Madara: Odmienić los Polski? Nie myśleć „Systemem”! cz. III

Madara„Osiągnąć sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem umiejętności. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki.” – Sun Zi,

Na wstępie chcę podziękować za dyskusje pod wcześniejszym tekstem, krytyczne i jak najbardziej uzasadnione, wątpliwości i uwagi. Starałem się odnieść do tych uwag w tym tekście oraz zawrzeć przykłady pozwalające lepiej zrozumieć istotę proponowanych rozwiązań, w miarę skromnych możliwości jakie narzuca nam forma notki na blogu.

PODSTAWY ORGANIZACYJNE

Divide et impera

     Aby zmienić naszą ojczyznę potrzebujemy skoordynowanych działań na wielu płaszczyznach i wielu osób. Z jednej strony trzeba nam przeciwstawić się wrogiej ekspansji ekonomicznej i kulturowej, z drugiej – potrzebujemy odbudowywać swój potencjał gospodarczy, intelektualny i obronny. Stopniowo winniśmy odzyskiwać kontrolę nad naturalnymi zasobami kraju i kluczowymi gałęziami gospodarki, równocześnie odbudowując więzi społeczne, odzyskując świadomość praw i obowiązków obywatelskich i odtworzyć silną wspólnotę narodową, jako gwaranta trwałości i niezależności Polski w przyszłości. Proces ten chociaż może rozpocząć się stosunkowo szybko po sformułowaniu jego podstaw, całościowo z pewnością będzie długotrwały i trudny.

      Pierwszą sprawą, od której musimy zacząć, jesteśmy my sami. Divide et impera to główne narzędzie naszego przeciwnika, którego nazwijmy roboczo System Wielki Babilon (System WB). Etykietowanie, podzielenie, skłócenie i bezkarne eksploatowanie zatomizowanej wspólnoty – oto jego idea. Katole, ateiści, neopoganie, kmiotki ze wsi i wielcy panowie z herbem, socjaliści, nacjonaliści, monarchiści, narodowcy, etc. zgodni są tylko w jednym: stwierdzają, że nie będą ze sobą współpracować. Można powiedzieć, że z uporem wyszukujemy różnic i punktów zapalnych, zamiast zastanowić się co nas łączy i w jakim zakresie możemy działać wspólnie. Robimy dokładnie to czego chce System WB. Z jeden strony buntujemy się, z drugiej strony podświadomie przenikają nas jego wpływy. Aby z tym zerwać, po pierwsze musimy określić cele, wokół których jesteśmy  w stanie wspólnie zorganizować się i działać, innymi słowy te dobra wspólne naszego narodu, co do których jesteśmy (jeszcze) zgodni. Wg mnie pierwszą grupę tych celów powinny stanowić: podstawy gospodarcze, informacja, edukacją, bezpieczeństwo, które omówimy poniżej. To pierwszy pakiet celów w koncepcji Sukcesji Obywatelskiej. Wydaje się, że te cele (dobra wspólne) spełniają postulat możliwości zgodnego realizowania pomimo ww. różnic, jednocześnie zapewniają komplementarność na starcie tej koncepcji.

PODSTAWY GOSPODARCZE

– NIE MYŚLEĆ SYSTEMEM i NIE KARMIĆ SYSTEMU!

          Jako, że wyzwanie jest wielkie, a nasz przeciwnik System WB posiada obecnie w ręku większość atutów (pieniądze, media – informację, edukację, kontrolę nad aparatem państwa, wpływa na naukę i kulturę) oraz ze względu na fakt, że gramy w jego grę (to on określa zasady: prawo oraz jest sędzią tej gry), zmusza nas do działania w sposób ściśle określony słabościami Systemu WB i naszymi możliwościami. Zastosowany w Polsce przez System WB Plan Sorosa i Sachsa – Balcerowicza, świetnie scharakteryzowany przez prof. Kieżuna jako system neokolonialny, nie wymaga chyba szczegółowego omawiania, jako że robiono to już wielokrotnie np. tu , zwróćmy uwagę jedynie interesujące nas aspekty:

     Celem Systemu WB jest skupienie realnej władzy w swoich rękach oraz skierowanie maksymalnie dużo korzyści płynących z gospodarki i naszej pracy ku sobie. Oznacza to, że System WB musi zmusić nas do działania w ściśle określony sposób, niekorzystny dla nas samych, niejako musi zmonopolizować sposób postępowania i myślenia. Czyni to wykorzystując prawodawstwo, podporządkowując sobie władze polityczne, media i przede wszystkim manipulując naszymi przekonaniami i wiedzą. Zakup, wymiana, wytwarzanie dóbr, działania gospodarcze, inwestycje, leczenie, ubezpieczenie, zaspokajanie innych potrzeb, wszystko to ma się odbywać utartą jedyną dostępną, ogrodzoną drutem kolczastym drogą: na kredyt i przy sowitym opłaceniu aparatu przymusu służącego Systemowi WB. Podstawy gospodarcze w Sukcesji Obywatelskiej (SO) natomiast są zupełnie odmienne. Jako że celem SO nie jest ograbienie wspólnoty, ale wręcz przeciwnie, zapewnienie pozostania maksymalnej ilości owoców pracy ludzi we wspólnocie, która ją wytworzyła, rozwiązania gospodarcze powinny być znacznie bardziej różnorodne, jedynie winny być wyposażone w określone cechy, mieścić się w kanonie, którego główne założenia to:

