Prezydent Obama obraził Polaków

.

WPADKA PREZYDENTA OBAMY ?

Doc. dr Rudolf Jaworek

Na uroczystości wręczania odznaczenia za zasługi wojenne św. Jana Karskiego przedstawicielom z Polski, prezydent USA. przemawiając dopuścił się wielkiego nietaktu określając niemieckie obozy koncentracyjne obozami polskimi. Ponieważ uroczystości były nadawane przez wiele stacji telewizyjnych świata i różnych agencji prasowych, takie sformułowanie może nabrać cech stałości, fałszując historię, z wielką szkodą dla obrazu Polski w milionowych widzach , czytelnikach, słuchaczach tego niefortunnego wystąpienia. Późniejsze wyrażenie ubolewania przez prezydenta Obamę w liście do prezydenta Komorowskiego, przez swój jednostkowy zasięg, nie może naprawić krzywdy, jaka narodowi polskiemu wyrządzono tym fałszywym sformułowaniem.

Był mym idolem Obama,

Osoba na świecie znana,

Lecz nie spisał się ostatnio:

Miast sprawdzić, nad tekstem zasnął

Odznaczając bohatera

Nie sprawdził co treść zawiera

Przemówienia na prompterze;

Może sprawdził? W to nie wierzę.

Na plus jemu nie zaliczę,

Bo choć mu ktoś tę treść pisze,

On powinien znać historię;

Nie zna, więc o to go winię.

Przez brak profesjonalizmu

Dopuścił się idiotyzmu;

Zdjął winę z wojny zbrodniarzy,

Choć Hitler w piekle się smaży.

Prezydent wielkiego kraju

Mówił, jakby był „na haju”,

Że polskie obozy zbrodni,

(W których żyli Niemcy głodni)

W domyśle, że to Polacy

Pędzili Niemców do pracy,

Strzelali z tyłu do głowy,

Trupami wysłali groby;

Oni do pieców pędzili,

I że byli niezbyt mili.

Obama przez swe stwierdzenie

Wywołał w Europie wrzenie;

Stawia historię na głowie,

Przez błąd w swej niemądrej mowie.

.

POGRÓŻKI IZRAELA SINGERA

Fatalna wypowiedź prezydenta Obamy na temat „Polskich Obozów Koncentracyjnych” Przypomniała mi wypowiedź znanej osobistości amerykańskiej, która okazała się jako postępująca wbrew prawu, nie mniej była szeroko nad Wisłą komentowana. Był to szantaż w którym ten osobnik Izrael Singer żądał od Polaków ogromnych sum pieniężnych grożąc, że jeśli je nie wpłacimy spowoduje, dzięki wpływom w środkach informacji, Polska będzie zniesławiana i upokarzana w oczach opinii światowej. Wierszyk odnosi się do tej sytuacji.

W USA. Izrael Singer

Co w przekrętach maczał „Finger”

Szantażował nas Polaków,

Miasta: Warszawę i Kraków,

Lublin, Poznań, Wrocław, Kielce,

I mniejsze miasta, jak Siedlce,

Że on mając prasę sprawi,

Że imię Polski splugawi,

Stworzy jej taką opinię,

Której kraj nasz nie przeżyje!

Natomiast jeśli wpłacimy

Forsę za nieswoje winy,

Płacąc żydom miliardy.

Zdejmie z Polski cień pogardy.

Dalej mówił: przyjaciele,

Z którymi się forsą dzielę,

Mając w rękach informację

Mają wpływ na wszystkie nacje,

Ich królów i prezydentów

Bojących się żydów wstrętów.

II

Polacy nie zapłacili;

Płacić za nic się wstydzili;

Być może forma szantażu,

Mówi: płać! Lecz nie od razu?!

I. Singer dał znać o sobie.

Co się stało? Zaraz powiem:

III

W Stanach była wielka feta!

Odznaczano „top” człowieka,

Bohatera i Polaka;

Szkoda, że po tylu latach!

Nie mniej było uroczyście,

Medal wręczał osobiście

Sam prezydent USA.,

(On przebieg procedur zna).

Więc pochwalił dokonania,

Wymagające uznania,

Wręczył medal, a wręczając,

Swojej wiedzy zaprzeczając

Popełnił istotną gafę…

W wyborach odpowie za tę.

„Polski obóz zbrodni” mówił;

I cały świat zaniemówił,

Bo z ust władcy „top” mocarstwa

Popłynęły w świat te kłamstwa!

Bohater zamordowany

Mordercą został nazwany!

Więc nie Niemcy mordowali?!

Europę nie okupowali?

Lecz zniszczona przez nich Polska

Według USA to morderca?!

IV

Co powiedzieć, gdy przyjaciel

Zdejmując z swej twarzy lakier

Pokazuje Ci twarz wroga?

Może inna jest twa droga?

Pomagasz mu w jego wojnie,

Może lepiej żyć spokojnie,

Z dala od takich przyjaźni

Co stale się z tobą drażni

Często łamie swoje słowa

Może lepsza przyjaźń nowa?

Dostałeś od USA. w twarz!

Przyjaźnisz się, no to masz!

V

Pisze listy nasz prezydent,

Wścieka się rządu dysydent,

Nawet nasz premier się wścieka,

Kaczyński z mową nie zwleka,

Wspiera go poseł Młynarski;

Wszystkiemu winien jest Karski!

Którego uroczystości

Zmąciły „O” niezręczności.

Rudolf Jaworek