xiii/

Wypowiedz się