Czy Georg Soros wywoła drugą „kolorową” rewolucję w Polsce, z wojną domową ?

Trzeba mieć ogromnie dużo tupetu, aby po przegranych wyborach wywoływać tumult medialny i uliczny w obronie demonokracji, która polega na tym, że „Demokracja jest wtedy – jeśli MY rządzimy – łupiąc bezkarnie społeczeństwo, a jeśli MY nie rządzimy, to nie ma demokracji”. Na tym polega demonokracja „Obywateli Świata”, tzw. „Europejczyków” (czytaj „jewropejczyków”). W wielu krajach standardem jest, że jak ich partie nie wygrywają wyborów, lecz partie zdominowane są przez obywateli „ciemnogrodu” danego kraju, jak np. było na: Ukrainie, Białorusi, Rosji i wielu innych krajach, to ponosi się rwetes w polskojęzycznych mediach (czytaj w mendiach), że są sfałszowane, nawet przy wyraźnej różnicy. Jak sami wygrywają, często fałszując, to wszystko w porządku. W obecnych wyborach parlamentarnych mocno zawyżone wyniki, w stosunku do uzyskanych faktycznie, miały właśnie dwie partie, które obecnie zorganizowały KOD i tłumnie naganiały swoich zwolenników do demonstrowania.

W Polsce szykuje się druga „kolorowa” rewolucja, po solidarnościowej, tym razem z majdanem, jak na Ukrainie po wcześniejszej „pomarańczowej” rewolucji, z możliwymi takimi samymi skutkami z wojną domową włącznie. Georg Soros, który pełni de facto funkcję oficera operacyjnego banksterskiej rodziny Rothschildów, zorganizował za pieniądze tej rodziny wiele kolorowych rewolucji m.in. w: Tunezji, Egipcie, Gruzji, Ukrainie, Serbii. Rewolucje solidarnościową w Polsce także współorganizował. Jego plan gospodarczy „szoku bez terapii” realizował L. Balcerowicz pod nadzorem prof. Jeffreya Sachsa. Skutkiem tej transformacji mamy demonokrację kolonialną w Polsce. Wychowanek Balcerowicza – Petru jest głównym aktorem niedawnych demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego i demonokracji.

Soros próbował zorganizować m.in. w latach dziewięćdziesiątych majdan Łukaszence na Białorusi. Za udział w majdanie dniówka dobowa miała wynosić 50 $ USD, a za namiot 100 $ USD, ale uczestnikom majdanu płacono dużo mniej. Fakt ten wywołał konflikt pomiędzy polskimi pośrednikami, a białoruskimi „opozycjonistami”. Kontrwywiad Białoruski zarejestrował telefoniczną awanturę, pomiędzy polskim koordynatorem i Białoruskim organizatorem majdanu i opublikował tą rozmowę w telewizji białoruskiej i majdan się „rozsypał”. Na Ukrainie płacono mniejsze stawki, natomiast sumy przeznaczone na ten cel przez m.in. Sorosa były co najmniej 2-3 krotnie większe. Podobnie było z finansowaniem Solidarności, m.in. pieniądze CIA płynęły poprzez kanały Watykańskie i Kościoła Katolickiego do tzw. opozycji solidarnościowej. Podobnie jak w innych krajach większość pieniędzy „rozpłynęła” się po drodze.

Zbrojny pucz na Majdanie kosztował życie zabitych jawnie i skrytobójczo około 1000 osób, zamordowanych przez samych organizatorów Majdanu ( podaje to A. Siwak w książce pt. „Syndrom gotowanej żaby”), a nie przez Rząd Janukowycza, aby wzburzyć ludzi, co dzisiaj jest już wiadome. Od tego czasu w wojnie domowej zginęło ok. 50 tysięcy ludzi według wywiadu niemieckiego sprzed ponad roku. W rzeczywistości liczby zabitych są bardzo mocno zaniżane. Jeśli uwzględni się nie tylko zabitych w wojnie domowej na wschodzie Ukrainy, ale skrytobójczo zabitych w całej Ukrainie, i w jawnych porachunkach, to liczby te znacznie przekraczają 100 tysięcy. Istnieje wiele dowodów, że podczas wojny domowej we wschodniej Ukrainie, było realizowane ludobójstwo, podobnymi metodami jak w czasie II Wojny Światowej z Polakami na Wołyniu podczas Rzezi Wołyńskiej .

Podczas kolorowej rewolucji solidarnościowej w Polsce w latach 1980-81, bardzo blisko było wojny domowej i/lub interwencji ZSRR. Gen. Jaruzelski uratował sytuację wprowadzając stan wojenny. Minister Radosław Sikorski ujawnił oburzony w publicznej telewizji, po zapoznaniu się z odtajnionymi, tajnymi archiwami NATO z lat 1980-1982, ich zawartość. Według tych archiwów, NATO milcząco przyzwoliło na interwencję wojsk ZSRR, dla zaprowadzenia porządku w POLSCE, określając dopuszczalny limit straty w ludziach, do wielkości 300 tysięcy zabitych – w przypadku wojny domowej i/lub  interwencji wojsk radzieckich (straty ludzkie które ponieśli Polacy w wyniku wprowadzenia wojennego w Polsce były około 3000-razy mniejsze). Dla porównania podczas powstania w Kosowie przeciw Serbii pod koniec lat 90-tych XX wieku, oficerowie NATO przekazali powstańcom, że muszą doprowadzić do strat przekraczających 10 tysięcy zabitych po obu stronach, aby stworzyć uzasadnienie dla podjęcia interwencji NATO.

W przypadku nie wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1983 r., mogło dojść do całkowitego załamania się wydobycia i dostaw węgla ze Śląska do ośrodków miejskich ogrzewanych przez elektrociepłownie, za pomocą węgla jak i dla odbiorców indywidualnych w całym kraju. Elektrociepłownie nie posiadały, żadnych zapasów opału na swoich składowiskach. Tak samo kopalnie nie posiadały zapasów węgla na składowiskach kopalnianych. Ta sytuacja stwarzała poważne zagrożenie kryzysem humanitarnym dla mieszkańców wielokondygnacyjnych budynków mieszkalnych, szpitali, domów opieki dla ludzi starych, sierocińców, przedszkoli i szkół   itd. ogrzewanych przez elektrociepłownie lub opalanych bezpośrednio węglem. Skalę zagrożenia biologicznego utraty zdrowia i życia przez Obywateli PRL liczono w milionach istnień ludzkich. Szczegółowe materiały dotyczące tego stanu przedłożył Wojciech Jaruzelski sądowi, przed którym trwał proces o wprowadzenie stanu wojennego. Razem z materiałami przedłożył informacje o planach ewakuacji i przemieszczeń ludności z budynków i osiedli wyłączonych z ogrzewania do budynków i osiedli, gdzie jeszcze byłyby jakieś możliwości grzewcze, uzyskane wyniku przemieszczeń resztek zapasów opałowych pomiędzy ciepłowniami. Zagrożeniem termicznym objęte byłyby wszystkie wielokondygnacyjne budynki. W przypadku przedłużenia się dowozu opału ze Śląska, ludziom tym groził brak ogrzewania. Należy tu przypomnieć, że zima w okresie 1981/1982 była bardzo mroźna. Planowany strajk generalny, także na kolei, całkowicie zablokowałby wydobycie i dowóz węgla. W konsekwencji tego, trzeba byłoby wyłączać z ruchu kolejne elektrownie, w których produkcja była oparta na węglu. W świetle tych faktów wydarzenia w kopalni Wujek i Manifest Lipcowy, gdzie siłowo stłumiono strajki górników, należy traktować jako wybór mniejszego zła, które każda władza państwowa, w każdym państwie, bez względu na ustrój danego państwa, musiałaby zrealizować, dla utrzymania życia w Kraju.

Jak w takiej sytuacji można ocenić te elity solidarnościowe, które eksploatują przez ponad 30 lat martyrologię oszukanych górników i innych zabitych w okresie 1980- 1989, nie koniecznie przez ówczesne władze. Liczba zabitych i zamordowanych łącznie, bez wyodrębnienia: przyczyn, inicjatorów i wykonawców tych czynów, w tym czasie, szacowana jest na ok. 100 osób. Jednocześnie te elity obecnie rządzące poparły zbrojny zamach stanu na Ukrainie, wojnę domową, gdzie liczby zabitych są ponad 1000 razy większe, pomimo o wiele mniejszych napięć społecznych, niż te które wywołano w latach 1981-1989. O stosunku rządzących Ukrainą do jej dorobku, niech świadczy aktualna wypowiedź Prezydenta Poroszenki w Izraelu, który stwierdził, że wszystko co Ukraina posiada to zbudowali Żydzi.

Mimo zmiany rządu i prezydenta, władze nie wyciągnęły wniosków z tego, co stało się na Ukrainie i popierają nadal jej władze, działające na szkodę własnego państwa i społeczeństwa. Nie dość tego, to jeszcze podejmują działania, których celem jest między innymi, wywołanie kolejnej wojny światowej, udzielając obecnie 4 miliardy złotych „na wieczne oddanie” państwu, które jest nieuchronnym bankrutem . Jednocześnie gloryfikują Piłsudskiego, który dokonał podobnego zamachu w 1926 r. na legalną władzę, w którym zginęło kilkaset osób, a około tysiąca zostało rannych. Czy może być większy szczyt hipokryzji ?

