Nadchodzi kres globalnego kasyna banksterów

Zbliża się nieuchronnie upadek globalnego lichwiarskiego systemu finansowego. W tym systemie prawie wszyscy: osoby, rodziny, firmy, samorządy i państwa nieustannie się zadłużają i nie są w stanie tych długów spłacić, ponieważ pieniądz to dług, a dług to pieniądz. Ale rozpadający się system finansowy, to tylko jeden z elementów upadającej lichwiarskiej cywilizacji Zachodu. Dziękujemy blogerowi – „docentowi zza morza” za kompetentne przygotowanie tematu.

Redakcja

Współczesny system bankowy niedługo upadnie, bo generuje długi nie do spłacenia.

Mayer Amschel, założyciel dynastii Rothschildów, powiedział – „Daj mi drukować i kontrolować pieniądze jakiegoś państwa, a nie dbam, kto będzie stanowił tam prawa.”

Banksterzy pożyczają na całym świecie pieniądze, których sami nie posiadają, domagając się przy tym gigantycznych odsetek, pompowanych po cichu wg. wg procentu składanego. http://prognozydocenta.salon24.pl/392920,upadniemy-przez-dlugi-bo-einstein-mial-racje,2

Ta gigantyczny pompa ssąco-tłocząca opróżniła przez ostatnie 300 lat wielkie połacie świata, koncentrując władzę nad jego zasobami w rękach garstki banksterów.

Dzisiejszy świat stoi na głowie obdarzając jednych bajecznymi zyskami, a innych skazując na niewyobrażalną nędzę. Nie sposób dalej tolerować reguł gry, które doprowadziły do tego, że ledwie 85 osób zgromadziło majątek wart 1700 miliardów USD. Ten majątek jest wart dokładnie tyle ile posiada 3,5 mld najbiedniejszych, stanowiących połowę ludności świata.

A ogółem 1 proc. ludności świata zgromadził bogactwo szacowane na 110 000 mld USD. Podczas gdy 70 proc. ludności świata żyje dziś  w krajach, w których przepaść między najbogatszymi i najbiedniejszymi pogłębiła się w ostatnich 30 latach – http://www.forbes.pl/85-najbogatszych-ma-tyle-pieniedzy-co-polowa-swiata, artykuly, 169784,1,1.html

To urąga elementarnemu poczuciu przyzwoitości i sprawiedliwości, ale przede wszystkim stanowi dowód, że  dotychczasowy system ekonomiczny, stworzony w formie globalnej piramidy finansowej przez banksterów dla banksterów, po prostu jest chory.

Co dzisiaj rządzi światem? Pieniądz. A kto rządzi pieniądzem? Bank Rozrachunków Międzynarodowych (Bank of International Settlements – BIS), będący bankiem centralnym wszystkich banków centralnych świata. A kto rządzi tym bankiem?

„Rothschildowie właścicielami prawie wszystkich banków centralnych.” https://prawda2.info/viewtopic.php?t=18652

Jak napisał historyk Carroll Quigley:
„Potęgi kapitalizmu finansowego miały kolejny dalekosiężny cel – stworzenie w prywatnych rękach światowego systemu kontroli finansowej, będącego w stanie zdominować system polityczny każdego kraju i gospodarki światowej jako całości.

Ten system miał być kontrolowany na sposób feudalny przez banki centralne świata działające wspólnie, w ramach tajnych porozumień zawieranych w trakcie prywatnych spotkań i konferencji. [Carroll Quigley, Tragedy and Hope: A History of the World in Our Time (New York: Macmillan Company, 1966), pages 324-325.].

Podczas gdy Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy „współpracują” z rządami – ich wyczyny w Polsce: http://prognozydocenta.salon24.pl/278673,jak-rozmontowac-iii-rp -to BIS dyskretnie współdziała jedynie z bankami centralnymi poszczególnych krajów. To właśnie w Bazylei zapadają decyzje mające wpływ na losy milionów kredytobiorców w Polsce i na świecie. Ale nie dowiecie się tego z mediów, bo one zwykle też są pod kontrolą Rotschildów.

