Globalne Ocieplenie, Geoinżynieria, Modyfikacje Pogody i Środowiska.

Ten tekst i artykuły towarzyszące na stronie, nie są przeznaczone dla osób, które interesują zagadnienia wycinkowe, albo „modne” czy „popularne”, ponieważ są one oparte na takich samych dogmatach, jak powszechne w średniowieczu przekonanie, że „Ziemia jest płaska, a jak ktoś będzie szedł do końca Ziemi to wpadnie do Piekła”. Teksty: poniższy i wymienione na linkach są przeznaczone dla ludzi Dociekliwych i mających Odwagę Myśleć Samodzielnie. Posiadają one bogatą literaturę źródłową. Zagadnienia poruszane w tekstach obejmują geoinżynierię, smugi chemiczne (chemtrails), modyfikację pogody, tzw. HAARP, wieże sieci nadawczej telefonii komórkowej i telewizji oraz skutki jakie mogą powodować w postaci: zmian pogody, trzęsień ziemi, wybuchów wulkanów, ale także zaników pamięci, otępienia, zapadalności na różne choroby, w tym najwięcej dotyczących dróg oddechowych, aż po manipulowanie i kontrolę umysłów ludzi w skali dowolnej. O tym, jak się przed tym różnorakim oddziaływaniem na organizmy żywe się bronić, opublikujemy w kolejnych pakietach w przyszłości.

Jednocześnie polecamy zamieszczone na naszej stronie powiązane tematycznie następujące teksty na linkach:

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/smugi-chemiczne-to-czyste-ludobojstwo-ktore-trzeba-powstrzymac/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/chemtrails-dowody-zbrodni-przeciwko-naszemu-narodowi/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/ocieplenie-klimatu-to-klamstwo-wymierzone-w-nasza-cywilizacje/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/chemiczne-smugi-czyzby-tajna-kontrola-klimatu/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/09/chemtrails-hdtv-fale-ssss-i-kontrola-umyslu/

Na podsumowanie wprowadzenia do tematów przytaczamy trzy ”złote myśli”:

  • Marshall McLuhan:

     „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.”

  • Genialny polski uczony i filozof ks. prof. Włodzimierz Sedlak ( w książce K. Dymela pt. „Tako Sedlak Rzecze’ wyd. KAW, Lublin 1990 s. 60):

     „Spostrzeganie i myślenie ludzkich grup niewiele różni się od reakcji stada kur na podwórku. Wszędzie widzą bezużyteczne detale i drobiazgi, a ożywiają się na widok jakiegoś nasionka. Wówczas rzucają się naprzód, by wydziobać, zanim je świnia zje.”

  • Soren Kierkegaard: „Są dwa sposoby, aby zrobić z siebie głupca. Jeden to wiara w to, co nie jest prawdą; drugi to niewiara w to, co jest prawdą.”

Redakcja KIP

Globalne Ocieplenie, Geoinżynieria, Modyfikacje Pogody i Środowiska

Motto: Niewiedza jest niebezpieczna – Arcybiskup Bolesław Pylak

Streszczenie: Praca jest wstępem do, zarówno rozpoczęcia dyskusji, jak i opracowania programów badawczych, związanych z zastosowaniem nowych technologii znanych pod nazwą geoinżynerii. Opóźnienie Polski w tej dziedzinie jest bardzo duże. Zdaniem autorów należałoby, chociażby wdrożyć odpowiednie tematy na wybranych uczelniach wyższych medycznych i z zakresu ochrony środowiska [kierunki biologia].

W nauce, szczególnie ostatnich dekad musimy rozróżnić tematy modne, od tematów właściwych, niezbędnych dla zrozumienia otaczającego nas świata. Musimy rozróżniać tematy poprawne politycznie, od tych dzięki którym rozwiązujemy problemy i zaspokajamy potrzeby społeczeństwa. Jak bowiem wiadomo, prawdziwa nauka powinna służyć społeczeństwu w rozwiązywaniu problemów, ogólnie mówiąc życiowych.

Jednym z przykładów takich kontrowersyjnych tematów, może być sprawa np. tzw. preparatu Tołpy szeroko reklamowanego, jako leku na chorobę nowotworową, przez wszelkie środki masowego przekazu. Kiedy to jedynym znanym argumentem za finansowaniem badań i rozpoczęciem produkcji było oświadczenie telewizyjne, że „myszki się po nim dobrze czuły” [ TV- 1986]. Tajemnicą poliszynela był fakt, stania za sprawą rodziny byłego ministra Szałajdy. Takimi tematami na skalę globalną, mającymi niewiele wspólnego z nauką, są np. dziura ozonowa, efekt cieplarniany czy też geoinżynieria.

Dziura ozonowa
Sprawa dziury ozonowej była już wyjaśniana wielokrotnie. Wojsko do niszczenia satelitów „szpiegowskich” wykorzystywało impuls elektromagnetyczny wybuchu nuklearnego w stratosferze.
W związku z podpisaniem układu o zakazie prób nuklearnych w atmosferze w 1964r., próby te stały się tajne dla opinii publicznej. Ostatnie takie próby wykonano w 1982 i 1985r. Po teście przeprowadzonym w 1982r, na Hawajach przez 3 dni nie było łączności telefonicznej. Wybuch atomowy w stratosferze, o sile nawet kilku kiloton, powodował wypalenie ozonu na przestrzeni kilkuset do kilku tysięcy km. Dlatego testy te przeprowadzano nad Atlantykiem , ponieważ nie ma pomiędzy Ameryką i Australią zamieszkałych wysp. Niestety ”dziura” przesuwała się w kierunku Australii i została zauważona i opisana. To wydobyło całą sprawę na forum publiczne. Od 1985 roku nie przeprowadza się prób atomowych nie z powodu powstałej dziury, ale z powodu dysponowania grzejnikami jonosfery pod nazwą HAARP.
A swoją drogą brak odpowiedzi na pytanie; dlaczego tak dużo satelitów szpiegowskich znajduje się w tej strefie?

Gwoli wyjaśnienia, wszystkim zainteresowanym ochroną środowiska, „dziura” ta nie miała żadnego znaczenia dla Europu czy Ameryki. Grubość warstwy ozonowej na równikiem to ok. 150 Dobsonów, ze zmienną sezonową zima-lato około 30%. Na półkuli północnej warstwa ta wynosiła od 350 do 450 Dobsonów . Tak więc grubość warstwy ozonowej była ok. 300% większa w Polsce aniżeli nad równikiem. Jak również wiadomo, nikt Murzynów nie namawiał do  smarowania się kremami z filtrem czy noszenia specjalnych okularów. Byli za ubodzy do zakupu takich gadżetów. Wiadomo, że od 1994 roku dziura ta zamyka się. Cały więc szum medialny, produkcja różnych mazideł i kremów do opalania nie miały żadnych podstaw naukowych.

Topnienie lodowców
Podobnie wygląda sprawa topnienia lodowców, rzekomo spowodowana nadmierną ilością CO2 produkowanego przez człowieka. Z ogólnej liczby ok. 78 000 lodowców, monitorowanych jest tylko ok 60 największych. Od 1950 roku do dzisiaj wyprodukowano ponad 1000 łodzi podwodnych, nie licząc innych okrętów atomowych, np. 10 lodołamaczy o nazwie LENIN. [kolejne numeracje 1…10] o napędzie atomowym. Każdy reaktor w okręcie podwodnym, produkuje ok. 5000 litrów wrzątku na sekundę. Najczęściej rosyjskie okręty podwodne mają po dwa reaktory. Wiadomo, że okręty podwodne, w celu uniknięcia wykrycia, chowają się pod lodowcami. Wiadomo także, że tylko 1/10 lodowca jest na powierzchni, a 9/10 jego objętości jest pod wodą.

Jeżeli taki okręt podwodny, zostaje pod wodą kilka miesięcy, to chcąc nie chcąc, produkowany wrzątek musi stopić lód. Stąd to całe zamieszanie. Wiadomo także, że okręty podwodne zazwyczaj poruszają się parami; jeden swój, jeden obcy. Innymi słowy ilość wrzątku zwiększa się dwukrotnie.

Gora-lodowa-z-lodziami-podwodnymi-250x186

Zdjęcie pokazuje schowane pod lodowcem okręty podwodne z zaznaczonym działanie gorącej wody z układu chłodzenia.