Obecnie na Ukrainie osoby biorące udział w Majdanie w Kijowie, są w swoich środowiskach coraz bardziej izolowane i piętnowane za to, co spowodowały w kraju. Aby zapobiec majdanowi w Polsce i wojnie domowej jak na Ukrainie, Polacy powinni poszerzyć swoją wyobraźnie i zacząć izolować w swoich środowiskach tych, którzy za pieniądze Sorosa próbują wywołać to samo. Lepiej włączyć myślenie i zapobiegać, niż później skarżyć się, gdy to się wydarzy, jak na Ukrainie. Polacy muszą wyzbyć się naiwności, wiary w to, że ktoś inny za nich załatwi ich bezpieczny byt, bez ich udziału, a przyswoić sobie cechy roztropności, dociekliwości, poszukiwania prawdziwych informacji i wiedzy, samodzielnego myślenia, rozwagi i odwagi, aby w porę przeciwstawić się gromadnie tym, którzy chcą, aby Polacy przelewali krew wbrew własnym, lecz zgodnie z obcymi interesami, jak wielokrotnie w przeszłości bywało. Jak mawiał Konfucjusz filozof chiński sprzed ponad 2 tysięcy lat: „Kto nie myśli daleko, ma kłopoty blisko”.

POLACY MUSZĄ SIĘ BRONIĆ, ALE ABY MOGLI SIĘ BRONIĆ MUSZĄ BYĆ DOINFORMOWANI I CHCIEĆ DOCIEKAĆ PRAWDZIWEJ INFORMACJI I WIEDZY.

Poniższy tekst na linku podaje szczegóły i dokumenty, potwierdzające obecnie to, jak takie demonstracje, będące elementem wojny asymetrycznej, były organizowane w przeszłości w innych krajach, także w Polsce. Więcej na ten temat na linku: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/mamy-iii-wojne-swiatowa-pierwsza-asymetryczna/

Ponadto poniższa publikacja pt. „Czy Polacy prześpią kolejna okazję ?” i komentarze pod tekstem, potwierdzają dokumentami i logicznymi argumentami, co obecnie dzieje się w Polsce, jako te same schematy wojny asymetrycznej, finansowane za pieniądze banksterów, które omówione są powyżej.

Wcześniejsze teksty na stronie KIP, poszerzają spojrzenie na obecną rzeczywistość i jej uwarunkowania polityczne. Trzeba jedynie wyciągać własne, zdroworozsądkowe wnioski.

Na podsumowanie  cztery „złote myśli”:

  1. Marshalla McLuhana: „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.”
  2. Włodzimierza Lenina: „Bez udziału pożytecznych nam durni i idiotów nie powiodłaby się nam rewolucja, nie powiodłaby się żadna rewolucja na świecie.”
  3. Byłego prezydenta Finlandii Urho Kaleva Kekkonena: „Głupotą polityczną jest szukać przyjaciół daleko, a wrogów blisko.”
  4. Charles-Maurice de Talleyranda ministra spraw zagranicznych Francji: „Kiedy mocarstwa siadają do stołu rokowań, to średnie i małe kraje wjeżdżają na stół w formie dań i przystawek.”

Redakcja KIP

Czy Polacy prześpią kolejną okazję?

Na życie w normalnym kraju? -Czy pozwolą, by znów złodzieje i oszuści, tym razem atakując z ulicy dorwali się na nowo do koryta? -Czy pozwolą, by z Polski robiono dom wariatów w którym mogą sobie urządzać na nasz koszt kolejne igrzyska?

Kod 2 mapaKOD- finansowanie-Najlepiej ilustruje to co się w Polsce dzieje przedstawia w swych komentarzach Pan Kula Lis:                                                                                                                                                                                 „-Bolszewicka hołota kontra patrioci. Wciąż jest nasz czas – czas zwycięstwa i rozliczeń! Obecna sytuacja to starcie bolszewickiej hołoty z patriotami. Te wszystkie KOD-y, te uliczne manifestacje organizowane „w obronie demonkracji”, ci wszyscy „eksperci” – to wszystko już było i niczym się nie różni od wieców poparcia dla kolektywizacji wsi i nacjonalizacji cudzej własności. Tamte też miały swoich uczestników, chociaż społeczeństwo nienawidziło nowego porządku z całej duszy. Ostatnie wydarzenia pokazują, że wszyscy KOD-owcy wciąż tkwią mentalnie w kołchozach swoich dziadków.

Stalinowskie metody dyskusji

Nawet zapowiedź milczącego protestu pod domem Jarosława Kaczyńskiego 13 grudnia zaczerpnięta została z najgorszych stalinowskich wzorców. Organizator tego wydarzenia rządy PiS określa mianem „brunatnego patriotyzmu”, jasno nawiązując do rządów Hitlera. To iście stalinowska metoda prowadzenia dyskursu politycznego. To Stalin zalecał nazywanie przeciwników politycznych „faszystami” i „antysemitami”. Oni wciąż głoszą, że demokracja jest dla nas i dla tych, co myślą tak jak my i gotowi są nawet do zdrady Polski, do wezwania na pomoc Bundeswery, byle tylko nie dopuścić do ujawnienia prawdy i rozliczenia gigantycznego szwindlu, w którym kazali nam żyć przez ćwierć wieku. Gdyby ktoś podmienił tytuły, to dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” zapewne byłaby nie do odróżnienia od stalinowskiej „Trybuny Ludu”. Jedno jest pewne – w tych wszystkich KOD-ach, Majdanach i awanturach pod Sejmem nie chodzi o żadną „obronę demonstracji”, tylko o kasę.

Chłopcy z lichwiarsko-bankowo-politycznego układu zostali odsunięci od koryta i dostali amoku. Przez ostatnie 25 lat żarli konfitury wysmażone przy wódce w Magdalence i nagle nie tylko zostali od nich odcięci, ale i pojawiło się przed nimi widmo prokuratora i odpowiedzialności za lata kłamstwa i bardziej lub mniej jawnego okradania państwa polskiego. Ich desperację najlepiej pokazuje właśnie KOD – Komitet Obrony Demokracji, zawiązany przez „prawie dziesięć osób”. Ten twór zaczął od… kłamstwa i dopisania do listy swoich zwolenników osób publicznych, które nie miały z nim nic wspólnego. Pierwszy „protest” pod Sejmem zgromadził trzy osoby, które wstydziły się pokazać własnych twarzy. Skąd się wzięli? Być może nieco światła rzuca na uczestników „protestów” scenka przypadkowo nagrana (i o dziwo wyemitowana) przez jedną z telewizji quasi-informacyjnych – przechodzący za plecami Petru starszy mężczyzna rzucił, że przyjechał do Warszawy wziąć udział w demonstracji, bo Petru… miał za to zapłacić. I faktycznie – internauci wypatrzyli go na „demonstracji”.

Może kłamał, może nie.

Faktem jest, że udało się zwiększyć liczbę „obrońców demokracji” przyciąganych pod sejm. Może uda się sprowadzić paru pod dom Jarosława Kaczyńskiego. Być może będzie to ta sama „nowa jakość”, która zachwyciła Agnieszkę Holland sikaniem na znicze i popychaniem starszych ludzi modlących się pod Pałacem Prezydenckim. Niewykluczone, że dołączy do nich parę celebrytek w rodzaju znanej ze świecenia gołym zadkiem w „Playboyu” panny Muchy i paru cyngli z Wiertniczej, Czerskiej i Woronicza, przerażonych perspektywą bezrobocia i rezygnacji z sushi po 100 zł jako swego codziennego lunchu. Na pewno wysłuchamy sporej dawki wrzasków, apeli do Rady Europy i Angeli Merkel o bratnią pomoc. To też nic nowego. Właśnie po to sobie taką ustawę uchwalili. Media głównego ścieku, od lat wysługujące się albo zdominowane przez magdalenkową sitwę, także udzielą im wsparcia – odpowiednio wykadrowane ujęcia i z 10 osób zrobią tłum. Wiedzą coś o tym specjaliści od kampanii Ryszarda Petru.

Wszyscy patrioci do Warszawy!

Dlatego tak ważne jest pokazanie im, co na ich temat sądzi polskie społeczeństwo. Wszak z idiotami nie należy dyskutować, bo sprowadzają do swego poziomu i pokonują doświadczeniem. Oni muszą to zobaczyć! Świat musi to zobaczyć! Polacy znowu muszą się policzyć. Pokazać sobie i światu, ilu nas naprawdę jest. Dlatego tak ważne jest, by do Warszawy przyjeżdżali nie tylko liczący na zapłatę zwolennicy Ryszarda Petru, ale i patrioci, którzy przychodzili na Marsze Niepodległości czy poparcia dla Radia Maryja i TV Trwam. To już ostatni wysiłek. Jeszcze ten jeden, jedyny, który pokaże, że Polacy popierają rząd, Sejm i zmiany, które są wprowadzane. Pora jeszcze raz się zjednoczyć. Wszyscy.