Tak funkcjonuje współczesny system bankowy: http://bankowaokupacja.blogspot.se/2011/08/finansowy-terror-jak-miedzynarodowi.html

http://radio.radiopomost.com/ze-swiata/1236-wszystkie-wojny-sa-banksterskie

„Jeśli moi synowie nie pragną wybuchu jakiejś wojny – to do niej po prostu nie dochodzi”. To powiedziała żona Mayera Amschela Rothschilda i matka jego pięciu synów – założycieli linii dynastycznych działających do dzisiaj – Nathana (Londyn), Jakoba (Paryż), Salomona (Wiedeń), Kalmana (Neapol) oraz Amschela Mayera (Frankfurt). https://radtrap.wordpress.com/tag/rotszyldowie/

A szacunkowy zysk Rothschildów tylko z I wojny św. wyniósł ok. 200 mld ówczesnych dolarów USA (ca. 400 mld dolarów dzisiejszych).

Banksterzy udzielają kredytów stosując system „rezerwy cząstkowej”, stwarzając jednym kliknięciem wirtualny pieniądz z niczego, ale domagają się już całkiem realnych odsetek od niego, stwarzając tym samym inflację (która jest niczym innym, jak b. niesprawiedliwym podatkiem) i przekształcając przy tym kredytobiorcę w swojego niewolnika, któremu w każdej chwili można wypowiedzieć kredyt.  http://prognozydocenta.salon24.pl/400275,pieniadz-bez-pokrycia-niedlugo-nas-wszystkich-zabije

To nie przypadek, że zadłużeni Polacy tak spotulnieli w ostatnich latach, wbrew dostrzeganym realiom łykając rządową propagandę o „zielonej wyspie”, bo paraliżuje ich strach przed utratą pracy i niemożnością dalszego spłacania wziętych kredytów, co zwykle skutkuje utratą „posiadanego”, i zwykle już częściowo spłaconego!!! majątku.

Czytajcie przede wszystkim to, co Wam zapisano „drobnym drukiem”. Bo zarówno branża bankowa, jak i ubezpieczeniowa zwykle działają w złej wierze, gdyż najistotniejsze i najmniej korzystne dla „klienta-jelenia” szczegóły zawieranej umowy są przed nim ukrywane – bowiem pisane są „drobnym drukiem”.

A jak już „dochodzi co do czego”, to zwykle okazuje się, że klient zawarł całkiem inną, niż myślał, mocno niekorzystną dla siebie umowę.

A bank to musi dziś mieć pokrycie zaledwie na 7% posiadanego kapitału. Czyli, jak „przychodzi co do czego”, to 93% ew. klientów pragnących wycofać gotówkę może obejść się smakiem.  Nie tak dawno przerabiano to na Cyprze…

Bankom ograniczono też całkiem niedawno możliwość nieograniczonego „lewarowania” kapitału – czyli w praktyce wielokrotnego pożyczania tej samej złożonej w depozycie kwoty – do maksimum 33 razy.

Czyli teraz można ogolić maksimum 33 „jeleni”, podczas gdy poprzednio pieniądz można było „lewarować” tyle razy, na ile się miało ochotę… no i jak tu nie miało być cyklicznych „kryzysów finansowych”, gdy banksterzy na naszych oczach uczynili z pieniądza iluzoryczną bańkę mydlaną bez jakiegokolwiek pokrycia?

Tak to banksterzy stali się panami świata gromadząc niewyobrażalne bogactwo, ale głównie na papierze, a raczej „ w komputerach”. No bo jak ten jeden najzamożniejszy procent ludzkości może posiadać 110 000 mld dolarów USA, skoro wszystkich amerykańskich dolarów w gotówce jest na świecie ok. 90 000 mld?