 

Cały problem tzw. globalnego ocieplenia nie ma żadnych podstaw naukowych, ale powoduje zaangażowanie całej masy naukowców, oraz potężne środki finansowe, a w konsekwencji powstawanie wielu absurdalnych przepisów prawnych, ograniczających w istotny sposób funkcjonowanie społeczeństw. Wystarczy wspomnieć, że wszelkie publikacje do lat 1970 mówiły o nadchodzeniu epoki oziębienia, a nie ocieplenia. Topnienie lodowców kryjących atomowe okręty podwodne nasunęło specjalistom wojskowym od public relations stworzenie pojęcia „global warming” – globalne ocieplenie. Aby skanalizować ludzkie poszukiwania, a jednocześnie zarobić, skierowano uwagę na dwutlenek węgla. Wystarczyło kilka przemyślnych grantów i właściwych, opłacanych konferencji z drukiem materiałów, aby temat zaczął żyć własnym życiem. Fakty i rzetelne wyniki badań nie miały żadnego znaczenia, chociaż udowadniały niezbicie, że CO2 produkcji ludzkiej, tj. wszelkiego rodzaju spalania to tylko 4.5 x 10E15 w przeliczeniu na czysty węgiel. Produkcja dwutlenku węgla przez rośliny to aż 450 x10E15. Jeszcze więcej bo aż 1000 000 x 10E15 produkują, w przeliczeniu na czysty węgiel, oceany i morza, pokrywające 78% powierzchni globu. Także my, ludzie, poprzez oddychanie produkujemy aż 5.6 x 10 E15, w przeliczeniu na czysty węgiel, czyli o prawie 20% więcej aniżeli spalanie w piecach.
Tak więc, idąc rozumowaniem zwolenników globalnego ocieplenia, należałoby zakazać np. uprawiania sportów i rozwiązać wszelkiego rodzaju formacje wojskowe ponieważ w czasie wysiłku fizycznego zwiększa się produkcja CO2 nawet o ponad 200%.

Jak to można samodzielnie sprawdzić, jeszcze nikt, z “globalnych ocieplaczy” nie wpadł na pomysł likwidacji zawodów sportowych, a np. w takich Chinach udział w zawodach bierze po kilkanaście tysięcy ludzi [w celu uzyskania wartości przyrostu CO2, należy liczbę ludzi, pomnożyć przez ok 10 litrów CO2, oraz przez liczbę minut takiego, np. maratonu].

Globalne ocieplenie.
Coraz częściej dochodzi do wręcz zabawnych argumentacji takich jak np. A. Andrew i wsp. [CMAJ 19.09.2000,163,6] w jednym zdaniu stwierdzają, że w okresie ostatnich 25 lat średnia temperatura globalnie wzrosła o 04.C, a w następnym zdaniu podają, że wzrost średniej temperatury o 1C do 3.5C nastąpi do 2100 r. A to z kolei spowoduje wzrost pary wodnej o 6% co z kolei nasili ulewne deszcze i susze.

Po pierwsze: stwierdzenie wzrostu globalnego o 0.4 C, jest poza dokładnością obecnie stosowanych przyrządów pomiarowych. Obecnie sprzedawane termometry, szczególnie różnych firm i w dodatku w różnych krajach nie posiadają dokładności większej niż 0.1C, są różnej klasy i w związku z tym faktem ich wskazania nie mogą być bezpośrednio porównywalne. W dodatku w chwili obecnej wprowadzenie elektronicznych systemów pomiarowych jeszcze bardziej zagmatwało sprawę. Nie ma na świecie jednolitej metody kalibracji termometrów. Tak więc o ile można lokalnie danym termometrem się posługiwać z dużą precyzją, to już porównywanie wyników z różnych laboratoriów jest mało dokładne.

Po drugie: wzrost o 0.4C, tylko przez ekstrapolacje może sugerować podniesienie temperatury po 100 latach. A na jakiej podstawie dokonano takiej ekstrapolacji? O tym już autorzy nie piszą.

Po trzecie: stwierdzają, że może to podnieść poziom wód o 40 cm. A na jakiej podstawie? Wystarczy przeprowadzić proste doświadczenie: wrzucić kilka kostek lodu do szklanki i ogrzać, poziom wody praktycznie się nie podniesie. 9/10 bowiem lodu, jest zanurzonych w wodzie. W dalszej części artykułu jest już takie pomieszanie z poplątaniem poprawności politycznej, że czytać się nie daje.

Osoby i placówki zajmujące się klimatem w związku z tzw. Globalnym Ociepleniem bardzo wybiórczo nagłaśniają wyniki pomiarów niekorzystne dla tej teorii. I tak w ogóle nie wspomina się w piśmiennictwie naukowym mówiącym o zmianach klimatycznych o wynikach badań z zakresu paleoklimatologii. A przecież już w 2003 roku ujawniono dokładny rejestr koncentracji pęcherzyków powietrza w rdzeniach lodowych. Badania wykazały, ze stężenie C02 wzrasta ok. 800 lat [+/-200] później, po ociepleniu klimatu. Czyli jest skutkiem, efektem ocieplenia, a nie przyczyną. Nicolas Caillon, et al., Timing 0f Atmospheric C02 and Antarclic Temperature Changes Across Terminalion III. Science Magazine: Vol 299, March 14, 2003: Page 1728: http://icebubbles.ucsd_edu/Publications/CaillonTermIII .pdf

Podobnie w 2007 roku , Lowell Stott opublikował dane dotyczące temperatury oceanów i wykazał, ze pojawienie się C02 jest opóźnione w stosunku do temperatury o ok. 1300 lat Terah U. DeJong, Clues to End of the Last Ice Age. USC News: September 27, 2007: http://www.usc.edu/uscnews/ stories/14288 .html Tak więc wiadomo, ze za pomocą badań historycznych także, nie można znaleźć żadnego związku pomiędzy C02 a temperaturą.

Podobnie jak nie uwzględnia się badań paleoklimatycznych, także zwolennicy Globalnego Ocieplenia nie biorą w ogóle pod uwagę astronomii i jej badań.

Już w 2002 roku zanotowano wzrost temperatury na najdalszej planecie naszego układu tj. Plutonie [Obecnie Pluton nie jest uważany za planetę]. Jak wiadomo rok trwa na nim 248 lat. O działalności człowieka na tej planecie nie wiadomo. Robert Roy Britt. Puzzle Pluto. Space.com: 9 października 2002 r.:  http://www.space.com/scienceastronomy/pluto_warming_021009.html

Na Jowiszu, w 2006 roku stwierdzono podobne zmiany wzrostu temperatury. Zmiany w wielkości burz wskazują, że temperatura tej planety może się podnieść nawet o 10 C. Sara Goudarzi, Space.com: 4 maja 2006 r.: http://www.space.com/scienceastronomy/060504_red_jr.html

Także badania innych planet udowadniają, że ocieplenie jakiejś planety zależy przede wszystkim od jej odległości od słońca, a nie jakieś tam wyimaginowanej działalności człowieka. Jak wiadomo powszechnie, do dnia dzisiejszego, nikt jeszcze nie udowodnił istnienia i pobytu człowieka na Marsie. A pomiary tak, temperatury Marsa także wskazują na ocieplenie. Katarzyna Rawilus z Obserwatorium Astronomicznego z Petersburga-Pułkowo stwierdza zmniejszanie się czap lodowych na biegunach Marsa. Kate Ravilious, Mars Melt. National Geographic News: 28 lutego 2007 r.: http://news.nationalgeographic.com/news/2007/02/070228-mars-warming.html
Badania NASA potwierdzają, że Mars ulega ociepleniu od 1970 roku. Sunday Times, Mars Chmara (hanga Hits . Times Offline: 27 kwietnia 2007 r.: http://www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article1720024.ece

Podobne badania opublikowane w 2006 roku dotyczące Wenus wskazują na wzrost temperatury. A przecież atmosfera Wenus w 95 % składa się z CO2 i od „wieków” nie wzrasta tam stężenie dwutlenku węgla. Robin McKie, Venus: hot spot. The Guardian: 9 .04 2006 r.: http://www.guardian.co.uk/science/2006/apr/09/starsgalaxiesandplanets.spaceexploration

Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że petycję o zmianach klimatu na Ziemi i wpływie na to człowieka podpisało tylko ok. 4000 naukowców z całego świata, ale petycję przeciwstawną, tj. o braku wpływu działań człowieka na klimat podpisało prawie o 800% więcej, tj. ponad 31000 naukowców. Robert Ferguson, Science and Public Policy Institute: 15 lipca 2008 r.: http://scienceandpublicpolicy.org/press/proved_no_climate_crisis.html
OISM, Global Wartning Petition . P: http://www.oism.org/pproject/

Zdziwienie więc budzi fakt, takiego nagłaśniania jednej teorii przez mass media z zupełnym pominięciem innej, przeciwstawnej. Jeszcze większym absurdem jest nakładanie przez rządy podatku, na podstawie zupełnie pozbawione danych naukowych dywagacje polityków. Nazwiskiem najczęściej związanym z „Globalnym Ociepleniem” nie jest nazwisko naukowca, ale polityka Al. Gore, co samo w sobie budzić powinno zdziwienie.

Jedynym logicznym wytłumaczeniem pojawiania się i finansowania  takich artykułów, jest maskowanie działań, nowych technik wojskowych, tematami zastępczymi, niewiele mającymi wspólnego z tzw. działalnością cywilną.