Oddziały Polski Niepodległej, Rodzina Radia Maryja, Kluby Gazety Polskiej, Solidarni 2010, oba Ruchy Kontroli Wyborów, narodowcy, grupy rekonstrukcyjne, wszystkie patriotyczne stowarzyszenia – na Warszawę!!! Dziś nikt nie będzie kopał nas po głowach, rzucał w nas petardami, traktował gazem, jak miało to miejsce za rządów PO. Jeden dzień, jedna wielka, patriotyczna manifestacja. Pora, by do Warszawy przyjechało nie 100 tys. ludzi jak na Marsz Niepodległości, ale 200–300 tys. Bez zawłaszczonych oporników, za to z biało-czerwonymi flagami i hasłem „Nie oddamy Polski lewackiej hołocie!”.

Wciąż jest nasz czas, czas patriotów!

Tekst ukazał się w Warszawskiej Gazecie!

Napisane przez Aldona Zaorskahttp://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201512/1450548928_4wse5g_600.jpg” alt=”” style=”font- family: Arial, Verdana, sans-serif; font-size: 14px; width: 490px;”>

Kula Lis 65 20.12.2015 14:14:16

WYBRANE KOMENTARZE.

Soros daje 150 mln na walkę o demokrację w Polsce! Drugi Majdan w Warszawie coraz bardziej realny. Georgie Soros amerykański bankier żydowskiego pochodzenia ścigany w wielu krajach listami gończymi za malwersacje i oszustwa finansowe intensyfikuje swoje antydemokratyczne działania w Polsce.
Mocno wspiera program Obywatele dla Demokracji. Program ma budżet o wartości 150 mln zł i jest finansowany ze środków tzw. Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Pieniędzmi dysponuje Fundacja Batorego. O dofinansowanie mogą ubiegać się wszystkie liberalno-lewackie organizacje pozarządowe walczące z nacjonalizmem, patriotyzmem, rasizmem, ksenofobią i propagujące sprowadzanie do Polski nielegalnych imigrantów.

Hasła Ryszarda Petru i polityków PO o wyprowadzaniu ludzi na ulicę w ramach KOD celem obrony demokracji nabiera zupełnie innego, bardzo groźnego i realistycznego wymiaru.
Petru ma zapewnione finansowanie na opłacanie protestujących, na prowokacje, uliczne zadymy, Majdany i na walkę z Polskimi Patriotami.
Z funduszy Fundacji Batorego korzysta w Polsce mnóstwo organizacji których jedynym celem jest wyszukiwanie tzw. „mowy nienawiści” w Internecie, mediach i donoszenie do prokuratury w oparciu o art. 119 i 256 Kodeksu Karnego – „kto nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych (…) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
W ten sposób oskarżonych zostało już w Polsce wiele osób biorących udział w manifestacjach na których wykrzykiwali anty imigranckie hasła.
Drugi Majdan w Warszawie – co buńczucznie ogłaszał Ryszard Petru – nie jest więc fikcją i ma szanse realizacji. Na razie to tylko 150 mln, ale kasa bankierów na obronę swoich interesów poprzez wsparcie zadym w Polsce, może być wielokrotnie większa. Soros chwalił się oficjalnie, że ukraiński Majdan kosztował go tylko kilkanaście mln $.
Organizacje sponsorowane przez Sorosa w Polsce szkolą nawet oficjalnie policję, sędziów i prokuratorów jak skutecznie wyszukiwać, identyfikować i osadzać za tzw. „mowę nienawiści”. Szkolenia odbywają się między innymi w Centrum Żydowskim.
„Mowa nienawiści” to doskonały knebel dla wszelkich przejawów patriotycznych i obronnych środowisk walczących przed zalewem Polski imigrancką masą. Z ostatnich informacji które posiadam wynika, że celem zaplanowanych przez Nowoczesną Petru marszów protestacyjnych będzie zakładanie stałych obozowisk pod hasłami powrotu do demokracji. Najważniejsza będzie Warszawa. Planowane są naprawdę duże prowokacje i są na to olbrzymie środki finansowe.
Orwelowska wizja świata staje się coraz bardziej realna. Sprowadzanie imigrantów do europejskich krajów da zaczyn w postaci buntów i zamieszek społecznych a to da lewackim rządom możliwość ograniczenia wszelkich swobód i praw obywatelskich. Nowy Porządek Świata sponsorowany przez amerykańskich bankierów żydowskiego pochodzenia zmierza do eskalacji kryzysu, aby zrealizować swoje plany dyktatorskie w ramach NWO.
Polska buntująca się przeciwko sprowadzaniu imigrantów jest bardzo niewygodnym partnerem, którego trzeba spacyfikować za pomocą powrotu do władzy PO i Nowoczesnej. W przypadku wybuchu społecznych niepokojów związanych z obroną demokracji przez KOD Polsce, może grozić interwencja sojusznicza ze strony Niemiec w ramach ustawy nr 1066.
Oto plany manifestacji Kodu na najbliższą sobotę: Z funduszy Sorosa sponsorowane są między innymi takie organizacje i programy jak najskuteczniejsi „łowcy mowy nienawiści”:
http://zglosnienawisc.otwarta.org/
http://www.nigdywiecej.org/brunatna-ksiega
http://www.stopmowienienawisci.pl
http://www.otwarta.org/zrozumiec-zlo-warsztaty-dla-policji-15-17-12/
http://www.otwarta.org/przestepstwa-z-nienawisci-szkolenie-w-prokuraturze-generalnej/
http://www.otwarta.org/vii-bliskie-spotkanie-chrzescijan-i-zydow/
Jednym z ostatnich dzieł tego światowego obrońcy demokracji jest ten oto spot >> youtu.be/N_pptoMvdao

A tu sam bohater dywaguje o nowym światowym ładzie który ma być realizowany youtu.be/jFjMqujinXk

ABC KODU najlepiej ilustruje poniższy obrazek. – http://amerbroker.pl/files/abc%20KODu%202(1).jpg -Rozumiem wszystkich tych którzy protestują bo mają właściwe, czyli „słuszne pochodzenie” a także tych którzy tracą lub lada chwila stracą koryto. Nie rozumiem natomiast sporej ilości otumanionych Polaków, którzy występują w tym cyrku jako tzw. pożyteczni idioci. Mam nadzieję, że jeśli sprowokowane zostaną jakieś pierwsze rozróby na ulicy to szefowi MSW nie zadrży ręka i natychmiast spacyfikuje tę bandę za działalność terrorystyczną. Dla narodowców idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby policja przynajmniej przestała chronić te manife i dała wolną rękę do działania sekcjom sportowym kibiców i Ruchu Narodowego. A tak na poważnie, chociaż wymiana opinii między kodomitami, a narodowcami byłaby doskonałą formą perswazji dla lewaków, to trzeba zachować spokój na ulicach i nie dopuścić do prowokacji, bo to dałoby argumenty dla potencjalnej niemieckiej interwencji w Polsce.

Grzegorz Nowak Ps… KOD to zdrajcy narodu , Polacy szybko zrobią z nimi porządek. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Wężykiem, wężykiem. Drodzy państwo skupcie się na chwilę – 90% mediów w Polsce w rękach niemieckich (wygoglujcie sobie jak nie wierzycie) i nawet te lokalne gazety, portale samorządowe itp.itd. nie są w polskich rękach [ to nie są niemieckie media, ale niemieckojęzyczne, podobnie jak w Polsce, Niemcami nie rządzą Niemcy, ale podobnie jak w Polsce chazaro-żydzi- red.kip]. A wy ciągle wierzycie, że jak coś będzie niezgodne z linią niemiecką to napiszą o Polakach dobrze? Dobrze to napiszą media niemieckie jak PO wyprzeda co się da, pozbędzie się węgla, atomu nie wybuduje, żeby kupować energię z Niemiec, bo mają spore nadwyżki albo wyprzeda polskie lasy, pod którymi mamy minerały jak choćby złoto etc. Dla nich „dobrze” będzie i tak będą pisać jak już „durnych polaczków” kompletnie ubezwłasnowolnią na swojej ziemi za pensję 1300 zł i wykorzystają po 250 godzin miesięcznie jak ma to dzisiaj miejsce. Każda próba sprzeciwu, innego zdania budowy państwa i podmiotowości spotka się z krytyką państw najeźdźców… Sorosa i jego fundacje na zbity, parszywy ryj wywalili ze swych krajów Putin, Orban, Klaus, Łukaszenka. W Polsce obaj braciszkowie Kaczyńscy wykładali w Fundacji Batorego, może dlatego tzw. nasi nie robią krzywdy sponsorowi nienawiści. Widocznie KOD w jakiś sposób Jarosławowi Kaczyńskiemu jest potrzebny. Gdyby tak nie było, dawno Soros i jego fundacje byłyby wyautowane poza Polskę. To samo dotyczy TVP. To Skarb Państwa jest jej właścicielem i wystarczy decyzja Pani Premier, żeby szczekaczkę zamknąć na kłódkę np. do Wielkanocy, bez żadnego uszczerbku dla społeczeństwa. A Lisy, Kraśki, i inną swołocz medialną wysłać na bezpłatny urlopik. – „Georgie Soros amerykański bankier żydowskiego pochodzenia ścigany w wielu krajach listami gończymi za malwersacje i oszustwa finansowe” (?) Na Filipinach jest skazany zaocznie na karę śmierci! Problem w tym, że nie jest ścigany, jest wręcz przeciwnie. JEST ODZNACZANY także przez Bula ! Ciekawe przedstawienie zasad gry Sorosa: https://www.youtube.com/watch?v=6_xXh2T6hVI (Co? Kamień.) Czy to znaczy, że działania bankiera Petru i reszty targowiczan oraz najemników z Ukrainy (zob. materiały nt. Ukraińców w polskiej policji)
https://marucha.wordpress.com/2014/11/14/ukraincy-w-polskiej-policji/

oraz :
(nt. szkolenia żołnierzy z Ukrainy w Polsce)
https://marucha.wordpress.com/2015/06/04/szkolenie-nowego-pokolenia-banderowskich-bandytow-w-polsce/

czy ich działania są legalne? Czy to znaczy, że oni mają jakiekolwiek prawo do przygotowania polskiego Majdanu?

