Coraz więcej Europejczyków uważa Rosję za ofiarę polityki Zachodu

Niektóre europejskie partie widzą w Putinie żywy dowód na to, że wielkie mocarstwo może przeciwstawić się hegemonii USA, a inne uważają go za gwaranta tradycyjnych wartości chrześcijańskich. Zgadza się z nimi coraz więcej Europejczyków.

Cerkiew Wasyla

W Europie jest coraz więcej ludzi, którzy popierają Rosję i uważają ją za ofiarę polityki Zachodu – powiedział badacz z Katolickiego Uniwersytetu w Lowanium w Belgii i ekspert ds. geopolityki Xavier Follbukt w wywiadzie na łamach Le Vif/L’Express.

„Wśród europejskiego społeczeństwa negatywny stosunek do Rosji nie jest tak powszechny, jak wcześniej. Opinie rozchodzą się coraz bardziej i jest coraz więcej ludzi, którzy uważają Rosję za ofiarę zachodniej polityki” — powiedział ekspert.
Według Follbukta, wśród europejskich partii radykalnych można zauważyć aktywne poparcie dla prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Skrajna lewica uważa Rosję za mistrza w przeciwstawianiu się amerykańskiemu imperializmowi i ultrakapitalizmowi. Putin jest dla nich ucieleśnieniem żywego dowodu na to, że wielkie mocarstwo może przeciwstawić się hegemonii USA” — powiedział naukowiec.

„Skrajna [? – admin] prawica wysoko ocenia efektywność i pragmatyzm Putina, którego uważa ona za gwaranta tradycyjnych chrześcijańskich wartości, wyszydzanych przez ulegającą rozkładowi Europę. Dla nich Rosja jest przeciwieństwem Europy, jak tradycje zepsuciu” — konkluduje Follbukt.

http://pl.sputniknews.com

Gajowy ma w d… lewicę, prawicę (obojętne czy skrajną, czy umiarkowaną), środkowicę itd. – a jednak popiera prezydenta Putina. Ekspert Follbukt chce natomiast wywołać wrażenie, iż Putina popierają wyłącznie „radykałowie” i „skrajni”.
Admin

Opublikowano za: https://marucha.wordpress.com/2015/03/14/coraz-wiecej-europejczykow-uwaza-rosje-za-ofiare-polityki-zachodu/

Comments

  1. ozgacz says:

    Jednym z przykładów potwierdzających tytułową tezę, jest wiec zorganizowany w Hanowerze. (Dla osób znających niemiecki, link – https://www.youtube.com/watch?v=kH115K_uy9c – Christoph Hörstel Endgame Hannover 14.3. 2015
    Nie dajmy się jednak zwieść.
    Do tworzenia dwubiegunowego – orwellowskiego świata od dawna dążą elity Komunistycznej Międzynarodówki inscenizując „zimne wojny” i inne programy, a jednocześnie wzajemnie dzieląc się doświadczeniami i strefami wpływów, które w ramach „kłótni rodzinnych” ulegają co jakiś czas modyfikacji. Jest sporo rzetelnej literatury pisanej przez tzw „dezerterów”, po przeczytaniu której obraz staje się klarowniejszy.
    Z punktu widzenia Rosyjskich interesów, Putinowi i jego wierchuszce, należy oddać pełny szacunek.
    Wziąć jednak musimy pod uwagę fakt, że Putinowcy, nie mogą w Rosji prowadzić tej samej polityki depopulacji, realizowanej pod różnymi hasłami, zgodnie z radami Gramsciego, wielkiego marszu przez instytucje, ponieważ Rosja ten stan ma już za sobą. Nie posiada natomiast tak sprawnej wydajności gospodarczej, która powoduje, że przyrost ludności w oczach „darwinowskich elit” jest zmorą i drogą do „upadku cywilizacji”. Owa depopulacja ludności rosyjskiej, jaka dokonywała się od czasów bolszewickiej rewolucji, była głównym niebezpieczeństwem dla pozycji poważnego gracza na scenie politycznej świata. Stąd wynikała konieczność postawienia na cerkiew i wartości chrześcijańskie, co bardzo często jest podnoszone jako „naszość”, nie biorąc pod uwagę faktu, że cerkiew, to też narzędzie tej samej władzy, w odróżnieniu od KK w krajach zachodu, przy okazji tworząc podwaliny dla drugiego bieguna.
    Likwidacja lub ujawnienie agentur, tych które uznano za konieczne do ujawnienia, jak również inne działania, krytykowane przez zachód, były również konieczne dla utrzymania władzy.
    Jeśli nam Polska miła, dokonać powinniśmy podobnych działań.
    Uważam zatem, że Putinowska polityka, jest współczesną wersją NEP-u.
    Konkluzja – nie dajmy się wciągnąć w wojnę, no chyba, że pójdą na nią, jako Pierwszy Front, wszyscy nasi „Umiłowani Przywódcy”, politycy od pierwszych do ostatnich rzędów i ci którzy tych polityków „wystrugują z banana”, „funkcjonariusze poprzebierani za dziennikarzy i ich oficerowie prowadzący”, itd., itd.., i kiedy już zginą na wojnie za „wolność naszą”, wówczas przyjdzie czas ruszyć im z odsieczą, co jak wiemy spod Wiednia, potrafimy celująco.
    Pozdrawiam

Wypowiedz się