Geoinżynieria
Podobnie wygląda sprawa geoinżynierii. To nie potrzeby cywilne, ale wojskowe, zwróciły uwagę na możliwości zamiany pogody w ściśle określonym czasie i miejscu.
Powstał problem, polegający na tym, że na „zachodzie” powstają całe opracowania na temat geoinżynierii, a w Polsce zupełnie ich brak, przynajmniej oficjalnie. Brak nawet jakiegokolwiek zainteresowania tym tematem „niepoprawnym politycznie” zarówno ośrodków naukowych, co jest zrozumiale, od 20 lat granty decydują co wolno robić i czym się zajmować, ale także centrów decyzyjnych, co także może być zrozumiale, skoro prasa nie pisze to znaczy tematu nie ma. Tymczasem temat istnieje i jest bardzo poważnie traktowany przez rządy dużych państw. Od co najmniej 1996 toku istnieją oficjalne raporty na temat geoinżynierii, i odbywają się nie tylko konferencje naukowe, ale także debaty parlamentarne.

Cel pracy
W tej sytuacji, uważaliśmy za konieczne przybliżenie tego problemu i sprowokowanie dyskusji. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z braku ogólnie dostępnych, odpowiednich materiałów naukowych, pozwalających na ścisłe naukowe podejście do tematu. Ale traktujemy to jako wstęp do zagadnienia. Poniższy materiał został opracowany, głównie, na podstawie oficjalnych raportów rządowych tj.:

Materiał

  1. 2010 Raport Parlamentu Brytyjskiego, [www.parlament.uk],
  2. 2009 Raport Rady stosunków Międzynarodowych -Council on Foregin Relation
  3. Opracowanie Towarzystwa Królewskiego HC (2008-09) 50-I, marzec 2009,
  4. 2001 patentów USA np. patent nr. 5003186. www.patentstorm.us nabywca firma Aircraft. 1997 Raport Edwarda Tellera na zlecenie Rządu USA
  5. 1996 Raport Sił Powietrznych USA.
  6. Materiałów Międzynarodowej Konferencji w Gondawie 28-30.05.2010r. Global Research 30.07.2010 r.
  7. Oficjalnej strony HARP

Definicja.
Termin Geoinżynieria, stworzony przez Keith, w 2000r. jest używany do opisu specjalnych działań i środków celowo wytworzonych przez człowieka, aby dokonać zmian w globalnym klimacie Ziemi. [Parlament UK]. Geoinżynieria nie jest monolitycznym tematem. http://rsta.royalsocietypublishing.org/content/366/1882/4007.full#ref-15
Metody są różne i różnią się znacznie pod względem właściwo!ci technicznych i możliwych konsekwencji . Dzielimy je na dwie grupy:
a- do usuwania dwutlenku węgla, zwane w skrócie CDR
b- zmniejszenie ilości promieniowania słonecznego dochodzącego do ziemi – SRM

Historia.

geoinzynieria 1

Pierwsze zanotowane wpływanie na pogodę opisano już w 1839 roku, w gazetowych informacjach poważni ludzie opisywali, jak powodować deszcz. W 1915 roku w San Diego dokonano prawdziwego potopu. Poprzez spalenie środków chemicznych [bliżej nieznanych] na drewnianych wieżach spowodowano ulewy. Trwały one 17 dni i opad wyniósł 28 cali. Śmiertelna ulewa zniszczyła ponad 100 mostów, drogi i tysiące domostw. Za www.americanheritage.com/articles/magazine/it/2005/2/2005_2_48.shtml
Zdjęcie obok, pokazuje zniszczoną tamę w czasie sztucznie wywołanych opadów.

W 1946 i 47 roku powtórzono doświadczenie polegające na wrzuceniu suchego lodu do zimnej chmury nad Greylock Peak w Berldshires oraz w Australii. W 1946r. dr Irwin Langmuir, szef amerykańskiego programu naukowego „Cirrus”, wzniósł się nad huragan pustoszący stan Georgia i rozpylił kilkadziesiąt kilogramów suchego lodu. Chciał w ten sposób osłabić siłę żywiołu, a doprowadził do tragedii. Potężna trąba powietrzna zamiast zniknąć, skręciła wprost na miasto Savannah i zniszczyła je, zabijając jedną osobę http://wiadomosci.wp.pl/kat,28434,title,Zmien-pogode-pilotem,wid,5805253,wiadomosc.html?ticaid=1c478

W 1949 roku laureat nagrody Nobla Irving Langmuir, General Electric, przeprowadzili doświadczenie wrzucenia 10 uncji jodku srebra do chmur powodując opady, jak oceniono, o objętości – 32x 10E10 galonów deszczu, na pół Nowego Meksyku i pustynię w pobliżu Albuquerque.

W roku 1950 meteorolog Wallace Howell za pomocą jodku srebra i suchego lodu napełnił zbiorniki Nowego Yorku niemal do pełna. Obecnie prowadzi się ponad 80 takich projektów z jodkiem srebra.

Próba przeprowadzona w Wielkiej Brytanii w 1952 roku, pod kryptonimem Cumulus, zwiększyła ilość opadów 250 razy powodując duże zniszczenia środowiska.

geoinzynieria 2Zdjęcie obok pokazuje wystrzeliwanie rakiety. Jak można zauważyć doszło do znacznej „miniaturyzacji”  http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news/wchinach-sztucznie-wywolano-opady-sniegu,1262359

W 2008 roku rząd chiński użył 1104 rakiet do wywołania opadów przed Olimpiadą w Pekinie. http://radyananda.wordpress.com/2010/07/28/case-orange-60-years-ofgeoengineering-goes-into-hyperdrive-as-%E2%80%98plan-b%E2%80%99/

Po raz pierwszy, wojsko wykorzystało geoinżynierię w 1943 roku, podczas nalotów na Hamburg, rozsypując duże ilości blaszek aluminiowych w celu zakłócenia radarów. Co się skutecznie udało. Już w 1957 r. doradcy prezydenta USA ostrzegali, że kontrola wpływu na pogodę mogła, okazać się skuteczniejszą bronią, aniżeli bomba atomowa.
W latach 1966- 72 stosowana jako technika wojskowa, w Laosie, Kambodży i Wietnamie, geoinżynieria, powodowała zmiany kierunku wiatrów i opady. Ujawnił to w18 marca 1971 roku w Washington Post – Jack Anderson. Stosowano także w tym celu, wybuchy min atomowych. Tak było w latach 1965-67 na Błotach Pifiskich, celu stworzenia pasa „neutralnego”, czy też jeziorze LadoQa oraz na Syberi w celu połączenie rzek.
Podobne „budowle” wykonywane w USA wskazują jednoznacznie, że wykonywano, pod pretekstem „atom dla pokoju” prace na potrzeby wojska.

Konsekwencjami bezpośrednimi np. detonacji min atomowych na Polesiu, jest zanik wód gruntowych i stepowienie tego obszaru. Skażenie przetworów mlecznych, po tych eksperymentach, było porównywalne ze skażeniem po katastrofie w Czarnobylu [prace prof Wolkowa].

W 1986 roku technikę wywoływania opadów zastosowano w Związku Radzieckim. niedopuszczając chmury radioaktywnej do Moskwy. Skażono bardzo duże rejony w okolicach Mohylewa. Doprowadzono nawet do tego, z powodu pomyłki w obliczeniach, że wybudowane olbrzymim kosztem miasteczko na 25000 mieszkańców – ofiar Czarnobyla – Sławuticze, zostało tak skażone, że do dnia dzisiejszego nie może być zasiedlone. Charakterystyczne, że wszelkie służby powołane do ochrony ludności, zarówno w Polsce jak i międzynarodowe, nie informowały o tym zagrożeniu.

Wielokrotne rozpylanie związków srebra w celu wywołania deszczu w odległych miejscach i zapewnienie ładnej pogody było stosowane w ZSRR np. przed olimpiadą oraz ostatnio przed paradami wojskowymi. Takie zmiany można wywołać zarówno wystrzeliwaniem rakiet jak i lotami specjalnych samolotów.

Działania i podstawy prawne geoinżynierii.

W związku z faktem. który dotarł do świadomości części społeczeństw, że takie manipulowanie pogodą może mieć skutki negatywne, 10 grudnia 1976 roku Walne Zgromadzenie Narodów Zjednoczonych uchwaliło rezolucję nr 31/72 o zakazie wojskowych wrogich czy niebezpiecznych technik modyfikacji środowiska. Rezolucja ta wprost mówi, iż uznając, że „wojskowe lub inne wrogie stosowanie takich technik może mieć skutki bardzo szkodliwe dla dobrostanu zwierząt. Chcąc skutecznie zakazać wojskowych lub innych wrogich stosowań modyfikacji środowiska w celu wyeliminowania zagrożeń dla ludzkości uzgodniono.”