moher 20.12.2015 17:57:10

  • @moher 17:57:10

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/polski-polityk-sugeruje-ze-tajemniczy-filantrop-finansuje-protesty-w-polsce

ninanonimowa 20.12.2015 18:25:15

  • @Autor
    Oni są do wszystkiego zdolni. Mogą np. zrobić zamach na Dniach Młodzieży, żeby pokazać, że nowa władza jest niekompetentna w dziedzinie bezpieczeństwa.
    Trzeba zrobić ten wielki marsz w Warszawie, jak zrobiono w Budapeszcie.
    I jak najszybciej tępić hołotę przez CBA itd. A przede wszystkim odebrać WSIokom media.

Oficer Prowadzący 20.12.2015 19:11:45

  • Chcą w Polsce zmontować następny Majdan!

Niedoczekanie ich !!
Oto co znalazłam na temat tych 2 panów… jest nadzieją, że Narodowcy mają tego świadomość:
cyt:
” Mamy wszelkie powody by uważać Pana Petru za reprezentanta interesów G. Sorosa w Polsce – napisał na twitterze były kandydat na prezydenta, Marian Kowalski.
Poseł Ryszard Petru wezwał swoich zwolenników do wyjścia na ulice w obronie demokracji. Pretekstem jest spór o Trybunał Konstytucyjny.
Mamy wszelkie powody by uważać Pana Petru za reprezentanta interesów G. Sorosa w Polsce
– stwierdza Marian Kowalski.
Wiele dotychczasowych posunięć Prezydenta i rządu świadczy, że nowa ekipa może tym interesom zagrozić. Dlatego, niezależnie od tego jak oceniamy Prawo i Sprawiedliwość oświadczamy, że niedopuścimy do zainstalowania Majdanu w Warszawie
– zaznacza.
Jeżeli nieformalna koalicja od PO przez Nowoczesną, PSL i lewicę zamierza w imię obcych interesów wyprowadzać swoich zwolenników na ulice celem destabilizacji państwa to aktywiści organizacji skupionych pod sztandarem Narodowcy RP i Narodowego Świtu staną w obronie suwerenności Ojczyzny
– ośawiadcza Kowalski.
O ile wynik tegorocznych wyborów nie jest dla nas powodem do satysfakcji to zmiana Prezydenta i rządu odbyła się legalnie i interesy zagranicznej finansiery i jej ambasadorów są dla nas bez znaczenia.
Wzywamy Prezydenta i rząd do zdecydowanej rozprawy z siłami zdrady i anarchii. Na pewno nie pozostaniemy bierni
– apeluje były kandydat na prezydenta”
http://europejczycy.info/106810/artykuly/petru-reprezentuje-w-polsce-interesy-masonerii/
Sam widzisz moherku, na samą wieść o Polsce WWW skrzykują się masoni!!

pozdrawiam

Astra 20.12.2015 20:54:43

  • @Pan podporucznik 20:14:51

Ma Pan rację, Panie Poruczniku, ale w horyzoncie taktycznym. Czyli co zrobić, żeby wykonać (proste) zadanie bojowe.
Analogicznie Niemcy mieli rację przez Blitzkrieg. Aż poszli na ruskich, taktycznie wygrywali, wygrywali, wygrywali, aż strategicznie przegrali.
Podobnie Yankesi mają plan wojny powietrzno-morskiej z Chinami. I też tą przygraniczną wojnę wygrają, ale co dalej? Przecież Chin nie da się pokonać w taki sposób.
A u nas rzecz dotyczy dojrzewania narodu, odradzania się narodu. Ludzie muszą zrozumieć, dojrzeć, przestać nabierać się na socjotechniczne sztuczki. Naród musi się nauczyć dostrzegać własne interesy i je realizować. Wtedy dopiero będzie bezpieczny i będzie mógł się rozwijać. Naród musi dojrzeć.
A Naczelnik ma też inne sprawy na głowie, jak np. wybór Rady Polityki Pieniężnej już w styczniu… Wielkiej polityki tu potrzeba i forteli, strategicznego rozumu.
Tych krzykaczy łatwo zdezawuować, odbiwszy wcześniej media.
Jednym słowem, ”wojna to zbyt poważna rzecz, żeby zostawiać ją porucznikom”:))))))))))))
Z żołnierskim pozdrowieniem.

Oficer Prowadzący 20.12.2015 21:26:41

  • @moher 21:09:06

Żaden Soros, Balcerowicz, Petru, Wałęsa, Kwaśniewski, Szultchz, Merkel, Lis, Murzynek, Olejna i im podobni was nie słucha i was popisowców, awuesiowców, absolutnie się nie boi. Niestety, ale powtarza się sytuacja z roku 2005 – 07, tworzenie zamętu, chaosu, straszenie bez efektów opozycji, brak rozliczenia złodziei, to wszystko cementuje tzw. ,,obóz wszelkiej agentury”. Kaczyński zaczął rządy od awantur, a nie od zmian. Powielanie w jeszcze gorszym stylu nadużyć poprzedniej władzy z strony pisuaru, powoduje powolne oddawanie im władzy. Dzisiaj nikt inny nie cementuje wszelkiego lewactwa, jak robi to Kaczynski. Robi to po raz drugi, pytanie celowo, czy z opętania. Ja jestem przekonany, że robi to celowo, to człowiek tych, którzy przeciwko niemu protestują. Zbyt dobrze poznałem Kaczyńskiego i jego środowisko bym głosił co innego.
Dzisiaj gdyby wybory się odbywały, to PO ma 20% Petru około 24%, Kukiz po za burtą, SLD – 12%. ZSL – 8%, Korwin z 5%, Razem z 5% a PIS – około 33%. Może i się mylę, ale na pewno władzy PiS już by nie miał. Podobnie jak w 2007 roku, Kaczyński mając nawet 280 szabel w sejmie oddaje władzę PO, gdzie po wyborach POSLDPSL ma zdecydowaną większość, a wcześniej taką większość sejmową miał PIS-LPR-Samoobrona.
Przecież Nowoczesną i PIS łączy mocno, ale to bardzo mocno Paweł Rabiej z Nowoczesnej, bliski ,,przyjaciel” Kaczyńskiego od roboty z PC i NIK.

Wrzodak Z. 20.12.2015 21:31:02

  • @moher 21:41:30

A gdyby tak zaczał od inwentaryzacji majątku narodowego, obniżył Vat, wprowadził kwotę wolną od podatku, zaproponował zmianę konstytucji w tym wyrzucenia z konstytucji zapisów o NBP, i ustawił tak NBP, że ten współodpowiada za gospodarkę oraz to NBP skupuje papiery dłużne SP na 0% a nie na 8-12% skupują żydowskie mafie finansowe. Ten Rzepliński – to żaden przeciwnik dla większości sejmowej, gdyby zablokował dobre ustawy to ludzie sami by go na taczkach wywieźli. Najwększym mafiozem na super odpowiedzialnym stanowisku w Polsce jest Belka, to urąga wszelkie przyzwoitości aby ten nie prawdopodobny przewalacz siedział na stołku NBP. Ale Belka i ludzie z obecnego pisu razem prywatyzowali PZU, jedni na drugich mają kwity. Belki nie ruszają.

Wrzodak Z. 20.12.2015 21:54:44

  • @moher 21:38:17

Boli mnie to, że Kaczyński w sposób jawny cementuje wszelkie lewactwo, a tacy jak moher przyklaskują mu, szkodząc, ponieważ trzeba mu prosto w oczy powiedzieć, że zaczynasz od d…y strony, robisz awantury z których lewactwo bardzo korzysta. Nie wolno kierować się uczuciami w takiej polityce, tylko rozumem.

Wrzodak Z. 20.12.2015 21:58:07

  • @moher 22:04:53

Na konferencji prasowej prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenko dziennikarz „Gazety Wyborczej” zadał nietypowe pytanie głowie polskiego Państwa. Jednak prezydent RP skutecznie ostudził dziennikarza „GW”.

