Decyzja władz sowieckich

 

Decyzja władz sowieckich z 5 marca 1940 r. o zagładzie polskich jeńców wojennych –

Za bezprecedensowy fakt ludobójstwa należy uznać zbrodniczą decyzję władz sowieckich przedstawioną Stalinowi przez komisarza spraw wewnętrznych ZSRR Ławrientija Berię, a podjętą uchwałą Biura Politycznego Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików), w skrócie KC WKP(b) w dniu 5 marca 1940 r. o rozstrzelaniu polskich oficerów – jeńców wojennych więzionych w tzw. obozach specjalnych NKWD w liczbie 14736 osób oraz Polaków osadzonych w więzieniach zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi w liczbie 10685 osób.
Ten fenomen zła dokonany na polskiej inteligencji był antypolskim kompleksem Stalina za 1920 r., tym bardziej, że w opinii Biura Politycznego WKP(b) polscy oficerowie byli „zakamieniałymi wrogami ZSRR”. Zagłada polskich oficerów miała przekonać III Rzeszę, że ZSRR nie ma zamiaru wykorzystać II Rzeczypospolitej Polskiej w ewentualnych działaniach przeciwko Niemcom.

Tak napisał o tym Ks. Józef Dębiński

 

Niestety w tym temacie pozostajemy osamotnieni. Nikomu to nie przeszkadza, że Rosja zalicza tę zbrodnię do kryminalnych.
Wyobraźmy sobie, że rzecz dotyczyłaby obywateli innej narodowości. Przecież cały świat by o tym mówił, wszystkie gazety w naszym kraju miałyby obowiązek na pierwszych stronach zamieszczać te informacje.
Jeden agresor uznaje zbrodnie ludobójstwa za przestępstwa kryminalne, drugi przygotowuje się do budowy pomnika cierpień narodu niemieckiego, jakim miało być przesiedlenie Niemców w wyniku decyzji koalicji za Odrę i Nysę Łużycką. Jeszcze inny naród wmówił całemu światu, że holokaust na ziemiach polskich odbywał się przy pomocy Polaków i teraz za zniszczenia dokonane przez Niemców i Rosjan w czasie wojny i grabieże komunistów w okresie powojennym my mamy zapłacić odszkodowanie.
Polskie dzieci mają dalej głodować / ok miliona codziennie/, nasi rodacy mają szukać pracy za granicą, a my mamy budować pomniki innym. Łaskawie po kilkunastu latach w 2007 roku ustanowiono dzień pamięci ofiar Katynia. Czy naszy elitom politycznym nie wydaje się, że jest to ważniejszy dzień od kolejnej rocznicy w getcie, który obchodzony był od niepamiętnych czasów.

Nie ma wątpliwości, że w dziejach świata nie ma zbrodni, która objęłaby tak duży odsetek kadry oficerskiej danego państwa
Katyń stanowi tragiczne wydarzenie w dziejach Polski, które na trwałe znalazło miejsce w historii powszechnej. Polska oczekuje od Rosji uznania zbrodni katyńskiej za zbrodnię przeciwko ludzkości, ludobójstwo, bo taką właśnie była. – Oczekujemy też, że poznamy inne,
nieznane jeszcze miejsca kaźni Polaków, poza Katyniem (pierwszym odkrytym masowym grobem), poza Miednoje, Piatichatkami, Kuropatami czy Bykownią –

Jednocześnie nie wydaje mi się, by na witrynie Onet.pl brakowało miejsca, by nie wspomnieć o tej tragicznej dacie. Nawet zwycięstwo Putina w kolejnych wyborach nie jest usprawiedliwieniem dla takiego braku pamięci.

                           Julian Lewiński marzec 2012 r