Nasuwają się dwie uwagi, w Konwencji uwzględniono szkodliwe skutki dla zwierząt, ale nie wspomniano o ludziach. Po drugie, art. IV unieważnia jakby całą konwencję mówiąc wprost:, „poszczególne państwa będą postępowały zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnyimi”. Czyli jeżeli konstytucja jakiegoś państwa nie zabrania działalności takiej to można ją kontynuować np. na terenie Afryki czy na międzynarodowym obszarach oceanów. Tak było np. po traktacie w Rappalo w 1922r. kiedy to pomimo zakazu Traktatu Wersalskiego, Niemcy spokojnie rozwijały armię na terenach sowieckich.

Poza tym. art. III niniejszej Konwencji mówi, że Konwencja nie może utrudniać korzystania z technik modyfikacji środowiska w celach pokojowych, czyli innymi słowy prywatne firmy mają szerokie pole do popisu. Co wykażemy dalej. Konwencja także nie przewiduje sankcji w stosunku do krajów naruszających zakaz stosowania  technik inżynieryjnych.
Konwencję ENMOD podpisało do chwili obecnej tylko 85 krajów. Więc eksperymenty w pozostałych krajach, prowadzone przez firmy prywatne są legalne.

Ramowa Konwencja ONZ z 1992 roku. w sprawie zmian klimatu ustaliła, że można i trzeba prowadzić prace w celu stabilizacji klimatu. Przyjęto za poziom niebezpieczny stężenie dwutlenku węgla 450 ppm. Niestety zupełnie brak podstaw naukowych do takiego arbitralnego przyjęcia określonej wielkości stężenia CO2. Obecny poziom oscyluje w granicach 380 ppm, a w historii Ziemi bywały już znacznie wyższe poziomy np. 520 ppm, i życie nie zamierało.

Poza tym Ramowa Konwencja ds Klimatu z 1992r. zupełnie nie brała pod uwagę praw Milutina Milankowica – 1921, o cykliczności zmian klimatu. Teoria ta została potwierdzona i udowodniona badaniami geologicznymi przekrojów lodowych, w latach 80-ych. Tak np. sama zmiana krzywizny ekliptyki podnosi temperaturę Ziemi o ok 2° C. Udowodniono także cykliczność epoki lodowcowej i malej epoki lodowcowej wracającej z dokładnością szwajcarskiego zegarka co 11500 lat. Tak więc pomimo braku jakichkolwiek podstaw do przyjęcia twierdzenia o ociepleniu, wykonuje się prace inżynierskie mające rzekomo zwalczać to ocieplenie i nakłada podatki uzasadniając to abstrakcyjnymi pojęciami. Innymi słowy jest to dalszy ciąg zabawy w „dziurę ozonową” i zakupy specjalnych okularów. Tylko wydatki są znacznie większe.

Obecnie preferowane techniki usuwania dwutlenku węda z atmosfery możemy podzielić na: zwiększenie naturalnych pochłaniaczy CO2 tj. np. zwiększanie powierzchni zalesionej, nawożenie oceanów itd. oczyszczenie atmosfery z CO2 i deponowanie go np. na dnie oceanów. Biomasa, biowęgiel. Wiadomo, że tzw. sekwestracja także morska, jest metodą szybką. Oceany zawierają ok 40 000 GT rozpuszczonego CO2 [w atmosferze znajduje się ok 750 GT CO2]. Tzw. sekwestracja „powierzchowna” tj tłoczenie CO2 na głębokość ok 1000 m, tak aby ulegał rozpuszczeniu i sekwestracja głęboka tj. tłoczenie na głębokość ok 3000 m aby powstawały tzw. jeziora dwutlenku węda. Rozpuszczanie CO2 w wodzie powoduje jej zakwaszenie z powodu tworzenia się kwasu węglowego. Jeziorka natomiast mogą spowodować nagłe wydzielenie się bańki CO2 z wszystkimi negatywnymi skutkami np. jak w Kamerunie.

W sumie ustalono 3 sposoby obniżenia efektu cieplarnianego za pomocą SRM.

A-1. Pierwszy sposób geoinżynierii. zmierza do obniżenia promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni Ziemi. [tzw SRM]. Sposób ten sprowadza się do odbijania światła docierającego do ziemi. Techniki te są znane pod nazwą zwiększania albedo Ziemni. Autorzy tych sposobów postulują „wystrzeliwanie” olbrzymich ilości siarki do atmosfery, podobnie jak to było podczas wybuchu wulkanu Pinatubo w 1991r.

A-2. Innym sposobem odbijania promieniowania słonecznego jest rozpylanie aerozoli z nanocząsteczek aluminium, lub specjalnych tworzyw sztucznych w stratosferze. Ten sposób już wyraźnie wskazuje na wojskowe cele, ponieważ zupełnie podobnie tworzy się specjalne warstwy odbijające promieniowanie radarowe i mikrofalowe. Substancje te mają być rozpylane na wysokości ok 50 lun . Służy to np. tworzeniu radarów pozahoryzontalnych. Oczywiście są jeszcze pomysły malowania dużych przestrzeni białą farbą lub tworzenie pęcherzyków na powierzchni oceanów.

A-3. Kolejnym pomysłem jest wybielanie chmur nad oceanami i nie tylko, tzw. stratocumulusy. Nie są podawane substancje za pomocą których chce sie to przeprowadzać. Nie wiadomo także, jak takie chmury chcą ich autorzy trzymać na uwięzi nad oceanem i niedopuszczać do przesuwania się nad lądy.

A-4. Jeszcze innym sposobem jet stosowanie lusterek odbijających promieniowanie. Sposób ten został zaproponowany już w 1977r. przez dr Lowell Wooda oraz twórcę bomby atomowej Edwarda Tellera. Szacuje się, że zmniejszenie promieniowania o 1% wymagałoby 1.5 miliona kilometrów kwadratowych luster odbijających.

2.B Do technik CDR zaliczamy nawożenie oceanów w celu stymulacji wzrostu glonów, a tym samym produkcji tlenu i zmniejszenia ilości dwutlenku węgla. Do tego typu technologii należy także wrzucanie opiłków żelaza do oceanów, co rzekomo ma pobudzić wzrost glonów. Innymi słowy projekt ten zakłada zmianę składu chemicznego wody i składowanie CO2 w formie węglanów na dnie oceanów.

3.C Trzeci sposób na zmianę klimatu to bezpośredni wpływ na huragany i opady. Technologie te są szeroko stosowane przez wojsko od lat 1960. np. w Wietnamie, w celu unieruchomienia wrogich jednostek, poprzez ulewne deszcze, wojska w danym rejonie, lub wstrzymanie jego ofensywy. Sposoby te są najlepiej rozpracowane i poznane, ponieważ stosowane są już w 40 krajach i zanotowano ponad 150 takich przypadków . Projekty te zyskały uznanie zarówno G-8 jak i OECD. Do technologii geoinżynieri zaliczamy także sztucznie wywoływane trzęsienia ziemi oraz tsunami, a także technologie HAARP. Jak powiedział to dr Lee, w czasie obrad Komisji Nauki i Techniki Parlamentu Brytyjskiego, są to techniki szokujące. [www.parlament.uk]

Omówienie oficjalnych dokumentów w sprawie geoinżynierii.

Jako pierwszy pojawił się raport wojskowy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w 1996r. Z Raportem tym można się zapoznać na stronie internetowej : www.csat.au.af.mil/2025/ volume3/vol3ch15.pdf.
Raport zakłada, że do roku 2025 USA, cyt.: „mogą posiadać pogodę dzięki posiadaniu nowych technologii i rozwoju ich w celach bojowych. Od poprawy przyjaznych działa” lub zakłócania wrogich działa” za pomocą lokalnego modyfikowania warunków pogodowych kończąc na dominacji nad globalną komunikacją, modyfikacja pogody oferuje szeroki zakres możliwości aby pokonać przeciwnika.”
Wszystko wskazuje na to , że termin ten został już dawno osiągnięty.

Kolejnym dokumentem był raport Edwarda Tellera wykonany za pieniądze i na zlecenie Rządu USA, a przedstawiony w 1997 r. Dokument potwierdza ideę „Globalnego Ocieplenia”, oraz podaje sposoby jej zapobieżeniu. I tak Raport podaje, jako jeden ze sposobów zapobieżenia podnoszeniu temperatury ziemi, technologię zespołu luster oraz rozpylacze tlenków aluminium lub innych tlenków i cząstek stałych.

Następnym dokumentem w tej sprawie był Raport Parlamentu Brytyjskiego, który stwierdzał, że :

  1. ”w przyszłości, niektóre techniki geoinżynierii, pozwolą JEDNEMU krajowi na modyfikację klimatu, niektóre techniki są już od dawna praktykowane. Możemy potrzebować planu B w przypadku niepowodzenia planu A” , czyli planu polegającego na zmniejszeniu emisji CO2.

Raport kończy się podsumowaniem, że PT Autorzy Raportu są entuzjastycznie nastawieni do współpracy między krajami, w zakresie tematów o międzynarodowym zasięgu.

Do podobnych wniosków doszedł zespól : The David Rockefeller studies Program ,wykonany przez Council on Foreign Relations, marzec /kwiecień 2009.