– Od początku rewolucji na Ukrainie mówimy przyjaciołom na Ukrainie, że będziemy się z nimi dzielić doświadczeniami – w tym doświadczeniami w budowie państwa demokratycznego i państwa prawa. Panie prezydencie, w Polsce nie są wykonywane wyroki TK przez władzę wykonawczą. W Polsce druk wyroku Trybunału Konstytucyjnego został wstrzymany. Jaka jest pana opinia na ten temat? Czy to jest to doświadczenie z którym akurat powinniśmy się podzielić? – pytał Wroński.

– Rozmawianie o naszych wewnętrznych sprawach na konferencjach prasowych podczas wizyt zagranicznych, tutaj, w siedzibie pana prezydenta [Poroszenki], jest nowym zwyczajem. Ale skoro tak, to z przykrością muszę stwierdzić, że w ciągu ostatnich 8 lat rząd PO-PSL i ówczesna większość parlamentarna nie wykonała prawie 50 orzeczeń TK. Z pewnością nie jest to dobry wzorzec. Ale warto z tego wyciągnąć wnioski – odpowiedział prezydent Duda.

kz/300polityka.pl

Zbójnicki pies 20.12.2015 22:11:15

  • @Wrzodak Z. 21:58:07robisz awantury z których lewactwo bardzo korzysta.”

-A może szerzej jak to lewactwo korzysta? -Opłacając żuli na ulicy i robiąc z siebie idiotów na oczach całego narodu z rozpaczy za utraconym korytem? …?

moher 20.12.2015 22:13:10

  • @moher 22:13:10

Kompromitacja szczujni

Wczoraj byliśmy świadkami totalnej kompromitacji mainstreamowych mediów i polityków opozycji.

Od piątkowego ranka słyszeliśmy o „skandalu w MON” i „nocnym wtargnięciu do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO”. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz był przedstawiany jako człowiek, który nie dość, że kompromituje, to na dodatek rujnuje pozycję Polski w NATO.
Mieliśmy utracić wiarygodność, a „sprawa odbije się szerokim echem” i „będą tego bolesne konsekwencje”. Minister Tomasz Siemoniak publicznie przepraszał Słowaków, którzy z nami współtworzyli CEK. Do wyrazów potępienia przyłączyli się politycy innych partii opozycyjnych.
I taka jatka medialna trwała do południa, kiedy to z kwatery głównej NATO nadszedł komunikat, że wszelkie decyzje w sprawie CEK należą do Polski, ponieważ Centrum nie jest w strukturach Sojuszu.
Warto zwrócić uwagę, że w nagonce na Służbę Kontrwywiadu Wojskowego umknęła najważniejsza kwestia – co było powodem nocnego wejścia do pomieszczeń CEK. Otóż odwołani szefowie CEK nie chcieli przyjąć swoich dymisji do wiadomości, nie zamierzali opuścić zajmowanych biur i nie chcieli przekazać dokumentów. Stąd nocna interwencja.
Dorota Kania Gazeta • Gazeta Polska Codziennie
niezalezna.pl, fot. TVP Info, onet.pl

Ujawniamy kontrakty byłego kierownictwa Centrum Kontrwywiadu NATO
8-letnie kontrakty oraz 20 tys. złotych miesięcznie – takie warunki miało mieć odwołane kierownictwo CEK NATO. Decyzją ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza do dyspozycji szefa MON zostali przeniesieni płk Krzysztof Dusza i gen. Piotr Pytel. Całe przedpołudnie trwała medialna histeria na temat wejścia do pomieszczeń Centrum Kontrwywiadu NATO.
Płk Krzysztof Dusza oraz gen. Piotr Pytel pracowali w Centrum Eksperckim ds. Kontrwywiadu NATO. Memorandum w sprawie jego powołania podpisano 29 września 2015 r. w siedzibie Sojuszniczego Dowództwa ds. Transformacji NATO w Norfolk. Pomysłodawcami powstania Centrum były Polska i Słowacja, a przystąpienie do niego zadeklarowały m.in. Litwa, Czechy, Słowenia, Węgry, Rumunia, Chorwacja.
Na czele Centrum stanął dyrektor płk Krzysztof Dusza. Trafił tam również gen. Piotr Pytel. Część kierownictwa miała mieć podpisane wieloletnie kontrakty opiewające na około 20 tys. zł miesięcznie. Okazało się również, że część kadry mają stanowić byli żołnierze Wojskowych Służb Informacyjnych.
niezalezna.pl

alfa.com.hel 20.12.2015 22:21:39

  • @Zbójnicki pies 21:56:17

O co tu chodzi? Bo nie rozumiem. Co to za matoł pisał ten atrtykuł? – gdzie jest powiedziane , że wykształcenie średnie oznacza posiadanie matury?
Po co takie brednie przytaczać?
Bardzo wam to szkodzi, że ma odrębne zdanie? Chcielibyście by było jak w Szkle Kontaktowym – wszystkich opinie jakby pisane przez kalkę. Rozmowa ma wartość , jeśli jest dyskusja , jeśli ścierają się różne poglądy, a nie gdy banda klakierów wzajemnie liże sobie tyłki. Czas pokaże kto ma rację. Chciałbym wierzyć , że p. Wrzodak jej nie ma, ale od kiedy przeczytałem Folwark Zwierzęcy (jakieś 30lat temu) trochę inaczej od Was Panowie patrzę na świat. Różnica miedzy Z. Wrzodakiem , a Wami jest taka , że on swoje poglądy popiera własnym nazwiskiem, narażając się na to, że ktoś będzie grzebał w jego przeszłości. Wam brakuje odwagi, wstydzicie się tego, co mówicie, czy nazwiska macie niewyjściowe (typu Kuśka , Pipa itp.)?

Mariusz G. 20.12.2015 22:25:53

  • @moher 22:20:35

Kaczor na celowniku! Wstrząsające obrazki z manifestacji KOD. Co mają w głowach rodzice tych dzieci? http://wpolityce.pl/polityka/275620-kaczor-na-celowniku-wstrzasajace-obrazki-z-manifestacji-kod-co-maja-w-glowach-rodzice-tych-dzieci

Liderzy Komitetu Obrony Demokracji powtarzają, że wszystkie manifestacje były pokojowe. W przemówieniach (np. Mai Komorowskiej) słyszeliśmy, że wszyscy są szczęśliwi, że „tutaj nie ma języka agresji”.

Co zatem powiedzieć na te transparenty? Czy to nie jest agresja? Namawianie do przemocy? I przede wszystkim, co najbardziej wstrząsające – gdzie są rodzice tych dzieci? Kiedy zorientują się, że to nie są niewinne żarty, że taka eskalacja języka nienawiści wymierzona w jednego człowieka może skończyć się tragedią?

http://wpolityce.pl/p/346605

alfa.com.hel 20.12.2015 22:25:59

  • @moher 22:20:35

„Autorytety” piorą mózgi na manifestacji KOD. Agnieszka Holland: „PiS umawiało się z wyborcami na coś zupełnie innego”

Wiec pod Sejmem postanowiły dyżurne autorytety Polski liberalnej.
Demokracja jest jak powietrze. Odbierają nam ją w tej chwili i za chwilę zaczniemy się dusić w tym smogu
— mobilizowała manifestantów Agnieszka Holland.
Podniesienie ręki na Konstytucję i na trybunał – ja nie mogę się z tym zgodzić
— mówiła Maja Komorowska.
Dzień jest dobry bo jesteśmy razem. Nie jest dobry z powodu, dla którego tutaj jesteśmy
— mówiła Holland.
. Nie myślałam szczerze mówiąc że przyjdzie nam zbierać się jeszcze raz by bronić podstawowych wartości naszej Ojczyzny: wolności i demokracji. Wybory są umową społeczną. I PiS który doszedł do władzy umawiał się z ludźmi na coś zupełnie innego. Oczywiście – jak się domyślacie nie głosowałam na PiS – i nie miałam specjalnych złudzeń co do ich intencji, wartości i sposobu traktowania tej części społeczeństwa, która nie jest z nimi. Ale nawet moją wyobraźnię przekroczyło to co robią
— stwierdziła.