Efektem banksterskich rządów jest podział świata na garstkę bogaczy i morze nędzarzy – a będąca ostoją demokracji klasa średnia krajów rozwiniętych – od lat 80. XX w. podtrzymująca poziom życia długiem i kredytami – zaczyna się kurczyć.

Na wszystkich giełdach światowych codziennie obraca się pieniędzmi, które przewyższają wartość całego majątku istniejącego na ziemi. Pokazuje to skalę produkcji pieniądza w banskterskich komputerach.

A patrząc na wartość dolara w ujęciu historycznym widać, że przez ostatnie sto lat stracił on 100% swojej wartości.

Bowiem w XX wieku, po raz pierwszy w historii, Ameryce udało się opodatkować świat, nie wprost, a za pomocą waluty. Amerykańscy finansiści najpierw sprawili, że dolar stał się pieniądzem światowym, a następnie doprowadzili do jego dewaluacji i inflacji umożliwiającej odkupienie każdego następnego dolara za mniejszą ilość dóbr.

Zrozumienie tej prawidłowości będzie pierwszym krokiem ludzkości do wyzwolenie się z tyranii banksterów oraz pułapki długu publicznego, w jaką cały świat popadł stopniowo od roku 1694, kiedy to w Anglii utworzono pierwszy na świecie bank centralny.

„Tak więc powstanie Banku Anglii stało się punktem zwrotnym w dziejach, gdyż za wyjątkiem nielicznych uprzywilejowanych każdy mężczyzna, każda kobieta i każde dziecko na całym

świecie dokłada się do odsetek z długów rządowych wówczas powstałych.” https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/09/powstanie-banku-anglii.pdf

Bo jak funkcjonują banki centralne?

„Ważne jest zrozumienie, że cała struktura tego systemu na dłuższą metę może wytworzyć tylko jedno – DŁUG. (…) to oszustwo, bo każdy stworzony z niczego pieniądz pożyczany jest na procent. Oznacza to, że każdy dolar to dolar + pewien procent długu od tego dolara. (…)

… bank centralny nieustannie zwiększa podaż/produkcję pieniędzy dla pokrycia  tymczasowego długu. Nowe pieniądze oczywiście też pożycza na procent. W rezultacie powstaje jeszcze większy dług. Nie ma możliwości aby rząd czy też społeczeństwo kiedykolwiek spłaciło samotworzący się dług.” http://independenttrader.pl/20, prawda_ o_bankach_centralnych.html

Dlatego prędzej czy później musi dojść do TOTALNEGO ZRESETOWANIA DŁUGÓW, tak lokalnych, jak i globalnych, bo osiągają one w końcu absurdalne rozmiary.

Dziś każdy Polak obciążony jest ok. 35 tyiącami złotych b. szybko rosnącego długu publicznego – http://www.dlug-publiczny.pl/

Odrzucenie ucisku banksterów musi być częścią większej rewolucji – która jest całkiem możliwa – bo wg. moich kalkulacji najbliższe dwa lata oznaczać głęboką, rewolucyjną korektę systemu pieniądza fiducjarnego/ elektronicznego, który w 1971 roku zastąpił system Bretton Woods, z jego wymienialnością dolara na złoto.

Powiązano wtedy wartość dolara ze strategicznemu surowcami, zobowiązując producentów do akceptacji dolara jako jedynej formy zapłaty – i tak oto dolary, które utraciły pokrycie w złocie, zyskały je w ropie naftowej.

I dlatego imperium amerykańskie przestałoby istnieć, gdyby tylko dolar z jakiegokolwiek powodu stracił pokrycie w ropie naftowej – to dlatego m.in. doszło do napadu na Irak i Libię, bo Saddam Husajn chciał sprzedawać swoją ropę za euro, a Kaddafi bezpośrednio za złoto.

Od roku 1971 raz pierwszy w historii cały świat zaczął żyć w jednym systemie papierowego pieniądza bez pokrycia, niewymienialnego na złoto. Śluzy do tworzenia pieniądza i kredytu „z niczego” zostały szeroko otwarte.