Zespół ten stwierdził, że „chociaż większość ludzi uważa geoinżynierię klimatu za zły pomysł, nadszedł czas, aby traktować ją poważnie”.

Jednocześnie Zespół ten; „nawołuje do wspólnego działania twierdząc, że może to być początkiem Nowego Wspaniałego Świata. Możliwość wyeliminowania ryzyka nie istnieje”.

Zespół stwierdza jednocześnie, że „wiedza na temat geoinżynierii jest znikoma. Niewielu jest naukowców zajmujących się tym zagadnieniem i bardzo mało publikacji. Zespół nawołuje do praktycznego wdrażania technik geoinżynierii.”

Jak widać z przedstawionych dokumentów wszystko zaczęło się od wojska. Kolejne dokumenty wskazują jednoznacznie, że w następnych latach „przekonywano” tylko rządy i instytucje do podjęcia tematu geoinżynierii, a to wymagało czasu.

Po drugie, obserwacja dnia codziennego wskazują, że praktyczne wykorzystanie osiągnięć geoinżynierii stało się codziennością. Przykładem była olimpiada w Chinach, olimpiada w Moskwie, “deszcze” po katastrofie w Czarnobylu w 1986r.

Uwagi do przedstawionych dokumentów.

ad 1A. Rozpylanie substancji pod hasłem ” Pinatubo” nie zostało ani dokładnie zbadane, ani przeanalizowane. Stosowane modele np. rozprzestrzeniania się aerozoli, są coraz bardziej upraszczane i niedokładne. Upraszczanie modeli jest celowe, aby niknąc rozważań odbiegających od założenia. Np. pomimo ewidentnego zmniejszenia ilości opadów i monsunów w Indiach i Afryce w ogóle się tego problemu nie analizuje. Zmniejszenie opadów powoduje olbrzymie perturbacje w rolnictwie i zaopatrzeniu w żywność danych terenów zamieszkałych przez ok 2 miliardów ludzi. Takie nagłe pojawienie się aerozoli z aluminium, spowodowałoby zmniejszenie ilości energii docierającej do ziemi, a więc miałoby bezpośredni wpływ na wegetację roślin, doprowadziłoby do destrukcji warstwy ozonowej, miałoby wpływ na zmiany chemiczne wód w oceanach. Prace byłyby kontynuowane dopóki dane instytucje otrzymywałyby zlecenia i granty, ale z chwilą zastopowania źródeł finansowania cały system aerozoli, niepodtrzymywany, uległby załamaniu. Takie nagłe załamanie zaowocowałoby gwałtownym wzrostem temperatury, odparowywaniem wody, suszami i załamaniem rolnictwa. Konsekwencją tego byłby głód i zamieszki na tle żywnościowym a następnie epidemie i masowe wymieranie ludności na danym terenie. scenariusze takie mogliśmy obserwować np. w początku XXI wieku w Sudanie.

Niestety patenty na produkcję odpowiednich aerozoli w/w zakupiła znana firma zbrojeniowa Raytheon Com. z siedzibą w Waltham [Massachusetts] o obrotach 22 miliardów dolarów zatrudniająca ok. 80 000 pracowników na całym świecie, zajmująca V miejsce na świecie wśród firm zbrojeniowych. [ wikipedia.org, http://www.raytheon.com/]. Podobnie inne firmy np. Boening pracują nad budową odpowiednich pojazdów do rozsypywania aerozoli.

Kolejne firmy np. Monsanto [Swiat_wedlug_Monsanto] pracują nad stworzeniem roślin odpornych zarówno na susze jak i na nadmierną wilgoć. Nie ma ŻADNYCH możliwości prawnych ustalenia, czy firmy te nie kooperują. Innymi słowy jedne powodują susze, a w tym samym czasie inne będą reklamowały sprzedaż doskonałych roślin odpornych na brak wody itd. Skoro wiadomo, że obie firmy należą do tego tych samych grup kapitałowych, to taki scenariusz nie jest niemożliwy. Podobnie B.Gates w 2007 roku, przeznaczył 4 500 000 dolarów w ciągu 3 lat na badania, które mogłyby zmienić stratosferę czyli generalnie na geoinżynierię. Pytanie: a na jakie to konkretnie badania te pieniądze przeznaczono, jakie to tematy zainteresowały bisnesmena? [Science 26.01.2010]. Cały pomysł geoinżynierii w ustalaniu klimatu został wyśmiany w Scientific American [20.10.2008] przez Roberta Kunziga.

Następnym pytaniem, związanym z tym sposobem wpływania na klimat, jest ustalenie zasady i wartości do jakiej wielkości mamy oziębić temperaturę. Kto i na jakiej zasadzie ma ustalić właściwą dla Ziemi średnią i maksymalną oraz minimalną temperaturę?? W jaki sposób pogodzić różne, rozbieżne interesy państw? np. Rosji z jej Syberią i Brazylii?

Kto i kiedy zbadał wpływ aerozoli na zdrowie ludzi. Przecież nieznane są do chwili obecnej ani wielkości stosowanych cząsteczek aerozoli ani skład chemiczny poszczególnych oprysków. Jest to tajemnicą firm produkujących te cząsteczki. W jaki więc sposób medycyna ma się do tego problemu ustosunkować? W jaki sposób szkolić kadry?

 

Problem jest o wiele poważniejszy aniżeli wygląda na pierwszy rzut oka. W USA już ok 40 milionów ludzi choruje przewlekle na zapalenia górnych dróg oddechowych. Powoduje to długotrwałe okresy niezdolności do pracy, jak również olbrzymie koszty leczenia. W efekcie z jednej strony grupa prywatnych firm zarabia na produkcji leków, ale jednocześnie społeczeństwa tracą z powodu utrzymywania olbrzymiej armii ludzi niepracujących. Podobne przerzucanie środków z budżetu państwowego ma miejsce w produkcji dużych koncernów np. przy produkcji PCB – Snow Creek, – Annistin czy też fosforanów – Wiślinka.

Kto i w jaki sposób ma kontrolować efekt oddziaływania takich aerozoli? I kiedy ewentualnie należy wstrzymać dalsze “wystrzeliwanie” aerozoli, po osiągnięciu jakich punktów docelowych? Wiadomo, po ubiegłorocznych aferach z grypą, że agendy ONZ nie spełniają pokładanych w nich nadziei na właściwe zabezpieczenie jakości kontroli.

Innym problemem do rozstrzygnięcia będą koszty takich eksperymentów. Wiadomo, że tylko bogate państwa, posiadające odpowiednią technologię, będzie stać na wymienione działania. Problem powstanie kiedy np. dana chmura aerozolu przesunie się w stronę państwa, które będzie posiadało możliwość odpowiedzenia zbrojnie. Np. chmura aerozolu, gdzieś znad Pacyfiku zawędruje nad Chiny??? A Chiny potraktują to jako przejaw niszczenia swojego rolnictwa.

2A Rozpylanie nanocząsteczek.
Jak podaje to wymieniony patent cząsteczki powinny mieć wielkość od 10 do 100 mikronów i stworzone powinny być z materiałów Welsbacha, tlenków metali np. tlenek glinu. Materiały takie powinny być rozsiewane na wysokości od 23 do 42 000 stóp, tj. na wysokości utrzymywania się gazów cieplarnianych. Twórcą pomysłu jest David B.Chng z Hught Aircraft Co Manhattan spółki córki General Motors-Hughes Electronic Corp. dla spółki Raytheon [zbrojeniowej].

Bardzo efektywne rozpraszanie może nastąpić przez używanie materiałów wykazujących wysokie przewodnictwo elektryczne. W tym szczególnym przypadku elektrony, poprzez podgrzanie mogą być oddzielone od ich pierwotnych orbit na bardzo duże odległości. Takie wniesienie odpowiedniej ilości ton cząsteczek do atmosfery w celu rozproszenia o 1% całkowitego nasłonecznienia Ziemi kosztowałoby wg. szacunków ok 0.14 miliarda euro rocznie.

geoinżynieria 3Tej wielkości cząstki utrzymują się w powietrzu przez okres około jednego roku. Program opracowany przez NATO zakłada pokrycie całej Europy smugami w okresie kilku dni. Korzystając  z tzw. prądów strumieniowych wiejących na wysokości od 6000 do 10000 m nad Europą, można rozsiać aerozole nad bardzo dużymi przestrzeniami. Zdjęcie obok  pokazuje takie trwałe ślady nad Gdańskiem. Utrzymywały się w powietrzu 6 godzin. Dalsze zdjęcia pokazują zakres skażenia powietrza i kierunki przenoszenia się trwałych smug w Europie.

Jak wiadomo, cząstki poniżej 10 mikrometrów swobodnie dostają się do płuc powodując przewlekłe stany zapalne, odczyn na metal, nowotwory, choroby układu krążenia, a w konsekwencji przedwczesne inwalidztwo i śmierć.