alfa.com.hel 20.12.2015 22:27:58

  • @moher 22:20:35

— mówiła Holland.
. Nie myślałam szczerze mówiąc że przyjdzie nam zbierać się jeszcze raz by bronić podstawowych wartości naszej Ojczyzny: wolności i demokracji. Wybory są umową społeczną. I PiS który doszedł do władzy umawiał się z ludźmi na coś zupełnie innego. Oczywiście – jak się domyślacie nie głosowałam na PiS – i nie miałam specjalnych złudzeń co do ich intencji, wartości i sposobu traktowania tej części społeczeństwa, która nie jest z nimi. Ale nawet moją wyobraźnię przekroczyło to co robią
— stwierdziła.
Oszukali, Oszukali!
— zaczęła skandować wraz z tłumem.
Demokracja jest jak powietrze. Odbierają nam ją w tej chwili i za chwilę zaczniemy się dusić w tym smogu. Miejmy świadomość, że jednym czy dwoma czy trzema niedzielnymi zebraniami nie uda nam się zmienić polityki rządzącej w tej chwili partii. Dlatego musimy być bardzo wytrwali.
Będziemy, będziemy, będziemy
— rozległy się okrzyki.
Musimy wspierać również propozycję sejmową, nawet jeśli nie ze wszystkimi było nam zawsze po drodze. Bo musimy wspierać to co jest najważniejsze. Będzie to długi marsz boje się. Może nie? Dobra, to przygotujmy się na krótki marsz. Ale bądźmy też przygotowani na dłuższy. Oni liczą, ze się zniechęcimy wypalimy, stracimy nadzieję, zamkniemy się w domach.
— mówiła Holland.
Mamy siłę, mamy siłę, mamy siłę…
— deklarował tłum.
Nie zamykajmy się po naszej części ulicy. Rozmawiajmy z Polakami, którzy myślą i czują inaczej. To są takie proste hasła , do których musimy wracać : wolność i demokracja
— zakończyła reżyserka.
Obronimy demokrację!
— krzyczała publiczność.
Wcześniej głos zabrała też aktorka – Maja Komorowska:

Chcę powiedzieć, że nie potrafiłam inaczej, że poczułam że muszę być z wami wszystkimi razem. Nie jesteśmy sami. I myślę, że podniesienie ręki na Konstytucję i na trybunał – ja nie mogę się z tym zgodzić. Dlatego tu jestem. I życzę wielkiej cierpliwości i nadziei chciałam od siebie powiedzieć może, że każda agresja jest niedobra. I tak się cieszę, że tutaj nie ma tego języka. Bo jak zaczniemy tak mówić, to przegrywamy. I chodzenie pod jakiekolwiek domy – jestem temu przeciwna. W obliczu Świąt Bożego Narodzenia życzę, żebyśmy kiedyś nie byli tak bardzo podzieleni. Jak słyszę młodych ludzi z Nowoczesnej, dla których autorytetem jest pan Bartoszewski, Mazowiecki , Geremek…. Dziękuję, ze tu jesteśmy…
— powiedziała aktorka.

alfa.com.hel 20.12.2015 22:29:46

  • @moher 22:20:35

Co za zmiana! Teraz to „Wyborcza” zakłada komitety. „Nie możemy na szczucie reagować szczuciem”. I szczują ile wlezie…
http://media.wplm.pl/pictures/600×300/crop_center/upscale_True/path/2015/12/19/800/400/ed09836cec1f4042a9ace7c436ca6bab.jpegNa „Wyborczą” zawsze można liczyć. W sobotni ranek rzut oka na pierwszą stronę gazety wystarczy, by już do końca dnia nie móc zapomnieć, że w Polsce dzieją się rzeczy straszne. Że kraj stoi na progu kolejnej rewolucji.
„Zakładajmy komitety – wzywa Mateusz Kijowski. „Chodźcie z nami” – apeluje Jarosław Kurski. :”Macierewicz atakuje NATO” – uzupełnia obraz grozy – kolejny tytuł. W tej sytuacji nawet informacja, że „Kreml nie lubi Wyborczej” znalazła się na samym dole.
Ale po kolei:
W Polsce dokonuje się pisowski przewrót. Dotyka niemal wszystkich sfer. Także języka, który władza cynicznie zakłamuje. Trzeba będzie napisać nowy słownik znaczeń.
— tłumaczy czytelnikom rzeczywistość red. nacz. Jarosław Kurski.
Wśród licznych „przewin” Pis-u” niebagatelne miejsce zajmuje powtarzane z uporem kłamstwo, iż:
uczestnicy wielkich obywatelskich protestów KOD usłyszeli od prezesa, że są: „komunistami i złodziejami”, „najgorszym sortem Polaków”, „współpracownikami gestapo”, że „niesprawnie myślą”. Beata Szydło dodała: „tym, co krzyczą, nie chodzi o demokrację, ale o obronę własnych pozycji i interesów”.
No i jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości To Kurski stawia kropkę nad i.
Zniesławić, obrazić, poniżyć. To jest „budowanie wspólnoty” poprzez wykluczenie, naznaczenie, wskazanie wroga. Tak się buduje wspólnotę: wspólnotę wszystkich pisowców.
Po czym naczelny GW zamienia się w proroka:
kiedyś PiS się skończy, a nienawiść pozostanie na pokolenia
— wieszczy. I formułuje następujący apel.
Dlatego nie możemy na szczucie reagować szczuciem. Odpowiadanie na inwektywy prezesa to wchodzenie w jego scenariusz.
W tym momencie – mniej zindoktrynowanemu czytelnikowi szczęka opada. Po tej całej litanii oszczerstw – wezwanie do tonowania emocji. Diabeł ubrał się w ornat i na mszę ogonem dzwoni?
Rzecz jasna ten apel ma swoich konkretnych adresatów, bo jak twierdzi Kurski
Jest wiele osób, które oddały głos na PiS i dziś tego żałują. Wielu nie poszło do wyborów i też żałuje. Nie odrzucajmy ich. Mówimy do nich: chodźcie z nami!
Kogo nie przekonuje nowa- stara linia redaktora naczelnego, ten ma okazję na dalszych stronach zapoznać się z filozofią i biografią nowego guru liberalnej Polski – Mateusza Kijowskiego. W rozmowie z niezawodną Agnieszką Kublik lider KODu opowiada o swoim życiu i ideowych wyborach. I zaskakujące jest tylko jak bardzo przewidywalna jest jego historia.
Bo czego się dowiadujemy: że urodził się w 68 roku co odcisnęło na nim piętno, że stan wojenny przeżył jako nastolatek, że angażował się w młodości w działalność przy parafii, że powtarzał klasę w liceum , bo miał ważniejsze rzeczy na głowie niż nauka ale był przewodniczącym klasy. Generalnie typ społecznika.
Jestem z katolickiej rodziny, rodzice byli i są aktywni, tak w duchu „Tygodnika Powszechnego” i Jana Turnaua. Długo angażowałem się w tego Wędrowca, w działalność przy parafii, jeszcze kilkanaście lat temu prowadziłem w kościele śpiew dla dzieci w czasie mszy, grałem na gitarze. A potem życie potoczyło się tak, że Kościół odszedł ode mnie. Rozwiodłem się, potem tak się porobiło, że było trudno się angażować, a potem przestałem chodzić do kościoła
— opowiada Wyborczej Kijowski.
Co go zraziło do Kościoła. Że ksiądz proboszcz
„raczył opowiadać, jaki to biedny jest ksiądz Rydzyk, któremu nie pozwalają wejść na platformę multimedialną, i trzeba wszystko zrobić, żeby ci przestępcy z rządu, i tak dalej. O, to moja noga tutaj więcej nie postanie. Potem była jeszcze sprawa ks. Lemańskiego.”
To tyle w kwestii Kościoła: Wybory polityczne Kijowskiego też są charakterystyczne.
W wyborach 90 roku głosował w I turze na Mazowieckiego, potem na Wałęsę.
Z przekonaniem, bo bardzo nie lubię tych uogólnień, że ktoś głosował na mniejsze zło. Siekierka, przyspieszenie, puszczanie w skarpetkach – te hasła były niezwykle szkodliwe i destrukcyjne, ale Wałęsa nigdy nie był żadnym złem. Ot, po prostu się pogubił, najpierw w kampanii, potem w prezydenturze. Zdarza się.

Potem zagłosowałem na Olechowskiego, na Tuska i dwa razy na Komorowskiego. Zakładał ROAD. W wyborach parlamentarnych popierał UD, potem na UW. W 2005, 2007, 2011 i teraz – to już na PO – opowiada.

Kto ma cierpliwość może też prześledzić skomplikowaną karierę zawodową Kijowskiego. Czego tam nie ma… No na pewno dyplomu ukończenia studiów wyższych. Bo obecny lider KOD – studiował i matematykę na UW i metafizykę na ATK i dziennikarstwo. Ale przerzucił się na biznes.

Zakładał firmę krawiecką, hodował gerbery, robił kurs kasjera w kasynie, w końcu odnalazł się jako informatyk. Ostatecznie pracę rzucił, bo uznał, że KOD jest ważniejszy.
Dlaczego założył komitet? Oczywiście dlatego, że „wkurzył” go PiS:
cd na następnej stronie

alfa.com.hel 20.12.2015 22:33:14

  • @moher 22:20:35

Ta straszna arogancja. Ułaskawienie Kamińskiego, opozycja nie będzie miała swojego przedstawiciela w Kolegium ds. Służb Specjalnych przy premierze, prezydent nie zaprzysięgał sędziów Trybunału Konstytucyjnego
—wylicza.
Tego typu skandaliczne zachowania zawsze się zdarzały, ale pojedynczo. A w takim nagromadzeniu to nie może być przypadek, że ktoś się pomylił. To było świadome łamanie prawa, z otwartą przyłbicą, na sztandarach nieśli hasło: tak jest, właśnie tak będzie i proszę nam się nie wtrącać, bo mamy większość i możemy robić, co nam się chce.
— diagnozuje Kijowski.
Bohater Wyborczej przyznaje skromnie, że odzew na wezwanie do marszu zaskoczyło go, bo liczył na góra 10 tys. uczestników.
Urząd miasta w połowie marszu mówił, że jest 50 tysięcy. Policja, bliżej końca, że 65 tysięcy i cały czas przybywa. Jak byliśmy pod Pałacem Prezydenckim z czołówką marszu, to koniec przechodził pod Sejmem. To mniej więcej dwa i pół kilometra
—chwali się. I zapowiada dalszą aktywność:
Sekcja akcji działa sprawnie, przygotowała dwie pikiety, manifestację, ten marsz z zeszłej soboty, teraz szykuje kolejne, na tę sobotę. Szykujemy też sieć prawników świadczących pomoc.
zapowiada.