  1. Przywróćmy sobie godność – Etyka, uczciwość, szacunek.        Powyższe pojęcie są bardzo często w Systemie WB wymieniane , znacznie rzadziej używane w praktyce, stały się pustym, wyświechtanym sloganem. SO musi przywrócić ich praktyczne znaczenie. Etyka, uczciwość, wzajemny szacunek wewnątrz inicjatywy gospodarczej i wobec jej zewnętrznych partnerów to nie staromodne bzdety ale podstawowy budulec zaufania we wspólnocie, poczucia sprawiedliwości, nastroju konsumentów, a to bezpośrednio wpływa na ilość transakcji, skłonność do inwestowania, i inne najistotniejsze czynniki ekonomiczne, na stabilność gospodarki, odbudowuje więzi, poczucie wzajemnej odpowiedzialności i chęć wspólnego działania.
  2. Nie myśleć „Systemem WB” – Informacja, Edukacja, wiedza.      Znacznie łatwiej Systemowi WB wpajać milionom Polaków swoje chore zasady gospodarcze za pośrednictwem usłużnych mediów, czy „przysponsorować” oxfordzki „niekwestionowany autorytet” ekonomiczny, którego tezy będą bezmyślnie powtarzane przez tysiące ekonomistów na całym świecie, niż ustawić strażnika  przy każdym z nas, który będzie nas poganiał batem do niewolniczej pracy. Dzięki manipulacji informacją, wiedzą i edukacją System WB zyskuje miliony niewolników, którzy niemal do śmierci z uśmiechem na ustach pracują na jego korzyść. Dlatego jednym z pierwszych zadań SO jest stworzenie własnych niezależnych teoretycznych podstaw gospodarczych, własnego systemu informacji o stanie gospodarki i systemu edukacji przekazywani wiedzy gospodarczej. Bez tego nie uda nam się trwale wyzwolić spod wpływów Systemu WB.

Przykład: Zwróćmy uwagę w jaki sposób działa System WB w zakresie manipulacji Informacją i wiedzą. Przyjrzyjmy się bliżej np. najczęściej używanemu i najbardziej popularnemu wskaźnikowi gospodarczemu: PKB (Produkt Krajowy Brutto). Wskaźnik ten jest powszechnie uznawany za najistotniejsze kryterium gospodarcze. Wzrost PKB ma oznaczać rozwój gospodarczy, natomiast jego spadek – stagnację. Przyjrzyjmy się nieco bliżej czy rzeczywiście tak jest. PKB, posługuje się kryterium geograficznym, czyli mówi nam o jakiej wartości dobra wyprodukowaliśmy (bardziej zasadne było by stwierdzenie: zmontowaliśmy) na terenie naszego kraju w ciągu roku, z uwzględnianiem zużycia pośredniego. W praktyce kryterium to jest całkowicie ślepe na realnie istotne dla gospodarki czynniki. PKB „nie zauważa” np. że  zysk z produkcji na naszym terytorium mogą wyciekać z kraju za pośrednictwem sektora bankowego, sieci hipermarketów, korporacji będących właścicielami zakładów przemysłowych. Nie zauważa, że zamiast produkować, posiadać własne rozwiązania, mogliśmy stać się montownią importowanych podzespołów i rynkiem zbytu zmonopolizowanym i zdominowanym przez inne gospodarki,  nie widzi że gospodarka popadła w regres innowacyjności. Nie zauważa też, że cały System przymusu w Polsce, finansowany jest na „krechę” przyszłych pokoleń i potwornie zadłużony. Jaki jest efekt niewłaściwego rozumienia PKB?:  Byliśmy ślepi na ogromne i niekorzystne zmiany w naszym kraju, PKB niezmiennie rośnie od początku transformacji i stwarzało to wrażenie rozwoju.  Warto tez zwrócić uwagę, że tuż przed krachem kraje takie jak Irlandia, Islandia, Grecja miały doskonałe wskazania PKB, a w przypadku Islandii również najwyższe oceny ratingowe. Innymi słowy używanie PKB jako najważniejszego wskaźnika do oceny gospodarki to jak sprawdzanie zapaloną zapałką czy w baku jest benzyna, musi skończyć się  tragedią.

Każdy kto ośmielił się wyrazić wątpliwości wobec neokolonialnego planu Sorosa i Sachsa – Balcerowicza na przestrzeni ostatnich lat, natychmiast był uciszany podetkniętym pod nos wykresem rosnącego PKB, a następnie rzucano na niego klątwę „oszołoma”. Innymi słowy manipulacja Informacją i wiedzą pozwoliła Systemowi WB okraść nas ze szczętem i uśpić naszą czujność bez słowa sprzeciwu. Dlatego musimy zerwać z „Myśleniem Systemem” musimy dogłębnie i z dużą starannością przemyśleć naszą koncepcję gospodarczą aby nie ulec dalszej manipulacji i stworzyć własną opartą na prawdzie – zdrową alternatywną strukturę oceny i wiedzy o gospodarce.

Dalszy ciąg podstaw gospodarczych SO, w tym „głodzenie” Systemu WB, system walutowy, bezpieczeństwa, ze względu na objętość, niestety w następnej notce.

Madara

Opublikowano za: http://3obieg.pl/odmienic-los-polski-nie-myslec-systemem-cz-ii  

Odcinki I i II na linkach:

Cześć I: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/madara-odmienic-los-polski-zwycieska-strategia-dla-polski-czesc-i/

Część II: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/madara-odmienic-los-polski-czy-potrafimy-zbudowac-madra-i-skuteczna-alternatywe-cz-ii/

Comments

  1. amarsz says:

    Do tego trzeba dodać, że jeśli zakład pada i właściciel go sprzedaje za bezcen, na przykład za tylko 10 mln, to te 10 mln PKB uznaje za zysk bankruta i od niego też, jako od zysku, musi płacić podatek dochodowy, co jest już zupełnym nonsensem.

Wypowiedz się