Innym takim materiałem może być tlenek toru. [Chang, David patent nr. 5.003.186]. Tlenek toru jest pierwiastkiem promieniotwórczym. Opadając byłby wprowadzany do układu oddechowego – płuc. Jest to bezpośrednie zagrożenie rakiem. [energia jonizacji -587 KJ/mol , – 110KJ/mol , – 1930KJ/ml. = od 6 do 15 x 10E 24 eV]. Wiadomo, że energia wiązania DNA to tylko 8-10 eV. Czyli jest wielokrotnie [miliony razy] większa.

Tlenek glinu jest również wykorzystywany w tym celu. Jego właściwości pozwalają na stosowanie go jako tafli odbijającej promieniowanie radarowe. Ostatni Raport USA Force został ujawniony w 1997r. Od tego czasu nie publikuje aktualnych raportów. W raporcie tym przyznano się do rozpylenie aluminium na obszarze 50 mil. Jak wiadomo tlenek glinu jest jednym z czynników powodujących przewlekłe zapalenia dróg  oddechowych.

Podobnie Raport USA Navy z 2002 roku ujawnia , że rozpylono kilkaset tysięcy funtów aluminium nad stosunkowo małym obszarem Chesapeake Bay. Czyli głównym celem jest wykorzystanie zalet substancji w celach wojskowych. Należy jednakże pamiętać, że taki deszcz nanocząsteczek poważnie grozi wyginięciu owadów, w tym głównie pszczół. Jak wiadomo pszczoły są odpowiedzialne za 95% zapylania kwiatów. Tak więc wyginięcie pszczół w danym obszarze jest rodzajem wojny biologicznej. Poza tym, glin jest odpowiedzialny za powstawanie choroby Alzheimera.
Te nanocząsteczki hamują aktywność cholinesterazy. Jak wiadomo u człowieka występują 3 rodzaje tego związku: w wątrobie, mózgu i krwinkach. Przewlekłe narażenie powoduje zatrucie organizmu, ze wszelkimi negatywnymi skutkami.

Nawożenie oceanów np. poprzez wsypywanie opiłków żelaza, – nadmiar ilości żelaza może spowodować rozrost fitoplanktonu “żelazowego”, który następnie ginąc, powiększy obszary martwych stref w oceanach. A. Kossakowska „Wpływ żelaza i wybranych związków organicznych na fitoplankton bałtycki”, PAN 11/2009. Akademia Morska, http://www.atmosphere.mpg.de/enid/2__Substancje_od_ywcze_w_oceanach/___wiczenie_2_3nm.html  http://www.atmosphere.mpg.de/enid/b19ab8fe67ccf321e21adfc298d5c190,0/2__Substancje_od_ywcze_w_oceanach/-

Poza tym nieznane są dalsze konsekwencje takiego postępowania, dla życia morskiego szczególnie u ujęcia ekosystemów słodkowodnych [dużych rzek].

geoinzynieria 4Autorka powyższego opracowania L. Spokes z Uniwersytetu East Anglia, stwierdza jednoznacznie : [rycina obok KenBuesseler, Woods Hole Oceanographic Institution]

Podawanie żelaza zmienia całkowicie ekosystem morski. Obumieranie ogromnych zakwitów fitoplanktonu powoduje obniżenie ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie. Procesy życiowe mikroorganizmów rozwijających się w wodzie o niskiej zawartości tlenu produkują duże ilości metanu, CO2 podtlenku azotu. Metan jest gazem cieplarnianym 62 razy silniejszym od dwutlenku węgla o podtlenek azotu aż 275 razy silniejszym. Ze względu na warunki hydrologiczne eksperymenty takie można byłoby przeprowadzać tylko na półkuli południowej, ponieważ tylko tam wody opadają na dno zabierając ze sobą węgiel.

Nawożenie oceanów nie złagodzi także ciągłego, postępującego zakwaszenia oceanów. System nawożenia może tylko zaostrzyć ten problem.

Sposób na magazynowanie CO2 jest bardzo skomplikowany, a jego konsekwencje nieprzewidywalne. Już kilka razy w okresie ostatnich 25 lat doszło do niespodziewanego uwolnienia tak zgromadzonego dwutlenku węgla, z drastycznymi skutkami dla środowiska i ludzi. Science Daily 30.04.2011.

Taka katastrofa miała miejsce 21.08.1986 roku w Kamerunie nad jeziorem Nos. Zginęło co najmniej 1700 osób i ponad 3500 sztuk zwierząt hodowlanych. Powodem była limniczna erupcja z dna jeziora, która uwolniła ok 1.6 miliona ton CO2. Podobna katastrofa wydarzyła się wcześniej także w Kamerunie 15 sierpnia 1984 rokiem nad jeziorem Monoun.

Trwale smugi – Chemtrails

Wykorzystywanie aerozoli do zmiany pogody ma długą historię. Armia amerykańska stosowała broń chemiczną i biologiczną w postaci oprysków od co najmniej 1940 r.. Eksperymenty te nosiły nazwę „testy śmiertelności – vulnerability test”. Jak to ujawniono w odtajnionych aktach, przez 10 lat obywatele USA i Kanady byli poddawani działaniu aerozoli przez 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku.
[dokumenty kongresu USA HR2977- www.fas.org.congress/2001/hr2977]

Analiza tzw. czarnych budżetów wojskowych tylko w USA, ujawnia istnienie co najmniej 60 programów tego typu. Analizy powietrza i gleby prowadzone w okresie ostatnich 10 lat jednoznacznie wskazują, że stosowane aerozole, to nie tylko czyste związki np. tlenku aluminium, ale całe spektrum różnych związków i organicznych substancji. Badania wykazały istnienie w tych aerozolach takich substancji jak: bar, szklane włókna powlekane nano-aluminum [CHAFF], kadm, chrom, nikiel, suszoną krew, zarodniki grzybni, mykotoksyny grzybni, dwubarek etylenu, włókna polimerowe. [www.pesticideinfo.org/Detail_Chemical.jsp?].

Wszystkie te związki są wchłaniane przez układ oddechowy, który nie posiada możliwości ich eliminacji. Według specjalistów zanieczyszczenie powietrza właśnie cząsteczkami poniżej 10 mikrometrów jest odpowiedzialne za gwałtowny rozwój przewlekłych chorób układu oddechowego – PCUO.

geoinzynieria 10

Zdjęcie wykonano nad Gdańskiem 21.04.2011r.

 

 

 

W samym USA choruje na PCUO ponad 31 milionów ludzi, w Kanadzie ponad 2,400,000 ludzi.

Jak podaje Pesticide Action Network North America – PANNA – aluminium powoduje u ludzi, zaburzenia w reprodukcji, uszkodzenie centralnego układu nerwowego. Objawami takiego uszkodzenia mogą być, szybkie zmiany nastroju od wybuchów do apatii, paranoje, zaburzenia pamięci, utrata pamięci, niespójność wypowiedzi, zmiany osobowości. W USA na te dolegliwości cierpi już ponad 4,000,000 ludzi.

Stosowanie wysiewu aerozoli do kontroli pogody jest od 1960 roku, technologią praktyczną, a nie eksperymentem. Dr Ben Livinston, były fizyk marynarki Wojennej USA przyznał, że od lat 60-tych stosowano te metody często w Wietnamie. Wysiew substancji chemicznych stosuje się na wysokościach, aktualnie „posiadających” temperaturę w granicach od -5C do -10C. w zależności od lokalizacji, jest to średnio wysokość w zakresie od 15 do 22 000 stóp. W rakiecie z jodkiem srebra, automatyczne urządzenie zwalnia pokrywę siewnika, na żądanej wysokości.

Poszczególne kraje posiadają już wyspecjalizowane służby w celu zmiany pogody. Np. Chiny wydały w ostatnim okresie setki milionów dolarów na eksperymenty i techniki wysiewów aerozoli.

geoinzynieria 3Na zdjęciu po lewej, załoga w operacji Stormfury w 1963 roku. Uwaga na brzuch specjalne Douglas DC6-B Chmura celów siewu. (za Orange Case).

 

Nawet Tajlandia posiada biuro zatrudniające 600 pracowników z budżetem 25 milionów dolarów zajmujące się kontrolą opadów.

geoinzynieria 5Po prawej stronie zdjęcia przedstawiające zasięg trwałych smug z dnia 06.12. 2008 i 1 maja 2010 roku znad Europy. Nieznane są powody przeprowadzania takich eksperymentów nad Europą. >link

Obecnie, od co najmniej lat 70-tych, stosowane są nowsze metody, wpływające na zmiany pogody np. jonizacja powietrza tzw. HAARP. Wiadomo, że przed zmianą frontu atmosferycznego na 24-36 godzin przesuwa się warstwa jonów. Odpowiednio ukierunkowane pole elektromagnetyczne powoduje zmianę kierunku tej warstwy, a zatem całego frontu atmosferycznego. Tak więc opady lub susze możemy wywołać w dowolnym miejscu . Wystarczy odpowiednio wcześniej określić miejsce opadów. Najnowsze metody polegają na bombardowaniu neutrin w środku oka cyklonu lub tajfunu z kosmosu.