Komu?
Ludziom, którzy będą w jakiś sposób pokrzywdzeni. Weźmy dziennikarzy z mediów publicznych – wiadomo, że za chwilę polecą; albo tych, którzy oberwą za zaangażowanie w KOD.
Oprócz tego sekcja prawna na bieżąco analizuje, co się dzieje w sprawie Trybunału, nowelizacji i tak dalej. Warto, żebyśmy rozumieli, co znaczy dana decyzja i jakie są jej konsekwencje
— tłumaczy Kijowski.
Serce panu rosło, jak pan widział tylu ludzi, którym się chce?
— pyta życzliwie „Wyborcza”.
Pomyślałem sobie, że teraz to już na pewno moje życie się zmieniło.
odpowiada Kijowski.
Na lepsze?
Nie wiem. Na pewno na ważniejsze. Bycie informatykiem może być fascynujące, ale to jednak zupełnie co innego niż występowanie w imieniu tylu ludzi w ważnej sprawie.
Na koniec pada dość ciekawe wyznanie:
Będzie pan z tego żył? — pyta Kublik.
Nie wiem. Generalnie duże organizacje społeczne mają pracowników, więc być może będę musiał się zatrudnić… Stowarzyszenie jest w trakcie rejestracji
— mówi” społecznik”, gotowy zakontraktować się w zawodowego opozycjonistę…
Skąd pieniądze?
Ze składek członkowskich, z darowizn. Właśnie ogłosiliśmy zbiórkę na podstawowe potrzeby. Założyliśmy, że będzie potrzebnych kilka tysięcy, a już jest dobrze ponad sto. I dalej ludzie cały czas wpłacają.
— mówi Kijowski. I zapowiada działalność na wiele lat:
Trybunał to pierwszy krok, zaraz wezmą się do mediów publicznych. Może będzie pięć demonstracji, a potem trzeba będzie się przygotować na bardzo długą, regularną walkę o demokrację. Na wiele, wiele lat obserwowania władzy, kontrolowania, dokumentowania. Bo ludzie łatwo zapominają. Już mamy zespół zajmujący się dokumentacją, który zbiera wszystko, co się da. Jakieś 20 osób gromadzi decyzje, wypowiedzi, dokumenty.
Jego wyznania uzupełniają wypowiedzi innych członków KOD-u pod wspólnym tytułem:
Wyszliśmy w 56, 68, 70,80. teraz też nas nie może zabraknąć.
Jednym słowem „Wyborcza” szykuje się do rewolucji. Ma już lidera, struktury i łamy.
Do końca lekceważyć tego nie można…
ansa/ Wyborcza.pl

alfa.com.hel 20.12.2015 22:34:46

  • @moher 22:20:35

Tajny plan przywrócenia Platformy Obywatelskiej do władzy
Celem Planu jest przywrócenie władzy w Polsce tym właśnie siłom, które gotowe są realizować przygotowany dla Polski już wiele lat temu – program pełnej integracji z Niemcami, a więc z Europą.
Idąc ulicą otrzymałem ulotkę, którą machinalnie włożyłem do kieszeni, choć jej tytuł „Tajny Plan” mógł sugerować co innego, niż tylko standardowa pożyczka na święta.

Gdy jednak już w domu usłyszałem w radiu, że przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz powiedział w poniedziałek w wywiadzie dla niemieckiego radia Deutschlandfunk, że wydarzenia w Polsce „mają charakter zamachu stanu” oraz dodał, że sytuacja w Polsce będzie przedmiotem dyskusji w PE – sięgnąłem po ulotkę. Oto jej treść:

TAJNY PLAN EUROPEJSKIEJ PACYFIKACJI POLSKI
W związku z odebraniem E. Kopacz i Platformie Obywatelskiej władzy w Polsce oraz władzy wspierających PO partii ludowej oraz postępowej lewicy, co zagraża żywotnym interesom Niemiec, a przez to Europie – wdraża się Pokojowy Plan Pacyfikacji Polski. Jest bezsporne, że władze Prawa i Sprawiedliwości dokonały zamachu stanu, bezprawnie pozbawiając władzy Platformę Obywatelską oraz wszystkie siły działające na rzecz pomyślności pro-niemieckiego landu nad Wisłą.
Celem Planu jest przywrócenie władzy w Polsce tym właśnie siłom, które gotowe są realizować przygotowany dla Polski już wiele lat temu – program pełnej integracji z Niemcami, a więc z Europą. W ramach realizacji tego planu przewiduje się:
1. Koniec grudnia 2015- styczeń 2016: dyskusja w Parlamencie Europejskim na temat dokonanego w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość oraz prezydenta Dudę zamachu stanu. Odpowiedzialny: Martin Schulz
2. 12 stycznia 2016 roku. Podjęcie rezolucji przez Europarlament w sprawie nałożenia natychmiastowych sankcji na Polskę, o ile rząd Beaty Szydło oraz prezydent Duda nie podadzą się do natychmiastowej dymisji.
3. 12-13 stycznia 2016 roku. Przerzut wojsk Bundeswehry nad Wisłę w ramach ćwiczeń wojskowych „Europäische Freundschaft”. Zajęcie strategicznych obiektów przez wojsko.
13 stycznia 2016 roku godz. 9:00. Przemówienie telewizyjne przewodniczącego Martina Schulza (transmitowane przez wszystkie polsko-języczne media niemieckie), o wprowadzeniu stanu pokojowego na terenie Polski oraz o powołaniu Europejskiej Rady Ocalenia Narodowego (ERON) pod przewodnictwem przewodniczącego rady europejskiej Donalda Tuska.
5. Wprowadzenie do Pałacu Bronisława Komorowskiego wraz z małżonką oraz E. Kopacz do KPRM. Aresztowanie Andrzeja Dudy, Beaty Szydło, Jarosława Kaczyńskiego oraz członków PIS. Transport aresztowanych zamachowców do ośrodków internowania oraz do obozów.
14 stycznia 2016 roku – wprowadzenie uchodźców z Syrii, Iraku oraz z Afryki do lokali, zamieszkiwanych przez aresztowanych zamachowców z PIS.
7. 15 stycznia 2016 roku. Ogłoszenie przez ERON amnestii dla wszystkich aferzystów z PO i z PSL
8. 16 stycznia 2016 roku – Orędzie prezydenta Komorowskiego do Narodu oraz tradycyjne zasadzenie dęba wolności przed Pałacem Namiestnika. Następnie marsz Czekoladowego Orła z różowymi balonami. W trakcie marszu rozdawane będą czekoladki Milka w ramach integracji z Unią Europejską.

Kapitan Nemo • niepoprawni.pl

alfa.com.hel 20.12.2015 22:41:12

  • @Oficer Prowadzący 22:15:49

„Może tylko gadać swoje koszerne głupoty, ale nie jest w stanie zrobić nic trwałego, rzeczywistego.”
Osobiste wycieczki? że kto niby jest „koszerny”?
Nie zauważyłam, że Pan Wrzodak tak potraktował któregoś z komentatorów tutaj.
Uważać, że jak ktoś nie pieje z zachwytu nad PiS- który władzę oddał 9 lat temu jak ostatni idiota…a takie są fakty… to niby co? jest gorszym Polakiem?
Znasz chyba to stwierdzenie co? „Kto najbardziej goni żydka” …
no właśnie UNE… zwłaszcza kiedy ten jest właśnie Polakiem.
Popieram to co twierdzi Pan Marian Kowalski z RN: „Wzywamy Prezydenta i rząd do zdecydowanej rozprawy z siłami zdrady i anarchii. Na pewno nie pozostaniemy bierni”
Jeśli tego te gamonie nie potrafią i poleje się krew na ulicach, to okaże się, że to Pan Wrzodak ma rację i należą do tego samego układu… tyle..
bez pozdrowień!