Rządy banksterów premiują spekulację względem uczciwej pracy, zręczne oszustwo kosztem uczciwości i rzetelności, wynosząc pasożytnictwo ponad produktywność – zmieniając w ten sposób rzeczywistą gospodarką świata w globalne kasyno, oparte na globalnej piramidzie finansowej.

„Maurice Allais – laureat nagrody Nobla – nazwał w 1988 roku globalny system finansowy, który znajduje się praktycznie w rękach prywatnych –  „kasynem gospodarki światowej.”

Jak się okazuje miał on ku temu realne podstawy, gdyż choć wielkość wymiany pieniężnej w tym „kasynie” wyniosła 420 miliardów dolarów, to jedynie 12 miliardów dolarów miało pokrycie w dobrach materialnych.  (…)

Rok później Bank Rozrachunków Międzynarodowych ([3] str. 384)  udowodnił jeszcze większą fikcję wykazując, że międzynarodowe transakcje walutowe w 1989 roku zamykały się kwotą 740 miliardów dolarów, lecz (…) tylko 14,6 miliarda (2%) miało pokrycie  w realnej wymianie towarowej, w imporcie i eksporcie, czyli w wartości dóbr.” https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/09/powstanie-banku-anglii.pdf

Żaden kraj w pojedynkę nie wyzwoli się z ucisku banksterów, ale pierwszym krokiem jest zrozumienie jak ten system działa, bo wszelkie przemiany zaczynają się w ludzkich sercach i umysłach.

„Gdyby ludzie zrozumieli jak działa system bankowy, już jutro mielibyśmy rewolucję” – Henry Ford

Dlatego tak ważne w skali globalnej jest przebudzenie się Greków oraz lokalne przebudzenie się „frankowiczów”, którzy zrozumieli, że nabito ich w przysłowiową butelkę, udzielając im kredytów rzekomo we frankach, podczas gdy („polskie”, hehehe) banki faktycznie pożyczyły im jedynie złotówki – zgodnie z fundamentalną banksterską zasadą, że pożycza się tylko te pieniądze, których się nie posiada.

Banki, faktycznie nie posiadające franków, stosowały od tej pory jedynie sztuczki buchalteryjne bazując na różnicach kursowych między frankiem i złotówką i przerzucając całość ryzyka na kredytobiorców – a właśnie składane pozwy zbiorowe „frankowiczów” będą miały daleko idące skutki.

Bo zima roku 2015 jest historycznym punktem zwrotnym, przybliżającym korektę – RESET – systemu bezkarnego zadłużania ludzkości pieniędzmi, których tak naprawdę nie ma. A fundamentalne zmiany będą wymuszane na systemie w okresie marzec-kwiecień 2015 oraz zimą roku 2016. Ale nowy system okrzepnie najwcześniej w  latach 2018-2019.

Kończąc, proponuję zastanowić się nad słowami jednego z blogerów:

„Nastawiacz  – Dzisiaj liczy się poziom gospodarki i rynki zbytu, a nie jakiś stan złota. Zresztą złoto to również w końcu pieniądz papierowy. Konieczne jest nowe spojrzenie na gospodarkę. Musi być klasa średnia w kraju jak najliczniejsza, gdyż ona jest głównym motorem rozwoju, poprzez swoje zakupy.

Natomiast należy zrobić rewolucję na rynku finansowym. Należy wyeliminować banki zagraniczne, giełdy kapitałowe i wielkie korporacje jako notorycznych złodziei społeczeństwa, gdyż oni pasożytują na zdrowym organizmie gospodarczym.

Czas na SKOK-i i tym podobne rozwiązania spółdzielcze, a precz z korporacjami”. http://nczas.com/publicystyka/ile-zlota-maja-chiny-czy-juan-zastapi-dolara/

Opublikowano za: http://zdaniemdocenta.neon24.pl/post/118628,nadchodzi-kres-globalnego-kasyna-banksterow

Wypowiedz się