HAARP

Hight Frequency Active Aural Research Program z siedzibą w Gokoma na Alasce jest zarządzany przez US Air Force i US Navy. Jest to wysoce zaawansowany, nowej generacji system uzbrojenia.

Z wojskowego punktu widzenia HARP to broń masowej zagłady. Jak można się orientować na podstawie wyrywkowych informacji, jest to broń w pełni sprawna i od co najmniej 20 lat skuteczna. Marc Filterman, francuski oficer, wręcz twierdzi, że od 1980 roku bronie te działają. [Newsletter intelligence 16 grudnia 1999r.].

Żargonowa nazywany HAARP, to grzejniki jonosfery, czyli warstwy od 40 do 60 km nad powierzchnią Ziemi. Ale przy pomocy technologii HAARP można podgrzewać atmosferę na wysokości 275 km. HAARP może podnieść temperaturę jonsfery z ok 1500 C do 2000C.

– US Patent 4686605 – Sposób i urządzenie do zmiany regionu w ziemskiej atmosferze, jonosferze i / lub magnetosfery TUTAJ

– US Patent 4999637 – Tworzenie sztucznych chmur jonizacji nad ziemił TUTAJ

– US Patent 4712155 – Sposób i urządzenie do tworzenia sztucznych elektronowy ogrzewania region osocza TUTAJ

– US Patent 5777476 – Ground globalnego tomografii (CGT), używając modulacji jonosferyczne electrojets TUTAJ

– US Patent Application 20070238252 – Cosmic zapłonu cząstek sztucznie zjonizowanego w osoczu wzorów w atmosferze TUTAJ

-US Patent 5068669 – Power rozpromieniony system TUTAJ

-US Patent 5041834 – Sztuczne jonosferyczne lustro składa się z warstwy osocza, które można odchylić TUTAJ

geoinzynieria 6Zdjęcie instalacji HAARP na Alasce obok znajduje się elektrownia o mocy 50 MW

Jak można zapoznać się na oficjalnych stronach HAARP, technologia ta może spowodować zaburzenia w jonosferze trwające od kilku sekund do wielu godzin. Powoduje zarówno wzrost temperatury jak i zmianę koncentracji jonów ze wszelkimi tego skutkami. Stosowany i podawany oficjalnie zakres częstotliwości to wartości od 2,8 do 10MHz. Moc urządzenia to od 1 GW wzwyż. Jest to bardzo duża moc jak na potrzeby eksperymentów naukowych.

Jak podaje gen Charles opierając się na pracach M. Levisa Dunkana, Roberta L. Showena w Związku Sowieckim przeprowadzano bardzo dużo eksperymentów z indukowaniem jonosfery w celu zakłócania radiowych systemów łączności lub wytwarzaniu własnych ścieżek propagacji, odpowiednich dla wybranej emisji radiowej. Wiele z tych teorii zostało udowodnionych w praktycznych eksperymentach. Techniki te obejmowały: ogrzewanie HF pionowe, ukośne ogrzewanie HF, ogrzewanie mikrofalowe oraz magnetosferyczną modyfikację.

geoinzynieria 7Rycina po prawej stronie przedstawia warstwy atmosfery z zaznaczeniem warstw zjonizowanych za: >link

Nawet Brazylia przeprowadzała eksperymenty już w 1980 r., zmian w jonosferze poprzez chemiczne ”wstrzyknięcia”. Podobne urządzenia posiada Rosja i na dużo mniejszą skalę Norwegia. O innych krajach nic nie wiadomo.

HAARP może niszczyć przelatujące sputniki lub też wpływać na zmiany frontów atmosferycznych. Oczywiście jest w stanie zniszczyć ochronną warstwę jonosfery powodując powstanie dziury . Jak twierdzi dr Bertel, fizyk jądrowy, HAARP, to nie jedna możliwość, ale cały szereg technologii wpływających poczynając od zmiany kierunku frontu atmosferycznego, poprzez niszczenie satelitów do wywoływania ruchów tektonicznych.

Wojsko twierdzi, że system HAARP może:

  1. Dawać wojskowe narzędzie do wymiany efekt impulsu elektromagnetycznego w atmosferze do termojądrowych urządzeń.
  2. Dawać sygnały o niskiej częstotliwości (ELF) służące do komunikacji podwodnej; system operacyjny w Michigan i Wisconsin z nowych technologii.
  3. Może być użyty do zastąpienia systemu radarowego over-the-horizon, z bardziej elastycznym systemem i dokładniejszym.
  4. Podaje sposób zniszczenia komunikacji na bardzo dużym obszarze, przy zachowaniu własnych wojskowych systemów łączności .
  5. Poddaje szeroki obszar ziemi przenikliwy tomografii, która w połączeniu z możliwościami komputerowymi EMASS i Cray, pozwolą na weryfikację wielu aspektów wojskowych.
  6. Być narzędziem do sondowania geofizycznego, poszukiwania ropy naftowej, gazu i złóż na dużej powierzchni.
  7. Być stosowana do wykrywania przychodzących na niskim poziomie samolotów i rakiet cruise, o wiele efektywniej aniżeli inne przestarzałe technologie.
  8. Może wywoływać tsunami i trzęsienia ziemi.

HARRP został wybudowany przez spółkę należącą do grupy Raytheon. Jak podano to powyżej, jest to spółka zbrojeniowa „obsługująca” Pentagon w zakresie tzw. czarnych projektów w wysokości 800 000 milionów dolarów. Spółka jest właścicielem patentów takich jak: Bernard J. Eastlund as US, „Metoda i urządzenie do zmiany regionu w atmosferze Ziemi, Jonosfery i / lub Magnetosfera”. Patent jest tajny. Innym takim urządzeniem jest EASTLUND – grzałka jonosfery pozwalająca wyemitować energię rzędu 1 wat na cm3. Dotychczas znane urządzenia emitowały energię milion razy mniejsze.

Zastanawiające jest również to, że ONZ na konferencji w 1992 roku nie podjął dyskusji o broniach typu HAARP. Także na szczycie Ziemi w Rio de Janeiro nie poruszono tematu geoinżynierii. Wprowadzone w 2005 roku w USA prawo, ”Modyfikacja Pogody, Transfer Technologii i Badań”, które ma na celu wdrożenie kompleksowej i skoordynowanej polityki krajowej zmiany pogody, ustanawia, że nie będzie się nikogo karać za prowadzenie takich modyfikacji. Innymi słowy zmiany i modyfikacje pogody nie mogą być uważane za przestępstwo.

Podobnie oficjalnie Komisja spraw Zagranicznych, Polityki Bezpieczeństwa i Obrony Parlamentu Europejskiego stwierdziła, „że Komisja wyraża ubolewanie z powodu powtarzającej się odmowy przez administrację Stanów Zjednoczonych w celu złożenia zeznań na przesłuchaniu publicznym z zagrożeń dla środowiska i społeczeństwa [z] programem HAARP ” [Parlament Europejski, Komisja Spraw Zagranicznych, Polityki Bezpieczeństwa i Obrony, Bruksela, doc. nie. A4-0005/99, 14 stycznia 1999 roku.] za Michel Chossudovsky Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu w Ottawie, Ottawa, K1N6N5 poczty głosowej: 1-613-562-5800 wew. 1415, Fax: 1-514-425-6224

Oczywiście HAARP może być stosowany do zmiany pogody, wywoływania sztormów i powodzi. Liczba tornad w ostatnim okresie gwałtownie wzrosła. Jeżeli w roku 1916 było tylko ok. 50 tornad, to w 1996 już ok 1400. [ http://k12.ocs.ou.edu/teachers/graphics/TorFatalChart.gif – Tornado Fatal Chart ]

Zmienność jonosfery, jej uzależnienie od warunków zewnętrznych, takich jak np. burze geomagnetyczne, wybuchy słoneczne, powodowała powstanie idei stworzenia sztucznej jonosfery, już w latach pierwszej połowy roku 1970-tego. Idea powstała w sowieckim ośrodku AV Gurewicz.

Naukowcy uważali, że sztuczne jonosferyczne lustro AIM może z powodzeniem być użyteczne zarówno do identyfikowania kontroli komunikacji [radar pozahoryzontalny] jak i wychwytywania transmisji potencjalnego wroga. [Paweł A. Kossery, et al. “ Artificial Jnosferic Modification AIM Microsoft Clipart Galeria 1995.]

geoinzynieria 9W uproszczonym schemacie pokazane jest to na ryc. Możliwości wpływu na jonosferę, za: >link

Tak więc, naszym zdaniem, także Polska powinna zainteresować się przedstawionymi problemami w jak najszybszym czasie. Opóźnienie w podjęciu tematów może pozostawić nas w rzędzie krajów tzw. trzeciego świata. Istnieje pilna konieczność wprowadzenia odpowiednich tematów na uczelniach medycznych i z zakresu ochrony środowiska.