Astra 20.12.2015 22:41:45

  • @moher 22:43:46

Przerzuciłam Ci porcję „bibuły” – zwróć uwagę na tajny plan przywrócenia PO…
CHCĄ ZAŁOŻYĆ ERON- Europejska rada Ocalenia Narodowego- A JA PROPONUJĘ: KORN – KOMITET OGÓLNOPOLSKI OCALENIA NARODOWEGO- proszę Braci Blogerów o poprowadzenie akcji- napisanie Apelu do Nas polaków…. Weź sprawę w swoje ręce, ja nie mogę już dzisiaj pisać, bo nie mam limitu- poza tym, to sprawa dla silnego Mężczyzny…
Pozdrawiam…. :)))

alfa.com.hel 20.12.2015 22:51:36

  • @Oficer Prowadzący 23:00:09

Kręcisz i tyle, ubliżyłeś człowiekowi właśnie w ten „koszerny” sposób, myśląc, że nikt nie zauważy, ale dowaliłeś bo chciałeś.
Mnie się to nie podoba, tak nie rozmawiają nawet wkurzeni Polacy…
„A co Twoim zdaniem ”gamonie” mają zrobić??? Wyaresztować ich i sprowokować odwet Wehrmachtu? A może chodzi o to, żeby zrobić coś takiego, żeby od razu nas rozebrali z ruskimi i żydami jako kraj ”nieodpowiedzialny”?”
Dostali władzę niemal absolutną i mają narzędzia.
Najgorsze co mogą zrobić to wezwać ludzi na ulicę! Kto tego nie pojął jeszcze ten jest dla mnie osobą podejrzaną i tyle!
Dość krwi już przelewano na polskich ulicach… patrz stan wojenny i po co to było? Dzisiaj każdy z nas już wie po co!
Więc bez demagogii proszę, ja odporna jestem i miliony Polaków również.

Astra 20.12.2015 23:09:52

  • @alfa.com.hel 22:29:46

Musimy wspierać również propozycję sejmową, nawet jeśli nie ze wszystkimi było nam zawsze po drodze. Bo musimy wspierać to co jest najważniejsze. Będzie to długi marsz boje się. Może nie? Dobra, to przygotujmy się na krótki marsz. Ale bądźmy też przygotowani na dłuższy. Oni liczą, ze się zniechęcimy wypalimy, stracimy nadzieję, zamkniemy się w domach.

— mówiła Holland.

Mamy siłę, mamy siłę, mamy siłę…

— deklarował tłum.

Nie zamykajmy się po naszej części ulicy. Rozmawiajmy z Polakami, którzy myślą i czują inaczej. To są takie proste hasła , do których musimy wracać : wolność i demokracja
https://www.youtube.com/watch?v=Jl2eo1bYSjI
— zakończyła reżyserka.

Obronimy demokrację!

— krzyczała publiczność.

moher 20.12.2015 23:28:53

  • @moher 22:49:10

Dla równowagi powywlekaj trochę szczegółów z życia prezesa, Maciarewicza czy Dudusia. Zapewne niejedna pikantna ciekawostka by się znalazła, więc czemu nie – też są osobami publicznymi.
Jak widzę, moherku, stosujesz stare komunistyczne zasady: kiedy brakuje argumentów to się stosuje paszkwile. Cel uświęca środki, nieprawdaż.

Lotna 20.12.2015 23:39:36

  • @Zbójnicki pies 23:36:01

Taak? pytają?
Ja do nich nie czuję nienawiści i raczej zapytałabym się za co tak nienawidzą Polaków i to od wieków…

Astra 20.12.2015 23:45:23

  • @Wrzodak Z. 21:58:07

Panie Zygmuncie, widzę to podobnie jak Pan.

Kiedyś wierzyłem Kaczyńskim. Przejaśniło mi się, kiedy Jarosław zorganizował prowokację – kryminalną – przeciw „Andrzejowi Lepperowi, a potem, gdy przyłapano go na gorącym uczynku, poszedł w zaparte i z niemożliwym tupetem zaczął szukać „przecieków”.
Można dać się nabrać raz, drugi, ale jak się uwierzy człowiekowi niegodnemu trzeci raz, to jest się po prostu durniem i niczym więcej. A to, że tych durni jest dużo, nie zmienia tej prawdy. Chrystus powiedział: „Po owocach ich poznacie”. Na razie te owoce to zwyczajny polityczny gnój. Coraz większe podziały, nienawiść, łamanie reguł gry politycznej itd.
Pożyjemy, zobaczymy. Daję im jeszcze 20 proc. wiarygodności. Być może nie da się inaczej. Polityka jest brutalną grą. Może – jak poodrywają złodziei od koryta – coś istotnie w Polsce zmienią. Kłopot w tym, że nie wiadomo, co chcą zmienić. Podejrzewam, ze cały plan polityczny Jarosława sprowadza się do przejęcia władzy.
Szkoda, że w Solidarności nie było więcej takich jak Pan.

PiotrZW 21.12.2015 00:19:16

  • Chyba PIS musi zwrócić się o pomoc USA

Lewacy z UE atakują, majdanem grożą, serdeczni przyjaciele z USA pomogą, utemperują różnych tam aby nie wtrącali się do Polski i nie popierali KODów i innych takich, żeby dali rządowi choć 100 dni a może rok spokoju.
Przecież dla PIS USA to wzór i przyjaciel. A przyjaciół poznaje się w biedzie.
Zatem udajcie się o pomoc do przyjaciół.

lorenco 21.12.2015 02:06:59

  • @alfa.com.hel 22:34:46

„Jednym słowem „Wyborcza” szykuje się do rewolucji. Ma już lidera, struktury i łamy.
Do końca lekceważyć tego nie można…” -Ano nie. -Komusze nasienie ma się dobrze…

moher 21.12.2015 02:24:35

  • @lorenco 02:06:59

a co jeśli „source CODE” wyszedł właśnie z USA?

Nibiru 21.12.2015 02:28:07

  • @Nibiru 02:28:07

A tego to nie wiem.
To rząd ma wywiad, niech zacznie pracować.
Ale pracować i rozgryzać przyjaciół? To nie uchodzi i tak jest od 1990 roku.

lorenco 21.12.2015 02:47:19

  • @DelfInn 03:03:58

https://youtu.be/Qbu_FRg8vuU

lorenco 21.12.2015 03:26:24

  • @Nibiru 02:59:24-Też mam miłe kontakty. -:))))

A mój Tata, który służył na Białorusi w 81 pułku piechoty 1926 roku wspominał, że na święcie pułkowym, gdy jego dowódzca mówił o bohaterstwie ich poprzedników służących pod ich sztandarem, których tylko kilkunastu przeżyło bój z bolszewikami w 1920 roku, bo widząc klęskę, rzucali sobie granaty pod nogi i rozrywali się razem z atakującą ich czerwoną konnicą, pewien miejscowy Białorusin poprosił o głos, a gdy go otrzymał, zapytał pułkownika, czy wie ilu rdzennych Polaków służyło w tym pułku. -Okazało się że tylko trzech oficerów. -Reszta to byli Białorusini. -Chyba niewiele trzeba do tego dodawać? SZCZĘŚĆ BOŻE!

moher 21.12.2015 03:33:34

  • @Astra 20:54:43

Skoro Ryszard Petru wezwał do wyjścia na ulice, tylko dlatego, że jego opcja polityczna przegrała wybory (bo na to wychodzi) powinien zostać niezwłocznie zatrzymany i skazany za zamach na legalnie wybraną władzę.
Nie ulega wątpliwości, że takie jego działania a tej sytuacji, mogą doprowadzić do rozlewu krwi.
Gdyby Janukowicz (co by to o nim nie mówić), od razu pozamykał tych wszystkich takich szczekaczy, to dzisiaj nie byłoby na Ukrainie takiego bilansu ofiar, tylu nieszczęść, barbarzyństwa i tego całego teraz chaosu i rozkradzionej Ukrainy. Kogo dzisiaj na Ukrainie obchodzi, kto wtedy miał rację?
Więc jak widać, Ryszard Petru jest groźnym dla porządku publicznego i pokoju w Polsce agentem.
Z drugiej jednak strony, zamknięcie Ryszarda Pertu z całą pewnością spowoduje podniesienie wrzasku w tzw „wolnościowych” mediach i środowiskach, także za granicą i może się okazać, że Merkel zmuszona będzie (wiadomo przez kogo) ruszyć mu z odsieczą. Więc trzeba tutaj działać z wielką rozwagą z tymi zdrajcami Polski.

Jan Paweł 21.12.2015 09:18:01

  • @Jan Paweł 09:18:01

Trzeba mu podesłać jakąś sekretarkę, czy pokojówkę, którą będzie chciał zgwałcić i sprawa załatwiona. Tak się to dzisiaj robi, jak trzeba kogoś skompromitować i doprowadzić do aresztu. :))

Lotna 21.12.2015 09:44:27

  • @Wrzodak Z. 21:54:44

W pełni się z Panem zgadzam. Aczkolwiek poczekajmy, zaczęli dobrze. Może ich zamysł polega na tym, że nie wszystko na raz.
Zmiana Konstytucji w zakresie zapisów o NBP z całą pewnością byłaby zamachem na NWO a do tego trzeba się przygotować.
Myślę, że w tej materii nie obejdzie się bez rozglądnięcia się po sąsiadach (tych rozsądnych). Niestety na razie tego rozsądku w PISie (tego rozglądania się po rozsądnych sąsiadach) nie widzę, chyba że jest to na razie jakaś zmyłka. Zobaczymy. Na razie to trzeba poodganiać te szczekające hieny.

Jan Paweł 21.12.2015 09:49:20

 Opublikowano za: http://disneyland.neon24.pl/post/128252,czy-polacy-przespia-kolejna-okazje

Wypowiedz się