Работа является первой попыткой как для начала дискуссии, так и разработки научно-исследовательских программ, связанных с применением новых технологий, известных под названием геоинжиниринга. Польша в этой области очень стильно отстает от ведущих стран. По мнению авторов, следует внедрить хотя бы некоторые курсы в избранных вузах.

This paper is an introduction to both, starting a discussion as well as beginning research projects on programs dealing with new technologies known as geo-engineering. Poland is well behind in this matter. The authors think it is necessary that this subject is introduced in some medical or environmental universities.

Jerzy Jaśkowski 1, Wawrzyniec Wawrzyniak.2 K.Leśnikowska-Osielska2
1.FRECH Gdańsk
1.S U T W N o Ż i R Szczecin
2/Katedra Biofizyki GUM w Gdańsku
jjaskow@mp.pl

 

 

Bibliografia źródłowa

  1. Scientific American 20.10.2008.
  2. Science Daily 06.04.2010.
  3. Science; Planet Earth 23.06.2008.
  4. Klimat. Wikipedia.
  5. Cykle Milankovica. Wikipedia
  6. Climate Change. Science:Planet Earth 23.06.2008.
  7. ICBUW 04.03.2011.
  8. www.GlobalResearch.ca28.04.2011.
  9. Case Orange -Belford Group. http://www.globalresearch.ca/index.php?context=latestNews
  10. Opcja Pinatubo. Wikipedia.
  11. Wprost nr 50/2009/1403
  12. Atmospheric Geoinzynierii 28.06.2010
  13. A.Andrew i wsp. CMAJ 19.09.2000,163,6
  14. Raport Parlamentu Brytyjskiego, [ www.parlament.uk.]
  15. USA patent nr. 5003186. www.patentstorm.us
  16. www.rsta.royalsocietypublishing.org/content/366/1882/4007.full#ref-15
  17. Scientific American [20.10.2008].
  18. Raport Sił Powietrznych USa www.csat.au.af.mil/2025/volume3/vol3ch15.pdf.
  19. www.americanheritage.com/articles/magazine/it/2005/2/2005_2_48.shtml
  20. http://k12.ocs.ou.edu/teachers/graphics/TorFatalChart.gif
  21. Nicolas Caillon, et al., Timing of Atmospheric CO2 and Antarctic Temperature Changes Across Termination III. Science Magazine: Vol 299, March 14, 2003: Page 1728: http://icebubbles.ucsd.edu/Publications/CaillonTermIII.pdf
  22. Terah U. DeJong, Clues to End of the Last Ice Age. USC News: September 27, 2007:
    http://www.usc.edu/uscnews/stories/14288.html
  23. Sunday Times, Climate Change Hits Mars. Times Online: April 27, 2007: http://www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article1720024.ece
  24. H.B. Hammel and G.W. Lockwood, Suggestive correlations between the brightness of Neptune, solar variability, and Earth’s temperature. Geophysical Research Letters: Vol. 34, April 19, 2007: http://www.agu.org/pubs/crossref/2007/2006GL028764.shtml
  25. Robin McKie, Venus: the hot spot. The Guardian: April 9, 2006: http://www.guardian.co.uk/science/2006/apr/09/starsgalaxiesandplanets.spaceexploration
  26. Robert Ferguson, Proved: There is No Climate Crisis. Science and Public Policy Institute: July 15, 2008: http://scienceandpublicpolicy.org/press/proved_no_climate_crisis.html
  27. Lawrence Soloman, 32,000 Deniers. National Post: May 16, 2008:  http://network.nationalpost.com/np/blogs/fpcomment/archive/2008/05/17/32-000-deniers.aspx
  28. OISM, Global Warming Petition. Petition Project: http://www.oism.org/pproject/
  29. Kate Ravilious, Mars Melt . National Geographic News: 28 lutego 2007 r.: http://news.nationalgeographic.com/news/2007/02/070228-mars-warming.html
  30. Robert Roy Britt, Puzzle Pluto . Space.com: 9 października 2002 r.: http://www.space.com/scienceastronomy/pluto_warming_021009.html
  31. Nigel Calder.; Times Online: 11.02. 2007 r.: http://www.timesonline.co.uk/tol/news/uk//article1363818.ece?Submitted=true
  32. “CASE ORANGE” Report (PDF without appendices)
  33. Donald K. Werle, et al., “Powder contrail generation,” U.S. Patent 3,899,144, 12 Aug 1975. Assignee: U.S. Secretary of the Navy. http://patft.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=PTO1ęSect2=HITOFFęd=PALLęp=1ęu=ć2Fnetahtmlć2FPTOć2Fsrchnum.htmęr=1ęf=Gęl=50ęs1=3,899,144.PN.ęOS=PN/3,899,144ęRS=PN/3,899,144
  34. Belfort Group videos of International Symposium on Chemtrails, May 29, 2010 proceedings. http://www.ustream.tv/channel/belfort-test
  35. Dr Coen Vermeeren Symposium speech, Afternoon Part 1 video, (starting at about 35 mins..) (29 May 2010) http://www.ustream.tv/recorded/7299427
  36. Anonymous, “CASE ORANGE: Contrail Science, Its Impact on Climate and Weather Manipulation Programs Conducted by the United States and Its Allies,” 10 May 2010. PDF without appendices: http://coto2.files.wordpress.com/2010/07/case_orange-5-10-2010-belfort-chemtrails.pdf
  37. Deborah Cohen and Philip Carter, “Conflicts of Interest: WHO and the pandemic ‘flu conspiracies,’” British Medical Journal 2010;340:c2912, 3 Jun 2010. http://www.bmj.com/cgi/content/full/340/jun03_4/c2912
  38. The Sunshine Project, “The Limits of Inside Pressure: The US Congress Role in ENMOD,” n.d. Accessed July 2010. http://www.sunshine-project.org/enmod/US_Congr.html
  39. Copenhagen Consensus Center, “Top economists recommend climate engineering,” 4 Sep 2009. Press release [pdf]http://www.copenhagenconsensus.com/Admin/Public/DWSDownload.aspxFile=ć2fFilesć2fFilerć2fPress+Releases+2010ć2fCC_PRESS_STATEMENT_
  40. Donald K. Werle, et al., “Powder contrail generation,” U.S. Patent 3,899,144, 12 Aug 1975. Assignee: U.S. Secretary of the Navy. http://patft.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=PTO1ęSect2=HITOFFęd=PALLęp=1ęu=ć2Fnetahtmlć2FPTOć2Fsrchnum.htmęr=1ęf=Gęl=50ęs1=3,899,144.PN.ęOS=PN/3,899,144ęRS=PN/3,899,144
  41. David L Mitchell and William Finnegan, “Modification of Cirrus clouds to reduce global warming,” Environmental Research Letters Vol. 4 No. 4, 30 Oct 2009. Available by subscription: http://iopscience.iop.org/1748-9326/4/4/045102
  42. Eli Kintisch, “Bill Gates Funding Geoengineering Research,” Science Insider, 26 Jan 2010. http://blogs.sciencemag.org/scienceinsider/2010/01/bill-gates-fund.html.
  43. Col Tamzy J. House, et al. “Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025,” Department of Defense U.S. Air Force, 17 Jun 1996. Publicly released August 1996. Reproduced at Federation of American Scientists: http://www.fas.org/spp/military/docops/usaf/2025/v3c15/v3c15-1.htm
  44. United States Code, Title 50, Chapter 32, “Chemical and Biological Warfare Program.” http://uscode.house.gov/download/pls/50C32.txt
  45. James Rodger Fleming, “The pathological history of weather and climate modification: Three cycles of promise and hype,” Historical Studies in the Physical and Biological Sciences, Vol. 37, No. 1, 2006. Available at http://www.colby.edu/sts/06_fleming_pathological.pdf
  46. John Vidal and Helen Weinstein, “RAF rainmakers ’caused 1952 flood’: Unearthed documents suggest experiment triggered torrent that killed 35 in Devon disaster,” The Guardian, 30 Aug 2001. http://www.guardian.co.uk/silly/story/0,10821,544259,00.html
  47. Richard Gray, “How we made the Chernobyl rain,” Daily Telegraph, 22 Apr 2007.  http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/1549366/How-we-made-the-Chernobyl-rain.html
  48. O’Neill, “The Chinese ‘Weather Manipulation Missile’ Olympics,” Universe Today, 12 Aug 2008. http://www.universetoday.com/2008/08/12/the-chinese-weather-manipulationmissile-olympics/

Opublikowano za: http://www.monitor-polski.pl/globalne-ocieplenie-geoinzynieria-modyfikacje-pogody-i-srodowiska-czesc-1/

http://www.monitor-polski.pl/globalne-ocieplenie-geoinzynieria-modyfikacje-pogody-i-srodowiska-czesc-2/

Wypowiedz się